Mistrzowski trolling w Gliwicach
Weszło

Mistrzowski trolling w Gliwicach

Po raz pierwszy przed meczem Piast – Legia stawianie gliwiczan w roli faworyta było uzasadnione. Coś jednak czuliśmy w kościach, że to byłoby zbyt oczywiste i logiczne – a polska liga przeważnie taka nie jest – gdyby gospodarze wykorzystali liczne problemy w obozie mistrza Polski i poszli za ciosem po trzech z rzędu zwycięstwach. I nie myliliśmy się.

Ten mecz to był jeden wielki trolling. Nic nie odbyło się w sposób standardowy. Nawet skład Legii jasno sugerował, że nastawia się ona bardziej na ligową sieczkę niż próbę zwyciężenia w dobrym stylu. Aleksandar Vuković na pożegnanie z rolą pierwszego trenera wstawił do jedenastki kilku zawodników, którzy na co dzień siedzieliby na ławce nie tylko w ekipie z Łazienkowskiej. Znalazło się też miejsce dla Artura Jędrzejczyka. Reprezentant Polski, będący wcześniej bez choćby minuty na początku sezonu, dopiero kilkadziesiąt godzin wcześniej dogadał się z władzami klubu i znów mógł być brany pod uwagę przy ustalaniu składu. Zagrał i okazał się najlepszy na boisku. Wywalczył rzut wolny, po którym strzelił gola (dośrodkowywał Domagoj Antolić), prezentował dużą solidność i dojrzałość w obronie, a mógł jeszcze dołożyć asystę. W 67. minucie po jego sprytnym wyrzucie z autu do świetnej sytuacji doszedł Carlitos, ale znakomicie interweniował Jakub Szmatuła.

Dodajmy, że Jędrzejczyk po swoim golu strollował również szefów „Wojskowych”.

Zgodnie z przewidywaniami, Piast mocno przeważał na początku. I zgodnie z przewidywaniami nastawionymi na wszelką nielogiczność – niewiele z tego wynikało. Były dwa celne strzały, a po stałych fragmentach do dobrych pozycji dochodzili Jakub Czerwińsk i Mikkel Kirkeskov, ale Arkadiusz Malarz niczego wielkiego robić nie musiał. Na tle trochę zamulonych stoperów Legii nawet Michal Papadopulos wyglądał na kogoś dynamicznego.

Goście w ofensywie nie istnieli. W praktyce od początku zresztą grali w dziesiątkę, bo z ustawionego na szpicy Miroslava Radovicia pożytku było tyle, ile z parasola podczas nurkowania. Aż tu nagle stały fragment i gol Jędrzejczyka. Piast stracił rezon. Na dodatek tuż przed przerwą fatalną stratę zanotował Tomasz Jodłowiec, Krzysztof Mączyński przypomniał sobie, że umie prostopadle podawać i wychodzący sam na sam Dominik Nagy został sfaulowany przez Marcina Pietrowskiego. Oczywista czerwona kartka, tyle że Mariusz Złotek podjął decyzję dopiero po przerwie w grze i skorzystaniu z VAR-u. W międzyczasie na 1:1 mógł strzelić Patryk Dziczek i wtedy niesmak byłby 10 razy większy.

Wydawało się – logicznie rzec biorąc – że Legia po przerwie nawet w obecnej formie nie da sobie zrobić krzywdy, mając prowadzenie i przewagę jednego zawodnika (za Radovicia wszedł Carlitos i faktycznie zaczęto grać 11 na 10). Tymczasem Piast mocno zaczął drugą połowę i szybko wyrównał. Martin Konczkowski skiksował przy strzale, ale wyszła mu asysta do Papadopulosa, który zachował zimną krew, efektownie strzelając piętą. Inna sprawa, że znów nie popisali się sędziowie, akcja powinna zostać wcześniej przerwana.

Po wyrównaniu zawodnicy Waldemara Fornalika próbowali pójść za ciosem, ale wtedy różnicę zrobiły zmiany. Vuković trafił ze wszystkimi, były selekcjoner ewentualnie tylko z Konczkowskim, co i tak było wymuszone. Mocno na plus zaprezentował się zwłaszcza Cafu. W znacznej mierze dzięki niemu Legia całkowicie opanowała środek pola. Praktycznie nie tracił piłek, podejmował optymalne decyzje, po jego błyskotliwym podaniu za plecy obrońców kolejną setkę miał Carlitos (znów lepszy Szmatuła). Do tego Cafu pracował w defensywie, zaliczył kilka ważnych interwencji.

Żeby jednak było weselej, Piast drugą bramkę też stracił po stałym fragmencie. Przy dośrodkowaniu z rzutu rożnego fakt gry w osłabieniu nie ma większego znaczenia, a jednak właśnie wtedy Jose Kante uprzedził w powietrzu Jodłowca i Konczkowskiego. Ostatni cios padł po prostopadłym podaniu Carlitosa i wygranym pojedynku Nagy’ego ze Szmatułą.

To trochę dobijające, że beznadziejna w pucharach Legia przyjeżdża na stadion rewelacji początku sezonu, zaczyna w rezerwowym zestawieniu i koniec końców robi swoje. Trzeba jednak oddać zwycięzcom, że na pełną pulę zasłużyli. Legia na wyjazdach ma komplet zwycięstw, kompromituje się u siebie, więc (chyba) jeszcze jest nadzieja, że na stadionie Dudelange odrobi straty. Już pod wodzą nowego trenera.

piast-gliwice-1996

Piast Gliwice

12-08-2018
1
:
3
legia-warszawa

Legia Warszawa

4. kolejka

12.08.2018

15:30

Gliwice

4.0 4.7
A. Sedlar
4.0 5.3
J. Czerwiński
7.0 7.3
J. Szmatuła
6.0 5.7
J. Valencia
2.0 4.0
J. Felix
2.0 2.0
M. Pietrowski
3.0 4.0
M. Mak
5.0 5.0
M. Papadopulos
4.0 4.7
M. Kirkeskov
3.0 3.7
P. Dziczek
3.0 3.7
T. Jodłowiec
5.0 5.8
A. Malarz
7.0 6.3
A. Jędrzejczyk
6.0 3.8
D. Antolić
6.0 6.4
D. Nagy
4.0 3.0
I. Astiz
4.0 2.6
K. Mączyński
4.0 4.6
M. Hołownia
4.0 4.2
M. Wieteska
3.0 3.4
M. Żyro
5.0 4.7
M. Kucharczyk
2.0 1.8
M. Radović
3.0 3.8
Mariusz Złotek

Zmiany gospodarzy:

J. Felix

M. Konczkowski

4.04.7

M. Mak

T. Hateley

-3.0

M. Papadopulos

P. Parzyszek

-2.7

Zmiany gości:

M. Radović

C. Carlitos

5.05.3

M. Żyro

J. Kante

6.07.0

K. Mączyński

C. Cafu

7.07.0
Zmiany w Legii
Zmiany w Piaście
Trolling Jędrzejczyka
Stopień popieprzenia Ekstraklasy

Nagroda specjalna*

Dyplom mistrza trollingu dla Jędrzejczyka
prędko nikt go nie przebije
* każdy wybrany piłkarz ma prawo skontaktować się z w/w firmą i umówić się na odbiór nagrody.

Legenda:

Gol
Asysta
Kluczowe podanie
Samobój
Gracz meczu
Na minus
Zółta kartka
Dwie żółte kartki
Czerwona kartka

Fot. Marcin Szymczyk/400mm.pl

KOMENTARZE (45)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

Sensowne komentowanie meczów Legii stało się dla mnie czymś abstrakcyjnym. Dziś Legię widzę tak…

DkZcI2MyW0AA1NvQ.jpg
Muminos

Fornalik zawalił, zamiast ich dobić od 60 minuty mieli zakaz przejścia własnej połowy. Myślę że spokojnie Piast strzeliłby ze dwa gole

14mistrz14 !
Legia-the best Polish football club1️⃣4️⃣🥇1️⃣9️⃣🏆 the best fans in the world

Tego się nie dowiemy, ale widzieliśmy że spokojnie mógł jeszcze ze trzy stracić.

Korniszon

Czysta kwintesencja polskiego selekcjonizmu 😉

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

W Legii nadal stabilnie – gra jak była tak nadal jest beznadziejnie słaba.Z taką grą nie mają raczej czego szukać w Luksemburgu.Jeszcze to co zagrał dzisiaj Kucharczyk czy Radović to jest kryminał.Co się musi stać aby ci dwaj przestali grać w Legii od pierwszej minuty, a w szczególności ten drugi? Ale i tak najważniejsze że są 3 pkt.
T R A G E D I A.
Ps.Legia w tym sezonie nie przegrała jeszcze na wyjeździe.To jest coś nieprawdopodobnego po tym jak się oni prezentują w tym sezonie.Jest to jedyny pozytyw przed rewanżem z Dudelange.

kosiek

Nie wiem za co Zdjęcie profilowe technojezus dostaje minusy, bo powiedział prawdę. Legia nie potrafiła grać nawet w przewadze 11 na 10. Potrzebowali 80 minut żeby dojechać na mecz… Kucharczyk i Rado wyjątkowo słabo i drewnianie, całe szczęście maja Nagy’a i Carlitosa którzy robili Legii cała grę i harowali naprawdę ciężko… Wynik lepszy niż gra i z takim popisem, w Luksemburgu skończy się co najwyżej z 1-bramkowym zwycięstwem czyli papa UEL.

Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

Dostaje minusy nie za to, co pisze. Ma swoich antyfanów, o nickach zmiennych,jak IP w Neostradzie. Nie tylko zresztą on.

Buncol

Tu każdy kibic Legii ma całą swoją rzeszę antyfanów.
Ich celem jest minusować niezależnie od treści komentarzy.
Można by o nich niezła pracę doktorską z psychologii napisać.

14mistrz14 !
Legia-the best Polish football club1️⃣4️⃣🥇1️⃣9️⃣🏆 the best fans in the world

Kuchy kluczowa asysta. Rado kiedyś też musi zagrać, już wielu takich Legia odrzuciła a oni w nowych klubach graja pierwsze skrzypce.
Legia jako zespół gra słabo.
A minusy dostaje od tych multikont cerilowych, nie wazne co napisze.

Hadziuk

No fakt nie lubi Cię ten portal,przezywają Cię i wyśmiewają Twoje posty, mnie też wkurzyłeś nie raz i oberwałeś minusem – czy słusznie? Myślę że tak.

Belser

człowieku ty tu siedzisz cały dzień i te swoje infantylne wypociny zostawiasz. Jesteś zwykłym nieudacznikiem. xD

Hadziuk

odezwał się kibic gówna słoik nieudacznik xD

Belser

w 2 minuty pies odpisał xDDDDD. Miłego tygodnia nerdziku.

Hadziuk

Miłego zapierdalania w fabryce warszawski kundelku hau hau dudelange

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

14mistrz14 !
Legia-the best Polish football club1️⃣4️⃣🥇1️⃣9️⃣🏆 the best fans in the world

Tak weszło, Wy czuliście, kogo chcecie omamić ?
Tak jak już pisałem wczesniej, nigdy nie należy Legii lekceważyć.
Legii która jest ranna i ledwo co dyszy, to jest najgorsze co może spotkać zespół przeciwny.
Ta Legia cały czas gra słabo. Ale ani dobrze grająca Korona, poukładana od nowa Lechia, ani nawet świetny w tym sezonie Piast, nie potrafiły tego wykorzystać.
Nagle jak przychodzi grać z Legią, tracą polowe swoich atutów, albo ta słaba Legia, nawet jak jest słaba to i tak daje rady.
Mecz był rwany, pełen niedokładności, ale zwycięski !
Legia sama sobie pod nogi kłody zaczęła rzucać, uratował ją gol na 1:1 i to że padł tak szybko, trener zareagował, zmiany przyniosły spora poprawę. Mogło i powinno być z 5 goli, ale nie ma co wybrzydzać.
Kolejny raz zespół pokazał ze potencjał jest ogromny, tylko trzeba w końcu stabilizacji, dawać tego trenera, ograć Luksemburczyków i jazda.
To Kocham w Legii, to cos czego nie ma żaden inny klub, w najgorszym momencie powstaje jak feniks z popiołów.
Czy skład był trollingiem ?
W obecnej formie zespołu, to raczej nie, bo kazdy gra tak samo.
Cieszę sie bardzo, że ogarnął sie Nagy, bedzie z niego pożytek.
Gdy zobaczyłem Jędze w składzie, pomyślałem, pewnie on strzeli tego jedynego gola.
Na bardzo duży plus Kante i Carlitos.
Ograć lidera u niego w domu, jak to,piszecie drugim składem, miła sprawa.
Dzisiaj sie cieszymy, jutro o tym zapominamy i jedziemy dalej.
Gratulacje dla Vuko, za pierwszy wygrany mecz w ekstraklasie

kosiek

Nie chcę Cię smucić, ale nie ma sie z czego cieszyć gdy patrzy się na grę Legii. Naprawdę, szczerze jako Widzewiak życzę Wam fazy grupowej UEL, ale to się nie układa, ja tego nie widzę. Przez jakieś 40 minut grania w przewadze jednego zawodnika, Legia nie potrafiła przeważyć Piasta. Co więcej, zaraz po czerwonej, to Piast Legię wbijał we własne pole karne. Cały mecz byliście słabsi, zwycięstwo zawdzięczacie frajerstwu Piasta, paru zawodnikom: Carlitosowi, i Cafu, a do tego Nagy’owi, który przy Carlitosie odżył. Dudelange takie cienkie nie będzie, Europa nam wszystkim odjechała, bo my stoimy w miejscu. Naprawdę, kolego, polecam trochę pokory w komentarzach, zamiast typowego kibica Legii. Legia była dość silna, by wyciągnąć w przykrym stylu mistrzostwo Ekstraklapy, ale tak słaba, że klepią ją na jej własnym boisku „Listonosze i wuefiści z Luksemburga” (specjalnie w cytacie, bo to od dawna gówno prawda, że grają tam amatorzy, teraz to już najemnicy z 4, 5 lig krajów sąsiednich, ale i tak Legia powinna ich lekko rozklepać).

Jeszcze tak na chwilę wracając do kwalifikacji UEL / UCL: lepiej by było dla Polskiej piłki gdybyście nie zdobyli tego mistrza i dali grać Lechowi / Jadze, oni chociaż nie przynoszą nam wstydu.

Viva la Libertad
(L)

Przegrywają mecz z armeńską drużyną i nie przynoszą wstydu? Ale z Ciebie minimalista.

14mistrz14 !
Legia-the best Polish football club1️⃣4️⃣🥇1️⃣9️⃣🏆 the best fans in the world

Kosiek, Ty czytasz to co piszesz ?
Ja mysle że trzy ostatnie mistrzostwa Legia zawdzięcza nieudolności, Piasta, Lecha, Jagiellonii i reszcie ligi.
Przeczytaj mój komentarz kilka razy i go zrozum.
Przed meczem Piast był taki mocny i poukładany, nagle po meczu taki słaby ?
Lepiej byłoby gdybyśmy dali grać Jadze i Lechowi ?
Graja przecież, może jeszcze Legia im swój współczynnik oddać powinna ?
Graja w pucharach i nie radzą sobie z klubami które nawet mistrza nie zdobyły, co by było gdyby zagrali w ścieżce mistrzowskiej.
Legia gra bardzo słabo w Europie, jest zapaść drugi sezon, mysle źe tym razem przez zostawienie Klafa i jego mąkę doświadczenie, powinna Legia zatrudnić kogos z doświadczeniem ligowym.
Pokorę w komentarzach zostawiam kibicom Widzewa, ŁKSu czy tam Apoloni Warszawa.
Taki urok ma Legia, co roku lubi sie wypierdolic w bagno, aby potem krok po kroczku z niego sie wygrzebywać.
Jak ostatnio awansowali do LM, to też mozna było napisać, oddajcie miejsce innemu zespołowi.
Lech nie przynosi wstydu ? w każdym sezonie sie kompromituje, teraz też poddali mecz bez jakiejkolwiek walki, powinni przegrać z 5:0
Jaga zagrała podobno ok, i co z tego jak przegrała. I też dopiero pierwszy raz w jej wszystkich występach pucharowych nie dała plamy.

kosiek

Zdjęcie profilowe ... 14mistrz14, jeżeli uważasz, że Lech oddał mecz z Genkiem bez walki to oglądaliśmy dwa różne mecze (albo wcale tego meczu nie oglądałeś), już nie wspominając o różnicy klas rywali Lecha i Legii, wstawię tylko współczynnik klubowy Genku za sezon 27.000. Niestety, biorąc pod uwagę to, że Legia u siebie przegrała 1:2 z mistrzem Luksemburga, podejrzewam, że gdyby to Legii przyszło walczyć z Genkiem, to faktycznie pewnie byłoby to 5:0 o którym wspomniałeś. I wcale takie stwierdzenie nie przynosi mi satysfakcji, bo wolałbym, żeby mistrz Ekstraklapy walczył z takim klubem chociaż jak równy z równym.

Jagiellonia faktycznie zagrała świetnie, jedna bramka na koniec to efekt braku koncentracji w końcówce. Gdyby było 0:0, byłby to naprawdę sukces.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

WSZECHWPIERDOL 09.08.2018 TE DATĘ ZAPAMIĘTA CAŁY WSZECHŚWIAT
JEDYNA NIEPOKONANA NIEPOKALANA LEGIA WARSZAWA

Hegemon wraca na tron !

9 x LechMistrz x 9

masz na mysli Marciniaka?

Bartek BAchorski

Dziwny i całkiem słaby mecz obydwu drużyn. Najbardziej wkurwiający był jednak Kosowski, który bez przerwy sobie zaprzeczał. Raz Kucharczyk znakomicie dośrodkował do Nagyego, a przy kiksie 20 sekund później Kucharczyk nie miał już ani jednego dobrego zagrania w tym meczu. Raz wszyscy piłkarze Legii byli wolniejsi od piłkarzy Piasta, a chwile później „jeden z najszybszych piłkarzy na boisku” zdobył czerwoną kartkę. Rado był zły i beznadziejny bo łapany był na spalone, a pierwsza pochwała Carlitosa polegała na tym, że był na spalonym więc pokazuje się do gry. No i oczywiście ogromne zdziwienie eksperta piłkarskiego, że drużyna grająca w 10 po strzeleniu wyrównującej bramki nie idzie za ciosem tylko próbuje utrzymać wynik… Na litość boską kto tych ludzi zatrudnia.

Joopiter

Z niewiadomych mi przyczyn Canal+ uparł się, że w roli ekspertów do komentowania (i zasiadania w studiach) naszej Ekstraklasy obsadza niemal tylko i wyłącznie byłych piłkarzy grających w tejże. Tymczasem niemal w komplecie są tragiczni:
Kosowski – dramat
Przytuła – dramat
Baszczyński – dramat
Murawski – w studiu ok, w meczu przynudza straszliwie
Węgrzyn – merytorycznie dramat, nadrabia trochę charyzmą i emocjami
Mielcarski – czasem potrafi powiedzieć ciekawie, ale w większości dramat
Jagoda – jak wyżej
Wieszczycki – chyba jedyny z tego grona, który mi pasuje
Tymczasem ligi zagraniczne jako eksperci komentują głównie dziennikarze (Rudzki, Nahorny, Lipiński, Orłowski) i choć do każdego z nich można się przyczepić, poziomem wiedzy i merytoryką miażdżą byłych piłkarzy. Dziwię się, że C+ tego nie widzi (nie chce zobaczyć?). Mimo całej sympatii do niektórych osobowości (chociażby Twarowski, Marciniak też jest fachurą) mam nadzieję, że następny przetarg na naszą ligę wygra inna stacja. Czas odświeżyć nasze rodzime grono „eksperckie”.

Tekker
Fiorentina

Dlaczego Carlitos nie zagrał od początku? Król strzelców i najlepszy piłkarz ostatniego sezonu Ekstraklasy siedzi na ławce? Niepojęte, przecież on miał grać i zdobywać dla Legii bramki i punkty w lidze/pucharach. On jest za słaby na pierwszą jedenastkę czy co? Nie chce mi się wierzyć, że profesjonalny piłkarz nie jest gotowy na 90 minut grania w powolnej Ekstraklasie. No chyba, że jest oszczędzany na starcie z PRZEPOTĘŻNĄ drużyną z Luksemburga (o zgrozo).

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Sam odpowiedziałeś sobie ostatnim zdaniem i niestety jest to gorzej niż żałosne.
Mistrz Polski oszczędza swoich najlepszych graczy na LUKSEMBURG….

PanSrajkub

Raczej bardziej żałosne jest że skompromitowana Legia ogrywa lidera i to na jego boisku.

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

To też prawda.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Buncol

Jak ta skompromitowana Legia dostanie się do LE to jaką to laurkę wystawi Lidze Europejskiej.
Zaorać od razu wszystko

Hadziuk

Nie zawsze Cie minusuje, widzisz, mądre posty plusuje

Tekker
Fiorentina

W normalnym świecie Carlitos powinien zejść po 1 połowie z hattrickiem i w ogóle nie pojechać na rewanż, bo kwestia awansu byłaby ustalona w pierwszym meczu. No ale witamy w Polsce..

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Hadziuk

Czas na magazyn Legia + Extra na Canal Plus.

JanWinnicki

Legia się pozbiera. Po męczarniach przejdą Luksemburg w dużej mierze dzięki Kuchemu. Proponuję zapisać i zapamiętać.

gryf01

Będzie to faktycznie precedens, jeśli przejdziemy po porażce u siebie. Ale – jeśli nie z Luksemburgiem to kurwa z kim?!

Szczepek
Legia Warszawa

Wynik dużo lepszy niż gra. Typowa akcja: obrońca-pomocnik-obrońca-laga albo obrońca-obrońca-Malarz-laga.
Dobra ósemka i dziesiątka potrzebna od zaraz.

Porter

Skandaliczne, naprawdę skandaliczne sędziowanie sędziego Złotka. To jest ten sędzia, który kiedyś wyrzucił z boiska Niezgodę, bo Wasilewski wyciął go, wychodzącego sam na sam z bramkarzem Wisły, więc nie zdziwiłbym się, gdyby tu pokazał żółtko Nagyowi, bo faul wcale nie był wyraźniejszy niż ten na Niezgodzie. No ale VARowcy nawrzeszczeli na niego i nie miał wyjścia i po jakimś kwadransie myślenia podjął oczywistą decyzję, by pokazać zawodnikowi Piast czerwień. No, ale gol dla Piasta – po wyraźnym spalonym. A ponadto bandycki faul Dziczka na Kante, zakończony zaledwie żółtkiem. Dziczek przydepnął stopę skaczącemu do piłki Kante i jeszcze go popchnął. Tak można złamać noge w stawie skokowym i za to MUSI być czerwień.
To jest naprawdę beznadziejny sędzia, nie wiem dlaczego jeszcze sędziuje. Zawsze pomaga gospodarzom. Pamietam, jak przekręcił Jage w Poznaniu i Legie w Lubinie w zeszłym sezonie.

Voitcus

Radowicz to musi mieć na kogoś niezłe haki, albo jakoś umieć komuś w wyjątkowy sposób sprawić przyjemność, to inaczej niemożliwe, żeby takie drewno grało od pierwszej minuty i jeszcze jako kapitan.

9 x LechMistrz x 9

myślisz, ze jego żarówkowy łeb przydaje się do pewnych form wyuzdanego seksu?

mj8

Nie traktujcie tego, co napiszę, jak trollowanie, ale gdy czytam, że Vuko już zgłosił chęć zostania asystentem nowego trenera Legii, tego od ładnych włosów i słabych nerwów, bo „Mógłbym być pomocny dla nowego sztabu.” to czytam to jako: znowu mógłbym w szatni mieszać i nowemu trenejro w głowie. Kiedyś taki zespół śpiewał, że „trzeba wiedzieć, kiedy ze sceny zejść niepokonanym…”, a nie oni wciąż to śpiewają i jeszcze nie zeszli. 😉

przemo00116

Na dziś obstawiam że Legia w Luxemburgu wygra ale tylko 1:0 i znów będzie płacz, że zabrakło szczęścia,bramkarz rywali będzie przy stanie 0:1 bronił jak w transie.Przecież to będzie k… klasyk.A trener Legii znów będzie dumny ze swoich piłkarzy.Zobaczycie tak będzie

wpDiscuz

INNE SPORTY