Jeśli kochasz klub, nie osłabiaj go. Radović, odejdź z Legii
Weszło

Jeśli kochasz klub, nie osłabiaj go. Radović, odejdź z Legii

Legia jedzie na Słowację, męczy niemiłosiernie bułę, więc osoba odpowiedzialna za zmiany – bo znów trudno powiedzieć, że trener – zdejmuje w przerwie Radovicia, gdyż ten się nadaje do wszystkiego, tylko nie do tego meczu. A jeszcze 45 minut wcześniej ten sam Radović wyprowadzał kolegów na boisko jako kapitan. Wyobrażacie sobie podobną sytuację w poważnym klubie: kapitana schodzącego z okrętu jako pierwszego zatopionego? Kapitana nędznego i niepotrzebnego? Przecież to on, kapitan, powinien być liderem, ciągnąć resztę za sobą, tymczasem u Wojskowych opaskę nosi ktoś wręcz najsłabszy. Jak w tej Legii ma być dobrze i wreszcie, jak ma być dobrze z Radoviciem?

Jeśli piłkarza na tej pozycji można i trzeba rozliczać z liczb, to niestety, ale Serb jedyne konkrety proponuje w postaci teatralnych zachowań. On umie zagrać tak, by wielu myślało, że jest kozakiem, tyle że kiedyś ta gra wiązała się bezpośrednio z boiskiem, a teraz ma z nim już niewiele wspólnego. Rado stanie przed kamerą i powie parę cierpkich słów, bo publika lubi, gdy piłkarze nie uciekają słownie w banały. Rado po fatalnym występie, ale skutecznie wykonanym karnym, podbiegnie do Malarza i go przytuli, ponieważ publika lubi też takie wzruszające gesty.

Jasne, show w futbolu bywa fajne, ale to show Radovicia jest już piekielnie naciągane, rekwizyty się rozpadają, scenografia próchnieje, kamery szwankują. Widać, że koniec nadciąga, choć producent chciałby jeszcze widownie oszukiwać, ale coraz więcej widzów wie, że to pic. Że ten Radović kiedyś dużo znaczył, a teraz tylko chciałby dużo znaczyć. Dlatego staje przed kamerą i wręcz krytykuje innych – a przecież lepszych od siebie — gdyż tylko to mu zostało. Szuka miejsca, gdzie mógłby jeszcze błyszczeć, ponieważ tak też jest skonstruowany człowiek, nie może się czasem pogodzić z końcem, z tym że musi odejść w cień.

A czas zapieprza, futbol się rozwija, Radović się zwija i na boisku dużej roli już nie odegra. Kiedyś ją odgrywał i tego nikt mu nie zabierze, bo rzeczywiście, na kartach historii Legii parę ładnych akapitów zapisał. Jednak teraz Serb gra słabo i gra tylko dlatego, bo trafiał na słabych Jozaka i Klafuricia. Ci pewnie liczyli, że Radović wykorzystując resztki wpływów w szatni, pozwoli im trochę zapanować nad drużyną, nie chcieli, by Serb kręcił nosem, więc dawali mu mniej lub bardziej sensowne minuty. Dwóch wyszło na tym źle, trzeci, sam Radović, też złego końca jest bliski.

Oczywiście za te wszystkie ładne lata przyzwoite pożegnanie Radoviciowi się należy, natomiast też nie przesadzajmy. Wielu widzi w nim wręcz legendę Legii, a chciałem nieśmiało przypomnieć, że ta legenda najpierw zostawiła wszystko – w tym bardzo ważny dwumecz z Ajaksem – i poleciała za kasą do Chin, potem kopała w Słowenii i Serbii. Jak to się ma do Michała Kucharczyka, który z pewnością też mógłby spróbować czegoś innego, na Cyprze czy w Turcji, ale Warszawy opuścić najwyraźniej nie chce? Śmiejemy się z niego, bo jest toporny, w swej grze często prymitywny, nie ma pojęcia o robieniu show, ale według mnie Legia znaczy więcej dla niego, niż dla Radovicia. I on dla niej zresztą też, co udowadnia raz po raz, strzelając cholernie ważne bramki.

Jednak jeśli Radović naprawdę kocha Legię, nie powinien jej osłabiać. Powinien wyjechać. Ja też wróciłem do Warszawy, pobiegałem chwilę z brzuszkiem, ale zaraz zawinąłem na Cypr. Miro, po co oszukiwać siebie i klub? Czy kochasz Legię – nie wiem, siebie – na pewno. A przecież w miłości nie ma miejsca na oszustwo. Toteż nie oszukuj chociaż siebie, twoje show się skończyło.

KOMENTARZE (82)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Poznaniak

Najwyzsza pora aby poznac prawde Aktualnie w Legii gra sie dla kasy i wygodnego zycia Tego klubu nie mozna kochac Najemnicy grajacy na Lazienkowdkiej sa wyrafinowTyle w temacie

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Mecenas_Misiura

Nie wchodź do wody w takim stanie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Orw14
Legia, RMCF, CFC

Najwyższy czas powiedzieć sobie prawdę, tylko w Poznaniu grają obecnie piłkarze nie dla kasy i wygodniackiego warszawskiego ‚(tfu!) życia, a dla klubu z 12-letnią historią, legendarnemu pogromcy menczesteru sity i (prawie) juwentusu. Widać to zwłaszcza po składzie – sami wychowankowie urodzeni w Kotle, uzupełnieni przez gwiazdy z zagranicy, wychowane bez powodu i bez przyczyny z nienawiścią do warszawskiej drużyny. Kolejny sezon będzie ponownie ich… o ile tym razem będą się liczyć wyniki tylko do końca marca, a nawet jeśli nie, to znów (moralny) majster będzie ich! Hej Kolejorz!

Criskrakow

O, ironio! Jak wspaniale brzmisz lekkim piórem napisana :)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

varak
RKS Radomiak Radom

Pisanie wychodzi bardzo fajnie, ale komentowanie na filmikach bym sobie na Twoim miejscu darował. Wiem że to takie nośne medium i w ogóle, ale jednak do niego trzeba mieć trochę talentu. A w tym przypadku nawet jako szydera wypadło bardzo słabo.
W dodatku akurat w tym artykule Kowalczyk ma przypadkowo dużo racji (pomijając tradycyjnie potężny ładunek hipokryzji).

ed

Dokładnie

ed

Nie jestem fanem Legii. Przeciwnie ale te kacapoły to sobie daruj. Kowal był cienki ale grał w Betisie Sevilla , a sufitem dla niejakiego Radovica jest Legia ,której z doopy wiatrak robi kto chce. Tak dla równowagi podejrzewam średnio rozwiniety gimnazjalista zmontowałby podobnej dlugosci filimik z doskonałymi zagraniami Kowala . Wiec w dużym skrócie : Nie manipuluj !

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Łukasz Em
Odra Opole

To „kupowali ich by grali”, „zagrał tylko 62 spotkania” i aż 5 sezonów go trzymali?

JesusChristPose
Legia Warszawa

Przesadzasz. Ja pamiętam dużo więcej spotkań Kowala i to znakomitych.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

ed

Zakładam ,że ten spec nawet nie wiedział ,że Kowal strzelał Sampdorii ,nie raczył tez wspomniec ,ze grał w Betisie. Czyli obstawiam tez nie wiedział , bo inaczej nie robiłby z siebie głupka , podobnie jak usiłował z Kowalczyka. Chciales zrobic głupka i nieudacznika z Kowala ale przykro mi bardzo bo zrobiłes z siebie .Za bardzo fajny chciałes byc ,ale do tego trzeba miec troche talentu i wiedzy bo grabie maja dwie strony. Jedną strona chciałes walnąc Kowala a drugą sam zaliczyłes w dekiel.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

ed

Radovicovi ile brakuje do tych nędznych 14-tu ?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

ed

Polecam ci misiu malinowy : Zmien psychiatre bo efekty twojego debilizmu są wciąż powalające , zainwestuj w słownik ortograficzny i odpocznij od kompa a zdecydowanie ci sie pod kopuła rozjasni -z pożytkiem dla najblizszych.

Janko_Buszewski

„Sam mecz nie miał znaczenia i podejrzewam, że zawodnicy grali go nawet na kacu” no to faktycznie profesjonalizm pełna gębą, nie to co ci dzisiejsi piłkarze

ed

Zakladam ,że trafił do Betisu i grał tam własnie dlatego ze nie trafił 8 razy z Wegrami .Zeby ci ułatwic sprawe bo widze ze nie ogarniasz kompletnie tematu zerknij sobie chociaz na mecz z Sampdorią .Tak pierwszy z brzegu bo nie polecam ci ogladac spotkan Betisu bo cała twoja koncepcja moze runąc.Poza tym to artykuł o beznadzieji Radovica a nie Kowalczyka wiec z deka odbiegłes od tematu

ed

Zapomniałem dodac ze w meczach z Sampdoria grał nie niejaki Kowalczyk tylko Elton Dzon.

LordInfamous
Armia Szatana-antyżydochrześcijaństwo

świetna robota, szacun za włożony czas, genialne

LABRON

idioto

Legionista1976

tak było ale wystarczyło dać sam materiał bez tego beznadziejnego komentarza, bo jest on w 100 % gorszy jak gra WK.

Legionista1976
Śliski Lin Original

Żeby te sytuacje zepsuć, to najpierw trzeba się w nich znaleźć :]

Gato Amarillo
FC St Pauli

Dobre, idź tą drogą.

ed

Godzine zajmie mi zmontowanie podobnego filmiku z Messim ,Ronaldo ,Lewandowskim , wiec nie wiem w jakim celu manipulujesz i co chcesz udowodnic ,że Kowal był gorszy od Radovica ? Zjada go na śniadanie. . Nie jestem ,żeby nie było jakimś fanem Kowala ale jakas uczciwosc elementarna obowiazuje ..Masz odwage to wklei dla równowagi bramki Kowala tak w kadrze jak i w Betisie ,że o Legii nie wspomne .Padnie ci teoria ze był nieudacznikiem ?Trudno . Manipulowac jest bardzo prosto

Trollosiewicz

Zakładaj twittera, chętnie zaobserwuję konto które będzie wykazywać takie smaczki dziennikarzom i ekspertom :)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Trollosiewicz

@Ceril Wyjaśnia Kibiców Legiełki

A może jutro po dzisiejszym meczu jak kac mnie nie złoży 😉

Ogólnie ludzie niepotrzebnie robią spinki, chłopak fajnie naświetlił temat. Ekspertem być łatwiej, bo za słowa nikt cię nie rozlicza, można mówić różne rzeczy, a słowa nie zostaną zweryfikowane, tylko właśnie… Śmieszne robi się to wtedy gdy Kowalczyk, człowiek który zmarnował swoją karierę wyśmiewa kogoś i robi z niego gówno. Dla mnie ekspertem może być nawet koleś grający w okręgówce, o ile będzie merytoryczny.

Pałlo Kutińjo
Sporting Krzyczki Żabiczki

No to może odwróćmy kotą dupą.

Pokaż no swoje wyczyny boiskowe, skoro tak krytykujesz Kowalczyka za krytykowanie innych piłkarzy (a on był taki cienias w porównaniu do nich).

Ile masz meczy w reprezentacji? Gdzie artykuł o Tobie na Wiki? W jakich klubach grałeś?

mj8

Też nie do końca ma sens Twój tok myślenia. :) No przecież autor już pokazał „wyczyny” w swoim fachu, czyli w komentowaniu na zamieszczonym filmiku. Skrytykował Kowala, a przy okazji dokonał samozaorania. :)

Ponczkowski
Rodowity Czerwony Diabeł

Hehe bardzo dobre, jeden mecz a świetnie obrazuje formę Kowala w reprezentacji :)))

Swoją drogą podania Brzęczka prima sort :)

Massimo

Panie Michalski, nie mam nic przeciw, żeby krytykować Wojciecha Kowalczyka, ale jestem rozczarowany Pana klipem. Szkoda, bo pierwszy Pana wpisie pastiszowym na temat Misji Lizus, życzyłem Panu dalszych lotów wysokiej jakości. A następnie napisał Pan już niestety słabszy tekst o dziennikarzach, co zrzuciłem na karb wszechobecnej gorączki.
Teraz przechodzi Pan od słowa pisanego do mówionego – może lepiej, żeby na dłużej Pan jednak zakotwiczył przy słowie pisanym ?
Mecz Polska-Węgry jest jednym z wielu, w których Wojciech Kowalczyk wystąpił i niewykluczone, że jednym ze słabszych. Niemniej, nie wydaje mi się rozsądne, dopasowywanie zmarnowanych sytuacji z jednego do meczu, do zobrazowania całości dokonań tego napastnika. I teraz, jeżeli Pan to uczynił świadomie, to znaczy, że dokonał Pan manipulacji, co jest raczej nieeleganckie. Z kolei, jeżeli Pan to uczynił nieświadomie, to popełnił Pan klasyczny błąd przeżywalności, wnioskując na temat zjawiska na podstawie zbyt małej danych statystycznych.
Nie miałbym większego problemu ze zmontowaniem podobnego klipu na temat Krysztianu Runałdu choćby z jego wiekopomnych szczeniackich czasów z Nacional Funchal. Nie wspominając o innych topowych zawodnikach obecnych czasów. Odważyłby się Pan opublikować na przykład taki klip na Twitterze, żeby świat poznał Pana twórczość i sposób rozumowania ?
Tak czy owak, trzymam kciuki za dalszą twórczość, liczę jednak, że będzie ewoluowała w kierunku rzeczowości i logiki, a mniejszej ilości wpisów emocjonalnych i nieprzemyślanych, bo z pewnością nie chciałby Pan kiedyś usłyszeć: a tak się dobrze zapowiadał w wieku juniorskim…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Wróżka Weszława

On po prostu nie kochał reprezentacji, jakby kochał to by nie zagrał.

Urban

To bylo 8 sytuacji 100%?

OrtalionowyRycerz

Teksty masz niezłe, ale głosu spikera to ty raczej nie posiadasz.

v. Lynden

Czekam z niecierpliwością na analizę występów nadwornego eksperta, Tomasza Hajty. W szczególności meczu z Portugalią na MŚ 2002.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Łukasz Em
Odra Opole

1 Praca komentatora/dziennikarza sportu polega, w dużej mierze, na krytyce – więc Kowalczyk krytykuje.
2. Kto ma komentować w takim razie jeśli nie byli reprezentanci? W czarnych wiekach polskiego futbolu (tego reprezentacyjnego głównie) gwiazdami byli Juskowiak i Kowalczyk.
3. Nie znam obraźliwych wypowiedzi Kowalczyka – tu nie polemizuję.
4. Oczekiwałem dużo więcej po treści i języku komentarza
pozdr

max cavalera

Dzochodzenie do sytuacji przez kowalczyka jest imponujace

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

fryzjer

Na luzie , to nie Wojtek pisze tylko stano, Wojtek nie potrafił by tak sprawnie złożyć kilku zdań .

Urkides
Legia Warszawa

No niby Kowal ma rację ale hipokryzją wali na kilometr. Pierdoli coś o miłości do klubu a przecież sam nie miał skrupułów żeby sie zerwać przy pierwszej okazji. Potem przyjechał z tym brzuszkiem żeby się odbudować i jakąś kaskę inkasować i jak się pojawiła kolejna okazja to znowu się zerwał. jakoś mu nie przyszło do głowy że mógłby z tej miłości do klubu schudnąć i strzelić dla niego więcej bramek.
Teraz występuje w roli eksperta od „miłości do klubu”.
Panowie eksperci, jesteście śmieszni z tą swoją hipokryzją dla ubogich.
A poza tym, zgadzam się z Kowalem że Rado się starzeje i już tylko od niego zależy czy zestarzeje się brzydko. Powinien chyba zaakceptować że już nie jest tym dawnym Rado i wspierać tych którzy mają zdrowie i chęci a nie robić smród.
Mnie się wydaje że Radovićowe piłkarskie klimakterium kosztowały Klafurića posadę w Legii. Ale jeśli Klafurić na to pozwolił to też nie wystawia mu dobrego świadectwa.

JesusChristPose
Legia Warszawa

Nie się zerwał, tylko Legii groziło bankructwo, i sprzedaż Kowala pozwoliła jakoś egzystować. Dowiedz się wpierw, zanim taki sąd wyrazisz.

Urkides
Legia Warszawa

I oczywiście Kowal się poświecił dla klubu :-)

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Bardziej niz Radovic czy Carlitos.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Jak co sobotnie przedpołudnie - Wiesław "Agent 711" Machniewicz

Swoją drogą co się działo z Kowalem podczas tej dwuletniej przerwy w latach 1999-2001?

JesusChristPose
Legia Warszawa

ale zadajcie te pytania bezpośrednio Kowalowi. zróbcie listę skarg i zażaleń – Stano na pewno coś zorganizuje.

ode mnie wielki szacun dla Kowala i tyle.

kotkameleon

Sorki, ale Kowal nie odszedł z Legii jak szczur, tylko to była naturalna kolej rzeczy.
Miał do wyboru dalej kopać się na polskich boiskach albo sięgnąć po wyzwanie i skorzystał z możliwości gry w Betisie.
Powrót do Legii to był moment, gdy wiadomo było w jakiej formie jest Kowal. Cudów nikt nie oczekiwał.

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Kiedy Legia gra z Radoviciem to gra w 10.
Naprawdę co się jeszcze musi stać aby ten oldboj przestał grac w pierwszym składzie?

Szczepek
Legia Warszawa

Zmiana trenera.
Nie mam tu na myśli Vuko, bo to przecież koledzy.
Jeśli nie wyjdzie na Lechię w pierwszym składzie to naprawdę mile zaskoczony.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Gruby3

Gra jak gra, każdy może mieć słabszy moment ale po tym jak po meczu zaczął przed kamerą jechać Kante i Carlitosa, którzy chyba jako jedyni coś grali i się starali powinien zostać z miejsca wyjebany do rezerw. To że tak się nie stało pokazuje też jaki burdel tam panuje.

Najlepsza dyszka

Jedzie po nich bo zabierają mu miejsce w składzie.

Cebulak Janusz
legijny kozojebca fan zakolca

Wojtunia jak zawsze celnie i w punkt. Na tego grubasa padovicia nie da sie patrzec. Paszoł do Belgradu.

Legionista1976

Jedna uwaga. Gdybyś jeszcze to ty Kowal pisał, to dałbym łapkę w górę. Ale jestem tego samego zdania. Rado, Vuko i kto tam jeszcze z Bałkanów wypierdalać z naszej (L).

Cebulak Janusz
legijny kozojebca fan zakolca

Pogonić oldboja.

Spektakularny

Ale Carlitos nie moze grac od 1 min, bo…eee…tak

Laguna

Czas płynie nieubłaganie. Jednego dnia jesteś młodym bogiem, wylewasz poty na boisku i wysłuchujesz marudzenia zatłuszczonych malkontentów po przejściach – drugiego dnia sam jesteś zatłuszczonym malkontentem i wylewasz żale. Jakaś refleksja?

LABRON

A kto myślał, że Radovic jeszcze coś w futbolu wielkiego odegra ? :) Weterani zawsze są w cenie i tyle. Od kogoś młodzi muszą się uczyć. Wpuśćmy Szymańskiego, wpuśćmy Michalaka…bla bla bla..nie tak to wygląda w profesjonalnych klubach. Młodzi się szybko spalają i jest lipa. Rado przynajmniej się przejmuję losem Legii i ma ją w sercu. Forma może nie taka, ale kto miał formę w tych meczach. Poza tym nie on sobie dał opaskę i się wpuścił na boisko.

LABRON

Taa i mając ten klub głęboko w d…zdobywa się 3 mistrzostwa pod rząd

lupi45

Labron, z tą miłością Rado do Legii to bym nie przesadzal. Tak się przejął biedak kompromitacja tydzień temu, że następnego dnia był na Mazowieckiej do 3 rano, osobiście go widziałem. Ale zrobił bardzo dużo dla Legii i czapki z głów. Tylko że teraz nie ma formy i sieje ferment. Nie może do niego dotrzeć że to Carlitos może być teraz najważniejszy, to go boli. Jak kocha Legie to niech się weźmie za siebie. Akurat w tym co dziś pisze Kowal, zgadzam się. Może nie na to żeby Rado już odszedł, ale niech wchodzi na końcówki, wtedy może będzie z niego lepszy pożytek.

LABRON

Klub w sercu ma, a jego podejścia profesjonalisty nie sprawdzę, bo nie chodzę na mazowiecką o 3 rano :)

LABRON

Łykaj dzide Carlitoska

Murphy
KTS Weszło

Zdaje się że w Legii podobnie jak zrobiono to w Lechu, należy urządzić po prostu wietrzenie szatni. O ile w ekstraklapie jest w stanie ta grupa coś ugrać. Głównie dlatego że przeciwnicy wypierdalają się na ostatniej prostej o własne nogi.
To w pucharach jest to już parodia, i patologia.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Poki Legia nie pozbedzie sie grupy szroto-fermentujacej (Jedza, Pazdan, Radovic, Vuko, Antolic, Vesovic) to dalej bedzie gowno. Nie dosc, ze bez formy, nie dosc ze smrod w szatni robia to inkasuja grube miliony.

Dirty_Harry

Warto zapoznać się z poprawnym użyciem słowa ‚show’ w języku polskim (zwracam się tu do osoby poprawiającej teksty pana Kowalczyka, bo nie chcę powiedzieć, że do piszącej te teksty). To słowo ma u nas rodzaj męski, a nie nijaki. Powinno być zatem „show w futbolu bywa fajny” i „twój show się skończył”. Niedawno potrzebowałem użyć tego słowa, a nie byłem pewny, więc sprawdziłem w słowniku. Naprawdę, dziś nie trzeba jechać do biblioteki po słownik – wystarczą dwa kliknięcia w internecie. Wiem, że błąd nie jest jakiś kardynalny, ale dziennikarz powinien być ostoją poprawnej polszczyzny. W sumie to czego ja wymagam… https://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/show;4223.html

Jak co sobotnie przedpołudnie - Wiesław "Agent 711" Machniewicz

Kowal nie jest dziennikarzem, idioto.

RuudVanGol

Widowisko pt „My możemy krytykować piłkarzy, dziennikarze też, pani Jadzia ze spożywczaka także, tylko Kowal nie może bo wcale tak dobrze nie grał (nie to co wymienieni)” uważam za otwarte. Do klawiatur! Start!

Murphy
KTS Weszło

@RuudVanGol
Jeśli nie zauważyłeś, to już trwa :)

lupi45

Grupa bankietowa w Legii to Rado, Jedza, Antolic, Vesovic, Philips, Cierzniak. Oni najczęściej razem wychodzą. Jakiś czas temu czasami był Kuchy, ale jak został ojcem to grzecznie wraca do domu. Ale to pal licho że czasami gdzieś wyjdą. Najgorsze jest to że Rado trzyma szatnie w złym tego słowa znaczeniu. Sieje ferment, wpieprza się w ustalanie składu. Wcześniej wpływał na Jozaka, teraz na Klafa. Ciekawe co zrobi Vuko, ale on raczej mu nie ulegnie. ( przykład mecz z Wisłą jak odszedł Magiera). Tej grupie bankietowej, a szczególnie Rado, wcale nie zależy żeby Legia weszła do LM lub LE. Bo wtedy Miodek by miał kasę na wzmocnienia, więc kilku z nich by się pożegnało z Legia. A tak to kasa co miesiąc dobra na konto wpływa. Taka to jest ich miłość do Legii. Ale podobnie jest w wielu klubach gdzie piłkarze sieją ferment gdy ich czas mija.

bomba_la_bomba

Takiego charakteru, szybkości i przebojowosci jak kiedyś mial Kowal, to nie ma nikt w naszej aktualnej reprze. Ale cóż, co tam gimbusy wiedzą…

Wiaczesław Kosołapkin
Stasiak Gomunice

Dziś prawdziwych gimbusów już nie ma ;(

Pasta

Hehe uwielbiam piatek. Najpiew celny dosadny felieton kowala jam zwylke w sedno. A na dole popisy nolifow i zlamasy jak zwylke nie na temat tylko jakies waty ad personam do kowala. Podwojna beka

kotkameleon

Dlaczego Radović jest „ikono-legendą”? Bo kibice są romantykami i na siłę poszukują ikon.
Przecież gdy Radović przychodził do Legii, to więcej irytował swoim padolino, niż zachwycał grą. Tak, kibiców Legii też tym wkurwiał.
No ale… łaska kibica na pstrym krzesełku jeździ. Jeszcze bym „legendę” przełknął, ale po tej akcji z Ajaxem, to nawet nie ma takiej opcji. I nie rozumiem jak dziś, można w takim człowieku dostrzegać jakąś ikonę – wracamy do kibicowskiego romantyzmu. Legendą, to może być Del Piero i spółka, gdy Juve grał w Seria B, a nie jakiś koleżka, który w przededniu mega-ważnego dwumeczu, uczy się jeść pałeczkami. Ikoną Legii, jest Jacek Zieliński, bez którego nie wyobrażano sobie składu Legii. Ale jak małolaty nie kojarzą takich czasów, to na siłę szukają sobie bohaterów made in China.
To co mnie martwi najmocniej, to inteligencja Radovića. Z miesiąca na miesiąc przekonuje się, że jest to człowiek, który potrafi grać na kilku fortepianach, a do tego potrzeba inteligencji. Jednak człowiek-orkiestra (ikona, kapitan, trener, menadżer, duch zespołu), ostatnimi czasy rozpędził się aż nadto i uwierzył w swoją gwiazdę. Za te słowa po pierwszym przegranym meczu ze Słowakami, jest u mnie skreślony. Radović pokazał swoją twarz, niejako odcinając się od porażki wskazywał winnych. Kapitan w mordę jeża…

PS
Urzekły mnie poniższe komentarze. Część z nich nie odnosi się do bohatera felietonu, ale do samego autora. Jak w pierdolonym szkiełku oddającym naszą smutną rzeczywistość. Proponuję sprawdzić, czy Kowal albo ktoś z rodziny nie był TW.

v. Lynden

Piękny felieton Panie Wojtku. Wyrazisty i niepoprawny jak studio Polsatu z Euro 2008. Miło jest widzieć artykuł jakby żywcem wyjęty z ksiąźki „Kowal. Prawdziwa historia”.

wpDiscuz