post Avatar

Opublikowane 25.07.2018 20:23 przez

redakcja

Wygląda na to, że zamieszanie związane z odejściem Miroslava Covilo z Cracovii właśnie osiągnęło apogeum. O ile wcześniej wydawało się, że były już kapitan „Pasów” po prostu połakomił się na korzystniejszą ofertę ze szwajcarskiego Lugano i swoim mini buntem próbuje zmusić władze klubu do rozwiązania kontraktu, to teraz wina zawodnika nie jest już taka oczywista. Wszystko wskazuje bowiem na to, że władze Cracovii zataiły kilka istotnych dla całej sprawy faktów, z premedytacją przedstawiając Serba w wyjątkowo niekorzystnym świetle.

Dla ścisłości – afera zaczęła się od tego wpisu na twitterowym koncie krakowskiego klubu. Musimy przyznać, że wywlekanie na światło dziennie wewnętrznych problemów zespołu w taki właśnie sposób to nawet w warunkach Ekstraklasy dość zaskakująca praktyka.

Jak się szybko okazało, tweet był dopiero początkiem wojenki między władzami „Pasów” a Covilo. W poniedziałek Cracovia wydała bowiem oświadczenie, w którym bez najmniejszych skrupułów przejechano się po zawodniku, ujawniając przy okazji kilka ważnych punktów jego kontraktu.

osw cov

Chwilę później zawodnika w rozmowie z „PS” dobił jeszcze Janusz Filipiak, który zasugerował, że obiecaną podwyżkę Serb zobaczy jak świnia niebo. – Raczej to będzie w formie ewentualnych bonusów, ale to już oznajmię samemu zawodnikowi. Naiwnością byłoby teraz dawać mu ciepłą rączką te pieniądze. Jednak w formie bonusów, jeśli będzie dobrze grał i będzie przydatny, może zyskać te pieniądze. Trzeba zawodnikami zarządzać w sensowny sposób i podchodzić racjonalnie – powiedział właściciel Cracovii.

Właśnie wtedy, gdy dla wielu jasne było, że klub zdemaskował mało sprytnego Mirka, na deski teatru zdarzeń wkroczyli kibice „Pasów”, którzy stanęli murem za zawodnikiem. Oni również opublikowali oświadczenie, tłumacząc w nim motywy swoich działań i przedstawiając inny niż znany dotychczas przebieg sytuacji.

(…) Z naszych i informacji wynika, że Miro dogadał się z Profesorem co do warunków umowy. Rozmowa była prowadzona w przyjaznej atmosferze.

Niestety formalności kończył Tomasz Bałdys, który potraktował Mira fatalnie. Nie pierwszy raz namieszał, nie pierwszy raz wykazał się brakiem szacunku do pracowników i piłkarzy.

Wcześniej już pokazywał jaką jest osobą (sytuacja z hokeistami np), ale takiego traktowania piłkarza, którego możemy śmiało mianować legendą, nie odpuścimy.

Powielał i przekazywał kłamliwe informacje, próbował manipulować i napuszczać opinię publiczną na Mirka.

Bez wiedzy zarządu podjął własne działania, które wpłynęły negatywnie na wizerunek najstarszego klubu w Polsce. Liczymy na to, że zarząd nie pozwoli na takie niszczenie wizerunku Cracovii i podejmie odpowiednie kroki w tym temacie (…)

Z treści oświadczenia dowiadujemy się, że przede wszystkim, że ważnym bohaterem krakowskiej tragifarsy jest Tomasz Bałdys, przedstawiciel zarządu Cracovii, który do tej pory – przeważnie w parze z wiceprezesem Jakubem Tabiszem – często wystawiał klub na publiczne pośmiewisko. Obaj działacze nie cieszą się zresztą popularnością wśród kibiców „Pasów”, a Bałdys ostatnimi czasy na cenzurowanym znajduje się wyjątkowo często. Poza oświadczeniem w pierwotnej wersji dużo miejsca poświęcono mu także w wydanym wczoraj suplemencie.

(…) Nasz zarząd, a raczej nasz ulubiony jego przedstawiciel pan Bałdys (czytaj Czarny Tomek) tak chciał przedłużyć kontrakt z ikoną Cracovii z ostatnich lat, że ten powiedział otwarcie co myśli na ten temat. Faktem jest też to, że warunki wcześniej ustalone pomiędzy Prezesem Profesorem Filipiakiem, a Miro zostały zmienione na niekorzyść Mira. Wiele do życzenia również miał sposób oraz zachowanie Czarnego Tomka względem Mira w momencie przedstawiania nowej umowy.

I nagle z walki o mistrza, którą zapowiada trener Probierz, wracamy  do naszego „piekiełka”, gdzie: co roku gramy o utrzymanie; ludzie w klubie są gnojeni, a piłkarze kończą kariery w dziwnych okolicznościach i żaden z nich nie chce wrócić nawet jako trener, bo został na koniec wydymany przez Czarnego Tomka.

Stowarzyszenie w dniu wczorajszym spotkało się i z Zarządem i z Miro, bo zawsze trzeba wysłuchać co mają obie strony do powiedzenia. Jasno możemy powiedzieć, że racja jest po stronie Miro i nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Jak zwykle w takich sytuacjach wymyślane są dziwne rzeczy, żeby oczernić Miro, ale tym razem źle trafiono.

My kibice, tak jak i Miro nie damy robić z siebie DEBILI (…)

CZARNY TOMASZU WON

Tyle kibice, którzy swoje stanowisko przedstawili w równie zdecydowany sposób, co wcześniej władze klubu. Oczywiście z tą różnicą, że na aferę z Covilo patrzą z zupełnie innej perspektywy, sugerując, że to piłkarz jest jedyną ofiarą całego zamieszania. Serb jak na razie ogranicza się do dementowania nieprzychylnych dla siebie informacji w mediach społecznościowych, choć po zakończeniu dzisiejszego treningu miał coś do powiedzenia Tabiszowi, którego najwyraźniej również obwinia za aktualną sytuację.

Medialna cisza, którą zarządził sobie Covilo wynika najprawdopodobniej z tego, że w sprawę mocno zamieszana jest jego najbliższa rodzina. Jak ustalił Michał Trela z „Przeglądu Sportowego”, w trakcie poprzedniego sezonu bliscy piłkarza przez dwa miesiące przebywali w Polsce bez ważnego prawa pobytu, za co w efekcie wlepiono im w papiery zakaz wjazdu na terytorium Unii Europejskiej. To właśnie z tego powodu Covilo wymyślił sobie transfer do Szwajcarii, która nie należy do UE, więc jego żona i dzieci mogliby wjechać tam bez najmniejszych problemów. No ale ponieważ władze Cracovii nie mają zamiaru pójść swojemu zawodnikowi na ręką i ani im się śni – czemu też trudno się dziwić – rozwiązywać nadal ważny kontrakt, to koło w zasadzie się zamyka. 

W gruncie rzeczy trudno też stwierdzić, jaki finał będzie miała ta sytuacja. Covilo na razie nie zamierza wzniecać buntu na większą skalę i pokornie bierze udział w treningach, prezes Filipiak zapowiedział, że Serb zostanie ukarany karą dyscyplinarną, a Michał Probierz, w krótkiej rozmowie z dziennikarzami, stwierdził, że w sporcie jest jak w małżeństwie, więc ludzie czasem się pokłócą. Coś nam się jednak wydaje, że akurat w tym konkretnym przypadku jedna z zainteresowanych stron będzie dążyć do jak najszybszego rozwodu. 

Fot. FotoPyK

Opublikowane 25.07.2018 20:23 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 22
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Matełusz Bołek
Matełusz Bołek

Łoj tam, łoj tam. Patologia niemal identyczna jak w większości polskich klubów. Niby w Lechu, Legii, Lechii, Koronie, Śląsku (tu akurat jest światełko w tunelu, że idzie ku dobremu) jest tak bardzo inaczej niż w Krakowie. Śmiem wątpić

tss
tss

Ciekaw jestem skąd czerpiesz informacje o normalnym zarządzie i finansowym dopinaniu się budżetu Garbarni? Bo tu i ówdzie można usłyszeć rzeczy zgoła przeciwne, np. to że ich zarząd skupia się na radosnym przepierdalaniu $$ ze sprzedaży działek developerowi. Niekoniecznie na cele sportowe.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

tss
tss

Wyobraź sobie, że byłem. Nie wiem dlaczego fakt, że za środki ze sprzedaży jednej działki wybudowali boiska treningowe i budynek klubowy miałby świadczyć o tym, że mają jakikolwiek plan rozwoju oparty o coś innego niż dalsze sprzedawanie swoich terenów. A do tego akurat sami się przyznają – ta rozbudowa o której piszesz ma być właśnie z tego sfinansowana. Ja nie widzę u nich żadnego pomysłu na stworzenie stabilnego modelu funkcjonowania, poza opowiadaniem o budowie lokali użytkowych na wynajem, które to na razie jest tylko opowiadaniem. Owszem, na meczach jest sympatyczny lajtowy klimat, ale nie umieją póki co nawet reklamować tego jako swojego atutu.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

tss
tss

@Stary a może: Do mnie się dopierdalasz, że próbuję być ekspertem od Wisły, czy do RB9? Jeśli do mnie to chyba pomyliłeś adresy.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

WhiteStarPower
WhiteStarPower

Dobrze ze Judejczycy gonią nas jesli chodzi o patologie w klubie, bo juz sie bałem ze zaczynam miec….kompleksy HahhahahahhahHahhahahahHahhaha 😀 i tak zawsze nad wami… ;)))

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

WeszloOchujalo
WeszloOchujalo

Covilo urodził się na terenie byłej Jugosławii, jednak posiada obywatelstwo Bośnii i Hercegowiny, nie serbskie, także polecam zmienić błędną informację z tekstu.

-Adekwatny-
-Adekwatny-

A tutaj nazywają go Bośniakiem… http://weszlo.com/2018/07/23/cracovia-ustawia-sfochowanego-covilo-pionu/ Co raz słabiej weszło co raz słabiej…

Kierowniku
Kierowniku

Tu cos powiedzial pan kopacz, tam cos opublikował klub, odezwal sie trener i wlasciciel, a na koniec swoje trzy grosze dorzucił dziennikarz.
Ja nie jestem pewien czy cale gowno juz sie wylało. Szykuje się ciekawa jesień w Krakowie.

mechanikabg
mechanikabg

Przecież Cracovia nie ma kibiców

jandar1990
jandar1990

Ale to że jego rodzina przebywała bez ważnych papierów to jest ewidentnie ich wina więc jako argument odpada. Co do tych umówionych warunków które miały być zmienione to jest to nieeleganckie zachowanie klubu i tu Covillo ma racje. Szacunek do Covillo za to że się wstrzymuje z gównoburzą w mediach, mam nadzieje też, że jak będzie grał to nadal z takim zaangażowaniem jak do tej pory

zippedin
zippedin

Covilo legendą, no to polecieli 😀

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Weszło
26.05.2020

„Działacze Błękitnych uczyli się rozmów transferowych. Ja byłem tego ofiarą”

Jako że powrót piłki w naszym kraju zaczyna się od Pucharu Polski, postanowiliśmy cofnąć się wspomnieniami do sezonu 2014/15, gdy rewelacyjni Błękitni Stargard Szczeciński (dziś już Błękitni Stargard) dotarli aż do półfinału, w którym dopiero po dogrywce przegrali dwumecz z Lechem Poznań. Wcześniej skromni drugoligowcy dwukrotnie upokorzyli Cracovię i wyeliminowali aż trzech rywali z I […]
26.05.2020
Weszło
26.05.2020

Łukasz Załuska: Wychodzimy na małą wojnę

– Jeśli chodzi o walory piłkarskie, Legia może nas przewyższać, ale jeżeli chcemy awansować, to nie może nas przewyższać jeśli chodzi o zaangażowanie. Od tego musimy zacząć. Wyjść i potraktować te 90 minut, a może i więcej, jako małą wojnę. Takie będzie nasze podejście. Jak nie damy z siebie absolutnie wszystkiego, to na pewno się […]
26.05.2020
Weszło
26.05.2020

Polska piłka wraca, mamy to!

Miedź Legnica i Legia Warszawa w 1/4 finału Totolotek Pucharu Polski. Jeszcze sami w to do końca nie wierzymy… Jeszce to do nas trochę nie dociera… Jeszcze podszczypujemy się w redakcji, by sprawdzić, czy to prawda… I wygląda na to, że tak. WRACA PIŁKA NOŻNA W POLSCE!!! Cieszymy się jak dziecko, które po dwóch tygodniach […]
26.05.2020
Bukmacherka
26.05.2020

Borussia wygra w Bremie? Obstawiaj Bundesligę w eWinner!

Czy coś może nam poprawić wieczór po Der Klassiker? Tak, krótka wizyta w Bremie! Mecze Werderu z Borussią Moenchengladbach są bardzo interesujące. W ostatnich pięciu pojedynkach zobaczyliśmy aż 15 goli z obydwu stron. Tym razem wróżymy równie interesujące starcie, na którym spróbujemy zarobić w eWinner. Sprawdźcie nasze podpowiedzi! Werder Brema – Borussia Moenchengladbach Ostatnie mecze […]
26.05.2020
Niemcy
26.05.2020

Wcześniej kąsał Bayern, teraz leje Borussię. Lewandowski rządzi w Klassikerach

Trzydzieści trzy razy Robert Lewandowski pojawiał się jak dotąd na boisku podczas starć Borussii Dortmund z Bayernem Monachium, znanych pod nazwą: Der Klassiker. Od jakiegoś czasu polski super-snajper stał się prawdziwym katem ekipy BVB, zwłaszcza na arenie ligowej, ale w historii tej rywalizacji napisał też piękną kartę właśnie jako napastnik Borussii, przede wszystkim za sprawą […]
26.05.2020
Bukmacherka
26.05.2020

Matchday Boost na Bayern i Lewandowskiego w BETFAN!

Jakie są plusy przyśpieszonego zakończenia sezonu? Kolejny klasyk na przestrzeni kilku dni! Borussia Dortmund kontra Bayern Monachium, czyli Der Klassiker to mecz, który zawsze podwyższa emocje. Zwłaszcza wtedy, gdy BVB ma szansę na nadrobienie strat do lidera i powrót do walki o mistrzostwo kraju. A skoro hit, to i wysokie kursy, więc sprawdzamy, co warto […]
26.05.2020
Weszło
26.05.2020

„Poziom polskiej i czeskiej ligi jest taki sam”

Piwa nauczył się pić dopiero w Polsce, jest przeciwnikiem gołębi, wciąż myśli o reprezentacji Czech i nie uważa, by poziom ligi czeskiej był wyższy. Weszłopolscy przepytali Martina Pospisila w ramach ankiety Weszło z butami. Zapraszamy.  Jak u ciebie na kilka dni przed powrotem ligi? Czujesz wewnętrzną ekscytację czy dzień jak co dzień? Wszyscy się cieszymy jak […]
26.05.2020
Bukmacherka
26.05.2020

Wraca Totolotek Puchar Polski! Czy Legia znów postrzela w Legnicy?

Tak, to już dziś! Rozgrywki w Polsce zakończyły się meczami Totolotek Pucharu Polski, a teraz w nich właśnie wracamy do gry. Nie będziemy się czarować – czekaliśmy na ten moment o wiele bardziej niż na powrót Bundesligi. Także dlatego, że typowaniu naszej kopanej zawsze towarzyszą trochę większe emocje. Na co postawić w starciu Miedzi z […]
26.05.2020
Weszło
26.05.2020

Dominik Nowak: Czujemy społeczną presję, żeby mecz z Legią był świetnym widowiskiem

Doczekaliśmy się! Po ponad dwóch miesiącach piłkarska Polska wraca do życia ćwierćfinałem Pucharu Polski, w którym Miedź Legnica zagra z Legią Warszawa. Z tej okazji porozmawialiśmy z trenerem pierwszoligowca Dominikiem Nowakiem. Jakie są największe nadzieje i obawy? Czy w drużynie czują dodatkową presję jako inaugurujący powrót piłki w naszym kraju? Czy grał już o stawkę […]
26.05.2020
Weszło
26.05.2020

Prapremiera Ekstraklasy. Wreszcie wracamy do gry!

– 24 futbolówki zostaną ustawione przed pierwszym gwizdkiem wzdłuż boiska, po sześć wzdłuż linii bocznych i końcowych, odpowiednio po trzy na każdą połowę i stronę. Sędzia techniczny będzie mógł też wyznaczyć po jednej osobie z każdego zespołu do ponownego ustawienia piłki w wyznaczonych miejscach. Nie będzie noszowych, ich funkcję przy poważnych urazach przejmie skład karetki […]
26.05.2020
Weszło
25.05.2020

Wyścig o powrót kibiców trwa. Pribram wpuści część karnetowiczów

Gdy to się wszystko zaczęło, mówimy o tej cholernej pandemii, na temat wielu rzeczy można było spekulować. Pesymiści wieszczyli koniec piłki na cały rok, optymiści (a bardziej – realiści) tak sceptycznych poglądów nie przedstawiali, natomiast obie te grupy spotykały się często w jednej opinii: kibice na stadiony długo nie wrócą. Wygląda jednak na to, że […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

Co z karnetami, jeśli mecze odbędą się bez publiczności? Piast i Jaga wyznaczają kierunek

Każda sekunda, każda minuta, każda godzina, każdy dzień zbliżają nas do powrotu PKO Bank Polski Ekstraklasy. Niby można się śmiać, że najbardziej cieszą się masochiści, ale nie będziemy tacy okrutni, nie teraz, nie w takich czasach. Zbyt jesteśmy wyposzczeni brakiem krajowej piłki. Inna sprawa, że nie wiemy, jak się będzie ten nasz rodzimy futbol odbierać […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

Ranking TOP 100 – cała setka w jednym miejscu!

Wiedzieliśmy, że kiedyś przyjdzie nam odpowiedzieć na te trudne pytania. Górnik Zabrze lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, czy jednak Wielki Widzew Smolarka i Bońka? Legia Warszawa Kazimierza Deyny czy jednak ekipa, która w latach dziewięćdziesiątych osiągała na europejskiej arenie wyniki, których długo nikt już raczej w Polsce nie przebije? Szombierki Bytom, sensacyjny mistrz z 1980 roku, […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

Chrzanowski: Pordenone mnie zaskoczyło, ale bardzo chciałem wrócić do Włoch

Adam Chrzanowski ma dopiero 21 lat, a już szykuje się do drugiego zagranicznego wyjazdu w karierze. Mimo że w Ekstraklasie nie ma pokaźnego dorobku, uwagę na niego zwróciło walczące o Serie A Pordenone. Obrońca zapracował sobie na to grą w młodzieżówce Fiorentiny. W rozmowie z nami Chrzanowski wspomina pobyt we Florencji i to, czego się […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

50 odcieni tęsknoty za Ekstraklasą. Czego nam najbardziej brakowało?

Cieszymy się, że możemy to napisać: to już ten tydzień, żaden następny, nie musimy już odliczać, patrzyć tępo w kalendarze i pocieszać się Bundesligą. Nasza ułomna, ale jednak piłka, wraca. Jutro rozsiądziemy się wygodnie w fotelach i obejrzymy starcie Miedzi z Legią. Pierwsze od ponad dwóch miesięcy. Jakkolwiek zagrają – będzie pięknie. W każdym razie […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

Romanczuk: Dwa miesiące temu miałbym wątpliwości, teraz głód jest taki, że grałbym i na piachu

– Dwa miesiące temu pewnie powiedziałbym, że trochę się boję grać, jeśli ktoś nie ma negatywnego wyniku testu.. Teraz jestem jednak już tak głodny piłki, że mogę grać na piachu, w lesie, z testami czy bez – mówi w rozmowie z Weszło FM Taras Romanczuk z Jagiellonii Białystok. O pandemicznych warunkach, powrocie do ligi, transferze […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

Wirus uzdrowił Kotwicę? Zmierzch finansowego eldorado w Kołobrzegu

Koronawirus zatrzymał nie tylko futbol, ale i gospodarkę, co niesie za sobą wiele zmian w polskiej piłce. O tym, jak ma się sytuacja finansowa naszych klubów pisaliśmy w ostatnich tygodniach wielokrotnie. Rozmawialiśmy z zespołami od Ekstraklasy po ligi okręgowe i temat ograniczonych możliwości finansowych powracał jak bumerang. W niektórych przypadkach oznaczało to, że biedni będą […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

Dzisiaj łatwo cieszyć się z Piątka siedzącego na ławce, ale zalecałbym cierpliwość

Lubimy historie o wzlotach, ale jeszcze bardziej lubimy historie o upadkach. Przyjemnie ogląda się uroczystość odsłonięcia pomnika, ale dużo efektowniej wygląda jego burzenie. Dlatego nie dziwi mnie to, że wokół Krzysztofa Piątka narasta atmosfera, którą można skwitować jednym „to gwiazdka jednego sezonu, już się skończył”. Bo przecież oglądanie z ławki Ibrahimovicia zamienił na oglądanie z […]
25.05.2020