post Avatar

Opublikowane 31.07.2018 14:51 przez

Bartosz Burzyński

Halo, wszyscy żyjący przekonaniem, że 1. liga to styl życia! W Weszło FM ruszyliśmy z magazynem „Pierwszoligowiec”, który prowadzą Andrzej Iwan i Samuel Szczygielski. W premierowym odcinku panowie mieli wielu gości [KLIK]. Poniżej zamieszczamy rozmowę z trenerem lidera 1. ligi Odry Opole, Mariuszem Rumakiem. 

Oczywiście to dopiero dwie kolejki, ale mimo wszystko towarzyszy panu satysfakcja z pozycji lidera?

Pewnie. Tym bardziej, że w zespole było wiele zmian. Rozpoczęcie sezonu w ten sposób jest dobrą rzeczą dla drużyny. Nasz zespół potrzebuje automatyzmów i zgrania, a jeśli idą za tym dobre wyniki, to na pewno jest to duży plus dla piłkarzy.

Wiosną podpisał pan kontrakt na trzy lata z Odrą, ale to chyba nie znaczy, że chce pan tyle czasu spędzić w I lidze?

Zdecydowanie nie mam takiego zamiaru. Plany są bardzo ambitne, ale znamy swoje miejsce w szeregu. Jeszcze wiele pracy przed nami. Ten kontrakt jest tak sformułowany, że cele są szerokie. Nie chodzi tylko o pierwszy zespół, ale także zbudowanie solidnej podstawy, by można było awansować. Mówię o budowie struktur organizacyjnych w klubie, a dopiero wtedy można mówić o awansie. Oczywiście teraz również gramy w każdym spotkaniu o pełną pulę, ale obowiązków jest znacznie więcej.

Widać wyraźnie, że dostrzegł pan braki, jeśli chodzi o defensywę. Zaszły w tej formacji spore zmiany.

Budowaliśmy zespół od defensywy. Stara piłkarska zasada mówi, że jeśli masz zabezpieczone tyły, to później możesz myśleć o przodzie. Staraliśmy się szukać takich piłkarzy, którzy są głodni sukcesów i chcą awansować. Zawodników mających w CV takie dokonania, jak Paweł Baranowski. Choć przyszedł też młody zawodnik, Serafin Szota, który cały czas się rozwija. Tak więc na każdą pozycję szukaliśmy graczy z dużymi ambicjami. To był nasz główny cel. Zresztą nadal to robimy, bo chcemy ściągnąć jeszcze dwóch wartościowych piłkarzy. Jednak nie po to, by było nas więcej, ale żeby zwiększyć jakość zespołu.

Dwa lata temu nie spodziewałbym się, że w Odrze wylądują tacy piłkarze, których kupiliście tego lata. To są zawodnicy, którzy z całą pewnością nie są anonimowi. 

Każdy z tych chłopaków ma doświadczenie. Poza tym udało nam się pozyskać dwóch utalentowanych młodzieżowców, czyli Serafina Szotę i Jakuba Modera. Obaj ocierają się o reprezentację, a to już coś znaczy. Nie przypadkiem gramy trójką młodzieżowców, bo oni najzwyczajniej w świecie sami wywalczyli sobie miejsce w składzie. Musieli być jednak obudowani doświadczonymi zawodnikami, takimi Krzysztof Janus i Dudu, który niestety szybko nabawił się urazu, ale mam nadzieję, że do dwóch tygodni będzie do grania. Jest Seba Bonecki, także Paweł Baranowski, który ma to wszystko trzymać. Każdy z tych chłopaków przyszedł do Odry w konkretnym celu.

Dudu jeszcze nie zagrał, bo jest kontuzjowany?

Niestety. Na pierwszym treningu złamał kość jarzmową i oczodołu. Na razie gra z maską, ale nie chcemy ryzykować. Musi być na sto procent pewny, że jest zdrowy. Wszystko wydarzyło się na pierwszych zajęciach, dlatego stracił trochę okresu przygotowawczego.

Czy ta drużyna ma potencjał, by utrzymać się w czołówce do końca sezonu?

Przychodząc do drużyny wcześniej wziąłem na siebie odpowiedzialność za trzy ostatnie spotkania poprzedniego sezonu. Przede wszystkim tamten czas wykorzystałem jednak do selekcji. Co prawda udało się zdobyć wtedy jedynie trzy punkty, ale pracowaliśmy już nad kolejnym sezonem. Mogłem oczywiście przyjść później, ale wtedy na pewno mniej bym wiedział… Czy stać nas na to, by być w czołówce? Na pewno jesteśmy w stanie wygrać z każdym w tej lidze. Natomiast wielką niewiadomą jest stabilizacja formy u niektórych chłopaków, bo przychodzili w różnych momentach. Potrzeba nawet przygotowania motorycznego dla tych, którzy przyszli później. Podchodzimy jednak do tego wszystkiego spokojnie, bo wiemy, że może nas złapać mały kryzys. Skupiamy się tylko na kolejnych spotkaniach, by złapać automatyzmy. Nie patrzymy daleko, bo wielu zawodników ma jeszcze indywidualny cykl treningów, jeśli chodzi o motorykę. Trudno więc powiedzieć, czy jesteśmy w stanie seriami zdobywać punkty.

W środku pomocy wydaje się, że macie sporo jakości. Czyżycki wygląda na piłkarza, który będzie liderem w tym sezonie?

Muszę powiedzieć, że w środku pola mam duży handicap. Jest dużo fajnych chłopaków i czasami aż serce boli, że niektórych muszą posadzić na ławce. Tak naprawdę Kuba Moder również jest pomocnikiem. Zagrał jednak na pozycji napastnika, ponieważ Szymon Skrzypczak doznał urazu, a Ivan Martin jest obecnie nieprzygotowany do gry. Kuba może jednak grać na pozycji numer 8 i 10. Konkurencja w tej formacji jest bardzo duża, bo dobrze wyglądają również Habusta, Niziołek, Czyżycki, Bonecki czy właśnie Moder. Jak na polskie warunki, to naprawdę spora rywalizacja.

W poprzednim sezonie Niziołek jesienią grał bardzo dobrze. Trochę wyglądało to tak, że drużyna była od niego uzależniona. Teraz ma pan zdecydowanie więcej opcji. Chciałbym zapytać, co pan sądzi o Rafale?

Wydaje mi się, że nie chodzi o to, by kogoś indywidualnie wyróżniać. Lider pewnie się wyłoni, ale nie mówmy o tym po dwóch meczach. Natomiast Rafał jest bardzo doświadczonym piłkarzem w środkowej formacji. Ci młodzi chłopcy czasami podejmują decyzje sercem, a on jest w stanie to wszystko wyregulować. Dlatego też jest niezbędny w środku pola. Nie mówię, że będzie miał zawsze pewne miejsce w składzie, ale jego doświadczenie jest bardzo ważne.

Wasza współpraca z Zagłębiem Lubin jest widoczna, jeśli chodzi o wymianę piłkarzy. Na czym jeszcze będzie polegała?

My chcemy współpracować z wieloma klubami. Oczywiście bardzo ważni są dla nas kibice, a Odra jest kibicowsko związana z Zagłębiem. Rozmawia nam się jednak fajnie także z innymi klubami. Jesteśmy otwarci na naprawdę wiele kierunków. Dlaczego nie działać z drużynami, które dobrze pracują z młodzieżą?

Wodecki był świetny jesienią, ale kiepski wiosną. Jaka ma być jego rola w pana drużynie?

Marcin ciężko pracuje na każdym treningu, by zasłużyć na wejście do składu. Dwa razy był w 18 meczowej i nie wszedł, bo dobrze zagrali skrzydłowi. W związku z czym na dziś przegrywa rywalizację, ale ciężko pracuje i wie o co walczy.

Rozmawiali: Samuel Szczygielski i Andrzej Iwan

Fot. FotoPyk

Opublikowane 31.07.2018 14:51 przez

Bartosz Burzyński

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 6
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kismajers
Kismajers

O jeju, wywiad?
Trzeba było jeszcze dwa teksty napisać, czy legia ma szanse czy nie, a może jednak, ale chyba raczej nie bardzo.
Nie znamy jeszcze opinii Pani Leokadii zza kasy w Żabce oraz bezdomnego hisptera Edmunda, leżącego w kałuży moczu (obok fioletowa ambrozja) za ławką, ale on niewyraźnie bełkoce.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

SzalonyWladek
SzalonyWladek

„Przychodząc do drużyny wcześniej wziąłem na siebie odpowiedzialność za trzy ostatnie spotkania poprzedniego sezonu.”
W innych publikacjach na weszlo wtawia się przecinki na potęgę, czy trzeba, czy nie trzeba. A kiedy naprawdę potrzeba przecinka (jak w zdaniu powyżej), to go nie ma.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

spinynorman
spinynorman

Poczekajmy z zachwytami nad Rumakiem do 10 kolejki, powiedzmy. On zwykle zaczyna całkiem nieźle, ze Śląskiem też, na przykład, nawet jak nie było wyników ekstremalnie pozytywnych, to wydawało się, że coś się kleić zaczyna, ale potem się okazało, że klei się tylko coś, w co klub wdepnął tym angażem. Upór przy określaniu taktyki na mecz, tak samo niewielka elastyczność przy składzie i bazowanie na ulubieńcach, nieważne jak słabi, zawsze miejsce w podstawowej 11. I po kilku, kilkunastu kolejkach początki degrengolady. Chciałbym się mylić, bo wygląda na gościa, który mimo wszystko ma raczej poukładane w głowie mentalnie, jakoś mu nie odpierdala specjalnie, przydałby mu się w końcu jakiś sukces, może się odblokuje na przyszłość.

Weszło
24.09.2020

Lewandowski z kolejnym pucharem? Bayern faworytem meczu o Superpuchar

Bayern, czyli giganci europejskiej piłki w 2020 roku, stoją przed szansą powiększenia gabloty. O co? O Superpuchar UEFA, a takich ciekawostek w Monachium zbyt wiele nie mają. Jeśli Bawarczycy ograją Sevillę, zatriumfują w tych rozgrywkach dopiero po raz drugi w historii. Ale lepszy rydz niż nic. Typujemy, że Robert Lewandowski odhaczy kolejne zadanie na liście. […]
24.09.2020
Weszło
24.09.2020

Nowy trener, nowy Michał Karbownik, który zostanie w Legii?

Czy Czesław Michniewicz odmieni Legię Warszawa i w jaki sposób to zrobi? Te pytania od jakichś trzech dni zadają sobie wszyscy ludzie, którzy obserwują polską piłkę klubową. Niedługo odkrywane będą kolejne karty. Coś powie nam dzisiejszy mecz z Dritą Gnjilane, choć oczywiście nie zakładamy, że po takim czasie ręka nowego szkoleniowca będzie bić po oczach, […]
24.09.2020
Weszło
24.09.2020

Dlaczego Piast nie jest skazany na pożarcie?

Nie ulega wątpliwości, że z trójki naszych pucharowiczów Piast w III rundzie eliminacji Ligi Europy wylosował zdecydowanie najgorzej. Jeśli przejdzie FC Kopenhaga, będzie to już coś naprawdę dużego dla polskiej piłki w jej obecnym położeniu, zwłaszcza że dopiero co w poniedziałek gliwiczanie rozgrywali mecz ligowy i zaraz musieli jechać do Danii. Gospodarze są wyraźnym faworytem, […]
24.09.2020
Weszło
24.09.2020

Piast pomści Lechię i odpłaci się Wilczkowi?

Tak się dziwnie składa, że w obecnej edycji pucharów świetnie idzie nam odpłacanie się rywalom. Malmoe powiozło Cracovię, to Lech odprawił Hammarby. Omonia wygrała z Legią, to Lech ograł Apollon. Co wy na to, żeby skompletować hattricka i dać pstryczka w nos Duńczykom i Kamilowi Wilczkowi? Polak cieszył się z losu i bardzo chce powtórzyć […]
24.09.2020
Blogi i felietony
24.09.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Dani Ramirez zaczynał polską przygodę od Stomilu Olsztyn i polecam pochylić się nad tym przypadkiem. Bowiem Dani Ramirez grał w Stomilu źle. Nikt za nim nie płakał, gdy odchodził. Miał tylko przebłyski. Nawet wiosenne wyniki: z Ramirezem w pierwszym składzie Stomil nie wygrał ani jednego meczu, a wręcz stoczył się na dno tabeli. Ramirez wylądował […]
24.09.2020
Weszło
24.09.2020

Powieźć Drite, awansować do fazy grupowej. Prosta misja Legii

W takich meczach jak starcie Legii Warszawa z Dritą zwykle mówi się, że zaczynamy liczyć wynik od 3:0 dla faworyta.A że faworytem jest mistrz Polski, to specjalnie nas taka wróżba nie dziwi.My jednak postaramy się was przekonać, że warto zacząć liczyć wcześniej.Choćby dlatego, że w eWinner znajdziemy kilka atrakcyjnych typów na to spotkanie.Sprawdźcie nasze podpowiedzi! […]
24.09.2020
Weszło
24.09.2020

7 powodów, dla których warto rzucić okiem na mecz o Superpuchar Europy

Lech Poznań swoim wczorajszym zwycięstwem na Cyprze narobił nam apetytu na kolejne sukcesy polskich klubów w eliminacjach do Ligi Europy. Dziś koncentrujemy zatem uwagę przede wszystkim na meczach Piasta Gliwice i Legii Warszawa. Ale na tym piłkarskie emocje dla polskich kibiców się wcale nie kończą. O 21:00 Bayern Monachium zmierzy się bowiem z Sevillą FC […]
24.09.2020
Weszło
24.09.2020

20 szybkich ciekawostek o FC Kopenhaga

Piast Gliwice zmierzy się dziś z FC Kopenhagą. Faworytem nie jest – delikatnie mówiąc. Zapraszamy na 20 szybkich ciekawostek o rywalu gliwiczan. 1. Pewnie nie wiedzieliście – w FC Kopenhadze gra Kamil Wilczek, bohater najbardziej kontrowersyjnego transferu w duńskiej piłce tego lata. Media społecznościowe piłkarza zalała fala obraźliwych wpisów, nawet nie wszyscy kibice FCK byli […]
24.09.2020
Weszło
24.09.2020

PRASA. Lech silniejszy od Bogów, Wilczek chciał trafić na Piasta, Drita przyjechała po awans

O czym dziś piszą w gazetach? Głównie o Lechu, Legii oraz Piaście, czyli bez zaskoczenia. Mamy m.in. dwie rozmowy z Kamilem Wilczkiem, który bardzo się ucieszył na wieść, że zagra przeciwko gliwiczanom. – Bardzo! Obserwowałem losowanie i po cichu na to liczyłem. Dla mnie to podróż sentymentalna, choć sentymentów na boisku nie będzie. Fajnie jednak […]
24.09.2020
Weszło
24.09.2020

Zmieniamy szyld i jedziemy dalej!

Nie do końca ogarniamy, co się wokół nas dzieje, ale czujemy się trochę jak Sylwia Grzeszczak śpiewająca o tym, by jej bajka trwała jak najdłużej. Mamy za sobą kilka tygodni grania o puchary, a nasze drużyny zaliczyły łącznie sześć (!) zwycięstw i zaledwie dwie porażki. W rankingu UEFA, w który od lat strach było zaglądać, […]
24.09.2020
Weszło
24.09.2020

Zarób na zmianie Parzyszka w TOTALbet!

Kończy się pewien wspaniały serial – dziś prawdopodobnie jeden z ostatnich razów, gdy zobaczymy Piotra Parzyszka zmienianego w okolicach 60 minuty meczu. Napastnik Piasta jest już spakowany i lada moment pojedzie do Frosinone podbijać boiska Serie B. To smutna wiadomość dla wszystkich sympatyków polskiej piłki kopanej. Ale mamy też dobrą. Nasi kumple z TOTALbet stworzyli […]
24.09.2020
Weszło
23.09.2020

Pogoń nie chciała, ale mecz z Lechem i tak został przełożony. Słusznie!

Jeszcze na dobre nie opadł bitewny kurz w Nikozji po koncercie Lecha Poznań z Apollonem Limassol, a już lekko wróciliśmy na ziemię ze względu na wewnętrzne przepychanki. „Kolejorz” chciał przełożyć niedzielny mecz ligowy z Pogonią i ostatecznie tak się właśnie stało, mimo sprzeciwu ze strony szczecińskiego klubu. Decyzja zapadła wyżej, niesmak jednak pozostał.  Ciąg zdarzeń […]
23.09.2020
Weszło
23.09.2020

Polskie kluby w pucharach i pływająca „Dwójka bez Sternika” – czwartek w Weszło FM!

Pucharowe emocje trwają, ale nie tylko o nich będziemy jutro rozmawiać na antenie Weszło.FM. Sprawdźcie naszą ramówkę na czwartek i włączajcie nas o każdej porze. A najlepiej włączcie raz i zostańcie na dłużej, bo po co się tak rozdrabniać? Czwartek na antenie WeszłoFM rozpoczniemy od „Dwójki bez Sternika”, która popłynie w składzie Monika Wądołowska i […]
23.09.2020
Weszło
23.09.2020

Pan piłkarz Pedro Tiba

O, tę migawkę zapamiętamy na długo: Lech sobie prowadzi na TRUDNYM CYPRYJSKIM TERENIE 4:0, a dalej atakuje, w zasadzie w tym ataku się bawiąc, i w końcu Pedro Tiba jeszcze znajduje sposób podniesienia poziomu zabawy, kładąc dwóch rywali w polu karnym i trafiając do pustaka. Upokorzenie rywala. Wtarcie mu soli w rany. Jak dobrze to […]
23.09.2020
Weszło
23.09.2020

Tak się powinno grać w europejskich pucharach! Tiba i spółka łoją Apollon

TO BYŁ WIELKI MECZ LECHA. WIELKI. Specjalnie piszemy to wielkimi literami. Lech cholernie zaimponował. Nie było kalkulowania, nie było patyczkowania, nie było rozmieniania się na drobne. Lech przyjechał na Cypr i bezlitośnie złoił Apollon Limassol. Pedro Tiba zagrał genialny mecz, ale nie tylko on. W ogóle zobaczyliśmy kawał dobrego futbolu w wykonaniu ekipy Dariusza Żurawia. […]
23.09.2020
WeszłoTV
23.09.2020

Quiz: JAKA TO MELODIA? WOKALIZY I AUTOTUNE

PERE PAŃSTWA, DZISIAJ WYJĄTKOWO DURNY ODCINEK QUIZU: Jaka To Melodia? Będa wokalizy. Będzie autotune. Będą odgłosy jak z obory (tak mówił Kowal, skandal). Czy uczestnicy mają dobry słuch? Czy znają polskie przeboje? Przekonamy się o 20:30! – Zapraszają Kowa, Białek, Olki, Jan, PP. 
23.09.2020
Weszło
23.09.2020

Złotej Piłki nie ma, ale wciąż może być przyzwoicie

Dość długo nie mogliśmy się pogodzić z decyzją France Football o anulowaniu tegorocznego plebiscytu Złotej Piłki. Mamy wrażenie, że niektórzy z nas przeżywali to dłużej niż sam Robert Lewandowski. No ale jak tu się nie denerwować, taki sezon, wybitny Polak, historyczna szansa, a ci się motają, że PSG nie miało okazji obić Rennes, więc cały […]
23.09.2020
Weszło
23.09.2020

Hit w EFL CUP! Arsenal czy Leicester – kto z nich przegra po raz pierwszy?

Angielski futbol w środku tygodnia? Brzmi jak plan. Dziś czekają nas mecze EFL Cup i choć to drugorzędny puchar, to emocje będą spore. Na boisko wyjdą piłkarze Leicester oraz Arsenalu, czyli drużyn, które pozostają niepokonane po dwóch kolejkach Premier League. Kto pierwszy zostanie zmuszony do kapitulacji? Typujemy ten mecz w eWinner! Leicester City – Arsenal […]
23.09.2020