post Avatar

Opublikowane 28.06.2018 18:29 przez

redakcja

Można wygrać mecz o honor, a jednak przegrać honor? Można. Końcówka meczu Polska – Japonia to hańba dla całych mistrzostw świata. 

Było sobie 1:0 dla Polski w ostatnim meczu fazy grupowej. Scenariusz znamy, powtarzaliśmy go – z drobnymi zmianami w liczbie bramek – na poprzednich mundialach. Ale tutaj znaleźliśmy ananasów do tanga. Po golu Japończycy, którzy wystawili drugi skład na mecz, w którym wciąż mogli przegrać awans, nagle mogli przegrać awans. Ich przewaga nad Senegalem zależała od trzech czynników:

Kolumbia dowozi zwycięstwo

Japonia nie przegrywa wyżej

Japonia nie łapie żółtej kartki, gdyż w klasyfikacji fair play była lepsza.

Co w tym momencie zrobili Japończycy? Zaczęli grać na czas tak ordynarnie, jak tylko da się grać na czas. To jest jakiś rekord świata.

DgykE8rXkAA3jLK

Naprawdę za to, co odstawiali, człowiek zaczynał kibicować, żeby Senegal pogonił tych parodystów do domu.

Mogliśmy to zrobić również my, Polacy, strzelając drugiego gola, ale sęk w tym, że sami przyłączyliśmy się do tej żenady. Pozwoliliśmy Japończykom na to, by bronili jakże szlachetnego 1:0.

Panowie, graliście dzisiaj nie o awans, nie o jakiekolwiek punkty, tylko o to, żeby się dobrze pokazać. Jakiekolwiek kunktatorstwo nie było wam na rękę. Jak rzucić się z szablą na czołgi, byle tylko coś pokazać, to własnie w tym meczu. A wy pozwoliliście Japończykom bronić waszego wyniku. Spokojnie patrzeliście, jak rozgrywają. Pal licho, rozumielibyśmy, gdyby dawało to nam też jakiś wymarzony wynik. Ale przecież nie dawało zupełnie nic. Tylko sprawiało, że stawaliście się aktorami w jednym z większych komediodramatów mistrzostw. Mieliście ratować twarz, a razem z Japończykami ją straciliście. Ten film przejdzie do historii, podobnie jak ustawka Danii ze Szwecją czy Niemców z Austrią. W odróżnieniu od tamtych – ta nam nic nie dawała.

Ktokolwiek poza granicami naszego kraju lub Japonii obejrzał ten mecz, musiał być zniesmaczony. Na pewno nie tylko grą Japończyków.

Przecież ta żenada z próbą zmiany Błaszczykowskiego. Chciał chłop wejść, pożegnać się z kadrą, zagrać ostatni raz. Zasłużył jak mało kto. Ale piłka krążyła między Japończykami, krążyła, czas uciekał. Mogli nasi chociaż dla tego Kuby chłopaki rzucić się do ataku, spróbować przerwać akcję? Mogli. Czy to zrobili? Nie, stali spokojnie na swojej połowie. Czekali, jakby to 1:0 dawało awans obu drużynom. Niestety, awans dawało Japonii, nam dawało takie same okrągłe i śmierdzące gówno, jakie dałby każdy inny wynik, łącznie z 1:1.

Najwięcej pomysłowości wykazał Grosicki, kładąc się na murawie, jakby chciał zasugerować, że ma uraz. Potem okazało się, że to nie słynna uliczna mądrość, ale porada od Adama Nawałki, który w taki taktyczny sposób chciał dać Kubie zmianę.

Kurwa, to są mistrzostwa świata. Najbardziej prestiżowa impreza futbolowa. I jesteśmy zmuszani do takiej szopki? Kłaść się, bo boimy się podejść do Japończyków w meczu BEZ STAWKI?!

Jak już, to mogli wcześniej sfaulować. Kuba stał tam ładnych parę minut. Mogli zrobić cokolwiek, podejść bliżej, liczyć, że Japonia puści długą piłkę i akurat wyjdzie na aut. Ale nie. Staliśmy. W meczu o honor uznaliśmy, że 1:0 to taki zajebisty wynik, że trzeba go bronić jak niepodległości.

Panowie, pozwoliliście zrobić z siebie durniów, odbierając jakąkolwiek satysfakcję z tego zwycięstwa.

Fot. FotoPyK

Opublikowane 28.06.2018 18:29 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 107
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
pazdzioch55
pazdzioch55

ŻENADA.

bizkit29
bizkit29

W pierwszym meczu sami się skmpromitowalismy, w drugim zostaliśmy skompromitowani przez rywala, a w trzecim się zeszmacilismy… W imię czego, awansu jak dania i Francja czy kiedyś Austria z Niemcami? Nie. W imię honoru… Żart. Chcieliśmy, żeby Senegal odpadł za ich zachowania nie fair w meczu z nami? ok powiedzmy to, ale pamiętajmy, że do końca świata będą wspominać nas nie tylko jako słabych, ale i ustawiaczy. 10 minut morderstwa futbolu. Japonia, Francja i Dania. Wszyscy won.

Poker
Poker

Premia… za 3 punkty jest duzo wieksza niz za 1 punkt no i co by bylo gdyby japonce strzelily gola na 1-1… wtedy naszym kopaczom puscilyby zwieracze bo a nóz jeszcze japonce wygraja,?

Kunta Kinte
Kunta Kinte

W/g staropolskiego powiedzenia… Jak się nie zeszmacisz, to się nie wzbogacisz…

zenek122
zenek122

Nareszcie nadchodzi ekstraklasa i można zapomnieć o tym całym Nawałce i tej ściemie. Najgorsza drużyna Mundialu Polska wygrywa bo im pozwalają łaskawie. Syf malaria, wracajcie do domu i więcej nie grajcie. Honor mamy że hej.

antyfutbol
antyfutbol

Koreańczycy po meczu z Niemcami płakali jak dzieci jeden po drugim w wywiadach, bo dla nich to był honor zdobyć punkty dla kraju dla kibiców dla kumpli z drużyny…a nasi ??? Lewandowski kapitan …który przyzwolił na ten kabaret

fr33
fr33

Ten mecz mnie przekonał, że Krychowiak miał fatalny wpływ na naszą grę w tym turnieju. A tym że ten wielki trenerski mag tego nie widział i powierzał mu przez 3 mecze kluczowe zadania – dla wszystkich powinien się ostatecznie zdyskredytować i zdyskwalifikować.
I nikt tym idiotom chyba nie wytłumaczył, że ani sędzia ani piłkarze Senegalu ich nie oszukali, bo Niang wszedł zanim debilnie zagrał Krychowiak, więc nie mają po co i o co się mścić, bo zemścili w ten sposób się tylko na sobie 🙂

Vooyek_Zbooyek
Vooyek_Zbooyek

To było widać już od sparingu z Chile. Chyba Trałka albo Furman lepiej by zagrali na tej pozycji.

lubie mezo
lubie mezo

Fatalny wpływ na grę kadry miał tylko i aż brak Glika.

fr33
fr33

Pewnie że w poprzednich meczach zabrakło Glika, Fabiana, czy właściwej taktyki. Ale uwierzyłbym Ci jakbyśmy dziś zagrali dobrze, a my graliśmy kiepściutko na tle słabiutkiej Japonii. To Krychowiak dzielił i rządził na EURO2016 regulował tempo gry, ryglował defensywę. Wyznaczony do tej samej roli na MŚ zaprowadził ten okręt na dno, bo wielki Nawałka nie zauważył przez dwa lata, że Grzesiu wybrał górę kasy w PSG, insta z lalą i futra zamiast gry w piłkę. W trzy tygodnie nie da się nadrobić 2 lat, tym bardziej jeśli ktoś w tak wielkim stopniu bazuje na fizyce, zajmuje na boisku tak newralgiczną pozycję, i ma tak ważne zadania do spełnienia.

lubie mezo
lubie mezo

Uważam, że repra nigdy nie grała lepiej w ataku niż na ocenę 3+/4. Obrona zawiodła na tych mistrzostwach i Nawałka w drugim meczu.

R4 K.O. 87
R4 K.O. 87

A czego spodziewales sie, ze Krysia pysia usiadzie na lawie??
Przeciez PSG musi go ojebac wiec jak na studiach byle jak aby Cie zapamietali i jakos pojdzie…
O butiku wiecej osob uslyszy etc.
nieSzczesny to samo, tak mi szkoda Fabiana, ze przez wewnetrzne gierki musi usiasc na lawie a ten pajac jak zwykle spierdoli wielki turniej, katastrofa…
Zamiast Linettego na koniec wjebal Peszke, tylko po to, zeby nikt mu nie mowil, ze wzial go wylacznie dla atmosfery, toz to rece opadaja, ale chuj dzisiaj dumny po tak wstydliwych mistrzostwach i zenujacym meczu w ktorym pokazalismy jako jedyni ( oprocz japoncow ) ze honor to my mamy w dupie!!!

fr33
fr33

Ciekawa hipoteza. Poniekąd dla Arabów to żaden problem sprezentować wygraną w totolotka takiemu Nawałce czy innemu Bońkowi, byleby spełnić to cholerne finansowe fair play. Ale tylko głupiec po takich występach może zapłacić za niego jakiekolwiek przyzwoite pieniądze. Obawiam się jednak że jest gorzej – że to defekt umysłowy Nawałki. Przecież to on swoim kunktatorstwem przegrał nam medal ME z Portugalią. Wtedy miałem łzy w oczach wiedząc jaka szansa nam bezpowrotnie przepadła. W tym roku patrzyłem już na to wszystko z dystansem i politowaniem- na zasadzie że wiedziałem że tak będzie

AsafaPowell
AsafaPowell

Krychowiak, Szczęsny i Lewy niech spierdalają z kadry. Glik na kapitana, gramy ambitnie jak Szwedzi.

B123
B123

bez przesady z tym lewym ale fabian na bramkę bo szczesny puszcza kupe na każdym turnieju cichaczem ze stresu a taki niby kozak a krycha na bazar sprzedawać szaliki

technojezus
technojezus

Aj Polacy Polacy…….
Ostatni mecz i wygrana.Wystarczyło zremisować z Senegalem 1:1 i przegrać tylko 0:2 z Kolumbią.
Nawet mieliśmy szansę wygrać z Senegalem grając taki antyfutbol jaki zaprezentowaliśmy.Wstyd.
Ale to wkurwia jak my cienko gramy.
Leci piłka górą albo po ziemi, a nasi stoją jak kołki i czekają aż im piłka pięknie na klatki/nogi dotknie.Japończycy jak i inni od razu nam takie piłki wybijali, każdy nas uprzedzał. Na tym mundialu graliśmy za wolno.Mamy piłkę, a my większość czasu rozgrywamy na swojej połowie i do bramkarza gramy…
Mimo że graliśmy masakrycznie dwa pierwsze mecze (ten też wcale nie był dobry) ale dzisiaj chociaż jest wygrana.Troche szkoda tego Senegalu.
Kurzawa elegancko.Zawsze miałem go za drewniaka co tylko umie wrzucić i strzelić z wolnego, a tutaj proszę technicznie bardzo fajnie mimo że trochę wolny jest.15 minut do końca, a Japończycy sobie klepią na stojąco , a nasi nawet nie atakują…..kurwa jaki wstyd, mają duże ambicje nasi kopacze.Symbol naszej beznadziejności na tym turnieju.Nawałka to jednak debil wystawiając Błaszczykowskiego zamiast Kurzawy, Piszczka zamiast Bereszynskiego, Szczęsnego zamiast Fabianskiego, Krychowaiaka zamiast Linettego i brak Góralskiego w pierwszym meczu i jeszcze te epickie 3-5-2 na Kolumbię, ale cóż za głupotę się płaci.
Także panie Nawałka danke za fartowne wyniki ale pana czas już się skończył.

allende73
allende73

Dodałbym też, że mecz ten był jednoznacznym odmówieniem władzy Nawałce przez piłkarzy, zwłaszcza po wprowadzeniu Peszki. Ewidentnie było przecież widać, w czasie tego 15 minutowego kabaretu, żenady, hańby, pokazu braku ambicji, że po prostu piłkarze go obsrali. Krzyczał, poganiał, gestykulował. Nikt nie reagował z wyjątkiem Grosickiego w 92 minucie, który się położył.

Niesetny, jak już wspominałem, Polska da się zapamiętać jako najsłabsza drużyna MŚ, całkowici zasłużenie, jako drużyna, która razem z rywalem zagrała najsłabszy mecz turnieju (no albo jeden z najsłabszych) a ostatnie 15 minut przejdzie do historii jako powtórka Hańby z Gijon. Niestety jest to żenujące, jest to plucie w twarz kibicom, jest to obraz ich ambicji, podejścia, ale i beznadziejności, bylejakości, rozbicia. Nawałka w tym meczu pokazał, że jest pozbawiony krzty logiki, zdejmując najlepszego, bo jedynego który miał naprawdę chęć do gry i naprawdę ładnie się pokazał, by zastąpić do S. Peszko, nie dając jednocześnie możliwości zagrania Linettemu. To pokazuje jak ten człowiek odleciał. Zagrali słabo, żałośnie, ale wygrali. Nikt tego zwycięstwa nie będzie pamiętać, każdy będzie za to wspominać to stalingradzką hańbę.

Bednar19951
Bednar19951

Skoro w trakcie meczu pojawiały się takie kwiatki jak rzekoma pyskówka Bednarka w stronę Nawałki (po której Bednarek i tak wyszedł na 2gą połowę) to znak że te gwiazdki straciły już jakikolwiek szacunek do swojego trenera.

KręciNasZdzisek
KręciNasZdzisek

Nie, w poczynaniach Nawałki była logika. Ta sama, chujowa, korporacyjna logika, która na szczyt w wielu firmach winduje totalne miernoty. Co z tego, że Kurzawa grał bardzo dobrze, zwłaszcza w 2. połowie, skoro pan selekcjoner postanowił udowodnić całemu światu, że slawek peszko (małe litery nieprzypadkowo) nie jest tutystą, ale zasłużył na zagranie w meczu, Na szczęście slawek peszko pokazał panu selekcjonerowi o całemu światu, że nie potrafi grać w piłkę tak samo dobrze, jak trąbi wódę: nie potrafił się ustawić, tracił piłkę i on – skrzydłowy! – umiał podawać jedynie do tyłu. Pan selekcjoner postąpił według swojej logiki i jeśli ktoś popełnił seppuku podczas tego meczu, to był to Adam Na Wałku.

przemo00116
przemo00116

już sie zesrałeś?

s71
s71

Do allende
Masz 100% racji..Meczu RFN-Austria chyba nic nie przebije,ale co to za tłumaczenie?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Aerth
Aerth

Byloby szkoida Senegalu, gdyby Senegal coś grał. Tymczasem na tych mistrzostwach strzelili 4 bramki, z czego tylko jedna faktycznie wypracowana. Pozostałe 3 to prezenty od rywali.

technojezus
technojezus

Szkoda Senegalu w sensie, że mimo naszej żałosnej gry, gdyby nie nasze błędy byłoby 1:0 dla nas albo 1:1

lubie mezo
lubie mezo

Według mnie istnieje tylko jeden powód odpadnięcia w fazie grupowej: brak Glika w dwóch pierwszych meczach. Ten człowiek dałby nam awans – reszta nie ma znaczenia. Z Senegalem nie pozwoliłby na tak durne gole, a z Kolumbią nie byłoby dzięki niemu aż 0:3. Możecie się dojebać, że atak słaby – dobra, tylko że w ataku Polska zawsze była przeciętna lub trochę powyżej przeciętnej.

technojezus
technojezus

Jest wiele czynników.Głównym jest źle dobierany skład i beznadziejna taktyka na mecz z Kolumbią.

lubie mezo
lubie mezo

A kombinacje wynikały z braku Glika.

Wiem co wydarzyło się w Zgierzu
Wiem co wydarzyło się w Zgierzu

Oho, Grzegorz Mielcarski w komentarzach. 😉

Semp
Semp

Czy jest możliwość przyznania obustronnego walkowera za tę żenadę?
To chyba jedyne zdrowe rozwiązanie po tym cyrku.

Bednar19951
Bednar19951

Coś nowego. Wygrać niehonorowo mecz o honor. Trzeba już serio dać pokaz, a to naszym się udało. Ciekawe co będzie na lotnisku jak już wrócą.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Grandal
Grandal

Wstyd mi za tych kabareciarzy z Japonii i Polski. Chujowy skecz!

Murphy
Murphy

Tego tak naprawdę nie dało się oglądać od początku. Powtórka z rozrywki z Senegalem i Kolumbią podania do tyłu. Auty wyrzucane pod bramką przeciwnika, dwa podania naszych, i piłka jest już poda naszą bramką. I tak w kółko. W pewnym momencie można było pięknie porównać, jak wyglądał pressing przy naszym rozegraniu a jak przy Japończyków.
5 samurajów na naszej połowie przy naszym rozegraniu. I jeden Lewandowski, przy rozegraniu Japończyków.
Krychowiak który pierwsze co teraz robi to podaje do tyłu. Zieliński, którego nie widać było na boisku. Lewandowski osamotniony, za nim w drugiej linii wielka dziura. To samo na skrzydłach.
Nie ma z kim, ani do kogo grać.

Rafa
Rafa

Prawie wszyscy beznadziejni, ale najgorszy(mimo bramki) na tych mistrzostwach byl Bednarek.

Mertens
Mertens

Hehe, kompleksy…

Wiem co wydarzyło się w Zgierzu
Wiem co wydarzyło się w Zgierzu

Panowie, ale zapominacie, że piłka nożna to biznes, a nie sport. Ten wynik wszystkim pasował: Polska wygrała, a bogatsza Japonia przeszła dalej. Grając w ten sposób wyrzucili murzynów za burtę, po co komu afrykańska drużyna w fazie pucharowej?

Fjardabyggd
Fjardabyggd

Polska wygrać już nie mogła. Polska przegrała twarz. Do 80 minuty istniała szansa, że nie skompromitujemy się w każdym meczu Mundialu. Niestety – znowu to zrobiliśmy. Najpierw 2 kuriozalne błędy, potem żenująca gra i 3-0 w pysk, a teraz coś takiego.

krytyk_uliczny
krytyk_uliczny

Kurwa nie moge…Koźminski powiedział że to zwyciestwo podniesie morale…ja pierdole

wodecki
wodecki

Najpierw trzeba je miec

KręciNasZdzisek
KręciNasZdzisek

Uważaj, o to może być kolejny prezes burdelu zwanego pzpn

zaczyn
zaczyn

Co za pizdy bez honoru.

marcinw13
marcinw13

Nie oglądałem tego meczu. Ale właśnie zobaczyłem ten filmik jak tamci kopią na swojej połowie a Grosicki kładzie się na murawie symulując kontuzję. Kurwa, ludzie, pojebało ich?!!! Co to miało być?! Monty Python?! Tyle lat grałem w niższych ligach, widziałem pijanych bramkarzy, samobóje przewrotkami i wiele innych rarytasów, ale jak żyję, to ja, kurwa, takich kwadratowych jaj jeszcze nigdzie nie uświadczyłem jak w tym meczu!!! Oni są nienormalni!

krUl
krUl

pajace.

technojezus
technojezus

Wstyd…..

PiotrKalinowski
PiotrKalinowski

Co takiego wydarzyło sie w Arłamowie że oni nie mieli siły grac???????
Kompletne nieprzygotowanie fizyczne.
Czy oni tam wo gule pracowali nad siłą fizyczna???????
To jest klucz.
Zero startu ,zero przyspieszenia, stanie na pozycjach.
Iran i Maroko były chwalone ,bo WALCZYLI!!!!!!! Bo mieli na to siły
Nasi nie mieli absolutnie sił,dawali sie przepchnąć praktycznie w kuriozalnych sytuacjach , co wykazał mecz z Senegalem

wodecki
wodecki

A już myślałem że tylko w Ekstraklasie grają parodyści a tu taka niespodzianka. chciałem serdecznie i z pełną odpowiedzialnością przeprosić piłkarzy ekstraklasy

Miszcz Joda
Miszcz Joda

W sumie poza Glikiem, Szczesnym i Krycha to sa wychowankowie Eklapy 🙂

wodecki
wodecki

Po tym co pokazali na MS nawet do ekstraklasy sie nie nadaja

Fjardabyggd
Fjardabyggd

Ten mecz oraz ten Francji z Danią zmieniają moje nastawienie do powiększenia Mistrzostw i rozbudowanej fazy pucharowej. Już chyba lepsze piłkarskie szachy ale przynajmniej z walką niż coś takiego.

PiotrKalinowski
PiotrKalinowski

Pełna zgoda
teraz jest w miarę dobry system eliminacji.Owszem czasami takie oszusty jak my czy Arabia Saudyjska ,czy Japonia sie przecisną ,ale grupy weryfikują oszustów brutalnie
A co sie stanie jak naruszą sito eliminacyjne?

Marek83
Marek83

Będzie rozbudowana faza pucharowa, ale jednocześnie będzie ostatnia kolejka w grupie, gdzie tylko dwie z trzech drużyn będą grać.

Fjardabyggd
Fjardabyggd

To prawda, pomyślałem jednak o tym, że ta faza grupowa będzie miała mniejszy prestiż oraz poziom grup nie będzie na tyle wyrównany by okazja do kunktatorstwa się pojawiała (np przy remisach w dwóch pierwszych meczach, wysoki remis w trzecim dałby awans obydwu drużynom – tylko mało realne jest by pierwszy koszyk remisował z 3 bo poziom pójdzie w dół, w dodatku można ustalić tak terminarz by teoretycznie najsilniejszy zespół pauzował w 3 kolejce, jeżeli awansować mają 2 drużyny z każdej grupy to logicznym byłoby, żeby 2 i 3 koszyk grał w ostatniej kolejce ze sobą o wszystko). Wiem, wiem – to nie jest idealne rozwiązanie ale jakieś tam plusy ma. Myślałem też o fazach grupowych gdzie tylko zwycięstwo w grupie daje przepustkę. Brzmi dobrze – ale znowu generuje za dużo meczów o nic w dole tabeli. Chyba nie ma idealnej formuły, zawsze gdzieś będzie miejsce na kunktatorstwo.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Fjardabyggd
Fjardabyggd

Ale odpadliśmy przez to, że piłek nie dostawał. Przez to, że Kolumbia to najlepsza drużyna na świecie. Przez to, że Rybus, Krychowiak czy Bednarek zagrali słabo. Przez to, że na więcej nie było nas stać. Do najlepszego napastnika na świecie nie można mieć pretensji, on jako jedyny zagrał na poziomie. Cofał się, starał się. Co tam, że przegrywał większość pojedynków – napastników rozlicza z tego co dzieje się w polu karnym. Oh wait…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

FalszywyProfil
FalszywyProfil

rozsądne słowa,ale giną w tym oceanie histerii, ktory jest w polskim internecie od meczu z Senegalem.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

zalgon
zalgon

ale pierdolenie, kazdy by tak zrobil z tym graniem na czas
powinniscie siedziec cicho i sie cieszyc ze Japonia wyszla drugim garniturem bo inaczej bylby srogi wpierdol dla bolzgi

FalszywyProfil
FalszywyProfil

my całe mistrzostwa graliśmy drugim garniturem. Serio, wszyscy zagrali poza Linetym. A swoją drogą, dlaczego Japonia wystawiła rezerwowych, to trudno zrozumieć. Przecież zupełnie nie byli pewni awansu

TSA
TSA

No jak nie wiesz dogadali się przed meczem:)Wy nam jednego a my trochę pobiegamy i po podajemy będzie git.Co na miejscu selekcjonsa byście zrobili przy meczu o honor?

FalszywyProfil
FalszywyProfil

to musieliby też z Senegalem i Kolumbią się dogadać

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

skorup
skorup

Jakby stracili przez to gola na 1:1 to byście pełny pampers mieli, a grillowanie osiągnęłoby poziomy absurdu.

FalszywyProfil
FalszywyProfil

albo gdyby Japonia była honorowa i straciła na 0-2 po kontrze to by się z ich śmiali . Niestety, zawsze broniłem i chwaliłem dziennikarstwo sportowe w Polsce, ale od pewnego czasu zjazd szybszy niż Krychowiaka. Albo konformizm albo histeria. Niczego się nie można dowiedzieć na spokojnie. Może rzeczywiście nie znają się na fusbalu, czego nie można wykluczyć.

skorup
skorup

I tak najlepsze jest to grillowanie Lewego. On wg nich chyba zabrał umiejętność gry w piłkę pozostałym kadrowiczom.

I tak najlepszy był dzisiejszy Stan Mundialu jak dopieprzyli się nawet tego, że gra w reklamach (Januszometr wywaliło poza skalę) i poszedł do żony po meczu. Wg Kowala miał wejść do szatni i ją zdemolować.

Tak, Lewy będzie demolować szatnie.

Macmon
Macmon

To lizanko Lewego z żoną na wizji po przegranym meczu było słabe, bardzo słabe…

Marek83
Marek83

Oj tam, oj tam, weszło, przecież najważniejsze jest, że Niemcy odpadli.

irman
irman

A tam przypieprzanie się. Jeszcze zgodzę się, że powinni coś zrobić żeby wszedł Błaszczykowski. A poza tym, to jestem pewny że 90% reprezentacji na świecie, odpuściłoby w momencie kiedy w meczu o nic, przegrywający przeciwnik odpuszcza sobie atakowanie przez ostatnich kilka minut.

Tak jasne. Polska fantazja. Honor, ratujmy honor. Faulujmy ich, rzućmy się do ataku, kopmy ich po nogach. Pokażmy że nie jesteśmy chujowi, bo wypieprzymy Japońców z turnieju. Litości.

Ale symulka Grosickiego była żenująca:)

m_ds1973
m_ds1973

Jasne, bo Błaszczu nie zasługiwał na zagranie 45, 30 minut w ostatnim meczu, tylko zasługiwał, by go wpuścić jak jakiegoś jebanego leszcza w końcówce spotkania….

Michal Sz
Michal Sz

„Pal licho, rozumielibyśmy, gdyby dawało to nam też jakiś wymarzony wynik. Ale przecież nie dawało zupełnie nic.” No właśnie. A gdyby i Polakom takie coś było na rękę i dzięki temu gralibyśmy dalej, to co byście wtedy pisali? Wtedy nie byłoby żenady? Przecież to w gruncie rzeczy niewiele zmienia, dalej wyglądałoby to chujowo. Ale jak rozumiem wtedy takie coś byście usprawiedliwiali? Mnie też się to nie podobało, ale może jednak zbastujcie, bo nie wiadomo jaki scenariusz los i naszej kadrze napisze, może podobny jak Japonii.

Taiczo
Taiczo

Wypowiedzi Nawałki dla TVP to WSTYD i totalna jego kompromitacja jako i trenera i jako człowieka.

Mejk
Mejk

Kurzawa był jedynym gościem, który organizował nam ataki, do tego groźnie rzucał z rożnych. Po golu już nie wykonał żadnego stałego fragmentu i szybko został zdjęty. Czegoś nie wiedział?

Zadi
Zadi

W punkt.

Frodo Vagins
Frodo Vagins

Dobrze, że parodyści, symulanci z Senegalu odpadli, bo tego antyfutbolu nie dało się oglądać, tak jak gołębi Kawałki.

Roman Kolton
Roman Kolton

Matti to znaczy ja powiem tak . Koncowka meczu Polska – Japonia to byl kabaret

KazimierzZdzislaw
KazimierzZdzislaw

No tylko nie PATRZELIŚCIE!!!
Autorze – ty patrzyłeś, czy patrzeszłeś na klawisze, jak pisałeś ten tekst?

waydack
waydack

Czepiacie się. To Japonia odjebała szopkę, a my po prostu w tym nie przeszkadzaliśmy. 1:0 jest mimo wszystko lepsze niż 1:1. Gdybyśmy się głupio nadziali na jakąś kontrę to dopiero mielibyście używanie.

Pozniej wymysle nick
Pozniej wymysle nick

juz spiesze z wyjasnieniami. Po tym ci ci bogowie narodu pokazali dotychczas mieli wrecz obowiazek zapieralac az do krwi z nosa. Pokazali tylko to, ze ten narod i kibicow(nie nie stalem sie nagle patriotą, ani obrońcą RP bo na ten kraj tez mam w wiekszosci wyjebane, ale to jest kurwa Mundial do chuja) maja gleboko w dupie. Tych wszystkich ktorzy pewnie kosztem ogladania ich braku jakiegokolwiek zaangazowania odmowili sobie np. wyjazdu na wakacje, albo remontu kuchni, albo innych istotnych rzeczy. Podczas tych mistrzostw praktycznie na nich splunęli. Moim takim osobistym obrazkiem polskiej kadry na tych mistrzostwach bedzie juz na zawsze obrazek Lewandowskiego w meczu z Kolumbia. Po stracie bramki na 0:1. On. Kurwa kapitan. Pierdolony niby kapitan. Pierwszy z perspektywy boiska do wywierania niepokojów w szeregach przeciwnika. Człapał sobie, jakby spacerował właśnie z Anną po parku muszyńskiego senatorium podczas kuracji. To bylo dla mnie niepojęte. Niesmaczne i bezczelne. No tak. On jest Wielki Lewy, on nie bedzie biegal jak pies za obroncami do utraty tchu w wiekszosci bezowocnie, bo jak wiemy presing rzadko kiedy przynosi blyskawiczny efekt, czyli przejecie pilki, ale ma niebagatelne znaczenie mentalne, bo sieje mimo wszystko zwatpienie i zamieszanie w szeregach przeciwnika. Oni chyba w wiekszosci funkcjonuja jednak w alternatywnym swiecie i dosc mocno odplyneli od tych wszystkich pochwał i z dupy wyjetych przewidywan. Opinia publiczna i kibice mam wrazenie ich zagłaskali. Ludzie szczerze rozkminiali jakiego koloru krążek przywieziemy(nie ich wina, ze sie chuja znaja na pilce i nie widzieli tego piachu granego od Francji, jak grasz tak ekonomicznie jak pilkarze Nawałki to tak na udo, raz sie udo, a raz sie nie udo, dotychczas sie udawalo), caly narod dumny z awansu. Kurwa mać. Czy mi ktos kiedyś gratulował za to, że wstałem z łóżka? No niekiedy sobie sam przy sobocie gratulowałem, ale nie o to chodzi. Albo gratulował tego, ze potrafię przyrządzić kawę rozpuszczalną? No raczej niekoniecznie. Niewykluczone, ze najgorszy wpływ na cały bieg wydarzeń miał właśnie Lewandowski, mam takie wrażenie, że on już rzadko kiedy zniża się do pojawiania całym sobą w świecie pospólstwa. On jest przecież jednym z najlepszych piłkarzy na świecie. Trąbią o nim w dziennikach od Zimbabwe po Peru. On nie będzie zapierdalał, on ma dietę Ani i pierwszą stronę w Fakcie. No, to dlatego ten minus. 😉

Wysek1488
Wysek1488

Rany, tyle chochołów tu nastawianych że nie ma jak nie bić w nie jak w cymbał.
Smutne.

waydack
waydack

W piłce chodzi o to, żeby wygrać mecz. Tyle i aż tyle. W jakim stylu nieistotne. Bo gdyby chodziło o styl, wszystkie drużyny po za tymi topowymi jak Real, PSG czy Barcelona byłyby bluzgane za stawianie autobusów albo zachowawczą grę z kontry. Czy kibice po wygranym meczu gwiżdzą gdy ich ukochana drużyna wygrywa 1:0 małym nakładem sił? Mają pretensje, że po strzeleniu gola cofnęli się i przeszkadzali przeciwnikom zamiast przeprowadzić skomasowany atak? Szczerze, gdyby ja bym był na boisku a przeciwnik odstawiał takie cyrki, też miałbym to w dupie. Ale to moje zdanie, po prostu podchodzę do tego pragmatycznie.

Bobek90
Bobek90

Dla mnie to jest dopieprzanie się dla samego dopieprzania, żadnej tu merytorycznej treści. Jacy byliśmy na tych mistrzostwach każdy widział, byliśmy żałośni. Wyszliśmy na ten mecz o nic jak wyszliśmy (nie można tak było z Senegalem?), Japończyk wyjął „setkę” Grosika, strzelił Bednarek, Lewandowski mógł a nawet powinien strzelić na 2:0. Japończykom generalnie niewiele wychodziło, jedyne zagrożenie stwarzali kiedy w frajerski poziom traciliśmy piłkę na ich połowie i mogli nas kontrować w przewadze. W 83 minucie Japończycy się cofnęli przeczuwając że odkrywając się jest bardziej prawdopodobne ze gola straca niż strzelą, a przecież dzięki Kolumbii mieli swój wynik. My, przeczuwając że jesteśmy na tym mundialu kompletnie bez pomysłu i formy, zwłaszcza w ataku pozycyjnym i w defensywie, nie rzuciliśmy się ułańską szarsza na Japończyków, bo i po co? Prowadziliśmy, a drugi gol dałby nam całe wielkie NIC. Już odpadliśmy. A że przy okazji Senegal odpadł? Nikt nie kazał im przegrywać z Kolumbią i remisować z Japonią. Nie jestem romantykiem, dla mnie rzucanie się z szablą na czołgi to żaden honor ani odwaga, tylko głupota. A my na tym mundialu w ofensywie nie mieliśmy czołgów tylko właśnie szable.

Olala
Olala

Będę siebie wklejał na wszystkich forach o tym jebanym pseudomeczu:

Chciałem napisać, że mi wstyd że jestem polskim kibicem, ale nie. Gdzieś podskórnie łudziłem się że pójdą do przodu, że będą chcieli zagrać na maksa. Napiszę tak – Nawałka – spierdalaj, drużyna w tej formule – spierdalajcie na bambus. Nygusy, tchórze, mięczaki, klezmerzy. Jak można w obliczu cofniętego przeciwnika grającego drugim garniturem, przegrywającego i marzącego, by mecz się skończył – jak można grać na swojej połowie między obrońcami? Nawet nie próbując podać do przodu? Tak widzicie reprezentowanie kraju? Tak pokazujecie charakter? Jak jedynym problemem Nawalonego może być próba zmuszenia, wyżebrania u sędziego gwizdnięcia przerwy, by można wprowadzić rezerwowego w 93 minucie? Szmaciarze. Niegodni noszenia orła. Cienkie bolki (przez b małe). I faken jego mać.

Mich
Mich

Czy to nie dzisiaj cały dzień czytam, że to nie był mecz o honor tylko o pietruszkę?
Skoro tak to po co to grillowanie? Słabi to byli z Senegalem i Kolumbią. Teraz wygrali, a mieli dostać w łeb.
Jakby coś to nam dawało to by były pochwały, że zagrali mądrze taktycznie. Sami pisaliście, że gdyby było 5:0 to nic to nie daje. Może sami chcieli zakończyć mistrzostwa z wygraną. Tak po ludzku lepiej się poczuć.
Jak dla mnie to Japonia grała na czas, nie widzę powodu żeby mieli się rzucać na nich wygrywając (w końcu grali o pietruchę). Jest jeszcze opcja, że po prostu nie mieli siły. Cały turniej wyglądali słabo fizycznie więc tu też bym się nad tym zastanowił.
Nie twierdzę, że zagrali dobre Mistrzostwa bo zagrali słabe. Ale nie róbmy z nich jakiś szmaciarzy za najlepszy mecz z tych trzech.

Wysek1488
Wysek1488

Dokładnie tak. Wszyscy biadolą jaki to fatalny styl, farsa, żenada i co tam jeszcze. Ci sami wszyscy zapomnieli chyba, że za miesiąc o tym meczu będą pamiętać nieliczni, a wynik pójdzie w świat.
Nie mniej szkalowanie kadry jest w opór klikalne i przynosi zyski temu portalowi. Więc szkalują ile się da z wspaniałym i wielkim Kowalem na czele…

sajmondo
sajmondo

Panowie! Zarejestrowałem się jedynie po to, żeby prosić Was żebyście zorganizowali wydarzenie pt. „Zbiorowe palenie albumów z biedry”. Chętnie wezmę udział po dzisiejszej końcówce…

Arjbest
Arjbest

Żenujący to jest autor i jego gówniany artykuł.
Brawo weszło, pokazaliście że potraficie być słabsi niż kadra Nawałki na MŚ. A to jest wyczyn.

Joanna Zboczen
Joanna Zboczen

#Nikogo

Palmer
Palmer

1. O co chodzi w piłce nożnej? O to by strzelić więcej goli niż przeciwnik.
2. Jaka formacja polskiej reprezentacji od lat uchodzi za słabą? Obrona.
3. Kto prowadził 1:0? Polska. Japonia przegrywała.

O czym Wy, zatem, pierdolicie dziś? o.O

Oczywiście nie mam zamiaru bronić Nawałki i jego kadry po tym Mundialu, ale wygrana jest wygraną, a styl nikogo nie obchodzi.
Szkoda, że Wasza redakcja nie jechała po naszych nieudacznikach przed mistrzostwami. Teraz jest już po ptokach i JEDYNE co nas cieszyć może to te 3 punkty.

Patriota
Patriota

1. Masz rację – ale jest to odpowiedź dla graczy „playstation”- tutaj dochodzą ludzkie emocje, historia, wychowanie, poczucie sprawiedliwości- fair czy nie
2. Masz rację
3. Również
O – honorze, poczuciu sprawiedliwości i godności
Styl – mnie obchodzi -i nie chodzi tu o wynik a zachowanie na boisku
Ostatnie zdanie = znowu masz rację i dotyczy to wszystkich polskich dziennikarzy ale wstyd głównie za reprezentantów „Weszło”
Panie Stanowski – gdzie Pan byłeś. — Dla Boga, panie Stanowski! Larum grają! wojna! nieprzyjaciel w granicach! a ty się nie zrywasz? pióra nie chwytasz? do komputera nie siadasz? Co się stało z tobą, dziennikarzu? Zaliś swej dawnej przepomniał cnoty, że nas samych w żalu jeno i trwodze zostawiasz?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Koszałek
Koszałek

Nawałka ostatecznie poległ pod Stalingradem. Symbolem klęski rozkaz wycofania się do okopów i symulowania rannego. To jest zwykła dezercja.

antyfutbol
antyfutbol

Zbojkotujmy mecze w Chorzowie !!!! Za ten wstyd, żenade i brak szacunku do kibiców!!!!

franek_p
franek_p

Według mnie oba mecze w tej grupie były ustawione, tylko pewnie wyjdzie to na jaw po latach. Myślę, że to jedyne racjonalne uzasadnienie spokoju Japończyków w końcówce – musiei mieć pewność że w drugim meczu Senegal nie strzeli gola. Afryka już w przeszłości potrafiła puszczać mecze na mistrzostwach świata – można o tym poczytać. Senegal dostaje kasę, my dostajemy nasze honorowe zwycięstwo, Japonia i Kolumbia wchodzą – wszyscy zadowoleni. Na miejscu FIFA bym się zainteresował bliżej tą sprawą. Szkoda tylko że wzięliśmy udział w tej żenadzie.

franek_p
franek_p

Według mnie oba mecze w tej grupie były ustawione, tylko pewnie wyjdzie to na jaw po latach. Myślę, że to jedyne racjonalne uzasadnienie spokoju Japończyków w końcówce – musieli mieć pewność że w drugim meczu Senegal nie strzeli gola. Afryka już w przeszłości potrafiła puszczać mecze na mistrzostwach świata – można o tym poczytać. Senegal dostaje kasę, my dostajemy nasze honorowe zwycięstwo, Japonia i Kolumbia wchodzą – wszyscy zadowoleni. Na miejscu FIFA bym się zainteresował bliżej tą sprawą. Szkoda tylko że wzięliśmy udział w tej żenadzie.

Patriota
Patriota

Jestem wychowany wg wartości patriotycznych, gdzie Honor, znaczy najwięcej, Niestety nie w polskim sporcie. Wolałbym, żeby było na odwrót aby w sporcie było fair, a w życiu Polacy mieli na uwadze swoje dobro., Sam żałuję, że nie byliśmy tak wyrachowani( jak Polacy w meczu z Japonią) przed wybuchem 2 wojny światowej ( patrz „Pakt Ribbentrop-Beck” – autor Piotr Zychowicz, albo „Lodołamacz”- autor Wiktor Suworow)

Palmer
Palmer

Akurat pisarstwo Zychowicza to chore majaki i nic więcej i dobrze by było nie łączyć go nijak ze wspaniałą twórczością Suworowa.
Gdyby Polska poszła na sojusz z Hitlerem, to ten napadłby na Francję, a chwilę później Stalin wdeptałby nas w glebę (kosztem choćby i miliona ofiar, a co mu zależało…?) i nawet takiej namiastki państwowości jak PRL by później nie było, tylko zwyczajne wcielenie do ZSRR, po wcześniejszym zepchnięciu do paleolitu.

Patriota
Patriota

Witam. Miliony ofiar i tak były. Hitler tak czy inaczej napadł na Francję.
Hipoteza – Gdyby polska armia zaatakowała ZSRR razem z Niemcami? Nie dowiemy się co było gdyby, aczkolwiek nasza armia była przede wszystkim przygotowywana do wojny na wschodzie, na ich bezdrożach, lekka, mobilna o wysokim morale i waleczna.
Teza – w odpowiedzi do cytat ” Gdyby Polska poszła na sojusz z Hitlerem,…nawet takiej namiastki państwowości jak PRL by później nie było, tylko zwyczajne wcielenie do ZSRR „.
Przeczy temu przykład 1. Finlandia, 2 Słowacja, 3 Węgry, 4 Rumunia, 5 Bułgaria, 6 Chorwacja – gdzie Stalin nie potraktował ich gorzej niż Polskę, nie wdeptał w ziemię a my nie mieliśmy jakiś przywilejów z tego tytułu , że byliśmy w obozie antyfaszystowskim ( Stalin odczytywał to zupełnie inaczej – patrz m.in. żołnierze AK po II wojnie)
Antyteza – Czy rzeczywiście tak na tym zyskaliśmy i po prawie 50 latach wyszliśmy na swoje.
p.s pomijając głębsze analizy intelektualne, w przyszłości trzeba będzie się skupić na aksjologii i imponderabiliach
Pozdrawiam

bart007
bart007

Z E B R A C Y. Mysla przewodnia trenerskiego kunktatora na ta impreze bylo rozgrywanie pilki przez obroncow z bramkarzem tudiez z def.pomocnikiem. Cala reszta to pilkarski analfabetyzm lamany przez nieporadnosc. Teraz juz wiemy ze mecz z Dania w Kopenhadze to nie byl zaden wypadek przy pracy. To bylo podsumowanie kilku lat pracy Nawalki i realnych mozliwosci jego wybrancow. Nawalka smierdzial tchorzem juz podczas Euro, gdzie juz od przerwy w meczu z Portugalia liczyl na karne. Wszyscy ludzilismy sie jednak, ze pan trener wyciagnie odpowiednie wnioski, tymczasem on w swoim kunktatorstwie i minimalizmie dopiero teraz osiagnal pelnie. Malo tego, gosc to na dodatek podsypal fatalnymi decyzjami personalnymi. To ze taki Blaszczykowski i Milik wyjda w podstawie na Senegal, od dawna bylo jasne jak slonce. To ze jeden z drugim nie zaslugiwali nawet na powolania, to dla pana Adama zaden problem. Liczy sie to ze maja (mieli lub mieli miec) glosne nazwiska. W zyciu nie przypuszczalem, ze u ruskich zostawia po sobie az taki smrod i az tak bardzo pohanbia godlo narodowe.

Leonarda
Leonarda

Nie rwę się do pisania komentarzy, ale to muszę napisać. Mojemu chłopakowi grozi utrata wzroku w lewym oku. Naskładaliśmy kasę na operację (NFZ jej nie refunduje), a ten debil zobaczył mecz z Kolumbijczykami i stwierdził, że to skandal, że na trybunach siedzi armia Kolumbijczyków i garstka Polaków. Wypłacił część kasy, co to miała iść na oko, i pojechał kibicować naszym w meczu z Japońcami. Po co to piszę? Bo chciałabym żeby pan Nawałka i pan Lewandowski wiedzieli, że takich kretynów jak mój Luby jest więcej i zasługują chociaż na odrobinę szacunku.

3-5-2
3-5-2

Nie ma to jak g*wnozjady z Weszlo bazgrzące o honorze. Przynajmniej jedna rzecz na tym turnieju im się udało zrealizować bez emocji, świadomie i skutecznie. Brawa.

Znakomity
Znakomity

Nie no czytam, oglądam i po prostu nie wierzę. W ostatnich latach weszło stało się dość wplywowym medium jeśli chodzi o polska piłkę, ale to jaki gnój jest robiony teraz przy reprezentacji to jest po prostu skandal. Mundial skończył się dla nas w momencie gdy piłka odbita od Cionka wpadła do naszej bramki. Nie wątpię że Nawałka był przygotowany na wariant w którym Senegal wychodzi na prowadzenie lub ten, w którym to my zdobywamy pierwsza bramkę. Nie spodziewał się jednak że to my sami sobie strzelimy gola, a później poprawimy drugim. Metalnie jednak nie było tak kolorowo jak mówił, bo drużyna się rozsypała. Do tego kilka jego błędów personalnych, krytycznych błędów indywidualnych i turniej po prostu nie wyszedł. Czy to powód żeby robić taki kabaret z chłopa który wyciągnął nasza piłkę na poziom który był nieosiągalny od kilkudziesięciu lat? Oczywiście, że nie. Zastanówcie się czy Nawałka kiedykolwiek udzielił weszło wywiadu? Czy wogole traktował ich poważnie? Raczej nie. Robienie loda Bońkowi widocznie też nie dało tyle ile miało dać, więc zaczęło się szykowanie gruntu pod nowego selekcjonera. Porażka Nawałki zapewne jest dla Stanowskiego zbawieniem bo ewentualnemu probierzowi czy jakiemuś tam parodyscie z Włoch tak się wejdzie w dupe że ten kontakt z kadra w końcu będzie. Sam byłem dziennikarzem i tak to niestety działa. A jeśli chodzi o wygraną z Japonia to raczej też nie po myśli Stana bo od kilku dni wylewał na kadrę takie wiadra gówna ze to po prostu nie miało prawa się wydarzyć. Ale stało się i wszystko co w tym meczu było pozytywne zostało po prostu przemilczane. Ale najbardziej wkurwia mnie to, że ludzie dają się ponieść tej retoryce i nie zdają sobie sprawy ze ta cała szopka ma niewiele wspólnego z troska o polska piłkę. Kowal wyśmieje każdego, którego stano wskaże palcem, a jego bardzo udany pachoł Mieciu to już wogole jest doskonałym narzędziem w jego rękach. Jedynie Iwan trzyma jeszcze fason. Dlatego kurwa zastanówcie się zanim będziecie znowu bezmyślnie cisnąć beke z reprezentacji, bo Stanowski tylko zaciera ręce a wy niepotrzebnie tworzycie kiepski klimat wokół kadry. Czasy kiedy polski piłkarz był posmiewiskiem dzięki Nawalce minęły i jeszcze kilku kolejnych trenerów będzie czerpało korzyści z jego pracy. Wszyscy jesteśmy głęboko rozczarowani tym co sie stało, ale ten nowy etap w polskiej piłce zacznijmy przynajmniej z klasą, bo fajnie jest obrażać, cisnąć beke, ale pożytku z tego nie będzie żadnego (nie licząc garstki dziennikarzy). To jest polska reprezentacja ludzie a nie jakieś kluby z zadupia Włoch czy Hiszpanii, których losy zwyczajnie nas gówno obchodzą. Sorry ale musiałem w końcu wyrzucić to z siebie bo ten mundial jest dla mnie jako kibica reprezentacji naprawdę przygnebiajacy. Dobranoc.

przemo00116
przemo00116

Już się tak nie produkujcie..Do następnego meczu kadry i tak zapomnicie.

Prejuce Nakoulma
Prejuce Nakoulma

Czuję się zniesmaczony tą końcówką, nie wiem kiedy znowu będę im kibicował.

qaz
qaz

Jedyny plus tej padaki – Kurzawa. Dla mnie mógłby grać w środku rozgrywającego i zamiata Zielińskiego, czy inne Krychowiaki

Sang
Sang

Można wspierać chłopaków jak wygrywają, jak przegrywają ale przynajmniej trochę walczą.
Pierwsze dwa mecze oddane bez walki, zastosowana taktyka tiki-taki poprzecznej…. I jeszcze na koniec pokazali, że mają ducha walki i przede wszystkim kibiców w du…., Koniec tego, wole naszą ogórkową ekstraklasę, niż tą żenującą bandę Nawałki. I mam nadzieje, że Japończycy przynajmniej 5 przyjmą od Belgów… Podsumowując jakość gry, waleczność i fair play na poziomie niższym niż ZERO…

zielonywojownik
zielonywojownik

Czy ja wiem czy zachowanie Japończyków było aż takie hańbiące? Chodziło o awans, cel uświęca środki. To już lepiej tak jawnie grać na czas niż robić szopkę i co 5 minut kłaść się na murawie, żeby kraść czas udając kontuzję. Symulantów się tak nie napiętnuje, a robią tak wielokrotnie praktycznie w każdym meczu.

Weszło
03.07.2020

Hejt Park: grillujemy Kowala!

W Hejt Parku można dziś grillować Kowala. A z tego co wiemy – Wojtek czeka na wasze trudne pytania. Prowadzi Krzysztof Stanowski. Zapraszamy!
03.07.2020
Weszło
03.07.2020

ŁKS to nie drużyna. ŁKS to stan umysłu

Nie uwierzycie – ŁKS Łódź wyglądał dziś jak ekstraklasowa drużyna! Nie przez siedemnaście minut, nie po tym, jak mocno przymrużyliśmy oczy. Nic z tych rzeczy. Zupełnie szczerze musimy powiedzieć, że z przyjemnością obserwowaliśmy pierwsze 45 minut w wykonaniu drużyny Wojciecha Stawowego w meczu z Wisłą Kraków. Problem polega na tym, że sędziowie mają w zwyczaju […]
03.07.2020
Weszło
03.07.2020

Stal z walkowerem za mecz z rezerwami Lecha? Wyjaśniamy sprawę

1 lipca. II liga. Rezerwy Lecha Poznań podejmują Stal Stalowa Wola. Na boisku kilka znajomych nazwisk. Ze starszych – chociażby Grzegorz Wojtkowiak, Krzysztof Kiercz czy Michał Fidziukiewicz. Z młodszych – przykładowo Paweł Tomczyk. Ale przy tym, nie oszukujmy się, ten mecz nikogo w kraju nie elektryzował. Dół tabeli trzeciego poziomu rozgrywkowego, środek tygodnia, wielkiego natężenia […]
03.07.2020
Weszło
03.07.2020

Stanowisko: Ile zarabiają polscy sędziowie?

Ile zarabiają polscy sędziowie? Czy to zarobki adekwatne do wykonywanej pracy i dlaczego niekoniecznie? O tym Krzysztof Stanowski w cotygodniowym „Stanowisku”. Polecamy także nasz duży tekst, który poświęcamy tej sprawie. 
03.07.2020
Weszło
03.07.2020

Inni grają w piłkę, my „wyciągamy wnioski”

Przypomnijcie sobie, jak wiele słyszeliście wywiadów pomeczowych trenerów i piłkarzy, w których ci przekonują, że trzeba wyciągnąć wnioski. Jestem pewien, że setki. „Wyciągamy wnioski” notorycznie, regularnie, jakby były mistrzostwa świata w „wyciąganiu wniosków”, to zajęlibyśmy drugie miejsce, by potem „wyciągać wnioski”, dlaczego nie pierwsze. Potem jak sprawdzić, czy ktoś rzeczywiście „wyciągnął wnioski”, to raczej nikt. […]
03.07.2020
Weszło
03.07.2020

Czy polscy sędziowie zarabiają za mało? „Stawki nie rosną od lat”

W sobotnim „Stanie Futbolu” pół-żartem, pół-serio rzuciliśmy, że niespodziewanym następstwem błędu Piotra Urbana w meczu Zagłębia Sosnowiec z Odrą Opole będzie nasz tekst o podwyżkach, na które zasługują polscy sędziowie. Wtedy mówiliśmy o tym z przymrużeniem oka, ale postanowiliśmy zbadać ten temat, zapytać, jak wyglądają warunki pracy polskich arbitrów i… stwierdziliśmy, że taki tekst faktycznie […]
03.07.2020
Weszło
03.07.2020

Quiz piłkarski. Kogo jeszcze nie gościliśmy w Ekstraklasie?

Choć niełatwo w to uwierzyć, bo czasami wydaje nam się, że w Ekstraklasie wylądował już każdy możliwy wynalazek – są na mapie świata kraje, z których nasze kluby jeszcze nikogo nie ściągnęły. Nawet całkiem piłkarskie. Ciekawi jesteśmy, czy będziecie potrafili je wskazać. Oczywiście nie wszystkie, a 25 z nich. Zapraszamy na kolejną odsłonę naszego quizu! […]
03.07.2020
Weszło
03.07.2020

Od obrońcy sezonu do składowej beznadziejnego ŁKS-u

Różnie toczą się kariery piłkarzy po trzydziestce. Jedni starzeją się pięknie – jak Arkadiusz Malarz czy Marcin Robak, którzy dopiero na finiszu swojej kariery naprawdę rozwijają skrzydła. Inni grają bardzo długo, ale gasną powoli i trzymają przyzwoity poziom – do głowy przychodzi nam tu Arkadiusz Głowacki. W przypadku Macieja Dąbrowskiego oglądamy jednak proces nie spadku […]
03.07.2020
Weszło
03.07.2020

Czy FC Strefa Spadkowa utrzymałby się w lidze?

Nie żebyśmy chcieli odbierać szanse, wiemy, że piłka lubi nieprawdopodobne scenariusze. Wiemy niemniej też, że zostały cztery kolejki, a tabela jest dość nieubłagana. Widzimy w niej tąpnięcie, prawdziwą punktową przepaść między ostatnim bezpiecznym zespołem, a tymi, które zajmują pozycje spadkowe. Zadajemy sobie więc dziś pytanie: jak wyglądałby zespół złożony z graczy ze strefy spadkowej? Na […]
03.07.2020
Weszło
03.07.2020

„Jestem dobrym trenerem. W Wiśle Płock podziękowano mi przedwcześnie”

„Po moim odejściu Wisła nie zrobiła żadnego progresu, podziękowano mi przedwcześnie”, „niektórych zawodników nazywam tłukami piłkarskimi”, „Wisła Płock nie ma swojego DNA”, „mam żal, że nie dano mi dłużej popracować w Płocku”. To pierwszy wywiad Dariusza Dźwigały na temat odejścia z Wisły Płock. Ale nie tylko, bo rozmawiamy o filozofii gry, wyszkoleniu technicznym ekstraklasowiczów, powtarzalności […]
03.07.2020
Weszło
03.07.2020

Rafał Gikiewicz: Chcę pojednać się z bratem

W piątkowej prasie sporo ciekawego. Rafał Gikiewicz mówi o konflikcie z bratem, Tomas Pekhart przedstawia swoją historię, Dominik Hładun i Jakub Łabojko komentują doniesienia transferowe na swój temat, jest sylwetka Thiago z Cracovii i kilka innych rzeczy. Zapraszamy.  PRZEGLĄD SPORTOWY Dawid Kownacki miał fatalny sezon, w którym będąc najdroższym piłkarzem w historii Fortuny Düsseldorf, nie […]
03.07.2020
Weszło Extra
03.07.2020

Krzysztof Zając. Prezes, który doprowadził do spadku Korony

Krzysztof Zając to jeden z najgorszych prezesów ostatnich lat w Ekstraklasie. Główny odpowiedzialny spadku i możliwego upadku Korony Kielce. Spadku, bo kielecki klub spada właśnie do pierwszej ligi. Upadku, bo z trzech lat rządów Zająca Korona może się nie otrząsnąć. Nie ma kompetencji, by prowadzić klub piłkarski. Dał się poznać jako człowiek działający na oślep, […]
03.07.2020
Weszło
03.07.2020

Pechowy wieczór Teodorczyka i Zielińskiego, czyli wtorek z Serie A

Wtorkowe mecze Serie A nie były być może majstersztykiem i najwyższą jakością serwowaną nam przez calcio w ostatnich tygodniach. Ale porażki Napoli i Romy przyniosły nam wiele odpowiedzi i jeszcze więcej pytań. Niestety, jeśli chcemy w dzisiejszych spotkaniach znaleźć pozytywne wieści o naszych stranierich, to trochę się rozczarujemy. Bo o ile Zieliński i Teodorczyk wypadli nieźle, […]
03.07.2020
Hiszpania
03.07.2020

Tempo pełzające, ale do mistrzostwa już tylko cztery kroki!

Nieprawdopodobnie wymęczył dzisiaj własnych kibiców Real Madryt. Po euforii z wtorkowego wieczoru, gdy Barcelona zremisowała z Atletico Madryt, już po kwadransie dzisiejszego meczu nie pozostał nawet ślad. Masz szansę odjechać na 4 punkty odwiecznemu rywalowi, grasz u siebie z Getafe, tytuł jest już naprawdę na wyciągnięcie ręki. I co? Właściwie masz szczęście, że rywal niczego […]
03.07.2020
Weszło
02.07.2020

Operacja „bij mistrza” rozpoczęta. City zlało Liverpool na kwaśne jabłko

Chyba trochę za bardzo poświętowali piłkarze Liverpoolu przyklepanie mistrzowskiego tytułu. Można się było oczywiście spodziewać, że The Reds w dzisiejszym spotkaniu z Manchesterem City nie pojawią się na murawie zmobilizowani w stu procentach. Dla nich sezon się tak naprawdę zakończył, pozostało ewentualnie kilka rekordów do pobicia, ale to wszystko. Jednak świeżo upieczonym mistrzom Anglii zwyczajnie […]
02.07.2020
Weszło
02.07.2020

Idzie, idzie Podbeskidzie. I pewnie dojdzie, ale w Bełchatowie ledwo się ruszyło

Podbeskidzie Bielsko-Biała mogło dziś odskoczyć Warcie Poznań na pięć punktów i uczynić milowy krok w kierunku Ekstraklasy. Zamiast tego w Bełchatowie ledwo się ruszyło, rzutem na taśmę ratując remis. GKS w dość naiwny sposób stracił prowadzenie, ale i tak zespół ten kolejny raz zasłużył na pochwały. Bieda tam ciągle taka, że nawet ta przysłowiowa mysz […]
02.07.2020

Ostatni taniec polskiego Toma Cruise’a czyli Szymona Podstufki

Starzy Słowacy to marka sama w sobie, ale dzisiaj mamy dla was coś ekstra. Ten odcinek to jednocześnie pożegnanie Szymona Podstufki. Najbardziej emocjonujący moment w sporcie od czasów rozstania Michaela Jordana z Chicago Bulls. Do tego wiadomo, stały zestaw, cmentarz w Chotomowie, Apoloniusz Tajner, tęczowy Paczul. Słowem: warto!
02.07.2020
Blogi i felietony
02.07.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

W poniedziałek doszło do sensacyjnego wydarzenia na boiskach Ekstraklasy. Otóż sędzia z Krakowa, Tomasz Musiał, sędziował mecz drużyny z Krakowa, Cracovii. I, ku zdumieniu wszystkich, ani nie podyktował pięciu karnych dla Pasów, ani nie wyrzucił trzech Portowców w pierwszym kwadransie gry. Co więcej, choć jest synem Adama Musiała, legendy Wisły Kraków, a także byłym juniorem […]
02.07.2020