Siedem sezonów poza Polską i wystarczy. Czas na Lechię!
Weszło

Siedem sezonów poza Polską i wystarczy. Czas na Lechię!

Z piskiem opon wyhamowały w ostatnim czasie polskie kluby, jeśli chodzi o działania na rynku transferowym, ale znów zaczyna się robić w miarę ciekawie. Dopiero co Jagiellonia Białystok potwierdziła przenosiny na Podlasie Mile Savkovicia – serbskiego skrzydłowego, który razem z kolegami ze Spartaka Subotica wyrzucił przed chwilą z pucharów Spartę Praga – a dziś Lechia Gdańsk ogłosiła, że jej nowym napastnikiem będzie Artur Sobiech. Możecie mówić, że nas ponosi, ale na papierze to naszym zdaniem jeden z pięciu (trzech?) najciekawszych ruchów wykonanych przez polskie kluby tego lata. 

Do kraju wcześniej wrócili Marcin Budziński, Piotr Parzyszek, Wojciech Golla, Piotr Polczak czy młodzi bramkarze, czyli Żynel i Sokół, ale w porównaniu z Sobiechem ich krótsze lub dłuższe kariery poza granicami ważą naprawdę niewiele. On grał w piłkę w topowej lidze, oni co najwyżej mieli takie ambicje. Tak więc koło tego ruchu gdańskiej drużyny postawilibyśmy jedynie – jakkolwiek patrzeć ciągle hitową na krajowym podwórku – transakcję pomiędzy Wisłą a Legią dotyczącą Carlitosa, portugalskie transfery Lecha Poznań i… chyba tyle. Może powinniśmy dopisać jeszcze jakiegoś ciekawszego z nowych obcokrajowców, ale w momencie dokonania transakcji każdy wydaje się być przynajmniej pół półki niżej od tej czwórki.

Powrót Sobiecha do Polski od jakiegoś czasu był motywem, który w trakcie okienek stale powracał na tapet. Z kim to byłego napastnika reprezentacji nie łączono! Była Legia, był Lech, była wcześniej ciągle uważana za zamożną Lechia. Do tego Jagiellonia Białystok, Zagłębie Lubin, a ostatnio Wisła Kraków. W grę wchodziła niemal połowa ligi i to oczywiście z „lepszej” części, choć i tu znajdziemy kluby, którym niełatwo byłoby dźwignąć oczekiwania finansowe piłkarza. I właśnie dlatego fakt, że trafił akurat do Lechii trochę nas dziwi. Wydawało się, że ciągłe problemy z regularnymi płatnościami oraz widoczna ostatnio jak na dłoni polityka zaciskania pasa i sprowadzanie tego typu graczy wzajemnie się wykluczają. Najwidoczniej w Lechii postanowiono na chwilę przypomnieć sobie o starych czasach i jeszcze raz zaszaleć.

Przy czym okoliczności na pewno sprzyjały podjęciu takiej decyzji.

Zrzut ekranu 2018-08-08 o 11.30.16

Tak według portalu 90minut.pl na papierze wyglądają gdańskie strzelby na ten sezon. Praktyka jest oczywiście inna, bo żaden zawodnik z tej trójki nie dostał ani minuty w pierwszych trzech meczach sezonu od Piotra Stokowca. Niekwestionowaną jedynką w ataku jest przekwalifikowany skrzydłowy Flavio Paixao. Portugalczykowi skuteczności z reguły nie brakowało (w ostatnich czterech sezonach zawsze strzelał przynajmniej 10 bramek), ale pozostawienie całego ciężaru na barkach zawodnika, który za chwilę skończy 34 lata, byłoby jednak ryzykowne.

Stąd Sobiech, którego najpierw oczywiście trzeba trochę odbudować. Nie sądzimy, by było to trudne zadanie, ale jednak – w ostatnim sezonie strzelił 3 gole i zaliczył 4 asysty dla Darmstadt na poziomie 2. Bundesligi i Pucharu Niemiec, czyli nie najgorzej, ale wiosna w jego wykonaniu wyglądała już tak:

Zrzut ekranu 2018-08-08 o 11.39.57

A gdybyśmy mieli ocenić całą jego karierę w Niemczech, to na usta w pierwszej kolejności ciśnie się zwrot – „co by było, gdyby…”. Konkretnie – gdyby nie kontuzje, które sprawiły, że o jego grze dla Hannoveru 96 można mówić bardziej przez pryzmat momentów niż bycia gwiazdą ataku solidnego zespołu Bundesligi. Z Polski wyjeżdżał w czasach, gdy Franciszek Smuda ciągle był szanowanym przez wielu selekcjonerem, a o koronę króla strzelców walczyło się z Andrzejem Niedzielanem, Tomaszem Frankowskim i Darvydasem Sernasem. W pierwszym sezonie za naszą zachodnią granicą miał duże problemy z grą w lidze, nie pomogła czerwona kartka w debiucie przeciwko BVB. Sobiech kończył rozgrywki ligowe z tylko jednym golem na koncie, ale swoją obecność zaznaczył w Lidze Europy, gdzie był gwiazdą meczu 1/16 przeciwko FC Brugge, a jego zespół doszedł aż do ćwierćfinału, w którym lepsze było Atletico Madryt. Drugi sezon był już lepszy, a w trzecim pojawiły się problemy ze zdrowiem (między innymi zerwane więzadła), które utrudniały rozwinięcie skrzydeł.

Ogółem po wyjeździe Sobiech zagrał:

  • 98 razy w Bundeslidze, w której strzelił 18 goli i zaliczył 3 asysty,
  • 45 razy w 2. Bundeslidze (4 gole i 5 asyst),
  • 16 razy w europejskich pucharach (5 goli i 4 asysty),
  • 9 razy w Pucharze Niemiec (4 gole i 1 asysta).

Najfajniejszy okres? Chyba końcówka sezonu sezonu 15/16, gdy Hannover spadał do 2. Bundesligi. W kwietniu i maju Sobiech ustrzelił cztery drużyny z ówczesnej czołówki: Herthę, Borussię Moenchengladbach, Schalke 04 i Bayern Monachium. Gdy doliczymy mu jeszcze dwa trafienia przeciwko Borussii Dortmund z września, robi się fajny zestaw.


Tu z kolei chyba najładniejsze trafienie w Niemczech

Był na Euro 2012, później jeszcze kilka razy zagrał w kadrze (również u Nawałki), ale z czasem dał się wyprzedzić w hierachii kilku innym napastnikom. Najwyższa pora się przypomnieć – naprawdę cieszymy się ten powrót. Jeśli nie selekcjonerowi, to wszystkim kibicom. Przypominamy, że facet ma dopiero 28 lat – jeszcze sporo u nas może.

Fot. FotoPyK

KOMENTARZE (30)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
pep

Ja prdl..Lechia nic się nie uczy na własnych błedach. Następny „snajper” od siedmiu boleści, jak Kuświk.

Quotsa

Nie słyszałem żeby Kuświk grał w Bundeslidze…

pep

A gdzie ja napisałem, że grał? Napisałem tylko, ze jest tak samo zajedobry.

MaciekGKS

To tak jakbys porownywal Porsche i Skode. To samochod i to samochod…

pep

Hahaha, Ty tak serio :)? Nie. To tak, jakbym porównał dwie Skody, tylko jedna, jakimś cudem, „jeździła” jakiś czas na zapleczu F1…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Urkides
Legia Warszawa

Pierdolenie bzdur nic nie kosztuje a nawet daje klikalność. Ludzie albo się wkurwiają na bzdury albo sie nimi podniecają i liczba wejść się zgadza.
weszło najpierw będzie marudzić że za mało transferów a potem że głupie transfery.
A wkurw i klikalność jest. Głupie, bezproduktywne ale efektywne.

Mecenas_Misiura

Mierzejewski

Yasiu

Zapomniałeś o Salamonie :)
http://weszlo.com/2018/08/09/kolejny-krok-salamona-wreszcie-ku-regularnej-grze-serie-a/
„Jeśli w nowym zespole zdoła przebić się do pierwszej jedenastki, to niewykluczone, że Jerzy Brzęczek da mu szanse pokazania się w kadrze.”

Loki Diabeł
SV Valhöll

Jak ten gość odpali, to ja pójdę do nieba… mało Lechii Wawrzyniaków, Peszków i innych Kuświków?

Quotsa

No to podpowiedz Lechii nazwisko jakiegoś napadziora .

pep

A co On-Dyrektor sportowy? Płacą mu za to? No ale jak już szukałbym jakiegoś młodego, ryzyko podobne ale koszty niższe….znacznie

Loki Diabeł
SV Valhöll

a co ja kurwa skaut jestem? Niech se Mandziara szuka… Po prostu wątpię, żeby ktoś przypadkowo 5 lat nie łapał się do składu… Rozumiem ściągać kogoś po jednym nieudanym sezonie, ale Sobiech właściwie nigdy od wyjazdu nie zagrał dobrej rundy. A to już 7 lat temu było

Quotsa

Czyli wiesz kto nie powinien grać w Lechii ale nie wiesz kto powinien. Ciekawe.

Urkides
Legia Warszawa

No takie jest myślenie. Ja też uważam że powinniśmy w Polsce żyć jak w Kuwejcie ale to nie moja sprawa jak to zrobić. Po prostu uważam że polakom to się nalezy i chuj.

Loki Diabeł
SV Valhöll

Dobrze łaskawi panowie, następnym razem zanim skrytykuję piłkarza zadzwonię do Fabryki Futbolu i przedstawię co najmniej 3 konstruktywne kandydatury.
Ja pierdolę, jakie dwa zjeby!

Quotsa

Nie musisz nigdzie dzwonić. Wystarczy poczekać parę kolejek i zobaczyć czy coś pokaże. Proste nie ?

Loki Diabeł
SV Valhöll

ale co ja go wywlekam za ucho ze stadionu? Namawiam na wywożenie go na śmietnik? Napisałem tylko że moim zdaniem nie odpali. Zluzuj ojciec, jak będziesz tak wszystko na serio traktował to na serce zejdziesz

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Upały już mamy jak w Kuwejcie! :)

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Maieli chrapke na Boenischa oraz Kupisza, tak wiec nie wywoluj wilka z lasu 😉

Hala Madryt
Reprezentacja Królestwa Chiszpanii

w sumie obejrzałbym Boenisha w ekstraklapie

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Ja również – byle nie w Lechu.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Nie chcę się czepiać, ale...

„Najwidoczniej w Lechii postanowiono na chwilę przypomnieć sobie o starych czasach i jeszcze raz zaszaleć.” Szanujmy się: menadżerem Sobiecha jest Hajto, a Hajto to bardzo dobry znajomy Mandziary. Polityka zaciskania pasa polityką zaciskania pasa, ale jak można jakąś kasę wyprowadzić z klubu, to niemiecka grupa robi to bez skrupułów. Sobiech podobno podpisał kontrakt na 3 lata – kto o zdrowych zmysłach, w klubie z takimi problemami finansowymi, proponowałby tak długi kontrakt, tak drogiemu i tak podatnemu na kontuzje piłkarzowi? Abstrahując od umiejętności Sobiecha: bo do Niemczech nie pojechał piłkarz o jakiś wyjątkowych umiejętnościach, tylko potencjał. Patrząc na jego statystyki, to Artur się w tej lidze jakoś specjalnie nie rozwinął, coś mi mówi, że Lechia pozyskała właśnie kolejnego asa od „umiejętności gry tyłem do bramki”.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Co to są Niemczechy?

dario armando

Jeśli mu zdrowie dopisze to powinien być wzmocnieniem obecnej Lechii.

Hadziuk
Wisła Krakow

Od Tuszka czy Kante duzo lepszy. Sprawdzi sie.

wpDiscuz