Moment na oddech Lecha wykorzysta rozpędzony Śląsk?
Weszło

Moment na oddech Lecha wykorzysta rozpędzony Śląsk?

Kiedyś kluczowi piłkarze Lecha będą musieli wziąć chociażby pół meczu na wzięcie oddechu. W Jagiellonii, Górniku czy Legii rotacje są dość spore, a w Kolejorzu ci, co grają w pucharach, najczęściej w weekend wychodzą na ligę. Coś czujemy, że to dzisiaj może nastąpić dzień, w którym Ivan Djurdjević oszczędzi np. Macieja Makuszewskiego czy Christiana Gytkjaera. A na takie szukanie odpoczynku czeka już Śląsk Wrocław, który pokazuje na początku sezonu całkiem ciekawy futbol.

Bilans minut Christiana Gytkjaer od początku sezonu – 85, 90, 90, 90, 90, 120.

Bilans Macieja Makuszewskiego od początku sezonu – 90, 90, 90, 90, 89, 120.

Do kompletu rozegranych minut zbliżyłby się pewnie też Rafał Janicki, ale on w czwartkowym starciu z Szachtiorem Solgirosk doznał urazu.

Według Totolotka Lech minimalnym faworytem – kurs na gości wynosi 2,55

Ivan Djurdjević dość mocno eksploatuje swoich dwóch kluczowych piłkarzy. Taki Darko Jevtić w każdym meczu zmieniany jest po około godzinie gry. I coś nam podpowiada, że to właśnie we Wrocławiu nadejdzie czas, by jeden z nich (a może obaj) dostali szansę na dojście do siebie. Choć Serb i tak jest zachwycony tym, jak drużyna reaguje na grę co trzy dni w dość skromnym składzie osobowym. – Nikt nie chciał zmiany. Powtarzam, absolutnie NIKT nie poprosił o zmianę mimo ostatniej gry w upałach i dogrywki w tym meczu. Walczymy, o to chodzi w Lechu – mówił na pomeczowej konferencji prasowej. Jednak o ile Gandzasar i Szachtior szło przejść na lekkich zakwasach, o tyle z Genk tak przyjemnie już nie będzie.

Z tym, że rotowanie w takim meczu, jak ze Śląskiem, może się skończyć dla poznaniaków stratą punktów. Wrocławianie powinni przystępować do tego starcia z pełną pulą punktów w garści, ale w Gdańsku trzy istotne błędny (dwa niesłuszne rzut karne i nieuznany gol z wyimaginowanego spalonego) popełnił przeciwko nim sędzia Marciniak. Dziś Śląsk zasiadałby pewnie obok Lecha, ale tak czy siak – póki co gra drużyny Tadeusza Pawłowskiego może się podobać. Solidna defensywna (bez Tarasovsa, hurra!), wszechstronna pomoc, może tylko skuteczności napastników póki co tam brakuje (Piech i Robak bez goli). Pisaliśmy ostatnio o tym, że Teddy Pawłowski przestał być już tylko sympatyczny, a zaczął po prostu kosić punkty – i za jego kadencji w Śląsku mało który zespół punktuje równie skutecznie. No i pamiętajmy, że wrocławianie – łącznie z poprzednim sezonem – nie przegrali dziesięciu ostatnich meczów:

Śmialiśmy się, że Pawłowski nie wygrywa meczów? No i wtedy mieliśmy rację – szczególnie, że Teddy początek w Śląsku też miał mało obiecujący. Ale teraz dla równowagi Pawłowskiego i jego drużynę trzeba pochwalić – dziesięć meczów bez porażki, 23 punkty zdobyte na 27 możliwych do zgarnięcia. Jasne, że Śląsk nabił sobie te zwycięstwa w grupie spadkowej. Jasne, że aspiracje były większe. Ale coś w grze wrocławian drgnęło i jest to widoczne gołym okiem. A tak wygląda tabela Ekstraklasy za kadencji sympatycznego szkoleniowca.

A może mała strzelanina? Kurs na powyżej 2,5 bramki w LV Bet – 2,05

To prawdopodobnie najtrudniejszy sprawdzian dla nowego Lecha do tej pory. Jasnym jest, że prawdziwym egzaminem dojrzałości będzie dwumecz z Genk. Ale w lidze póki co Kolejorz ogrywał zespoły z dołu tabeli (Wisła Płock – punkt po trzech kolejkach, Cracovia – zero oczek po dwóch seriach gier). Poznaniacy grają nie tylko o punkty, ale i o spokojne przygotowania do czwartkowego meczu w Belgii. Jeśli wygrają, to podbudują swoją pewność siebie. Jeśli stracą punkty, to zasieją w swoich głowach ziarno niepewności.

fot. 400mm.pl

KOMENTARZE (19)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Szewcu

Lech nie gra rewelacyjnie ale póki co ta jazda na dwójce trójce wystarczy. Pytanie czy w trudnych momentach będą umieli wrzucić czwórkę i piątkę. Mam nadzieje że tak i życzę powodzenja Djurdjeviciowi w budowaniu tej ekipy

Yarek

Śląsk póki co prezentuje się bardzo dobrze więc spotkanie z Lechem będzie okazją do obejrzenia ciekawego meczu, oby!

Kierowniku
Za swoje się huśtam!

To będzie sprawdzian owszem, ale dla Śląska.
Sklad personalny przeciwnika nie ma znaczenia, bo ekipa z Wroclawia gra swoje i wlasnie teraz nadchodzi weryfikacja. Jak Śląsk zaprezentuje się na gle rozpedzonego Lecha? Czy Pawlowski wyjdzie dwoma napastnikami? Czy na boku obrony zagra Cholewiak, ktory fajnie podłącza się w ataku, ale popełnia błędy z tylu, a jesli zmieni go Cotra, to jak wypadnie po 8 miesiacach bez grania? Czym blysnie Farshad? Czy pojawia sie pierwsze liczby u Palaszewskiego?
Sporo tych pytań, zapowiada się dobry mecz.
Ps. Twierdza Wroclaw stoi od 22 ligowych kolejek, 5 kolejnych meczy przeciwnicy wyjeżdżają bez punktu.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Kierowniku
Za swoje się huśtam!

14mistrz
W Lechu pewnie wyzej stawiaja pojedynek w eliminacjach, ale wiadomo jak to wygląda z punktu widzenia kibica – tylko zwyciestwo. Zawsze i wszędzie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Kierowniku
Za swoje się huśtam!

Fakt, oczekiwania determinują późniejszy humor. Liczę na utrzymanie twierdzy, ale za zwyciestwo sie nie obraże.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

andreski

Racja. Śląsk ma niepowtarzalną okazję na zdobycie trzech punktów z trudnym przeciwnikiem. Bardzo by to pomogło zawodnikom przede wszystkim. Mają duży potencjał i taka wygrana na pewno pomogłaby w dalszym cementowaniu drużyny. Oby to wykorzystać!

Kierowniku
Za swoje się huśtam!

Andreski
Śląsk potrafi u siebie pokonac kazdego, nawet najmocniejsze ekipy na dany moment. Chociaz kilka kompromitacji widzialem na wlasne oczy, oby nie dzisiaj. Twierdza Wrocław bedzie atutem zespolu Pawłowskiego.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Kierowniku
Za swoje się huśtam!

No i wykrakales. Ale mimo porażki jest dużo pozytywów. Duży plus dla kibiców Lecha, za organizacje, bo na stadionie słychać było ich może przez kwadrans.
Co do twierdzy, jak na złość, w jedynym wakacyjnym terminie (prawie 18k na Trybunach), dalej Śląsk gra poniedziałki, jak znam wrocławskich januszy, z Pogonia będzie ledwo dycha.

podszyszkownik
Para a Frente Lech Poznan

Nie wydaje mi się,aby Lech był rozpędzony.Może dwóch,trzech zawodników.Ten mecz,to jeden wielki znak zapytania.Pytanie,czy Lech znowu zagra padakę w drugiej połowie,i na ile Śląsk będzie potrafił zneutralizować nowych graczy w Lechu.Bo to oni robią różnicę.

Kierowniku
Za swoje się huśtam!

Bramka Lecha, to ich pierwszy celny strzał w meczu. 83 minuta, szkoda.

Kierowniku
Za swoje się huśtam!

Tylko zakazu dla kibiców Lecha szkoda. To jedna z niewielu ekip, ktore dają radę na wroclawskim stadionie.

NI-FO1.jpg
majgol

Masz racje, są świetni, ale nie tylko oni…

56e809e2c114c_p.jpg
Kierowniku
Za swoje się huśtam!

Moj prywatny ranking ekip:
1. Górnik Zabrze
2. Widzew Łódź
3. Lech Poznań
4. Ruch Chorzów
5. Legia Warszawa
6. Zagłębie Lubin
Reszta przyjezdza do Wrocławia czysto turystycznie, ani ich widac, ani słychać.

Kolo
Górnik Zabrze

No tak profesjonalny zawodowiec zagrał 6 meczów w ciągu miesiąca i pada na ryj, Cała polska liga. A później zdziwienie, że leją nas ogórki, którzy potrafią biegać i im się chce. A Weszło jeszcze do tego zachęca, zamiast linczować. Wiadomo normalna sprawa, brak oddechu po wybieganiu paru godzin w ciągu miesiąca u profesjonalnego piłkarza. Masakra.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

wpDiscuz