Zaorać boiska. Dla dobra polskiej piłki!
Weszło

Zaorać boiska. Dla dobra polskiej piłki!

I po co nam te równiutkie murawy? Po co inwestycje w bazę? Przyjechali Portugalczycy, solidnie popadało i poczuli się w Białymstoku tak, jak my na Zakaukaziu. Skoro nie idzie w szkoleniu i transferach, to może czas iść w tą stronę?

Wypacykowany polski piłkarz, przyzwyczajony do murawy równej jak stół, jedzie na daleki piłkarski wschód i nie daje sobie rady z warunkami, w jakich przykładowe Żetysu Tałdykorgan trenuje cały rok. Kiedyś było to naszym atutem. Najlepsi jechali na Sokół Tychy, Siareczkę czy Stalówkę, a potem uczyli się nieszablonowej techniki w oparciu o wymijanie kęp trawy i kretowisk. Teraz gra na kartoflisku jest dla ligowców czymś nieznanym. Wytrąciliśmy sobie z rąk poważny pucharowy atut.

Bo kto ma dobre murawy, które nam leżą?

Ci, co mają kasę, czyli lepsi od nas, którym takie murawy leżą jeszcze bardziej.

Dała swego czasu przykład Korona Kielce? Dała. Ciekawe czy zachodnie potęgi, w rodzaju Spartaka Trnawa, dałyby sobie radę na takim kartoflisku.

Nowy-obraz-9

No sorry, ale dzisiaj w meczu na wodzie Jaga miała pomoc ze strony opadów. Akcja bramkowa? Podanie otwierające było bardzo złe. Po prostu beznadziejne.

Screen Shot 07-26-18 at 09.44 PM 001

Screen Shot 07-26-18 at 09.44 PM

Ale na takiej murawie nie ma lekko, co doskonale rozumiał Machaj, przyzwyczajony do wymagających pierwszoligowych warunków. Poszedł za akcją, za błędem, strzelił na 1:0. Do końca pierwszej połowy Rio Ave rozdawało karty na boisku, ale ile razy zatrzymywała ich groźne akcje piłka stająca w kałuży? Przewaga techniczna nie miała tak wielkiego znaczenia, bo każda próba klepki  czy wyjścia krótkim podaniem na wolne pole paliła na panewce. Portugalczycy spuchli biegając po bajorach, łatwiej im się przez to w drugiej połowie wyniku nie goniło.

Oczywiście szanujemy wynik Jagi, to na razie najlepsze, co nasi pucharowicze zrobili w tym sezonie. Deprecjonować tego faktu nie można, nie wypada.

Ale na miejscu niektórych prezesów zastanowilibyśmy się nad ściągnięciem z Czarnego Lądu szamana, który specjalizowałby się w wywoływaniu deszczu. Dzisiaj w Białymstoku zasłużył na jedną z najwyższych not, a w destrukcji radził sobie lepiej niż Romańczuk. Co ciekawe – pomógł Jagiellonii zarówno w ofensywie, jak i defensywie, ciężko pracując na całej powierzchni boiska.

Ośmielimy się nawet stwierdzić, że najpoważniejszym osłabieniem przed rewanżem w Portugalii będzie właśnie sucha murawa na miejscu. A skoro stać nas już na tę szczerość i przyznanie się, że lepiej idzie nam, gdy zamiast gry w piłkę mamy zmagania z żywiołem – czemu nie pójść za ciosem? Kurczę, pamiętacie te gadki o sztucznej murawie w Astanie? O klimacie w Podgoricy? Oni się nie boją nowatorskich rozwiązań. Chcemy deszczu, albo chociaż obfitego zraszania.

Względnie wpuścić dziki i krety, by trenowali na stadionach całymi dniami centrostrzały.

Jednym słowem: zaorali.

Ku chwale polskiej piłki.

KOMENTARZE (27)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
emperor

dobry tekst

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Skorzonera Wezymord

W sumie jego wpis jest poważniejszy niż większość Twoich.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

M.S.

Tyle gadania o zdrowych podstawach Górnika, który dostaje u siebie od drużyny ze Słowacji. Legia stawia na gości z zagranicy i przegrywa z ogórkami, Górnik stawia na młodych Polaków i porażka. I tak źle i tak niedobrze. Jaką drogą iść ? 😉
A na poważnie, jest tak, jak wspominałem, Górnik się ośmieszy i odpadnie już w drugiej rundzie. Wielu się zdziwi, ale ja liczę, że Legia odrobi. Lech przejdzie spokojnie, a Jaga może na farcie przeczołga się dalej. Natomiast Górnik ma tak kiepski skład, że z kim by nie grał, to odpada. Można sobie poszukać moich komentarzy z przed wielu miesięcy, gdzie wspominałem wielokrotnie, że oni góra druga runda.

afrousa

Chyba cie pojebalo ze bedziemy szukac twoich starych komentarzy. Wez sie ogarnij 😀

solak

Glupi chuj ten Szewczyk

bytrek

ale wiesz, że za tydzień w czwartek zostaniemy już bez drużyn w europejskich pucharach?

Mecenas_Misiura

Legia nawet jak polegnie pod słowacką nawałą to będzie grać dalej w el. do LE. I trafi chyba na drużynę z Luksemburga, wiec zapowiada się wyrównany dwumecz.

Cebulak Janusz
legijny kozojebca fan zakolca

Znalazłem te twoje komentarze. Pisaleś osiołku ze gornik bedzie w grupie LE. Nie wstyd ci kłamać gamoniu?

mdxkrk
Wisła Kraków

Pisałem przed ostatnią kolejką zeszłego sezonu na trybunie, że z dostępnych kandydatur na pucharowiczów Górnik jest najgorszą opcją. Już wtedy było wiadomo, że stracą Kurzawę i Kądziora, a bez nich ta drużyna nie istnieje. Jak tragicznie to wygląda mówi najlepiej to, że z perspektywy czasu podtrzymuje swoje słowa. Górnik jest najsłabszy z 3 drużyn które miały szansę przed ostatnią kolejką. A zobaczcie jak „wysoko” zawieszona jest poprzeczka. Wisła Kraków w organizacyjnej rozsypce, straciła Carlitosa, a potrafili pozbierać się na tyle, że w pierwszej kolejce grali bardzo przyjemnie dla oka. A dojdzie jeszcze Halilovic, Arsenic. Jest lepiej niż się wydawało. Płocka Wisła straciła trenera, który tak fajnie ją poukładał. Straciła napędzających jej akcje Michalaka i Kante. O Recy nie wspomnę, ale nie straciła sportowo tak wiele jak Górnik, któremu został wyrwany mózg i serce, a tylko czekać jak jeszcze wyrażą płuca. Górnik obrał fajną drogę, ale w pewnym momencie mocno zbłądził

Spektakularny

W rewanżu ze 3 gole w plecy

ainomatt

No taa, bo Jaga to taka przyzwyczajona w deszczu grać. Chciałem tylko przypomnieć, że jeśli chodzi o średnie roczne opady, to w tym obszarze portugalii są one dwukrotnie wyższe niż w Białymstoku. No i murawa na słonecznej, to idealny dywanik

Placek

Grube miliony z pieniędzy podatników idą na te stadiony, nowoczesne murawy, a tu kałuże jak w ’74 z RFN. Przecież system drenażu powinien „wypić” tą wodę w 15 minut, przecież później już nie padało. Specjalnie Jaga zablokowała czy jak?

nieobiektywny
Szczupak Złotoria. Baleja Starosielce

Trzeba było przyjść i spróbować wypić tą wodę w 15 minut, a nawet i w godzinę.
Widziałeś jak wjebało?

nieobiektywny
Szczupak Złotoria. Baleja Starosielce

O żesz kurwa, przyjechali wielcy wirtuozi futbolu, a tu nagle woda pod nogami.
A Jaga to pewnie grała na innym boisku!
Ale nie, supertechnicy z Portugalii powinni grać w optymalnych warunkach.

Bobek90

Tekst to oczywiście szydera, niemniej temat poważny, dlatego potraktuje go jakby był pisany na poważnie, tym bardziej że pełno tutaj Januszy którzy traktują takie teksty dosłownie. Pisze w komentarzu poniżej Mariusz Szewczyk o zdrowych podstawach Górnika i stawianiu na młodych Polaków, i mnie chuj strzela gdy słyszę takie brednie. Stawianie na 20-latków który w swoim życiu nie przeszli profesjonalnego szkolenia w akademii kiedy byli dziećmi to nie są żadne podstawy. Przecież taki zawodnik zwykle nie ma czego szukać w starciu z profesjonalnymi piłkarzami którzy od 8 do 16 roku życia uczyli się grać w piłkę pod okiem wyspecjalizowanych trenerów na równiutkich boiskach. Zwykle jedyne atuty jakie może mieć taki zawodnik który nie przeszedł szkolenia jak był dzieciakiem to walory fizyczne i nic więcej, wypisz wymaluj Frankowski z Jagiellonii. Wyjątki od tego można policzyć na palcach jednej ręki, i wynikają wyłącznie z zadziorności takiego chłopaka i zdolności do bycia autodydaktą. Dopóki kluby ekstraklapy nie postawią naprawdę na szkolenie, i nie chodzi tutaj o wybudowanie równego boiska na którym graja 16-latkowie zwożeni z małych klubików, tylko o wyedukowanie trenerów którzy tych ludzi uczą grać w piłkę, o naukę gry w piłkę od małego, od 8-12 roku życia, to nic się nie zmieni na lepsze, choćbyśmy i wybudowali 5000 tysięcy nowych stadionów. Alternatywą jest oczywiście agresywna polityka transferowa, czyli kupowanie piłkarzy za kilka mln euro. Czyli nie ma alternatywy, bo takich sum u nas nie będzie. Ironią losu jest to że Lech który właśnie kupił dwóch zawodników za 2,5 mln euro, był w stanie to zrobić tylko dlatego że swego czasu troszeczkę bardziej zainwestował w szkolenie, na czym zarobił w ostatnich latach równowartość kasy jaką się płaci za fazę grupową Ligi Mistrzów. Ta liga jest hujowa jak ciepłe siki,my się podniecamy jakimś Carlitosem, czyli piłkarzem z 3 ligi hiszpańskiej. Nawet jakby jak jeden mąż wszystkie kluby ekstraklapy postanowiły dzisiaj budować zdrowe fundamenty, czyli szkolić, byłaby jeszcze taka przez kilka kolejnych lat. Ale za 15 lat pewnie mistrz Polski grałby już w Lidze Mistrzów bez kwalifikacji. Tylko że nic takiego mieć nie będzie, dalej dla większości klubów szkolenie będzie równoznaczne ze stawianiem na 20-letnich Polaków wynajdywanych w niższych ligach. Bo my chcemy wszystko na już, kibice nie są tutaj też bez winy, ale to w praktyce oznacza że nigdy nie mamy. Kurde, przecież nas w pucharach leją praktycznie wszyscy, mało zostało lig z której przedstawicielami nasze zespoły nie mają problemu. Słabo wyglądamy rywalizując z ligami które są podobnym pułapie finansowym, i co rusz zaliczamy eurowpierdole z przedstawicielami biedniejszych lig. Przecież nasze kluby co roku mają problem już w pierwszych fazach eliminacji gdzie grają z autentycznymi leszczami. Przypadek? Żaden. Sorry że tak chaotycznie, ale musiałem odreagować tę padlinę.

jaro1999

sęp? cy hiena?

michalszostak
Premier League

Taka Legia nie będzie stawiać na młodych Polaków, bo im po prostu nie ufa, a że ma budżet wyliczony na grę w Europie, to już masz odpowiedź chociaż jednego klubu dlaczego ściąga szrot. Dla dobra tego klubu, nie wiem czy nie lepiej by było, jakby ze 3, 4 sezony nie dostawali się do pucharów, musieliby pożegnać się ze szrotem, stawiać odważniej na młodszych i wtedy za kilka lat może byłby efekt. Są zakładnikiem swoich pieniędzy, które i tak zostają przejedzone.
U nas brakuje dwóch rzeczy:
1. Cierpliwość
2. Mądrość ludzi zarządzających (Boniek też nie pomaga)

Bobek90

Ale tutaj nie chodzi o stawianie na młodych Polaków, tylko o szkolenie dzieci i nastolatków. I tutaj Legia pod rządami Mioduskiego wyróżnią się na plus w lidze (co nie znaczy że w skali Europy jest dobrze), obok Lecha i Zagłębia to chyba jedyny klub który traktuje szkolenie jako coś ważnego i inwestuje w to pieniądze. Od samego stawiania na młodych Polaków nic się na lepsze nie zmieni, najpierw trzeba tych młodych Polaków nauczyć gry w piłkę! Kompletnie nie zgadzam się z tym że są zakładnikami swoich pieniędzy. Gdyby Legia grała na miarę swoich możliwości finansowych to by ligę zdobywała w cuglach, i nie miałaby żadnego problemu na ogrywanie perełek. Tym bardziej że wyszkolony utalentowany zawodnik, nie będzie potrzebował roku aklimatyzacji jak niektóre zagraniczne wynalazki Legii. I zawsze jest alternatywą na zarobek w przypadku braku sukcesu w pucharach, czego o piłkarzach Eduardo powiedzieć nie można.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Ale jak to kilka lat bez sukcesow? Jakby Janusz z Sebom mogli przezyc, ze X nie jest wyzej od Y w lidze, a Z dostal wiekszy agroeurowpierdol.
A fakty sa takie. Wszystkie druzyny od Legii po Wigry Suwalki prezentuja zblizony poziom chujowosci.
PS. Polacy zawsze wszystko na juz i na hurra. Planowanie i cierpliwosc wzbudzaja u nas odraze.

Bobek90

Generalnie ta liga jest aktualnie nic nie warta, a w pucharach nie ma znaczenia czy odpadami w 1 rundzie eliminacyjnej czy 3, bo to wciąż są przedbiegi do europejskich pucharów. Nie zmienia to faktu że Janusze z Sebami co pół roku domagają się wysokich transferów, na klubowych forach internetowych mogą prowadzą niekończące się dyskusje na temat transferów czy epickich bojów z autentycznymi pasterzami, podczas gdy szkolenie zwykle ogranicza się do komunikowania wyników. Janusze z Sebami wbiegają na murawę gdy miejsce w lidze się nie zgadza, mimo że to kompletnie bez znaczenia w tak hujowej lidze co weryfikują każdego roku puchary, ale już gdy akademia działa złe lub nie działa w ogóle na murawę nie wybiegną. Niech Wisła Kraków Cupiała będzie przestrogą dla Januszy i Serb. Tyle włożonych kasy, tyli mistrzostw, a na koniec, gdy właściciel odciął kroplówkę, klub posypał się jak domek z kart. Właściciel nie był w stanie nic odzyskać bo klub okazał się nic nie wart, a kibice kibicują klubowi który jest w permanentnie złej sytuacji sportowej i finansowej. My jesteśmy chujowi, i żeby nie być odrobinę bardziej chujowi przez kilka lat, nie inwestujemy w szkolenie, kosztem tego że chujowi będziemy zawsze. My jak zawsze, próbujemy udowodnić światu że trójkąt nadaje się tak samo do wozu jak koło.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

nieobiektywny
Szczupak Złotoria. Baleja Starosielce

JB: Wirtualna rzeczywistość…
Twój wymarzony świat.

KKS

Ale jak to możliwe, że najgorszy występ zaliczył polski Bayern? Pewnie przez to, że pozostali pucharowicze nie oddali mu wyróżniających się zawodników, a przecież powinni…

marcinw13
Manchester United 1997/98

W sumie to byłoby dość śmieszne, gdyby taka hipotetyczna reprezentacja tej żenującej, upośledzonej ligi dostała łomot w europucharach np. z takim powiedzmy…mistrzem Macedonii.

wpDiscuz