E ma znaczenie. Witamy na Weszło Esport!
Weszło

E ma znaczenie. Witamy na Weszło Esport!

Jeżeli lubicie esport, od teraz będziecie też lubić eWeszlo.pl! Startujemy z nowym projektem, którego liderem będzie Paweł Książek. Jeżeli nie wiecie jeszcze, czym będzie ta strona, przeczytajcie powitalny tekst Pawła. Siedzący w tych klimatach nie będą rozczarowani.

***

Tu miał być piękny tekst powitalny, ale prace nad stroną trwały tak długo, że trzy razy zapomniałem o czym chciałem napisać. W końcu jednak mogę powiedzieć: odpalamy Weszło Esport – serwis, na którym nie przeczytacie o wybrykach Sławka Peszki, ani o tym, kto powinien nosić opaskę kapitana reprezentacji Polski. Przeczytacie za to o tym, jak polskie drużyny Counter-Strike’a zawaliły kolejny turniej (lub wygrały, jeśli w końcu do tego dojdzie), jak kolejni organizatorzy nie wypłacili nagród zwycięzcom i jak kolejny zawodnik poszedł imprezować w noc przed finałem najważniejszych zawodów.

Na szczęście esport to nie tylko te negatywne sytuacje, to przede wszystkim wielka branża, która z roku na rok staje się coraz większa, przyciągając mnóstwo fanów zarówno na imprezy, jak i na streamy. To też wielkie gwiazdy – gracze zarabiający kilkadziesiąt tysięcy dolarów miesięcznie czy komentatorzy słuchani przez kilkadziesiąt tysięcy kibiców. To między innymi oni są bohaterami pierwszych wywiadów, które możecie przeczytać na naszej stronie:

  • Piotr “IZAK” Skowyrski, którego w rekordowych momentach oglądało ponad 100 000 osób, opowiedział nam o swojej karierze, jego związku z Virtus.pro, komentowaniu piłkarskiego mundialu, kłodach rzucanych mu pod nogi i planie B – PRZECZYTAJ
  • Arek Jękot, który jest adminem na najważniejszych turniejach CS-a na świecie, opowiedział o tym jakie wymagania mają gracze i czy w ogóle czytają regulaminy – PRZECZYTAJ
  • Marcin „bucu” Świech opowiedział z kolei o tym, jak to jest zmienić się z profesjonalnego gracza FIF-y na profesjonalnego gracza League of Legends i dlaczego stratą pieniędzy jest otwieranie gaming house’ów i wielkich biur – PRZECZYTAJ
  • Mikołaj Pecko, szef tomorrow.gg, zdradził jak to jest zarządzać organizacją i jak zmieniło się to na przestrzeni lat – PRZECZYTAJ

Wśród bohaterów naszych tekstów nie zabrakło też kobiety. A dokładnie to Anny Rozwandowicz, dziś właścicielki agencji marketingowej obsługującej największe drużyny esportowe, a kiedyś szefowej komunikacji i PR-u w ESL, największej na świecie firmie w tej branży.

Jarząbkowski, Kubski czy Wojtas to nazwiska doskonale znane polskim fanom esportu. Każde z nich kojarzy się z sukcesami (ale i porażkami), największymi turniejami Counter-Strike’a i pucharem wzniesionym po triumfie na EMS One Katowice 2014. Rozwandowicz to nazwisko, które prawie nikomu nic nie mówi, ale z tamtym wydarzeniem też ma wiele wspólnego. To właśnie dwa dni przed Intel Extreme Masters Katowice 2014, podczas którego Virtus.pro wygrało swojego pierwszego i – jak na razie – jedynego Majora, do globalnych struktur ESL, największej firmy esportowej na świecie, dołączyła Anna Rozwandowicz. I to do kadry kierowniczej – PRZECZYTAJ

I to tylko niektóre teksty, które czekają na was na stronie. A przecież to dopiero początek funkcjonowania esportowej redakcji Weszło. Początek, który – mam nadzieję – zachęci was do częstego odwiedzania tego serwisu, ale nie tylko jego. Efekty naszej pracy możecie też znaleźć na antenie Weszło FM w cotygodniowej audycji “Weszło w esport”, która swoją emisję ma w każdy wtorek o godzinie 17:00. Rozmawiamy tam z ludźmi, którzy rozkładają karty w tej branży czy też graczami, którzy są tu największymi gwiazdami. Niebawem wystartujemy również z programami TV, by jeszcze więcej osób mogło śledzić to, co dzieje się w esporcie.

No i by więcej osób mogło dowiedzieć się, że taka branża istnieje. Witając was na Weszło Esport proszę, byście pamiętali – E ma znaczenie. Nie stoi tu przypadkiem. Nie chcemy rozpoczynać kolejnej bezsensownej dyskusji, że esport to nie sport. Esport to esport. Ma swoje gwiazdy, swoje igrzyska, swoje wady i zalety. I te gwiazdy nie siedzą tylko przed komputerami, uprawiają też sport, pozbywają się stereotypowych pryszczy i nie widzą potrzeby, by porównywać ich do Roberta Lewandowskiego czy Marcina Gortata.

A teraz rozgośćcie się, napijcie się herbaty i przeczytajcie to, co dla was przygotowaliśmy. Mam nadzieję, że zostaniecie tu na dłużej, więc poznajcie ekipę, która będzie dla was tworzyć. Są to: Łukasz Twardowski, Szymon Groenke, Dominik Stokłosa, Tomasz Milaniuk i ja, Paweł Książek. Miłej lektury!

eWeszlo.pl – wbijajcie!

Fot. ESL / Bart Oerbekke