post Avatar

Opublikowane 06.08.2018 22:32 przez

redakcja

Rafał Kurzawa wreszcie ma nowy klub. Bardzo długo to trwało, mogło się wydawać, że przyszłość piłkarza wyjaśni się raczej 6 lipca niż 6 sierpnia, ale koniec końców wydaje się, że reprezentant Polski dokonał rozsądnego wyboru. Postawił na Amiens, gdzie zakotwiczy na trzy najbliższe sezony.

Zacznijmy jednak od początku. Dlaczego Kurzawa tak długo pozostawał bez klubu? W audycji „Weszłopolscy” na antenie Weszło FM szczegółowo wytłumaczył to jego menadżer, Daniel Weber z agencji INNfootball. – Mogliśmy podpisać kontrakt z kilkoma klubami już w marcu lub kwietniu, bo oferty leżały na stole. Im bliżej było jednak końca ligi, tym bardziej nastawialiśmy się na przeczekanie i występ na mistrzostwach świata, który mógłby otworzyć nam nowe rynki. Do tego doszły jeszcze dwa względy. Rafał po mistrzostwach świata miał zaplanowany zabieg usunięcia żylaka na łydce, który powodował ból. Kosmetyczna sprawa, ale przesunęła się w czasie przez wyjazd lekarza na sympozjum zagraniczne. Po tym zabiegu Rafał tak naprawdę nie był gotowy, żeby przejść badania medycznie. I druga kwestia – siedem dni temu urodziło mu się drugie dziecko i Rafał chciał pobyć trochę dłużej z rodziną.

Jakie konkretnie oferty czekały na byłego już piłkarza Górnika Zabrze? Raz jeszcze oddajmy głos Weberowi. – Mieliśmy 4-5 konkretnych ofert z Turcji. Najbliżej było nam do Fenerbahce, ale po wyborach nowego prezydenta temat upadł. Na ten klub byliśmy zdecydowani i gdyby został tam stary zarząd, to Rafał trafiłby do Turcji jeszcze przed mistrzostwami świata. Podobna sytuacja miała miejsce w przypadku Anderlechtu, gdzie zmienił się właściciel. Ludzie, którzy wcześniej decydowali tam o transferach chcieli Rafała, ale dla nowego właściciela temat nie był interesujący. Dużo ofert mieliśmy też po mistrzostwach świata. Gdybyśmy nastawiali się na pieniądze, to Rafał byłby dziś w Arabii Saudyjskiej, ale to nie jest moment, by patrzeć na nie wiadomo jaką kasę.

Ostatecznie padło więc na Amiens, czyli trzynastą drużynę ubiegłego sezonu francuskiej ekstraklasy. Jeszcze dwa lata temu klub ten rywalizował w trzeciej lidze, ale zanotował błyskawiczny postęp. Najpierw wszedł na drugi front, a później jako beniaminek rzutem na taśmę wywalczył historyczny awans do Ligue 1. W ostatniej kolejce Amiens wygrało z Reims 2:1 po golu w 95. minucie, co zapewniło drugie miejsce (przewaga nad szóstym Nimes wynosiła zaledwie dwa punkty!).

W premierowym sezonie na najwyższym szczeblu Amiens bez większego stresu się utrzymało, choć początek wcale tego nie zapowiadał. Beniaminek po trzech kolejkach miał zero punktów i zero goli, ale efektownie przełamał się z Niceą (3:0) i już jakoś poszło. Finiszowanie z ośmioma punktami przewagi nad strefą spadkową można uznać za sukces.

„Les Licornes” rzadko grali efektownie, strzelili tylko 37 goli w 38 meczach (i tak pięć zespołów strzelało jeszcze mniej), co… zdaje się działać na korzyść Kurzawy. W takich ekipach najczęściej kluczowe są stałe fragmenty gry, a to pole do popisu dla Polaka. – Liga na pewno jest trudna, natomiast jest to też liga mistrzów świata i to powinno być docenione. Budując karierę Rafała, wybraliśmy na początek trochę słabszy klub, który daje mu gwarancję gry. Amiens zabiegało o Rafała co najmniej od półtora miesiąca. Byliśmy po kilku spotkaniach z prezesem oraz trenerem i widzieliśmy determinację w ich działaniach. Uznaliśmy, że to dobry moment, by wszystko zmienić i przenieść się do zachodniej ligi. Najbardziej rozpatrywaliśmy kierunek włoski oraz francuski. Oferta Amiens była najbardziej konkretna, a projekt sportowy przede wszystkim daje nam widoki na to, żeby Rafał grał – mówi Weber.

Amiens to dobry wybór chociażby dlatego, że w tym klubie można się wypromować. W ubiegłym sezonie grając na Stade de la Licorne odbudował się Gael Kakuta. Byłego skrzydłowego Chelsea, Lazio czy Sevilli wypożyczono od Chińczyków, strzelił sześć goli, dołożył tyle samo asyst i zapracował sobie na transfer do Rayo Vallecano, które powróciło do Primera Division. Hebei China Fortune zarobiło 3 mln euro. Z kolei za 8 baniek do Lyonu wrócił 21-letni pomocnik Tanguy Ndombele, co jest rekordem sprzedażowym nowego klubu Kurzawy. Piszemy „wrócił”, bo Ndombele rok wcześniej wzięto stamtąd za kwotę cztery razy mniejszą. Dobry biznes.

Obecnie jedynym najbardziej znanym zawodnikiem Amiens jest doświadczony obrońca Mathieu Bodmer, swego czasu z powodzeniem grający w Lille, Lyonie i PSG. Pozostałych nazwisk macie prawo nie kojarzyć, jeżeli nie jesteście zagłębieni w ligę francuską.

Pieczę nad tym wszystkim sprawuje trener Christophe Pelissier, pracujący w klubie od grudnia 2014 roku. Łatwo więc skojarzyć, że to on wywalczył jeden i drugi awans.

Trener Christophe Pelissier. Fot. newspix

Trener Christophe Pelissier. Fot. newspix

Kurzawa po doświadczeniach w Zabrzu nie będzie przytłoczony atmosferą podczas domowych meczów. Stade de la Licorne ma 12 tys. pojemności, a najczęściej stawia się na nim 8-9 tys. kibiców. Przy atrakcyjniejszych rywalach zdarzał się jednak nadkomplet publiczności.

Swoją drogą, czy tylko dla nas to zadaszenie jest dziwne?

Fot. Wikipedia/Julien Bertrand

Fot. Wikipedia/Julien Bertrand

Wydaje się zatem, że nasz rodak wybrał optymalnie. Trafia do jednej z najsilniejszych lig w Europie, ale do klubu bez gwiazd, w którym będzie miał realne szanse na grę i gdzie się o niego starano przez dłuższy czas. Do tego w Amiens nie ma zbyt dużej presji, nie jest to też klub zbyt medialny, co w przypadku małomównego i unikającego dziennikarzy Kurzawy powinno mieć spore znaczenie. Weber przekonuje jednak, że w tej kwestii wszystko powinno być w porządku. – Rafał widzi, że kadra zarządzają i sztab trenerski na niego czekali i wiedzą, kto do nich przyjechał oraz po co przyjechał. Amiens to ogólnie fajne miasto, z ludźmi na poziomie. Z Rafała zeszło już ciśnienie, bo zdaje sobie sprawę, że to dla niego dobre posunięcie.

Polak w poniedziałek został już przedstawiony kibicom.

Nie ma się co czarować: podopiecznych Pelissiera znów czeka walka o utrzymanie. Może być ona trudniejsza niż w debiutanckim sezonie. W takim towarzystwie jednak łatwiej zabłysnąć komuś, kto mocno się wyróżnia w jakimś elemencie, a założenie jest takie, że Amiens to nie szczyt możliwości Kurzawy. Na dobry początek za granicą to idealne miejsce, ale potem przyjdzie czas, żeby pomyśleć o czymś więcej. Taki przynajmniej jest plan. Jeśli reprezentantowi biało-czerwonych uda się zaaklimatyzować, ma on szanse powodzenia.

Fot. FotoPyk

Opublikowane 06.08.2018 22:32 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 33
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Abominator
Abominator

Oby okazał się to dobry kierunek. Chłopak ma znakomitą lewą nogę, ale prześmigają go tam zdrowo, niski presing raczej nie przejdzie.
Tym niemiej umieram, że nasi genialni dziennikarze sportowi donosili o poważnym zainteresowaniu ze strony Fiorentiny, Galatasaray i Trabzonsporu. No i Nawałka miał objąć po mistrzostwach „klub z czołowej Europejskiej ligi” (sic!). To pokazuje, że tego sprzedajnego towarzystwa nie należy traktować jak poważne formy życia, to zaledwie wylizywacze bońkowej laski.

Spektakularny
Spektakularny

A co Trabzonspor jest lepszy niz Amiens moze? Przeciez agent twierdzi, ze bylo zainteresowanie Fenerbahce

jazwima
jazwima

Weber powiedział o 5 ofertach z Turcji na stole, a najbliżej było im do Fenerbahce.. jak twierdzi rozpatrywali też Włochy i były oferty – więc może była i Viola, tylko to też fakt, że w Europie każdy poza wielką 3 w 5 najlepszych ligach Europy z radością położy do podpisu kontrakt dla zawodnika – reprezentanta kraju z kartą na ręku… i da mu nawet kontrakt o jakim w Polsce może myśleć Jędrzejczyk, tylko nie koniecznie będzie plac do grania, a uzupełnienie składu i gra po kilka minut w końcówce – na zasadzie „ZADANIOWCA” – przegrywamy, wejdź na 10 minut wrzuć z rożnego/wolnego bo środkowego obrońce przesuwamy na 9

Najlepsza dyszka
Najlepsza dyszka

To nie zadaszenie a piłkołapy

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

The BFIYEH
The BFIYEH

Hmmm każda liga widzę musi mieć swoją Niecieczę.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

johnadams1
johnadams1

Z Fiorentiny do Amiens hehe. Napisalibyscie na ile dostal, ale cos mi sie wydaje ze sa ananasy w Legii co maja wiecej. Ugra tyle co Furman, pare spotkan od poczatku, pare wedek, kilka wejsc i po pol roku o nim zapomna. W zasadzie te same wady co trener Plocka, wolny, strata goni stratę, fizycznie/silowo to sredni junior z powaznej ligi. Ciezko mu bylo wytrzymac cale mecze w extraklapie, co dopiero w najlepszej lidze afrykańskiej (ile zagra całych meczy w Amiens, twierdze ze ciezko bedzie o 10, albo i 5). W Gorniku potrafil z 4 z rzedu zanotować stratę po czym wrzutka z roznego asysta i znawcy wybierali go do pilkarza meczu hehe. W slabym Amiens to nie przejdzie, po 2 stratach bedzie wedka. Druzyna oslabiona, twarda walka o utrzymanie. Dla mnie z Dijon i Reims maja najwieksze szanse na spadek. To nie jest ani St Etienne ani Toulouse ani nawet Rennes Grosika. Maly, wioskowy klubik, gdzie nikt powazny nie idzie. Watpie czy Francuzi kogolwiek przebijali, wzial co bylo i tyle. Wiadomo, wszedzie sie mozna wybic, nawet w 2giej austriackiej, ale 90% szans ze za rok/poltora Lech z Legia beda sie o niego licytowac. W sumie dobrze, w kadrze nie bedzie go trzeba ogladac.

elchullogrande
elchullogrande

No, masz racę. Ponad 130 000 mieszkańców. Wiocha jakaś. Nie wiem, czy mają nawet prawa miejskie…

AdamFaken
AdamFaken

Czy Kurzawa coś ugra w drużynie która w 90 % meczów będzie cofnięta ?? on do szybkich kontr się nie nadaje, jeszcze w Polsce jakoś to było bo i obrońcy rywali wolni jak towarowy, ale we francji gdzie grają najszybsze murzyny z Afryki. Chyba strasznie liczą na te jego stałe fragmenty bo z gry to stawiam że za dużo nie ugra liczb.

Boski Diego
Boski Diego

no tak, bo Gornik to w sumie gral tiki take 🙂
szybka kontra to nie przede wszystkim szybki Maradona czy inny Mbappe, ale szybkie dokladne dlugie podanie do takiego kolezki, a tutaj Kurzawa sie sprawdza

qdlaty81
qdlaty81

Może Amiens też ma swojego szybkiego na przodzie. Celny wyjazd Rafała i heja na bramkę. Przecież Górnik też bazował na szybkich kontrach

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Boski Diego
Boski Diego

to nie Kurzawa ma sie starac grac w Legii albo w Lechu tylko Lech i Legia powinny sie starac przekonac Kurzawe zeby podpisal z nimi umowe, jak widac Amiens bylo w tym lepsze. cos jak wybor miedzy pewnym graniem w silnej lidze a niepewnym graniem w pilkarskim skansenie

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

mr.OTHER
mr.OTHER

Ale Kurzawa chce się wybić dalej. Gdyby przeszedł do Lecha albo Legii, to jego kolejnym klubem i tak musiałoby być coś w stylu Amiens. A on chciały, żeby jego kolejnym klubem była już porządna firma ze środka tabeli lig top5. (Czy jest wystarczająco dobry – to inna kwestia).

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

mr.OTHER
mr.OTHER

Odświeżam wątek po dzisiejszych meczach w pucharach. One pokazują różnicę między Ligue 1 a Ekstraklasą.

Boski Diego
Boski Diego

no to jest niezwykle zastanawiajace ze go nie chcial, czyzby chlop chcial sie rozwijac a w eklapie moglby co najwyzej zaczac chlac na smutno?

Spektakularny
Spektakularny

Co ty chrzanisz? To Ligue 1 i koniec tematu, zaden Lech czy Legia nie ma podjazdu

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Zobaczymy czy Kurzawa ma podjazd do Ligue 1. Trzymam kciuki. Zauważ, że z Amiens odchodzi się za 8 bani do Rayo Vallecano co raczej nikogo nie rzuca na glebę.

testodudon
testodudon

„(…) ale koniec końców wydaje się, że reprezentant Polski dokonał rozsądnego wyboru. Reprezentant Polski postawił na Amiens (…)”
No kurwa, taki kartofel w pierwszych zdaniach. Niedługo nawet tytułów nie będziecie czytać przed wrzuceniem.

Dalej może nie jest już tak śmiesznie, ale za to bardzo ciekawie. Dowiadujemy się, że Rafał dołączył do nowego klubu na cztery dni przed startem ligi, bo najpierw lekarz który miał mu usunąć żylaka poleciał zagranicę chlać z kolegami po fachu, a potem sam piłkarz wolał się poopierdalać jeszcze trochę ze świeżo powiększoną rodzinką. No, ale najważniejsze, że trafił do „ligi mistrzów świata”. Selekcjoner Brzęczek zapewne nie może się doczekać, aż ustawi go w zabójczym trójzębie razem z Kądziorem (liga wicemistrzów świata) i Teodorczykiem (liga brązowych medalistów mundialu).

hubabuba
hubabuba

błędy w tytule też już się zdarzały

Król Roastów
Król Roastów

„. No, ale najważniejsze, że trafił do „ligi mistrzów świata”. Selekcjoner Brzęczek zapewne nie może się doczekać, aż ustawi go w zabójczym trójzębie razem z Kądziorem (liga wicemistrzów świata) i Teodorczykiem (liga brązowych medalistów mundialu).”

:DDDDD! Mistrz!

Spektakularny
Spektakularny

Widze ciekawe podejście wielu osob, ze lepiej bylo isc do Lecha i Legii i grac jak rowny z rownym z bialorusinami niz byc w Ligue 1. Ciekaw jestem czy tak byście zachwalali jego decyzję gdyby poszedl do Videotonu lub Mariboru

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Klasyczne porównanie z dupy – próbuj dalej, ale może bardziej spektakularnie. Nawiasem mówiac nie ma takiego klubu jak Videoton – przeleżałes kilka sezonów pod lodem?

Czernobog
Czernobog

Po wała taki wolny jak keczup typol do murzynów we Francji? Pojebało go? Kółeczka będą wokół niego robić. Szkoda gościa. Typ na Sere A, aż dziwne że menago nie wspominał o tematach z IT.

Piotr Szkudlarek
Piotr Szkudlarek

Zwróćcie uwage, ze Polak stracił polowe okresu przygotowawczego i jak ma teraz fizycznie dogonic afro-francuzkie konie pociągowe? Przypomnijcie sobie lato 2016, gdy reprezentanci Francji rozpoczeli przygotowania w PSG do nowego sezonu a nasz „anal” Krychowiak miał urlop. Wrócił i od poczatku był na straconej pozycji. Fizycznie (najwiekszy atut) juz mu wszyscy odjechali a technicznie nigdy nie zachwycał. Ten transfer spalił sie w tym wlasnie momencie bo koledzy od poczatku mieli go za słabszego pod kazdym wzgledem. Kurzawa z menedzerem nie mieli przed mistrozstwami żadnego dogadanego kierunku i na siłe szukali jakiegokolwiek klubu ponad miesiac, byle był zachodni (jakby sie nie udali, wrociliby z podkulonym ogonem do ekstraklasy do Legii lub Lecha). Mądrzej było przygotowywac się w Zabrzu (po przełużeniu umowy o rok ale na śmiesznej klauzuli np. 100tys euro) i zagrac w LE i ekstraklasie juz te 4-5 meczów, bo to dawałoby pewne powołanie na pierwsze zgrupowanie u Brzęczka.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Darmowcy kojarzą mi sie głównie ze Stępińskim. Czyli rezerwami Norymbergi.

Kanapowy Janusz
Kanapowy Janusz

Daj Rafałowi miesiąc czasu – to nie jest gość bazujący na przygotowaniu fizycznym, mam nadzieję, że w Amiens czeka na niego pozycja „8” albo nawet „10” – dać go na rozegranie, zmysł przestrzenny rozwinięty na wysokim poziomie. Jeśli ten transfer nie wypali, chętnie odszczekam te słowa, ale na tą chwilę zbyt bardzo optymistycznie podchodzę do tej nowiny, że chirurgiczna precyzja Kurzawy z dośrodkowań, zostanie przetestowana na poważnym poziomie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Mertens
Mertens

Odbije się od tej ligi jak piłeczka kauczukowa od betonu. To pewne.

Kanapowy Janusz
Kanapowy Janusz

Spodziewałem się klubu, solidnej marki w Ligue 1, typu Bordeaux, ale nie jest źle. Jeśli będzie wyróżniającym się grajkiem (ta lewa noga…), może pięknie rozkwitnąć jego kariera. Oby tylko jego nieśmiałość nie zawaliła mu tego losu na loterii. Powodzenia, panie Rafale!

Weszło
18.09.2020

Wydawało mi się, że jestem najlepszym trenerem świata

W Wiśle Kraków wydawało mu się, że jest najlepszym trenerem świata. W Legii zresztą też. Pogoń zabrała mu kilka lat życia. Czy szuka pracy na polskim rynku? Dlaczego obserwował w Opalenicy Niko Kovaca? Dlaczego atmosfera w Wiśle Kraków była szczególna? Jaką lekcją była Levadia? Dlaczego po mistrzostwie w Lechu jego zespół był na ostatnim miejscu […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Kiedy ekstraklasowi piłkarze nauczą się grać co trzy dni i dlaczego nigdy?

Udało się! Po latach oczekiwań już wiemy, że przynajmniej dwa polskie zespoły nie skompromitują się w tym sezonie europejskich pucharów. Czyhali groźni Łotysze, skradali się podstępni Białorusini, ale nie tym razem, nie z nami te numery. A potem jeszcze udało się ograć i Szwedów, i Austriaków. Rok 2020 rzeczywiście jest niesamowity! W ogóle to dość […]
18.09.2020
Uncategorized
18.09.2020

#GramyDlaBiałorusi – osiem zespołów z całej Europy weźmie udział w esportowym turnieju charytatywnym!

Już w najbliższy poniedziałek, 21 września, w Międzynarodowy Dzień Pokoju na Świecie, odbędzie się turniej w Counter-Strike: Global Offensive, w którym weźmie udział 8 drużyn europejskich. Uczestnicy powalczą o pulę nagród w wysokości 100 000 złotych. Rozgrywkom będzie towarzyszyć zbiórka pieniężna na rzecz Fundacji Białoruski Dom. Partnerem Głównym akcji jest należąca do Totalizatora Sportowego marka LOTTO. […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

9 milionów czekolad dla piłkarzy Lecha i Piasta czy 1/3 Thiago?

Przed tygodniem jeden z Polaków z powiatu pruszkowskiego stanął przed trudnym, ale przyjemnym dylematem: co zrobić z 96 milionami złotych? Tak, tak, drugi raz w historii zdarzyło się, że jeden z naszych rodaków rozbił bank w loterii Eurojackpot organizowanej przez Totalizator Sportowy. Wydatnie pomogliśmy temu szczęśliwcowi, proponując trzy sposoby na wydanie tej sporej kasy. Jeśli […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Kości zostały rzucone. Legia, Piast i Lech ruszają w stronę Ligi Europy

Wszystko już jasne. Legia Warszawa, Piast Gliwice i Lech Poznań poznały swoją drogę w stronę fazy grupowej Ligi Europy. W szwajcarskim Nyonie rozlosowano pary IV rundy kwalifikacji do drugich najbardziej prestiżowych klubowych rozgrywek organizowanych przez UEFA. Jak trafiły polskie kluby? Absolutnie nie najgorzej. W przypadku Legii awans powinien być obowiązkiem, Lech ma na to realną […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Czy Bayern będzie jeszcze mocniejszy?

Najlepszy na świecie Lewandowski. Wybuch gwiazdy Daviesa. Ponowny prime Neuera i Mullera. Przypakowany Groetzka. Mądry Kimmich. Trenerski geniusz Flicka. Rozsądna tożsamość i brak nerwowych zachowań ze strony władz klubu. Serie zwycięstw. Epickie mecze. Mistrzostwo Niemiec. Puchar Niemiec. Liga Mistrzów. Miniony sezon był dla Bayernu Monachium idealny. Czy kolejny może być lepszy, czy coś lepszego niż […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Koszalin, beton, polityka. Czego CBA mogło szukać w PZPN-ie?

W ubiegłym tygodniu Centralne Biuro Antykorupcyjne weszło do siedziby Polskiego Związku Piłki Nożnej oraz 16 okręgowych związków. Jak tłumaczył Zbigniew Boniek m.in. w programie Liga+ Extra, służby zabezpieczyły mnóstwo dokumentów, ale nie do końca wiadomo, co właściwie było głównym przedmiotem ich zainteresowania. Ze strzępków informacji, które ujawnili m.in. dziennikarze Przeglądu Sportowego i Super Expressu wyłania […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Która Wisła wreszcie mocniej popłynie?

Już kilka razy podkreślano, jak trudne wejście do Ekstraklasy zaliczają tegoroczni beniaminkowie. Po trzech kolejkach Podbeskidzie, Stal Mielec i Warta Poznań nie mają na koncie ani jednego zwycięstwa, łącznie zdobywając pięć punktów na 27 możliwych. Najbliższa szczęścia była Stal, która tydzień temu dopiero w doliczonym czasie straciła prowadzenie z Cracovią. Warto jednak zauważyć, że równie […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Lewandowski rozpocznie strzelanie, Neuer na zero z tyłu? Schalke leży Bayernowi

Leroy Sane, Robert Lewandowski, Serge Gnabry, Ozan Kabak, Suat Serdar i Amine Harit na jednym boisku? Całkiem przyjemny ten powrót Bundesligi. Fani niemieckiego futbolu nie mogli sobie wyobrazić lepszego spotkania na otwarcie sezonu. Ci, którzy zerkają za zachodnią granicę tylko po to, żeby dowiedzieć się, co słychać u Roberta Lewandowskiego, także. Bo Schalke to jeden […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Górnik Wałbrzych. Martwy oddech wielkiego futbolu

– Wałbrzych był jedynym zespołem, dla którego warto było przejechać trochę kilometrów, zmarznąć lub zmoknąć. Inne drużyny I ligi i reprezentacje na to nie zasłużyły – listopad 1983 roku, śp. Jerzy Zmarzlik. 37 lat. Z perspektywy nowych pokoleń okres raczej niewarty uwagi, bo nieokraszony w bitwy na szable, muszkiety czy bronie maszynowe. Szkoda, bo akurat […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Która Wisła odbije sobie słaby start sezonu? Atrakcyjne Combo Dnia w eWinner!

Derby w Ekstraklasie? No tak, Lech – Warta, Wisła – Cracovia. Ale rzecz jasna są też „derby” z przymrużeniem oka. Np. takie, jak mecz Wisły z Wisłą. Tej z Krakowa z tą płocką. I tak się akurat składa, że będzie to mecz arcyciekawy, bo obydwa zespoły nie są w najlepszej dyspozycji. Po dwa punkty, średnia […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Łukasz Sierpina 2020, wersja zaktualizowana i spatchowana

Łukasz Sierpina po 49 meczach w Ekstraklasie miał oszałamiający bilans: zero bramek, zero asyst. Stanowił synonim ligowego wiatraka, który w sumie trochę chaosu potrafi stworzyć, czasem szarpnie, ale nie przekłada się to na żadne liczby, żadne konkrety. W tym sezonie jednak obserwujemy wersję zaktualizowaną, spatchowaną, słowem: Sierpina 2.0. Raptem trzy mecze, cztery asysty. Z króla […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Dla kogo hit I ligi? Arka i Miedź przed ważną weryfikacją

Arka Gdynia? Dwa mecze, dwa zwycięstwa. Miedź Legnica? Trzy spotkania, sześć punktów. Oba zespoły jeszcze do niedawna walczyły o punkty w Ekstraklasie. Dziś, jako jedni z faworytów całych rozgrywek, spotkają się na boiskach pierwszej ligi. Gdynianie ostatnio musieli pauzować z powodu koronawirusa. Czy wybije ich to ze zwycięskiego rytmu? Sprawdzamy, co warto postawić w hicie […]
18.09.2020
Weszło Extra
18.09.2020

Po powołaniu uroniłem łzy. Marzyłem o tym, ale to dopiero początek

Powołanie do reprezentacji Polski, wyjazd na zachód, gol w debiucie w Heerenveen. W ostatnich tygodniach Pawłowi Bochniewiczowi wiedzie się bardzo dobrze. Rok temu odrzucił oferty Arminii i Wigan, dzięki którym zarabiałby w tydzień tyle, co w Górniku w miesiąc, by dalej się rozwijać. Heerenveen obserwowało go pół roku, a do Zabrza przekonywać Bochniewicza przyleciał nawet […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Z cyklu wyjazdy nieoczywiste – Łabojko w przystani genialnych środkowych pomocników

Wielu było w Ekstraklasie kandydatów do wyjazdu latem. Czy należał do nich Jakub Łabojko? Ujmijmy to tak – na pewno nie stał w pierwszym szeregu, a może nawet i nie w drugim. Tymczasem pomocnik Śląska zameldował się w Brescii i będzie próbował podbić boiska Serie B. Śląsk zarobi na nim 600 tysięcy euro. Piłkarz podpisał […]
18.09.2020
Bukmacherka
18.09.2020

Wraca Bundesliga, wraca Lucky Loser. Liga niemiecka bez ryzyka w Totolotku!

Wilkkommen! Legalny polski bukmacher Totolotek postanowił przywitać Bundesligę tak, jak należy. W najbliższy weekend mecze u naszych zachodnich sąsiadów obstawimy BEZ RYZYKA! Wszystko dzięki promocji „Lucky Loser”, która oferuje nam zwrot 25 PLN za nietrafiony typ. I od razu przyjemniej wracać gry! Bundesligi nie trzeba nikomu przedstawiać. You know, Robert Lewangoalski, jak mawiał Thomas Muller. […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

PowerPlay. W poszukiwaniu ekip w formie zaglądamy do Chorwacji, Rosji i… Peru

Rozkręcają się powoli rozgrywki w większości europejskich państw, gdzieniegdzie można mówić już o tym, że idą pełną parą. A to świetna okazja, by wrócić z naszym PowerPlayem. Na czym polega zabawa? Ano na tym, że zaglądamy do lig, których na co dzień nie śledzimy z tak wielkim zaangażowaniem jak Ekstraklasy, Premier League, Serie A, Bundesligi […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Zapolnik: W Ekstraklasie jako napastnik na pewno wypadłbym lepiej

Kamil Zapolnik zaliczył mocne wejście do pierwszej ligi. Trzy bramki, asysta i asysta drugiego stopnia – to bilans, którego zazdrościć mu może większość snajperów na zapleczu Ekstraklasy. Skąd ten wystrzał formy? Czy napastnik Miedzi Legnica ma żal do Marcina Brosza, że nie dał mu szansy gry na „dziewiątce”? Jak się czuł, gdy klub, którego ofertę […]
18.09.2020