Typowa ekstraklasa w Krakowie – Ondrasek czaruje, Małecki pudłuje
Weszło

Typowa ekstraklasa w Krakowie – Ondrasek czaruje, Małecki pudłuje

W meczu Wisły Kraków z Wisłą Płock działo się tyle, że już na wstępie można by było zwrócić uwagę na wiele aspektów, ale jeśli ktoś męczy się z ekstraklasą regularnie tak jak my, wybór był dość prosty. Dostaliśmy dziś bowiem swoistą nagrodę za zmarnowane godziny, w trakcie których uśmiechy na naszych twarzach gościły rzadziej niż polskie kluby na salonach. Z tego miejsca chcielibyśmy serdecznie podziękować Jesusowi Imazowi, Rafałowi Boguskiemu i przede wszystkim Zdenkowi Ondraskowi za zrobienie czegoś, co pozwoliło stworzyć pozory tego, iż emocjonujemy się poważnymi rozgrywkami. 

A mianowicie tego…

W tym sezonie ekstraklasy padło już kilka ładnych bramek po niebrzydkich akcjach – ot, choćby trafienie Forsella na inaugurację – ale dla nas to właśnie gol Czecha jest jak na razie najfajniejszym obrazkiem rozgrywek 2018/19. Brawa za decyzję, brawa za wykonanie, bo jeśli już w naszej lidze zanosi się na coś fajnego, to zazwyczaj wychodzi góra jeden z tych elementów. A tu wszystko zagrało tak jak trzeba, Thomas Dahne mógł tylko odprowadzić piłkę wzrokiem.

Przy czym gdyby była w jego zasięgu i do obrony, kompletnie nie wiemy, czy by się nie ośmieszył. Mamy ogromny problem z oceną tego faceta. W ostatnim odcinku Weszłopolskich Dariusz Dźwigała bronił swojego golkipera, przekonywał na przykład, że świetnie gra nogami, a dzisiaj podopieczny jak na złość zrobił mu psikusa – wznawiał grę wykopem tak niefortunnie, że trafił w plecy kolegi i zrobiła się z tego bardzo groźna akcja, którą ostatecznie zmarnował Imaz. Innym razem wypuścił z rąk dość prostą piłką, a także zupełnie niepotrzebnie opuścił linię bramkową. Z drugiej strony w pierwszej połowie obronił mocne uderzenie Korta z rzutu wolnego, a także strzał Imaza w sytuacji, którą Hiszpan powinien zamienić na gola. I weź tu bądź człowieku mądry.

Ale wątpliwości tyczą się też całego meczu. Wydaje nam się, że powinna go wygrać Wisła z Krakowa, bo w przekroju 90 minut była drużyną lepszą. Przewagę w pierwszej połowie powinna udokumentować dwoma lub trzema golami i byłoby po ptokach. A nawet w drugiej części gry, gdy doszła do głosu po dwóch zmarnowanych szansach Ricardinho, musiała wręcz podwyższyć prowadzenie. I tu pojawia się nasz dylemat – czy należy współczuć ekipie, której piłkarz marnuje taką okazję jak ta, w której przestrzelił Małecki? Poprzeczkę Imaza potrafimy jeszcze zrozumieć, bo uderzenie było wymagające pod względem technicznym, ale jego kolega z drużyny schrzanił w stylu, który wyglądał jak proszenie się o kłopoty.

Te przyszły błyskawicznie, bo chwilę później Ricardinho wykorzystał asystę Vareli i strzelił na 1-1.

Później Wisła Kraków otrzymała od sędziego tego spotkania prezent w postacie wyrzucenia z boiska Stępińskiego, ale z niego też nie potrafiła skorzystać. Dwie dobre akcje schrzanił Wojtkowski, a Bartosz trafił w słupek. Przy czym Wisła z Płocka też mogła sprawić niespodziankę, głównie za sprawą Urygi.

Mimo koniec końców głupiej straty punktów przez gospodarzy należy jednak pamiętać, która z ekip o nazwie Wisła lepiej zaczęła sezon. Bo jeśli chodzi o tę z Płocka, to tym razem Dariusz Dźwigała nie może zaczynać swoich wywodów od „byliśmy lepsi, ale…”. Robi się problem.

Wisla_Krak__w_SA-[Przekonwertowany]

Wisła Kraków

10-08-2018
1
:
1
wisla-plock-sa

Wisła Płock

4. kolejka

10.08.2018

20:30

Kraków

6.0 5.0
R. Boguski
3.0 2.4
P. Małecki
6.0 5.8
M. Sadlok
7.0 7.5
Z. Ondrasek
5.0 5.3
J. Bartkowski
5.0 6.0
D. Kort
4.0 4.8
R. Pietrzak
6.0 6.2
V. Basha
6.0 5.4
J. Imaz
5.0 5.3
M. Wasilewski
5.0 4.6
M. Lis
5.0 4.3
D. Furman
3.0 4.0
P. Stępiński
5.0 5.0
N. Varela
5.0 4.7
C. Stefańczyk
4.0 3.7
A. Dźwigała
5.0 4.7
D. Szymański
2.0 1.5
M. Szwoch
2.0 2.7
S. Stilić
4.0 3.8
A. Uryga
4.0 5.7
T. Daehne
5.0 6.0
M. Ricardinho
4.0 2.7
Daniel Stefański

Zmiany gospodarzy:

P. Małecki

K. Wojtkowski

3.02.5

R. Boguski

M. Kostal

-4.0

J. Imaz

J. Bartosz

-5.0

Zmiany gości:

S. Stilić

G. Merebaszwili

6.06.0

M. Szwoch

O. Zawada

3.03.0

N. Varela

I. Łasicki

--
Uroda bramki Wisły
Skuteczność Wojtkowskiego
Wrażliwość Wojtkowskiego
Emocje po przerwie

Nagroda specjalna*

Koszulka Piotra Grzelczaka dla Ondraska
(bo taki woleja nie powstydziłby się nawet on)
* każdy wybrany piłkarz ma prawo skontaktować się z w/w firmą i umówić się na odbiór nagrody.

Legenda:

Gol
Asysta
Kluczowe podanie
Samobój
Gracz meczu
Na minus
Zółta kartka
Dwie żółte kartki
Czerwona kartka

Fot. 400mm.pl

KOMENTARZE (18)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Hadziuk
Wisła Krakow

Myślałem że pudła Boguskiego w meczu z Arką nic nie przebije…

Vooyek_Zbooyek

Płock miał mnóstwo szczęścia, ale umiał mu dopomóc, zwłaszcza w 2 połowie. Dobre zmiany Dźwigały. Akcja na wyrównanie również na poziomie europejskim.

Janusz Kibol

Tak, szczególnie w pierwszej połowie Płock sobie dopomógł, kiedy to nie istniał 😉 W drugiej, nie mając nic do stracenia, siłą rzeczy musieli zaatakować. Na upartego można za to pochwalić… Ale i tak gospodarze mieli 200% sytuacje, którymi powinni zamknąć mecz. Taki a nie inny wynik to zasługa w 90% nieskuteczności Białej Gwiazdy/szczęścia gości i 10% tego, że Płock sobie dopomógł.

Heerooy

Druga żółta dla Stępińskiego trochę na wyrost, ale z drugiej strony jakim cudem Furman nie dostał choć żółtej za sanki w pierwszej połowie? Za faul z okolic 40, minuty powinien wylecieć. Zagadką jest też dla mnie brak żółtej kartki dla Dahne, który w 15. minucie (!!!) grał tak podle na czas, że aż szkoda gadać.

Vooyek_Zbooyek

Wtedy chyba się poślizgnął i sędzia to uwzględnił. Dahne grał na czas przy 0:0 na początku meczu. Za to nie dają kartek.

mastodont

Dahne został bardzo szybko upomniany przez sędziego i od tego momentu przestał tak robić.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Pa.wlo

Lasyk, Szczech, teraz Stefański z wyjątkową drobiazgowością i surowością niestosowaną wobec żadnej innej drużyny w tej lidze, kolejny raz kreują zawsze na niekorzyść Płocka, wydarzenia na boisku. Zresztą nie po raz pierwszy, W tym miejscu nasuwa się pytanie, czyżby Boniek z Przesmyckim już ustalili spadkowiczów? Bo przecież jak powiedział kiedyś prezes Kulesza kto będzie mistrzem to wiedzą tylko sędziowie. I jak dotąd Jaga mistrza nie zdobyła. Jaki poziom pod zarządem pana Bońka reprezentuje ta liga, najlepiej obrazuje wczorajszy dzień, ( po pasterzach z Azji Mniejszej w rolę nauczycieli naszych zawodowców, wcielili się półamatorscy reprezentanci blisko 600000 księstwa). Ocena pracy pana prezesa poparta występem reprezentacji w Rosji jest miażdżąca. Może więc warto zadać jeszcze inne pytanie jak to się stało, że Zbigniew Boniek wyjechał do Juventusu pomimo zakazu wyjazdu z Polski dla piłkarzy poniżej 28 roku życia, a takiej szansy nie dostał np. Lubański? Czy tamten epizod, ma np. wpływ, na zachowania prezesa wobec osoby Przesmyckiego.

kojotes75

W tamtym sezonie WisłaP. niespodziewanie wysoko zaszła .Musieli dopiero w końcówce korygować kto zagra w pucharach.Teraz dmuchają na zimne już od początku sezonu i stąd te kartki z d…y.Najśmieszniejsze jest to,że gospodarze optycznie lepiej się prezentujący mając przewagę 1 zawodnika przez ponad 20 minut w końcówce dostali by 2 bramę w plecy.Chyba,że widzieli wałek ze Stępińskim i chcieli grać fair play.

Pa.wlo

Jest jeszcze jedna możliwość. Jak wiadomo pan Przesmycki prowadzi firmę montującą krzesełka na stadionach. Prezes Boniek nie widzi w tym konfliktu interesów, że szef sędziów startuje w przetargach, organizowanych przez podległe mu w pewnym sensie podmioty, trudno zresztą żeby widział taki konflikt najbliższy przyjaciel Platiniego. Wiadomo przecież kto to był Platini nie każdy mógł być z nim w tak ścisłych zażyłościach. Wisła będzie najprawdopodobniej budować nowy stadion, 15 tysięcy krzesełek do zamontowania. Może ostatnie decyzje „sprawiedliwych” to element oferty przetargowej, z takim przesłaniem, że kiepskiej jakości krzesełka nie pasują do nowoczesnego stadionu i na pewno nie pomogą w utrzymaniu najwyższej klasy rozgrywkowej.
Zwróć uwagę, że akcja jest dobrze przygotowana, propagandowo, po pierwsze w kontrowersjach omawiane są wybrane tendencyjnie sytuacje, nie było w ogóle mowy o sytuacji z końcówki I połowy z Zabrza, gdzie wydawało się że, chyba Varela był zatrzymywany nieprawidłowo w polu karnym. Równie kontrowersyjny był co najmniej jeden spalony z Koroną. Ale o tym cisza, nie ma sprawy, nie było zdarzenia. A co idzie w eter, jaki poszedł przekaz. Piłkarze Wisły mobbingują młodego sędziego, taką postawę mocno potępił pewien pilot z Radomia, pełniący rolę mentora, przy pełnym poparciu „dyżurnych czekistów” odgrywających role obiektywnych i niezależnych dziennikarzy, w kabotyńskiej wersji programu opartego o założenia Muppet Show.

Boski Diego
Barca B

piekna bramka :)

Voitcus

Brawa dla tego, co podał do Ondraszka, bo parę długich sekund sam był na styku spalonego, może to szczęście, ale jeśli umiejętności, to chapaux bas!

Boski Diego
Barca B

wiekszosc pieknych bramek to przede wszystkim szczescie, nawet na wyzszym niz eklstraklasa poziomie, wiadomo ze szczescie musi byc kiedy jest 11 na 11 ludzi, ale tez szczesciu trzeba pomagac

shav0
Melanż w Dudelanż

Bardzo mało gry w piłkę.

Mixu
WISŁA KRAKÓW KRÓLOWA POLSKI

W tym meczu? Chyba inny mecz oglądałeś..

Kolejosz

Dahne 4? Jesteście śmieszni. Wiem, że facet mocno niepewny, ale liczą się fakty. Gość wyjął dwie piłki nie do wyjęcia. Uratował drużynie punkty, nawet jeżeli ogólnie jest paralitykiem.

Grimmy

Ondrasek w lidze strzeli więcej bramek niż Carlitos 😉

Mixu
WISŁA KRAKÓW KRÓLOWA POLSKI

Wisełka grała jak za dawnych lat, coś pięknego. Szkoda tej nieskuteczności bo mogło byc wysokie zwycięstwo a jest przegrany remis. Stolarczyk robi dobrą robotę, jeszcze goli brakuje i będzie git.

wpDiscuz