JERZY BRZĘCZEK NOWYM SELEKCJONEREM REPREZENTACJI!
Weszło

JERZY BRZĘCZEK NOWYM SELEKCJONEREM REPREZENTACJI!

Od kilku dni kolejne przecieki z PZPN mówiły o tym, że selekcjonerem będzie Polak. Ale czwartkowy komunikat związku lekko nas zszokował – Jerzy Brzęczek obejmie schedę po Adamie Nawałce i zostanie nowym selekcjonerem kadry. Udany sezon w Wiśle Płock sprawił, że 45-latek dostał najlepszą trenerską robotę w tym kraju. Niespodzianka? Oj, zdecydowanie tak. 

Zbigniew Boniek lubi zaskakiwać. Gdy podczas poprzedniego „konklawe” wyciągnął przed tłum Adama Nawałkę, to wielu pukało się w czoło. Ale tamten wybór się obronił. Teraz w gronie faworytów do objęcia posady selekcjonera wymieniano Włochów – de Biasiego i Prandellego, przebąkiwało się o trenerach z Bałkanów, a gdzieś dopiero w drugiej kolejności wymieniało się nazwiska Marcina Brosza czy Michała Probierza. Jerzy Brzęczek? Tak, był wymieniany. Ale raczej z rozpędu i wyliczanki pasującej pod tezę „polski trener niespalony porażką w Lechu czy w Legii”.

Aż tu nagle – BANG! – w czwartek przed południem PZPN nadał lakoniczny komunikat – selekcjonerem zostanie Jerzy Brzęczek, sztab i plany nowego trenera poznamy 23 lipca podczas konferencji, a do tego czasu będą załatwiane formalności.

Szok? Na pewno. Niepewność? Zdecydowanie. Nutka ciekawości? Oj, jeszcze jak.

Brzęczek staje przed ogromnym wyzwaniem – ogarnięcia dość wyraźnie podzielonej kadry, która dostała po łbie na mundialu, a później dołożyli jej wkurzeni (całkowicie słusznie) kibice. Gdyby jeszcze rok temu ktoś nam powiedział, że to Brzęczek będzie sprzątał bałagan po mistrzostwach świata, to pomyślelibyśmy, że chodzi o domówkę, na którą zaprosił zbyt porywczych gości. Tymczasem jego dobra praca w Płocku została doceniona na tyle, że prezes Boniek postanowił mu zaufać. Czy słusznie? Cholera, nie wiemy. Naprawdę.

Fot. FotoPyk

KOMENTARZE (219)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
smarter

Stara dobra reprezentacja witaj! :) KUBA KApitanem? podziałów jeszcze więcej?

Szczepek
Legia Warszawa

Kuba to predzej do sztabu juz sie nadaje.

Chata Kumba

No tak, przecież Kuba, Piszczu to stare dziady. Nie to co młody Modrić w Chorwackiej reprezentacji – tam średnia wieku 20 lat co nie?

jacoob

Naprawdę porównujesz nie grającego w klubie Błaszczykowskiego do
Modricia, który jest kluczowa postacią Realu Madryt i wygrał z nim niedawno trzeci raz z rzędu Ligę Mistrzów. Czy ty jesteś poważny?

Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

Ależ oczywiście, że jest analogia. Mordić też ma wujka!

WhyAlwayMe

Najlepsze momenty Stan Mundialu #27

LordInfamous
Armia Szatana-antyżydochrześcijaństwo

Kuba się wkurwił i kazał ściągnąć wujka do Reprezentacji

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Obukwe

Witaj 96 miejsce w rankingu FIFA!

przemo00116

Dlaczego ma niby zostać kapitanem?Facet który od święta będzie przyjeżdżał na kadrę

seal

Błaszczu odejdzie razem z wujem

Obukwe

SKANDAL!

zenek122
Drużyna Pierścienia

Czy może być gorzej? Nie bo gdyby mogło to dawno by już było.

PiotrekB

Buahaaha

z deszczu pod rynnę

Kolesiostwo ma się dobrze w PZPN – przecież ten koleś w dupie był gówno widział

LordInfamous
Armia Szatana-antyżydochrześcijaństwo

Gówno widział? Ja uważam, że taki Lewandowski czy Krychowiak z uznaniem będą patrzeć na jego dokonania w silnej i prestiżowej ekstraklasie

Urkides
Legia Warszawa

Nie mogę się nadziwić jak pewne sprawy nie gryzą się w głowach przeciętnego Polaka.
Piszę o tym w tym miejscu bo obaj forumowicze (Piotek i Lord……) wyrazili swoją dezaprobatę dla wyboru trenera.
Otóz nie rozumiem jak z jednej strony powszechnie uważamy się za naród wyjątkowo utalentowany, odważny, zaradny a z drugiej jak tylko komuś z nas mamy powierzyć ważną funkcję, natychmiast odzywają się głosy; no gdzie z takim frajerem, co on umie, nie nadaje się, dawać zagranicznego itd, itp
Wynika z tego że poczucie własnej wartości jest u nas czysto fasadowe a w głebi jesteśmy zakompleksionym narodkiem który wszystkiego się boi a juz najbardziej zaufania jednemu ze swoich. Dodatkowym paradoksem jest to że im bardziej ktoś pierdoli od rzeczy, tym większy ma posłuch i zaufanie.
Polska mistrzem Polski.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Kolego a co Pan Brzeczek osiagnal?
Nie mam nic przeciwko Polakom, ale chyba juz Mamrot czy Probierz wiecej osiagneli niz Brzeczek.
Gdyby facet z ta Wisla zostal wicemistrzem to jeszcze, ale najwiekszym osiagnieciem trenera Brzeczka jest 5 miejsce w Eklapie.
To jakby Niemcy repre powierzyli Nagelsmannowi.

NflFan

Z dupy argument, bo ile mistrzostw maja Probierz z Mamrotem??

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

NflFan
Umiesz czytac ze zrozumieniem?

v. Lynden

Zdjęcie profilowe Urkides: używając pewnej metafory, myślę, że Polacy cierpią zbiorowo na jakąś formę choroby afektywno-dwubiegunowej, nie ma u nas w narodzie stanów „mezo”/pośrednich, lecz wszystko jest w percepcji rodaków albo chujowe, albo zajebiste. Albo ktoś jest uznany, albo jest nieudacznikiem, jak w wypadku oceny Brzęczka Jerzego.

Jeśli zaś chodzi o samą nominację to odpowiem jak statystyczny Polak – nie mam zdania, nie wiem co o tym myśleć. Popatrzmy na Chorwację, którą prowadzi Zlatko Dalić, facet, który też teoretycznie nie może liczyć na uznanie gwiazd kadry Vatreni w świetle swojej przeciętności, gdzie jego największymi triumfami w karierze są trofea zdobyte jako trener na Bliskim Wschodzie.

Z drugiej strony żywię obawy, że w kadrze mogą umocnić się podziały między zawodnikami, zważając choćby na rodzinne konotacje Brzęczka i Błaszczykowskiego.

Urkides
Legia Warszawa

Joda
Jest takie powiedzenie że nawet kurwa kiedyś była dziewicą. To na temat osiągnięć.
Poza tym takie powszechne zamiłowanie do „brandów” zdradza niewiedzę i bezradność w ocenie. No bo jeśli nie potrafię merytorycznie ocenić, to wybieram to co jest znane. Nowatorstwo w myśleniu polega na tym ze potrafimy dobrze wybrać z mało znanego. Kto nie ma kasy musi szukać sposobu ale jednocześnie kółko się zamyka bo kasa bierze się z umijętnego szukania sposobów.
Niemcy są bogaci nie dlatego że siedzą na oceanach ropy i gazu, ale dlatego że są racjonalni, pracowici, gospodarni i konsekwentni. Potrafią znajdować bardziej racjonalne (czyt. tańsze) sposoby rozwiązywania problemów.
Nie boją się postawić na młodych trenerów, bo potrafią właściwie ocenić ich potencjał, ale przede wszystkim nie boją się błędów w tych poszukiwaniach, bo wiedzą że błąd jest w nie wpisany i trzeba go tylko szybko dostrzec i naprawić.
My jesteśmy zachowawczy, boimy się nowego. Boimy się nawet systemu 3-5-2, boimy się nawet liberalnej Europy która rzekomo odbiera nam tożsamość, tzn. nasz lekko stęchły konserwatyzm, który nakazuje modlić się o deszczw Sejmie zamiast budować irygację.
v. Lynden
Własnie ta dwubiegunowość nie pozwala nam na racjonalne działania, bo albo jesteśmy w euforii i wtedy „każde morze jest dla nas po kolana”, albo w depresji i wtedy „nic się nie uda a cały świat jest przeciw nam”. To jest podobno wpływ fatalnego zbiegu okoliczności że romantyzm zbiegł się z naszą niewolą i zrywami narodowymi. Potem model polskości był przez pokolenia kształtowany na tych romantycznych zrywach i cierpieniach. Było jedno pozytywistyczne powstanie i jedyne udane a mianowicie Wielkopolskie. Ale tam Polacy nauczyli się racjonalnosci od Niemców i pokonali ich własną bronią.
Na ogół miotamy się od ściany do ściany i nie mozemy pojąć dlaczego mamy co raz wiecej guzów na głowie.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Ale zes teraz kolego odlecial.
Niemcy nie boja sie stawiac na mlodych trenerow, bo maja systemowe szkolenie trenerow. Masz przyklad Nagelsmanna, ktory dostal kadre seniorska nie dlatego ze byl mlody tylko z juniorami wyczynial cuda.
Niemcy sa oszczedni? Chyba ci sie z Bawarczykami pomylilo. Niemcy rozpierdalaja gigantyczne pieniadze na imbecylne projekty (Lotnisko Berlin), sa skorumpowani i nierzetelni (afera z dieslami, afera z szybkimi pociagami, zamowienia dla wojska), leniwi i malo wydajni oraz bardzo niepunktualni i nieslowni.
Co do pilki, to nie wiem czy zauwazyles efekty uboczne niemieckiego sysyemu szkolenia. Pilkarz najpierw przyjmuje, potem poprawia i dopiero podaja. Tego ich ucza od gowniarza. Nie gry z pierwszej pilki, jak w Hiszpanii, tylko na 2-3 kontakty, zeby zminimalizowac ryzyko.
PS. System sie spierdolil w ostatnich latach wiec DFB siedzi i dlubie zeby nowy zmajstrowac. I to jest roznica. Niemcy jednak cos robia a nie tylko (jak Polacy) miela ozorami.

Urkides
Legia Warszawa

Joda
To ja bardzo chce żebyśmy byli równie chujowi jak Niemcy i mieli równie chujowy system szkolenia. A jak już osiągniemy ich poziom, to ich prześcigniemy i to my będziemy najbogatszym państwem Europy.

Pawel_Jumper

Zdjęcie profilowe miszcz joda

„Niemcy są leniwi i mało wydajni oraz niepunktualni i niesłowni” xD

Wnioskuję, żebyś zaprzestał działalności kabaretowej w otoczce poważnych postów 😀 Albo zaczął się wypowiadać na temat rzeczy, o których masz pojęcie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

przemo00116

100% racji

PiotrekB

Chodzi mi o trenera z autorytetem, który był w europie, wygrał mecze, zażegnał nie jeden konflikt w drużynie, przeżył z nią dołek i zdobył puchary.
Brzęczek trenował Raków, Lechię, GKS Kat i Wisłę Płock – no kurde suuuuper

Nie chodzi mi ze Polak będzie z automatu zły, nie nie – tylko ten gościu po prostu nie pasuje. Zresztą nie ma nikogo od Nas , komu na dobra sprawę można dać Repre. Niestety nie są nasi trenerzy uznani za granica i tyle.

Urkides no być może Boniek widzi w nim coś czego nie widza wszyscy tutaj

Pavlo Kravchuk
Pierwyj Ukrainskij FK "Legja" Manevichi

Brzęczek w czasach kariery zawodniczej był bardzo lubiany przez ś.p. selekcjonera Wójcika, był u niego kapitanem, odpowiadał za zażegnywanie konfliktów w szatni. Teraz jego rolą będzie pewnie zakopanie topora wojennego między poszczególnymi grupkami piłkarzy

PiotrekB

Jako zawodnik to jedno ale jako trener to drugie – wiadomo autorytet decyzje itp.
Raczej zmiana pokoleniowa w reprezentacji a nie zakopanie topora 😉

Urkides
Legia Warszawa

PiotrekB
Więc jak się dochodzi do pozycji „trenera z autorytetem”?
Zakładam że najpierw powinien zacząć trenowac juniorów. Ale do seniorów też nie będzie mu łatwo przeskoczyć, bo przecież „nie ma doświadczenia z seniorami”.
No to pójdzie do podrzędnej ligi, do zespołu który ma słaby skład a więc będzie trudno zawojowac świat. I co dalej? Do wyższej ligi? Ale jak skoro „sobie nie poradził” w niższej itd. itp.
Autorytet zdobywa się charyzmą i umiejętnościami. Umiejętności są niezbędne żeby wiedzieć co robić ale bez charyzmy nie da się przekonac ludzi żeby chcieli słuchać.
Charyzmę się ma albo nie, tak jak zdolności przywódcze.
Piłka nożna to prosta gra i wymyślić w niej od nowa koło jest niemożliwe. Większość opiera się na umiejętności zarządzania zespołem. To jest niezależne od wieku a doświadczenie tylko trochę może w tym pomóc. Nawet doświadczony trener trafi na zespół z którym nie złapie chemii. Patrz Ancelotti w Bayernie. To zawsze jest pewne ryzyko nie do uniknięcia.
Brzęczek ma charyzmę, czuje szatnie i ma doświadczenie w zarządzaniu grupą.
Specjalistów od przygotowania fizycznego się dobiera, tak samo jak asystentów.
Każdy zawodnik wie na czym polega bronienie i atakowanie, chodzi tylko o to żeby dobrać sposób do posiadanego potencjału ludzkiego.
Można zagrać jak Czerczesow z Hiszpanią, głęboka obrona i próby szybkich ataków.
Czy to jest jakaś wyrafinowana taktyka? Ale potrafił przekonać zespół żeby grali według jego planu a nie każdy według swojego.

PiotrekB

Urkides
Wiesz właśnie w ten sposób – notujesz dobre wyniki i idziesz wyżej, powoli – wiadomo zdarzają się anomalie typu trener w 3 lidze poszedł do EK i wygrywa – ale chodzi o zarządzanie coraz mocniejszymi charakterami , wyższym ego itp.
Oczywiście można stwierdzić że lepsze warunki, wykonawców i mógł wdrożyć pomysł swój ale spójrz na Podolinskiego – Dolcan -> Craxa

Wiadomo piłka nożna to wyjątkowo prosty sport a niektórzy go na sile próbują skomplikować – pytanie czy Brzęczek nie będzie na siłę wymyślał kwadratowych jaj.

Ale wg. mnie nie wiemy czy Brzęczek ma charyzmę, czuje szatnie i czy ma doświadczenie w zarządzaniu grupa bo a) trenerem jest od paru lat , b) nie notował wybitnych wyników c) nie miał zespołu z topu gdzie masz inne podejście do wyników – bo przyznasz ze o wiele łatwiej się gra (piłkarze) i trenuje/zarządza (trener) zespołem z niższymi oczekiwaniami, gdzie kamera nie towarzyszy Ci na każdym kroku.
Ot taki mój pogląd na tą sprawę

Urkides
Legia Warszawa

Podoliński w Craxie nie poskładał zespołu i dzisiaj jest mądralą telewizyjnym. Może gdzieś się jeszcze odbije, jest młody.
Nie zgadzam się z tobą że łatwiej się zarządza zespołem z niskimi oczekiwaniami. Bo najczęściej jakie oczekiwania takie podejście do pracy. Tam gdzie są oczekiwania są również wykonawcy z ambicjami i trenerowi jest łatwiej pracować a nimi niż z olewusami których urządza wypłata w III lidze i mają w dupie awanse.
Przywódca musi trafić na właściwy grunt, jeśli trafi na ludzkie bagno, to ugrzęźnie w nim razem z resztą. Tak jest wszędzie, w sporcie i w biznesie.
A jeśli chodzi Brzęczka, to fakt że forumowcy tego nie widzą czy ma te cechy nie znaczy że środowisko tego nie wie. Są ludzie którzy go znają od dawna a każdy człowiek zostawia swój „ślad” w życiu i po tym jak sobie radził w przeszłości można prognozować jak sobie poradzi w przyszłości.

PiotrekB

Prosze Cie „srodowisko pilkarskie” w Polsce jest tragiczne i jeszcze sporo wody w Wisle uplynie zanim sie wszystko nie unormuje.

No co do tych oczekiwan to bede sie klocic 😉 spojrz np na Legie – pilkarze ktorzy do Nas przychodza zawsze ale to zawsze mowia, ze byl to dla nich lekki szok – warunki, zainteresowanie mediow i kibicow. To teraz przeloz to na skale 40kk kraju jakim jest Polska z LNP i „Januszami futbolu” – w Wisle presji bylo mniej – jak bedzie 8 to jest super a reszta jest ponad stan. Teraz masz wygrywac bo Lewy, Glik, Szczesny i Krychowiak i inni „mlodzi zdolni” – oczywiscie moja i Twoja teoria zostanie zweryfikowana przy najblizszych powolaniach i meczach – wcale nie obraze sie jesli sie myle 😉

EDIT: No wlasnie Podolinski jest madrala w TV, a Brzeczek bez fajerwerkow jako trener hyc i dostal Reprezentacje do zabawy

v. Lynden

Śledziłem uważnie dzisiejsze doniesienia medialne o Brzęczku i wszędzie podkreślano, że był szanowany i lubiany przez wszystkich w czasach kariery zawodniczej. Kulturalny, wyważony, ale potrafiący się postawić i posiadający własne zdanie. Jego aparycja budzi zaufanie, wygląda na porządnego człowieka, dobrego wujka, którym faktycznie był dla Kuby Błaszczykowskiego.

Uważam więc, że te kibicowskie insynuacje, że Brzęczek to człowiek bez właściwości mogą być stanowczo przesadzone. Był kapitanem kadry na pamiętnych IO w Barcelonie, później w kadrze seniorów, w Górniku Zabrze, Sturmie Graz i Tirolu Innsbruck, gdzie na tę funkcję desygnował go Joachim Loew.

Jak najlepsze opinie wystawiają mu Świerczewski, Gilewicz, Hajto, Czerczesow, Kosecki. Postaci o różnych charakterach, więc rzeczywiście może być osobą, która łączy, a nie dzieli.

U mnie jedyne wątpliwości, jakie budzi jego nominacja dotyczą stosunkowo krótkiego stażu na ławce trenerskiej, gdzie jak podkreślono w jednym z artykułów na weszło, jest jednym z najmniej doświadczonych selekcjonerów kadry obok Bońka. No, może jeszcze warto wspomnieć o więzach krwi z Błaszczykowskim, ale to już uczyniłem w poprzednim poście.

Co do trenerskich karier i ich modeli, jak pokazują przykłady z naszego podwórka, trudno wskazać jakieś stałe tendencje. Probierz zostaje zastąpiony przez Mamrota, faceta z doświadczeniem w pierwszej lidze i notującym tam przeciętne wyniki i ten Mamrot we własnej osobie potrzebuje zaledwie jednego sezonu pracy w ekstraklasie, by powtórzyć najlepszy wynik Probierza z Jagiellonią.

W 2011 do Korony przychodzi „wyciągnięty z kapelusza” Ojrzyński, facet z przeciętnym wynikami na drugim i trzecim szczeblu rozgrywkowym i z miejsca ujmuje wszystkich swą charyzmą. Tworzy historię i legendarną „Bandę Świrów”, polski odpowiednik Wimbledonu z lat 90tych. Myślę, że ten przypadek najdobitniej pokazuje, jak ważne jest trafić na podatny grunt i dopasować się mentalnie do szatni.

Na przeciwległym biegunie są takie postaci jak Jozak, które pomimo swych kwalifikacji nie dawały nadziei na osiągnięcie dobrych wyników.

Mathias Stefano

No i po co? Naprawdę nie było nikogo lepszego?
Dominik Furman – trenerzy z licencją 2:0

Skorzonera Wezymord

Dominik przejmie Wisłę

LordInfamous
Armia Szatana-antyżydochrześcijaństwo

Jestem wręcz pewien, że Dominik dostanie powołanie na bazie „odświeżania kadry i szukania młodych polskich ligowców”
Ktoś powie „jaki on młody? 26 lat?”
Odpowiadam, jak najbardziej mieści się w wiekowej skali polskiej myśli szkoleniowej

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

allende73

Odpowiedź jest bardzo prosta – albowiem jest to selekcjoner bez doświadczenia, bez większego autorytetu oraz być może umiejętności. Łatwy będzie do sterowania od tyłu przez Bońka (i zaprzyjaźnionego następcę) oraz Lewandowskiego.

Pavlo Kravchuk
Pierwyj Ukrainskij FK "Legja" Manevichi

Lewandowski będzie sterował wujkiem Błaszczykowskiego?

allende73

A dlaczego nie, poza koniugacjami rodzinnymi istotne są także inne relacje, w zasadzie cała ich sieć oraz asymetria weń? Ponadto ile jeszcze Błaszczykowski może będzie mógł w ogóle grać w piłkę? Jest to rocznik 1985, który jest zżerany przez kontuzje. Ile w tym roku Kuba przebywał na boisku? 709 minut. Patrząc na jego zdrowie i wiek, przyszły sezon nie zapowiada się lepiej (chociaż oczywiście fajnie byłoby się mylić). Niestety, ale jego kariera zbliża się ku końcowi :(

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

miechu

Powodzenia. Tyle w temacie.

Murphy
KTS Weszło

To Furman będzie grającym asystentem, inaczej być nie może 😉

mechanikabg

Boniek to by wlasne gowno zjadl, zeby przyoszczędzic na kajzerce

Szczepek
Legia Warszawa

WTF?

Wojciech Szlosek
Bruk-Bet Termalica Nieciecza

Ten wybór się NIE OBRONI, zagrzebiemy się we własnym gównie.

serek
Zagłębie Lubin

>Czy słusznie? Cholera, nie wiemy. Naprawdę.

Wy tak na poważnie? Akurat mija idealnie rok od tego artykułu: weszlo.com/2017/07/11/brzeczek-robi-awans-ekstraklasy-zapomnial-druzyny/ – polecam przeczytać włącznie z komentarzami, równo rok temu Brzęczek w środowisku był uważany za miernego trenera (nie na poziom Ekstraklasy), któremu nie wyszło w ŻADNYM klubie. Od tego czasu minął jeden sezon w którym osiągnał po prostu dobry wynik z Wisłą Płock. W lidze w której od jakiegoś czasy w top4 co roku jest mniej więcej ten sam zestaw (Legia, Lech, Jaga + jeden inny klub) – czasem było to Zagłębie, Cracovia, czy Śląsk a teraz padło na Wisłę Płock. A teraz Brzęczek przejmuje najważniejsze stanowisko w kraju. To może być najgorsza nominacja w historii Polskiej reprezentacji. Na pewno wiele mówi o tym gdzie jesteśmy.

Grimmy

Oj tam, oj tam. Boniek zatwierdził go na selekcjonera, to trzeba głaskać, złego słowa powiedzieć nie wolno, bo Pan Zbigniew się obrazi.

danielmleczko

Włodarczyk już działa na Twitterze „Po co kombinować z zagranicznym jak można zbudować Polaka?”

LordInfamous
Armia Szatana-antyżydochrześcijaństwo

haha!!!
A ja głupi liczyłem na Prandelliego
Rudy nie pozwoli na objęcie kadry komuś niezależnego, liczą się tylko rodzime pacynki

TakAlboNie
AS Roma, GKS Katowice

Przecież Weszło już pracuje na to, żeby mieć dobre kontakty z nowym selekcjonerem Repry i Bońka nie urazić i mieć darmowe wyjazdy na mecze.

piotrz

Pytanie brzmi czy pobije rekord Bońka jako selekcjoner?

grendel

A co to za argumentacja ??? Całkiem możliwe, że Brzęczek wypierdoli się na pierwszym zakręcie, albo nawet nie ruszy z miejsca. Ale czy Nawałka miał poważne sukcesy przed 2013 r. ? Tylko wejście z Górnikiem do e-klapy, czyli porównywalnie z Brzęczkiem. A potem osiągnął najwięcej z kadrą od 1986 r.
Naprawdę prognozowanie wyników kadry po wynikach pracy w klubach ma się nijak do rzeczywistości. Selekcjoner a trener to dwie, sporo rożne bajki, Przecież to oczywiste.

Krzysztof73

Dla mnie to tylko argument, że z obecnym pokoleniem można było osiągnąć więcej

Gooner250

Dla mnie to szok o.O Naprawdę, dojebał Boniek z grubej rury. Nie chcę skazywać Brzęczka na klęskę, ale będzie ciężko. Wolę się jednak pozytywnie rozczarować, może paradoksalnie sobie poradzi.

Grimmy

Chyba „być pozytywnie zaskoczonym” chciałeś napisać…:)
Z drugiej strony, jeśli można „walczyć o spadek”, to i chyba można się pozytywnie rozczarować…

Gooner250

Można walczyć o spadek, np. po rodzicach :) Tak, wiem, że zacytowałeś Smudę, ale mam nadzieję, ze to nie jest przyrównanie mnie do tego pacana. Pozytywnie zaskoczony ma więcej sensu, to prawda, lecz nie w każdym przypadku użycie tego typu oksymoronu jest błędne. Z ciekawości poczytałem na ten temat wypowiedzi dwóch profesorów polonistyki. W moim przypadku jednak faktycznie można było wykorzystać inny zwrot, ale i tak wiadomo o co mi chodziło.

Jacek Nysa

Dramat absolutny dramat ja przestaje jeździć na reprezentację Moim zdaniem sprawa jest oczywistaBoniek który zawsze miał tendencje do autokratycznych rządów bierze ludzi , którymi może kierować .Ciekawy jeszcze czy z nim się nie działkują Brzęczek przypomnijmy w Krakowie wtopa to po jego odejściu , zaczął awansować w Katowicach wtopa w Lechii Gdańsk wtopa i piąte miejsce w lidze .No to jest sukces to jest wielki sukces żeby zostać selekcjonerem ja nie będę jeździł dziękuję
Teraz dopiero zacznie się wojna w reprezentacji o to kto ma być kapitanem bo Błaszczykowski tam będzie grał do siedemdziesiątki

kijop

To ten co awansował do ekstraklasy tylko drużyny zapomniał – mam nadzieję, że za chwilę dopiszą U-20

testerkleju