post Avatar

Opublikowane 21.07.2018 09:49 przez

Damian Smyk

Myśleliśmy, że Piotr Lasyk po skompromitowaniu się w ostatniej kolejce poprzedniego sezonu, w tym nowym rozdaniu zacznie od przymusowego odpoczynku od sędziowania. Albo chociaż dostanie nakaz biegania w okularach adekwatnych do jego wady wzroku. Tymczasem arbiter, który swoim błędem samodzielnie wyłonił skład pucharowiczów w poprzednim sezonie, wraca do prowadzenia meczów już od pierwszej kolejki.

Wiemy, że od 37. kolejki poprzedniego sezonu trochę czasu już minęło, że był mundial, że chcieliście wyrzucić to ze swojej pamięci. Dlatego przywołajmy mecz Jagiellonii z Wisłą Płock. Ekipa Jerzego Brzęczka walczyła o europejskie puchary, Jagiellonia przy korzystnym układzie gier mogła zostać jeszcze mistrzem Polski. Nagle Kante po kapitalnej akcji strzela gola i płocczanie mogą już powoli się zastanawiać, czy wolą w tym lipcu polecieć na Kaukaz, czy do Macedonii, albo do Luksemburga.

A tu – gwizdek. Sędzia Lasyk sprawdza na VAR-ze, wszyscy przed telewizorami zgłupieli, bo nawet trudno było podejrzewać, że w tej akcji doszło do nieprawidłowości. – Luz, sprawdzi sobie i gramy dalej, przecież nic nie zmieni – myśleliśmy wtedy. Niestety – arbiter anulował gola dla Wisły. Za co? A no za ten „faul” Stilicia na Romanczuku:

Ostatecznie zamiast Wisły do eliminacji Ligi Europy awansował Górnik, do czego walnie przyczynił się sędzia Lasyk. Napiszmy dosadniej – to Lasyk swoją skandaliczną decyzją sprawił, że w pucharach dziś grają zabrzanie, a nie ekipa z Płocka. Popełnił kluczowy błąd (i to z pomocą VAR, dwóch sędziów VAR, dwóch asystentów i słuchawki na uchu!!!), który rzutował na kluczowe rozstrzygnięcia w lidze.

Spodziewaliśmy się, że gość odpocznie sobie trochę od sędziowania. Wiecie – jeśli strzelacie sobie samobója z 30 metrów w meczu o mistrzostwo kraju, to nikt już ci nie pozwoli ubrać koszulki tego klubu. Podobnie powinno być z Lasykiem – spieprzyłeś w bardzo ważnym momencie, skompromitowałeś się idiotyczną decyzją na oczach całej Polski, to weź sobie posędziuj z trzy mecze na niższym szczeblu.

Czy Lasyka spotkała kara? Dupa, nie kara. Dziś o 18 poprowadzi mecz Wisły Kraków z Arką Gdynia. I nie, nie jako techniczny. Jako główny z gwizdkiem z ręce (i – mamy nadzieję – z okularami na nosie).

Kolegium Sędziów PZPN możemy tylko pogratulować. Właśnie daliście znać wszystkim sędziom, że ich błędy nie mają konsekwencji. Że możesz urżnąć jeden z najważniejszych meczów w sezonie, a i tak nie dostaniecie choćby jednego dnia zsyłki do niższej ligi. Brawo, róbcie tak dalej. Wydelegowanie Lasyka na mecz 1. kolejki nowego sezonu to otwarte przyzwolenie na dyletanctwo. Zaraz wytłumaczycie, że przecież pan arbiter mógł przemyśleć swój błąd przez wakacje i że w tym czasie miał czas na refleksję. Ale co to zmienia? Jak konkretnie zawalisz coś w robocie w piątek, a szef zobaczy to dopiero w poniedziałek rano, to i tak możesz dostać do rąk dyscyplinarkę. Nawet mimo tego, że całą sobotę i pół niedzieli klęczałeś na grochu w ramach żalu za grzechy.

A sędziemu Lasykowi tylko przypominamy przed sobotnim starciem – jeśli piłkarz zespołu A tupnie obok zespołu B, to nie oznacza, że gol zespołu A powinien zostać anulowany. Przypominamy, bo w starciu Płocka z Białymstokiem coś się panu pokręciło.

Opublikowane 21.07.2018 09:49 przez

Damian Smyk

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 46
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

SamiecAlfa
SamiecAlfa

Po prostu Pan Lasyk, sędzia z Bytomia, przepchnął do pucharów klub ze Śląska. Co w tym dziwnego. Trzeba było odwdzięczyć się Śląskiemu ZPN za błyskawiczną karierę, przynajmniej ja tak to widzę.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Poznaniak
Poznaniak

ku uciesze tłuszczy i licznie zgromadzonej gawiedzi o motłochu nie wspomne

Wielkopolski Gen Porażki
Wielkopolski Gen Porażki

W Poznaniu wszyscy liczymy na pomoc sędziów w tym sezonie co najmniej taką jak pchanie do finału PP i orżnięcie Błękitnych.

Yasiu
Yasiu

Skoro tak podkreślasz to, że sędzia jest z Bytomia, to uświadamiam – Bytom nie bardzo się lubi z Zabrzem.

Kcramsib
Kcramsib

Głupawe sympatie między miastami nie mają tu nic do rzeczy. Dany OZPN wynosi konkretne korzyści z występu zespołu ze swojego terenu w europejskich pucharach, pochodzący zeń sędziowie nie powinni więc sędziować meczów drużyn zaangażowanych bezpośrednio o awans – choćby po to, by uniknąć ew. podejrzeń w ramach pomyłki. Zresztą, która wersja jest lepsza: że sędzia ze Śląska pomógł wejść do pucharów zespołowi ze Śląska bo tak podszepnął mu któryś z szefów, czy to, że sędzia jest po prostu do niczego i nie powinien sędziować w e-klasie?

krzaklewski
krzaklewski

A ja podpowiadam, że Lasyk się bardzo lubi z Zabrzem, bo Marcin Brosz jest jego dobrym kolegą i razem grali w piłkę w Odrze Wodzisław zdaje się – Lasyk się już wcześniej w tamtym sezonie popisał w meczu Górnika z Piastem – gdzie nie zobaczył padolino Angulo, a potem wyrzucił z boiska Szmatułę. Skandal, że do takiego meczu dali wtedy takiego sędziego. Śmieć powinien gwizdać w okręgówce.

lkoikm
lkoikm

Szmatuła po tej kartce został zawieszony na 4 mecze. Ciekawe ile w takim razie dostanie Peszkin za jego ostatni „wybryk”?

Marcinecckie
Marcinecckie

Ja to widzę tak, że były piłkarz Legii, Dominik Furman, chciał odwdzięczyć się byłemu klubowi i stąd strata na Legii. Niestety, ta strata zadecydowała o braku pucharów dla aktualnego pracodawcy…

vetinari
vetinari

Taki sam tekst moglibyście napisać o Marciniaku, a on jeszcze do tego pojechał na MŚ

allende73
allende73

Tylko tam na szczęście szybko go zweryfikowano i odesłano do domu. W polskiej lidze, po jego wpadkach, a przede wszystkim ich liczbie i to także w najważniejszych meczach, jest to raczej nie do pomyślenia.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Poznaniak
Poznaniak

mysle ze to nie oni tylko pan redaktor naczelny minusuje

JesusChristPose
JesusChristPose

ja nie minusuję. może tak być, że to Stano z Hadajem dali po minusie.

WF
WF

W ten sposób ściągają presję z sędziów. A p. Przesmycki czeka pewnie aż p. Boniek kogoś zawiesi. Czy oni w tym PZPN mają jakąś jedną nie skompromitowaną komórkę.

Rudy z UE
Rudy z UE

Sędzie bez odpowiedzialności, ale napiszcie lepiej, że za błędy można być np. wynagrodzonym Pańśtwową posadą, np. 711 w PZPN

Taiczo
Taiczo

Na wynik końcowy pracuje się cały sezon, a najlepiej i najłatwiej zwalić wszystko na sędziego.
Mogła i nie powinna wisła przegrać na Legii i nie było by tematu. Zawsze wszyscy winni tylko nigdy sami zainteresowani. Lasyk bdb poprowadził finał PP już o tym nie napiszecie???
Nie bronię na siłę tego sędziego czy innych bo sa omylni, ale twierdzenie, ze klub nie zagrał w el.LE TYLKO przez sędziego to po prostu kłamstwo.

jeremy
jeremy

masz rację. mają u siebie V kolumnę i nawet jej nie ruszą.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Pussycocaine
Pussycocaine

Ale jak piszesz Legia wielką, to pisz też Wisła wielką.
No chyba, że właśnie rozrzucasz obornik w gumofilcach, to nic nie mówiłem.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Kolo
Kolo

Co za brednie. Nawet jakby strzelili tą bramkę, to jak można twierdzić, że walczący o mistrzostwo klub nie zdoła nawet wyrównać w tyle czasu ? Pewnie jak ta bramka by padła w 1 sekundzie to też byś tak twierdził, a uj z tym że jeszcze cały mecz przed nimi. Po drugie twierdzenia jakie się słyszało, że sędzia z Bytomia sprzyja zabrzanom, to już największa głupota i śmiech na sali. I sobie policz ile sędziowie zabrali Górnikowi w pierwszych 5 kolejkach, chyba 6 karnych w 5 kolejkach w tym 4 z dupy i 1 miękki, zmieniające wynik meczu, no ale co tam, 37 kolejek, przecież liczy się tylko ostatni mecz.

Marcinecckie
Marcinecckie

XDD
>Dominik Furman zaczynał poważną przygodę z futbolem w Legii
>nie da się ukryć, że w Legii się trochę zakochał
>po jego stracie Legia zdobywa w meczu z Płockiem niezwykle ważną bramkę na 3:2
>w decydującym o pucharach meczu dostał w końcówce czerwo
>schodząc z boiska krzyczy, że ,,Legia i tak będzie mistrzem”
Za dużo tu zbiegów okoliczności. Niech ten ,,piłkarz” czuje presję.

Aaa, no i Brzęczek jest byłym piłkarzem Górnika. Moim zdaniem to też nie był zwykły zbieg okoliczności.

Poznaniak
Poznaniak

Furman zachowal sie jak furman ale za atmosfere i typowe dla wojskowych zajoby winien byl obok Peszki pojechac na mistrzostwa do Rosji W koncu tez zasluzony obok arbitrow i dzialaczy nie tylko w skrojeniu ale i uszyciu mistrzowskiego garniturku na zamowienie

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Gruby3
Gruby3

A gdyby Lech wygrywał z Legią? Ten błąd wyrzucił z pucharów Wisłę ale mógł też wypaczyć cały sezon z mistrzem włącznie. Weszło wy macie kontakty, proszę zmusić kogoś z PZPN żeby ustosunkował się do tego i wytłumaczył kibicom co tu się odje….o. dziękuję

Bbfan
Bbfan

Ale sędzia, który nie podyktował karnego dla Lecha z Legią po faulu Jędzy nie zasługuje na artykuł?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Pussycocaine
Pussycocaine

Nie wyciągnięcie ŻADNYCH konsekwencji wobec tego parodysty z gwizdkiem to plucie w twarz wszystkim zawodnikom, kibicom oraz przede wszystkim każdemu arbitrowi, który stara się swoją pracę wykonywać jak najlepiej.
Każdy zrozumiałby gdyby to był oczywisty spalony, faul, a nawet sytuacja dyskusyjna. Tutaj mamy ewidentne wypaczenie spotkania na korzyść gospodarzy, a może i na korzyść Górnika Zabrze. Ciekawe kiedy Lasyk zawita do Płocka – jeśli PZPN uważa, że nie popełnił błędu i nie wyciąga konsekwencji to tamtejsi kibice mogą oczekiwać go na meczu Wisły. Toć przecie nic się nie stało, nie?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Marcinecckie
Marcinecckie

Przecież takie powiązania znajdziesz dla prawie każdego sędziego/trenera/działacza. Tak samo możesz doszukać się drugiego dna w stracie Furmana na Legii. Czy to poważne? No wątpię.

Forbrich-Barber
Forbrich-Barber

Taaa, Lasyk pozbawił Wisłę pucharów, tak jakby ta nie grała 36 innych meczów i tam nie potraciła punktów.
Sędzia popełnił błąd, okej zgadzam się. Rzutował on na wynik meczu, okej. Ale jeden chuj czy to jest w kolejce nr 15 czy kolejce nr 37. To nie może wpływać na zwiększanie kary za błąd.
Poza tym, sędzia Lasyk do momentu tego błędu miał na prawdę kilka bardzo fajnych meczów i sporo mówiło się o tym, że być może dostanie kontrakt zawodowy. Z tego co wiem, to kontraktu nie dostał więc już samo to jest wystarczającą karą – przeszła mu obok nosa spora kasa.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Wicher
Wicher

Podczas MŚ irytowała mnie jedna rzecz. FIFA karała reprezentacje i zawodników za to, że za byle co, np. za picie red bulla zamiast innego gówna. Dlaczego reprezentacje nie mogą pozwać FIFA za to, że sędzia popełnia błąd w meczu?

Kolo
Kolo

Co za brednie. Nawet jakby strzelili tą bramkę, to jak można twierdzić, że walczący o mistrzostwo klub nie zdoła nawet wyrównać w tyle czasu ? Pewnie jak ta bramka by padła w 1 sekundzie to też by autor tak twierdził, a uj z tym że jeszcze cały mecz przed nami. Po drugie twierdzenia jakie się słyszało, że sędzia z Bytomia sprzyja zabrzanom, to już największa głupota i śmiech na sali. I niech sobie autor policzy ile sędziowie zabrali Górnikowi w pierwszych 5 kolejkach, chyba 6 karnych w 5 kolejkach w tym 4 z dupy i 1 miękki, zmieniające wynik meczu, no ale co tam, przecież liczy się tylko ostatni mecz.

Poznaniak
Poznaniak

Zaden z sedziow z swoje bledy i tendencyjne sedziwanie nie bedzie ani napietnowany ani skarcony W koncu to oni sa pozywka dla centralnego klubu dzialajac razem z tym klubem na zasadzie naczyn polaczonych zyjac zarazem w symbiozie.Teraz krotko Bez ich „sedziowania” wlozycie sobie w dupe zapedy o mocarstwowosci Powyzszy tekst korzystajac z wolnosci slowa obramowanej ramami wyznaczonymi przez weszlo.pl zamieszczam

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Wy sie moze tym slepym celebryta Marciniakiem zajmijcie, co oczywistego, celowego zagrania reka nie widzi, nie widzi metrowego spalonego, za to gwizdze faule za powiew wiatru i karne z kapelusza.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Weszło
13.07.2020

Premierowe gole Piszczka i Wilczka, kolejna asysta „Grosika”. Jak grali stranieri?

Co tam słychać w Europie, a konkretniej tam, gdzie mamy swoich przedstawicieli? Choć w sumie już nie tylko w Europie, bo do grania wrócili nawet w USA. Tyle że za wielką wodą nasi stranieri jeszcze nie błysnęli, dlatego w biało-czerwonym raporcie skupiamy się głównie na Anglii, Turcji oraz Włoszech. Tam było najlepiej, głównie za sprawą […]
13.07.2020
Weszło
13.07.2020

Dariusz Mioduski: Mistrzostwo to dopiero początek

Poniedziałkowa prasa to przede wszystkim echa mistrzostwa Legii. Duża rozmowa z Dariuszem Mioduskim, analiza jej gry, pucharowe nadzieje. Inne tematy? Coraz gorzej dzieje się w Zagłębiu Sosnowiec.  PRZEGLĄD SPORTOWY Aleksandar Vuković cieszy się z tytułu dla Legii, ale też zdaje sobie sprawę, że drużyna wymaga pilnych wzmocnień. Szkoleniowiec Legii doskonale wie, że będzie rozliczany nie […]
13.07.2020
Włochy
13.07.2020

Nieustępliwy Milan wydarł punkt Napoli

Mogą żałować piłkarze Napoli, że nie udało im się dzisiaj zwyciężyć nad Milanem. Byłaby to bardzo cenna wygrana w kontekście rywalizacji o grę w europejskich pucharach. Przede wszystkim jednak, neapolitańczycy na trzy punkty dzisiaj po prostu zasłużyli. Dominowali nad rywalami, wykreowali sobie więcej bramkowych okazji i rzadko dopuszczali piłkarzy z Mediolanu w okolice własnej bramki. […]
13.07.2020
Weszło
12.07.2020

Mecz jak z orlika. Bramkarze jak z pośredniaka

Lech Poznań wytrzymał mecz grany pod presją uciekającego Piasta i ograł Lechię Gdańsk 3:2. Natomiast sam mecz… Cóż, momentami czuliśmy się jak na orliku. Otwarte granie, wysoki pressing, akcja za akcją, jazda to w jedną, to w drugą stronę. No i bramkarze, którzy wyglądali tak, jakby piłkarze obu ekip umówili się, że kto najbliżej bramki, […]
12.07.2020
WeszłoTV
12.07.2020

LIGA MINUS. Paczul, Rokuszewski, Białek, Kowalczyk

Niedzielny wieczór, zatem czas na Ligę Minus. Tematów do dyskusji jak zwykle sporo. Będzie grillowanie Wojciecha Mycia i Dusana Kuciaka, będzie rozmowa o mistrzostwie Polski dla Legii Warszawa. No i oczywiście omówienie wszystkich spotkań kolejki. W studio Paweł Paczul, Mateusz Rokuszewski, Jakub Białek i Wojciech Kowalczyk. Odpalajcie tuż po meczu Lech Poznań – Lechia Gdańsk! […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Piątka z plusem dla Karbownika, trója dla Novikovasa. Oceniamy mistrzowską ekipę Legii

Był taki moment sezonu 2019/20, gdy wydawało się, że Legia po prostu pozamiata ligową konkurencję i zdobędzie mistrzowski tytuł w naprawdę spektakularnym stylu. Demolując kolejnych rywali. Ostatecznie nie do końca się to udało, dyspozycja „Wojskowych” po lockdownie pozostawiała sporo do życzenia. Jeśli sobie jednak przypomnimy sytuację, w jakiej znajdował się klub jeszcze na początku rozgrywek, […]
12.07.2020
Inne sporty
12.07.2020

F1. Sezon 2020. Odcinek drugi: Hamilton wraca na tron

Jeśli chcieliście dziś poczuć emocje, nie mogliście skupiać się na walce o zwycięstwo w Grand Prix Styrii. Głównie dlatego, że tej walki… po prostu nie było. Lewis Hamilton wystartował z pole position i od początku aż do końca wyścigu jechał niezagrożony. Sporo działo się za to w środku stawki. I to temu naprawdę warto było […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Jaga nie pomogła Lechowi. Piast coraz bliżej srebra

Jeśli Lech Poznań myśli o wicemistrzostwie ligi, a po porażce w Pucharze Polski myśli zapewne intensywniej niż kiedykolwiek wcześniej, potrzebuje „sojuszników”. Kolejorzowi nie wystarczy wygranie wszystkiego do końca sezonu, bo jeszcze mający przed tą kolejką tyle samo oczek Piast musi coś stracić. A na to na razie się nie zanosi. Jeśli w stolicy Wielkopolski w […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Status quo w II lidze zachowany. GKS na remis z Widzewem

Remis w przypadku takich meczów określa się zazwyczaj mianem: dwóch rannych zamiast jednego zabitego. To jest po części prawda, bo ani katowiczanie, ani łodzianie, płakać nad jednym punktem raczej nie będą. Zarazem jedni i drudzy mogą sobie pluć w brodę, bo trzy punkty i o wiele mocniejsza sytuacja w tabeli była na wyciągnięcie ręki. Mecz […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Śląsk remisuje z Pogonią i najpewniej kończy sezon

O ile co chwile dostajemy jakiś mecz o złote kalesony, o tyle starcie Śląska z Pogonią rzeczywiście miało stawkę inną niż symboliczną. Śląsk, gdyby dzisiaj wygrał, miałby 56 punktów i doskoczyłby do podium, wywarł pewną presję na Piaście i Lechu. A pamiętajmy: w finale Pucharu Polski zmierzą się Lechia z Cracovią, więc czwarte miejsce ze […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Beniaminek w barażach – Radomiak pokazuje, że warto było zreformować I ligę

31. kolejka pierwszej ligi to czas, w którym większość drużyn w ostatnich latach grała już o nic. Najpilniejsze kwestie były już rozstrzygnięte, albo zmierzały do rozstrzygnięcia bardzo pewnym krokiem. A tymczasem dziś, dzięki reformie rozgrywek, taki Radomiak nadal ma o co grać. Nie musi liczyć na cud, kilka potknięć rywali. Beniaminek na zapleczu Ekstraklasy ograł […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Legia najbardziej utytułowanym klubem w historii ligi

Nie dojdziesz z kibicem Legii do porozumienia – czy ma czternaście mistrzostw czy piętnaście. Ale po przyklepanym wczoraj tytule tak naprawdę nie ma to aż tak wielkiego znaczenia z punktu widzenia historii Ekstraklasy. Legia Warszawa, bez względu na interpretację sezonu 1992/93, została oficjalnie najbardziej utytułowanym klubem w historii ligi. Zerknijmy na czołówkę klasyfikacji medalowej (za […]
12.07.2020
Live
12.07.2020

LIVE: Lech odegrał się na Lechii

Przed nami ostatni niedzielny maraton w tym sezonie! Za tydzień czeka nas już Multiliga i szalenie emocjonująca końcówka (oczywiście żartujemy), a więc celebrujmy ten moment. Na start Śląsk Wrocław – Pogoń Szczecin. Jakie to będzie meczycho!!! Potem Piast z Jagą. Już nie możemy się doczekać!!! O 17:30 Lech z Lechią. Zacieramy ręce!!! A na deser […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Dla Piasta znów brawa, ale raczej nie za skuteczność transferową

Cokolwiek się stanie na mecie sezonu, Piastowi Gliwice znów należą się brawa. Po sensacyjnym mistrzostwie wielu zakładało, że nastąpi szybki powrót do miejsca w szeregu, tymczasem podopieczni Waldemara Fornalika najdłużej starali się deptać Legii po piętach i od pewnego momentu byli jedynym zespołem, który ewentualnie mógłby jej pomieszać szyki. Nie udało się, ale sezon prawdopodobnie […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Lech Poznań jako klub zasłużył na joby. Drużyna Lecha jeszcze nie

Jako dziennikarze bardzo często pojęcia „klub” i „drużyna” stosujemy zamiennie. Ale między tymi słowami jest istotna różnica. Na przykładzie Lecha Poznań widać to wyraźnie. Lech – jako klub – zasłużył na to, by przez ostatnie lata stać się obiektem drwin. Ale Lech Poznań – jako obecna drużyna – póki co nie nagrzeszył tak, by wrzucać […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Wszystko, co powinieneś wiedzieć przed GKS Katowice – Widzew Łódź

Widzew Łódź i GKS Katowice między siebie mogą podzielić dwadzieścia dwa medale mistrzostw Polski. Dzisiaj jednak zmierzą się w II lidze, przy Bukowej grając kluczowe spotkanie w kontekście awansu na zaplecze Ekstraklasy. Przed tym starciem rozmawiamy z ekspertami, a przy tym kibicami tych klubów. Dlaczego kibice GKS-u z natury są czarnowidzami? Dlaczego sytuacja trenera Góraka […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Śląsk walczy o przedłużenie emocji – dla siebie i dla nas

Lech Poznań był rzecz jasna największym przegranym swojego półfinału Pucharu Polski z Lechią Gdańsk. Zaraz potem jednak na tę listę trzeba wpisać… Śląsk Wrocław. Finał Cracovia – Lechia sprawia, że niemal na pewno czwarte miejsce w Ekstraklasie nie da przepustek do eliminacji Ligi Europy, a to najbardziej uderza właśnie w drużynę Vitezslava Lavicki. Jeżeli myśli […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

UFC 251. W półśredniej bez zmian – Usman zdominował ulicznika

Jorge Masvidal chciał oszukać wszelkie możliwe systemy przygotowywania się do starcia w MMA. Do zestawienia walki wieczoru wskoczył tydzień przed terminem. Musiał błyskawicznie przygotować wagę, zejść o 20 funtów w ciągu sześciu dni. Czekał go lot ze Stanów Zjednoczonych do Abu Dhabi, seria testów na koronawirusa, błyskawiczna seria treningów na otrzaskanie się ze stylem walki […]
12.07.2020