Odejście Pazdana – sezon 05, odcinek „Teraz albo nigdy?”
Weszło

Odejście Pazdana – sezon 05, odcinek „Teraz albo nigdy?”

Jako co okienko trwa saga transferowa z Michałem Pazdanem w roli głównej. Odejdzie wreszcie z Legii i wywalczy sobie fajną pensję w niezłym, zagranicznym klubie? Abstrahując od tego, jak faktycznie potoczą się losy legionisty, mamy tu klasyczny przykład opery mydlanej, póki co bez happy endu. Defensor zazwyczaj jest rozchwytywany (przynajmniej według mediów), następnie bierze się go na radar w ostatnim dniu okienka, by finalnie oglądać przez cały sezon jego występy w ekstraklasie. Czy tym razem będzie inaczej?

Tak naprawdę problemy Pazdana od lat pozostają te same. Pod koniec 2016 roku opowiadał o nich na naszych łamach poprzedni menedżer piłkarza, Marcin Lewicki: – Mamy chłopaka, który ma 29 lat i gra całe życie w Polsce. Dla niektórych to dyskwalifikacja. W Anglii problemem jest z kolei wzrost. Tony Pulis z WBA bardzo by go chciał, gdyby miał kilka centymetrów więcej. Ale wtedy wzięłoby go pół Premier League.

Dziś Pazdan ani nie jest wyższy, ani lat mu nie ubyło, a wręcz przeciwnie – we wrześniu skończy 31 lat. Dla zawodnika, który karierę na najwyższym poziomie rozgrywkowym prowadził jedynie w trzech polskich klubach wygląda to trochę jak wilczy bilet. A tym bardziej, że z roku na rok renoma naszej ligi jest coraz gorsza, co może zostać pięknie zwieńczone wyrzuceniem z pucharów mistrza Polski przez mistrza Luksemburga. Tak naprawdę, poza ekstraklasą, Pazdek może się pochwalić dwoma sezonami w europejskich pucharach (2015/16 i 2016/17) oraz 17 meczami o punkty w drużynie narodowej. Inna sprawa, że za chwilę może być to człowiek, który swoim nazwiskiem będzie firmował dwie niedawne kompromitacje – reprezentacyjną na mundialu w Rosji oraz pucharową z półamatorami z Luksemburga. A to może nie być najlepsza karta przetargowa w negocjacjach z nowym klubem.

Do tej pory jednak kłopoty Pazdana z odejściem stanowiły powód do radości dla warszawskich kibiców, którzy cieszyli się z utrzymania w drużynie czołowego obrońcy. Fakty są jednak takie, że z sezonu na sezon Michałowi jakby trudniej o regularne występy na wysokim poziomie. Jasne, to zawsze był piłkarz, który potrzebował optymalnego przygotowania fizycznego by pokazywać jakość na boisku. Stąd w początkowej fazie sezonu, jak i w okresach, w których męczyły go kontuzje (których swoją drogą miewa całkiem sporo) nie był w stanie pokazywać pełni swoich umiejętności. Wtedy bywał spóźniony, nerwowy i popełniał proste błędy. A problem w tym, że zazwyczaj to właśnie w tej początkowej fazie sezonu Legia toczy najważniejsze mecze. Pamiętacie starcie z Sheriffem, które skończyło marzenia warszawian o fazie grupowej Ligi Europy w zeszłym sezonie? Negatywnym bohaterem tamtych zdarzeń był właśnie Pazdan, który w rewanżu – kiedy trzeba było gonić wynik – stracił piłkę, sfaulował wychodzącego na pozycję przeciwnika, a na koniec był tak sfrustrowany, że szarpnął arbitra. W efekcie wyleciał z boiska, a Legia z pucharów.

Dobry okres Pazdana z zeszłego sezonu to tak naprawdę sama końcówka, w której cała Legia prezentowała się lepiej i udało jej się wywalczyć dwa trofea. W dłuższym okresie ciężko było go jednak nazywać ostoją warszawskiej defensywy, a i w reprezentacji mocno obniżył loty. Przez to dziś ludziom związanym z Legią o wiele łatwiej wyobrazić sobie obronę bez Pazdana, tym bardziej, gdy wiadomo już, iż z Warszawy nie odejdzie mogący grać na środku Jędrzejczyk (który przy Stolarskim może trwale zmienić pozycję), a w odwodzie pozostają Remy, Wieteska, Astiz, od biedy przesunięty z linii pomocy Philipps czy młody Żyro. Być może wielki komfort dla Ricardo Sa Pinto to nie jest, ale też nikt przy takim stanie posiadania nie powie, że defensywa Legii posypie się po odejściu Pazdana. Zresztą to nie zielone światło z Legii jest tu problemem, ale właśnie charakterystyka, wiek i ostatnia forma piłkarza.

Dziś Pazdek może sobie pluć w brodę, że nie skorzystał chociażby z oferty Besiktasu tuż po Euro 2016, kiedy to jego akcje stały najwyżej. Dziś z wielu względów jego pozycja negocjacyjna jest znacznie słabsza, a perspektywa zostania w Legii na kolejne lata z pewnością jest dla niego jakby mniej przerażająca. Tak czy inaczej, dwa najbliższe tygodnie pokażą, czy serial z transferem Pazdana doczeka się w końcu jakiegoś finału, czy jednak zostaniemy uraczeni kolejnym, a może nawet kolejnymi sezonami.

Fot. FotoPyK

KOMENTARZE (67)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Lluc93

Chyba dla wszystkich będzie lepiej jak Pazdan w końcu wyrwie się z tej ligi. Widać, że po grze w reprezentacji w polskiej lidze gra jakby za karę. Za rok kończy mu się kontrakt więc dla Legii dobrze, że zarobi na nim ten 1-1.5 mln euro, będzie na następce, a Pazdan w końcu się sprawdzi gdzie indziej i obawiam się, że to może być dla niego trudna weryfikacja.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Ja sie dziwie skad te zachwyty nad nim. Bo zagral pare dobrych meczow w kadrze i w Legii? Ilu takich paprakow/przecietniakow bylo w skali europejskiej, pewnie kilka setek w tej dekadzie.
Gosc sam sie zweryfikowal, gdy odrzucil oferte z Mainz bo za 1 milion eur w sredniaku Bundesligii nie bedzie gral.
Czy ma szanse na wyzszy kontrakt. Jakis frajer zawsze moze sie znalezc, ale juz w zeszlym sezonie tak naprawde nikt go nie chcial. Teraz to juz chyba tylko gdzies kupony odcinac.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Tekker
Fiorentina

Pamiętam, jak podobnie zachwycali się Rzeźniczakiem i wpychali go do kadry też po paru dobrych meczach w Legii 😉

Wicher

Ja jestem zdziwiony, że chciało got akie Mainz. Przecież było też Ingolstadt, ale on nie chciał grać w 2 Bundeslidze i w sumie się nie dziwię, o nic wartościowego by się nie bił, wybić też raczej by się nie wybił no i kasa raczej słaba, ale generalnie na nic więcej go nie stać. Z drugiej strony śmiem wątpić, czy dałby radę w Cracovii czy Pogoni Szczecin z obecnymi składami.

Majas9
Jagiellonia Białystok

Pazdek moze sobie pluć w brodę, że odszedł z Jagiellonii do Legii Warszawa zamiast gdzies zagranicę. No, ale jeśli to akurat w WWa są takie możliwości rozwoju zawodowego no to jest gdzie jest.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Majas9
Jagiellonia Białystok

Czy to źle? Jeśli chodzi o rozwój i to, ze faktycznie mial potencjał i byl właściwie filarem defensywy w jadze to zdecydowanie zbieranie szlifow nawet i na zapleczu bundesligi aby pozniej przebic sie nawet do sredniaka z wlasxiwej bundesligi byloby lepszym rozwiazaniem. Dobrze jest czasem zrobić krok w tył, aby później kilka naprzód.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Porter

Ja przypominam, że Pazdan w Jagiellonii grał raczej słabo, a w meczu z Legia całkowicie osmieszył go Orlando Sa, który przeskakiwał go w walce o górne pilki, a na ziemi wyprzedzał i kiwał. Pazdan dobrze grał w Górniku, potem w Jadze zatrzymał sie w rozwoju, a po odejściu do Legii znowu zaczął grać dobrze. Wystarczy zobaczyć, kiedy był powoływany do reprezentacji. Dlatego błędem z jego punktu widzenia było pójście do Jagiellonii, a nie do Legii.

JesusChristPose
Legia Warszawa

o ile ja dobrze pamiętam, a w Zabrzu nawet parę lat mieszkałem, to ludzie narzekali na Pazdana (a więc gdzie on tam dobrze grał? grał bo nie było innych, ale prawie po każdym meczu te moje żabole godali „ale ten Pazdon to jest żodyn”, to se przetłumaczcie na polski jaka to pochwała jest)

w Jadze właśnie miał minimum dobre pół sezonu, aczkolwiek bez szału. kiedy przychodził do Legii ja miałem wrażenie, że to będzie raczej uzupełnienie składu, taki ni to obrońca nic to DM.

Porter

Przecież to Zabrza Beniek Haker ściągnął Pazdana do reprezentacji. Problem w Górniku bral sie stąd, ze tam często wystawiali Pazdka, jako defensywnego pomocnika. Chociaż i na stoperze też czasem się wykładał. Ja pamiętam taki mecz, już w Legii, kiedy Pazdan przegrał sześć pojedynków z Bartoszem Śpiączką.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

może tak, może nie
Legia Warszawa

Miał ofertę z Besiktasu, więc tak, u was są mniejsze możliwości:)

Lluc93

Ofert to on według dziennikarzy przez ostatnie lata dziesiątki miał. Tylko szkoda, że nikt żadnej oficjalnej oferty się za niego złożyć nie zdecydował.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Co ty p…sz? Byly oficjalne oferty z Trabzonu, Besiktasu, Mainz, ligii francuskiej (Lens bodajze) 2.Bundesligii oraz z ligii greckiej (ale tam isc absolutnie nie chcial).
Wolal pewny, choc ciut mniejszy zarobek w Legii niz weryfikacje za granica. Mozna go chwalic, bo w sumie to wyrobil sobie chlop status legendy calkiem niezasluzenie. Bardzo przecietny obronca, bezmyslny i czesto bez formy albo kontuzjowany.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

A to sorry… Myslalem, ze ogolnie a nie w 2015.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

allende73

No wg plotek za milion ojro Pazdan ma odejść gdzieś do Włoch (bo do Turcji nie chciał). Jednakże wbrew temu co piszecie, nadal trudno jest wyobrazić sobie obronę bez Pazdana. Jędza, pomijając już, że jest to boczny obrońca, który z musu zagra na środku, jest dosyć chimeryczny (jeden dobry mecz z Piastem, to chyba za wcześnie, aby mówić, że wraca do dobrej dyspozycji, zresztą wątpliwe czy może wrócić do dyspozycji sprzed dwóch-trzech sezonów). Żyro, no nie żartujcie. Wieteska, w ofensywie potencjalnie sporo może dać (przynajmniej w Górniku dawał), ale w defensywie nie raz pokazał, że raczej filarem nie będzie. Astiz, niestety, ale to już wiek emerytalny. Szybkość i zwrotność porównywalna do wozu z węglem. Zmagać się musi także z szeregiem innych problemów. Remy, jedyny solidny obrońca w tym zestawieniu. Phillips, ktoś ma duże poczucie humoru. Defensywa stanowi obecnie jeden z największych problemów Legii, które sama sobie zafundowała swoją absurdalną polityką (wypchnięcie Dąbrowskiego, czy nawet Czerwińskiego).

UBecja_Forever

Czerwinski to była akurat gorsza, mniej zwrotna wersja Pazdana. Dąbrowskiego szkoda mi do dziś. Miał słabszy okres, ale to solidny obrońca. Kompletnie nie rozumiem tego ruchu z Mauricio.

JesusChristPose
Legia Warszawa

Jędza odchodził do Rosji właśnie po dobrym sezonie jako środkowy obrońca. acz fakt, początki w Legii to był prawa obrona.

dkozii

Obniżył loty… Ja myślę, że w Legii wszyscy obniżyli loty od momentu kiedy Prezes zdecydował, że drużynę nie będzie prowadził żaden profesjonalny trener. Pazdan to International Level, nikt mi nie wmówi, że jest inaczej. To samo Radović, Jędrzejczyk, nawet Mączyński. Przypomnijcie sobie ich w kadrze Nawałki, a Radovicia chociażby z Ligi Mistrzòw. Ktoś ich musi jednak… No właśnie, potrzeba dobrego trenera. Może to Sa Pinto. Powodzenia

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

A Lato z Szarnachem to by dopiero szaleli u trenera Magiery. Skad takie dzbany jak Ty sie biora to ja nie wiem? Fernando Torres czy Szewa mowia ci cos? Spojrz jak w pewnym momencie prawdziwi pilkarza (a nie jakies popierdolki eklapowe) zjechali z formy.
Pazdan osiagnal szczyt w wieku 27-29 lat, wczesniej sie nie wyroznial z tlumu. A obecnie wtopil sie w tlum.
Czytam te wywody czasem jak to wszyscy dookola sa winni, ze ktos Legii czy kadrze bramke wcisnal, tylko nie Pazdan. Tu powinien byc Remy, Jedza, Cionek i pewnie jeszcze jakis Marsjanin, ale Pazdan byl bez winy. Przeciez chlop ani za bardzo sie nie ustawia, pilka grac nie umie, czesto podejmuje idiotyczne decyzje, gra bardzo niebezpiecznie i chujowo wychodzi mu dowodzenie blokiem obronnym. Ja sie zastanawiam w czym on niby jest taki b.dobry? Cgyba w jezdzeniu na dupie..

allende73

Niestety, ale jest w tym dużo prawdy. Dodałbym do tego jeszcze słabe warunki fizyczne (niski) oraz słabą motorykę (wolny i mało zwrotny). Część z tych mankamentów rekompensuje ambicją oraz – jak to określiłeś – jeżdżeniem na dupie. Nie ma co się jednak zbytnio oszukiwać. Jak nie ma obok bardziej doświadczonego lub po prostu partnera, który potrafi nim pokierować i powiedzieć, co ma robić, gdzie się ustawić, itd. to raczej ponad przeciętność się nie wybija. Z drugiej strony, przy obecnym braku obrońców w Legii, trudno jest sobie wyobrazić jego odejście.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

InfluencerOpinii
Jastrzębski Węgiel

Przypominam sobie taki mecz Legii w Tyraspolu z niejakim Szeryfem, tam Pazdan dopiero udowodnił swój International Level… tylko kto wtedy był trenerem, hmm….

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Wicher

Co lepsze chyba jakiś tydzień temu, czyli przed tym blamażem z kelnerami, czytałem bodaj na wp, że Legia chce go opchnąć za jedyne 3 mln ojro. No i kurwa musiałem czyścić monitor :/

Świroos

31 lat na karku, ciężko będzie o zagraniczny transfer.

afrousa

Szczególnego poziomu już nie prezentuje, cena za niego niewielka, lepiej ogrywać Wietreske, ktoś może zachwyci się jego metryką i kupi go za poważne pieniądze. Pazduś nadaje się już tylko do drużyny ze środka tabeli ligi tureckiej.

michalszostak
Premier League

Na MS wszyscy się skompromitowali ( Senegal, Kolumbia) poza Pazdanem. O tym nikt nie mówi, ale się wyróżniał na tle tych polskich instagramow w koszulkach. Tak więc jakiś poziom prezentuje. Myślę że za granicą każdy mecz traktowalby jak swoje MS, zważywszy, że już powoli kończy karierę. Mogłoby to wskrzesić z jego pokłady mobilizacji i dobrej gry przez jeszcze dwa, trzy lata.

Wojteksiurek

Nikt nie mówi, bo to była taka skala kompromitacji, że nikt nie chciał chwalić jedynej osoby, która w tym całym cyrku jako-tako wyglądała, może jeszcze obok Rybusa

Wicher

hmmm no w sumie z Senegalem prawie zaliczył asystę bodajże podawał do Mane. Z Kolumbią też jebnął ze dwa razy zagranie na poziomie kreta na Żuławach, ale pewny nie jestem bo nie kończyłem meczu w odpowiednim stanie.

michalszostak
Premier League

Nawet gdyby, to wymieniles jakieś pojedyncze akcje. On w tym szambie prezentował się najkorzystniej obok Rybusa.
Obserwowałem jego grę i naprawdę sporo czyścil.
Tego już nie zauważyłeś. Inni nawet kilku dobrych zagrań nie mieli, a niektórzy to nie wiem czy choćby jedno…

Wicher

W sumie masz rację. Jak patrzyłem na tą chujnię to ciężko było skupiać się na czymś pozytywnym bo szukać czegoś takiego było po prostu ciężko.

Glempinho
Tęcza Błędów

druga liga chinska to tez wlasciwie zagranica i placa nienajgorzej… dla deperata kierunek dobry, tylko czy Pazdan jest desperatem? pewnie troche tak, bo jak przechodzil z Jagi to bylo raczej pewne ze Legia to tylko przystanek a tu wpadl jak sliwka w kompot

Hrabia Montmirail

Do Lecha go! Tam potrzebny jest dobry srodkowy obronca :-)

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Skoro potrzebny jest DOBRY srodkowy obronca to Pazdzioch odpada.

Tralalala

Pisanie, że Pazdan swoim nazwiskiem firmował niepowodzenie na mundialu jest trochę nie fair, bo jakby nie patrzeć, był tam jednym z nielicznych polskich piłkarzy (kopaczy), za których nie trzeba było się wstydzić.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Ze co? Przeciez jego „wyprowadzanie” pilki bylo rodem z Comedy Football. Przy bramkach tez zasadniczo robil to co inni obroncy czyli nic.

Porter

Wyprowadzanie piłki nigdy nie było zadaniem Pazdana.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Podobnie jak jakikolwiek udzial w ofensywie.
Czyli masz stopera rodem z czasow Beckenbauera, tylko z umiejetnosciami na poziomie mocno przecietnym. W obecnych czasach jest on rownie poszukiwanym towarem co klockowaty center, ktory nie umie rzucac ani za 3 ani z poldystansu, w NBA.

Porter

Przecież wyprowadzanie piłki nie jest obowiązkiem większości stoperów. Chociaż akurat Beckenbauer akurat piłkę świetnie wyprowadzał.

michalszostak
Premier League

Też uważam, że grał nieźle.

Filip Piotr Skóra

Myślę, że niejaki Jakub Rzeźniczak mógłby Pazdanowi podpowiedzieć ciekawe rozwiązanie dla tej sytuacji.

UBecja_Forever

Rzeźniczak sam już nie łapie się do pierwszego składu w Karabachu i od pewnego czasu przebąkuje o zakończeniu kariery. W Legii był niechciany, więc gdzieś musiał pójść. Pazdan dobrze się czuje…albo inaczej – wygodnie się czuje w Warszawie, ma status piłkarza lubianego przez kibiców no i mieszka w dużym cywilizowanym mieście. Wydaje mi się, że on jest nieco za wygodny żeby przenosić się do ogórkowych lig w dziwnych krajach. Krótko mówiąc, nie wydaje mi się żeby ruszył się do Azerbejdżanu, Kazachstanu, czy Chin skoro nawet Turcja mu nie odpowiadała.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

No i Pazdan zarabia 600 tys eur rocznie. Czyli niewiele mniej niz Rzezniczak w Azji.

semikonduktor
! 13=14 !

Legia pewnie zrobi tzw. package deal.
Tzn. sprzeda Pazdana gdziekolwiek i za dowolna sumę,
a za część zarobionych (czyli zarobi!) pieniędzy, na jego miejsce
i przetartym szlakiem, ściągnie jeszcze do siebie… NALEPĘ z Lechii
który swym stylem i charakterem wręcz idealnie wpasowałby sie
w Legię i znakomicie uzupełniałby sie z Jędrzejczykiem i Stolarzem.
Moi znajomi z C+ Kazik i Grzechu bardzo optują za takim rozwiązaniem.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

semikonduktor
! 13=14 !

Człowieku, kasa pusta, długi rosną, a bankructwo
śmieje się prosto w oczy, ty zaś jakieś andromedy o
klasie, zasługach czy grze.
Tu trzeba sprzedawac, sprzedawać, bo każdy grosz się liczy.
I to nie tylko jego trza opchnąć, ale i 5-7 innych, by choć trochę zbilansować.
Po 7 tłustych, po bożemu, 7 lat chudych.
Sumując: tak więc *14mistrzostwo14*, o którym od dawna prorokujesz, może nie przyjść ani w tym roku, ani tym bardziej przez kilka następnych! (lat!)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Sprzedawac nie musza. Na koniec sezonu schodzi 5-6 mln eur z budzetu placowego (koncza sie wielu pilkarzom kontrakty).

M.S.

Dla mnie to jest zawsze żenujące, to całe kwękanie dziennikarzy i kibiców, że niech wyjedzie. Jak nie wyjeżdża zawodnik, to się śmieją, że się boi, bez jaj, że za słaby, skoro nie wyjechał. Później te stado tumanów zastanawia się dlaczego polskie kluby odpadają w pucharach już w lipcu i sierpniu. Nie pomyślą, że sami ciągle chcieli by wypchnąć każdego dobrego zawodnika z polskiego klubu. A przecież gdyby była stabilizacja, w ciągu powiedzmy 2-3 lat nikt z dobrych by nie odszedł, to można by wtedy było marzyć o graniu jesienią czy nawet wiosną w pucharach. A może fajnie by było gdyby został w Legii, dopóki daje jeszcze jakość w obronie. Ktoś powie, że jest słaby już. A ja jestem pewny, że jak kogoś sprowadzą na jego miejsce, to będzie gorzej. Co chwilę kibice Legii by kogoś wywalali, a jak przychodzi obcokrajowiec, to się jarają, że lepszy, a później gong, jest gorzej.

UBecja_Forever

Tylko, że z Pazdanem w składzie w europejskich pucharach też był gong i on się do tego gonga walnie przyczynił. Zgadzam się, że piłkarzy na dany moment niezastąpionych nie powinno się wypychać i sprzedawać, szczególnie w letnim okienku, ale mam poważne wątpliwości, czy Pazdan takim zawodnikiem jest. On sprawia wrażenie gościa, któremu wydaje się, że jest dla niego wiele ofert, tylko Legia stawia zaporowe warunki i dlatego wygląda jakby był na wiecznym fochu.

Redmond

Niech się w końcu zdecyduje i wyjedzie szukać szczęścia za granicą. Interesuje sie nim Cagliari mam nadzieję, że tym razem się małżonka zgodzi. Już mam dość tych wszystkich spekulacji co okienko i gadania jaki to on biedny i niespełniony, bo całe życie gra w Polsce.
Po każdym zakończonym okienku bez transferu jest naburmuszony i gra na jakimś fochu – jak chociażby ze wspomnianym Szeryfem – takich zawodników nie potrzebujemy w Warszawie.
Dziękujemy za wszystko, życzymy powodzenia.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Jacek1975
MKS ZAPIERDALACZ

Nie ma powodu sie branzlowac nad Pazdanem , po pierwsze i ostatnie jakby był zajebisty i miałby ktoś go kupic poprostu by to zrobił …

JesusChristPose
Legia Warszawa

może do Zagłębia Lubin. To prawie jak zagranica…

Wicher

Co najwyżej Korona Kielce.

Jurand Spychowski

Pirania już nie szarpie mięcha. Chuj że zawodzi w Legii, bardzo źle że w reprezentacji też. Kontuzje w klubie z Łazienkowskiej dotykają bardzo wielu piłkarzy co świadczy o tym jak dba się o zdrowie zawodników i że niekoniecznie wszyscy prowadzą sportowy tryb życia. A frustracja Pazdka że nie zarabia więcej i nie gra w lepszej lidze też przekłada się na jego dyspozycję.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Jakby mial predyspozycje do lepszej gry to by zarabial wiecej i gral w lepszym klubie. Ale koles jest mocno ograniczony, a ostatnio pokazuje ze i sfera mentalnie lezy (wg mnie zawsze mial z tym problemy, stad masa idiotycznych interwencji i debilnych czy brutalnych fauli).
Mecz z Niemcami na Euro, sporo interwencji Pazdana i bodajze 2/3 to wypierdolenia w aut albo na lage. Rozumiem, ze koles to stoper rodem sprzed 50 lat, ale na litosc boska pilka poszla znacznie do przodu. Gosc ktory pilka operuje jak jakis dzieciak grajacy w gale na WF, niesty nie nadaje sue do nowoczesnego futbolu. Stad jest gdzie jest i co najwyzej jakis zachodni klub walczacy o spadek mu wroze. Albo Azja.

Jurand Spychowski

O jego predyspozycjach można deliberować ale fakty są takie że miał swoje 5 minut, kiedy pisał o nim „France Football” jako o objawieniu ME. Miał konkretne propozycje. Gdyby z nich skorzystał czegoś by się nauczył. Dał się wtedy zmanipulować działaczom i wrobić w 2,5 miliona € odstępnego. To tyle ile trzeba zapłacić za Góralskiego który jest o 5 lat młodszy. W następnym okienku już go nie będzie, bo jak nie teraz to nigdy nie wydostanie się z bagna.

wpDiscuz