Legia żenująca jak farbowana murawa
Weszło

Legia żenująca jak farbowana murawa

Ciekawego wyzwania podjęli się piłkarze Legii Warszawa. Mistrzowie Polski, co w zasadzie piszemy ze wstydem, postanowili sprawdzić, czy grając w miarę poprawnie przez zaledwie trzydzieści minut dwumeczu, można awansować do kolejnej rundy eliminacji Ligii Mistrzów. Przeprowadzony eksperyment przyniósł jednak negatywną odpowiedź, co oznacza, że legioniści najbardziej elitarne klubowe rozgrywki globu kolejny raz zobaczą jak świnia niebo. Porażkę w pierwszym meczu ze Spartakiem Trnawa zdołali sobie co prawda odbić, ale więcej bramek koniec końców i tak zdobyli Słowacy. Tym samym polska piłką oficjalnie dopisała do coraz dłuższej listy kolejny eurowpierdol. 

Po co Legia przyjechała do Trnawy? To pytanie przez całą pierwszą połowę zadawał sobie każdy, kto oglądał ten wyjątkowo słaby mecz. „Wojskowi”, wbrew wszystkim szumnym zapowiedziom, nie wyglądali bowiem jak drużyna, której celem było odrobienie strat z pierwszego spotkania i wywalczenie awansu. Sprawiali raczej wrażenie niezbyt lotnej ekipy, w której poszczególne elementy funkcjonowały w oderwaniu od siebie. Zamiast lawinowych ataków, których należało od wymagać, było skradanie się i nieśmiałe dźganie rywala patykiem. Dość powiedzieć, że przed przerwą jedyną groźną sytuację pod bramką Spartaka stworzył Godal, który był o włos od zaliczenia spektakularnego swojaka. Szansę na strzelenie gola mógł mieć też Jose Kante, gdyby oczywiście umiał grać strzelać w światło bramki. No ale ponieważ nie umie, to po dobrym podaniu Mączyńskiego, zachował się tak.

Legia być może prezentowałaby się trochę lepiej, gdyby nie cudaczna decyzja Deana Klafuricia. Chorwat w pościg za uciekającym Spartakiem zdecydował bowiem wysłać tylko dziewięciu zawodników. Nikt bowiem nie przekona nas, że Kucharczyk z Radoviciem, którzy na boisku przebywali od pierwszej minuty, że próbowali realizować jakieś założenia taktyczne, że mieli jakikolwiek pozytywny wpływ na swoją drużynę. Obaj wyglądali raczej na podwójnych agentów, unikających piłki jak ognia, a jeśli już znaleźli się w jej posiadaniu, to za każdym razem w koleżeńskim geście oddawali ją rywalom lub dla niepoznaki wybijali poza boisko.

Ich postawę moglibyśmy podsumować jednym słowem – prowizorka. Coś na wzór farbowanej murawy na stadionie Spartaka, co zdradziły pobrudzone stroje legionistów.

Dużo gorzej od Kucharczyka i Radovicia zachował się jednak Vesović, który na boisku wytrzymał ledwie trzydzieści siedem minut, a wyleciał z niego za dwie żółte kartki obejrzane w ciągu niecałego kwadransa. Żenująco wyglądała zwłaszcza sytuacja, po której sędzia pokazał Czarnogórcowi drugie „żółtko”. Vesović chwilę wcześniej podjął bowiem jedną z najbardziej komicznych prób dryblingu we współczesnej historii futbolu, która skończyła się dziecinną stratą, faulem i grą Legii w dziesiątkę przez blisko godzinę.

Z wyjątkowej nieporadności legionistów pożytku nie potrafili zrobić gospodarze, ale dziś strzelanie bramek niekoniecznie było dla nich celem nadrzędnym. Piłkarze Radoslava Latala koncentrowali się przede wszystkim na zachowaniu czystego konta. I choć defensywa Spartaka momentami była wyjątkowo niepewna, a stoperzy mistrza Słowacji poruszali się, jakby nie mieli zgięcia w kolanach, to przez ponad sześćdziesiąt minut ten cel realizowali, a ostatecznie nie stracili więcej goli niż mogli sobie na to pozwolić.

Oczywiście spora w tym zasługa Legii, która w drugiej połowie – identycznie, jak w pierwszej – nie potrafiła zagrozić bramce Chudego. Dużo było smętnego klepania w środku boiska, kompletnie pozbawionego tempa rozgrywania, rajdów Hlouska czy niecelnych dośrodkowań Kucharczyla, ale cechę wspólną tych wszystkich prób stanowiła rażąca nieudolność. Bramkę, przedłużającą nadzieję „Wojskowych” na awans udało się strzelić dopiero po błędzie defensorów gospodarzy, którzy nie zauważyli, że do piłki wstrzelonej w pole karne przez Carlitosa wystartował Inaki Astiz. Po tym golu legioniści nabrali trochę animuszu, ale to nie przełożyło się na kolejne sytuacje. Gdyby nie pomoc ze strony Słowaków – jak chociażby w 68. minucie, gdy blisko strzelenia drugiej bramki był Cafu albo w ostatniej akcji meczu, gdy piłkę meczową na nodze miał Carlitos – to piłkarze Klafuricia sami nie byliby w stanie nic wykreować.

Kres marzeń o odrobieniu strat przyszedł w 85. minucie, gdy Antolić postanowił przebić wyczyn Vesovicia i pokusił się o jeszcze głupszą stratę, po której wyleciał z boiska za drugą żółtą kartkę. W momencie, gdy nadzieje cały czas się tliły, a piłkarze Spartaka grali coraz bardziej bojaźliwie, chorwacki pomocnik wzbił się na wyżyny debilizmu i po prostu przybił stempel pod dokumentem ogłaszającym kompromitację Legii. Bo właśnie za kompromitację należy uznać wynik tego dwumeczu. Odpadnięcia z eliminacji do Ligi Mistrzów z drużyną, która gra Grendelami i Godalami, po prostu nie można nazwać inaczej.

Istnieje już tylko dwanaście krajów, gdzie nie zaliczyliśmy eurowpierdolu. I to grono robi się coraz bardziej elitarne…

Fot. 400mm.pl

KOMENTARZE (171)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

LordInfamous
Armia Szatana-antyżydochrześcijaństwo

Nic się w piłce u nas nie zmieni jeśli komentatorzy będą chwalic za niecelny strzał głową, Kante uderzył gdzieś z 4 metry obok słupka z Jóźwiak pieje z zachwytu, że napastnik właśnie błysnął, no kurwa

potępiony

Przez beznadziejnych komentatorów jesteśmy słabi w piłkę, aha. Ciekawe nawet.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Matełusz Bołek
Real Madryt, Real Madryt i Real Madryt

Każde zagranie do przodu (chuj, że za linię końcową) – „Dobra próba”; obrona prostego strzału przez bramkarza rywali – „Gdyby nie X to polski klub prowadziłby już 5:0, a tak ciągle 0:2”; polski piłkarz na 10 kontaktów z piłką zaliczył 10 strat – „Powinien zachowywać więcej koncentracji”, polski piłkarz złapany na metrowym spalonym „no z tej powtórki nie jestem przekonany czy sędzia podjął słuszną decyzję”, piłkarz rywali złapany na 5 cm spalonym – „fantastycznie w linii ustawiła się linia obrony nie dając najmniejszych szans rywalowi”, lekkie przewinienie rywala – „wydaje mi się, że sędzia powinien pokazać żółtą kartkę”, ostre przewinienie polskiego zawodnika – „trafił najpierw w piłkę, więc sędzia chyba pospieszył się z tą żółtą kartką”.
Jakość komentatorów i wszelkiej maści ekspertów jest wprost proporcjonalna do chujowatości piłkarzy z naszego pięknego kraju.

mj8

Kurwa, tych komentatorów nie da się słuchać, wszystkich, którzy komentują mecze Legii, czy to z Anal+, czy z TVPiS. Jak słuchałem ostatnio Węgrzyna z kolegą, którzy komentowali ligową kopaninę, to wyłączyłem głos, no nie dało się słuchać tego pierdolenia Węgrzyna. Z całym szacunkiem, taki z niego komentator, jak z Messiego koszykarz.

bart007

Komentator meczowy to chyba jedyny zawod w Polsce niepodlegajacy zadnemu osadowi ze strony pracodawcy. Nie wiem czy ci ludzie w ogole maja jakiekolwiek wymagania. No moze jedynie aby nie rzucac k**wami na antenie i nie przyjsc do roboty na***dolonym. Tylko co z tego ze wiekszosc z nich przychodzi trzezwa, skoro pier**li gorzej niz zul po 3 winach ? Kiedys ogladalem mecz na angielskim BBC i jeden ziom zagalopowal sie z jakims zarcikiem, na co drugi mowi mu wprost ze jego szef nie zyczy sobie na antenie zartow, poniewaz nie kazdy podziela takie czy inne poczucie humoru. Wezcie to teraz skonfrontujcie z takim np. Twarowskim, dla ktorego zdawkowe komentowanie wydarzen boiskowych, to tylko krotki przerywnik miedzy nieustannym sileniem sie na opowiadanie srednio lub malo smiesznych popierdolek. Albo z takim Zyzynskim, ktory nawet z najgorszego meczu na swiecie stara sie zrobic mrozace krew w zylach zjawisko poprzez darcie ryja wlasciwy dla osob z wrodzonym uposledzeniem umyslowym. A to nie koniec, bo mamy jeszcze chocby Kazimierza Wegrzyna, czyli korespondenta wojennego nadajacego z bunkra pod ostrzalem. Wymieniac mozna by niestety dalej. To sa same freaky, a mordy im sie nie zamykaja jakgdyby mieli placone od kazdego wypowiedzianego slowa tak ze az sie na meczu nie da skupic. I beda to robic, bo nie ma w Polsce nikogo kto by im kazal zaprzestac z narzucaniem tych ich zatechlych osobowosci. Komentatorka w Polsce to taki dom wariatow, gdzie wiekszosc mordo-drajcow stwarza wrazenie oderwanych od rzeczywistosci debili jarajacych sie gownem i za wszelka cene unikajacych spojrzenia prawdzie w oczy, co musialoby sie wiazac z nieco bardziej krytycznym spojrzeniem na ekstraklasowych kopaczy. Dlaczego jeszcze k*rwa nie ma na dekoderze NC+ opcji meczu z dwiekiem z boiska, ale za to bez tych niestrawnych upierdliwcow z mikrofonami ?!

michalszostak
Premier League

Nie przesadzaj z tym BBC, tam też często zartuja, a w studiu to już najbardziej. Fakt, poziom komentarzy jest na wysokim poziomie jak i goście, ale ten co jego szef ” sobie nie życzył” to jakoś mega sztywniak.
Może to przez tą pieprzona poprawność i multimedia kulti.

Dowcipni komentatorzy, to jedyne dla czego warto włączać nasze mecze… Bo chyba nie dla poziomu sportowego.

bart007

Co innego studio pomeczowe, co innego komentarz meczowy. Przykladu tego uzylem nie po to aby wyrazic absolutny sprzeciw wobec zartowania podczas meczu, ale po to aby unaocznic ze gdzies indziej jest w ogole ktos kto w przeciwienstwie do polskich realiow poddaje ocenie prace tych ludzi. Ogladac spotkania tylko po to aby sluchac dowcipkow ? To juz chyba lekkie nieporozumienie. Jak chce sie posmiac to wlaczam sobie kabaret, a jak wlaczam mecz to chce zeby „porwala” mnie jego dramaturgia jakkolwiek ch**owy by nie byl. Kazdy widocznie oczekuje od meczu czegos innego. Dlatego zasugerowalem oddzeilny kanal bez komentarza na NC+. Po jego ogladalnosci okazaloby sie ile jeszcze osob dziekuje za to ich poczucie humoru, darcie mordy i zaklamywanie rzeczywistosci. W niektorych przypadkach to wrecz robienie z siebie zalosnego idioty. Jeszcze by sie okazalo ze mozna ich pozwalniac, bo wiekszosc ludzi wybiera kanal bez komentarza :) W ten sposob mialby szanse powstac naturalny ranking komentatorow. Ich praca wreszcie zaczelaby podlegac ocenie. Na koniec by nie jechac po nich non-stop i nie wkladac wszystkich do jednego wora, dodam ze przyzwoici komentatorzy sie w tym kraju jednak zdarzaja. Taki Tomasz Lipinski jest dla mnie niemal idealem. Ktos moze powie, ze gosc jest nudny bo niemal nie zartuje, nigdy tez nie drze ryje na caly regulator przez 10 sekund po kazdej bramce. Jest subtelny, spokojny i wywazony. Jednym zdaniem nie ma mozliwosci, zeby spuchla ci od niego bania po xx czasu ogladania meczu. Jak dla mnie bomba.

Muminos

Albo że potrafi uderzyć głową,

pawko
FC Autobus w Bramce

Koooorwa różne rzeczy widziałem, dwie czerwone kartki – ok, Kante i jego nurkowanie po tym jak mu odskoczyła piłka – ok, ale to co kurwa wyczyniał Hlousek to przechodzi ludzkie pojęcie. na 10 jego prób dośrodkowań zablokowanych 11, Jak dostał piłkę i nikt go nie atakował to zamknął oczy i balonik za linię końcową. Co kontakt piłki to strata. Chyba tylko auty rzucał poprawnie….

Worek z cementem rzucony na boisko by zaliczył więcej odbiorów i kluczowych zagrań niż to drewno…

VIKING

Za to umie dobrze walić z łokcia.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

pawko
FC Autobus w Bramce

Ja nie mówię, że on się nie stara, tylko, że jest za wolny i za słaby na ten poziom. Gdyby zagrywał szybciej to obrońcy nie blokowali by każdej próby jego dośrodkowania. Do tego kilka głupich strat przy linii bocznej na własnej połowie. Takie rzeczy nie mogą się zdarzyć obrońcy na poziomie ekstraklasy!

michalszostak
Premier League

Hitem była ta świeca na odpierdol z pierwszej połowy. Legia rozegrała niezla akcje. Hlousek miał dużo miejsca, to ten zamiast iść w pojedynek jeden na jednego, czy nawet oddać strzał, to takiego kapcia zawiesił na odwal. A nóż ktoś dojdzie…. Nie doszedł.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

mielcu3

„osobą” ??? Do szkoły baranie

InfluencerOpinii
Jastrzębski Węgiel

Żenujący nie był dzisiaj Astiz…. no i Carlitos… a reszta to naprawdę… auf wiedersehen! Nadspodziewanie pozytywne komentarze TVP w studiu i w trakcie meczu nie zmyją sporej dawki rozczarowania i zażenowania po tym meczu…

No i asy! Antolic i Vesovic, a na dokładkę Klafuric i Radovic – czyste szaleństwo i głupota! Dzisiaj na pochwałę zasługują Astiz i Carlitos… no i towarzystwo z Weszło FM – dobra dzisiaj robota.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

walgierz

To, co dziś opowiadał Tomaszewski to jakiś kosmos jest. Przed meczem twierdził, że Radović porozrzuca piłki i pociągnie zespół i już wtedy miałem podejrzenie, że on nie ogląda żadnych meczów. Ale potem jechał już po bandzie na całego – Legia grała dobrze, po bramce na 1-0 była panika w szatni Spartaka (ktoś tam w ogóle siedział w trakcie drugiej połowie? Zamknęli go znaczy jak szli na boisko?), a w ogóle to Legia odpadła honorowo…
Serio nie ma nikogo sensowniejszego na jego miejsce?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

InfluencerOpinii
Jastrzębski Węgiel

To, że wielki Jan odleciał to było wiadome… ale Józwiaka uważałem za człowieka, który jakieś pojęcie ma. A oni w trakcie meczu z Jasiną tak odlatywali w zakłamywaniu rzeczywistości, że aż było niedobrze….

17-S-92

Powiedział, że gdyby strzelił Kante tuż przed przerwą to by się zrobiła panika w szatni w przerwie. No ale ogólnie – fakt, dużo pierdolił głupot

Sri_Jayawardenepura_Kotte

Latwiej im pewnie pojdzie ze zmyciem farby, ktora Slowacy pomalowali trawe jak na przyjazd pierwszego sekretarza… Gra Legii rzeczywiscie lepsza niz w poprzednim meczu, ale czy jest za co chwalic. Raczej jechac balkanskich asow za zostawienie mozgow w szatni.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Matełusz Bołek
Real Madryt, Real Madryt i Real Madryt

Panie Wojtku, GENIALNY KOMENTARZ. Szkoda tylko, że Misja Lizus odbyła się bez Marka Szpakowiastego, no ale może w następnym odcinku :)

Šćepan Šćekić
Warta Poznań

pisz na trybunie, bo dajesz radę!

Kondredd
Ciupakabra Klukosieki

Mogłoby być zabawniejsze. Sieknij ten drugi tekst, może się rozkręcisz.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Kondredd
Ciupakabra Klukosieki

Zdjęcie profilowe wojtek Aż dziwnie przeczytać cywilizowaną odpowiedź na Weszło. Powodzenia z tekstami.

Palmer

Fragment: „Jerzy Brzęczek to przede wszystkim dobry człowiek, a to jak wiadomo jest podstawowym kryterium do bycia selekcjonerem reprezentacji. Szkoda, że Matka Teresa już nie żyje, bo mogłaby stanowić dla Brzęczka jakąś alternatywę.”
mnie rozbawił tak, że ni to zaszczekałem, ni zamiauczałem, sam nie wiem. xDD

Brawo!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Szczepek
Legia Warszawa

Pisz, napewno przeczytam.

tazan
Piast

Panie Wojtku, powinien Pan dostać swój cykl: „Jak co piątek” 😉 dla każdego w piątkowe popołudnie taka rozrywka byłaby wskazana. Gratuluję pióra.

WhiteStarPower

Pisz Pan, zawsz to lepsze niz wyrzyg Wojtka „w tym tygodniu znowu to samo” Kowalczyka. Aha, jak ktos nie oglada oryginalnego programu to nie wyłapie części rzeczy a szkoda bo dobre :) widze ze Weszlo przechodzi do podziemia (komentarze, trybuna) a oficjalne teksty sie robią tendencyjne i maja wyraźnych faworytów

Massimo

W punkt Panie Michalski. Trzymam kciuki za obiecany dalszy ciąg felietonów. Ufam, że pierwszy z nich nie jest najlepszym, a autor będzie się jedynie rozkręcał.
Przestałem od pewnego czasu oglądać polską ligę nie tylko ze względu na jakość gry, ale właśnie również ze względu na momentami żenujący styl opowiadania o futbolu.
Poniżej przedstawiam 7 grzechów głównych polskich opowiadających o piłce nożnej.
1. Skład zespołu opowiadających – zwykle dwupak w postaci dziennikarza + byłego/obecnego zawodnika lub trenera. Nie bardzo rozumiem skąd ta powszechna myśl, żeby zapraszać do grona opowiadających byłych piłkarzy. O ile trenerzy jako grupa czasami coś sensownego powiedzą, o tyle piłkarze jako grupa… będąc dobrodusznym, raczej nie. Czasami słyszę wypowiedzi, cuchnące na odległość manipulacją, że ten, kto poznał zapach potu w szatni, ten jest znawcą piłki nożnej. Ciekawe…
Metaforycznie do sprawy podchodząc, to, że ktoś jest wybitnym znawcą kobiecego ciała, gdyż odwiedza lupanary, nie stawia go w jednym szyku ze znawcami typu ginekolog czy seksuolog.
2. Skład zespołu opowiadających – tzw. dziennikarz – z tym jest problem, gdyż panowie co do zasady, powinni odpowiedzieć sobie na pytanie, jaką rolę pełnią w studio: czy są reporterami, komentatorami czy też prezenterami. Najczęściej mamy jednak do czynienia z jakąś hybrydę, co jest poważnym niezrozumieniem i bardziej mi to oddaje takie powiedzenie ludowe: goli, pitoli, krawaty wiąże, usuwa ciąże.
3. czy jest pan naprawdę dziennikarzem ? Ciekaw jestem odpowiedzi na tak postawione pytanie. Zwłaszcza w kontekście, że dziennikarz powinien przekazywać informacje w sposób rzetelny i bezstronny. No chyba, że zaczniemy konstruować byty, że są dziennikarze, których obowiązuje kodeks etyki i tacy, których jednak nie obowiązuje. Jeżeli uznamy, że jednak obowiązuje, i pod pojęciem rzetelności kryje się choćby prawidłowe używanie języka polskiego, to praktycznie żaden z dziennikarzy nie spełnia tego kryterium. A zatem owi osobnicy nie są dziennikarzami.
4. Konflikty interesów dziennikarzy – czerpanie korzyści majątkowych z pracy dziennikarskiej i jakiejkolwiek innej, która może mieć wpływ na tzw. obiektywizm dziennikarza, jest chyba najbardziej poważnym grzechem. Temat ten należy rozpatrywać nie tylko na gruncie prawa powszechnie obowiązującego, ale również norm środowiskowych, które wykraczają poza prawo. Nie naruszysz prawa, jeżeli nie przeprowadzisz staruszki na pasach, ale wyjdziesz na społecznego troglodytę.
Wyobrażam sobie reakcję dziennikarzy sportowych jako grupy, gdyby zostali zobligowani do ujawniania w formie rejestru dostępnego publicznie, swoich dochodów z działalności pozadziennikarskiej. Wszak to czwarta władza, a zatem skoro trzy pozostałe tak czynią, dlaczego tego towarzystwa nie objąć takim obowiązkiem. Staram się być delikatny, dlatego napiszę, że nie wykluczam ciekawych wniosków płynących z lektury takiego rejestru. Mogłoby się okazać, że dziennikarze zarabiają w wielu, oj wielu, bardzo ciekawych miejscach.
5. Warsztat dziennikarski – nie zgłębiam, co studiowali, czego zaś nie studiowali opowiadający. Dostęp do zawodu jest łatwy, choć później, jak najczęściej bywa w życiu, rzeczywistość weryfikuje, stawiając banalne pytanie: umisz czy nie umisz. Nie ma jakichkolwiek wymogów, aby stać się dziennikarzem. Po prostu chęć szczera robi z ciebie oficera. Pewne wsparcie warsztatowe, przynajmniej na poziomie teoretycznym, dają z pewnością studia dziennikarskie. Umarłbym ze wstydu, gdyby po takich studiach, w taki sposób opowiadać jak najczęściej słyszymy. Roi się w opowiadaniu od błędów fleksyjnych, składniowych, a nawet fonetycznych. Wyższą szkołą jazdy są błędy leksykalne. Co gorsza, czasami mam wrażenie, że niektórzy dziennikarze mają to za cnotę. Zobaczcie jaki jestem wspaniały, wyróżniam się z tłumu moją osobliwą polszczyzną. Moim ulubionym zwrotem jest „członek z ramienia”, jak czasami słyszę. Cóż, współczuję panu dziennikarzowi, a zwłaszcza jego partnerce.
6. Gra na emocjach – poważny błąd, który wynika z postępującej tabloidyzacji mediów. Opowiadanie o meczu powinno być przede wszystkim rzeczowe. W rzeczywistości najczęściej jest to jazda cyklofrenika, który ma napad. Normalny człowiek dostosowuje tembr głosu do sytuacji. Kiedy podniesienie głosu jest uzasadnione okolicznościami, wówczas do niego dochodzi. A tutaj najczęściej słyszymy orgiastyczne darcie japy. Wzorem wszak opowiadający latynoscy. A włączcie sobie może panowie jakąś transmisję angielską czy niemiecką. Posłuchajcie, jak tam komentują. Można na to patrzeć z przymrużeniem oka – ot taka konwencja, albo się na nią godzę, albo nie. O wiele gorsza jest nieadekwatność wypowiedzi do sytuacji. Strzał zawodnika kilka metrów obok bramki niejednokrotnie uchodzi jako przejaw wielkiej presji czy też fantastycznej sytuacji bramkowej. Czasami mam wrażenie, że oglądam inny mecz niż opowiadający o nim podczas transmisji. No to już problem. Z tym, że w gruncie rzeczy, nie dla mnie, lecz opowiadających. Nieadekwatność nazywania zjawisk występujących w otaczającej rzeczywistości jest infantylne i typowe dla dzieci. Im się jednak wybacza. Gorzej, jeżeli mamy do czynienia z ludźmi dorosłymi. Wówczas nieodzowna może okazać się wizyta u specjalisty, jeżeli osobnik przyzna się wewnętrznie, że ma problem. Jeżeli nie, to pozostaje mu trwanie w żałosności.
7. Wykorzystywanie statystyki – no tak, pewnie na studiach dziennikarskich, to zajęć ze statystyki nie było. Ale może coś jeszcze pamiętacie z podstawówki, bodajże szósta klasa. Jest tam takie coś jak rachunek prawdopodobieństwa. Warto zapoznać się z jego częścią, którą są zdarzenia losowe rozłączne. A wtedy może zastanowić się, czy nie opowiada czasem banialuk zmanipulowanych, gdyż nie mających nic wspólnego ze statystyką. Bo czy naprawdę fakt, że drużyna A wygrała ostatnich 8 z 10 meczów z drużyną B oznacza, że w nadchodzącym meczu drużyna A ma 80% szans na wygraną ?

PODSUMOWANIE
Pan Michalski opisał w formie pastiszu studio gadających głów. Mnie to przypominało kółko wzajemnej adoracji, gdzie wszyscy się liżą po fiutach, plotąc androny. Można rzecz dziennikarze-celebryci. Gdzie rzeczowość, gdzie jakaś logika wypowiedzi, pomijam warsztat. Przekaz komunikacyjny oczywisty: zobaczcie droga gawiedzi jacy jesteśmy fajni, bawimy się słowem, kogo to nie znamy., a w ogóle to jesteśmy miszczami świata, a zwłaszcza okolic. Za dwadzieścia lat nikt nie będzie pamiętał tych osobników, gdyż nie będzie za co. Pewnie Stefan Szczepłek czy Maciej Petruczenko są zbyt oldskulowi, żeby zerknąć na ich warsztat. Niestety, jak ktoś jest debeściak, to tak ma być. Najszczęśliwsi być może są ci, którzy nie widzą własnej głupoty, miałkości, żałosności i samouwielbienia. Tylko, że wówczas może im bliżej do klauna niż dziennikarza.

Sportowy Maniak

Paradoks Legii i w ogóle całego tego dwumeczu polegał na tym, że Legia w Trnawie była lepsza od tego Spartaka grając w dziesiątkę, a nawet w dziewiątkę. Czyli Legia odpadła z drużyną, która była słabsza nawet od Legii grającej w dziewięciu…

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Dokładnie, ale za frajerstwo się płaci.

lubie mezo

Meh… nawet Realowi kiedyś zdarzyło się odpaść z trzecioligowym Alcorconem 1-4 w Pucharze Króla. Wyczyn Legii to przy tym pikuś.

Keffas

jak grali w 11 to czuli presję wyniku, a te czerwo Vesovica dało im wymówkę na wypadej złego wyniku w rewanżu, więc trochę ich to rozluźniło

kosiek

Dlaczego? Bo im się nie chciało grać. Zaczęli czuć braki kadrowe i uznali że pora się wziąć do roboty. Krótko mówiąc, szatnia gra przeciwko trenerowi, który to już raz…

Sebinio

szkoda ze nikt nie zauwazyl ze drugą bramke w Wawie zawalił Malarz a dzisiaj tez wrzucil na konia żółwia Antolovicia przy drugiej żółtej

Spektakularny

Bo Weszło z Malarzem jest jak z Michniewiczem. Arek wbrew pozorom popelnia naprawde sporo baboli. Gorzej, ze ta propaganda dziala tez na ludzi spoza weszlo

Borg

Dokładnie. Przegrała z zespołem słabszym, który maluje trawę na zielono. Z zespołem który wychodząc kontrą 4/2 i to czterokrotnie, nie oddał jednego celnego strzału.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Sportowy Maniak

Jak ktoś ma rację to zostają ci tylko wyzwiska. Żałosne.

Hadziuk
Wisła Krakow

Jak tam twoja legniunia sportowa maniaczko?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

MrGordon

Tyle właśnie wart jest ten mistrz. :)

WieslawWojnar

A jeszcze mniej wicemistrz, brązowy medalista, itd.

areq
Kolejorz

A to się jeszcze okaże…ale z dużą dozą prawdopodobieństwa można założyć ,że jutro odpadnie Górnik i Jaga.W 3 rundzie Lech z Belgami (Legia ma już takich ogórków w III rundzie że chyba tego nie spierdoli).Legia odpadnie w IV rundzie,obojętnie kto to będzie

Viva la Libertad
(L)

Czyli Legia jak zwykle zajdzie najdalej , zgadza się zatem, że jest więcej warta niż pozostali, więc WiesławWojnar ma rację.

areq
Kolejorz

A to się jeszcze okaże…I nie , Wiesław nie ma racji.Racja lezy po stronie maszyny losującej pary :) no i jeszcze punkty do rankingu też daja radę…:)

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Nie jest. Liga jest warta z 160 miionów, Legia z 34, pozostali 126.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

jaadam

Juz podpisalem kontrakta.
Musza przegrac nastepny mecz w lidze i wtedy bendem menagerem.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

jaadam

Dziekuje za dobra rade.
Mioduski z Harvardu,nie wypada.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

jaadam

Nie poradzisz….

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

BaltazarGabka
Legia

To nie jest onet.pl. Idź sobie tam.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

BaltazarGabka
Legia

No właśnie nie wchodzę na onet, bo nie chcę czytać komentarzy na takim poziomie. Może tam będzie ktoś, z kim będziesz mógł „porozmawiać”?

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Frajerstwo i jeszcze raz frajerstwo.
Trnava dzisiaj grała takie gówno że szkoda słów.Legia też nie zagrała dobrego meczu, zagrali wręcz fatalnie, ale na tle Trnavy byli x razy lepsi i to grając większość meczu w 10.Ba! nawet w 9 coś tworzyli.Gdyby Kante strzelił patelnię to byłaby dogrywka….zresztą już szkoda pisać.
Za frajerstwo się placi, szczgólnie w pierwszym spotkaniu i Legia zasłużenie odpadła.Jeszcze te dwie czerwone kartki…..
Crvena niech się cieszy bo na 99% jest już w IV rundzie.
Winę tylko i wyłącznie ponosi Mioduski który zatrzymuje a wręcz cofa Legię w rozwoju zatrudniając pseudo trenerów takich jak Jozak, a potem Klaf.
Jedna z największych jak nie największych kompromitacji w eliminacjach do LM wśród polskich klubów.

RuudVanGol

Jak myślisz, a kto by tę dogrywkę wytrzymał? Legia w 9?

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Dogrywkę w 9 zapewne by przegrali.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Sebinio

dokladnie -wykupił udziały za pieniadze z LM ,udaje wielkiego milionera a tak naprawde to nie podejmuje zadnego ryzyka -chyba bierze przyklad z Rutków

FC Bazuka Bolencin

techno, to jest niekoniecznie kompromitacja (no chyba że rozpatrujemy pierwszy mecz).
Dla mnie to jest kwintesencja polskiej piłki klubowej. Zesranie się w pierwszym meczu (po golu na 0-1 nic nie wychodzi), potem chcemy coś zrobić (ale nie mamy kim i nie mamy jak, dlaczego? bo nie umiemy atakować pozycyjnie! – u nas w lidze na co dzień potencjalni spadkowicze wygrywają z mistrzami na ich boisku i nikt się nie dziwi. Jak my będziemy dalej się kisili w ty samym sosie to dalej ludzie typu: Kante, Sheridan, „Pajszoły” będą traktowani jak gwiazdy ligi. Już nawet nie mówiąc o młodych (czasem zdolnych) chłopakach z Lecha, Legii, Górnika).
My mamy takie jebane piłkarsko klubowe „piekiełko” że nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy….
Przykre to dla normalnego odbiorcy, ale na zmiany (ligowo-klubowe) się nie zapowiada. Bo za czasów Zibiego wyniki pierwszej kadry będą weryfikacją wszystkiego. A te będą słabe lub przeciętne – a jakie mają być jak rankingowo doszliśmy na zasadzie ” wyżej sramy niż d mamy”. Janusze to kupili, normalni kibice – przestrzegali.
****
Ligę i tak będę śledził.Jestem zajebanym piłkarsko człowiekiem który nawet fejsa nie ma.
Ale na wszelkie nieusubordynacje pucharowe (typowe olewanie pucharów) będę realnie reagował.
Dziękuję, dobarnoc!

BaltazarGabka
Legia

Spartak Trnava – mega ogóry, co było widać wyraźnie w dzisiejszym meczu. Żal z takimi odpaść, ale przynajmniej widać było jakąś determinację w Legii. Crvena raczej zrobi im z dupy jesień średniowiecza. Jak przyjdzie ten głupi bufon trenować Legię, od czytania weszlo.com będzie można dostać cukrzycy. Wciąż mam nadzieję, że to się nie wydarzy, że coś się wysra albo że to była jakaś marna plotka.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

BaltazarGabka
Legia

Polskim ogórom odjechaliśmy, ale w sumie co to za wyczyn…

Sri_Jayawardenepura_Kotte

Trudno mowic o „odjechaniu” kiedy wygrywa sie lige z przewaga najwyzej trzech punktow.

BaltazarGabka
Legia

Fakt, ale trzy razy pod rząd… Jednak. I to w mega dołku.

Sri_Jayawardenepura_Kotte

Nikt kto spojrzy na tabele nie bedzie tego negowal. Ale nie wydaje mi sie, zeby mowic tutaj o odjechaniu krajowej konkurencji. I to jest tak naprawde bardzo smutne, bo mamy lige, w ktorej kazdy moze wygrac z kazdym, a gdy tylko wychylimy sie z wlasnej strefy komfortu, dostajemy w cymbal. Niestety Legia niczym sie tutaj nie wyroznia.

BaltazarGabka
Legia

O odjechaniu bądź nie można w ogóle mówić w kontekście 10-15 lat. Jak się zobaczy tych wychowanków, co to za zainwestowane pieniądze powinni zacząć pączkować…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

BaltazarGabka
Legia

Mój komentarz był podszyty sarkazmem

facemob

taka wielka Legia powinna ta gówno ligę miażdżyc bo nie ma tu konkurencji, ale skoro Ciebie zadowalają te wymęczone mistrzostwa, to nie dziwię się że i LEgia to tacy minimaliści. A potem zgacha że odpadają z trnavą. Oczywiście wina trenera jak co roku bo któż inny by zawinił

Laetitius

Vesović i Antolić – szczyt głupoty. O ile drugie faule taktyczne, to pierwsze bezsensowne.

Bednar19951

Chyba Legia wymaga poważnego odjugolenia. Na pierwszy ogień powinni pójść Radović i Vuković, którzy ustalali pierwszy skład. A zaraz potem cała ich towarzyska śmietanka. Nowa grupa tortowa się tam utworzyła.

BaltazarGabka
Legia

Ta, za dużo Jugoli to nie jest nigdy to…

Hawrań

Legia dosłownie odpadła na własne życzenie, raz ze u siebie zawalili a dwa utrudnili sobie rewanż otrzymując 2 czerwone kartki , których umówmy się można było ich uniknąć . Spartakowi Trnava nie wróżę powodzenia, pewnie opadną juz po 1 meczu z Crveną Zvezdą tak jak rok temu Astana.

lubie mezo

Co za różnica. Legia i tak nie dostałaby się do LM. A ten eurowpierdol można porównać do tego, jak Legia jechała Celtic z perspektywy Celticu.

potępiony

jest różnica, bo ciężej będzie awansować do LE

lubie mezo

Ta, doedukowałem się. Faktycznie, różnica może zaboleć.

Świroos

Oglądałem ten mecz i naszła mnie taka refleksja. Jestem piłkarskim ignorantem, który żył w matrixie. Konkretnie nie mamy żadnych podstaw aby patrzeć pod względem piłkarskim na kogokolwiek z góry. Miałem fałszywy obraz ościennych lig ze słowacką włącznie. Dziękuję drużynie Spartaka za otwarcie oczu. Niby liga słowacka słaba a tu proszę ładny studion, dużo kibiców i sportowo przed nami.

potępiony

a powtórzę się po raz kolejny
Legia przegrywa ze Spartakiem –> liga polska liga słowacka < liga maltańska
liga polska < liga maltańska?

Świroos

Po ostatnich występach naszych drużyn już w nic nie wierzę. A tak poważnie to kilka lat temu liczyłem, że polska liga ze względu na zarobki może być ligą przystankową dla piłkarzy z krajów ościennych przed transferem na zachód ale do tego trzeba by jeszcze coś grać w pucharach a u nas z tym jest problem.

Korniszon

Tragedii nie było, ale widać Weszło miesza ich z błotem przygotowując grunt pod Nawałke na ławce.

facemob

zgadzam się, z Klafuricem jadą od dawno. Standardowo wina trenera według weszło a piłkarze święci.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

BaltazarGabka
Legia

W zeszłym roku też podobno był gnój i rzygi. Jak nie idzie, to zawsze się pojawiają takie opinie. Ale jak Zdjęcie profilowe Bednar19951 napisał wcześniej, mamy dużo jugoli, więc coś może być na rzeczy, oni potrafią nasrać w szatni. Do tego trener Jugol, Vuko i Radović, który zaczyna bawić się w trenera, a się do tego nadaje jak papież na gwiazdę porno.

Sumienie sędziego

Takiego właśnie mamy mistrza naszej gównianej ligi. Aczkolwiek śmiem twierdzić, że chyba i tak nikt nie zaprezentowałby się lepiej. Lech budzący się w końcówkach? Górnik tracący gola w każdym meczu? Nierówna Jagiellonia?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Keffas

już pojutrze będzie szansa zobaczyć jak inni jeżdżą na dupach, liczę na komplet polskich drużyn w III rundzie el. LE

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Sławek
Real Madryt i FC Barcelona

Bardziej paranoicznego meczu nie widziałem w życiu a pomalowanie trawy przebija tylko niski pressing Nawałki.
Ja pier…..

FC Bazuka Bolencin

A murawa swoją drogą :)

Ludzie co Wy chcieliście po takim pierwszym meczu?!
Kwintesencja polskiej piłki, granie w ciulki przez 3/4 dwumeczu i bronienie honoru w 10-tkę w końcówce (po czym okazuje się że Ci Słowacy to żadni wirtuozi). Pompujmy dalej naszą ligę, daleko zajedziemy

aaa-wks.jpg
Murphy
KTS Weszło

Niedawno pisałem w odpowiedzi na jeden tekst na weszło.
3. W polskim futbolu wszystko jest możliwe, jak nie sraczka, to piłkarz który nie ma prawa wystąpić w jakimś meczu

NO i jak znalazł Dwie czerwone po dwóch żółtych…………

Murphy
KTS Weszło

Cóż, jedyny pozytyw to to że Legia wygrała mecz, więc wpadną punkty do rankingu krajowego.
Poza tym żenua.
Dla wszystkich spierdolin umysłowych zaś śmiejących się z Legii, bo odpadła w fatalnym stylu. Pomyślcie o tym że ten klub wygrał ligę….

mateoj

Adam przyjdzie, ściągnie Peszkę i imprezy ciąg dalszy

dude
RVM

Ligii, hahaha
Legia kurczak!

karwasz_w_twarz

Najpiękniejsze dzisiaj było w tym wszystkim sędziowanie, nikt nie bał się dawać legionistom kartek, jak trener pajacował to dostał reprymendę, jak kierownik pajacował bardziej to wyleciał z ławki. Szkoda, że w Polsce jest „nieco” inaczej.

Keffas

Oho, zaczyna się. Tak tak, wiemy że Legia zdobywa mistrzostwa dzięki sędziom, inne drużyny są lepsze, a Lech, Jagiellonia i Górnik udowodnią to zachodząc dalej w LE niż Legia.

karwasz_w_twarz

Hmm gdzieś to napisałem? Nie sądzę!

Ale jak sobię przypomnę Vadisa dającego z bara sędziemu i mówiącemu do sędziego fuck off, i brak reakcji sędziego, to to co widziałem dzisiaj jest miłą odmianą, i jakby takim małym powrotem do normalności.

potępiony

dlaczego nie napiszesz, że ten sam sędzia (chyba o tym samym piszemy) tolerował regularne wjazdy Góralskiego w Vadisa? nie pasuje do tezy?

BaltazarGabka
Legia

Myślę, że ta dyskusja nie ma sensu. Oni mają swój dogmat i go młócą na okrągło, coś jak spisek reptilianów itp. Trzeba po prostu ich minąć i iść dalej.

DrMabuse
Wisła Kraków

Ale tu nie chodzi o Legię, tylko o Ekstraklasę. W naszej lidze sędziowie tolerują bardzo wiele fauli taktycznych („a bo daleko od bramki”), chamstwa i arogancji zawodników, pyskówek trenerów.

Sędzia z Izraela pokazał bardzo dosadnie, że przyzwyczajenia z naszej ligi można sobie wsadzić w d**ę

karwasz_w_twarz

Tak, My-Oni, syndrom oblężonej twierdzy… Lecz się człowieku!

karwasz_w_twarz

Nie wiem czy o tym samym, a raczej nie o tym samym meczu, ta akcja była CHYBA w meczu z Lechem, ale ręki ani niczego innego uciąć bym sobie nie dał.

Masz jednak rację, to nie dotyczy tylko Legii, dotyczy też sytuacji z Góralskim, czy czasem z przymykaniem oka na Trałkę, ale (teraz będzie czas dla wszystkich którzy doszukują się kompleksów Legii) jednak to przymykanie oka na Legię widuję najczęściej.

RomanGegertych

Mówisz o meczu, w którym Góral nakrył czapką Vadisa i spowodował u rzekomo najlepszego gracza ligi pomroczność z bezsilności, zakończoną czerwoną kartką? Góral w tamtym meczu jeździł na dupie, wyciągał spod nóg VOO wszystko, wyprzedzał go w każdej akcji. Był idealną definicją „plastra”, choć miał wówczas więcej zadań do wykonania, niż tylko indywidualne krycie Ofoe. Trudno się dziwić, że trzon kadry (Krycha, Linetty, Mąka) gra jak cipy, skoro cipscy są też kibice, którzy w czystych odbiorach i przechwytach widzą „wjazdy w” 😀

drHouse
Górnik Boguszowice

To, że jesteśmy w dupie, to jasne. Problem w tym, że zaczynamy się w niej urządzać.

mj8

Dobry wieczór, jestem tutaj nowy, dlatego warto się przywitać.

Czy ktoś może mi odpowiedzieć na pytanie: kto tak naprawdę jest pierwszym trenerem Legii? Odnoszę nieodparte wrażenie, że w tym klubie się kompletnie popierdoliły komuś role i niezauważony rolę trenera przejął niejaki Vuković. Baty zbierał Jozak, baty zbiera Klafurić, ale jak nawet dziś obserwowałem zachowanie Vukovicia, to może to on powinien zbierać baty? Lata przy tej linii, steruje piłkarzami, w dupie ma pierwszego trenera. Pokażcie mi drugi NORMALNY klub piłkarski, w którym drugi trener tak pajacuje, jak Vuković i kompletnie nie przemawia do mnie argument, że jest „legendą klubu”. Jak jest na ową „legendę” kreowany, to tym bardziej powinien przestać pajacować. Może więc to w nim tkwi problem Legii, a nie w trenerach?

potępiony

Możliwe, ale mało realne moim zdaniem, bo już dawno by go awansowali na I trenera. Paru piłkarzom na pewno za bardzo w dupach się poprzewracało

laponek

Skandaliczne sędziowanie. Jak można zawodnikom Legii dać dwie czerwone kartki, nie zauważyć oczywistego faulu bramkarza na Kante i czepiać się biednego Malarza, że wyszedł 30 centymetrów z pola karnego z piłką w rękach. Skandaliczne sędziowanie główną przyczyną odpadnięcia mistrza Polski. Zgadzam się z prezesem Legii i Wieteską, że Legia była lepszą drużyną niż Spartak.

RuudVanGol

A ile cm. można wyjść poza pole karne z piłką w łapskach? Podpowiem Ci matołku – 0.

BaltazarGabka
Legia

Yyyy, to był chyba ironiczny komentarz :) Jeden z tych, jak to nam sędziowie pomagają itd. blablabla zieeeew

Pawel_Jumper

Gratuluje Krzysztofowi Stanowskiemu wypowiedzi na temat Brzeczka z radia weszlo.fm sprzed chwili.


„Klafuric zostal tylko dlatego, bo Legii nie udalo sie wyciagnac trenera z Wisly Plock. WISLY PLOCK, Z CZYM DO LUDZI”.

Szkoda, ze nie byles taki krytyczny i sceptyczny po wyborze na selekcjonera Krzychu.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Keffas

I teraz nawet jeśli Legii uda się awansować do grupy LE, to takiej kasy już nie zgarnie jak choćby za dojście do III czy IV rundy el. LM. Legia przegrała z Trawą 2 razy, tydzień temu po fatslnym występie i dzisiaj po 2 czerwonych kartkach. Ciekawe czy jutro dostaniemy nowego trenera.

Boski Diego
Barca B

Serbowie wygrali Legii mecz, znow
ciekawa nacja, jak ktos ich zmotywuje to robia Peszki
swoja droga Peszko nie ma jakichs serbskich korzeni?

olo_65

Przecież Legia awansowała do 3 rundy LE . O co kaman ?

facemob

😀

tristan

Dwa plusy
Punkty do rankingu
Odpadnięcie z LM

Piękny wieczór.

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Radović powinien zostać wywalony na zbity pysk.

Szykanator

Z takim zaangażowaniem z taką walką jak grała dziś Legia,powinien grać każdy klub z Polski,przede wszystkim w eliminacjach do europejskich pucharach gdzie reprezentuje kraj.
PS. w lidze też powinni… no ale nie wymagajmy od nich tak dużo…bo zagranicą zarabia się lepiej…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

yantar

cytat: ..”Jeszcze jest wszystko do wygrania!”..
Ależ tak! „Wszystko jeszcze do WYGRANIA”!
– A najlepiej wam – „miszczom” – wyjdzie wygrywanie „Gorzkich żali” na fujarce (zaczyna się tak: – „Gorzkie żale, przybywajcie”)..

Krzysztof.Reperowicz

Było na 2 połowę Lasyka dać to by odrobili

Juri

jako kibic Legii dzisiaj jestem dumny. piszę poważnie. walczyli jak lwy, w 9ciu na 11stu mieli szansę strzelić na 2-0 gdyby Carlitos lepiej przymierzył…9 lwów i 2 idiotów – tak bym zatytułował ten mecz. pamiętam jak kiedyś angielska prasa tak pisała po meczu z Argentyną w 1998: „10 lwów i jeden kretyn” teraz liczba lwów zmniejszyła się proporcjonalnie do liczby kretynów

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Palmer

Co wy pierdolicie, potłuczaki?
Legia pokazała w tym meczu kawał ambicji, jak to się mówi: serca i woli walki.

Widać, że Mistrza Polski zdobędzie bez problemu.

Juri

12 krajów? tak z ciekawości:
_- Andora
– Łotwa(?)
– Liechtenstein
– Wyspy Owcze
– Białoruś(?)
Luksemburg (?)
Gruzja
Finlandia(?)
Azerbejdżan
Kosowo
Czarnogóra
Irlandia
Walia
Irlandia Północna
Izrael
generalnie chyba więcej aż mnie zaciekawiło to

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Murphy
KTS Weszło

Przegrana z Dynamem Tibilisi 1-2

bart007

Zaglebie Lubin odpadlo z Dinamem Minsk.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Plafon

może i masz rację ale i tak jestem zdania, że ambitnie to oni zagrali mooooże 30min na 180.

Spektakularny

A najlepszyon slowacki zespol czyli Slovan nie mogl sprostac zespolowi x. MALTY 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Poznaniak

To weszlo podjelo decyzje o wywindowaniu Legii na piedestal To wy dmuchaliscie do konca kondoma o sukcesie Legii w meczu wyjazdowym Teraz pierdoli jeden z drugim i ma sie za proroka pilkarskiego Legia aktualnie potrzebuje wspomozenia arbitrow wspomozenia dziennikarskich sportowych bojowek wsparcia PZPN i Polskiej ekstraklasy SA Myslalem ze czas osmieszania sie pismakow z tego portalu dobiegl konca ale niestety ten czas dopiero sie zaczal

n00bel

Ile potrzebujecie czasu by nauczyć się pokory? Ile porażek jeszcze musimy przeżyć? Nie prościej byłoby uzmysłowić sobie w końcu w jakim miejscu jest nasza piłka i najzwyczajniej w świecie wpłynąć na środowisko piłkarskie by dokonało zmiany? Mentalnej na początek. Bo nic tak nie boli jak tracenie punktów rankingowych w pierwszych dwóch rundach. Rundach po których rok w rok powinniśmy dopisywać jakieś 2,5 do 3 pkt do rankingu klubowego. Tak jak robią np Szwedzi. Łatwiej się po prostu kopie leżącego, prawda? Albo jesteście dziennikarzami albo satyrykami. Zdecydujcie się

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

facemob

WIELKA LEGIA! 😀

MarioWMG

Po pierwszpanae, za wszystko odpowiada pajac Miodulski. Przecież ktoś pozwolił bawić się w trenerkę temu wuefiscie. Mam wrażenie, że od przejęcia przez wielkiegfo

Plafon

żeby grać takie gówno za tyle pieniędzy to nie jest się tylko słabym czy przekupnym. Te pipki to tchórze i tępaki. Jak długo będzie się pierdolić o przygotowaniach do sezonu gdzie z ligi mistrzów ostatnio wyciągnęli ze 40mln i powinno się to traktować jako priorytet. To wyglądało na ustawkę bo tak zjebanym nie można być. Nasi piłkarze to przygłupy albo sprzedali ten awans. Teraz można zwolnić tych tępaków (veso, rado, klafu, antek, hama, nagy, phill, hlou a może nawet astiego). Oni nie przeskoczą obecnego poziomu i za rok będzie to samo. Tępaki !

wpDiscuz