Na piłkarzy kasy nie ma, na wakacje dla parodystów jest…
Weszło

Na piłkarzy kasy nie ma, na wakacje dla parodystów jest…

W Kielcach skończył się już wielowątkowy sitcom pt. „sprzedaż Korony”, ale nowe władze dbają o odpowiedni poziom emocji i zaprosiły nas na kolejny – „kto będzie piłkarzem kieleckiego klubu?”. Z 29-osobowej grupy piłkarzy będących na kontraktach w momencie wejścia do żółto-czerwonych – szumnie zabrzmi – niemieckiego konsorcjum, zostało zaledwie siedmiu zawodników. A przejęcie miało miejsce ledwie 15 miesięcy temu. 

Czy jest to rozsądna polityka? Nie.

I pewnie nie widzielibyśmy w niej niczego złego (takie prawo nowego właściciela, że może ułożyć klocki po swojemu), gdybyśmy nie mieli wrażenia, że ogrom zmian nie wynika z przemyślanej i długofalowej wizji, a zwykłego cebulactwa. W banalny sposób wypuszczono w tym oknie choćby…

a) Jacka Kiełba, któremu klub zaoferował tylko jednoroczny kontrakt (mimo że początkowo rozmawiano o trzyletnim),
b) Macieja Gostomskiego, z którym klub odwlekał podpisanie nowej umowy (a potem sprzątnęła mu go sprzed nosa Cracovia, o czym prezes klubu nawet nie wiedział),
c) Zlatana Alomerovicia, którego pod koniec sezonu sadzano na ławce, by automatycznie nie przedłużył się jego kontrakt (liczono, że bramkarz zgodzi się na przedłużenie bez zagwarantowanej na piśmie podwyżki),
d) Nabila Aankoura, którego umiejętności w mediach podważał prezes.

Przy odrobinie sprytu można było tych piłkarzy utrzymać, tymczasem znaleźli sobie oni już nowych pracodawców. Korona chce za wszelką cenę oszczędzać. A skoro oszczędza – znaczy, że nie ma. Albo – że wydaje pieniądze na głupoty.

Prezes Korony Kielce powinien odpowiedzieć sobie na następujące pytania:

– czy łatwiej byłoby zaproponować dwuletni kontrakt Jackowi Kiełbowi, gdyby nie trzeba było wypłacać co miesiąc dużej pensji Fabiana Burdenskiego?
– czy łatwiej byłoby o podwyżkę dla Zlatana Alomerovicia, gdyby nie trzeba było wypłacać co miesiąc dużej pensji Fabiana Burdenskiego?
– czy łatwiej byłoby zaproponować dobre umowy Goranowi Cvijanoviciowi czy Radkowi Dejmkowi, gdyby nie trzeba było wypłacać co miesiąc dużej pensji Fabiana Burdenskiego?

Odpowiedź na wszystkie pytania jest prosta: oczywiście, że tak.

Korona Kielce wolała jednak opłacać Fabianowi Burdenskiemu pensję na poziomie pierwszego składu aż do czerwca 2018, mimo że od lutego piłkarz NIE grał meczów, NIE przychodził na treningi i NIE wykonywał żadnych obowiązków wynikających z kontraktu zawodnika (poza – rzecz jasna – indywidualnym treningiem w domowym zaciszu, niewykluczone, że popartym zwolnieniem lekarskim). W Kielcach uznano zatem, że oferowanie dwuletniego kontraktu Kiełbowi (zasłużonemu piłkarzowi) rozsądne nie jest, za to opłacanie półrocznych wakacji synowi właściciela już tak. Czy to mądra polityka kadrowa?

Sprawa pewnie nie budziłaby wątpliwości, gdyby Dieter Burdenski jako właściciel hojnie sypał własnym groszem, tymczasem póki co raczej – jak to się ładnie mówi – optymalizuje wydatki, a ważną częścią rocznego budżetu jest choćby coroczna transza od miasta w wysokości 2,5 miliona złotych, jaką zagwarantował sobie przy przejęciu klubu. A więc pisząc wprost – klub zasponsorował półroczne wakacje własnemu synowi właściciela także z miejskiej kasy. Próbowaliśmy zapytać prezesa Korony o ustosunkowanie się do opłacania wakacji parodystom, ale rozmawiać oczywiście nie chciał.

Fabian Burdenski nie dał Koronie nic, zabrał za to roczny kontrakt na poziomie pierwszego składu. Na umowy dla prawdziwych piłkarzy pieniędzy jednak nie ma. Jak rozsądnie wydawać pieniądze, w Kielcach mogą dowiedzieć się już dziś – wystarczy dłużej porozmawiać z osobami decyzyjnymi w Wiśle Płock. Klubu będącego na przeciwległym biegunie słowa „rozsądek”.

Fot. FotoPyK

KOMENTARZE (46)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Spektakularny

Przecież wszystko co zagraniczne jest lepsze

Jacek Nysa

To prawda żaden polski trener nie poradziłby sobie aby walczyć w górnej ósemce ze składem pierwszoligowym

Krzysztof.Reperowicz

Buhahhahaah, kolejny pracownik klubu, przypomne 5. miejsce nie rokujacego na rozwoj polskiego trenera, a jakis magik wlocho/niemiec opowiada teraz ze bedzie fajnie jak sie utrzymaja. To jest dopiero krok do przodu jak z 5 druzyny zrobia spadkowicza. Niemiec kase dostal i tyle ja widzieli, jeszcze miasto z podatkow go finansuje.

fryzjer

Ostatni raz na tak dobrze płaconych wakacjach byłem w 79tym

shav0
Melanż w Dudelanż

Mam wielką sympatię do tego klubu ale za to co się tam wyprawia powinni polecieć co najmniej 2 poziomy w doł i tak się zapewne stanie. Niemiec zrobił sobie z Korony przechowalnie drewniaków z niemieckich lig podwórkowych. Zwykła patologia. Won z ligi.

Rafaello

Ci drewniacy z niemieckich lig w zeszłym sezonie okazali się lepsi od połowy ligi, przez długi czas będąc w czubie tabeli.

Krzysztof.Reperowicz

Byli lepsi do czasu az bazowali na tym co bylo wypracowane rok wczesniej, czyli na jesieni. Ile meczow wygrali w tym roku? Juz Ci mowie, 4 z 18, z czego 3 na poczatku roku. Z ostatnich 10 wygrali 1, 6 razy baty.

Sprzedawca skarpetek

Musisz zaktualizować dane. W tym okienku ściągnięto:
– Polaka z III ligi
– Polaka z III ligi
– Polaka z młodzieżówek MC
– Polaka z I ligi
– Polaka z I ligi
– 20 letniego Gruzina z tamtejszej ligi
– Kostarykańczyka z ligi rosyjskiej
Poza juniorami z grup młodzieżowych to tyle.

shav0
Melanż w Dudelanż

Bo drewniacy z niemieckich lig są lepsi od połowy ligi ale jednak dalej są to drewniacy z niemieckich lig i nie na nich powinniśmy budować polskie kluby i siłę polskiej ligi. A jeśli ściągają młodych to super ale jeszcze zobaczymy czy oni będą w ogóle grać bo podejrzewam że są ściągnięci żeby ich przechować dla niemieckich menadżerów a potem w odpowiednim momencie opchnąć a Korona nie będzie mieć z tego nic. Ewentualnie są po to żeby uzupełnić wąską kadrę tanim kosztem. Po tym sezonie niezależnie od tego jak zagrają 3/4 składu odejdzie za darmo i co Korona będzie z tego miała długofalowo ? Jak im się znudzi to spuszczą ją do 4 ligi i do widzenia. Wtedy bohatersko klub będzie musiało ratować miasto z kasy podatników a kibice będą organizować zbiórki. Robią to samo co w Lechii tylko może z mniejszych rozmachem.

Krzysztof.Reperowicz

Tak bedzie. Paprocki z 12mln budzetu zrobil 5 m-ce, Niemiec z 20mln. bedzie walczyl o utrzymanie. Kasa w magiczny sposob rozplynela sie.

Black_Wolf_95

Przynajmniej sprowadzają tych polskich zawodników. A Wisła Kraków? Tam sie nie przelewa. Długów zarobione po całym świecie. Ale kupować zawodnikow i sprowadzać dziadostwo z zagranicy to mozna? Burdenski czeka, zawodnik odpali z zyskiem. A Wisła nawet na swoich nie umie postawić!

shav0
Melanż w Dudelanż

Bo w tej lidze to tak jak w polityce nikt nie patrzy na rozwój czy na dobro ogółu tylko patrzy się na to żeby przetrwać i przy tym zarobić. To jest wszystko patologiczny klimat. Ja na prawdziwy rozwój polskiej ligi to czekałem z 20 lat i wiem że rozwój dopiero wtedy będzie jak znikną sponsorzy, zniknie kasa, znikną z klubów dorobkiewicze, cwaniaki i leśne dziadki a pojawią się pasjonaci i ludzie z głową na karku. Boniek w PZPN potrafił z gówna ukręcić bat tylko dzięki wywaleniu starej gwardii i dobrej organizacji.

qdlaty81
WIDZEW

Tzn opakował gówno w złoty papierek i miał fart że akurat wystrzelił Lewy, Glik itd., bo niestety jeśli chodzi o okręgi to się zderzył z takim betonem że mu chyba zabrakło chęci

shav0
Melanż w Dudelanż

Też prawda i nawet Boniek tego betonu nie skruszy bo jest to po prostu niemożliwe. Potrzeba kolejnych 10-20 lat żeby to się stało. A co do szczęścia to Boniek temu szczęściu bardzo dopomógł bo stworzył temu Lewemu i Glikowi warunki do pracy, pozwolił im zostać gwiazdami i zarobić kasę a oni odwdzięczyli się grą i wynikami. Prosty układ. Sam Boniek nie wyszkoli piłkarzy.

Rafaello

Kiedy wy ciamajdy z Weszło nauczycie się, że zawodnikowi oferuje się kontrakt mając na uwadze jego obecną formę, a nie zasługi? Kiełb w zeszłym sezonie kopał się po czole, zaliczał wyraźny zjazd formy, która, patrząc w jego metryczkę, już raczej do góry nie pójdzie. To jest właśnie przykład rozsądnej i przemyślanej decyzji – nieoferowanie długiego kontaktu zawodnikowi, który nie rokuje dobrej formy. Kiełb miał być takim łakomym kąskiem dla połowy ekstraklasy i miała to być kwestia czasu, jak jakiś klub z top 8 go przygarnie, a on tymczasem został pięknie zweryfikowany lądując w wyśmiewanym przez was polu kukurydzy. O tym nie napiszecie, bo trochę głupio przyznać się do błędu?
Co do Burdenskiego, to bylibyście pierwsi, którzy krzyczeliby „skandal! nie płacą mu, mimo że ma ważny kontrakt!” Parodyści i hipokryci.

Nie chcę się czepiać, ale...

Oni to przecież wiedzą, ale trzeba było Burdenskiemu przyładować, a w poprzednim sezonie było trudno, bo jak na złość Korona miała wyniki ponad stan.

Krzysztof.Reperowicz

Ciekawe, ponad stan, a rok wczesniej 5. miejsce. Z 5 na 8, to sie nazywa ponad stan. Ilu was tam w klubie zatrudnili do pisania pochlebnych komentarzy.

Nie chcę się czepiać, ale...

No, ale jakich przeciwników miała w tej walce o 5. miejsce

Krzysztof.Reperowicz

A tak, Lettieri grał z Realem i Barceloną. Dopiero co Słowacy ograli tych polskich gigantów a Lech walczył z Białorusią

Krzysztof.Reperowicz

Janjic za to rokuje.

Rafaello

A co ma Janjic do tego? Mowa jest o Kiełbie i Burdenskim.

Urkides
Legia Warszawa

Weszło się nie zniechęca. Od kilku lat spuszcza Koronę z ligi i zawsze się myli. W zeszłym roku też odważnie szarżowało i dostało w pędzel od rzeczywistości.
Ale się nie zniechęcają. Widocznie kolegium redakcyjne naradzało się po kim jechać i zdecydowali że jednak po Koronie, bo może jednak spadną a wtedy będzie można dołożyć że Niemiec spuścił klub z Włochem i zbudować na tym całą teorię spiskową.
Weszło to jednak skundlony portal. Gdyby nie forum, to by nie było co tutaj robić.

qdlaty81
WIDZEW

Jak chłopaki piszą co myślą to od razu skundlony.
Jak Wyborcza pisze wg tego co niemiec każe to targowica.
Ja pierdole jak Ci źle to sam otwórz portal i wtedy będziesz się ze wszystkim zgadzał a inni będą pisać żeś skundlony

panaszek

No, ale chyba zdajecie sobie sprawę, że to jest syn prezesa (a w naszej ekstraklasie synalkowie odpierdalają różne rzeczy), a poza tym ile ta – wg. was – „duża pensja” wynosi? 5 tysiący euro miesięcznie? Czy 10? Nie wiem jakich pierdół wam Jacuś naopowiadał, ale on na pewno nie głodował, i z pewnością zarabiał więcej. Czy liczby go broniły? Owszem, ale będąc na kilkunastu meczach Korony stwierdzę, że chłop miał siły na 40 minut, potem snuł się po boisku. Najlepiej to wyglądało, gdy wchodził z ławki, wtedy wpadały bramki czy asysty. Nie mówię, że w przypadku Fabiana tak powinno być, żeby za pierdzenie w fotel dostawał kasę, ale widocznie ma prawo, ze względu na właściciela klubu, którym jest ojciec.

Zresztą zobaczcie: stary Burdeński rok temu, gdy kupił klub mówił o tym, że chce zarabiać. Mioduski popukał się w głowę, twierdząc, że na tym poziomie nie da się, trzeba cały czas dokładać itd. No ale widocznie się da. Stary Niemiec ma łeb na karku, w odróżnieniu od Rutka czy Miodka, który uczył się fachu od najlepszych krętaczy typu Kulczyk, a w Legii mamy do czynienia z syfem (po meczu ze Spartakiem nabawili sie jakiejś „zielonki”).

Burdeński: dostaje kasę od miasta – 2,5 miliona zł. , od Ekstraklasy (średnio 7 milionów zł.), sponsorzy sypną też pewnie ze 3, kibice dają za te bilety niech będzie z 200 000 zł na mecz, także kupując smaczne kiełbaski z firmy „Kurnik” (poważnie), wykonane z najlepszej jakości mięsa, z doskonałymi sosami firmy Fanex, to też kolejna kasa.
W sumie: no chłop coś tam zarobi. Myślę, że tej nadwyżki się trochę zbierze, to te płace będą szły w górę i przyjdą lepsi zawodnicy.
Wiadomym jest, że właściciel nie czuje żadnego przywiązania do Korony, czy tym bardziej do Kielc, bo to jest tylko biznes, ale ja mu zaufałem, bo jeśli tak dalej pójdzie, Korona będzie grała w ekstraklasie, to nic złego się nie będzie działo, a moze być nawet lepiej.

Krzysztof.Reperowicz

Stary Niemiec spadnie i tyle bedzie z zarabiania. Da sie wydoic w 2 lata miasto i po bajce.

qdlaty81
WIDZEW

Jak każdy poważny biznesmen – Dieter dba o to, żeby przychody były większe od kosztów. Przede wszystkim. A wynik sportowy jest tego wypadkową.
Zatrudnił trenera który to rozumie i nie pierdoli w mediach że chujowy właściciel.
Oraz zatrudnia piłkarzy na których go stać (w przeciwieństwie do całej reszty tej gównianej ligi). Jak ktoś stawia żądania ponad jego możliwości – droga wolna. Na razie na tym wygrywa, bo Korona spokojnie się utrzymuje a Dieter zarabia.
Także polecam się uczyć pseudo prezesi Sandecjów itp.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Gdyby pan Stanowski nie cwaniakowal to by moze pan Cwiakala zostal. Natomiast przez optymalizacje wydatkow zamiast porzadnych redaktorow jest zestaw stazystow i Cwanych Gapow a stery dzierzy mistrz olowianego piora (opcja BMW po taniosci) pan Olkiewicz.

Sprzedawca skarpetek

Ale Olkiewicza to ty szanuj :)

Nonsens90

Szanować to mogę Ćwiąkałę za ogromną wiedzę, świetne pióro, znajomość kilku języków, merytoryczność i zaangażowanie i to wszystko w wieku 29 lat

Laguna

Skoro Stano rozpoczął karierę dziennikarską pacholęciem będąc, uznał, że na Weszło może pisać nawet małpa – po krótkim przeszkoleniu.

Nie chcę się czepiać, ale...

Ale tutaj za eksperta robi nawet Bartek „Mieciu” Szczęśniak!

janush

Przynajmniej ma własne zdanie, a nie jak reszta „redaktorków” powtarza to, co Stano powie.

Nie chcę się czepiać, ale...

Bym ostro polemizował z teorią, że Mieciu ma własne zdanie

Urkides
Legia Warszawa

Mieć własne zdanie to nic trudnego. Wystarczy wszystkich posłuchać i powiedzieć cos innego. Ale mieć cos ciekawego do powiedzenia, to jest rzadkie zjawisko. Szczególnie na weszło.

qdlaty81
WIDZEW

Następny janusz biznesu.
Zbuduj swoj portal i pozatrudniaj samych fachowcow z nazwiskami. Gwarantuje ze padniesz szybciej niz radio smokowskiego i twarowskiego

Laguna

Jak ja was kocham. Kij w szprychy w najlepszym momencie.

varak
RKS Radomiak Radom

A na czyje właściwie zlecenie powstał ten „artykuł”? Kiełba?

Roman
Taumata football Club

Dejmek to kaleka bardzo dobrze,że go wywalili. Co do Kiełba, formą nie świecił w ostatnim sezonie, jeśli woli grać w 1ligowej Niecieczy, niż w Koronie to jego strata. Szkoda tylko Cvijanovicia.

Roman
Taumata football Club

*i Kaczarawy

Pawel_Jumper

Jemu akurat dawali podwyzke, ale z Cyprem to tylko Legia moze konkurowac na pensje. Albo Lechia, bo tak samo w kontrakcie duzo, a na koncie nic xD

Pawel_Jumper

Może równie skrupulatnie wyliczylibyście, ile kosztowało klub wypierdolenie się Dejmka w pierwszym meczu półfinału z Arka przy 2:0 xD

Aankour zagrał w zeszłym sezonie dokładnie o 1 dobry mecz więcej niż Burdenski – 31 lipca. A sprzedali go za 100k euro.


PS. Kontrakty Kiełba, Alomerovicia, Cvijana i Dejmka obowiązywały do czerwca, wiec co ma ich „nowa pensja od czerwca” do skończonego kontraktu Burdenskiego?
Jednym 5 kola euro/mc z tego chujowego kontraktu by może jeszcze zatrudnili na nowy sezon Ronaldo, naprawili głód w Afryce i opłacili Olkiewiczowi ortodontę idąc tą „zajebistą logiką”.

qdlaty81
WIDZEW

Wiesz jak jest, najłatwiej się zarządza nie swoją kasą. Rozsądne ruchy klubu zarządzanego bez emocji po niemiecku

qdlaty81
WIDZEW

I na razie to chujowa Korona prowadzi z zajebistym Płockiem

qdlaty81
WIDZEW

Parodysci – Profesjonalisci 2 0 😉

varak
RKS Radomiak Radom

To zawsze fajne, gdy wizje weszlo spotykają się z rzeczywistością i natychmiast dostają potężnego dzwona centralnie w ryj :)

sopco

nie wiem w czym macie problem z tym Burdenskim, mi się on podobał jak grał, nawet bramkę dał na wagę awansu w beznadziejnym meczu z Zagłębiem Lubin w pucharze…

byli gorsi w tamtym sezonie AAnkour – w ogóle nie grał, Kiełb, machał łapami i udawał że mu zależy, reszta strajkujących też do wypeierd….lenia, teraz zostali sami którym zależy

wpDiscuz