LIVE: Finisz grupy E. Czy Brazylia weźmie przykład z mistrzów świata?
Live

LIVE: Finisz grupy E. Czy Brazylia weźmie przykład z mistrzów świata?

Nieuchronnie dobiega końca faza grupowa mistrzostw świata – ostatnia, w której bierzemy udział. Dziś przed nami finisz w grupie F, gdzie w teorii o awans wciąż grają Niemcy oraz w grupie E, gdzie równie teoretycznie wypaść z gry może Brazylia. Naszym zdaniem nie będzie to jednak dzień wielkich sensacji, za to liczymy na trochę dobrej piłki, zwłaszcza w wykonaniu obu faworytów nie tyle swoich grup, ale w ogóle całego turnieju. Spędźcie go z nami!

22:00 Koniec relacji!

No to co, kończymy i my. Dzięki za uwagę, trzymajcie się i do jutra, podczas ostatniego live’a z fazy grupowej. Zostawiamy was ze Stanem Mundialu. Siema!

21:57 Koniec meczu!

Jednak jeszcze nie koniec! Sędzia cofnął decyzję o jednym rzucie karnym, ale dosłownie kilkanaście sekund później… podyktował kolejną jedenastkę. Ruiz trafił w poprzeczkę, piłka odbiła się od pleców bramkarza i ostatecznie wylądowała w siatce. Czyli jednak remis, Kostaryka godnie żegna się z mistrzostwami.

Szwajcarzy zaś w 1/8 zagrają ze Szwecją, brakować im będzie Schaera i Lichtsteinera. Gdyby jeszcze FIFA rzuciła tę prognozowaną karę dla Shaqiriego i Xhaki… Na szczęście dla Helwetów – osłabienia mają wyłącznie w tyłach.

21:54 Koniec meczu!

Brazylia wygrywa 2:0 z Serbią i wygrywa swoją grupę mundialową. Nie było żadnych kalkulacji, dobierania drabinki, zamiast tego pewne trzy punkty. Jasne, Serbia bardzo często dochodziła do głosu, parę razy miała wyśmienite okazje by skarcić faworyta, ale brakowało jej i skuteczności w przodzie, i koncentracji w tyłach, szczególnie przy drugim golu. Żal nam ich zwłaszcza z uwagi na dwa dyskusyjne starcia z Mitroviciem w polu karnym, jedno ze Szwajcarią, jedno dziś. Ale biorąc pod uwagę historię Serbii – ten kolejny epizod, gdy znów są skrzywdzeni, na nikogo większego wpływu mieć nie będzie.

Aha, Brazylia gra z Meksykiem w 1/8 finału. Jeśli rywal zagra tak, jak dziś ze Szwecją… Cóż, Neymar ma dywan do ćwierćfinału.

21:50 GOL! 2:1!

Szwajcaria z jednej strony skomplikowała swoją sytuację, bo wykartkowali się Lichtsteiner i Schar, z drugiej, po szybkiej akcji prawą stroną i dobrym wykończeniu Drmicia, objęła prowadzenie w samej końcówce. Po chwili karnego miała Kostaryka, ale sędzia – po konsultacji z VAR – cofnął swoją decyzję.

21:43

Jeśli zastanawiacie się, co dzieje się w meczach, to nie mamy wiele do napisania. Wszyscy już czekają na zakończenie męczarni, Szwajcarzy i Brazylijczycy chcieliby się już zająć rozpracowywaniem kolejnych rywali, Serbowie i Kostarykanie – planowaniem urlopów.

21:31

Zaczyna się.

21:26 GOL! 2:0!

Ależ teraz szkoda Serbów, tak ładnie im szło, tak dzielnie szli po gola, a tu pyk, Thiago Silva wjechał między trzech obrońców i zakończył dośrodkowanie z rzutu rożnego bramką. 2:0 i chyba koniec marzeń dla Serbii.

21:22

Serbia ruszyła na Brazylijczyków! Jakby ten gol Kostaryki ich uskrzydlił – najpierw po dograniu z prawej strony Alisson niemalże nabija Mitrovicia, ale jego uderzenie głową jest zbyt słabe i piłkę blokuje Silva. Chwilę później kolejna doskonała sytuacja, tym razem piłka fruwa po polu bramkowym Canarinhos, ale wszystkie próby dopchnięcia futbolówki do siatki są blokowane przez obrońców. Tu jeszcze może być diabelnie ciekawie!

21:18 GOL! 1:1!

No i Szwajcaria się doigrała. Gra na pół gwizdka okazała się opłakana w skutkach. Rut rożny Kostaryki, wrzutka, wyskok Wastona i mocny, skuteczny strzał głową. Próbowali tak naprawdę od początku spotkania, obili już zarówno słupek, jak i poprzeczkę, ale w końcu dopięli swego. Z przebiegu spotkania – zasłużenie.

Inna sprawa, że przy zwycięstwie Brazylii, Szwajcarzy mogą nawet przegrać.

21:17

Okres lepszej gry Serbów nieomal został przypieczętowany golem dla Brazylii po kontrze Neymara. Brazylijczyk jednak nadal nie przekonuje – tym razem marnuje sam na sam, uderzając lewą nogą wprost w bramkarza. Serbia nadal bez celnego strzału, ale trzeba przyznać – po przerwie przynajmniej dwa razy Canarinhos zrobiło się nieco cieplej, gdy obrońcy w ostatniej chwili przecinali dość dobre centry na Mitrovicia.

Aha, jeśli Serbia awansuje – w 1/8 zagra bez Maticia. Dziś z kolejną żółtą kartką.

20:56

Na Mitroviciu się nie liczy.

20:55 Koniec pierwszej połowy!

Bardzo przyzwoita połówka w wykonaniu Serbów, która jednocześnie niemal eliminuje ich z mistrzostw. Bronili się raczej mądrze – nie dopuszczali Brazylijczyków do podań w pole karne, jeśli dawali dryblować, to na bokach, przy jednoczesnym zamknięciu szesnastki. Atakowali też rozsądnie, próbując wykorzystać to, co ze Szwajcarią grało najlepiej, czyli centry w pole karne. Sęk w tym, że nie mieli żadnej recepty na ten pojedynczy błysk Coutinho, który tak dopieścił tę piłkę do Paulinho, że nawet słabsi Brazylijczycy z ŁKS-em w CV daliby radę to wykończyć.

Nie ujmujemy Paulinho, wykończenie klasa światowa. Ale podanie – jeszcze lepsze.

Serbia w tej chwili potrzebuje dwóch goli. Średnio to widzimy.

20:39 GOL! 1:0!

Jest tak zwany polski akcent! Paulinho doskonałym, technicznym uderzeniem wykańcza fenomenalne podanie Philippe Coutinho i Brazylia prowadzi 1:0 z Serbią. Co za asysta, co za wykończenie. Ciekawe, gdzie byłby ŁKS, gdyby Paulinho miał w tym klubie u boku takiego Kutinia…

20:36 GOL! 1:0!

Mieliśmy chwalić Kostarykę, bo naprawdę była zadziorna. Szwajcaria dłużej utrzymywała się przy piłce, ale w akcjach ofensywnych była konkretna jak nieletni w sklepie monopolowym. A rywale – pyk pyk, szybkie odbiory, przejścia do ofensywy i groźne strzały. Gdyby nie Yann Sommer, pewnie padłoby już kilka bramek. No ale właśnie – kiedy już Kostaryka się rozpędzała, Szwajcaria strzeliła gola z niczego. Wrzutka z prawej strony, zgranie Embolo i potężne uderzenie niekrytego Dzemailiego.

20:28

Pierwsza po zejściu Marcelo niezła akcja Brazylii, w dużym tłoku w polu karnym Gabriel przepycha piłkę do Neymara, a ten uderza po długim słupku. Na posterunku jednak Stojković, wciąż bez goli.

20:26

Szwajcaria gra dzisiaj bez większej presji, w końcu remis daje jej awans, chyba że Serbia pokona Brazylię, co byłoby absolutną sensacją, już drugą dzisiaj.

Ale, jak widać, rozluźniła się chyba aż za bardzo. Tak naprawdę Kostaryka wykreowała sobie już trzy przyzwoite sytuacje. Dość powiedzieć, że dwie z nich zakończył się strzałem w słupek i poprzeczkę. No, tak to można grać o honor.

20:24

Bardzo przyzwoicie odbudowali się Serbowie z początkowego chaosu. Nie wiemy na ile to wynik urazu Marcelo, po zejściu którego Brazylijczycy jeszcze chyba się do końca nie przegrupowali, ale od paru ładnych minut to Serbia częściej podchodzi pod bramkę Brazylii niż odwrotnie. Pierwsze dwa dryblingi zaczął z kolei Tadić, na początku odcięty od piłek. Kurczę, tu jeszcze nic nie jest przesądzone!

20:14

Bardzo duże osłabienie Brazylii, Marcelo schodzi z boiska i choć jego zastępca, Filipe Luis, to nadal najwyższa klasa światowa, to jednak mamy wrażenie, że szczególnie w ewentualnych kolejnych meczach brak Marcelo może być absolutnie kluczowy. W ogóle w Brazylii szpital – bo przecież wcześniej urazów doznali Danilo i Douglas Costa.

20:06

Ło rany, ależ mocno zaczęła Brazylia! Serbowie zaczęli trochę jak my z Senegalem – zamiast dwóch stricte defensywnych pomocników za plecami Milinkovicia-Savicia, wyszedł tylko jeden jako szóstka, Milinković-Savić w roli ósemki i Ljajić jako piłkarz za plecami Mitrovicia. Na razie przynosi to efekty podobne do tego, co zdziałaliśmy my – Brazylia bliska zdobycia dwóch bramek.

Szczególnie druga sytuacja przykuwa uwagę – nie dość, że były tam chyba dwa spalone w jednej akcji, to w okresie finalizacji Neymar… przerwał dogranie swojego kolegi. Chyba że to był strzał, ale jeśli tak – to z trzech metrów kopnął obok bramki.

19:58 Składy!

I składy w drugim ze spotkań. W pierwszym składzie Kostaryki wreszcie Joel Campbell, przypominamy – do końca czerwca zawodnik Arsenalu. W Szwajcarii też zmiana na szpicy – przewidywalnego i wolnego Seferovicia zastąpił Mario Gavranović, podopieczny Nenada Bjelicy z Dinama Zagrzeb.

Szwajcaria: Sommer – Lichtsteiner, Schaer, Akanji, Rodriguez – Xhaka, Behrami – Shaqiri, Dzemaili, Embolo – Gavranović.

Kostaryka: Navas – Gamboa, Acosta, Gonzalez, Manley, Oviedo – Colindres, Borges, Perez, Ruiz – Campbell.


Fot. Newspix

KOMENTARZE (27)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
kazujui

Teraz wyjdzie Lewandowski i powie że Niemcy nie awansowali z grupy bo brakuje im umiejętności i generalnie byli świetnie przygotowani fizycznie i mentalnie. Że ich sukcesy to w ogóle był przypadek i nie rozumie czego chcecie od reprezentacji Niemiec.

job nokautuje krawczyka

Tak naprawdę niemcy grają na poziomie swojego potencjału. Ani lepiej, ani gorzej, po prostu na tyle ich stać.

Krzycho

Wg mnie karny dla Szwedów z dupy. I jeszcze żólta kartka dla Mexa.

Penguin

Podzielam, naciągane aptekarstwo.

spinynorman

To ewidentnie wygląda, jakby Niemcy grali na zwolnienie Loewa – a w każdym razie pokazują, że nie istnieją jako drużyna, jakaś masakra, coś się musi złego dziać u nich w szatni, bo to niemożliwe, żeby zapomnieli, jak się gra w piłkę.

Korniszon

Wstawił do składu piłkarzy z pierwszego przegranego meczu z Meksykiem i klops 😉

teddybear

Najpiekniejsze Mistrzostwa ever nawet jesli do finalu beda same nul nul 😉

Jozef Wojciechowski
Bułka z Bananem i Zupa w Pięć Minut

Niemcom tradycyjnie w Rosji nie idzie. Prędzej czy później zawsze wywalą się na jakimś Stalingradzie.

Korniszon

Od dziś kibicuje Meksykowi. To są wariaty i śmieszki 😀 Chcieli udupić i udupili Szwabów 😀 Z drugiej strony narażamy się na tłumaczenia PZPNu jak małego Jasia w szkole: „a Niemcy też odpadli”.

Kanapowy Janusz
Karabakh Agdam

Za to zachowanie Bierhofa po meczu ze Szwecją, piękne zakończenie. Brawo Koreańce, tak się gra o honor!

klewandowski

Neuer’owanie osiągnęło doprawdy niewyobrażalny poziom! 😮

Jani

Albo Niemcy totalnie zlekceważyli rywala albo grali na zmianę trenera

Jani

No chyba że padli kondycyjnie po meczu ze Szwecją…

The Art of the Deal

żadna tam zmiana trenera, bo za dużo okazji bramkowych mieli

KanielOutis1

Niemcy bez Polaków w składzie i kibel!

Penguin

Neuer pajac… już raz go Stankovic zapoznał czym może się kończyć zabawa na połowie przeciwnika przy pustej bramce

Życzyłem Sonowi żeby dla dobra jego kariery dostał tę przepustkę z wojska i mam nadzieję, że ten mecz, ten gol będzie wystarczającym powodem dla koreańskich decydentów.

podszyszkownik

No i już wiemy dlaczego mogliśmy wygrać z Niemcami-bo zwyczajnie są ciency,puknęła ich nawet Korea!!! Ciekaw jestem teraz tych tłumaczeń-Loew-wszystko było ok,sprawdzaliśmy motorykę itd,Kroos-to jest nasz max,więcej nic nie dało się zrobić…..

Marek83

„Szwedzi wyeliminowali już Holendrów, Włochów i Niemców. Niech ktoś im w końcu powie, że mają ograniczony potencjał piłkarski.”
A teraz może być Brazylia. Strach się bać.

Krzych

Sensacja 100-lecia
A Meksyk powinien wóde stawiać Koreańcom, znaczy się tequile!

Krzycho

„Szwedzi wyeliminowali już Holendrów, Włochów i Niemców.” – jeśli już to Niemców wyeliminowali Meksykańczycy i (przede wszystkim) Koreańczycy, bo z nimi wygrali. Szwedzi jednak z Niemcami przegrali, więc ich zasługa jest minimalna.

Lelumpolelum

Moja januszowa diagnoza: po dużym sukcesie reprezentacji, takim mniejszym chyba też, trza robić transfuzję, dziękować 3/4 składu i kleić na nowo. W Polsce może to być niewykonalne, ale takie Niemcy mogą pożegnać Oezila czy Khedirę, może nawet Muellera i zbudować coś sensownego z nowych graczy.

The Art of the Deal

zarządzanie zmianą w DFB przed nami

The Art of the Deal

1. Futbol to piękny sport – wszyscy na weszlo to wiedzą, ale czasem trzeba przypomnieć 😉
2. Pierdolony Marciniak mógł przyczynić się do wypaczenia meczu Niemiec ze Szwecją nie gwizdając faulu bodaj na Bergu; już w sobotę mogło być po nich. Cieszy, że sprawcą błędu na 1:0 był dzisiaj Kroos, którego w sobotę Szwedzi źle upilnowali i w ogóle źle się ustawili. Bałem się, że pierdolonym znowu dzisiaj się poszczęści, wobec problemów z wykończeniem Koreańczyków.
3. Najlepsze to, że Niemcy nie grali tragicznie na tym turnieju, myślę, że pyknęli by taką Argentynę czy Anglię. Większa firma to większa spinka. Tu myśleli, że opierdolą 2 lub 3 drużyny i się rozkręcą, jak to oni. A tu chuja. Jakby trafili na Brazylię, to mogłoby być rożnie..
4. Jest i będzie Schadenfreude u kibiców, piłkarzy czy dziennikarzy. Nawet jeśli to oznacza brak pojedynku Niemcy -Brazylii w dalszej części turnieju.

The Art of the Deal

Cieszy mnie brak Muellera, strasznie antypatyczna fizjonomia, wygląda jak typowy szwab; tylko obrać go w mundur wiadomo jaki i skierować na wybrany odcinek działań, pasowałby jak ulał (Einsatz, Lager, Front, und so weiter).

Detros

Jak jeszcze raz usłyszę od Lewego, że zrobiliśmy wszystko co się dało i pokonanie Kolumbii czy Senegalu było niemożliwe to nie obejrzę już nigdy żadnego meczu, w którym zagra.

Kamil_13

Chorwacja, Szwecja, Szwajcaria, Dania z tych 4 drużyn 2 będą w 8 najlepszych na MŚ

teddybear

Prawdopodobnie dwie z wygranych baraży.Obstawiam Chorwację i Szwecję.

wpDiscuz

INNE SPORTY