Tu nie ma co grać, tu trzeba sprawdzić analizy prawne
Weszło

Tu nie ma co grać, tu trzeba sprawdzić analizy prawne

Wczoraj w tekście po meczu Legii Warszawa, która postanowiła pobić wszelkie dostępne rekordy żenady i przerżnąć na własnym terenie z mistrzem Luksemburga, rzuciliśmy hasło: a może powinniśmy zamknąć do odwołania ligę? Precedensy są i wcale nie chodzi tutaj o piłkarski trzeci świat i odwołane rozgrywki w Egipcie czy w Syrii. Ot, zamknięta liga przydarzyła się choćby Grekom, którzy byli zmuszeni zaprzestać gry z uwagi na notoryczne wybryki pseudokibiców.

My mamy większy problem w postaci notorycznych wybryków pseudopiłkarzy, więc… Co nas właściwie od tego odwodzi?

Zastanówmy się przez moment, w jakim miejscu jest polski futbol. Za tydzień najprawdopodobniej nie będziemy mieli już drużyn w pucharach, Ekstraklasę będzie oglądała grupka frustratów na stadionach oraz niewiele większa grupka równie nielogicznych telewidzów. Każdy, kto do myślenia używa raczej mózgu niż serca, wybierze w tym czasie basen, działkę, wizytę u rodziny, spacer, dobry film, mecz jakiejś normalnej ligi piłkarskiej bądź malowanie bananów na żółto. Jedynie romantyczni jeźdźcy bez głowy, w tej grupie również my, jak zwykle zasiądą na trybunach i przed telewizorami, by obejrzeć podróbkę futbolu w wykonaniu podróbek piłkarzy prowadzonych przez podróbki trenerów.

Kto by się zmartwił, gdybyśmy w ten weekend nie zagrali? Inaczej – ile osób, by to zauważyło, gdyby zamknięcie ligi odbyło się po cichu?

Z dziesięć tysięcy w piątek – to zsumowana frekwencja z dwóch piątkowych spotkań. Do tego kolejne kilkadziesiąt koła tych, którzy zdziwiliby się brakiem transmisji na NC+ i Eurosporcie. W sobotę pewnie trochę więcej, no bo jednak i trzy mecze, i ciężar gatunkowy inny. W poniedziałek za to pewnie jakieś 6-7 kafli, razem z tymi przed telewizorami oraz grupą komentatorów. Ale i tak, mocno zawyżając, nie wiemy, czy doszlibyśmy do 500 tysięcy ludzi.

Istnieje duża obawa, że więcej osób byłoby poruszonych, gdyby nie poleciał nowy odcinek „M jak Miłość”.

Skromniutka, niewiele znacząca grupa osób, margines marginesu 40-milionowego narodu.

No to teraz tak: kto z tych osób by się szczerze rozczarował? Ci przed TV? No chyba nie, zwłaszcza, że w weekend można skoczyć na luzie do kina, a i w TV lecą megahity. Ci na stadionie? Kurczę, może jak ktoś z Zakopanego jeździ na mecze Wisły Kraków – byłby lekki smutek przy okazji zmarnowanej benzyny, ale na przykład w takim Gdańsku? Przecież to jak dar z niebios, zamiast patrzeć jak się kopią po czołach – hyc na plażę. W wielu miejscach w Polsce stadiony niemal sąsiadują z basenami i naprawdę nie chce nam się wierzyć, że ktoś mógłby szczególnie narzekać, gdyby zamiast szarżującego Wojciecha Łobodzińskiego miał oglądać studentki pluskające się w wodzie.

Czyli tak: po pierwsze, zawieszenie ligi obeszłoby naprawdę niewielu ludzi, po drugie – ci, których decyzja bezpośrednio by dotknęła, odczuliby raczej ulgę, niż niepokój.

Dobre strony? Pryncypia są jasne. Uratowane zdrowie psychiczne kibiców, komentatorów, dziennikarzy. Ale przecież kluby też zaoszczędzą. Nie ma meczów – nie ma premii meczowych. Nie ma wyjściówek, nie ma premii za utrzymanie, nie ma premii za miejsce w pierwszej szóstce po ośmiu kolejkach i bonusu za zdobycie dwóch bramek w 37 spotkaniach. Nie ma płacenia ochronie, nie ma płacenia kar, działów marketingu. Do ustalenia pozostaje jak wygląda kwestia wypłacania pensji, skoro piłkarze nie grają, ale nawet jeśli – bez meczów większość z nich zawinie się przy najbliższym okienku transferowym.

Co więcej – przy odrobinie szczęścia mogłoby dojść do zawieszenia naszych klubów przez UEFA, co uratowałoby nas przed kolejnymi eurowpierdolami. Zamiast dwóch, w porywach czterech spotkań pełnych bólu i płaczu, mielibyśmy czas na czwartkowe spotkania z jazzem na TVP Kultura, albo jakieś inne ciekawe rozrywki.

No dobra, ale co z reprezentantami Polski? Cóż, tu faktycznie kadra mogłaby trochę ucierpieć, ale obecnie z naszej ligi wyjeżdża właściwie każdy, kto umie prosto kopnąć piłkę, więc jakoś będziemy zmuszeni radzić sobie bez Pazdana i Mączyńskiego. Ubytki nadrobi się młodzieżą, która już siedzi poza granicami – tymi wszystkimi juniorami rozsianymi po klubach w Anglii, we Włoszech czy w Niemczech.

Na ile zawiesić? Trudno powiedzieć. W dzisiejszym nastroju zaproponowalibyśmy najpierw okres próbny – zawieszenie ligi na dziesięć lat, potem powrót do tematu. Być może jutro uznamy, że wystarczą dwa-trzy lata. Na głównych murawach mogliby sobie pukać juniorzy, bazy treningowe zamieniłyby się w akademie młodzieżowe. Zaoszczędzony na przejazdach autokarowych hajs można byłoby śmiało zainwestować w kupno alkoholu dla tych nielicznych kibiców, którzy rozpoczęliby protesty i strajki okupacyjne.

Tak więc nie jesteśmy przekonani, czy potrzebne są nam te kolejne mecze w lidze oraz zebranie za tydzień kolejnych trzech eurowpierdoli. Może rozsądniej byłoby czas poświęcony na organizację tych spotkań, przeznaczyć na analizę możliwości bezbolesnego lokautu? Toksyczne związki trzeba kończyć jak najwcześniej.

A wy? Jak sądzicie?


Fot. FotoPyK

KOMENTARZE (61)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
howardwebb

.

howardwebb

Sami jesteście fatalni… Jakby wygrali 2:1 nic byście nie mówili

Kierowniku
Za swoje się huśtam!

Hehehe, odkrycie roku. Moze nawet jakąś nagdode dostaniesz?

howardwebb

Niedawno weszło pisało, że jeszcze kluby z ośmiu krajów europejskich nas nie pykły. Mała aktualizacja- z siedmiu.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Cegiełka-Przyjemski

łks chyba kiedyś połknął piątkę od jakiegoś luksemburskiego teamu, więc 8

marcinw13
Manchester United 1997/98

W bodajże 1959 ŁKS dostał wpierdol 5:0 od Jeunesse Esch.

W każdym razie w Europie nie ma już słabych drużyn.

lion
Stomil Olsztyn

Są są, wczoraj widziałem 3.

Pa.wlo

Drużyny nie są słabe słabi byli sędziowie, na mecze naszych drużyn obsadę sędziowską powinien wyznaczać pan Przesmycki.

tss

Ha ha ha, cóż za pierwszorzędny trolling. W Fakcie byliby dumni. Klika się?

esi_bmf

Kto to wymyslil, jakis 15-letni Seba? Kto pisze te teksty? To portal dla debili? Stoczyliscie sie, Weszlo, razem z poziomem polskiej pilki. Na samo dno.

Kanapowy Janusz
Karabakh Agdam

Ty to Esi odezwij się do Wisni na TW s1 Tygrysiem 😛

Obserwator1312

Zatrzymać karuzele śmieche heheheheheheheheheheh ,ten artykuł mi zrobił dzień.

rysiek

gdybys ujrzeec chciaaaaaaaaaal
nadwislanski shiiiiiiiiiiiiiiiiit

rysiek

gdybys ujrzec chciaaaaaal
nadwislanski shiiiiiiit

Quotsa

Jasne. Co za pomysł z dupy. A może trzeba napisać ustawę, że wszyscy utalentowani piłkarze powyżej 16 roku życia muszą podpisać kontrakt z legią ? To by was uradowało…

PhoenixLk
Legia Warszawa

jesteś w błędzie… co by to dało, jakby to weszło w życie? Sytuację, jaka parę lat temu była w Szkocji, że Celtic był w stanie wyłapać od Legii właśnie na boisku w łeb, bo nie miał rywala w lidze?

Quotsa

To taka szydera była….

PhoenixLk
Legia Warszawa

ok – pogoda u niektórych wyłącza zdolność do jej wyłapania;)

headcharge

Zawiesić na rok ligę, a piłkarze bez kasy pójdą do roboty. Po roku wznowić rozgrywki i w kontraktach zapisać, że piłkarz musi pracować i przychodzić na treningi wieczorami i grać w weekendy – tak jak piłkarze z Luksemburga. Pracują na codzień, a mecze grają w międzyczasie. Piłkarze z Luksemburga zrobili sobie taką drużynę na zasadzie KTS Weszło, a tu okazało się, że leją na wyjeździe zawodowych piłkarzy mistrzów Polski, wielki klub, wielka historia i wielki upadek – Legię Warszawa…

KrystynaRonaldo
Krokus Pyzówka

Muszę cię rozczarować, ale Dudelange to drużyna zawodowa.

Voitcus

Myślę, że inicjatywa powinna być oddolna, tzn. kibice nie przychodzą na mecz. Skoro potrafili się umówić, żeby opóźnić ostatni mecz w ub. sezonie, to chyba mogą się umówić, że na tę kolejkę nikt nie przychodzi.

Waclaw-z-pola

Ciekawe z czego żyliby niepodpisujący się tutaj autorzy?

Janko_Buszewski

oni są na stazu i nikt i tak im nie płaci 😉 a stanowski i olkiewicz żyją z kasy za reklamy

mj8

Rozumiem, że was boli dupa, ale żeby cały kraj pozbawiać weekendowej rozrywki kabaretowej w imię odpowiedzialności zbiorowej, to pachnie komuną i to w słabym wydaniu, zatem: GRAĆ DO BÓLU!!!!

emperor

W przyszłym roku kolejny przetargg telewizyjny pobije kolejny przetarg (pewnie wejdzie TVP Kur….skiego) i wszystko będzie ok. Jak zwykle.

Nie chcę się czepiać, ale...

” na przykład w takim Gdańsku? Przecież to jak dar z niebios, zamiast patrzeć jak się kopią po czołach – hyc na plażę.” – sinice :/ Na Kaszubach o dziwo też.

SIMNIK

sibice były parę dni w zeszłym tygdniu :) obecnie woda czysciutka i cieplutka

M.S.

Z sinicami też by przegrali.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Nie chcę się czepiać, ale...

Co nam po szkoleniu młodzieży, skoro inne ligi wykupują nas jak chcą? Nasza liga składa się głównie z piłkarzy, którzy albo okazali się za słabi na zachodnie ligi i wracają z podkulonym ogonem, albo są na tyle słabi, że w ogóle nie otrzymali takiej szansy. No i jeszcze obcokrajowcy, których nie chcieli gdzie indziej.

Hadziuk
Wisła Krakow

Rozbrajasz mnie :)

Ex

W sobotę są dwa mecze, geniuszu dziennikarski.

PhoenixLk
Legia Warszawa

wynika to z faktu, że w niedzielę grają zespoły walczące (he he he) w eliminacjach do eliminacji do Ligi Europy…

KUBA97

Tu nie ma co grać, tu trzeba dzwonić :-)
CM 711 do W-wy!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

pepe72

Może chłopaki wyślijcie warszawską ekipę na kilka dni urlopu bez dostępu do telewizora. Legia dała dupy ale bez przesady.

Bednar19951

Pycha kroczy przed upadkiem. I to spektakularnym. Wcześniej legioniści kpili z innych klubów, szczycili się genem zwycięstwa, a teraz role się odwróciły i dla tego klubu nastaną mroczne czasy, zwłaszcza z Mioduskim za sterami. Polecam historię Unirea Uniceni i kilku innych klubów po awansie do LM. Zobaczcie jak bardzo odjechały one swoim ligom…

Habanero
Las Palmas

Nie odwróciły się tylko Legia dołączyła do reszty

Cegiełka-Przyjemski

ja wam mówię: wszystko się zaczęło sypać po oddaniu ondreja dudy

M.S.

czyli Duda winny :(

Habanero
Las Palmas

Wina tuska

Cegiełka-Przyjemski

właściwie to ćwiąki zaczął, potem mieli jakąś szamotaninę w paros.

waydack

Nie zawiesić tylko bojkotować. Zepsuty towar oddaje się do reklamacji a nie co tydzień kupuję ten sam badziew. Nie przychodzić na stadiony, wymówić umowę z NC+, nie pisać o polskim futbolu, traktować ekstraklasę jak powietrze. Niech się między sobą babrają w gównie, ciekawe ile tak pociągną. Może wtedy coś do tych durnych łbów dotrze.

dario armando

Oj ,tam robienie wielkiego halo ,bo 10 drużyna polskiej beznadziejnej ligi przegrała z mistrzem Luksemburga.Inni nasi pucharowicze zagrali poprawnie ,a patrzenie przez pryzmat Legii brak logiki ,bo powtarzam to jest 10 bardzo ogórkowej ligi ,więc summa summarum bardzo słaby zespół.

kibic sukcesu

Wystarczy zbanować Ległą na 2 lata w europejskich pucharach.

Habanero
Las Palmas

Szczególnie Lech zagrał poprawnie nie oddając strzału

dario armando

1 celny 4 niecelne mieli z drużyną z innej diametralnie futbolowej półki.0-2 też przyzwoicie ,przecież awans od początku był iluzoryczny.Aktualnie tabela lihi nie kłamie.poznaniacy to nie wyższa połka niż Legia.

Ereiss

Przynajmniej nie jest to pierwszy historyczny wyczyn-o-wpierdol. „W sezonie 1959/60 Jeunesse wyeliminowało mistrza Polski, ŁKS Łódź. W pierwszym meczu zdobywcy mistrzostwa Luksemburga rozgromili przeciwnika aż 5:0, zapewniając już sobie praktycznie awans do kolejnej rundy. W rewanżu łodzianie nie potrafili odrobić strat, wygrywając tylko 2:1. Odpadnięcie ŁKS-u z klubem z Luksemburga zostało uznane przez magazyn ,,Futbol” za największą kompromitację w historii występów polskich drużyn w Europejskich Pucharach.”

Borg

No faktycznie jest się czym cieszyć. Legia nie była pierwsza, sukces. A nawiązując do artykułu, to może zmienić nieco formułę naszej ligi i zespoły zajmujące miejsca od 1 do 3, plus zdobywca Pucharu Polski niechaj będą zwolnieni z konieczności uczestnictwa w europejskich pucharach i w ramach nagrody niech wyznaczają tych którzy będą się kompromitować w Europie. Co Wy na to ?

misiu67

hahahahaha legunia przegrała likwidujemy ligę !!! Hasło miesiąca a może i roku jak to zeszło nazywa to chyba DZBAN roku hahaha a jaki płacz będzie jak legunia mistrzostwa Polski nie zdobędzie ..wtedy podpowiadam unieważnić cały sezon….ładnie wy tam w tym zeszło dajecie ..dajcie adres dilera super towar albo wóda za ciepła……a i czapeczki na głowę jak na słońce wychodzicie

Juri

hahhha no tak tylko Legia przegrała bo wielki Lech wcale mając naprzeciw siebie jakichś przeciętniaków z belgijskiej ( o kurwa …) ligi

ein

Mam lepszy pomysł… robimy bazę kibiców klubów i co kolejka losujemy tych, którzy zagrają.
Poziom sportowy by nie spadł, ale widowisko pierwsza klasa…
Pomyślcie tylko – rozmowa w przerwie z panem Edwardem, 46-letnim skrzydłowym Lechii, na co dzień kierowcą śmieciarki z Tczewa.

Habanero
Las Palmas

Ale ze sprzętem czy bez

Jacek Nysa

Czym zajmowali by się dziennikarze gdyby zamknąć ligę Jakoś trudno mi sobie wyobrazić Was konkurujących o etat na budowie z Ukraińcami

xavy1234

Jeszcze do niedawna kibice Legi śmiali się że Lech przegrał z islandzkim stjarnanem. Czyli że zlali nas tamtejsze pastuchy. A tu taki psikus że nasze eksportowe FC Hollywood dostało wpierdol od Luksemburgskich owiec.

Marv85

Ja to bym zawiesil tego Pana co pisal ten teks

xavy1234

Najważniejsze że carlitos zaczyna się spłacać bo szczelyl już dwie bramki silnym ekipom w europejskich pucharach

Rotor

Swietnym pomyslem byloby zakazanie transferow a wprowadzenie wymian zawodnikow jak w NBA. Poza tym nakaz grania wychowankami (przynajmniej 5 w skladzie) i juz byloby ciekawiej.

marcinw13
Manchester United 1997/98

Zdumiewa mnie jak wielu ludzi na tej stronie nie zauważa oczywistości. Przecież powyższy tekst to nie jest trolling, tylko wynik całkiem logicznego toku rozumowania. Ta liga nie ma sensu.

Przyjmijmy, że e-klasa jest restauracją. Jeżeli restaurację zalewa szambo (szambo chujowych piłkarzy, trenerów, mega-prze-chujowych prezesów), to co się wtedy robi? Wpierdala się schabowe w tym szambie? Wpierdala się żurek z pływającymi w nim kawałkami gówna? Na ogół taką zalaną gównem restaurację się zamyka. Potem, się ją sprząta. I jak już wszystko jest doczyszczone i odkażone, restaurację można otworzyć ponownie.

Skoro naszą ligę zalało gówno, należy ją zamknąć i wyczyścić.

Boski

Problemem naszej piłki jest….. nadmiar kasy. Może to brzmi głupio, ale taka jest prawda. To jest raj dla leniwych, przeciętnych kopaczy, którzy zagrają klika dobrych meczy w sezonie i high-life.
Przeciętny piłkarz zarobi takie pieniądze, że może mieć wyjebane w rozwój. Rozegra kilkanaście sezonów i jest ustawiony.

Jednym z rozwiązań na tą patologiczną, chorą sytuację jest konstruowanie umów na innych warunkach. Niska podstawa+ premie za wygrane mecze. Wtedy piłkarze mieli by motywację zapierdalać i ćwiczyć na treningach. Kto nie chce niech wypierdala za granicę. Kasę która zostanie zainwestować w porządne szkolenie. Po 10-20 latach będzie widać efekty.

wpDiscuz