55 rzeczy, które wydarzą się (lub nie) w nowym sezonie Ekstraklasy
Weszło

55 rzeczy, które wydarzą się (lub nie) w nowym sezonie Ekstraklasy

Wołajcie sąsiadów, budźcie dziadków, odpalajcie swoje Neptuny 150 i leeeeeeeciiiimyyyy! Ekstraklasa u bram, wszyscy na pokład i rozkręcamy karuzelę niecelnych przerzutów, wślizgów w kolana, a także strzałów w bandy reklamowe Henryka Kani. Przed wami 55 na wpół poważnych typów przed nowym sezonem Jedynej Słusznej Ligi We Wszechświecie.

1. Obejrzymy 296 spotkań

2. To znaczy 296 zostanie rozegranych, a jeśli dożyjemy, to obejrzymy wszystkie

3. W okolicach 84 meczu uznamy, że tak w sumie, to mamy to w dupie i idziemy pozjeżdżać na jabłuszku

4. Ale zaraz grzecznie wrócimy przed telewizory i na stadion, bo jednak zarabiamy oglądaniem tych meczów

5. Choć zjeżdżanie na jabłuszku też jest spoko

6. Podczas pierwszej kolejki będziemy opowiadać o tym, że tęskniliśmy i że miło znów zobaczyć naszych ekstraklasowiczów

7. Ale już w sobotę zaczniemy wulgarnie przeklinać swoje naiwne oczekiwania

8. W najbliższy poniedziałek zrobimy sobie krzywdę tępym przedmiotem, przez co piłkarze Zagłębia i Piasta będą mieć nas na sumieniu

9. Nie będzie żadnego nowego rozdania, żadnego przełomu, żadnego skoku jakościowego – znów dostaniemy słaby futbol w nieadekwatnie ładnym opakowaniu

10. Ktoś zostanie mistrzem Polski

11. Będzie nim zespół polski, który zdobędzie najwięcej punktów

12. W punkcie jedenastym nie uwzględniamy bonusów od Komisji Ligi

13. A te na pewno zostaną przyznane

14. Być może za przerwanie meczu przez kibiców

15. A być może za długi

16. Co do pierwszego – typujemy tu premię lotną dla Lecha Poznań, a co do drugiego – repasaże, w których zmierzą się Lechia Gdańsk i Wisła Kraków

17. Eduardo nie zostanie królem strzelców

18. Ani nawet najlepszym strzelcem Legii

19. Ani nawet najlepszym brazylijskim Chorwatem urodzonym w Rio de Janeiro i biegającym po polskich boiskach z numerem dziewięć

20. Lepszy będzie przypadkowy brazylijski Chorwat urodzony w Rio de Janeiro i biegający po polskich boiskach z numerem dziewięć, który po prostu nie będzie Eduardo da Silvą

21. Carlitos – wbrew pesymistom – zostanie ponownie najlepszym piłkarzem ligi

22. Choć strzeli w tym sezonie mniej goli niż w poprzednim

23. Ale będzie miał wiele asyst, bo – przynajmniej w pierwszej części sezonu – bardziej skuteczny będzie Kante

24. Nie N’Golo, tylko Jose ale zabawne hohohohohoho

25. Z grona drużyn atakujących z drugiego szeregu najlepsze wrażenie wywrze na widzach Pogoń Szczecin

26. Którą – o dziwo! – poprowadzi przez cały sezon jeden trener

27. Ale już do świąt więcej niż sześciu trenerów straci robotę

28. I nie, nie chodzi nam o święta wielkanocne, tylko te bożonarodzeniowe

29. Miedź Legnica zajmie wyższe miejsce niż Zagłębie Sosnowiec

30. A nawet wyższe niż Korona Kielce

31. Pewnie dlatego, że wszyscy zajmą wyższe miejsce od Korony Kielce

32. Tak, dobrze myślicie, bystrzaki – dlatego, że Korona zajmie ostatnie miejsce w lidze

33. No chyba, że Lettieri wyciągnie z kapelusza królika nowego Kaczarawę i nowego Cvijanovicia

34. A propos Cvijanovicia, to będzie on najlepszym piłkarzem Arki

35. Lepszym nawet od Luki Zarandii, który nie schudnie i nie dostanie powołania do reprezentacji Polski (choć sam o tym powie raz jeszcze)

36. Arka zajmie miejsce na podium wśród drużyn, które strzelą najwięcej goli

37. Ale będzie też na drugim miejscu wśród ekip z najbardziej dziurawą obroną

38. Nie wiemy, kto będzie ostatni

39. Piast ostatecznie zrezygnuje z występów hippicznych i – ku rozczarowaniu kibiców – koni w Tesco Arenie już nie zobaczymy

40. Wojciech Łobodziński i Łukasz Garguła będą grali jak tylko-trochę-starszy Wojciech Łobodziński i tylko-trochę-starszy Łukasz Garguła

41. Ekstraklasa nie wytrzyma długo bez Wojciecha Trochima i zimą którąś z ekip z dolnej ósemki wyciągnie go z Chojniczanki

42. Wisła Płock nie powtórzy tak świetnego sezonu

43. A Dariusz Dźwigała nie zostanie za rok selekcjonerem reprezentacji Polski

44. Chyba, że kryterium wyboru nowego selekcjonera będzie „świetnie wygląda w fikuśnych czapkach z daszkiem”

45. Ivan Djurdjević zademonstruje na Vernonie de Marco wszystkie 74 techniki duszenia

46. Stanie się tak po kolejnym zawalonym golu przez defensora Kolejorza

47. Michał Probierz w tym roku nie zasadzi roślinki

48. Za to zademonstruje podczas konferencji prasowej 100 sposobów na szybkie wyfiletowanie dorsza i zrobi z tego metaforę do aktualnej sytuacji Cracovii

49. Dominik Hładun zachowa trzynaście czystych kont, przeprowadzi przez pasy trzy staruszki i przeprowadzi udany protest przeciwko łamaniu konstytucji

50. Zagłębie po cichutku włączy się do walki o europejskie puchary

51. Trzynaście drużyn po pierwszy kolejkach będzie opowiadać o walce o górną ósemkę

52. Ale uda się to – nie uwierzycie! – tylko ośmiu zespołom

53. Będziemy się dobrze bawić w tym sezonie

54. A wy razem z nami

55. BO ZĘBY TRZESZCZĄ, KUŚKA DYGA, WRACA POLSKA BUNDESLIGA