O rany, co za dzień. Słodko-gorzki awans Górnika
Weszło

O rany, co za dzień. Słodko-gorzki awans Górnika

Męczenie buły na własnym terenie nie było dobrym prognostykiem. Więcej – kazało zapytać, czy wzniesienie zabrzańskiego projektu na wyższy poziom niż w poprzednim sezonie, to przypadkiem nie mrzonka. Nie zmienia to jednak faktu, że Górnik powinien przejechać się po ostatniej drużynie ligi mołdawskiej. Skopać im tyłek i spokojnie awansować. Tymczasem rzeczywistość okazała się na tyle brutalna, że zabrzanie co prawda awansowali, ale w strasznych bólach i męczarniach, za które najzwyczajniej w świecie powinno być im wstyd.   

Na kogo można trafić w eliminacjach do kwalifikacji do repasaży, zwanych też 1. rundą eliminacyjną Ligi Europy? Oczywiście głównie na pasterzy, ogórków, amatorów… i Zarię Balti, czyli ostatnią drużynę ligi mołdawskiej. Chłopców do bicia, których leje niemal każdy w rodzimych rozgrywkach. Dzisiejszy rywal Górnika w 14 spotkaniach wygrał tylko jeden raz! Stracił 15 bramek w pięciu ostatnich meczach. Przecież podopieczni Brosza powinni sprowadzić ten mecz do poziomu, w którym piątoklasiści grają z siedmiolatkami. I na dodatek ci młodsi są z klasy o profilu muzycznym, a starsi ze szkoły sportowej.

Obraz gry był jednak zupełnie inny, bo tak naprawdę nikt zdecydowanie nie przeważał. Ten mecz aż za bardzo przypominał nam derby gminy Żabno. Czyli mnóstwo chaosu, fatalne dośrodkowania i generalnie znikoma dawka futbolu. Naprawdę przykro patrzeć na skrzydła Górnika, które ponownie nie istniały. Jasne, trudno zastąpić duet Kądzior-Kurzawa, ale na tle tak słabego rywala Ryczkowski i Ambrosiewicz powinni coś zrobić. Tymczasem ten pierwszy nie tylko nie potrafił dośrodkować, ale nawet przerzut futbolówki na drugą stronę sprawiał mu wiele kłopotów. Poza tym głupie straty i tylko dwie pozytywne rzeczy. Pierwsza,  niezłe wypuszczenie Angulo w uliczkę, który oddał strzał w boczną siatkę. Druga, zejście z boiska w 54. minucie… Na podobnym poziomie zagrał Ambrosiewicz, co akurat jest jednoznaczne z tym, że był wyjątkowo kiepski.

Powiedzieć, że gospodarze wyszli jak po swoje to za dużo, ale z całą pewnością wierzyli w awans. Już w pierwszych minutach spotkania dostali za to nagrodę, gdy Guillermo kropnął z dystansu. Co prawda uderzenie było mocne, ale Szymon Matuszek mógł i powinien przeszkodzić mu przy tym strzale. Inna sprawa, że Loska także nie zrobił nic, by uchronić swoją drużynę przed utratą bramki. Dużo lepiej z rzutu wolnego przymierzył Conrado, ale tym razem zabrzanie mieli szczęście, bo piłka uderzyła w poprzeczkę. Generalne 27-letni Brazylijczyk jako jedyny przypominał dzisiaj gościa, który potrafi grać w piłkę. Mało brakowało, by wpisał się na listę strzelców, po tym jak dograł mu Burlacu. Zabrakło kilku centymetrów, a wślizg Brazylijczyka zakończyłby się golem.

Polski klub miał problem, by stworzyć sobie jakąkolwiek sytuację pod bramką przeciwnika. Najgroźniej w pierwszej części było po ekwilibrystycznym uderzeniu Angulo, które zatrzymało się na spojeniu słupka z poprzeczką. I właściwie na tym popisy Hiszpana w tym meczu się zakończyły. Co prawda 34-latek miał jeszcze okazję z rzutu wolnego z bliskiej odległości, ale tej próby lepiej nie komentować… Z każdą kolejną minutą gra Górnika wyglądała coraz gorzej, a na bramkę nawet się nie zapowiadało. Zaczęliśmy więc godzić się ze smutną wizją oglądania tego „meczopodobnego” wyrobu jeszcze przez pół godziny, ale wtedy na ratunek przybył Daniel Smuga. Rezerwowy drużyny z Zabrza wykorzystał dośrodkowanie Wolniewicza z prawej strony boiska. Cóż, obrońcy trochę się machnęli, ale trzeba oddać 21-latkowi, że zachował zimną krew w tej sytuacji. Mógł walić na siłę, mógł nie trafić w światło bramki, mógł nie trafić w piłkę, a on spokojnie wewnętrzną częścią stopy skierował piłkę do siatki.

Oczywiście jeśli ktoś nie oglądał tego meczu, może powiedzieć, że liczy się tylko wynik. Jasne, Górnik ostatecznie ograł tych totalnych ogórków z Mołdawii, ale w takim stylu, że to wstyd. Mało brakowało, a zabrzanie graliby dogrywkę z czerwoną latarnią ligi mołdawskiej, w której niekoniecznie stawialibyśmy na piłkarzy Brosza majątek.

Zaria Balti – Górnik Zabrze 1:1 (1:0)

1:0 Guillermo 7′

1:1 Smuga 85′

Fot. FotoPyk

KOMENTARZE (113)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

FC Bazuka Bolencin

Nie zaskoczą.
Śledzę czasem na streamach mecze innych drużyn w 1-2 rundach elim. i stwierdzam że mecze naszych drużyn są czysto piłkarsko – najgorszym ścierwem jakie można oglądać.
Można z przyjemnością popatrzeć na Dynama Mińsk, Ujpesty, Osijeki, Dunajskie Stredy, a naszych drużyn oglądać się nie da. Zero płynności, szarpana gra, niedokładne podania, odskakiwanie piłki, brak siły do biegania i przede wszystkim BRAK ZANGAŻOWANIA – okręgówka kurwa ! (nie obrażając, przynajmniej pod kątem ambicji).
Jeszcze Legia jako tako trzyma poziom, chociaż jej też zdarzają się wpadki jak w zeszłym roku. Ale jak są mecze z Corkami, Mostarami itp. to przynajmniej jest w miarę spokojny awans.
Nie wiem jak Legia wypadnie z Trnavą, ale jestem o wynik dwumeczu dość spokojny. Natomiast po tym co dzisiaj zobaczyłem to w przyszły czwartek czeka nas istna katastrofa w LE – powiększona o naukę futbolu dla Jagiellonii ze strony technicznych Portugalczyków.

Urkides
Legia Warszawa

bazuka
Według mnie, to co wygląda na brak zaangażowania, to jest strach. Bo co oznacza zaangażowanie? trzeba szybciej zagrać piłką, wygrać 1/1, rozklepać przeciwnika.
A jak nasi zaczną to robić to zaraz stracą głupio piłkę i nieszczęście gotowe.
A tak mogą opowiadać, że grali odpowiedzialnie i cierpliwie realizowali założenia taktyczne.
Bo nie umieją zagrać szybciej i kreatywnie.

FC Bazuka Bolencin

To tylko świadczy o tym, że przeciętny polski piłkarz czołowego klubu to człowiek żyjące jak pączuś w maśle, mający dobre zdanie w prasie wszelkiej maści i oględnie mówiąc – nie przejmujący się tym co jest na boisku, odbębniający swoje zdania, raz lepiej raz gorzej, ale ogólnie bez żadnej determinacji gdy trzeba przycisnąć.
My mamy tutaj takie piłkarskie piekiełko (klubowo) że musiałby się objawić drugi Cupiał – tylko z takimi środkami jak na obecne czasy, żeby coś gdziekolwiek drgnęło. Żeby Ci co faktycznie cokolwiek potrafią skrzyknęli się i zrobili taki ligowy dream-team któremu się chce. Niestety w obecnych realiach jest to nierealne, więc mamy zbieraniny, które rok w rok utwierdzają mnie w przekonaniu że jesteśmy piłkarsko totalnie zacofani.
*
Ujpest gromi 4-0 Neftczi Baku. Mecz przy tym wyniku (rozstrzygniętym) i tak lepszy niż naszych klubów dzisiaj, gdy wynik był na styk. Kibice bawią się i śpiewają.
Przypominają mi się czasy sprzed 20 lat – nie było stadionów, drużyny takie sobie, ale była walka, zaangażowanie, chęć pokazania się w pucharach i się lało rywali w eliminacjach (przynajmniej w początkowych rundach).
Teraz mamy pompowanie ligi do granic wręcz absurdalnych i kocopoły Bońka jakich to nie robimy postępów. A tak naprawdę śmieje się z nas cała piłkarska Europa. Tylko, ze nie jest zawistna – to nie daje tego po sobie czasami poznać.

michalszostak
Premier League

Nie smieje sie, bo tak wczesnie odpadamy, ze nawet nie wiedza, ze istniejemy.

FC Bazuka Bolencin

A to też prawda, zwłaszcza teraz gdy po reformie dołożyli jeszcze jedną rundę eliminacyjną więcej.
Co jak co, ale jak my mamy problemy z drużynami typu Gandzasar Kapan albo Zaria Balti, to po prostu nie mamy co szukać w pucharach.

Forbrich-Barber
Amica Wronki

Zaangażownie to raczej nie problem. Problemem jest to co napisałeś – umiejętności, czy to techniczne, czy taktyczne oraz charakter naszej ligi który promuje gości biegających dużo, ale powoli. Zawodników szybkich, nieszablonowych z dobrą techniką zwyczajnie nie mamy, bo w grupach młodzieżowych się na takich nie stawia.

M.S.

Może nie chodzi o zaangażowanie, a niestety brak umiejętności :( Pewno wiesz, że wielokrotnie pisałem, że nie daj Boże awansu Górnika do pucharów, bo skład zostanie rozsprzedany, w zastępstwie nikt dobry nie przyjdzie i lanie w góra drugiej rundzie wstępnej. Jaga też się za momencik skompromituje. Chociaż skład się nie posypał, przeciwnik niezbyt mocny, mimo że z Portugalii, więc powalczyć można. No ale my ciągle mówimy o drugiej rundzie wstępnej w lipcu, a puchary zaczynają się we wrześniu.

FC Bazuka Bolencin

Takie kluby jak Jagiellonia nie powinny grać w pucharach bo mają regularne problemy z rywalami na swoim poziomie, nie mówiąc o tych mocniejszych.
Zresztą my nie bardzo mamy kim w pucharach grać obecnie. Może poza Legią – ale tylko w porządnej dyspozycji i pod wodzą normalnego trenera (Berg, Czerczesow) a nie jakiś parodystów typu Magiera.

ot.ja

Niby wszystko prawda, tylko że ja chciał bym chociaż raz zobaczyć w eliminacjach te same drużyny, które w naszej skopanej awans do tych eliminacji wywalczyły. To żadna obrona, ale naprawdę chciał bym zobaczyć jak w tym meczu wyglądał by Górnik z tamtego sezonu (że wymienię tylko Kurzawę, Kondziora, Wieteskę… zresztą Żurkowskiego, Wolsztyńskich też brak). Podobnie można napisać o Lechu. W sumie tylko Legia (o której napisałeś że jako tako trzyma poziom) nie tylko personalnie przypomina, ale nawet wygląda lepiej niż w minionym sezonie. Nie wiem czy słusznie, ale mam wrażenie że Górnik który wywalczył awans, znacznie lepiej by się zaprezentował i spokojnie to wygrał. Mam też wrażenie że ten obecny Górnik do przyszłorocznych pucharów już nie awansuje. Taka różnica, a moje przypuszczenia chociaż w połowie będzie można sprawdzić.

FC Bazuka Bolencin

Dużo zależy od mentalności też – widziałeś jak w zeszłym roku Śledzie z Gdyni walczyli z dużo wyżej notowanym Midtjylland? Samymi cechami wolicjonalnymi wszystkiego się nie zrobi, ale można wiele braków w umiejętnościach – zniwelować.
Robią to w pucharach regularnie kluby znad Kaukazu, Bałkanów, a ostatnio nawet z Islandii/Wysp Owczych czy krajów nadbałtyckich. Dlatego sprawiają niespodzianki co jakiś czas.

PRT

Na jakiej podstawie masz nadzieję, że będzie lepiej? Przecież to gra coraz większy szrot. Jak ktos sie pokaże, to wyjeżdża z ligi, a kluby nie mają petrodolarów. Szkolenie jak widać też się nie poprawia, a raczej przeciwnie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

PRT

No na pewno słabe wyszkolenie. Dodatkowo są przepłaceni i uważają się za gwiazdy, a jak przychodzi co do czego to są sfrustrowani, bo widać, że niewiele potrafią w starciach z drużynami z innych krajów. Polskie młodzieżówki na żaden turniej nie potrafią awansować, a na Euro U-21 w Polsce była podobna padaka jak na Mundialu u seniorów.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

lubie mezo

Za każdym razem popełniają ten sam błąd wychodząc z założenia, że Ekstraklasa utrzymuje jakikolwiek poziom.

LordInfamous
Armia Szatana-antyżydochrześcijaństwo

Poziom gówna

marcinw13
Manchester United 1997/98

Nie rozumiem czemu Cię minusują. Przecież to jest poziom totalnej sraki i kibla na dawnym dworcu wschodnim w Warszawie.

FC Bazuka Bolencin

Różnica jest mimo wszystko. Nasza liga od tych gruzińskich, mołdawskich, ormiańskich jest lepsza.
Problem jest taki że u nas są piłkarze gwiazdy, nie ma zapierdalania, nie ma gry na 100%, za to jest truchtanie i myślenie że mecze się same wygrają – i z tego rodzi się większość kompromitacyjnych eurowpierdoli.

lubie mezo

Bo tak szczerze… komu się chce grać na tych mołdawskich pastwiskach?

B123

A w czym kurwa lepsza? bo w piłkę to tak sobie

LordInfamous
Armia Szatana-antyżydochrześcijaństwo

piłkarze gwiazdy? Kto? Carlitos? z 3 kurwa ligi hiszpańskiej?

FC Bazuka Bolencin

Gwiazdy to był sarkazm panie kolego 😀

Forbrich-Barber
Amica Wronki

Gdyby nasi byli lepsi technicznie to wygrywali by takie mecze nawet na stojąco. Czemu i u nas po kompromitacjach, zawsze mówi się o zapierdalaniu, jeździe na dupie, walce itp, a nigdy nie mówi się o gorszej jakości piłkarskiej, brakach technicznych?
Mamy zwyczajnie słabych piłkarzy, którzy boją się robić coś kreatywnego. A boją się dlatego, że w lidze od razu jest to kasowane przez jakiegoś drwala. Jak nie ma gdzie wytrenować w warunkach meczowych, to nigdy się tego człowiek nie nauczy.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

marcinw13
Manchester United 1997/98

Tak było kiedyś, jak np. Wisła lekceważyła tych czy tamtych (Levadia itp.). Obecnie umiejętności nie ma, są chujowi piłkarze, chujowi trenerzy i upośledzeni prezesi. Taki jest rzeczywisty poziom naszej ligi, gdzieś między ogórkami z Mołdawii a ogórkami z Armenii i… ogórkami ze Szkocji. 😉 Jedyne co mamy lepsze od gruzinów itp. to opakowanie medialne, nic więcej.

P75

To jest nieprawda, ktoś to sprawdził. W 1997 r. jak Wisła grała z kimś tam w pucharach byliśmy na 20 miejscu z rankingu UEFA, w 2017 r. cały czas byliśmy na 20 miejscu rankingu UEFA. Nic się nie zmienia.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Buncol

„Liznęli pucharów”
Liznęła pucharów to może Legia która trochę w nich pograła.
Drużyny Jagi czy Górnika nigdy w nich nie grały.
To taki jakbyś napisał że czwartoligowa Sparta Jazgarzew liznęła Pucharu Polski bo bo zagrała w nim jeden mecz na poziomie 4 ligi w 1/128

technojezus
technojezus

Górnik Zabrze, czwarty zespół poprzedniego sezonu ekstraklasy po siedmiu minutach przegrywa z ostatnią drużyną ligi mołdawskiej, która legitymuje się następującym bilansem ligowym: 1-6-7.
Pod koniec meczu udaje im się strzelić bramkę, która daje remis po WYRÓWNANYM spotkaniu w efekcie czego Górnik Zabrze po jakże wymagającym dwumeczu awansuje do II rundy el. LE.
¯_(ツ)_/¯

Murphy
KTS Weszło

@techno
PRzespałeś czas od końca poprzedniego sezonu to początku obecnego?

Buncol

A pamietasz jak wszyscy kibicowali Górnikowi zeby to on został mistrzem Polski?
Taka fajna dużyna i tak ładnie ofensywnie grali.
buahahhaha

Urkides
Legia Warszawa

Wali się kolejny mit, że mamy tak zdolną młodzież że wystarczy na nich postawić i dorównamy innym średniakom. Piszę to bez satysfakcji ale z nadzieją, że jak już zostaną obnażone wszystkie nasze niedomagania (według mnie już dawno zostały obnażone) to może w końcu PZPN zacznie współpracować z Ekstraklasą w sprawie szkolenia zamiast tworzyć kolejne mity, że wystarczy napisać podręcznik o kopaniu piłki i wszystko pójdzie dobrze.

Mecenas_Misiura

No przecież będzie obowiązek młodzieżowy wprowadzony.
Sprawa załatwiona. Premia, koniaczek.
Wystarczy kilka drinków i wejściówek do loży a nikt nie piśnie w mediach, że coś chyba jest nie tak.

Lluc93

Nie, nie zgodziły się kluby Ekstraklasy za co Rudy utrzymał limit 2 piłkarzy spoza UE.

Murphy
KTS Weszło

Zdjęcie profilowe Mecenas
Nie, nie będzie, nie dogadali się co do liczby obcokrajowców.

Mecenas_Misiura

A to przepraszam.

Murphy
KTS Weszło

Mecenas Misiura
Nie ma za co. Akcja zmienia się, jak w dobrym filmie akcji. Ja się cieszę, bo to był kretyńsko głupi przepis.

Urkides
Legia Warszawa

Boniek świetnie wpisuje się w ogólny trend panujący w Polsce, gdzie prawo tworzy się w kilka godzin a potem je zmienia wielokrotnie w ciągu kilku dni.

Fort Czerniakowski
Legia

Rudy stara się o honorowe obywatelstwo Słowacji, a kto wie może III liga hiszpańska też mu kopsnie jakieś podziękowania. Nie pozwoli żeby jacyś Brazylijczycy, Argentyńczycy czy inni Ukraińcy mu się po polskiej lidze panoszyli

Urkides
Legia Warszawa

Panowie, czy któryś z was wierzy że jak chłopak nie nauczył się grać w piłke do 19 roku życia, to nauczy się w Ekstraklasie?
Proces kształtowania zawodnika trwa od dziecka i nie jest możliwe żeby masowo robili postępy. Może kilku sie rozwinie ale oni i tak by się rozwinęli.
Czy obligatoryjne wpuszczanie na plac da bodziec do samorzwoju, tym bardziej że zacznie się konkurowanie o tych młodych i będa ich kusić kontraktami, bo w ogóle jest mało młodych piłkarzy mogących grać na poziomie.
Boniek robi nas w chuja i najwyraźniej chce zmienić statystyki żeby potem wciskać ciemnotę że za jego prezesury to i repra grała dobrze i dopływ młodzieży był dobry.
Boniek to mistrz autokreacji i na tym koniec.

Lluc93

Zresztą z tą młodzieżą z Zabrza to też taki mit, że oni tam wcale tacy młodzi nie byli. Robotę robiła ofensywa i środek pola, czyli 33-letni Angulo, 26-letni Kądzior, 25-letni Kurzawa, 24-letni Wolsztyński i 29-letni Matuszek. Z całej tej grupy jedyny, który się wybijał i był rzeczywiście młody to 21-letni Żurkowski.

Wiek zaniżała linia defensywy (poza Suarezem), ale naprawdę wielką sztuką Górnikowi, który stracił aż 54 gole.

Torquemada

Tomasz Loska 21 lat, Mateusz Wieteska 20 lat (7 bramek!). Podstawowi gracze, bez których nie byłoby tego wyniku, już nie pasowali do teorii?

Lluc93

Przecież napisałem nie licząc defensywy, która pozwoliła na stracenie 54 goli. W efekcie czego tyle talentów, ale jak coś możecie sprzedać to co najwyżej właśnie Żurkowskiego i Loskę.

Torquemada

Mam rozumieć, że 7 bramek Wieteski nie miało wpływu na tak dobre osiągnięcia ofensywne Górnika?

Detektor
Legia

Przeciez Wieteska wrocil juz do Legii.

Lluc93

A winnym tego Lasyk i kibice Piasta Gliwice. Tylko dzięki nim Górnik, a nie Płock gra w pucharach. Płock stracił Recę i Kante, ale Masłowski szybko i sprawnie wszelkie luki uzupełnił. Wiadome, że by wielkiej kariery też nie zrobili, ale tutaj spokojnie powinni ich ograć, tak jak i Trencin od którego pewnie Górnik dostanie solidny łomot.

Ale jak się traci Kądziora, Kurzawę, Wieteskę i Bochniewicza, a zastępuje ich Ryczkowskim no to czego wymagać? Na ten moment patrząc na skład Górnika to obraz nędzy i rozpaczy. I tak się wszyscy rozpływają nad ich projektem, że za chwilę będą głównym kandydatem do spadku.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Marcinecckie

Tak, Płock z pewnością awansowałby do fazy grupowej. Atutem Wisły jest w tej chwili wyłącznie to, że zajęła 5. miejsce i nie mamy okazji podziwiać popisów Urygi i Furmana na tle pasterzy z Armenii czy Mołdawii. Eurowpierdol dosięgnąłby ją tak samo jak Cracovię, Zagłębie, Lecha, Legię, dowolny inny klub. Przestańmy się łudzić, że to, który polski zespół zagra w eliminacjach ma jakiekolwiek znaczenie.

Lluc93

Pierdolisz. Popatrz na ten skład Górnika, już od dawna pisałem, że jak się tak dalej będą „wzmacniać” to przegrają z tą Zarią. Nie dość, że bez Kądziora i Kurzawy, którzy napędzali ten zespół to jeszcze bez Żurkowskiego za czerwoną i w jego miejsce Biedrzycki. Jeszcze dodatkowo Wolsztyńskiego nie ma, który dobrą robotę robił. A za rożne gdzie tyle bramek zdobywali wziął się Ryczkowski…

Marcinecckie

Ale nie wiem, czego nie rozumiesz. Ja nie uważam, że Górnik ma jakiś super zajebisty skład, a Wisła jest cienka. Po prostu poziom polskiej kopanej jest taki, że nie ma większego znaczenia, czy zagra w pucharach Ryczkowski, Biedrzycki i Gryszkiewicz, czy też Michalak, Szymański i Angielski. Oczywiście ty będziesz przez co najmniej rok żył w przekonaniu, że Płock wcale by się nie skompromitował, tylko gładko klepnął Zarię 7:0, a następnie załadował trójkę Trenczynowi. Normalka. A potem przychodzi przetasowanie i do dwójki, która dość regularnie się kompromituje w Europie, czyli Lecha i Jagi, dołącza ktoś trzeci. Arka, Zagłębie, Cracovia, Zawisza – bez znaczenia, bo za każdym razem kończy się dokładnie tak samo. Mam nadzieję, że w przyszłym roku dołączy też Płock. Oczywiście wtedy pojawi się tradycyjnie kibic jakiegoś kolejnego klubu, który będzie święcie przekonany, że jego ekipa na lajcie rozprawiłaby się z pasterzami i innymi rybakami. I tak w kółko. Powtarzam więc jeszcze raz: przestańmy się łudzić, że to, który polski zespół zagra w eliminacjach ma jakiekolwiek znaczenie. I piszę to z bólem serca.

Lluc93

Do wpadki z takimi półamatorskimi zespołami to tylko Lech w ostatnich latach przyzwyczaił. Ta wspominana Jaga jednak rywali z tej półki spokojnie przechodzi. Rok temu Dinamo Batumi dostało 5-0 w dwumeczu, poprzednio Litwini 8-0 w jednym meczu. Kluby Azerskie (które o dziwo wszystkie 3 odpadły już w I rundzie el. LE) czy kazachskie wbrew pozorom to już nie są takie ogórki. I chodzi mi tylko i wyłącznie o to, żeby chociaż tych ogórków spokojnie ogrywać. Rok temu Lech z Mołdawianami wygrał 7-0 w dwumeczu.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

A kiedy to Arka Gdynia sie skompromitowala?
Bo w zeszlym roku trafili na Mijdtylland i niewiele zabraklo do awansu, po dwoch, naprawde niezlych meczach.

Marcinecckie

Odpadła? Odpadła. Rundę później super hiper Duńczycy odpadli z Apollonem, a przypomnę, że porażkę Jagi z Cypryjczykami okrzyknięto mianem upokorzenia.

LordInfamous
Armia Szatana-antyżydochrześcijaństwo

To jest ta polska zdolna młodzież? O ja pierdole

Lluc93

Przecież z tej Mołdawii czy Armenii każdy z tych zawodników odbiłby się od naszej ligi. W następnej rundzie Trencin, Soligorsk i Trnava zbudowana na odrzutach z Ekstraklasy, która została mistrzem Słowacji (czyli lepsi od Trencina), a do pierwszego składu od razu wskoczył Grendel, który od dwóch lat w Górniku balansował pomiędzy ławką, a trybunami. I znając życie każdy będzie się z nimi męczył, Górnik pewnie odpadnie. I nie mogę pojąć jak drużyny z piłkarzami, których nikt w polskiej lidze by nie chciał grają lepiej od naszych gwiazd? Czemu oni są wybiegani i ambitni, a my jak zwykle przestraszeni i powolni?

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Bo na Slowacji, w Moldawii czy w Armenii trzeba zapierdalac. W Polsce nie trzeba.
Jak polski pilkarz przychodzi na pierwsze treningi w 2.Bundeslidze czy Serie B to zyga i distaje zakwasow.
Taka roznica.

Roman Kolton

Matti to znaczy ja powiem tak . Oczywiscie Gornik zawiodl i to bardzo , jednak zanim pracownicy Stanowskiego zaczna wysmiewac lige moldawska ,przypomne tylko ze druzyna z tego kraju w zeszlym roku wyeliminowala tak wychwalana przez nich Legie dlatego Panowie badzcie powazni i nie robcie kabaretu

Sławomir Toczek
Polskie Składy Budowlane

Rokko ostry jak nigdy. Szanuję.

Roman Kolton

To efekt czestego przebywania z Tomkiem Hajto

Ubeccy ojcowie użytkownika Juri nokautują i rozdziewiczają go w jego brzydkie, owłosione dupsko

ległowskie komuchy już szczekały, że Górnik nie awansuje xDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

Użytkownik usunięty