Henrik, w ogóle nie tęskniliśmy
Weszło

Henrik, w ogóle nie tęskniliśmy

Pamięć człowieka jest zawodna. Gdy Ojamaa trafiał do Miedzi nie strzelaliśmy na pewno szampanami pod sufit, ale myśleliśmy, że to może mieć jakiś sens. Mówimy o beniaminku, mówimy o zawodniku z jakimś tam doświadczeniem.

Dwie kolejki wystarczyły, by Henrik przypomniał nam, dlaczego w ogóle za jego obecnością w lidze nie tęskniliśmy.

W pierwszym meczu wyglądał dobrze przez jakieś dziesięć pierwszych minut. Potem klasyka jego grania – jak trzeba podać, strzela. Jak trzeba strzelić, traci piłkę. Jest to jeden z niekwestionowanych królów ligi w kategorii podejmowania złych decyzji. Wczoraj było podobnie – raz przytomnie huknął z dystansu, Buchalik mało nie puścił tego pod brzuchem, ale poza tym akcjom Ojamy zbyt często brakuje – by tak rzec – istotnego elementu myślenia.

No i jest jeszcze jego gra defensywna. Zachowanie Estończyka przy golu Korta to taki kryminał, że powinna o nim napisać Agatha Christie.

Klatka 1. Ojamaa traci sporo do Korta.

1

klatka 2. Kort nie jest szybkościowcem, poza tym akcja sama zwolniła – Ojamaa dzielnie wraca, by wspomóc defensorów.

2

Moment  podania. Ojamaa przed Kortem. Między nimi jeszcze jeden obrońca. Piłka nie leci szczególnie szybko, raczej bliżej jej do klasycznego szczura.

Screen Shot 07-28-18 at 09.05 AM

Spójrzcie na klatkę poniżej. Naprawdę, jakbyście mieli zgadnąć kto dojdzie do tej piłki, ile procent szans otrzymałby Kort? Promil?

Screen Shot 07-28-18 at 09.07 AM

Adu puszcza piłkę, na oko dlatego, że jego zdaniem Ojamaa jest lepiej ustawiony, a on ma naciskającego zawodnika i ryzykowałby zagraniem. Oczywiście też powinien wybić i tyle, byłoby po problemie, ale spóźnił. To Ojamaa był jednak ostatnią linią obrony, wciąż mającą ze dwa metry przewagi. Dość by wybić piłkę gdziekolwiek.

Screen Shot 07-28-18 at 09.07 AM 001

Ale za chwilę taki tytan przyspieszenia jak Kort wykorzysta kompletny brak zastawienia się i wyskoczy zza zbierającego się do piłki jak wóz z węglem Estończyka. (Film z bramki TU)

Jedyne co Ojamaa osiągnął w tej sytuacji, to murowaną nagrodę najbardziej bezużytecznego wślizgu sezonu.

Screen Shot 07-28-18 at 09.12 AM

Tak naprawdę lepiej byłoby, gdyby Ojamaa został na swojej połowie i dłubał w nosie. Nie zmyliłby obrońców, że niby pomaga, w konsekwencji może ktoś sensowniejszy pilnowałby Korta. Ale w dzisiejszej piłce, gdzie bronić i atakować mają wszyscy, chyba nie jest rewelacyjnie, jeśli najlepsze jak może pomóc w tyłach twój skrzydłowy, to – wybaczcie – nie wpierdalać się.

Droga Miedzio! Nie jest przypadkiem, że Ojamaa tak często zmieniał w ostatnich latach kluby. Jeśli to nie zapaliło wam czerwonych lampek, to pierwsze dwie kolejki powinny. Macie świetne rozeznanie w I lidze – naprawdę nie było tam kogoś ciekawszego niż taka zgrana karta jak Estończyk?

Fot. Biuro Prasowe MKS Miedź Legnica SA ,FOTO: B.Hamanowicz/www.miedzlegnica.eu

KOMENTARZE (20)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Krzycho

„Droga Miedzio! ” – czy to aby na pewno prawidłowa odmiana? 😛

Janusz Nosacz

A Ojamy czy Ojamyy ?

JaTuTylkoSprzatam

„Droga Miedzio” i „Lechia zapraszająca Śląska” – czyli praktykanci dorabiają na wakacjach.

DrMabuse
Wisła Kraków

Już raczej powinno być nieco archaicznie „Droga miedzi”, coś jak „Drogą młodzieży”.

Krzycho

Dokładnie, to jest wołacz; „Miedzio” w ogóle nie wystepuje w języku polskim, jedynie występuje w języku weszlackim, może jako synonim do „Miecio” :)

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Wir spielen ohne Torwart!

Przyznajcie się. Jednak troszkę, w głębi duszy, w jakimś tak zakątku serduszka tęskniliście. Wiem, bo i ja jakoś tęskniłem. Facet jest w swojej radosnej twórczości tak niepodrabialny, że trzeba to jednak jakoś docenić. Takiego repertuaru zagrań (tak dobrych, jak i tragicznych) nie ma nikt. Spieszmy się doceniać takich ludzi, bo szybko odchodzą i liga staje się smutniejsza, a nie zawsze wracają…

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Podobno miał 3 gole i 8 asyst – to jeden z najlepszych transferów Legii na skrzydło w ostatnim 10-leciu!

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Wir spielen ohne Torwart!

Co też tylko dodaje całej sytuacji uroku 😀

Staszek Anioł

Jak możecie się śmiać z wielokrotnego reprezentanta…? To przecież znak jakości!

Boski

Nie zgodzę się do końca co do zachowania Adu. Jak obrońca ma piłkę na nodze w polu karnym to czyści sytuację i po problemie. Nie ma tam miejsca na kalkulację. Henryk pewnie obstawiał że plłka poleci w kosmos, a że nie nie jest rasowym obrońcą to odpuścił krycie.

Oczywiście nie bronię Ojamy, ale warto na tą sytuację spojrzeć szerzej z różnych perspektyw. I tak uważam, że zamiast zatrudniać odpad typu Ojamy możnaby dać szansę młodemu piłkarzowi. Patologie polskiej piłki.

tomyhalik

Przeciez to glownie bramka Adu. Gosc nie wie co sie za jego plecami dzieje i puszcza pile ktora spokojnie moze wyczyscic. Ojama nie zachowal sie rowniez najlepiej ale przy prawidlowym zachowaniu Adu sytuacji by nie bylo.

Marcinecckie

Adu też się komicznie zachował. Takie przepuszczanie to można robić w polu karnym rywala, jak się jest napastnikiem i dostrzega wbiegającego za plecami kolegę. Ale we własnym? Przecież on nawet nie musiał tego wybijać na rzut rożny, bo spokojnie dałby radę wykopać na aut.

HarryCallahan

Podejrzewam, że wbrew temu co piszą weszlacy Adu nawet nie wiedział, że ma kogoś na plecach a przepuścił tylko dlatego, że źle wyliczył i nie sięgnął.

podszyszkownik
Para a Frente Lech Poznan

Na co nam tacy gracze,nawet w 1ej lidze? Konia z rzędem temu,kto odgadnie po jaki chuj ściągamy graczy przedostatniego sortu.Bo są tani? Nie trafia to do mnie.

KaeM16

Znając życie i oceny weszlo, to w nastepnej kolejce ojamaa strzeli 2 gole.

Spektakularny

Klasyka, wszyscy wiedzą, że się nie nadaje, poza tymi, którzy go ściągaja. A spróbuj kręcić nosem, to usłyszysz „Chyba trener/prezes wiedza lepiej niż ty”. Chyba nie…
Nie tylko w Polsce mają dośc Henrika 😉

mk7

Nie jestem specjalistą od taktyki, ale na filmiku sam powrót wygląda nieźle. Natomiast zachowanie w końcowej fazie to jakieś nieporozumienie – Henrik chyba myślał, że bramkarz przetnie to podanie? Wślizg – albo nie wiem co to miało być – wyglądał, jakby chciał zabezpieczyć strzelenie gola, gdyby Kort nie trafił w piłkę, he he. Przy okazji, tak sobie przypomniałem – jak Ojamaa i Douglas przyjeżdżali ze Szkocji, to było na weszło fajne rozpoznanie (w tym wywiady u dziennikarzy-specjalistów od szkockiej ligi) jaki to Ojamaa świetny zawodnik, w przeciwieństwie do przeciętnego Douglasa :)

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Bo nie wazne kto przychodzil tylko gdzie przychodzil. No i Ojame „podpierdolono” Lechowi. To musial byc sukces. Inaczej Zakolec dostalby opierdol a moze i po ryju.

komar

Kort w wywiadzie dla „Krakowskiej” przyznał, że myslal że nic z tej akcji nie będzie bo był za Ojama ale ten się zatrzymał

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

wpDiscuz