Padłeś? Powstań. CHORWACJA!
Weszło

Padłeś? Powstań. CHORWACJA!

Chorwacja jest jak czarny charakter z filmów akcji. Gdy wydaje ci się, że już go zabiłeś i jest po sprawie, to on nagle w ostatniej scenie rozciera ranę postrzałową i ostatnim zrywem wyciąga zza pazuchy pistolet, by wycelować w „tego dobrego”. W filmach jednak zawsze ktoś głównego bohatera ratuje, natomiast na mundialu zwycięża ten pozornie umierający. Chorwacja po trzech dogrywkach z rzędu awansowała do finału. Football England is coming home, banda Dalicia wita Łużniki!

To był zdecydowanie żywszy z półfinałów. Gdy na trybunach wybrzmiewał hit „September” kapeli Earth Wind & Fire, to między jednym „tryryyry”, a drugim „tyryryry” piłka zdążyła zmienić swojego właściciela dwukrotnie. Raz była przy getrze czerwonej, by po chwili być przy getrze czarnej. Dużo było w tym meczu pierwiastka chorwackości. Takie spotkanie imienia Mario Madżukicia. Sporo walki, lekki chaos, ale i tak oglądasz to na stojąco, a policzki płoną ci rumieńcem.

Symbolem tego meczu mógł być też Kieran Trippier. Właściwie modelowy przykład ten nowej generacji angielskiej kadry – bez Gerrardów, wypalonych Rooneyów i innych Lampardów. Oparta w większości na chłopakach z gablotą na dorobku. Taki Trippier podczas mundialu w Brazylii był piłkarzem Burnley, rozegrał 41 meczów na poziomie Championship i w pierwszej reprezentacji Anglii grał tylko wtedy, gdy w Football Managerze dostał ją we władanie i powołał sam siebie. I tenże Trippier po bardzo udanym sezonie w Tottenhamie rozsiada się wygodnie na prawej obronie Synów Albionu. Mało tego – jest jednym z najlepszych piłkarzy kadry na całym turnieju. Jeszcze mało? No to strzela cudownego gola ze stałego fragmentu gry w półfinale mistrzostw świata.

Symbolem tego starcia mogła być akcja bramkowa Chorwacji na 1:1. Do 68. minuty Chorwaci wykonali 24 dośrodkowania. DWADZIEŚCIA CZTERY – i żadne nie było celne. Nie tyle, że żadne nie skończyło się strzałem – żadne z 24 dośrodkowań nie odbiło się od łba Madżukicia czy Rebicia. Ale co z tego? Skoro podjęli 24 próby, to czemu mieliby nie podjąć kolejnej? No i Vrsaljko dograł kapitanie, Perisić spróbował nie głowa, a nogą i przełożył ją nad interweniującym Walkerem. Tym samym Walkerem, który dosłownie moment wcześniej zatrzymał strzał Persicia… jajami. Tym razem Anglik nie zdążył podnieść krocza na wysokość pierwszego piętra i Chorwat wyrównał stan meczu.

Po pierwszej połowie triumfowali wszyscy ci, którzy mówili „eeee, Chorwacja nie da rady, padnie fizycznie”. No i może tak to wyglądało, bo Modrić i spółka wyglądali bezbarwnie. Ale to było raczej pokłosie agresywnej gry ekipy Southgate’a – jeśli zespoły Guardioli kontrolowały mecz posiadaniem piłki, to dzisiejsza Anglia kontrolowała przebieg meczu pressingiem. Zero wolnych przestrzeni, zero luk w polu karnym. No, do czasu, gdy Vrsaljko dorzucił do Perisicia. I wtedy mur się skruszył, a Anglicy poszli na wymianę ciosów.

Główka Stonesa zatrzymana na linii bramkowej, Pickford parujący strzał Madżukicia z bliska, słupek Perisicia, świetna sytuacja Kane’a. Meczycho rozkręciło się na dobre. Nagle ci „padający z braku sił Chorwaci” zaczęli dominować – Modrić zaczął podawać częściej od bramkarza rywali (do przerwy to Pickford miał więcej podań), boczni obrońcy wyszli nieco wyżej, obudził się Rakitić, szalał Perisić.

Anglicy swoich szans szukali w – a jakże! – stałych fragmentach gry. Gol Trippiera był dziewiątym trafieniem Anglików po rzucie rożnym, wolnym lub karnym. Dziewiątym z dwunastu. Żaden inny zespół na tym turnieju nie zdobył tylu bramek po stałych fragmentach. Mało tego – to rekord mundialu od 1966 roku.

Przyszła dogrywka, której nikt nie życzył Chorwatom. Bo przecież mieli dogrywkę i karne w starciu z Danią. Bo przecież i z Rosjanami męczyli się przed ponad dwie godziny. W meczu z zespołem gospodarzy już umierali, już ledwo biegali po boisku, a jednak lepiej strzelali karne. Teraz wielu ekspertów mówiło – dojdzie do dogrywki, to podopieczni Dalicia padną jak muchy. A to właśnie w dogrywce Chorwaci przycisnęli rywali.

Futbol wrócił Anglia wróciła do domu dzięki trafieniu Madżukicia. Gościa, który w trzech meczach fazy pucharowej rozegrał 343 minuty. Gościa, który zapłacił za piwa, które kibice wypili w strefie kibica w jego mieście rodzinnym. Gościa, który ruszył do zgrania Perisicia i sprytnym strzałem pokonał Pickforda.

Chorwaci zagrają w finale. I – o ile dobrze poznaliśmy przez ten miesiąc Zlatko Dalicia – to jesteśmy przekonani, że ich selekcjoner zaplanował już zmiany na 116. i 119. minutę starcia z Francuzami.

IGRAJ MOJA HRVATSKA! Mówcie co chcecie, ale to najbardziej pasjonująca drużyna tego mundialu. Dzisiaj znów to udowodniła.

Chorwacja – Anglia 2:1 (0:1)
Ivan Perisić (68′), Mario Mandżukić (109′) – Kieran Trippier (5′)

fot. FotoPyk

KOMENTARZE (69)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Rudy z UE

Kolejne epickie odpadniecie Angoli, co moze bardziej cieszyc? Na kolanach do domu w podzience za jazde na fuksie i przedszkolny terminarz a nie mecz o braz z belgia. Oczywiscie zagraja z belgia ale wynik utwierdzi wszystkich w tym jak ta druzyna i trener sa slabi, to sie bardzo zle skonczy dla tych pozorantow

przemo00116

Pozorant to cię zrobił

gregoriusmax
Los Blancos...

Mecz o trzecie miejsce się nie liczy..chcieli finału,w pierwszej połowie zagrali bardzo dobrze,tylko brak skutecznośi był widoczny,W drugiej ‚epicka Chorwacja odraza się
i kolejną dorywkę tym razem bez karnych wygrywa zasłużenie..Anglia zagrała dobry turnej
natomiat śmiało można postawić 1000 na Belgów bo im będzie się chciało trochę bardziej.
ps.nienawidzę Twich wpisów szkalujących wszystko co
jest z UK,zupełnie nie masz pojęcia o o tym,to jakaś obsesja paranoidalna,A tam dzieje się coraz lepiej.Rudy z UE-rudy durny 😉

Rudy z UE

Troche racji masz ale czy ich wynik mnie nie broni?

Rudy z UE

Oni lacznie z szesciu meczow to zagrali jeden dobry zliczajac te dobre minuty jeszcze dodaj do tego ze w grupie mieli paname i tunezje… Krol Harry pozal sie Boze choc widac ze to fajny chlopak. Pickford zgrywa wczesnego Ter Stegena tylko ze ma przy tym spluta gebe od bezsensownego darcia i nie ma jeszcze na koncie gola z polowy ale z takimi umiejetnoaciami to niedlugo wszystko nadrobi

malorolny
Martwe Kutaisi (sekcja żeńska)

Jest wiele podniety nad Anglią, zresztą jak zawsze w Polsce, jednak nie da się jej obronić. Ok, to jest perspektywiczny zespół, szczególnie jak się wzmocni tymi młodzieżowymi mistrzami świata i medalistami MME, ale oni nic nie ugrali z żadnym liczącym się przeciwnikiem (nawet towarzysko). Przypomnijmy:
Eliminacje – ok, fajnie wygląda szybki awans z 8 pkt. przewagi, ale z grupy, gdzie druga Słowacja nawet nie dostała się do baraży.
Słowacja-Anglia 0:1 (Lallana 95)
Anglia-Malta 2:0
Słowenia-Anglia 0:0
Anglia-Szkocja 3:0 (tutaj pełne uznanie)
Anglia-Litwa 2:0
Szkocja-Anglia 2:2 (Kane 93)
Malta-Anglia 0:4 (Bertrand 86, Welbeck 91, Kane 92)
Anglia-Słowacja 2:1
Anglia-Słowenia 1:0 (Kane 94)
Litwa-Anglia 0:1 (Kane z karnego)
Legendarne clean sheet nawet jeszcze nie Pickforda i bramki w ostatnich sekundach w meczach z wielkimi potentatami.

Mundial
Tunezja 2:1 (Kane 91)
Panama 6:1 (jak nasz sparing z Litwą)
Belgia 0:1
Kolumbia 1:1 i karne
Szwecja 2:0 i to był ich pik
Porównajcie z drogą Francji (przecież celowali w czempionat), czy WIELCE ZMĘCZONEJ Chorwacji i całkowicie obiektywnie trzeba przyznać, że wygląda to słabo.

WieslawWojnar

Po Portugalii z 2016 nikogo nie powinno się krytykować.

malorolny
Martwe Kutaisi (sekcja żeńska)

Głupie zasady turnieju i ustawka przy drabince, to nie wina Portugalii. Zresztą i tak wypadli wtedy lepiej niż Anglicy (zarówno z ME’16, jak i z MŚ’18), bo nie przegrali żadnego meczu, a przy tym ograli Chorwatów (praktycznie tych samych co dzisiaj i to jeszcze PO DOGRYWCE;) oraz Francuzów na ich terenie i to bez Kryśki.

Fanser

Liga włoska pokazała moc. Bardzo a to bardzo mnie to cieszy.

technojezus
FC Sturmabteilung

Ale z Chorwacji kozaki!
Anglia praktycznie nie istniała, kompletna dominacja spotkania przez Chorwacje.
Mam nadzieję że pokonają Francuzów w finale.

przemo00116

Co bzdury…

technojezus
FC Sturmabteilung

Bzdury tak?

comment_0ySR6PBO8ntzxuO2KF7QgT4BjJLTj5W0,w400.jpg
Nightcrawler

Piłeś? Nie pisz.

Nevergay
Football Club Powerfield Greentower of Radomsko, Real Madryt, Juventus FC

Większość meczu to było marnowanie kolejnych setek przez Angoli. Akurat ten mecz ładnie zagrali.

Pawel_Jumper

Strzały Chorwacja 22 Anglia 11
Strzały celne Chorwacja 7 Anglia 2

Posiadanie 56% – 44%


Większośc meczu to było marnowanie setek przez Angoli xD

gregoriusmax
Los Blancos...

Ale mimo tych statystyk mieli więcej setek do 67min byli oklasę lepsi,Chorwacja za to potem dominowała i wgrała…

technojezus
FC Sturmabteilung

No coś robili tylko że praktycznie to nie groziło bramką.Chorwaci przez większość meczu jakby nie potrafili znaleźć sposobu na Angoli.Atakowali, atakowali i nic, a potem jak się wkręcili to mijali ich jak pachołki.Anglicy tylko mogli się patrzeć jak Chorwacja gra.

PhoenixLk
Legia Warszawa

może mówił o kibicach…

malorolny
Martwe Kutaisi (sekcja żeńska)

Anglia była lepsza w pierwszej połowie, bo szybko strzelili bramkę, ale że „o klasę” to już jaja. Zresztą, kolejny raz pokazali, że nie są w stanie zdobyć gola z gry. Kane tak drętwo przekładał piłkę na prawą, że Subasić zdążył wstać i rzucić się wślizgiem, przy czym przyszły król strzelców nie trafił z metra, no max dwóch na pustaka. Lubię Kane, ale w tej sytuacji zjebał po całości, a i tak Chorwaci pokazali, że byliby w stanie to wyrównać.

Grandal
Legia Warszawa

To jest piękny wieczór. Angole mogą sobie namalować drugą gwiazdkę na koszulinkach. :)

cinek882

Śmieszne te komentarze jak to Chorwaci są wykonczeni po dwóch dogrywkach. Angole dziś głupie błędy w obronie i dziwne ze nie przegrali jeszcze w regulaminowym czasie. Śmieszny Pickford, wyzywa Mandzukicia, kiedy ten prawie nogę złamał, a za chwilę Mandzukic strzela mu gola na wagę awansu. Chorwaci pokazali dojrzałość, walke i zaangażowanie. Modric piłkarz turnieju, praktycznie zero strat piłek i te jego zagrania – bajka.

Rudy z UE

Typowy Pickford, parodysta. Szpakowski uslyszal ze everton za niego przeplacil od rudzkiego i go wychwala, dobrze ze nie wie ze everton jest z liverpool bo by znowu go okrzyknal jakim nastepca dudka

Belser

Ależ Pan Ivan jest napierrdolony w tym studiu… xDDDDDDD

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

Ale w jakim studio?

hds

Mam wrazenie, ze p. Iwan jest chory. Dlatego mowi w taki sposob. Nie sadze, ze ma to cokolwiek wspolengo z alkoholem.

Moody

Za to moim zdaniem Kowal w kubeczku nie miał zwykłego napoju 😉

18-88

nie oglądałem studia, chodzi o Janasa?

Rudy z UE

Chodzi o stan mundialu. To raczej skutki niezdrowehgo stylu zycia a nie obecna niedyspozycja ale kazdy odbiera tak jak Ty niestety bo tak to wyglada.

Olala
Widzew POLSKA Liverpool (L) Polonia Kotwica ŁKS Szerszenie Weszło

Swego czasu wieszałem chuje na Marku Grechucie, że śpiewa najebany i olewa widzów. Był chory i ledwo stał na nogach gdy występował, głupio mi było.

kajko

Chorwaci wygrali ambicją, techniką i niesamowitą kondycją.
i to wszystko pomimo wysiłków tureckiego sędziego, który w pierwszej połowie gwizdał każdą wywrotkę anglika.
Dziwnie się to oglądało po poprzednich meczach, gdzie sędziowie pozwalali na baaardzo wiele i gwizdka używali niezwykle oszczędnie.
Brawo Chorwaci

pep

Turecki sędzia to akurat był bardzo łaskawy dla Chorwatów, szczególnie dla Rakiticia….
A i bramka dyskusyjna. Śmieszą mnie opinie, że gdyby to nie była bramka to by był faul…to, co przepisy są różne zależnie od miejsca zdarzenia? Gość miał za wysoko kuloch i tyle.

KUBA97

Futbol nie wraca do domu :-)

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

Not me…

Nightcrawler

I wreszcie pokazałeś swoją prawdziwą twarz. Czarną.

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

Przeca piszę że to… NOT ME, nie?!!!

vincent van cock

z czarnymi bohaterami różnie bywa, np Marcelous Wallace został wydymany, chyba chodziło o czarny charakter

Ceril

Wszystko dzięki niemu…

peszkin.png
PhoenixLk
Legia Warszawa

powinien mieć raczej 100… albo chociaż 40 😉

malorolny
Martwe Kutaisi (sekcja żeńska)

Zlatko Dalić brawurowo poradził sobie z tym problemem – wypierdalając na zbity ryj Kalinicia. Na szczęście Nikola odbije sobie to szybko, walcząc z Milanem o europejskie puchary;)

Raducioiu

Kwintesencja piękna futbolu.
Modric złota piłka.
Z Francja szans nie widzę niestety żadnych.
Mam jednak nadzieję,że się pomyle i charakter,serducho Chorwatów weźmie górę.
Coś pięknego.
Czapki z głów.
Kurwa,a nasi…z palcem w dupie.
Ehh…

Pa.wlo

Nie zgodzę się tylko ze stwierdzeniem, że nie mają szans z Francją.

Raducioiu

Obyś miał rację.
Serce to może być klucz.
Oni dziś Anglików zlamali,a siebie przekroczyli.
Niech sen trwa nadal.

KręciNasZdzisek
KS Nadstal Krzaki Czaplinkowskie

Nie są bez szans w finale. Mają wielkie umiejętności i takież serce do gry. Tyle, że przy ich trzech dogrywkach, to Francuzi zagrali jeden mecz mniej. Ale dzisiaj zmęczenia po nich widać nie było.
W niedzielę żona z synami będzie już pierwszy dzień na wakacjach w Chorwacji. Ja, niestety, muszę zostać. Ale już im cholernie zazdroszczę. I będę trzymał za Chorwatów kciuki. Tak, jak dzisiaj.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Modric, Rakitic, Perisic, Kovacic. A kogo Polska wyprodukowala? Krychowiak, Linetty, Zielinski, Grosicki, Goralski.
PS. I z tymi artystami futbolu ile goli strzelil fenomenalny Mandzukic?

KręciNasZdzisek
KS Nadstal Krzaki Czaplinkowskie

Przed Chorwacją czapki z głów. Zagrali dwa heroiczne mecze z dogrywkami, z rzutami karnymi. Przez mękę droga krzyżowa. A dzisiaj grali przede wszystkim bardzo mądrze. W pierwszej połowie bardzo, a nawet nazbyt spokojnie. W drugiej całkowicie niemal (strzał głową Stonesa wybity z linii bramkowej) zdominowali Anglików. Wygrało większe doświadczenie, ogranie w dużych meczach (Modrić, Mandżukič), wola walki do końca i znakomite przygotowanie fizyczne. Taki Modrić jest żywym zaprzeczeniem tezy, że nie można na najwyższym poziomie grać w lidze, w LM i na mistrzostwach. Można.

Fjardabyggd
Fjardabyggd

Wiadomo, że można. Ta teza nigdy nie miała sensu.

KręciNasZdzisek
KS Nadstal Krzaki Czaplinkowskie

Może i nie miała. Co nie znaczy, że różni domorośli znawcy tłumaczyli nam, że Ronaldo gra tak dobrze, bo musiał pauzować w Realu, że Lewandowski miał być w lepszej formie, bo nie przemęczony, jak przed EURO, itd, itp.

Andrzej Dudziarz

Każda porażka nadętych bufonowatych i pyszałkowatych angoli jest powodem do radości.

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

To teraz zjesz tę żabę, skomuchu!

BezAgresji

Weź wypierdalaj z tej strony. Te twoje komentarze nie są mądre/śmieszne/błyskotliwe. Jesteś po prostu debilem.

pep

Tacy – bufonowaci, pyszałkowaci – już się skończyli. Ta repra chyba jednak jest skromniejsza. Tak mi się wydaje

dario armando

Marne mistrzostwa ,ale Chorwaci mi bardzo imponują. Źebyśmy my mieli połowę ich charakteru i woli walki.Powodzenia w niedzielę.

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

I jeszcze 1/10 ich techniki… sorry… agresji!

Nevergay
Football Club Powerfield Greentower of Radomsko, Real Madryt, Juventus FC

Jednak futbol nieambitny Anglików to było za mało na nieco ambitniejszych Chorwatów. Ale czy dało się cokolwiek zrobić lepiej? Potencjał taki sam jak Polska, a doszli do półfinału. Mimo to eksperci z „Weszło” i tak po nich cisną.

Pawel_Jumper

Tak kurwa. Polska najlepszy potencjał, Anglia bez gwiazd, tylko naszym się biegać nie chciało.

Przecież:
Sterling = Grosicki, Cionek = Stones, Young = Bereszyński, Dele Alli = Zieliński,
Trippier = Błaszczykowski, Henderson = Krychowiak.

Wszyscy pierwsze składy top4 najlepszej ligi świata.
Małe ekstra: RASHFORD = PESZKO

Potencjał jak Polska.

Do lekarza, szybko.

Waldemar Blyskotliwy

No z tym identycznym potencjałem to bym polemizował. Z kadry Polski do kadry Anglii załapaliby się Szczęsny, Fabiański, Glik i Lewandowski. Bo chyba nie powiesz mi, że do reprezentacji Anglii w ogóle brany byłby pod uwagę rezerwowy Ludogorca, piłkarz niegrający od 7 miesięcy, rezerwowy z dolnych rejonów Championship, piłkarze mistrza Polski czy znany i lubiany alkus – Sławomir P.

Nevergay
Football Club Powerfield Greentower of Radomsko, Real Madryt, Juventus FC

Ale wy jesteście tępi. Już wam wszystko tłumaczę. Przede wszystkim nie patrzcie na rezerwy Anglii i Polski, bo wiadomo, że Anglia jest trochę większym i bogatszym państwem, więc musi mieć przewagę pod względem ilości. Ale jeśli chodzi o jakość, to oni mają paru grajków Man City, a my mamy gwiazdy Bayernu, Napoli, PSG, Juventusu, BVB, Monaco, Sampdorii oraz Legii. Nie zapominajmy też, który klub zdobył w wielkim stylu mistrzostwo Rosji, czyli Lokomotiv Rybusa. Sampdoria była wyceniana na 12. miejsce przez transfermarkt (szkopy gardzą Polakami), a zajęła 9. miejsce, z ogromną przewagą nad 11. Sassuolo i jeszcze bardziej ogromną nad wszystkimi następnymi ekipami. Zwróćcie uwagę, że Sampdoria grała najtrudniejszym ustawieniem ze wszystkich, czyli 4-3-1-2. Na mundialu nikt tak nie gra, a przyszłe sezony już nie będą mówiły prawdy na temat ustawień piłkarskich, bo kopaczom już nie będzie chciało się tyle biegać, co do tej pory. Nic nie może wiecznie trwać. Wszystko ma swój koniec. Ja to wiem i wy również nie bądźcie naiwni. Dlatego w przyszłości 4-3-1-2 może działać lepiej, bo to techniczne ustawienie przede wszystkim. Jeszcze paru grajków z Liverpoolu, który doszedł do finału ligi mistrzów, ale to dzięki super atakowi Mane – Firmino – Salah, bo ten Alexander Arnold to praktycznie nikt, jakiś junior 19-letni co nie zagrał prawie żadnego meczu w reprezentacji, a Henderson to techniczny patałach zwalczany przez słynnego Sir Alexa Fergusona. Kto to jest Henderson przy Fergusonie!?

Nevergay
Football Club Powerfield Greentower of Radomsko, Real Madryt, Juventus FC

Brzęczek gardzi wszelkim ryzykiem i zawsze używa 4-2-3-1, co mogłoby być na dłuższą metę samobójcze w piłce klubowej, ale reprezentacja jest najważniejsza. Brawo.

Nevergay
Football Club Powerfield Greentower of Radomsko, Real Madryt, Juventus FC

Wśród piłkarzy różnicę robią jedynie CR7, Messi (wypalony na przyszłość), Neymar, Mbappe i Salah. Reszta już nie tak bardzo. A wśród trenerów to chyba tylko Ferguson. Natomiast Guardiola w przyszłości zostanie skompromitowany, bo ostatni sezon pojechał ewidentnie na ostatnich podrygach. Bądźmy poważni.

Nevergay
Football Club Powerfield Greentower of Radomsko, Real Madryt, Juventus FC

Nic nie trwa wiecznie i nawet jeśli Boniek z PZPN do tej pory robili źle, to mogli trochę zmądrzeć z czasem. Wśród trenerów zdecydowanie największą karierę w historii zrobił Ferguson. Nikt może się nie zbliżyć nawet do jego osiągnięć. Przez kilkanaście lat można było mu wytykać, że nic nie robi tak jak Wenger i ciągnie ManU na dno, ale on realizował wielki plan i jak odpalił, to nie było co zbierać z rywali przez około 20 lat. Nawet Liverpool strącił z grzędy.
Nie powinno się patrzeć tylko na nazwiska, ale też na rzeczywistość.

kocurrrek

„England is coming home”

Mecz o trzecie miejsce odwołano? Szkoda :(

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Coccosteus

Myślicie ze jak przejmie naszą kadrę chorwacki trener to będzie w stanie przemienić te polskie panienki w taki zespół jakim dysponują Chorwaci ?

whooyemooye
Legia

Trzeba dzwonić po Bjelicę.

Moody

Ale jak to Chorwaci wygrali?! Bez murzyna?!!!

FC Bazuka Bolencin

Murzyny może nogi do biegania mają dobre, ale już główka to raczej od noszenia czapki niż myślenia, więc po cichu liczę na kraciastą niespodziankę białych (niby „przemęczonych”) gladiatorów w niedzielę :)

Urban

Sedzia Turek o dziwo pomagal Chorwatom. Obiektywnie: bramka po faulu, faul na Sterlingu w polu karnym w 2-giej polowie (jak sie zaplatal z pilka), albo faul na Lingardzie czy tam Rashfordzie w dogrywce, przy niezlej sytuacji do kontry. Sedzia milczy. Natomiast ciekawe, czy taka interwencja jak Pickforda przy obronie strzalu Mandzukica, gdyby nie byla w polu karnym, nie skonczylaby sie odgwizdaniem faulu i kartka. Ciesze sie z odpadli Angole, ale z drugiej strony po tych nieodgwizdywanych i odgwizdywanych, czasem brutalnych faulach, wstawali i zapieprzali, bez turlania, plakania itp itd. To sie podobalo.

whooyemooye
Legia

Coming home

Nie chcę się czepiać, ale...

Liczyłem, że Anglików skarcą znienawidzeni Francuzi, ale skoro wyszło nawet lepiej.

wpDiscuz

INNE SPORTY