LIVE: Górnik remisuje w Gdyni
Live

LIVE: Górnik remisuje w Gdyni

Jeżeli przed dzisiejszym wieczorem z ekstraklasą ktoś nieopatrznie odpalił sobie tabelę, z pewnością spostrzegł, że trzy z czterech drużyn, które obejrzymy dziś w akcji, okupuje trzy ostatnie miejsca. Zły omen? Ta liga jest tak popieprzona, że równie dobrze mogą nas czekać fantastyczne widowiska pełne emocji i pięknych goli. Czy tak właśnie będzie, czas pokaże. Jedno wydaje się pewne – będzie wesoło, zwłaszcza jeśli zdecydujecie się na zestaw – obraz z C+, dźwięk z weszlo.fm, a relacja tekstowa w poniższym LIVE. Przed nami Pogoń-Cracovia (18:00) oraz Arka-Górnik (20:30). Bądźcie z nami!

22:28

Kończymy na dziś, ale wam radzimy trzymać na radarze Krzysztofa Piątka który wita się z Włochami w wielkim stylu. Widzimy się jutro o 15:30, siema!

22:26 Koniec. 1:1.

Kluczowy moment meczu? Tu można się spierać. Albo było nim wprowadzenie na boisko 17-letniego Młyńskiego w przerwie meczu, albo brak drugiej żółtej kartki dla Marciniaka, względnie akcja wspomnianego Młyńskiego, po której z boiska wyleciał Gryszkiewicz. Po tym ostatnim mecz się całkowicie zmienił, Arka przejęła inicjatywę i jak najbardziej zasłużenie wyrównała po cudownym golu Janoty, a mogła i wygrać (a Górnik nie mógłby mieć pretensji). Tak czy inaczej naprawdę ciężko zrozumieć Zbigniewa Smółkę, który przez pół meczu trzymał swoją najgroźniejszą broń na ławce.

A Młyński z całą pewnością jest największym wygranym tego meczu. Jego nazwisko warto zapamiętać.

22:19

22:17 Goooool! 1:1!!!! Janota!

Świetny strzał z dystansu Janoty i mamy wyrównaniu, na które zapowiadało się od dłuższego czasu.

22:16

Jankowski strzela głową po rzucie rożnym tuż obok słupka. Natomiast chwilę wcześniej ponownie trwała analiza VAR w kontekście potencjalnego karnego dla Arki, tym razem po zagraniu ręką Matuszka (które faktycznie było). I ponownie werdykt był na niekorzyści gospodarzy.

22:10

Siemaszko wali z głowy, Loska fantastycznie broni. Gol wyrównujący wisi na włosku.

22:05

Ależ się dzieje! Ten niesamowity Młyński wjeżdżał w pole karne Górnika, został skoszony przez Gryszkiewicza i… Sędzia Przybył wraz z sędziami VAR dobre 2 minuty rozkminiali tę sytuację. Uradzili, że faul był minimalnie przed polem karnym, ale obrońca Górnika zasłużył na drugie żółtko. Zwłaszcza ta pierwsza część werdyktu dyskusyjna, ale fakty są takie, że Górnik przez ostatnie 15-20 minut będzie grał w osłabieniu.

21:58 CZWARTY GOL PIĄTKA W DEBIUCIE!!! NIEPRAWDOPODOBNE!!!

21:57

Ależ Arka miała fuksa. W jednej akcji dwa razy. Najpierw Adam Marciniak przerwał korzystny atak Żurkowskiego, za co spokojnie mógł zobaczyć drugi żółty kartonik i wylecieć z boiska, ale sędzia Przybył go oszczędził. A potem po rzucie wolnym kapitalną szansę na strzelenie drugiego gola miał Matuszek, ale minimalnie przestrzelił z głowy. Mogło być pozamiatane.

21:45

Pomysłem Arki na drugą połowę była zmiana Nalepy na 17-letniego Młyńskiego, który od razu fajnie się pokazał, ale przede wszystkim zmiana nastawienia na dużo bardziej ofensywne. Widać jak na dłoni, że gdynianie zrobią wszystko, by nie osiąść po tym meczu w dole tabeli. Górnik z kolei ewidentnie nastawiony na kontry, w których od zawsze czuje się najlepiej. I jeśli ukłuje, raczej będzie po meczu.

21:37

A Piątek już z klasycznym hattrickiem! Co za debiut Polaka!

21:35 Gramy w Gdyni!

21:29

No dobra, widywaliśmy słabsze debiuty…

21:23 Przerwa. 1:0 dla Górnika.

Już myśleliśmy, że do przerwy będzie bez goli, i że Górnik – głównie za sprawą  nieudolności Jimeneza – będzie mógł sobie pluć w brodę. Tymczasem po rzucie rożnym świetnie w polu karnym znalazł się Suarez, który uderzył głową na tyle mocno, że przełamał ręce Steinborsa. Jak najbardziej zasłużone prowadzenie zabrzan, a Arka dostała gola do szatni i teraz przed nią bardzo ciężkie zadanie. My natomiast wracamy po krótkiej przerwie.

21:18 1:0 Górnik! Suarez!

21:14

Im dalej w mecz, tym mocniej zaznacza się przewaga Górnika. Szymon Żurkowski, grający dziś na pozycji nr 10, haruje za dwóch i swoje robi – cytując klasyka – zarówno w defensywie, jak i w ofensywie. Przed chwilą świetnie pokazał się na pozycji, zagrał piłkę głową, a ta spadła na nos Jimenezowi, który po raz drugi w tym meczu zachował się beznadziejnie. To powinno być 1:0 dla gości…

21:02

A cieszyć może sparingowa forma Arkadiusza Milika. Z Wolfsburgiem ponownie trafił do siatki:

21:01

Górnik bardzo bliski zdobycia gola po stałym fragmencie gry i strzale głową Daniego Suareza. Szkoda tylko, że cały mecz trochę siadł i wracamy do typowej, ekstraklasowej rzeczywistości, w której ciekawe rzeczy pod jedną czy drugą bramką dzieją się po zagraniach ze stojącej piłki.

20:56

20:51

A tymczasem we Włoszech w oficjalnym meczu debiutuje Krzysztof Piątek.


Fot. FotoPyK

KOMENTARZE (19)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
wlodek
L4 el quatro / Lechia Gdańsk

Fajny sposób przedstawienia składu papry… Pogonii. Można by się pokusić o jakieś top 10 najlepszych takich infografik ze składami z całego składu.

Habanero
Las Palmas

Weszlo zbojkotujcie te polskie wykopki. Wiem że trochę kasy wam ucieknie ale kurwa trzeba olać te „rozgrywki” przynajmniej przez miesiac dla zasady ja mimo posiadania dekodera do konca roku postanowilem ze nie oglądam

Loki Diabeł
SV Valhöll

i postanowiłeś się wszystkim zwierzyć… mam złe wieści, chuj tu kogo interesuje co ty oglądasz a czego nie oglądasz

Fan
beja z Bródna

Dyskobolia – Weszło 4-1 :)

semikonduktor

Musiałeś nam popsuć humor na cały weekend?

mj8

Rupa! Rupa!

semikonduktor

W Polsce mówimy po polsku!!!
Zresztą, A to A w każdym języku.
Zastanów się: pisze rApA, i co?
Raz jest to U, a raz A?
Bez sensu, zero logiki, więc nie dajmy sobie
mieszać w głowach, zwł. rumuńskim kelnerom!

mj8

Zrozum mnie dobrze, cały czas do tej pory wymawiano tak, jak piszesz, przez „A”.
Dziś jak usłyszałem raz, drugi, trzeci komentatorów wymawiających „Rupa”, to nie wiedziałem za bardzo o jakiego zawodnika chodzi. Niech nie kombinują, bo od razu przypominam sobie, jakie fakapy leciały przy wymowie nazwiska takiego zawodnika, jak Carew. Raz był to „Kerju”, raz „Karew”, a innym razem „Carew”. Co osoba komentująca, to inna wymowa.

Nota bene, czy ktoś może poprosić tego pana z nc+ komentującego mecz Arki z Górnikiem, żeby tak nie darł ryja w każdej podbramkowej sytuacji? (zresztą on tak ma ciągle i słychać, że to wyuczone i sztuczne jest!) Zaraz mi membrany wypruje z głośników.

semikonduktor

Zauważ że to wyuczone ściśnienie gardła i podniesienie tonu głosu, zawsze zresztą spóźnione
i zaczynające się właściwie już po akcji, np. kiedy już
widzimy ze strzał był niecelny, jest w repertuarze każdego niemal komentatora C+.
A ten akurat, dużą część swego czasu poświęca na
zaloty wobec p. Jagody.
Na szczęście ten, jednak woli mecz i to na nim się koncentruje.

mj8

Bingo, kolego!
Props!

stranger_2

Panowie, „nieopacznie”, naprawdę? Co to miałoby znaczyć, „nie na opak”? Zmieńcie na nieopatrznie, bo oczy bolą.

Loki Diabeł
SV Valhöll

dużo szczelali, pan redachtor nie miał kiedy paczeć co pisze

semikonduktor

Się nie podoba to nie pacz!

Kanapowy Janusz
Karabakh Agdam

Dzisiaj Klich Pan Piłkarz… Zyskał zaufanie Bielsy, a gra jeszcze jeden poziom wyżej, niż za najlepszych lat w Holandii. Niby drugi mecz Championship w tym sezonie który oglądam, ale tak dobrze grającego Klicha nie widziałem nigdy. Piękna sprawa dla Reprezentacji, oby poszło to nadal w tym kierunku, po 2 meczach 2 bramki i 1 asysta.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

semikonduktor

Swoją drogą, porażająca jest ta niemoc polskich drużyn
przy strzałach z dystansu, czy z pierwszej piłki.
Właściwie to można nawet określić jako kompromitację.
Niektóre zespoły, jak Lech, nawet nie próbują tego robić.
Trafienie w bramkę z 20-30 metrów w naszej lidze
udaje się tak raz na dwadzieścia uderzeń!

semikonduktor

O wilku mowa, panie Janota! 😉
PS Tym niemniej, trudno powiedzieć że
„sprawiedliwości stało się zadość” bo Arce
należały się dwa rzuty karne, no ale zważywszy
na to, że na VARze siedział Marciniak
nic nie powinno tu nas dziwić.
Przybył tradycyjnie beznadziejny, a Listkiewicz w końcu też ma te odziedziczone geny…

Pa.wlo

Bardzo dobry materiał do dyskusji jak sędziowie wpływają na wydarzenia na boisku, wystarczy porównać za jakie zachowania wylecieli z boiska Merebaszwili i Stępiński, a za co nie wyleciał Marciniak. Co na to guru z Radomia? Jak tym razem wytłumaczy tę bandę drukarzy.

Szyderca

Powiem krótko. Ten drukarz z Płocka niech odpierdoli się w końcu raz na zawsze od Arki.

wpDiscuz

INNE SPORTY