Szymon Marciniak znów z błędem wypaczającym wynik meczu
Weszło

Szymon Marciniak znów z błędem wypaczającym wynik meczu

To nie są dobre dni dla Szymona Marciniaka. Najpierw położył kompletnie mecz Lechii Gdańsk ze Śląskiem Wrocław, gdzie podyktował dwa niesłuszne rzuty karne dla Lechii i nie uznał prawidłowego gola dla Śląska. Teraz w Białymstoku podyktował rzut wolny ze skraju pola karnego (po którym padł gol dla Jagiellonii) i wyrzucił z boiska Michała Buchalika, choć chwilę wcześniej po drugiej stronie boiska faulowany był Ondrasek. 

Z jednej strony możemy tłumaczyć Marciniaka, że wszystkie cztery sytuacje były sporne i że decydowały albo centymetry (jak w przypadku faulu Cholewiaka przed tygodniem), albo interpretacja (jak w przypadku bramki Golli). Ale po to jest wideoweryfikacja, by takich wtop unikać. I mamy wrażenie, że w Białymstoku zawiódł i Marciniak, i VAR.

Ale zachowajmy chronologię:

– Wisła prowadzi akcję pod polem karnym Wisły, Zdenek Ondrasek zostaje powalony wślizgiem przez Runje

– Jagiellonia przejmuje piłkę i wychodzi z kontrą

– atak kończy się powaleniem zawodnika gospodarzy przez Buchalika tuż przed polem karnym

– początkowo Marciniak dyktuje rzut karny i pokazuje bramkarzowi Wisły żółtą kartkę (zasada, by nie karać podwójnie w przypadku chęci zagrania piłki)

– po konsultacji z wozem sędzia zmienia decyzje, dyktuje rzut wolny i wyklucza bramkarza gości (za DOGSO, czyli pozbawienie realnej szansy zdobycia bramki)

Wszystko byłoby idealnie, gdyby nie ten nieszczęsny faul Runje na Ondrasku po drugiej stronie boiska. Nie wiemy, co tu zawiodło. Czy w wozie w ogóle nie rozpatrywali tej sytuacji? Czy nie obejrzano powtórki, która jasno wskazuje na to, że faul był? Co poszło nie tak?

Screenshot_20180808-142112

A zatem w świecie bez pomyłek sędziowskich nie byłoby czerwonej kartki dla Buchalika, nie byłoby też gola dla Jagiellonii. Ta jedna akcja zadecydowała o tym, że trzy punkty zostały w Białymstoku. Zwracamy jedno oczko Wiśle, Jadze odbieramy dwa punkty, sędziego Marciniaka znów ganimy.

No i drugi błąd sędziowski w tej kolejce, choć tym razem nie wypaczający wyniku spotkania. Chodzi o starcie Legii z Lechią, które prowadził Tomasz Musiał. W 78. minucie Michał Nalepa sfaulował przy linii końcowej Michała Kucharczyka za co powinien zostać ukarany żółtą kartką. Byłoby to jego drugie napomnienie, ale arbiter go oszczędził – niesłusznie. Ale zgodnie z naszymi zasadami wyniku nie weryfikujemy, bo Legia grałaby w przewadze mniej niż 20 minut. Czyli zostawiamy 0:0 i uzupełniamy tylko rubryki „sędzia pomógł/zaszkodził”.

Wytknęliśmy błędy, zweryfikowaliśmy co trzeba było zweryfikować, to dla równowagi też pochwalmy:

– sędziego Szczecha, który nie bał się wyrzucić z boiska Merebaszwiliego za symulkę w polu karnym

– Daniela Stefańskiego i jego asystentów, którzy bez pomocy VAR-u wychwycili wszystkie cztery spalone przy słusznie nieuznanych gola Śląska

nw1

KOMENTARZE (12)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

XardasKSP
Polonia Warszawa

I jakos nic o tym ze Jagiellonia juz wczesniej powinna dostac karnego…. dziwne ale pewnie chca zeby wynik im sie z 5 lat zgadzal coby mogli napisac ze na przestrzeni czasow to jednak ci sedziowie tak mocno nie szkodzili Jagielloni i wcale CWKSowi tak mocno nie pomagali.

Nick

widzę że cały cas masz tradycyjnie coś do Legii mimo ,iż jest tylko jeden akapit w tym artykule o Legii
„Michał Nalepa sfaulował przy linii końcowej Michała Kucharczyka za co powinien zostać ukarany żółtą kartką. Byłoby to jego drugie napomnienie, ale arbiter go oszczędził – niesłusznie. Ale zgodnie z naszymi zasadami wyniku nie weryfikujemy,” ale ty chłopaku szukasz zawsze sensacji i spisku to dlaczego nic nie napiszesz na sędziego Musiała że oszczędził Lechię ????

XardasKSP
Polonia Warszawa

Bo juz o tym Weszlo przeciez napisalo to co mam powtarzac po nich? Napisalem o tym o czym nie napisali weryfikujac wynik Jagielloni.

Uthar

Zgodnie z najnowszymi wytycznymi na Mś ten faul to żółta niestety. Było na arbiter cafe. Jeśli byłby od przodu,tyłu to czerwona(najnowsze wytyczne).

Co do weszło To jakieś tendencyjne sie staje. Kontrowersją jest kopniak po achillesach od Wasyla w polu karnym. Tylko kontrowersją… a nie niepodyktowanym karnym. Bezjak został kopnięty w nogi od tyłu w polu karnym! W błędach 1-1. Weszło staje sie nie konsekwetne. Np kopniak w Góralskiego odgwizdany jako faul zawodnika jagielonii (po faul był gol dla przeciwników. Brak weryfikacji wyniku. Piątek idzie wychodzi sam na sam odgwizdanie lipnego faulu na pazdanie brak weryfikacji wyniku. Wjazd z bara w Sheridana w pierwszej kolejce kontrowersja mimo iż gościu był zainteresowany tylko skasowaniem sheridana i nie walczył o pilkę. Tak samo wskoczenie na Sheridana w polu karnym w tym samym mecu z Lechia… tylko kontrowersja… Góśc nawet nie skupaiłsię na walce o piłce tylko na wykluczeniu Sheridana z tej walki.

Gdyby sędziowe sędziowali uczciwie Jotka mogła by mieć 9 ptk po 3 kolejkach.

Uthar

Nalezy też dodać że fotka tendencyjna bo to ondrasek kopnał zawodnika jagi już będącego przed nim.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Heerooy

Kopnięty to był Boguski przez Runje, a Wasyl dotknął Bezjaka. Może gdyby Słoweniec nie zrobił wyskoku jak Macierewicz z trampoliny to byłoby inaczej – jednak patrząc na to, co się stało, nie dziwię się, że sędzia lub VAR tego nie odgwizdali.

SIMNIK

Skoro wynik Legia-Lechia nie zostaje zweryfikowany, to Lechia powinna mieć „u was” 4 punkty, a nie 3 i bilans +1, a nie +2

Jozef Wojciechowski
Bułka z Bananem i Zupa w Pięć Minut

Marciniakowi tak sodówa uderzyła do głowy że teraz wylewa się z niego wszystkim naturalnymi i sztucznymi otworami ciała.

Nie chcę się czepiać, ale...

Powinniście zawiesić ten cykl: tylko się ośmieszacie i wkurzacie ludzi.

Pałlo Kutińjo
Sporting Krzyczki Żabiczki

Rozumiem, że Weszło w swoim obiektywiźmie oczywiście będzie się też brandzlować nad innymi sędziami, a nie tylko spuszczać w majty, gdy Marciniak popełni błąd?

wpDiscuz