W Poznaniu trwa tydzień portugalski
Weszło

W Poznaniu trwa tydzień portugalski

Lech po raz trzeci w przeciągu tygodnia urywa się ze stryczka golem w ostatnich minutach. Najpierw Trałka uratował Kolejorza przed dogrywką w Armenii, później Tiba półprzewrotką dał trzy punkty w Płocku, a dziś debiutant Amaral zdobył wyrównującą bramkę na wagę – być może – awansu. Szachtior Koniec Świata Soligorsk też swojego gola strzelił. A raczej sam strzelił w jego imieniu Jasmin Burić.

Grzegorz Skwara w swoim legendarnym wywiadzie mówił „Niech pan zapyta bramkarza, niech pan zapyta Foszmańczyka, niech pan zapyta tych innych, kurwa, chłopaków…”. W meczu Lecha Poznań z Szachtiorem Soligorsk Foszmańczyka na boisku nie było. Był za to bramkarz. I to bramkarz, który znów dał ciała. Ostatni raz takiego klopsa Buricia pamiętamy tak dobrze, jakby to było w niedzielę. Bo to było w niedzielę. Bośniak wyszedł do dośrodkowania, które przefrunęło obok niego i Merebaszwili wbił piłkę do pustej siatki. W Soligorsku Burić nie musiał nawet wybiegać z bramki. Wystarczyło, że przepuścił strzał frunący prosto w niego.

Lech do tego momentu przeważał. Ba, posuniemy się nawet do stwierdzenia, że dominował. To on miał piłkę, to on częściej strzelał, to on dyktował przebieg meczu. Gytkjaer trafił w słupek po ładnym strzale z półobrotu, centrostrzałem postraszył Kostewycz, z dystansu szczęścia próbował de Marco. Czekaliśmy po prostu na gola, który przypieczętowałby przewagę lechitów. Do przerwy Białorusini nie oddali przecież choćby jednego celnego strzału. A najgroźniejszą sytuację mieli po tym, jak… Burić wypuścił z rąk dośrodkowaną piłkę. Na szczęście dla niego sędzia asystent podniósł w tej sytuacji chorągiewkę, a główny odgwizdał spalonego.

Przyjemnie oglądało się to spotkanie w białoruskiej telewizji. Komentatorzy wspominali gole Roberta Lewandowskiego, snuli opowieści o europejskich podbojach Siergieja Kriwca i wreszcie mogliśmy się poczuć, jak ktoś ważny na europejskiej arenie. Może i stadion Szachitoru wyglądał jak ten GKS Katowice i to kilkanaście lat temu. Może jakość transmisji przywoływała czasy początków Canal+ w Polsce. Ale jednak chwalili polską kapelę!

Kolejorz przegrywał, a trener Djurdjević spoglądał w kierunku ławki. Tam jego wzrok znalazł żywy milion euro – Joao Amarala, który ledwie tydzień temu przyjechał do Poznania. No, ale lepszy on, niż nikt. Szczególnie, że na boisku biegał już inny milion euro w postaci Pedro Tiby. To co – dwa miliony w europejskiej walucie nic nie wymyślą? Jasne, że wymyślą!

Na dwie minuty przed końcem meczu Tiba idealnym podaniem w tempo obsłużył Amarala, ten płaskim strzałem puścił piłkę obok bramkarza i Lech został uratowany.

Cenny remis na białoruskiej ziemi! Dobry wynik w kontekście rewanżu!! Kolejne punkty do rankingu UEFA!!!

Ale tak poważnie – spodziewaliśmy się, że Szachtior będzie poważniejszym rywalem. Robiła wrażenie ich postawa w lidze białoruskiej, mieli za sobą świetną serię bez straty bramki, u siebie grali ponoć bardzo pewnie. A dostaliśmy ekipę, która może ze dwa razy stworzyła jakiekolwiek zagrożenie pod polem karnym Kolejorza i to głównie dzięki Buriciowi. Lech wciąż jest za wolny w środku pola – Jevtić świetnie zagrywa tylko ze stałych fragmentów gry, Makuszewski próbuje szarpać, Kostewycz jest po prostu jednym wielkim chaosem, a Radut… Nie, zostawmy go, nie chcę nam się dzisiaj nad nim pastwić, przyjdzie jeszcze okazja.

Powiewem świeżości jest Tiba, ale on sam ze sobą nie rozklepie rywala. Dzisiaj dał świetną asystę przy golu na wagę awansu (?), w niedzielę sieknął zwycięskiego gola w Płocku. A Amaral wszedł i przywitał się bramką – oby nie skończy jak Nicki Bille, które debiutował w ten sam sposób. W Poznaniu trwa właśnie tydzień portugalski.

A władze klubu mają twardy orzech do zgryzienia. Okazało się, że kupowanie drogich piłkarzy może przynieść nieoczekiwane efekty w postaci tworzenia przez nich okazji i zdobywania bramek. To kompletnie wywraca do góry nogami ideologię Lecha, w której nigdy nie mieściło się wydawanie pieniędzy.

Szachtior Soligorsk – Lech Poznań 1:1 (0:0)

Elis Bakaj (53′) – Joao Amaral (89′)

KOMENTARZE (104)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Camilos
Wisła Kraków, Pogoń Siedlce

Okazuje się, że to nie nasza liga jest taka beznadziejna, tylko wylosowany mistrz Polski gra padlinę drugi rok z rzędu.

hds

Hahaha nie moge. Wyzebrane, wymodlone 1:1 na trudnym terenie w Bialorusi, bohaterski boj z wegierska Barcelona i juz napinka :D. Osobiscie poza wynikiem, roznicy w meczu Legii i Lecha nie widzalem. Rozumiem, ze ty jestes dumny z gry, stylu i wynikow notowanych przez twoj zespol?

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Hahaha mogę. Sukcesy Legii w ostatnich 3 sezonach w e-klapie, to tylko i aż sędziowie. Jesli to kiedys zrozumiecie, przestaniecie miec złudzenia co do europejskiej kariery.

hubabuba

Wy naprawdę w to wierzycie… zawsze myślałem że to taka próba dogryzienia Legii wynikająca z bezsilności, ale wy chyba rzeczywiście wierzycie w te spiski legijne i cholera wie w co tam jeszcze w takim razie. Współczuje :(

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

kojiro

Tylko ze Legia dostala w papę od Piasta Gliwice 35. ligi w europie i to u siebie, strzelajac raz na bramke,

Czarna Morda
Spartak Trnava

Jakaś różnica jednak była skoro Legia pierwsze celne podanie do bramkarza przeciwnika zanotowała w 88 minucie a Spartak miał kilka setek. Białorusini oddali jeden celny strzał w meczu i nie widzisz różnicy to może w ogóle nie widzisz i kolega ci oszczędził prawdziwego obrazu pomijając niewygodne zdarzenia na boisku ?

hds

Wszyscy siedza w gownie, ale wy cieszycie sie, ze siedzcie w nim tylko po pas, a nie po szyje. Wiecej ambicji.
.
Napinac sie bedziecie mogli gdy:
– w koncu zdobedzieci przynajmniej jedno mistrzostwo (tak wiem, spisek sedziow jest na tyle mocny, ze nawet mimo 12 porazek Legiia musiala to mistrzostwo zdobyc).
– zblizycie sie na odleglosc 50 miejsc do Legii w rankingu Uefa (juz nie mowie o przegonieniu)
.
Zycze wszystkim klubom Ekstraklasy by w tym roku nie przynosly wstydu wystepami w europejskich pucharach i w koncu awansowaly do fazy grupowej. Poki co korzystanie zaprezentowala sie jedynie Jagiellonia. Legia dno, Gornik dno, Lech rowniez gra totalny piach. Ok, ok, Legia najwieksze dno, ale otrzyjcie w koncu piane z pyskow bo to juz dawno przestalo byc smieszne i staje sie coraz bardziej zalosne.
.

Marcin_M

Ranking ulotna rzecz. Jeszcze bodajże 6 czy 7 lat temu Legia była na 200 miejscu, Lech na 55. Niewiele trzeba, żeby role znowu się odwróciły.

hds

Kolego nie rozsmieszja mnie. 6, 7 lat temu?!?!?! Halo tu ziemia.

Marcin_M

Wskazuję tylko jak bardzo to się zmienia. Teraz mówisz, żeby Lech doskoczył choć na 50 miejsc do Legii – ja z kolei mówię, że w kilka lat można nie tylko zniwelować różnicę blisko 150 miejsc, ale jeszcze osiągnąć przewagę blisko 100. Tyle.

Marcin_M

Aż sobie włączyłem skróty meczów Lecha i Legii. Faktycznie, żadnej różnicy – poza wynikiem. No może tylko taki drobiazg, że Legia pierwszy (niecelny) strzał na bramkę Spartaka oddała przegrywając już 0:1 i po bodajże 2 „setkach” Spartaka, a Lech przez 90 minut prowadził grę i strzelał na bramkę przeciwnika, a dał Białorusinom może 2 sytuacje, z czego po jednej padł gol. Malarz po raz kolejny ratuje Legię – tym razem punktów nie ocalił, ale godność – z pewnością, bo ten mecz mogła Legia spokojnie kończyć z 4 straconymi bramkami. Polecam poszukać i obejrzeć – to tylko kilka minut a być może jednak dostrzeżesz różnicę.

hds

Powtorze fragment z poprzedniego postu:
„Wszyscy siedza w gownie, ale wy cieszycie sie, ze siedzcie w nim tylko po pas, a nie po szyje. Wiecej ambicji.”

Jezeli ciesza cie remisy w ostatniej mnucie z zespolami z Wegier i Bialorusi to coz… nie mam pytan i gratuluje dobrego samopoczucia.
Osobiscie od polskich zespolow czy to Legii czy to Lecha wymagam zupelnie innej gry. Poki co oba zespoly mnie rozczarawuja.

Marcin_M

Tutaj zgoda. Chyba wszyscy chcielibyśmy, żeby inaczej to wyglądało na tym etapie eliminacji.

dawidos160

To jeszcze milion euro na bramkarza,obrońcę i środkowego pomocnika i jakoś to będzie…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

czoper

Tak, jeśli się podchodzi do nich z atencją.

podszyszkownik
Para a Frente Lech Poznan

Raczej po bańce od łebka.I dopiero coś z tego będzie

17-S-92

„Ale tak poważnie – spodziewaliśmy się, że Szachtior będzie poważniejszym rywalem.” – to tylko pokazuje jak Lech jest chujowy, że z takimi ogórasami wywozi cenny bramkowy remis z białoruskiej ziemi

Murphy
KTS Weszło

Przed meczem pisałem że bramkowy remis będzie dużym sukcesem. No i jest.
Bo blisko było żeby do długiej listy hańby dopisać Szachtiora Soligorsk.
Jestem ciekaw jak będzie wyglądał rewanż w Poznaniu. Lech nie musi, Szachtior chyba nie umie.
Ale przy tej postawie obrony Lecha, która dopuściła do strzału który Buric wpuścił w zasadzie ciągle jest wszystko możliwe.
Zagapią się na początku, albo pod koniec połowy albo jeszcze w jakimś innym momencie, i zrobi się 0-1.

Skandaloza

oj tam oj tam ciekawe ile bedzie na Słowacji :-)

kajko

I ta debilna nadzieja w głosie- a może Szachciorom się pofarci w Poznaniu

Laki Luk
Nigdy Nie Byłem Na Meczu

Zdjęcie profilowe kajko Słyszysz głosy? – czem prędzej to odstaw!

Murphy
KTS Weszło

Zdjęcie profilowe kajko
debilem to najwyżej Ty jesteś. Przypomnij sobie kretynie poprzedni sezon, i gola straconego zaraz na początku meczu z Utrechtem. I czym się to skończyło.
Fakty są takie że obrona Lecha jest w powijakach, jest współodpowiedzialna za wczorajszego straconego gola.
Tylko totalna spierdolina umysłowa, będąca przeciwko Lechowi, może tego nie zauważać. Bo jak się widzi problem to można go naprawić.
A Lech wymaga naprawy w obronie i w bramce zdaje się znów też. Bo Buric po pierwszym meczu w pucharach, zaliczył pusty przelot w Płocku. Znów przy aktywnym udziale, czy też jego braku w akcji – Janickiego, który odpuścił krycie Merebaszwiliego.
A teraz zafundował szmatę w Soligorsku. I tylko dlatego że Tibia i Amaral, nie potrzebują okresu adaptacyjnego, Lech wraca z remisem a nie z porażką. Którą w tej formie, w jakiej jest byłoby mu trudno obrobić.

Bądź więc łaskaw spierdalać na drzewo. Jesteś jak widzę kolejnym debilem których tutaj niestety nie brakuje.

Pozniej wymysle nick

chociaz pamietam taki okres Bjelicy co Lech praktycznie nie tracil bramek, nie wygladalo to fakt faktem jakos mega solidnie i pewnie w trakcie meczow, ale tak bylo.

Murphy
KTS Weszło

Zestaw linie obronne Lecha wtedy i teraz.

Pozniej wymysle nick

no wlasnie, wtedy byl Dilaver + jakis wypelniacz, elektryczny Nielsen, albo Janicki(co do ktorego mialem chwile nadzei, ale dosc szybko czar prysnal), teraz chyba szefem ma byc Vujadinovic, co do ktorego jestem niemal pewien, ze tylko kwestia czasu jest az odjebie jakis kabaret.

Poznaniak

Bedzie sie dzialo i trojka bedzie malo

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Kurwa to niech Soligorsk byl slaby ttlko Lech w koncu cos zagral.
I niech oni do kurwy nedzy zainwestuja w bramkarza, bo ja nie pamietam kiedy Lech mial bramkarza chocby na poziomie Malarza z 2015/16.

Urban

Oj tam, lepiej nie miec bramkarza niz kolejny sezon trenera

xavy1234

Na poziomie malarza? Człowieku czego ty się nazarles. Putnocki w formie przykrywa czapka tego nieudacznika ze wschodu

areq
Kolejorz

Taaa….To niech idzie i szuka formy ,bo na razie jej brak-tak od kwietnia zeszłego roku…

Pozniej wymysle nick

no liste mamy pokazna, jakies Kokoszanki, Tyrajskie, Kotory(wiem, ze mial refleks i potrafil wyjac cos nie do wyjecia, ale klopsiarz byl z niego pierwszorzedny, nikt tak nie wybiegal na balagan do gornych pilek jak on), Dolhy itd. Odkad interesuje sie w miare swiadomie pilka to nie pamietam, powazniejszego bramkarza w Kolejorzu.

Joanna Zboczen
Polska myśl szkoleniowa

Lech od dwóch trzech sezonów nie ma solidnego bramkarza. Putnocki i Buric zawsze coś „odwalą”,

XardasKSP
Polonia Warszawa

A Spartak Tranva to gral na poziomie conajmniej Premier League tak? Juz nie mowie o poteznym Sheriffie Tyraspol ktory przegral z druzyna ktora Weszlo nazwalo „pasterzami” aka Shkendija.

Kaszanka

Troszkę nieobiektywnie, w porównaniu z materiałem obok, gdzie jest wam przykro, że Jaga wywalczyła w tak słabym stylu zwycięstwo, no bez przesady. Lech jak zwykle trzymał piłkę grał po obronie, wymęczony gol, no cuś Panu Djurdevicowi cinżko z tym Lechem, no ależ co, trzeba patrzeć przez kolorowe okulary, bo inaczej można się utopić w depresji. W Poznaniu tylko zwycięstwo.

wezyriusz

Dobrze jest. Nie ma co stękać. Po ostatnich wyczynach naszego mistrza ten wynik jest całkiem całkiem. Pozytywem jest to że Białorusini słabo grali w piłkę na tle Lecha który też jest bez formy.

facemob

I tak odpadniemy z Genkiem ,wiec kij z tym

Krzysio Marzyciel

„w czwartek sieknął zwycięskiego gola w Płocku.” Kurde przestaje pic, niby tylko 4 dni od niedzieli a jednak to juz tydzien minal!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Nic w komentarzu nie ma o Legii ale musisz przychlaście o niej pisać, zresztą robisz to pod praktycznie każdym komentarzem.
Kompleks Legii widać jak na dloni.
Naprawdę współczuję ci spierdolenia.

michalszostak
Premier League

Dostosowują się poziomem do warunków. Jak taki Burić dupy by dawał w Premier League, to na dniach byłby na kopach w dupę pożegany, a u nas jak już te pare lat posiedzi, to może do usranej emerytury się błąkać, jak nie w Lechu to potem w innej Pogoni.
Ciepły kurwidołek dla piłkarzy 25+ którzy już się nie rozwiną i kopią tego flaka do emerytury.

Placek

Soligorsk Koniec Świata, hehe, z Warszawy jest bliżej do Soligorska niż do takiego Berlina. 😀

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

sam_losco

To nawiązanie do nazywania egzotycznych klubów ze wschodu właśnie Szachtiorem Koniec Świata.

solak

W jaki czwartek denne pismaki!?

Poznaniak

Nieudalo sie jak na razie znalezc towarzysza dla Legiuni

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Murphy
KTS Weszło

Trochę masz racji, i trochę nie masz. Przypomnę że takiego Rudnevsa, wyciągnięto z Węgier za 400 tys eurocebulionów. Czyli można kupić tanio i dobrze. Trzeba mieć tylko dobry scouting.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

areq
Kolejorz

Doskonały powiadasz? Kompletnie się z Tobą nie zgodzę.Na razie strzelił może z dwie ważne bramki które COŚ DAWAŁY , w meczach z silnymi bądź średnimi przeciwnikami:
-na 2:1 z Płockiem
– ze Śląskiem nie liczę bo Śląsk cieńki jak polsilver
– 3 bramki w Krakowie /najlepszy Jego mecz i tak naprawde jedyny w którym zachwycił-ale Wlazło jeszcze w Płocku też kiedyś 3 bramki strzelił w meczu:):):) /
– bramka w finałowej w Lubinie.
Jak przychodziło do gry z silnymi rywalami to chu*a grał.Może jeszcze coś tam grał pół meczu w Warszawie /ten z ręką Kostewycza/.
Muszę zobaczyć tego Amarala – obiecająco zaczął…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

areq
Kolejorz

Wierz mi, w takiej drużynie jak Lech KAŻDY grający z przodu piłkarz wykulałby podobny wynik. Chyba,że umieścimy tam Denisa Thomalę albo Sikorskiego to wtedy nie,ale ci są jeszcze gorsi od Gytkjera.
Gytkjer ok ,słabo-przywoity ale na pewno nie doskonały.
Zobaczymy co ten Amaral zacznie odpie***ać, przewiduję dużo wyższą piłkarsko jakość,porównywalną z Carlitosem.Warunki fizyczne podobne,szybkość i technika podobna.Na drwali z naszej ligi powinno wystarczyć…

Skandaloza

w Warsiawce ból dupy az miło :-)
Portugalczycy strzelaja na zawołanie gola za golem
a Carlitos z Kante jadą na ręcznym :-)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

CIETAROZA

Czym my się podniecamy, remisem na Białorusi – to mają być teraz sukcesy? Z takimi pensjami, transferami czy nawet ambicjami Lech powinien tych cudaków z Soligorska rozjechać. A tu się okazuje, że najlepiej i najmądrzej zagrała Jagiellonia z o wiele lepszym przeciwnikiem, niż wszyscy rywale pozostałych polskich drużyn. Ten remis to powinien być wypadek przy pracy, a za tydzień spokojne kilka brameczek do zera. A tak kurwa cieszymy się z remisu z beznadziejną drużyną, ostatecznie i tak żadna z drużyn raczej w fazie grupowej nie zagra. Przed następnym sezonem znowu będę wielkie nadzieje, „duże” transfery i „wzmocnienia”, a wyjdzie klapa.
Sami kurwa pozwalamy na głaskanie tych „piłkarzy”, no ale cóż, tak już tutaj jest…

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Nikt sie nie cieszy, to raczej mośki z kompleksem Lecha mają problem, że Kolejorz nie przegrał.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Spektakularny

Taki Groclin z 2002 roku to by ten Szachtior 2 razy po 5-0 rozpykał

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Radykal78
CWKS 1916

A amica 2018 tylko remis…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Din Vizel
Ride or die, remember?

W Manchesterze United był Fergie time a w Lechu będzie Djuka time

śmiemwątpić
Liverpool FC

Tylko czekać aż tych dwóch zacznie równać w dół do reszty zespołu, bo w to, że Trałka nauczy się przy nich gry w piłkę jakoś nie wierzę.

kajko

Trałka w tym sezonie w trzech meczach (dzisiejszego nie liczę)
ma tyle samo goli na koncie co Kante i Carlitos razem wzięci.
Coś tam umie albo ma wyjatkowego farta

śmiemwątpić
Liverpool FC

Trałka strzela wbrew rachunkowi prawdopodobieństwa. To jest jeden z takich zawodników, którzy zabijajà ten sport. On nie ma, oprócz obrotnego menedżera, jak mniemam, nic, co powinien mieć piłkarz. Choć podałem go jaki pierwszego z brzegu na ilustrację poziomu Lecha, mógłbym wymienić bez trudu kilka kolejnych nazwisk. Chodzi o symbol, a do tego kapitan Kolejorza nadaje się idealnie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

areq
Kolejorz

No chyba że zagra przeciwko zawodnikowi postury Vadisa O.O to już nie ma lekko:) Ale Trała gra na równym dobrym poziomie…dobry grajek

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

A co ma Radovic? Chyba tylko wiek.
Forme zgubil dwa lata temu. Ferment sieje w szatni. Gra jak paralityk. Wypowiada sie jak debil.
I to jest kapitan Mistrza Polski.

Grzegorz Brzeczyszczykiewicz

Miszczu Jodo, coś to za pytanie? Radovic ma bruszek.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Brzuszek mial i dwa lata temu.
Ale doceniam riposte :)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Raskolnikov74
GKS Jastrzębie, polskie drużyny w pucharach, Vicenza

Sorry, ze zapytam: ile ty masz lat? Taki nick moglby zaimponowac od biedy kolegom mojego syna – hardcorowym trzecioklasistom

Raskolnikov74
GKS Jastrzębie, polskie drużyny w pucharach, Vicenza

A w ogole, zdajesz sobie sprawe, ze ten Krawczyk moze wyciagnac za to od ciebie niezly hajs, jak mu sie zechce zajsc do sadu?

Radykal78
CWKS 1916

Odpierdol sie od chlopaka.
Mi sie podoba postawa.

Raskolnikov74
GKS Jastrzębie, polskie drużyny w pucharach, Vicenza

Nie przypierdolilem sie do chlopaka. To tylko taka darmowa porada prawna dla sprawnego inaczej

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

podszyszkownik
Para a Frente Lech Poznan

No wymęczony remis,czy Szachtior strzelił,i mógł strzelić tylko dzięki Buriciowi? Ja wcześniej już pisałem-ludzie,nie traktor się zepsuł,tylko koło.A trzy są dobre,hi hi.Myślałem że będą dziś trzy porażki,a tu taka niespodzianka,tylko Górnik przegrał,ale zobaczymy,może się poprawią,bo mieli naprawdę leszczy za przeciwnika.Jagę chyba możemy wykreślić,bo w rewanżu zrobią im jesień średniowiecza.Ale Lech zagrał nawet nieżle.Zobaczymy co dalej,jest światełko w tunelu,i oby to nie był napakowany towarowy.PARA A FRENTE LECH!!!!!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

podszyszkownik
Para a Frente Lech Poznan

No prawie po portugalsku

Oczko1

Wszyscy sie śmieją z Legii jak to przegrała 0-2 z mistrzem Słowacji , a zapominaja chyba z kim przegral Lech . Przeciez jakis Gandzasar to jeszcze 3 półki niżej niz Trnava . Trencin , zdecydowanie go