Klafurić błądził po omacku i wdepnął w trzy punkty
Weszło

Klafurić błądził po omacku i wdepnął w trzy punkty

Trener Wojciech „Baryła” Łazarek zauważył kiedyś, że z budową drużyny jest jak z „robieniem słonia”. Dużo kurzu i hałasu, a efekt po dwóch latach. Niestety – zdaje się, że nikt tego bon mota nie przełożył na język zrozumiały dla Deana Klafuricia. Chorwacki szkoleniowiec spodziewał się chyba, że jeśli wymyśli sobie jakąś taktyczną wariację, to wystarczy miesiąc, żeby wszystko zaczęło perfekcyjnie działać. Ba, posunął się w tym rozumowaniu jeszcze dalej. Najwyraźniej uznał, że jeżeli w momencie najgłębszego kryzysu wypuści na murawę młodzież, to sytuacja w drużynie diametralnie się odmieni na lepsze.

Cóż – przeliczył się. Styl gry mistrzów Polski wciąż woła o pomstę do nieba, a wynik w meczu z Koroną zrobili starzy wyjadacze. Sukcesem młodych było tylko to, że niczego definitywnie nie popsuli.

Coraz bardziej nam się wydaje, że trener Klafurić w Legii funkcjonuje trochę jak w grze Football Manager. Niestety – rzeczywistość jest znacznie mniej sympatyczna niż realia FM-a. To co w grze komputerowej dzieje się od ręki, w prawdziwej piłce trwa niekiedy całymi miesiącami. Na przykład – przekwalifikowanie stricte ofensywnego piłkarza na wahadłowego obrońcę, albo zainstalowanie w wyjściowym składzie dwóch żółtodziobów, kiedy drużyna desperacko potrzebuje wydostać się z dołka. To wszystko procesy, które trzeba rozłożyć w czasie. Nie wystarczy umiejętnie przesunąć kilku suwaków, żeby oszukać silnik gry.

Legia, której budżet mocno zależy od występów w europejskich pucharach, czasu w tej chwili nie ma. Musi jak najszybciej nabrać wiatru w żagle i zacząć wygrywać mecze. Ale nie fuksem, tylko stylem. Dyktując na murawie warunki. Odbudować tożsamość zespołu. O tym, że czas na kombinacje w Legii jest ograniczony, jej trener doskonale wiedział. Mimo to – zabrał się za eksperymenty i wciąż je przeprowadza. Na żywym organizmie.

Z pierwszego ze wspomnianych pomysłów Chorwat najpierw się dzisiaj rakiem wycofał. W obawie przez totalną degrengoladą, szkoleniowiec Wojskowych wrócił do klasyki. Zestawił czwórkę w defensywie. Stary, dobry, wyświechtany kwartet obrońców. Ale nie wytrwał w tym długo, bo w pewnym momencie Legia znowu ustawiła się w formacji 3-5-2. I wyszło to całkiem, całkiem. Na pewno zbiło rywali z pantałyku.

Te zawirowania nie spowodowały rzecz jasna, że defensywa Legii wyglądała jak monolit. Zarówno w pierwszej, jak i drugiej połowie pojawiały się błędy w ustawieniu, braki w asekuracji, niekiedy całkiem duże dziury. Niemniej – było o kilka poziomów lepiej niż w poprzednich spotkaniach. Jeżeli już ktoś się gubił, to przede wszystkim piłkarze drugiej linii. Defensorzy momentami grali ze zdumiewająca wręcz solidnością, mając w pamięci katastrofalne mecze Legii z Trnawą czy choćby gdyńską Arką.

Na pewno nie zaszkodził powrót do składu Michała Pazdana. Reprezentant Polski jest daleki od optymalnej formy, lecz sama jego obecność na boisku robi różnicę na plus i chłodzi gorące głowy partnerów.

Hlousek i Wieteska nie zagrali wielkiego koncertu jeżeli chodzi o postawę w destrukcji, ale byli w tyłach przyzwoici. Jeśli już przepuszczali przeciwników bocznymi strefami, były to raczej wąskie, górskie ścieżki. W poprzednich meczach rywale Legii mieli na skrzydłach do dyspozycji po prostu autostrady. Nic, tylko wcisnąć gaz do dechy i raz po raz wjeżdżać w szesnastkę. Teraz doskok obrońców był szybszy, linia obrony lepiej zgrana i poustawiana w odpowiednich odległościach. Zwłaszcza w drugiej połowie.

Swoje oczywiście zrobił niski poziom prezentowany przez przeciwnika. Bo Korona zagrała dziadowski mecz, to trzeba podkreślić. Nie zawiesiła wysoko poprzeczki.

Chyba najsłabiej z całego bloku defensywnego Legii wypadł Mateusz Żyro. Nie grał na wyprzedzenie, głupio faulował, nie zawsze był dobrze ustawiony. Strasznie cierpiał w rywalizacji fizycznej i widać wyraźnie, że w tym elemencie ma jeszcze duże pole do pracy i progresu, ponieważ napastnikom za łatwo przychodzi go przestawić i powalić.

Zawalił też przy bramce, choć wielką część winy za gola Korony ponosi również Mączyński. Ale Żyro także powinien był zachować się lepiej – zanim skapował o co chodzi w całej sytuacji i dobiegł do przeciwnika, ten zdążył już wbić gwoździa do siatki. Zawiodło czytanie akcji, zabrakło doświadczenia i błyskawicznego pomyślunku.

Żyro ma dopiero 19 lat. To optymalny wiek, żeby zacząć grę na ekstraklasowym poziomie, ale trudno jednak oczekiwać żeby akurat ten najmłodszy, najmniej doświadczony i najbardziej podatny na presję zawodnik ogarnął sytuację w tyłach jak profesor. On po prostu będzie popełniał błędy, bo w tym wieku inaczej się nie da. To wkalkulowane w cenę jego piłkarskiego rozwoju. W tym newralgicznym momencie sezonu, porozbijana Legia raczej nie znajdzie w nastoletnim zawodniku stabilizacji, której tak łapczywie potrzebuje.

Zresztą – dużo bardziej beznadziejny był inny z młodzieżowców, Konrad Michalak. 20-latek kompletnie się spalił na prawym skrzydle. Nie dość, że nie przeprowadził pół przyzwoitej akcji w ofensywie, to jeszcze notorycznie gubił przeciwnika na własnej połowie i dawał się objeżdżać piłkarzom kieleckiej drużyny. Bez wątpienia minus meczu.

Tylko czy naprawdę od Michalaka można było oczekiwać, że dzisiaj zrobi różnicę i rozrusza skostniałą Legię? Takim zawodnikom znacznie łatwiej wchodzi się do drużyny, gdy świeci słoneczko – zespół jest rozpędzony, poukładany, gra z partnerami sama się klei. Kiedy na boisku panuje bajzel, to wielce prawdopodobne, że najprędzej zagubi się w nim  najmłodszy zawodnik. I tak się właśnie dzisiaj stało.

W obronie najcieńszy był zatem Żyro, w ofensywie Michalak. Ten drugi koniec końców zjechał do bazy już po czterdziestu pięciu minutach. I wszystko co dobre w wykonaniu Wojskowych wydarzyło się wtedy, gdy 20-latka już na murawie nie było. Co wcale nie oznacza, że Legia w drugiej połowie zagrała porywającą partię. Błysnął przepięknym strzałem Mączyński, doświadczeni Hlousek i Kante świetnie rozegrali genialną w swej prostocie akcję. I właściwie tyle.

Niewiele było trzeba, żeby po przerwie zdominować żałosną Koronę.

Można odnieść wrażenie, że Dean Klafurić to w tej chwili nerwowy, oszołomiony kryzysową sytuacją desperat. Kompromituje się doświadczony Astiz? Bum, niech gra młody Żyro. Może się uda. Ofensywa nie działa, drużynie brak pomysłu na zawiązanie składnej akcji? Dawaj tego Michalaka, niech coś zrobi. Może się uda. Wahadła nie wypaliły? Szybko, wracamy do czwórki w tyłach, póki nie jest za późno. Może zadziała i uratujemy sezon. Nie działa? Znowu spróbujmy wahadłami! Może teraz będzie lepiej.

Może, może, może. Brakuje w tym wszystkim wizji, planu, rozsądku. A jeżeli jakaś wizja była, to opierała się na grze w ustawieniu, w które sam pomysłodawca – czyli Klafurić – zaczyna ewidentnie powątpiewać. Dlatego Legia to teraz, we wszystkich aspektach, jeden, wielki kłębek chaosu. Rozpaczliwe poszukiwania ratunku, zamiast przemyślanych, spokojnych posunięć. Naprawdę nie sposób zgadnąć, jaki będzie kolejny krok błądzącego po omacku szkoleniowca.

Kogo wystawi na Trnawę? Jakim wyjdzie ustawieniem? Jaki futbol Legia zagra? Chorwat tak namieszał, że w tej chwili o jego zespole nie wiadomo w zasadzie nic. Za wyjątkiem tego, że prezentuje się bardzo słabo, nawet gdy zwycięża. Klafurić strzela na ślepo. Z Koroną akurat rykoszetem ustrzelił zwycięstwo, ale w kolejnym spotkaniu może równie dobrze wymyślić coś takiego, że palnie samemu sobie w kolano.

fot. 400mm.pl

KOMENTARZE (87)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Belser

A teraz wróć do siebie i lecz stulejkę 😀

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

GrigorijKalmanawardze

Gościu, jak już wklejasz zdjęcia rodzinne, to daj komplet. Dałeś już zdjęcia dziadka i ojca, to wklej chociaż matkę i babkę do kompletu.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

XardasKSP
Polonia Warszawa

E tam mimo tej wygranej CWKSu to popieram pozostanie Klafuricia w roli trenera CWKSu, no bo kto jak nie on moze dla CWKSu osiagnac cos tak wesolego jak np. odpadniecie z druzyna z Luksemburga 😀

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Radykal78
CWKS 1916

A jak byly swieta..musial u wuja na kolankach siadać…pare razy wujo „pobujał” chloptasia i sie tera moczy…

Sławek
Real Madryt i FC Barcelona

Żartowanie z takich spraw jest nielicujące z inteligencją.

M.

Komentarz mocno merytoryczny.

XardasKSP
Polonia Warszawa

Polonia odpadla z NAC Breda. A co do Dyskobolii to twoj CWKS moze pomarzyc aby nazwy klubow z ktorymi odpadal ograniczaly sie do nazw takich jak Bordeaux, Lens czy Crvena.

Przyznasz ze Vetra Wilno, Sheriff Tyraspol i byc moze Spartak Trnava brzmia troche gorzej? Astane wam pomine bo to przeciez mocny klub i za wysokie progi jak dla CWKSu 😀

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

XardasKSP
Polonia Warszawa

Ja mowie o historii z XXI wieku wiec kompromitacji CWKSu pelno jest, a wcale tak od groma wiele w XXI wieku nie gral CWKS spotkan. To juz GTSowi wiecej wychodzilo bo z waszych osiagniec to tylko wygrana ze Spartakiem Moskwa i ze Sportingiem. Oczywiscie kompromitacje GTS zaliczal podobne do was.

Bo remis z Realem ktoremu nie zalezalo to jak Qarabagu osiagniecia z Atletico Madryt czy Interem.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

XardasKSP
Polonia Warszawa

Znajdz jakis okres 42 gier CWKSu w XXI wieku bez zadnej sensacji typu Vetra czy Sheriff. Chociaz ja sie chyba nieznam na statystyce wydawalo mi sie zawsze ze GTS duzo wiecej gral od CWKSu w pucharach w XXI wieku. Ale to moze dlatego ze ich to sie kiedys nawet ogladalo niezle mimo calej niecheci do GTSu a z triumfow CWKSu to tylko ten ze Spartakiem wygladal mecz na powaznie i sam pogratulowalem CWKSowi mimo calej niecheci do CWKSu bo mnie zdumialo ze umieli cos zagrac.

A te wielkie sukcesy CWKSu z Realem i Sportingiem to wygladalo bardziej ze rywal nie gral nawet na swoim nizszym poziomie a nie ze CWKS gral tak super wspaniale na wysokim poziomie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

XardasKSP
Polonia Warszawa

Co ty za liste trzasnales jakas z alternatywnej rzeczywistosci? Polonia miala wtope z Tobolem to fakt w czasach gdy nie mieli budzetu to wystepowali niczym Gornik Zabrze w tym sezonie wystepuje bez budzetu. Za czasow JW kompromitacji Polonia nie zaliczyla a z ta Buducnostia to sobie jakies zarty robisz bo Polonia przeszla ta druzyne.

Ja ci pisalem o wtopach CWKSu gdzie CWKS ODPADL a nie gdzie w bolach przeszedl dwumecz. Bo takich to nie licze.

A co do historii Dyskobolii to co to za jaja jakies znalazles kiedy oni niby grali z Tiligulem, Aalborgiem, Dynamem Minsk ? Ty liste jakichs dawnych meczow CWKSu znalazles czy co to jest? Ze Spartakiem Warna to fakt w Intertoto ale tego nie pamietalem bo wtedy jeszcze Drzymala im niezbudowal druzyny to nie patrzylem z zaciekawieniem co pozniejsi ligowi pogromcy CWKSu osiagna w pucharach.

Ty pomieszales fikcje z rzeczywistoscia i dopisales jakies kwadratowe jaja chyba porazki Lecha czy nie wiem kogo. A co do MKT Araz to nawet sie nie osmieszaj bo Dyskobolia ich spokojnie wyeliminowala i z braku druzyn (poza tym intertoto ktorym mnie zaskoczyles ale liga Bulgarska tamtych czasow to lepsi rywale niz tuzy ktore eliminowaly CWKS) slabych z ktorymi mogli odpasc to dopisujesz pojedyncze mecze w zwycieskich rundach.

Ja pisze o waszych ODPADNIECIACH z tak zwanymi „ogorkami” nie slabych meczach gdzie w koncu jednak przeszliscie rywala.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

XardasKSP
Polonia Warszawa

Mowilem o XXI wieku a ty wpisales wtopy pucharowe Polonii z lat 90-tych kiedy ja pilki nie ogladalem, bo u mnie w rodzinie nikt nie ogladal chyba niczego poza reprezentacja. Zaczalem ogladac jak zaczeli pokazywac mecze w telewizji satelitarnej jak bylem w Norwegii (potem takze na internecie). I to bylo jakos okolo 2000 roku mialem wtedy 12 lat. Wiec co sie dziwisz ze nie pamietam wczesniejszych meczow. A wybralem sobie ulubiona druzyne z Warszawy na wlasna reke a nie dlatego bo koledzy na dzielnicy ja lubia poprostu zapoznalem sie z historia obu druzyn. A kibice CWKSu to najczesciej dlatego ze koledzy za CWKSem albo kibice sukcesow.

A co do Dyskobolii to poprostu lubilem jak grali (bo mecze Polonii az do czasow JW ogladalo sie glownie z bolacymi zebami (za czasow JW czasem mocniej bolaly bo byl budzet a w lidze byly straszliwe kleski i cyrk z trenerami) no ale co mozna bylo oczekiwac jak budzetu nie bylo) i ogrywali CWKS czy ze potrafili zagrac w pucharach i sie nie osmieszyc. A grali tez z ogorkami ale ogorki ogrywali podobnie jak czesto umieli wygrac przy L3 😀 I bardzo mi bylo zal ze JW wlasnie Drzymaly projekt sportowy zepsul tym kupowaniem licencji. I potrafie powiedziec otwarcie ze to co sie wtedy stalo to byla „skandaloza” ale i tak nie przebije to wybrykow CWKSu za czasow PRLu czy budowania stadionu przez miasto a do Polonii wysylania konserwatora zabytkow.

Pozatym jak chcesz porownac druzyne z ligi Bulgarskiej do Vetry Wilno? To chyba inna skala kompromitacji.

PS. Wszystko moze jeszcze zdaze zobaczyc jesli troche pozyje. Kto by sie spodziewal jeszcze 6 lat temu ze zobacze bankructwo GTSu ktory tak sie cieszyl jak Krol bankrutowal Polonie. Moze sie doczekam takze ze CWKSiacy ktorzy zalozyli fanpage dla Krola doczekaja sie takiego wystepu zuleciarzy ze bedzie zakaz taki jak mogl byc po Vetrze Wilno na 5 lat. A wtedy wszystko sie moze zdarzyc i CWKS moze trafic w rece Starucha tak jak GTS trafil w rece kibica ktory slynie z celnych rzutow nozem 😀

Dlatego wam zycze zebyscie cud jakis jednak osiagneli z Trnava bo mam duze nadzieje zwiazane z takimi spotkaniami jak wasze z Crvena.

P.PS. Wiesz czym sie najbardziej roznimy, ocena historii. Bo wyobraz sobie teraz alternatywna rzeczywistosc gdzie komunisci by naprawde chcieli zniszczyc wspomnienie przedwojennej Legii jak pisales, a Polonia by wybrala milicje zamiast koleii. To wiesz jakby wtedy wygladal dzien dzisiejszy? A no Polonia by miala zniszczona historie, ale ty razem ze Staruchem byscie siedzieli na kamiennej i glosno dopingowali Mistrza Polski i oburzali ze ktos smie wspominac cos o milicji czy komuszkach. A tacy jak ja by wtedy kibicowali Legii ktora byla zniszczona przez komuszkow. Ale historia nie byla alternatywna. Dlatego teraz jako kibic sukcesow kibicujesz CWKS, a ja kibicuje Polonii i wierze ze kiedys przyjdzie jakis normalny JW i miasto nie bedzie wtedy blokowac budowy stadionu. I ze wtedy znow majac podobne budzety i ambicje Polonia spotka sie w derbach stolicy z CWKSem.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

XardasKSP
Polonia Warszawa

Nawijam o historii politycznej klubow a nie sportowej. A co do PRLu to wiekszosc dzis zyjacych zna go chyba tylko z historii.

PS. Poprostu czekam az szanse Polonii i CWKSu znow sie zrownaja wtedy nie bede wam zle zyczyl ani sie cieszyl jak wy z bankructwa Polonii (Bo za JW jak mielismy podobne budzety to jakos wam nie szlo jak byly derby az musieliscie fanpage krola zalozyc). W alternatywnej rzeczywistosci takiej o jakiej zaczynales pisac pewnie bys byl kibicem Polonii ktora by byla Mistrzem Polski i bys sie wsciekal czemu ktos cos o jakiejs milicji mowi i nierownych szansach.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Wir spielen ohne Torwart!

1.Prowadź dyskusję o historii klubów
2. Wybierz ten wycinek historii, który pasuje pod tezę
3. Zmiażdż oponenta argumentami
4. Ciesz się jak dziecko

XardasKSP
Polonia Warszawa

To przeciez Zdzichu chcial cos pisac o historii, napewno mial na mysli Polonie ale mu sie przypomnial klub ktory w XXI wieku najmocniej bil CWKS i napisal Dyskobolia. A ze napisal glupote ze marzyliby o grze z Luksemburgiem to mu napisalem ze on by marzyl aby CWKS mial na liscie takie „kompromitacje” jak te Dyskobolii.

PS. Wiem ze malo graly inne kluby ale serio jak na historie XXI wieku spojrzycie to chyba kazdy klub czy to raz czy 3 razy zagral to zdazyl zapisac sobie jakas egzotyczna druzyne na liscie porazek. Tylko Dyskobolie chyba wlasnie ominelo dlatego jak ktos akurat ten klub opisal to warto bylo przypomniec ze akurat kto jak kto ale oni sie nie mieli czego wstydzic, szkoda ze JW ich zepsul i wmieszal do tego Polonie bo tak fajnie sie denerwowali CWKSiacy jak z nimi grali ciagle sie napinali jak to sie zrewanzuja za porazki a potem znowu dostawali kolejna w PP zaraz po ligowej 😀

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

XardasKSP
Polonia Warszawa

Przeciez ja Ekstraklase ogladam tylko dla 4ech typow zdarzen 1. Wygrana Cracovii. 2. Wygrana trenera Stokowca. 3. Wygrana rywali CWKSu do Mistrzostwa i 4. Przegrana CWKS i/lub GTS.

A tak to co by mnie obchodzila Ekstraklasa gdyby nie te smaczki.

A twoje argumenty sa swietne jak z braku laku wpisujesz wygrane konfrontacje i wynik tylko jednego meczu z 2ch lub dodajesz druzyny z ktorymi chyba gral Lech w XXI wieku aka Tiligul, Aalborg, Dynamo Minsk

Radykal78
CWKS 1916

Ale ty te mecze zapewne tylko z opowiesci z nasz , bo to bylo przed wojną w Syrii a miales wtedy… 5 latek Piardasie ksp,?

XardasKSP
Polonia Warszawa

Ja tam pilke jakos od 2000 ogladalem ale jak ludzie pamietaja zlota ere CWKSu za PRLu to nic nie poradze ja jestem z 88mego, wasze zlote czasy sie konczyly jak ja sie urodzilem.

Ale wam na pamiatke zostali POgrobowcy komunizmu w Warszawie ktorzy z podatkow wam stadion zbudowali a Polonii za prywatne pieniadze nie pozwolili sobie zbudowac.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Wir spielen ohne Torwart!

Jesteś rocznik 88, a o komunie piszesz, jakbyś był z 48 roku. O tamtym ustroju i tamtym czasie wiesz tyle, co Ci powiedziano. Bierz poprawkę na to, że uczyć można tak, jak się chce. Zachowałbym więcej dystansu. A już mówienie o POgrobowcach… Przecież wiemy do kogo pijesz i choć ja bronić (ani atakować) nikogo nie mam zamiaru, a już pod żadnym pozorem babrać się tu w polityce, to pamiętaj, że pogrobowcy są w każdej formacji. Każdej jednej. Nie ma wyjątków.

egzekutor_77
Pogoń Szczecin

Kurwa, Gino.. czasem odnoszę wrażenie, że jesteś jedyną, normalną osobą na tym forum… w ciemno bym się z tobą wódki napił …

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Wir spielen ohne Torwart!

Jedyną z pewnością nie, aż tak źle to nie jest. Wydaje mi się, że wiele fajnych i ciekawych osób ma mało cierpliwości, nie lubi się wdawać w słowne szarpaniny i rzadko się udziela, szkoda. Ja staram się być cierpliwy, a swoje zdanie przedstawiam jako, tylko i aż, swoje zdanie. Monopolu na prawdę nie mam, zresztą wcale nie jest bzdurą twierdzenie, że prawda nie zawsze jest jedna. Czasem każdy ma swoją i obie, na swój sposób, są równoprawne. To chyba tyle.
PS. Może będzie nam kiedyś dane, życie lubi układać się po swojemu. Dziś wypiję piwko za Twoje zdrówko w ramach wdzięczności za miłe słowo.

XardasKSP
Polonia Warszawa

Wystarczy ze 20 lat mieszkalem w Norwegii wiec wiem co to jest socjalizm wiec latwo mi sobie wyobrazic duzo gorsza wersje tego typu zamordyzmu zwana komunizmem i dodac do tego brak ropy naftowej i ogolna biede w kraju zeby wiedziec jak to musialo wygladac.

A co do POgrobowcow to dlatego tak pisze bo chodzi mi oto ze popieraja CWKS tak jak kiedys popieral PZPR. Aka dali im stadion za 500 mln a Polonie zniszczyli zakazujac zbudowac stadionu za wlasne pieniadze JW.

A Kaczora nielubie rownie mocno jak Donalda jesli oto chodzi, narodowy socjalista tak samo jak ten teczowy cie obrobi z kapitalu. Jedyna zaleta tego narodowego ze nie porzygasz sie przy okazji jak od tego teczowego 😀

Dlatego ja jesli chodzi o polityke to popieram kapitalizm i Wolnosc.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Wir spielen ohne Torwart!

Przepraszam Cię kolego, nie gniewaj się, odnoszenie Norwegii do PRL-u, nawet przy zachowaniu odpowiedniej proporcji, co starasz się robić, jest jednak jak porównywanie krzesła z krzesłem elektrycznym. Niby podobieństwa są, ale chyba jednak widzisz zasadnicze różnice? Za dużo by mówić, nie czas na to, ale przesłanki podałeś fatalne, jak Kucharczyk na pozycji wahadłowego.
Mówisz, że PZPR popierał CWKS. Mylisz się bardzo. Znaczy masz rację, ale uogólniasz tak bardzo, że bardziej się nie da. Ech wybacz, mały wykład. Zacznijmy od tego, że PZPR był partią masową. Bardzo wielu Polaków doń należało, choć zapisywali się w różnych okolicznościach. W kręgach władzy w partii byli wszyscy. Mówisz, że Legię popierał PZPR. W pewnym sensie tak… Trafniej jednak mówić, że popierali (kiepskie słowo, ale niech będzie) członkowie PZPR z kręgów MON. Wiadomo, klub wojskowy, podobnie jak Śląsk Wrocław. Taka Wisła Kraków, przecież klub milicyjny. W takim razie popierana przez PZPR, tyle że tu w grę wchodzą kręgi MSW. Do tej Kategorii też należy więcej klubów, choćby wszystkie Gwardie. Idźmy dalej. Kluby Śląskie, powiązane z kopalniami, też miały swoje dobre dni za PZPR. Szczególnie, gdy władzę sprawował I Sekretarz stamtąd. Wiele było klubów zakładowych, powiązanych z miejscowym dużym przemysłem. Myślisz, że tam nie było powiązań dyrektorów fabryk z PZPR?
Jak to się więc ma do Twoich słów? Są prawdziwe, nie da się zaprzeczyć, ale zarzut, który w nich stawiasz jest żaden. To nie zarzut, to fakt, na dodatek fakt, który odnosi się do większości klubów. Można uderzyć w Legię za tamte czasy, oj można. Wielu z nas wie jak, ale Ty musisz się bardziej precyzyjnie wyrażać. To, co napisałeś tylko udowadnia, że wiedzę o tamtych czasach masz bardzo naskórkową. Tu porównania z Norwegią się nie sprawdzą. Lepiej poczytaj troszkę książek, najlepiej różnych autorów. Poznaj różne punkty widzenia. Tak najlepiej. Pozdrawiam.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Wir spielen ohne Torwart!

Dyskutować moglibyśmy długo. Nie wątpię, że byłoby ciekawie, bo widzę, że masz i wiedzę i chęć do konstruktywnej dyskusji, ale pisanie na weszlo, to chyba mało wciągająca metoda długotrwałych wymian zdań. Ograniczę się do tego, że dobrze mówisz. Słowa o tym, że w Legię można uderzać chyba nikomu nie uwłaczają. Uderzać za „wtedy” można w wielu, bardzo wielu.
Elementarnej wiedzy zabrakło koledze XardasKSP i stąd mój przydługi wywód, czego mam nadzieję nie weźmie on do siebie, bo nie o złośliwość mi idzie, a jedynie o sprostowanie pewnych rzeczy, które napisał.

XardasKSP
Polonia Warszawa

Jakiej elementarnej wiedzy, pisze w skrocie bo nie bede w kazdym poscie pisal calej historii CWKSu. Pisalem o tym wczesniej dokladnie, a dzis fakty sa takie ze miasto dla CWKSu dalo 500 mln z pieniedzy zabranych podatnika…. A Polonii konserwatora zabytkow aby JW odszedl bo mu zakazali budowy stadionu za wlasne pieniadze.

I to ma byc uczciwa rywalizacja ??!

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Wir spielen ohne Torwart!

Ciężko tak się jednak rozmawia. Postawiam zakończyć rozmowę, uznaj mnie za pokonanego.

XardasKSP
Polonia Warszawa

Jak chcesz moge ci cala historie CWKSu opisac dokladnie nawet jest mecz ktory sie nie odbyl i uznano ze wygral CWKS albo cala druzyna ktora zlikwidowano by wcielic wszystkich zawodnikow do CWKSu.

A nowoczesna historia to chyba sam widzisz co zrobiono w Warszawie. To ze CWKS dostal stadion za 500 mln to fakt, to ze JW chcial budowac stadion dla Polonii za wlasne pieniadze ale mu wyslalo miasto konserwatora zabytkow aby zakazac to tez fakt.

Wiec co jest ciezkiego w tych faktach, no chyba ze jest sie kibicem CWKSu to ciezko je przyjac do wiadomosci ale takie wlasnie sa.

jpr

Dla ścisłości: JW chciał budować, ale niekoniecznie za swoje. O ile pamiętam, to na polonijnych terenach miał stanąć jakiś supermarket, z którego ewentualnie miała iść kasa na budowę stadionu i utrzymanie drużyny.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

XardasKSP
Polonia Warszawa

CWKS bral kogo chcial bo kazdego mogli powolac do wojska, a wiesz czemu mieli malo tytulow? Bo z niewolnika nie ma pracownika, jak grali w CWKSie gracze ktorzy niechcieli to w kluczowych momentach zawsze sie mogli potknac i przepuscic rywala.

Nawet wasza legenda mowila ze go zmuszono do gry w CWKSie to o czym tu mowic?

PS. Jaka Legie mieli niszczyc skoro ta prawdziwa zbankrutowala w 1938mym przed wojna? I do tego miala mniej kibicow od Polonii? Oni zalozyli nowy klub CWKS a zeby miec kibicow dodali nazwe Legia pozniej i wtedy rzeczywsicie ukradli nazwe dawnego porzadnego klubu. A niszczyli Polonie bo nie lubili tego ze miala tylu kibicow i patriotow na trybunach.

XardasKSP
Polonia Warszawa

Wystarczy powiedziec o tym jak powstal CWKS po wojnie i jak mu pozwalano dzialac powolywac kogo chcieli do gry w CWKSie lub rujnowac ich kariery. Najlepsze ze ich legenda Deyna to pod przymusem gral dla nich a mowil ze niechcial…. takie maja legendy. Jakos nawet GTS nie mogl sobie brac zawodnikow od kogo chcial ani Gornik Zabrze tez nie mogl w swoich chwilach najwiekszych sukcesow.

Pisze o tym ze popierano CWKS za PRLu kosztem Polonii ktora przed i zaraz po wojnie byla wiekszym klubem i miala wiecej kibicow. I dlatego pisze tez o tym ze popiera ich wladza PO w ten sam sposob. Bo jak inaczej to nazwac gdy podarowali dla CWKS stadion za 500 mln a do Polonii aby ja zniszczyc i aby odszedl JW to wyslali konserwatora zabytkow aby nie dal JW budowac stadionu za WLASNE PIENIADZE.

Jak to inaczej nazwac niz ze POgrobowcy poprzedniej epoki dalej sa za CWKSem i im pomaga?

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Wir spielen ohne Torwart!

Niewiele zrozumiałeś z tego, co napisałem. A skoro już tak bardzo się upierasz przy tym jak bardzo to Polonia była prześladowana… Wiesz, że po wojnie Polonia była klubem milicyjnym? Niedługo, ale była. Potem stała się klubem kolejowym. dodam centralnym klubem kolejowym. Niestety dla niej, była fatalnie zarządzana, co w połączeniu ze sportową degrengoladą sprawiło, że centralnym klubem kolejowym postanowiono uczynić Lecha Poznań. Tam poszło zainteresowanie, tam poszły środki.
O polityce współczesnej tu nie piszę. Nie chcę. Zaraz by się zaczął kałszkwał.

XardasKSP
Polonia Warszawa

Czego niby nie zrozumialem? Jakbys kiedys czytal moje posty to bys wiedzial ze wiem o tym ze Polonie chciano zmusic do bycia klubem milicyjnym lecz Polonia swiadomie wybrala kolej zamiast resortu komunistycznej opresji i swiadomie dzialacze podpisali z koleja wybrali honor zamiast utrzymania statusu druzyny nr.1 w Warszawie.

W przeciwienstwie do takiej Wisly Krakow gdzie ich wlasni historycy pisza ze na stole lezala oferta od koleji ale ich dzialacze jej nie podpisali bo woleli milicje i sukcesy zamiast honoru i dziadowania w nizszych ligach.

I wlasnie DLATEGO przypominam im ta literke G bo 40 lat historii w ktorej utrzymali ilosc kibicow oraz status sportowy tylko i wylacznie dzieki tej literce nie mozna ot tak sobie wykreslic korektorem. GTS to czesc ich historii bez tego G to by dziadowali jak Polonia w nizszych ligach.

I tu pelnia honoru dla CWKSu ze ich kibice nie probuja zmazywac historii tylko glosno spiewaja CWKS. Chociaz maja dosc godnosci by nie zamazywac swojej historii.

PS. Wlasnie dlatego zeby nie bylo kalszkwalu jaki jest dzis i jaki byl ciagle od upadku komuszkow. To nie powinno byc politykow tylko ludzie powinni byc wolni i sami soba rzadzic. Politycy ograniczeni do wieziennictwa, sadownictwa, wojska, policji oraz niektorych niezbednych rzeczy typu domy dziecka czy jakis tam dom zula coby menele nie chcieli trafiac do wiezienia jak beda glodni. Na to wystarczy sam podatek VAT nie trzeba gory podatkow wszelakich dzieki ktorym wypelnia sie korytko w Sejmie a poslowie moga dawac firma i korporacja swoich kolegow panstwowe zlecenia…..

jpr

Drogi zbudują się same? A nie sądzę, żeby powszechne poparcie wśród emerytów i bezrobotnych zyskała teoria, że zasiłków ma nie być (na nie przecież też potrzebna kasa). Edukacja płatna? Bo jeśli nie, to na nią też potrzebne podatki. Muzea, teatry, filharmonie też raczej bez zasiłku się nie utrzymają.

jpr

Też dobrze życzę Polonii, ale pamiętaj o różnicy frekwencyjnej – stadion Polonii jest mały, ale nawet, gdy zdobywała mistrzostwo polski rzadko się wypełniał…

potępiony

Gdyby Klafurić był taki beznadziejny to mistrz byłby w Białymstoku. Poza tym skoro przeszli Cork to Dudelange tym bardziej.

XardasKSP
Polonia Warszawa

Zawsze moze byc ten pierwszy raz, Luksemburczycy moga okazac sie silniejsi od Corku 😀

Kierowniku
Za swoje się huśtam!

Gowno sie znacie. Dzięki temu pozornemu chaosowi, przeciwnicy nie wiedza jak grać przeciwko Legii. O to wlasnie chodziło. Nawet tak wybitny strateg jak Lettieri dal sie zrobic w konia. Latal i jego odpady z ekstraklapy nie mają szans.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Wir spielen ohne Torwart!

Przyznaje, Legia zaskoczyła głównie tym, że zbudowali akcję oskrzydlającą zakończoną celnym dośrodkowaniem.

Kondredd
Ciupakabra Klukosieki

Od jakiegoś tygodnia każdy artykuł na Weszło o Legii to moszczenie gniazdka i szykowanie miękkiego lądowania dla Nawałki. Kiedy wreszcie orzeł wyląduje, zacznie się rozpływanie nad tym, jaka na zespół spłynęła wreszcie błogosławiona stabilizacja, zarówno w ofenzywie, jak i defenzywie.

Fort Czerniakowski
Legia

Stawiam, że jak Adasia w końcu wpierdolą na siłę do Legii wezmą się za Lecha. Tam też cieplutka posadka, tylko jeszcze nie wiem dla kogo

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

GrigorijKalmanawardze

I niski pressing w ustawieniu 1-10-0-0

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Voitcus

Wszystko fajnie, ale jak grał 352, to pisaliście, że uparty i nie dostrzega oczywistości, a jak zmienił, to piszecie, że niezdecydowany.

Kobrzec

Co z tego że zmienił formację, skoro jeszcze w tym samym meczu wrócił do 3-5-2. Niby by chciał tych 4 obrońców, ale chyba jednak tak nie do końca, aż przyjdzie rewanż z Trnawą i Klafurić włączy swoją maszynę losującą wyjściowy skład – tylko tym razem dodając opcję losowania ustawienia.

Lluc93

Nagy w przekroju całego spotkania był najjaśniejszym punktem Legii, Wieteska dobry występ, Żyro całkiem niezły. Michalak ma gaz i nie umie grać w piłkę to już widać było w Płocku więc co wy znowu pierdolicie? I najpierw śmiechy z 3-5-2, a teraz źle, bo nie brnął w to jak uparty osioł i wrócił do 4 obrońców?

technojezus
technojezus

Jeszcze Carlitos.
Chłop w pierwszej połowie jako jedyny grał w piłkę w Legii.Wszystkie akcje Legii w pierwszej połowie to jego zasługa.

MikeMuc89

Ciekawe jakby się Carlitos sprawdził na rozegraniu. Teraz i tak szuka gry głęboko bo nie za bardzo ma mu kto dogrywać, a jak byłby zdrowy Kucharczyk to do dostawiania nogi i dobiegania do prostopadłych by wystarczył.

egzekutor_77
Pogoń Szczecin

Michalak to taki Przybecki, tyle że na „M” :)
A mi się właśnie wydawało po tym Płocku, że będą z niego mieli w Legii pociechę … może jeszcze troszkę czasu mu trzeba dać na rozkręcenie albo jeszcze na jeden sezonik gdzieś do Pogoni np. wypożyczyć (?)

jpr

Żyro ” po prostu będzie popełniał błędy, bo w tym wieku inaczej się nie da.” – panie redaktorze, da się. Owszem, rzadko, ale w czasach świetności naszej piłki reprezentacyjnej dawało się: w tym wieku Żmuda i Matysik grali w finałach mistrzostw świata w podstawowych składach reprezentacji, które wracały z medalami za III miejsce

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Skoro gosc w wiwku 19 czy 20 lat chuja gra i zasadniczo nadaje sie do tarcia chrzanu to co za geniusz mysli, ze bedzie z niego pilkarz?
Krzywde robia tym chlopakom. Najpierw produkuja paralirykow owijajac ich w pazlotka („mlody jest sie wyrobi”) a potem jebia ich wg sympatii, umiejetnosci czy ukladow.

MikeMuc89

Jak gra drugi mecz w lidze to chyba jasne, że musi się trochę dostosować. Jak wchodzisz do nowej roboty to nie robisz od pierwszej minuty wszystkiego perfekcyjnie, tylko musisz się przez jakiś czas przyzwyczaić do obowiązków. Jedni robią to szybciej, drudzy wolniej. A jak Żyro zagra pół sezonu i się wyrobi, mając 19 i pół czy tam 20 i pół roku to chyba nie tak źle. Bo teraz panowie to trochę popłynęliście, że ktoś musi być od razu mistrzem świata jak Mbappe w wieku 19 lat bo inaczej to już chujowy i bez sensu. Nie przesadzajmy w jedną stronę (Kopczyński wiecznie młody), ale nie przesadzajmy też w drugą.
Jak Lewandowski miał 19 lat to kopał na kartofliskach drugiego poziomu polskiej gównoligi. Kopał znośnie, ale tam kopał znośnie też Arkadiusz Aleksander i masa innych prawdziwków.
A w Southampton, w tamtym meczu Bednarek był drugim najmłodszym zawodnikiem, który wyszedł w pierwszym składzie (Andreas Christensen z Chelsea dwa dni młodszy) i trzecim, który się w ogóle pojawił na boisku (Joshua Sims wszedł w S’ton na 7 minut – rok młodszy).
Więc panowie – głupoty gadacie.
Btw. Nie bierzecie pod uwagę tego, że polska liga w żaden sposób nie weryfikuje kogokolwiek, bo z jednej strony dla typowych leszczy w skali światowej to poziom, w którym mogą i tak się wybić ponad przeciętność. Ale też z drugiej strony – dla zawodników trochę lepszych, z potencjałem, to liga, która nie daje możliwości rozwoju. Taki gość rozwija na poziom europejski dopiero w tej lepszej lidze. Tylko, że najpierw musi się tam przedostać. A w krajach jak Francja, Hiszpania, Niemcy od razu mają ligę, która daje możliwości, a lepsi juniorzy mogą pominąć ten jeden szczebel drabinki. Dlatego na zachodzie tacy zawodnicy wydają się młodsi. Tyle.

jpr

Piszę, że to trudne, być może dla Żyry niemożliwe, ale wbrew temu, co pisze redaktor w tym wieku też się da, co potwierdzam przykładami. Gdyby nie jego komentarz, że w tym wieku się nie da, nie zabierałbym głosu.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

jpr

Życzę mu jak najlepiej, może kiedyś do tego dorośnie, pretensje miej do redaktora, który napisał, że w tym wieku się nie da.

Szczepek
Legia Warszawa

Teraz co kolwiek Klafurić to już będzie źle. Gra konsekwentnie 352-źle. Próbuje szukać zmian w ustawieniu czy wykonawcach-chaos. Co wg was powinien zrobić aby było dobrze?
Wykrywać przekonywująco, ze stylem i wizją itd. Jak ma znaleźć ten styl go nie szukając?

Mecenas_Misiura

Powinien zrobić miejsce Adamowi i wpłacić równowartość kontraktu na Klub Seniora PZPN.
Wtedy Zbyszek powie, że jest ok.
I będzie ok.

Olala
Widzew POLSKA Liverpool (L) Polonia Kotwica ŁKS Szerszenie Weszło

Ciężko wchodzić do gry w Legii. Trener ci nie powie na jakiej zagrasz pozycji, a ci co ju już trochę grają w drużynie nie pomogą bo sami co mecz mają innych kumpli do grania po lewej, prawej, z przodu i z tyłu. Teoretycznie więc najłatwiej grać ną jakiejś krańcowej pozycji, bo z dwóch stron masz stare, znajome linie końcowe. Środkowy pomocnik ma przejebane, nie dosyć, że przeciwnik inny co mecz, to wlasna armia pełna zdezorientownych kandydatów na dywersantów…

M.

A ja dodałbym jednak argument nieco inny; wczorajszy skład, to nie było to co Legia miała najlepsze na tę chwilę (chyba, że coś się działo z kontuzjami), pragmatyczne podejście, minimalnym nakładem sił zdobyć punkty. I tak:
– Vesović z pewnością będzie grał za Michalaka,
– Astiz na pewno zamieni Żyrę,
– do dyspozycji jest Cafu (choć tu chyba obojętnie czy on czy Antolić),
– Kante jest w tej chwili lepszy niż Hamalainen.

Jeśli wiec o 4-4-2 mowa to na Trnawę, ani Żyro, ani MIchalak nie wyjdą. Dobrze natomiast, ze trener młodych ogrywa, co zresztą redaktor zauważył, koszt nauki to taki występy jak wczorajsze Michalaka i Żyro.

Na Trnavę:
– Malarz
– Hlousek Pazdan Astiz Wieteska
– Vesović Mączyński Antolic(Cafu) Nagy
– Kante Lopez.

MikeMuc89

O czym jest ten tekst? Szło chujowo to były zmiany. Jeszcze przed meczem z Trnawą pisaliście, że Klafurić się kurczowo trzyma 3-5-2 i to jest bez sensu skoro nie wychodzi. A teraz piszecie, że bez sensu bo zmienia jak nie idzie, bo trzeba czasu, żeby się dostosować do nowego systemu.

Tak jak myślałem – czy to sam Klafurić czy Mioduski mieli wentyl bezpieczeństwa i właśnie go uruchamiają, skoro gra w nowym systemie nie przynosi rezultatów. Zgodnie z moimi przewidywaniami taki wentyl miał być po 4 kolejce ligowej, bo sądziłem, że Słowaków przejdziemy jeszcze na jakimś farcie nowym systemem.

Według mnie logicznym (choć nie mówię, że optymalnym) będzie, jeżeli na Trnawę Legia wyjdzie 4-4-2, z Radoviciem i Carlitosem w ataku, Szymańskim i Cafu w pomocy, na skrzydłach Kante i kimś kto akurat będzie zdrowy (mógłby być Vesovic, a będzie niestety Hamalainen?). Ewentualnie Szymański na bok i do środka Phillips. Zobaczymy, czy się sprawdzi.

Co więcej Wam powiem – 3-5-2 dalej będzie grane, ale Legia wróci do niego jak już minie ten newralgiczny czas eliminacji do pucharów – czyt. zakwalifikujemy się do grupy LE. Co tym silniej zinwaliduje ten tekst, bo Legia zapewne będzie się już przygotowywać na spokojnie, żeby pod koniec sezonu i w następnym grać dobrze po nowemu.

Rotor

Dzisiaj może i młodzieżowcy się nie popisali, ale za miesiąc mogą już błyszczeć – małolaci muszą się ogrywać – nie ma innej drogi! To nie są 35-latkowie po których już się nie ma co oczekiwać błysku. Oni będą grać coraz lepiej. Hamalainen kompletnie nie nadaje się na pierwszy skład Szymański może go z łatwością zastąpić i będziemy mieć kilku perspektywicznych Polaków na boisku.

M.S.

Tyle gadania, że skończyć ze szrotem z zagranicy, a stawiać na młodzież. Jak się patrzy na Wieteskę, Żyro, Szymańskiego, to nie dziwię się, że lepiej brać anonimy z trzeciej ligi hiszpańskiej.

areq
Kolejorz

Od dobrego tygodnia , po informacjach,że Nawałka się szykuje do objęcia stanowiska trenera Legii,w mediach warszawskich,także na weszlo, trwa nagonka na Klafurica.
Jeszcze się przekonacie,że ani ten Klafurić nie taki zły ani ten Nawałka taki dobry.
Bardzo szanuję byłego trenera reprezentacji ale nie przewiduję sukcesów na „rynku krajowym”.
Świetnie po meczu w eliminacjach MŚ18 podsumował to bodajże Christoph Daum.
„Polska niczym się nie różni od Rumunii-ma tylko istotną przewagę- Lewandowskiego”
A w Legii takiego grajka nie ma….

Ruuud
Legia

W FMie tez było cos takiego jak zgranie taktyki, także i tam trzeba czekac na efekty.

wpDiscuz