To nie może być koniec (13)
Blogi i felietony

To nie może być koniec (13)

W ostatnich miesiącach reprezentacja Polski przyniosła nam sporo chwil smutnych, kilka dramatycznych, parę naprawdę śmiesznych. Trudno było nie wybuchnąć śmiechem, gdy Kamil Grosicki padł na ziemię, trudno było zachować powagę, gdy Adam Nawałka tłumaczył tę farsę niskim pressingiem. Dominował jednak smutek, poczucie utraconej szansy, rozczarowanie, frustracja. Gdy Thiago Cionek kierował piłkę do swojej bramki, gdy totalnie rozklepany lewy bok naszej drużyny bezradnie obserwował lot piłki kopniętej przez Jamesa Rodrigueza, gdy bezsilny Robert Lewandowski po raz sto piętnasty poprawiał getry.

Żadne uczucie nie było jednak u mnie tak silne, jak wściekłość, która towarzyszy oglądaniu każdej powtórki ujmującej zachowanie Jakuba Błaszczykowskiego przy linii bocznej w końcówce meczu z Japonią. Obejrzałem to milion razy i nadal czuję się jak strzelony w mordę. Lider naszej drużyny, człowiek, który wiele lat niósł prawie cały skład na swoich barkach, nie wspominając o jego całej działalności pozaboiskowej oraz znanej wszystkim historii rodzinnej. Człowiek, którego powinniśmy nosić na rękach, umieszczać na graffiti, traktować jako wciąż grającą legendę.

Człowiek, który obserwuje, jak na boisku pojawiają się Sławomir Peszko i Łukasz Teodorczyk. Człowiek, który patrzy, jak jego koledzy z drużyny nie chcą choćby zamarkować walki o piłkę. Który czeka za linią boczną, już i tak upokorzony tak późnym zaplanowaniem zmiany, czeka i zapewne nie dowierza, że to wszystko dzieje się naprawdę. Czysty surrealizm, mecz o pietruszkę, w którym ta rzeczona pietruszka okazuje się tak cenna, że żaden z dziesięciu zawodników nie ma odwagi przekroczyć linii środkowej, za którą Japończycy leniwie wymieniają piłkę.

Takie kunktatorstwo da się usprawiedliwić w wielu przypadkach, szczególnie w ostatnich meczach dużych turniejów. Najczęściej dotyczy to sytuacji, gdy wynik premiuje obie drużyny awansem. Problem polegał na tym, że my z awansem pożegnaliśmy się wcześniej, a piłkarze zgodnie mówili – chcemy się godnie pożegnać z imprezą. Nie zaistniała żadna przyczyna w najmniejszym stopniu usprawiedliwiająca brak dążenia do drugiego gola, albo choćby do odzyskania piłki. Natomiast zaistniała bardzo wyraźna przyczyna do tego, by walczyć: chęć wpuszczenia na boisko Kuby Błaszczykowskiego, wieloletniego kapitana, lidera, serca tej drużyny.

Serce się krajało, do teraz zresztą jest mi smutno. Jak można było tak późno zaplanować jego wejście na boisko w meczu, który z naszej perspektywy nie przewyższał stawką grudniowych sparingów „hotel na hotel” granych swego czasu przez kadrę? Jak można było wejście 32-letniej legendy zaplanować po wejściu 33-letniego zawodnika ekstraklasowego klubu walczącego o utrzymanie? No i wreszcie jak można było spartolić tak prostą robotę, jak przerwanie akcji leniwie klepiącego rywala? Jak można było wpaść na absurdalny pomysł, że lepsze od podejścia pressingiem na kilkanaście sekund przed końcem będzie, aż mnie trzęsie, udawanie kontuzji?!

Łukasz Olkowicz wrzucił dzisiaj na Twittera wymowny screen z konta facebookowego starszego brata Kuby.

W tym smutnym szaleństwie jest jeden pozytyw. Nie wyobrażam sobie, że to może być koniec reprezentacyjnej kariery Jakuba Błaszczykowskiego. Pocieszam się, że Kuba jest młodszy od Luki Modricia i Cristiano Ronaldo, ale przede wszystkim pocieszam się, że 32-letni stuprocentowy profesjonalista z pewnością po powrocie do formy dostanie szansę (może nawet dopiero na Euro 2020?), by pożegnać się godnie.

Czyli w stylu zupełnie innym, niż my z mundialem.

Czyli w stylu, na który zasłużył swoim całym zaangażowaniem, całym sercem i całą karierą reprezentacyjną.

JO

Fot. FotoPyK

KOMENTARZE (73)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
nicsieniznam

ja tylko odnośnie wczoraj .

Przecież Robert taki klasowy piłkarz. Egzekutor !!! Już w Realu prawie .

Śmiechu warte …

Miał po 1 sytuacji sam na sam ( z Kolumbią i z Japonią dzisiaj) i znowu nic 0.
Nie ma daru aby kiwnąć 4-5, ale na drybling z 3 idzie i się ciśnie na nich …

gość sam Sobie zaprzecza.

Falcao ? Gość sytuacja sam na sam z Szczęśniakiem i gol>
Messi jakie przyjęcie i kluczowa sytuacja w meczu z Nigerią Gol

Drodzy dziennikarze i wielcy eksperci, proszę dajcie spokój z tym że on jest w top 5 napastników na świecie bo ie jest .
Jest jednym z wielu dobrych napastników,

Czekam na hejty od wielkich znawców i fanbojów :)

ps .

i jakie to jest śmieszne …i jak obrazuje to naszą piłkę reprezentacyjną, i to jacy w niej grają piłkarze ..

7.04.2018 .

Lech Poznań gra z Górnikiem Zabrze .
co się okazuje .
Lech przebiega 122km a Górnik 130 !!!!!!!! ; o
Wczoraj , Polska przebiegłą 80 km .

no to jeżeli się ,, aktorom” nie chce grac na murawie , to niech wracają na plany produkcyjne ..

i oni mają czelność powiedzieć e oni walczą itp ….. Okropne dziadowe towarzystwo w naszej kadrze nastało .
DNO

varak
RKS Radomiak Radom

„Messi jakie przyjęcie i kluczowa sytuacja w meczu z Nigerią Gol”
Gdyby kibicami Argentyny byli tacy Janusze jak ty, to Messi by tego meczu z Nigerią nie dożył po tym, jak spierdolił karnego z Islandią, co kosztowało ich wygraną. Już sobie wyobrażam, co by się działo gdyby Lewy miał karnego z Senegalem i nie strzelił, tacy jak ty wzywaliby żeby go ukrzyżować.

Pawel_Jumper

Zdjęcie profilowe varak , chyba jesteś trochę za mądry, żeby ripostować aż takich baranów 😀

PS. Polska przebiegła 99,4km.
80 to błąd ze strony fifa i durny nius powtarzany przez bardzo ambitnie podchodzących do sprawy kibiców.

Dymczasem

99,4? chyba razem z kibicami ktorzy biegali po browary. Nie wiem skad masz taka liczbe bo w oficjalkach jest 80 https://www.fifa.com/worldcup/matches/match/300331507/#match-statistics

Pawel_Jumper

No zgaduj Einsteinie, właśnie z oficjalnych danych. Dokładnie 99,4 km. Możesz sobie zsumować dane z tabelki poniżej.


Będzie z Twojej strony „”przepraszam, pomyliłem się, nie chciało mi się sprawdzać”, czy „i tak chuja biegali, 80, czy 100 żadna różnica”?

dane.JPG
Dymczasem

ale widzisz baranie ze wkleilem ci linka z oficjalnej strony i jest wyraznie napisane 80 a nie prawie 100. takze czy ja sklamalem farmazonie ze wsi czy oficjalna strona fify? siedzisz nabuzowany i ci cisnienie skacze zgrywajac tego najmundrzejszego a prawda taka ze bys w koncu zakutasil bo w twoim wieku by juz wypadalo miec ten pierwszy raz za soba. Powtarzam ponownie, 80 wzialem z oficlanych statystyk fifa. mozesz sobie tam wejsc i zobaczyc

Pawel_Jumper

Debil zostanie debilem. Gratuluję argumentów, wysoka półka.


Jakby na tej stronie napisali, że ziemia jest płaska, to też byś to uważał za niewarte sprawdzenia i tłumaczyłbyś się w ten sam idiotyczny sposób?
Sam siedzisz nabuzowany jak ruski szampan, bo nie umiesz przyznać się do oczywistego błędu.
Ale rozumiem, że kodeks internetowego wojownika nie uznaje porażek. Luzuj szorty i sprawdzaj informację w paru źródłach na przyszłość.

varak
RKS Radomiak Radom

Lubię czasem poodpowiadać baranom, ale nie dlatego, że mam nadzieję na ich oświecenie, tylko dlatego, że potem czytają to inni ludzie z trochę wyższym poziomem IQ, do których w miarę rozsądne argumenty mają szansę trafić (a może nawet uchronić przed zidioceniem – uznajmy to za działanie misyjne 😀 ).

RysioL

Dżamper. Cosik Ci się pomięcholiło. Te Twoje 99,4kaema jest jednak dużo mniejsze niż „Lech przebiega 122km a Górnik 130”
Po co bezpotrzebnie walisz kilobajty?

Pawel_Jumper

Jak ja nie znoszę takiego pajacowania i wymyślania liczb z kosmosu, bez wklejenia konkretnego raportu z meczu wobec wyłożenia statystyk. Może jeszcze kurwa po 150 biegali, a co?

Wczoraj w Wołgogradzie było 38 stopni. „Bezpotrzebnie” to Ty uważasz, że z takim gównianym argumentem (powielającym kłamstwo innego) masz cokolwiek do dodania w dyskusji.


Skłamał z 80km? Skłamał. To po chuj się wpierdalasz kolego Rysiolu?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

adrianL

1.Bundesliga,to druga/trzecia najlepsza liga świata,ale dla ciebie jest ogórkowa
2.W tej lidze Lewandowski nastrzelał więcej bramek niż jakikolwiek cudzoziemiec 2 jej 100 letniej historii
3.to po Premier League najbogatsza liga świata,ale wg ciebie wszyscy ich wykupują za frytki
4.nie znasz się,ale się wypowiadasz,a to znaczy,że jesteś baranem

Pawel_Jumper

Ta, bo lepiej żeby grał 8 godzin dziennie w Fifę jak Kucharczyk i zbankrutował 3 lata po karierze.

varak
RKS Radomiak Radom

Zwisa mi w której lidze nastrzelał Lewandowski i komu, zwłaszcza że niejasno podejrzewam, że swoje kilkadziesiąt bramek w sezonie Ronaldo i Messi też nie nabijają na sobie nawzajem, interesuje mnie za to, że dla reprezentacji w eliminacjach Euro nastrzelał 13, a w eliminacjach mundialu 16, dzięki czemu mogłem tą reprezentację na owych turniejach w ogóle zobaczyć. Dawaj lepszego kozaka, to pogadamy. A zanim użyjesz argumentu o Gibraltarach i Armeniach, to przypomnę że w każdej grupie ktoś jest losowany z ostatniego koszyka, nikt nie zabrania innym im nastrzelać.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

varak
RKS Radomiak Radom

Taka ciekawa dyskusja, to ja tu tylko zostawię aktualny ranking strzelców bramek w Lidze Mistrzów:

120: Cristiano Ronaldo
100: Lionel Messi
71: Raúl González
56: Karim Benzema
56: Ruud van Nistelrooy
50: Thierry Henry
48: Zlatan Ibrahimović
48: Andriy Shevchenko
46: Filippo Inzaghi
45: Robert Lewandowski

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Vinnie
Pogoń Szczecin

Po pierwsze i najważniejsze, Kuby Błaszczykowskiego nie powinno być na tym mundialu, co pokazał mecz z Senegalem. Tak samo zresztą jak Piszczka. Wtedy nie byłoby tej chorej gierki ze skurczem Grosickiego, by zszedł i pozwolił Błaszczowi zagrać 101 mecz w kadrze, którym pobiłby ilość występów Laty. Nawałka z Bońkiem zrobili sobie z Mistrzostw Świata benefisy dla graczy, którzy nie powinni pojechać do Rosji. Dla Peszki, Błaszczykowskiego, Piszczka i chuj wie jeszcze kogo. Gdyby ich nie było, to brat Kuby nie pierdoliłby głodnych kawałków o szacunku, po prostu zrozumiałby kilka miesięcy temu, że jego brat to co miał Polsce dać, to już dał, teraz czas na zasłużoną i godną emeryturę.. Bo później zdziwko, że kwasy w drużynie i gramy największą kupę na turnieju. Ich wszystkich nosem wciągnął Kurzawa, niby za wolny do kadry. To dopiero daje do myślenia.

Gudi

Dlaczego Piszczka miałoby nie być w kadrze na mundial? Cały sezon w pierwszym składzie topowej drużyny Bundesligi. Całkiem dobry sezon. Na papierze obok Lewandowskiego i Glika najlepszy nasz piłkarz w kadrze. Kto się mógł spodziewać, że tak będzie grał?

shav0
Melanż w Dudelanż

Ale pocisnąłeś ale trafiłeś zajebiście dobrze z tym komentarzem. Od lat wszyscy trąbią że Kuba to serce Kuba to dusza Kuba to coś tam reprezentacji i jaki to wielki szacunek do niego trzeba mieć bo on nam niósł sam jak było ciężko. No kur*** ile można tego słuchać ? Grał fajnie czasem super a czasem chuja grał bo cała reprezentacja grała padake. Na tych MŚ nic nie grał i pojechał za zasługi to jeszcze mało bo Nawałka pewnie powinien klęknąć przed nim i łaskawie poprosić o wejście na boisko. Pamiętam że jeszcze ś.p. Zarzeczny mówił że Kube to ktoś powinien walnąć w brzuch bo chodzi taki obombany wiecznie i uciśniony. Wiem że on miał ciężko w życiu i straszne przejścia i ma charakter jakiś podobno niesamowity. No ma, i co z tego ? Wiecznie z nim jakiś problem jest a prawda jest taka że na Euro 2012 był liderem i co zrobił ? Tyle co Lewandowski na Euro 2016. Zrodził się jakiś mit i to jest męczące. A wejsc na ostatnie minuty to powinien Linetty bo zasłużył i mu się należało a nie wiecznie obrażony Kuba.

varak
RKS Radomiak Radom

Najzabawniejsze w tym wszystkim jest to, że weszlo mitologizuje tego Błaszczykowskiego jakby to był jakiś mesjasz, natomiast po Euro 2012 jebali go od góry do dołu, zupełnie jak teraz obecnego kapitana kadry. Co jeszcze lepsze – zjazd Błaszczykowskiego zaczął się akurat wtedy gdy weszlo zaczęło go wychwalać jaki to charakter i gość. JEDYNYMI dobrymi meczami Kuby w kadrze w ostatnich 4 latach były te na Euro 2016, a w połowie spotkań w tym czasie w ogóle nie grał, bo się nie nadawał albo był połamany. Dzięki za takie legendy.

shav0
Melanż w Dudelanż

Na Euro 2012 też przegrali, musieli kogoś zjebać jak psa więc padło na Kubę który miał dzięki temu pseudo Biletelli przez kolejne kilka lat. Dopiero w 2016 roku się odwróciło i bo dobrze zagrał pojedyncze mecze. A na Euro 2016 nawet całych meczów nie grał bo też nie miał siły grać 90 minut więc spokojnie z tymi zachwytami.

AndrzejeK
Orzeł Parzeczew

Zeby tylko nie the kontuzje…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

jazwima

możesz wyjaśnić o co Ci chodzi z Teodorczykiem?? koleś rozegrał sezon w Anderlechcie, owszem nie taki jak poprzedni, gdzie był królem strzelców, ale po przerwie zimowej to kilka razy ustrzelił

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

jazwima

1 mecz – Rumunia – Polska – 0:3 – dwie bramki po wejściu Teodorczyka są po jego podaniach (bezpośrednia asysta i karny), Nawałka popełnił błąd bo na Senegal wpuścił Milika – zamiast silniejszego Teodorczyka i zazwyczaj nie grał Lewym i Teo łącznie, zazwyczaj była to zmiana 1:1, kolejna sprawa – Milik i Teo mieli nie jechać, tzn. że zostajemy z Lewandowskim, który nie dał nam wielkich turniejach żadnego zwycięstwa bramką (całe dwie z Grecją i Portugalią) i kto drugi… Wilczek?? kto trzeci – chory na serce Niezgoda….

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

jazwima

przeczytaj co napisałeś – chciałeś zostawić typową 9 umiejącą grać tyłem do bramki, z 15 bramkami w sezonie z prawie 3 tys. minut na boisku, króla strzelców zeszłego sezonu w Belgii i zastąpić go gościem, który w słabej drużynie SerieA strzelił 5 bramek i zagrał łącznie 770 minut…Kownacki to pojechał bardziej jako skrzydłowy -bo tych było 3 Grosik, Błaszczykowski i Kownacki, Peszko pojechał robić atmosferę, więc prawie jak 4 bramkarz

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Gudi

Stępiński? Błagam. Przecież on się nawet nie łapie do składu przeciętniaka Serie A. Jedyną alternatywą był Wilczek ale on ma jeszcze mniej udanych meczów w kadrze niż Teodorczyk.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

jazwima

Kownacki pojechał głównie dlatego, że to jako kapitan młodzieżówki, jej podstawowy zawodnik i głównie jako skrzydłowy w dorosłej kadrze, a nie rosły środkowy napastnik

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Murphy
KTS Weszło

Rasiak jest taką samą historią jak Milik, czy Krychowiak, czyli zupełnie nieuprawnione przywiązywanie się trenera do nazwiska. I to w momencie kiedy widać że nie granie w klubie powoduje brak formy, i nie da się dobrze grać w reprezentacji, bez gry w klubie.

Przestań więc porównywać Teodorczyka do Rasiaka, bo robisz z siebie pośmiewisko.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

jazwima

Stępiński nie łapał się w FC Nantes, w Chievo gra ogony, Teodorczyk to jedyny napastnik, który od czasu Euro’16 zrobił postęp – król strzelców 16/17 i 15 bramek w kolejnym sezonie… skoro wg Ciebie ma 10x większe szanse na czerwo – to ile tych kartek ma w kadrze?? bo przecież deprecjonujesz jego klubowe wyniki – zagraliśmy idiotycznie w tych meczach – z Senegalem Jędza na ławce, Teo na ławce, Bednarek zaczynał z ławki Milik na boisku pomylił drużyny, Lewy biega w okolicach koła środkowego, a Zieliński prawie za Krychowiakiem – nie twierdzę, że Jędza czy Teodorczyk wygraliby ten mecz, ale Senegal nie grał nic… sami strzeliliśmy sobie dwie bramki! w takim meczu trzeba było postawić na kilogramy/cm, do 60 minuty, powalczyć fizycznie, a nie filigranowy Rybus, zabezpieczony Pazdanem z Błaszczykowskim i Zielińskim biegali po boisku i odbijali się od Senegalczyków, wpuścić Kurzawę po 60 minucie, zagrać dwa razy pod faul i zremisować, albo wygrać po jednym stałym fragmencie nawet męcząc bułę – ale jak widać, że materii nie staje to trzeba pograć sposobem – ale to już historia i nie wiadomo co by było gdyby, każdy jest selekcjonerem po fakcie – ale biorąc pod uwagę dwa sezony nie zgodzę się, że Nawałka miałby sięgnąć po Stępińskiego/Niezgodę czy Piątka a odpalić Teodorczyka – ale trzeba było wypróbować go np. w meczu Nigerią – a nie próbował Świerczoka…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

jazwima

dalej nie zmienia to faktu, że w 1 poście napisałeś o Teodorczyku – nie napisałem nic w temacie innych zawodników bo uważałem, że Jędza za cały ten sezon, Peszko za całokształt, Cionek za poziom którego nigdy nie przeskoczy, a Kuba z Milikiem w związku ze zdrowiem nie powinni byli jechać, co do meczu Kolumbii z Senegalem – nie widziałem więcej niż 10 minut łącznie – ale wielkiej finezji i niesamowitej techniki słyszałem, że nie było – a wygrała po bramce – no właśnie głębokiego rezerwowego Barcelony – Yerrego Miny 195cm więc to przeczy twojej teorii

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

bastion79
KS Milan

To człowiek, który ciągnął… wieloletni kapitan… Kurwa, wzruszyłem się. Mówimy o tym samym piłkarzu, który po spierdolonym meczu o awans z Czechami, na euro, przed własną publicznością w roli kapitana, jedyne co miał do powiedzenia to żal o mało biletów dla rodziny i znajomych? I jeszcze jedno pytanie: czy na to, że wszedł ostatni (nie zdążył) miała wpływ jego postawa w meczu z Senegalem? Zaraz powstanie mit o piłkarzu wyklętym, bo przecież nie jest prawdą, że gra chujowo, tak maksymalnie na 20% swoich możliwości.

Mister_Y

Masz rację. Ale to tak jest, że w pewnym momencie nie liczy się to, jak grasz, tylko to, że masz tych meczów już tyle najebane, że jesteś legendą przez zasiedzenie się. Przecież w wielu to klubach legendami są zawodnicy, którzy byli przeciętni, ale rozegrali w nim np. 400 meczów. Kuba jest czynnym piłkarzem i na razie nie ma co stawiać mu pomników. Jak każdy piłkarz musi trenować, biegać i siedzieć na ławie, albo wchodzić w 90 minucie. Do Modricia i Ronaldo bym nie porównywał. Ronaldo ma 33 lata ale organizm 20-latka. Kuba jest mega szklankowy, a do tego widać, że jest mega wyczerpany i ciągnie swoją karierę trochę na siłę, jak Gołota. Wygląda na 40 lat i czasem mam wrażenie, że on już tyle ma. Piłka go zniszczyła.

Marrunios

Do tej drużyny trzeba było powołać Iwańskiego Macieja.

RysioL

i Tomka Sawyera

wojsal
Arka Gdynia

Takimi artykułami robi się krzywdę piłkarzowi, bo artykuł taki prowokuje do niekorzystnych dla Błaszczykowskiego komentarzy. i tak: Błaszczykowski nie powinien jechać na Mundial, bo nie był w formie. Po drugie: gdyby Błaszczykowski na boisku z Senegalem, Kolumbią pokazał jakość, to nie wchodziłby na boisko z pozycji rezerwowego. Upokarzające może być to, że trener, by zyskać pare sekund na czasie, wpuszcza na boisko tak zasłużonego piłkarza. Po trzecie: Mundial to nie miejsce dla sympatycznych gestów wobec sympatycznego piłkarza. Po czwarte: na mecz pożegnalny nadaje się mecz towarzyski typu Polska-reszta świata (składająca się z kumpli Kuby). I po piąte – skąd pomysł, by Błaszczykowski miał kończyć karierę reprezentacyjną? Jak dojdzie do formy, to z meczem pożegnalnym bym się tak nie śpieszył.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Murphy
KTS Weszło

Tak to jest jak powołuje się ludzi których nie powinno być na turnieju, a później naprawiając błąd, robi się następny i następny. I spirala. Wbrew wcześniejszym zapewnieniom że będą grać Ci którzy grają w klubach.
Skoro taki Krychowiak widzi, że powołania dostaje nawet jak praktycznie nie gra. To po co ma się starać. Kasa leci, pełen relaks a powołanie i tak przychodzi.
Gdyby miał świadomość że brak gry w klubie, oznacza brak gry w kadrze. A na grze w kadrze by mu zależało. Byłoby inne podejście do gry klubowej, i wyborów.
No ale nie oszukujmy się. Piłkarz też człowiek chce zarobić jak najwięcej, męcząc się jak najmniej.

Misquamacus

A to „Sobie” to z jakiego powodu jest napisane dużą literą?!?

Mister_Y

Mania wielkości.

Misquamacus

Najwyraźniej.

Marekkk
Kolejorz KKS

Przez takie artykuły oraz wpisy(jak jego brata) moja sympatia do Błaszczykowskiego spada. Tak go kurwa chwalicie jakby był pomnikiem Cristiano Ronaldo w Portugalii, a prawda jest taka, że kiedy był formie bardzo pomagał drużynie ale bez kurwa przesady, że sam wygrywał mecze w stylu Messiego, nawet potrafił niektóre spierdolić przez swoją formę.

Powtórzę jeszcze raz. Kuba to na prawdę spoko gość, lubię w jaki sposób pokazuje patriotyzm i w jaki sposób się gość prezentuje poza boiskiem. Ale przez takie cukierkowe artykuły zaczynam go po prostu nie lubić.

prezesKmita

Jessu ale wy macie straszny ból dupy o te parę minut z Japonią. To już chyba 500-setny artykuł o tym samym i jeszcze mieszanie w to Kuby (taaa, już widzę anonimie jak ci się serce krajało). Ile jeszcze tekstów o tym wysmażą anonimy Stana?

prezesKmita

pardon. Tekst jest podpisany albo raczej nadpisany, bo prawidłowo nazwisko powinno być pod spodem. Czyli mamy tu ból du…y samego Olkiewicza.

Znakomity

Autor pierdoli jak stare babsko, równie dobrze można obarczyć winą sędziego, że zachował się nieładnie w stosunku do naszej legendy. Skoro miał wejść na minutę, a przed nim wszedł taki as futbolu jak Peszko, to znaczy, że nie nadawał się do gry. Autor niby coś sugeruje, ale w sumie to nie wiadomo o co chodzi.

Galeon

Niestety, ale Kuby w ogóle nie powinno być na tym mundialu, wyglądał tak słabo że żal było patrzeć – stary, zmęczony kontuzjami i brakiem formy piłkarz.
Ale nie tylko on, nażelowany błazen-szkodnik Krychowiak, karykatura piłkarza Milik, cień samego siebie, bez formy i kondycji Piszczek – oni razem z Peszką powinni zostać w domu.

glitch3179

Największym błędem było powołanie Fabiańskiego. Wyjazd należał się Dudkowi

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Chata Kumba

Należał się Tomaszewskiemu, przecież to człowiek który zatrzymał Anglię

Nefilim

Nie polemizuję z artykułem i jego przesłaniem.
Zaznaczam.
Mam jednak nadzieję, że zarówno Qba jak i np,. Piszczu nie zakończą gry w Reprze, bo może nie są już materiałem na pierwszy skład, ale mogą jeszcze bardzo dużo wnieść do niej jako zmiennicy.
Qba świetnie nadaje się na Jokera, a i Piszczu swoim doświadczeniem może jeszcze wiele dać drużynie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Nefilim

W każdej dziedzinie jest wymiana pokoleniowa – jeśli ktoś jest to w stanie zrozumieć, to nie powinien mieć z tym problemu.
Oczywiście duma da o sobie znać, ale przecież to jest naturalna kolej rzeczy.
Jest junior, potem senior, potem szkoleniowiec (profesor).
Każdy ma swoje miejsce.
Jakoś R. Marquez z Meksyku nie ma z tym problemu i zalicza właśnie rekordową ilość na występach w MŚ…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Nefilim

Nie do konca chyba mnie zrozumiales.
Nie chodzi mi o wciskanie ich na sile do druzyny, ani o nabijanie wystepow.
Chodzi mi o to, ze jeszcze np. przez rok moga byc czescia Repry jako zmiennicy, od ktorych mlodzi moga sie uczyc. Oczywiscie zakladajac, ze ich forma bedzie na to pozwala.
Nic na sile.
Pzdr.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Nefilim

Ale ja sie nie upieram, ze trzeba ich powolywac jesli beda bez formy, czy tez na sile!
Przeciwnie! Wlasnie jesli beda potrafili jeszcze wskoczyc na odpowiedni poziom to wtedy tak, jak nie to nie.
Oczywiscie duzo tez bedzie zalezalo od nich samych, czy beda chcieli jeszcze sie w totym bawic?
Jesli tak i jesli beda w formie to wowczas jestem za ttm aby ich powolywac i (uwaga!) niech beda czescia tej kadry wi takim charakterze o jakim pisalem na poczatku. Zmiennikow, ale i profesorow, ktorzy moga nowym pomoc i ulatwic wejscie do Repry.
Nie maja byc podstawowymi graczami tylko uzupelnieniem i pomoca dla nowych.
Zaznaczam jeszcze raz, nie chce ich wciskac na sile.
Bedzie forma korzystajmy, nie bedzie nie korzystajmy.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Nefilim

Moze i masz racje, ale jesli beda miec sily, forme i checi to tak jak pisze moga pomoc.
Co bedzie i jak? To niebawem sie dowiemy.
Wtedy wszyscy bedziemy madrzejsi.

Olala
Widzew POLSKA Liverpool (L) Polonia Kotwica ŁKS Szerszenie Weszło

Adi wygląda mi na faceta z którym nikt by interesów / biznesów nie robił. Nie wygląda nawet na super zaufanego faceta, któremu zostawisz klucze do firmy, by cię zastąpił gdy wyjedziesz na urlop. Zamota się.

Olala
Widzew POLSKA Liverpool (L) Polonia Kotwica ŁKS Szerszenie Weszło

Modric przy Kubie – z całym szacunkiem – to jak lowelas na podwójnej Viagrze przy moim dziadku.

fryzjer

Ja uważam iż należy mu się szacunek , i porównując euro 2012 z tym turniejem oraz lewym , należy pamiętać iż Kuba sprawił że na euro 2012 ostatni mecz nie był grany o pietruszkę , mimo Dyzmy jako pseudo trenejro

wpDiscuz