post Avatar

Opublikowane 15.07.2018 20:12 przez

Damian Smyk

Ten mundial wcale nie był seksi. Był cierpki, wyrachowany, pragmatyczny. Był turniejowy aż do przesady i w zasadzie trudno się dziwić reprezentacjom, że skupiły się na wyniku – medal jest medalem, a nikt not za styl nie przyznawał. Natomiast – poza wyjątkami typu Francja-Argentyna, Hiszpania-Portugalia czy Francja-Chorwacja – dostaliśmy mnóstwo meczów, które nadawały się do natychmiastowej utylizacji. Dla mnie Mistrzostwa Świata 2018 były kultem pragmatyzmu, w którym show zeszło na drugi, trzeci albo nawet czwarty plan.  

Oczywiście w tym turnieju znalazły się kapitalne historie. Była Chorwacja, która w fazie pucharowej wyszarpywała zwycięstwa i przedarła się tak aż do finału. Były narodziny nowego spadkobiercy futbolu, czyli Kyliana Mbappe. Były klęski wielkich – Niemców, Hiszpanii czy Argentyny.

Ale patrząc na ten mundial całościowo mam wrażenie, że był on do bólu wykalkulowany. Dla wielu trenerów meczem idealnym byłby ten Belgii z Francją. Totalne zamknięcie się obu ekip, gol wciśnięty po rzucie rożnym i natychmiastowy powrót do swoich okopów. Jakby zdecydowana większość zespołów przyjechała tu z cytatem Gianniego Brery wyrytym na autobusie. Włoski pisarz powiedział kiedyś, że „mecz idealny powinien się kończyć wynikiem 0:0”.

Spod tej tezy wymyka się oczywiście szalony finał – z sześcioma golami i desperackim pościgiem Chorwatów. Ale i on do pewnego momentu idealnie wpisywał się w definicję tego mundialu. Pierwszy gol – strzelony po rzucie wolnym i po przypadkowym samobóju Mandzukicia. Drugi – po rzucie karnym. Dwa stałe fragmenty i samobój – nic bardziej mundialowego temu meczu nie mogło się przydarzyć. Mówimy przecież o turnieju, na którym ponad 40% goli zostało strzelonych po stałych fragmentach gry. Na którym padły 22 bramki po strzałach z „wapna”. Na którym Anglia jadąca niemal wyłącznie na golach ze stojącej piłki otarła się o podium.

Zabrakło mi też na tym turnieju jakieś spektakularnej historii, w której maluczki ustawia w szeregu wielkich. Ktoś powie – hejże, durniu, a co z Chorwacją? I być może ma rację, natomiast nie potrafię włożyć Chorwatów w ramy niespodzianki. Nie z piłkarzami pokroju Modricia, Mandzukicia, Rakiticia, Perisicia. Nie potrafię też napisać, że Chorwacja rozstawiała po kątach wielkich, bo powiedzmy sobie szczerze, że – mimo zapisania pięknej karty w historii – męczyła się na mundialu niemiłosiernie. Ledwo ograli Danię i Rosję (żadni „wielcy”), przemęczyli się z Anglikami (kompletnie nieoglądalnych), a Francuzi w finale pokazali im różnicę klas.

To może Szwecja w ćwierćfinale była objawieniem turnieju? No, nie bardzo. Mówcie co chcecie, ale wolę oglądać siedem powtórek Piasta z Pogonią niż nazwać „objawieniem turnieju” drużynę z Marcusem Bergiem i Olą Toivonenem w ataku?

Nawet ta Francja (mimo show w finale) miała więcej meczów pragmatycznych niż olśniewających. Skromne zwycięstwa w grupie nad Australią (męczenie buły, o zwycięstwie przesądził samobój) i Peru, pójście na cichy układ z Danią w meczu o nic, wspomniany już minimalizm w starciach z Belgią czy Urugwajem. Nie chciałbym ich deprecjonować, bo przecież fajerwerki pokazali w meczach z Argentyną czy Chorwacją, ale właśnie takimi popisami utwierdzali nas w przekonaniu, że mogą dużo więcej niż pokazują. Wygrać tylko tyle, by wystarczyło – to była ich dewiza.

I ten turniej wpisał się też w oczywistość sezonu klubowego. Tego, w którym nie było żadnej niespodzianki w kluczowych rozstrzygnięciach – Liga Mistrzów wpadła w ręce Realu Madryt, Liga Europy znów dla Atletico, Hiszpanią zawładnęła Barcelona, Juventus dorzucił do gabloty kolejne scudetto, w Niemczech znów królował Bayern, we Francji PSG zdemolowało rywali, a w Anglii wygrał najbogatszy Manchester City. Francja – faworyt bukmacherów i ekspertów – wpisała się w ten trend.

Zawsze w przypadku wielkich imprez zastanawiam się – „co będę z niego pamiętał za cztery lata?”. I z rosyjskich mistrzostw zapamiętam na pewno heroizm Chorwatów, objawienie się światu przez Mbappe i klęskę Polaków. No, nie jest to zestaw imponujący. Taki kotlet mielony, buraki i ziemniaki. Niby spoko, ale wiesz, że na tym talerzu bywało już lepiej.

Kiedyś usłyszałem, że głupio jest mówić o dziewczynie, że jest brzydka. Lepsza jest forma dyplomatyczna – czyli określanie tej kobiety mianem „wizualnie dyskusyjnej”. I podobnie mam z tym mundialem. On nie był brzydki. Był po prostu wizualnie dyskusyjny.

DAMIAN SMYK

 fot. FotoPyk

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 26
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
LordInfamous
LordInfamous

Na kolana truskawki
Na kolana antyfrancuscy hejterzy
à genoux!!!!
Allez les Bleus!!!!
Ta „defensywna” Francja najebała 11 goli w rundzie pucharowej, maszyna, bez wad, bez słabych stron
Jak raz im się paliło koło dupy z Argentyną to w kwadrans z 1-2 zrobiło się 4-2
Wyłączali wszystkie argumenty i mocne strony rywali, grali tak jak chcieli, momentami wręcz odpoczywając na murawie
Najlepsza drużyna turnieju, zasłużone zwycięstwo
Talent, pokora, determinacja, koncentracja
Wielkie Brawa dla Trójkolorowych

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Bakajoko
Bakajoko

pełna zgoda – w przeciwieństwie do większości tu komentujących – widziałem to samo

LordInfamous
LordInfamous

Idziesz na jakieś wypożyczenie czy będziesz walczyć u Sarriego o pierwszy skład?

Tomasz______
Tomasz______

jeśli Mbappe objawił się na
mundialu światu, to pytanie jest następujące: Kto kurwa ogląda Mundial?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

obwarzanek
obwarzanek

Ale bzdury, na każdych mistrzostwach dominuje pragmatyzm i wygrywa drużyna najbardziej wyrachowana. Faza pucharowa i tak miała wiele świetnych, emocjonujących meczów, chyba najfajniejsza od 98. A o tych niespodziankach w kluczowych momentach to szkoda gadać, ostatnia taka miała miejsce w 1950 jak Urugwaj wygrał w finale z Brazylią. Autor tego artykułu ma chyba 10 lat i pierwszy raz widział mundial a jego odczucia przelał na tekst jego starszy kuzyn

Pre
Pre

w 1950 nie bylo finalu w dzisiejszym rozumieniu

M.S.
M.S.

Już za cztery lata, już za cztery lata, Polska będzie mistrzem świata !!! … przynajmniej musimy w to wierzyć 🙂

Pawel_Jumper
Pawel_Jumper

Francja wygrywa 4:3 z Argentyną, Francja wygrywa 4:2 z Chorwacją.

> pragmatyczny Mundial dziady żabojady, bo wygrali 1:0 z drugą najlepszą drużyną
< Iran piękna drużyna piękna historia, piękny futbol – posiadanie 22%


Gratuluję kurwa. Kotlet mieliony, buraki i ziemniaki. Na chuj próbować być na siłę innym lub kontrowersyjnym.
Rozumiem, że nie pamięta się Mundiali sprzed 4, 8 i 12 lat tak dobrze, jak obecnego, ale to jest mega pierdolenie. Bo wtedy to był kawior z szampanem. Kiedyś to było, teraz jest chujowo.
Najlepszy mundial w XXI wieku

Rudy z UE
Rudy z UE

Te ich teksty to chyba na przekor zeby idiotycznym tytulem wkurwic czytelnika zeby klikna i obejrzal reklame przy okazji.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Przecież ten tekst pisało jakieś dziecko, które pamięta może 1-2 mundiale wstecz.

Bakajoko
Bakajoko

popieram

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

gryf01
gryf01

Sto procent racji. Mundial pragmatyzmu to był 1990 we Włoszech. Ten Mundial był całkiem dobry.

Znaffca
Znaffca

+1

Bakajoko
Bakajoko

trafne podsumowanie – nic nie trzeba dodawać

Kausz
Kausz

Czarnym koniem jest VAR. Tyle było kontrowersji a się okazało że dzięki niemu w końcu może uda się wyeliminować padoliniarzy. Teraz trzeba rozszerzyć mu kompetencje czyli np. kontrola takich sytuacji jak dzisiejszy faul po którym padła pierwsza bramka. Jednocześnie jeżeli weryfikacja pokaże iż faulu nie było to żółta dla symulanta. Myślę że to jedyna skuteczna metoda na tą zarazę w piłce kopanej.
Jak do tego dodadzą w końcu mierzenie efektywnego czasu gry to zobaczycie jak to wszystko zyska na atrakcyjności i w końcu zacznie się era futbolu a nie teatrzyków.
PS. Wiem że nie jest to zgodne z linią partyjną tego portalu ale stosowanie VAR na MŚ pokazało jak amatorsko u nas to wygląda i że w tym względzie PZPN również dał ciała. Oczywiście Prezes będzie się szczycił innowacyjnością ale już po pierwszym meczu było widać że to co u nas wprowadzono to jakaś popierdółka a nie VAR jest.

mccat
mccat

Dla mnie ten mundial był udańy. Wiele meczów o coś, świetne widowiska Francja-Argentyna, Brazylia-Belgia, Japonia-Belgia, Hiszpania-Portugalia, czy emocje na meczach Chorwacji. Wszyscy nue mogli być w formie, szczególnie po takim sezonie, ale gdyby Niemcy i Hiszpanie byli w pełnej dyspozycji na pewno mundial znacznie by zyskał. Dużo zmieniła kontuzja Jamesa i skłaniałbym się ku twierdzeniu, ze sędziowie dawali radę. Jestem przekonany, że zarówno Senegal, jak i Japonia, Portugalia, Nigeria nie grały gorzej od Anglii, ale mieli mniej szczęścia w losowaniu. I absolutnie nie uważam, że Francja zdeklasowała Chorwację, zdecydowało mniejsze zmęczenie Francuzów, nieco szczęścia i szersza ławka. Mecz pierwszych składów za np. 3 dni byłby typowym 50/50.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Mundial super, o czym świadczy stosunkowo duża liczba goli i dużo wyrównanych spotkań w fazie pucharowej turnieju. Zawiodła mnie trochę za to faza grupowa, gdzie zwłaszcza do pewnego momentu było sporo bronienia, a niektóre drużyny pomimo fajnej gry nie potrafiły strzelać bramek (Iran, Maroko, Peru).
Szczytem nudziarstwa i kunktatorstwa były MŚ w 90 roku we Włoszech, albo Euro’2016 we Francji. To były najgorsze imprezy w tym względzie.

Bakajoko
Bakajoko

ale na Euro 2016 Francja też grała najlepszy futbol – niestety w finale (zmęczeni wyczerpującym meczem z dogrywką z Niemcami) nie dali rady fuksiarzom z portugali

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Oczywiście że tak. Osobiście do dzisiaj się zastanawiam jak zarówno Chorwaci jak i Francuzi przegrali na tamtym turnieju ze strasznie drętwą Portugalią.

Pawel_Jumper
Pawel_Jumper

Niestety piłka reprezentacyjna jest kilka lat za klubową. Tutaj ciężko uzupełnić braki na paru pozycjach, o czym przekonali się nawet Niemcy (lewa obrona, atak). Nie zgadzam się, że Iran grał fajnie. Wiadomo, że fajnie zapierdalali, ale samej „surówki” piłkarskiej było w tym tyle co nic.

No i nie od dziś wiadomo, że łatwiej się jednak bronić i nie stracić, niż strzelić 🙂 Co dobitnie pokazał mecz Rosji z Hiszpanią.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Już azjatyckie eliminacje pokazały jak Iran będzie grał. Szczelne murowanie i raz na ruski rok – jazda z jakąś kontrą 😀 Ale tak poza tym to zaskoczyło mnie wyszkolenie techniczne tych, co by nie mówić – dość anonimowych poza paroma wyjątkami zawodników, grających w lidze Irańskiej. Nawet na tle Portugalii czy Hiszpanii (II połowa po stracie gola) fajnie operowali piłką.
Co do Niemców, to moim zdanie zabrakło im kogoś szalonego i błyskotliwego z przodu (typu L.Sane). Nie mówię, że z nim by wyszli z grupy, ale podejrzewam że w trudnych momentach mógłby coś wyczarować pod bramką rywali jakimś niekonwencjonalnym zagraniem (np. z Koreańczykami w ostatnim meczu).

pep pep
pep pep

Prawie wszystkie zespoły zagrały w taki sposób jaki był przewidywalny przed MS.
Kto miał murować to murował , kto posiadał to posiadał.
Jedyne zaskoczenia to: 1. Maroko grające atakiem pozycyjnym zamiast murowania (ale to zostało zdeterminowane okolicznościami- tym że mecz z IRN otwierał i była żądza 3 pkt a rywal to więksi murarze oraz szybkim otwarciem wyniku z POR przez rywali) 2.Arabia Saudyjska sfiksowana aż tak bardzo mocno na atak pozycyjny , grająca niemal jak Hiszpania E i to konsekwentnie nawet mimo wtopy na dzień dobry 3.Polska ( niespodziewanie i niekonsekwetnie próbująca jałowego ataku pozycyjnego zamiast się cofnąć i szukać okazji na szybki atak ).
Może jeszcze trochę TUN (fatalnie otwarta zwłaszcza z BEL mimo fatalnej obrony ) i COL po kontuzji Jamesa i to wszystko

Weszło Extra
04.04.2020

Zbrodnia bez kary. Jak legendarny bramkarz utopił swojego kumpla

Franjo Glaser to znacząca postać w dziejach bałkańskiego futbolu. W latach trzydziestych i czterdziestych minionego stulecia mógł on uchodzić nie tylko za najlepszego bramkarza w Jugosławii, ale i w całej Europie. Dzięki sportowej postawie szybko zyskał sławę i powszechny szacunek, stał się w swoim kraju wielką gwiazdą. Gwiazdy zaś, co tu kryć, miewają swoje humory […]
04.04.2020
Weszło
04.04.2020

Niespotykanie spokojny człowiek

Rafał Grzyb to uosobienie solidnego ligowca. Rzadko schodził poniżej przyzwoitego poziomu i rzadko wchodził na poziom ponadprzeciętny. Rozegrał 313 meczów na boiskach Ekstraklasy w dwóch klubach przez 11,5 sezonu. Cenili go właściwie wszyscy szkoleniowcy, z którymi przyszło mu współpracować. Po zakończonej karierze, wylądował w sztabie Jagiellonii jako asystent trenera. A przy tym wszystkim, ten człowiek […]
04.04.2020
Weszło
04.04.2020

Legia chce ciąć o połowę, piłkarze bez entuzjazmu, ale targów nie będzie

– Z naszych informacji wynika, że klub faktycznie zaproponował graczom redukcję pensji o połowę, zresztą zgodnie z uchwałą Rady Nadzorczej Ekstraklasy. Reakcja? Entuzjazmu ze strony piłkarzy nie było, ale z tego co wiemy, klub nie zamierza się targować: 50, 40 czy 30 proc. Rozmowy toczą się w kierunku przekonania graczy, że 50 proc. pozwoli Legii […]
04.04.2020

HEJT PARK LIVE OD 21:00 – QUEBONAFIDE I SMOKOWSKI

Gościem Tomasza Smokowskiego w Hejt Parku na Kanale Sportowym będzie dziś Quebonafide. W dawnych czasach przed koncertami lubił pokopać z fanami na orlikach. Deklarował też, że chce wysłać Arsenal Londyn i kazać im grać w baseball. W swoich tekstach zgrabnie nawiązuje do wielu postaci piłki – Wojciecha Szali, Jakuba Koseckiego czy ostatnio Mariusza Jopa. Co […]
03.04.2020
Weszło
03.04.2020

Jak UEFA będzie naciskać, to skończy z Szachciorem Soligorsk w Lidze Mistrzów

Wiosna 2021, europejskie puchary wreszcie wracają. Na razie co prawda tylko Liga Mistrzów, ale i tak super, kto by przecież tęsknił za Ligą Europy – nikt, nawet jeśli pandemia trwałaby 10 lat, wówczas powrót LE byłby tylko ciekawostką, zresztą niezbyt ciekawą. W każdym razie: następuje łączenie ze stadionem, na którym nie ma ludzi, ale są […]
03.04.2020
Bukmacherka
03.04.2020

Weekend z Counter-Strikiem i walką Polaków o mistrzostwo Europy. Postaw na esport w Superbet

W czasach deficytu czysto sportowych emocji warto przyjrzeć się bliżej temu, co dzieje się na wirtualnych arenach. Rywalizacja w esporcie trwa w najlepsze, a na emocjonujący weekend przed monitorem komputera zaprasza legalny bukmacher Superbet, który przygotował bogatą ofertę dotyczącą najbliższych spotkań w prestiżowych rozgrywkach.  Counter Strike’owa Liga Mistrzów Trzeciego kwietnia, punktualnie o 18:25 rozpoczną się […]
03.04.2020
Weszło
03.04.2020

Gdzie tną, gdzie zwalniają, a gdzie spokój? Jak na pandemię reagują w największych ligach

Tu zwalniają pracowników klubu, tam tną pensje piłkarzy o 70 procent, gdzie indziej zawodnicy zrzekają się swoich poborów na cztery miesiące dając klubowi zaoszczędzić prawie sto milionów euro. Czasami trudno się w tym wszystkim połapać, dlatego przeanalizowaliśmy, co w temacie koronawirusa zrobiły lub planują zrobić kluby z największych lig europejskich. Zebraliśmy dziesiątki różnych podejść w […]
03.04.2020
Weszło
03.04.2020

Biznes po gdyńsku: jeden celny strzał Serrarensa kosztuje około 90 tysięcy złotych

To, że Arka ma problemy finansowe – żadna sensacja. Pisaliśmy o tym już dawno, ostatnio te informacje się tylko potwierdzają, jak w wywiadzie Michała Nalepy dla Przeglądu Sportowego, który jasno stwierdził: klubowi grozi bankructwo. Zresztą to można było przewidzieć. Kiedy? Na przykład wtedy, gdy składano podpis pod kontraktem Fabiana Serrarensa, który zagwarantował mu 60 tysięcy […]
03.04.2020
EuroJackpot
03.04.2020

Co wybrać: rekord transferowy, zapasy dżemu czy ratunek dla ligowców?

Jak zwykle spoglądamy na kumulację EuroJackpot z nadzieją, że to jest ten dzień, to jest ten moment. Pomarzyć zawsze można, prawda? Z całą pewnością po zgarnięciu ogromnej sumki w ramach kumulacji udalibyśmy się na szalone zakupy. Oczywiście zakupy z podtekstem futbolowym, my już po prostu tak mamy. No dobra? To na co można wydać 405 […]
03.04.2020
Weszło
03.04.2020

STANOWISKO 3# – ujawniamy zarobki piłkarzy w polskich klubach

Czy w polskiej piłce przepłaca się piłkarzy? Ile nasze kluby wydają na pensje zatrudnianych przez siebie zawodników? Dlaczego części graczy, którzy zarabiali nad Wisłą krocie, w ogóle nie poznalibyśmy nawet w autobusie? Jakie były największe absurdy w przetrwanianiu pieniędzy? Krzysztof Stanowski ujawnia zarobki piłkarzy w polskich klubach. Żadnego owijania w bawełnę. Konkretne liczby, konkretne cyferki, […]
03.04.2020
Weszło
03.04.2020

UEFA grozi palcem. Chcesz przedwcześnie skończy sezon? Możesz powoli żegnać się z pucharami

Wczoraj liga belgijska jako pierwsza postanowiła zakończyć sezon, uznając tabelę po ostatniej rozegranej kolejce za wiążącą. Kluby miały klepnąć tę decyzję 15 kwietnia – z przecieków wynikało, że to formalność. Ale sytuacja, jak ostatni lubi, zrobiła się dynamiczna. Wszystko za sprawą listu, który wysłała dzisiaj do klubów UEFA. Co się w nim znalazło? Ano groźba […]
03.04.2020
Włochy
03.04.2020

„Powrót Serie A to będzie absolutny chaos. Po co nam to?”

Pandemia trwa i nie zanosi się na to, by wkrótce miała dobiec końca. Nic zatem dziwnego, że w kolejnych ligach – nie wyłączając Ekstraklasy – coraz częściej zaczyna się spekulować o możliwości powrotu na boisko w ramach jakiegoś wyjątkowego trybu, ze specjalnymi obostrzeniami. Nawet we Włoszech, gdzie koronawirus najstraszliwiej się rozprzestrzenił, podnoszą się już nieśmiałe […]
03.04.2020
Weszło
03.04.2020

QUIZ: Czy pamiętasz wszystkich polskich finalistów wielkich imprez XXI wieku?

Czy wymienisz wszystkich polskich finalistów wielkich imprez XXI wieku? Czy pamiętasz kto w ostatniej chwili wskoczył do kadry Jerzego Engela? Kto był w szoku, że Paweł Janas zabrał go do Niemiec? Kto siedział na końcu ławki u Beenhakkera, a kto u Nawałki i Smudy? Jeśli gdzieś się pomylicie – nie wińcie nas, tylko na przykład […]
03.04.2020
Weszło
03.04.2020

Facet czyta „365 dni” Lipińskiej, odcinek 2: Ekskluzywne… porwanie

Koniec żartów – Laura została porwana. W sumie stało się to jeszcze pod koniec pierwszego rozdziału, ale wybaczcie, nie chciałem tego zdradzać, żeby mocniej rozpocząć część drugą. Ja wiem, że w tym miejscu bardziej politycznie poprawni przejęli się losem tej biednej alkoholiczki. Myślicie, że pewnie oprawca-psychopata trzyma ją w ciasnej piwnicy z opaską na oczach, […]
03.04.2020
Weszło
03.04.2020

Piękni, niespełna dwudziestoletni. 60 gwiazd przyszłości

Każdy z nich jeszcze przez przynajmniej dwa kolejne sezony mógłby pełnić rolę młodzieżowca w ekstraklasowym klubie, ale coś nam mówi, że żadnemu z nich, przynajmniej w takim okresie, szukanie szczęścia w naszej lidze nie grozi. Już dziś siedzą przy stole dla dorosłych, będąc częścią wielkiej piłki, czasami nawet rozdając w niej karty. W najgorszym wypadku […]
03.04.2020
Weszło
03.04.2020

Afery? Jakie afery? Jako prezes PZPN nie mam się czego wstydzić

— Donosy szły na mnie, różne cuda. Przecież gdyby tylko cokolwiek na mnie mieli, gdybym miał odrobinę brudu za paznokciem, to wyprowadziliby mnie w błysku fleszy w kajdankach i byłaby sensacja na całą Europę. Ale nic na mnie mieli. Zająłem się z moją ekipą pracą i w dalszym ciągu uważam, że nie mam się czego […]
03.04.2020
Bukmacherka
03.04.2020

5000 zł nagród, freebet i 1000 zł bonusów – turniej CS’a z eWinnerem!

Przed nami historyczne wydarzenie – pierwszy turniej Counter Strike’a, który zorganizuje legalny bukmacher eWinner! Na uczestników czekać będzie 5000 zł w puli nagród, natomiast na graczy – atrakcyjne bonusy i promocje. W zawodach wystartuje ponad 100 zawodników, w tym wielokrotny mistrz Polski oraz ekipa PashyBicepsa! eWinner wie, jak zadbać o graczy w okresie, w którym […]
03.04.2020
Bukmacherka
03.04.2020

Piątek z ligą białoruską? Sprawdź ofertę specjalną Superbet!

Dzień z ligą białoruską? Codzienność każdego kibica w ostatnich tygodniach! Legalny bukmacher Superbet wychodzi naprzeciw naszym oczekiwaniom i oferuje zakłady specjalne na piątkowe mecze na Białorusi. Co warto obstawić i na czym można skorzystać? Sprawdźcie naszą analizę! Biełszyna – FK Haradzieja Co tu dużo mówić – starcie na dnie tabeli. Biełszyna i Haradzieja nie zdobyły […]
03.04.2020