Żaden szanujący się argentyński kibic dziś nie zaśnie!
Weszło

Żaden szanujący się argentyński kibic dziś nie zaśnie!

Kiedy stawka jest tak wysoka, jak awans lub odpadnięcie Argentyny już po fazie grupowej, mecz musi być elektryzujący. My momentami czuliśmy się jakbyśmy tyłkami zasiedli na trakcji wysokiego napięcia, Brakowało może nieco wirtuozerii, zwłaszcza w drugiej połowie, ale dramaturgia oraz tempo nie pozwoliły nam nawet mrugnąć. Dzisiejszej nocy Argentyńczycy też nie zmrużą oczu, bo właśnie zameldowali się w 1/8 finału mundialu!

A wystarczyło tylko sprawić, by Sampaoli został sprowadzony do roli pacynki od czasu do czasu gestykulującej gdzieś przy linii bocznej.

Wystarczyło, aby decyzje personalne co do wyjściowego składu podjęła starszyzna reprezentacji Albicelestes.

Wystarczyło naprawdę ogromne zaangażowanie każdego Argentyńczyka. Zwykle narzekaliśmy, że tylko czekają aż Messi coś sam wyczaruje, ale napisanie czegoś takiego akurat w kontekście dzisiejszego meczu byłoby dziejową niesprawiedliwością. Nawet gdy nieudolnie, to cały czas próbowali, napierali, szturmowali w nigeryjskie pole karne.

Wystarczyło więc zapieprzanie i ogromna praca wykonana przez poszczególnych zawodników. Nawet Banega zasuwał, chociaż znamy go bardziej jako zawodnika, który momentami bardziej nadaje się do „HBO na stojaka” niż boisko piłkarskie.

Sporo pomógł też VAR, który uratował Marcosa Rojo od kompromitacji, a tym samym narodowego ostracyzmu i banicji. Mniej więcej na kwadrans przed końcowym gwizdkiem główkował, nabił piłkę na własną rękę i wydawało się, że za chwilę Nigeria dostanie jedenastkę, ale…

Spory wpływ na Albicelestes musiała mieć też przemowa motywacyjna Leo Messiego w przerwie meczu w tunelu. To był historyczny obrazek, bo on nigdy wcześniej nie garnął się do takiej roli. A tu proszę – jednych nakręcał, drugich uspokajał. Wreszcie nie nosił opaski tylko na pokaz.

Jedynie Javier Mascherano początkowo pomylił grupy, do których przemawiał La Pulga. Mało brakowało, a Jefecito zostałby uznany za argentyńskiego dzbana roku. Ma 34 lata, pierdyliard meczów na koncie w barwach Liverpoolu, Barcelony, reprezentacji, a potem we własnej szesnastce, przy rzucie rożnym, bawi się w zapaśnika. Zachowanie godne amatora, tudzież kogoś mającego IQ mniej więcej wysokości temperatury pokojowej. No i bach, Cuynet Cakir gwizdnął co trzeba, a za chwilę Victor Moses pokonał Franco Armaniego.

Było wówczas 1:1, a pewność siebie Albicelestes została bardzo mocno zachwiana. Coś jak konstrukcja zamku z piasku, gdy zbliża się huragan. Gol Messiego z 14. minuty to po prostu za mało. Oczywiście, był piękny. Zwłaszcza podanie Evera Banegi, który pięknie odgryzł się Jorge Sampaolemu, dotychczas trzymającego go na ławce. A tu proszę, nie wiedzieliśmy czy mamy łapać się za głowy, czy może jednak oblizywać palce, takie ciasteczko posłał. Zmarnowanie takiej asysty powinno być traktowane jako grzech ciężki! Taki więc może zapisać na swoje konto Angel Di Maria, który kilkanaście minut później również otrzymał doskonałą prostopadłą piłkę, lecz dał się dogonić przeciwnikowi.

I gdy wydawało się, że Sampaoli według ewangelii Maradony naprawdę nie będzie miał po co wracać do kraju… Gdy niemal pewna była tragedia w wykonaniu całej drużyny, która w drugiej połowie rąbała głową w mur… Gdy argentyńscy kibice popadali w czarną rozpacz… Gabriel Mecardo dośrodkował w pole karne. Nie do Messiego, nie do Higuaina, nie do Aguero, nie do Banegi. Adresatem został Marcos Rojo. Co miał do stracenia? Wjechał w pole karne na pełnej wiadomo czym, idealnie podszedł pod piłkę i prawą nogą – gorszą! – uderzył z powietrza.

GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOL!

Cały stadion eksplodował! Gdyby zmaterializować euforię, zalałaby Zenit Arenę po same brzegi. Dziś Petersburg będzie biało-błękitny, zaś żaden szanujący się argentyński kibic nie zaśnie do rana.

A to przecież początek drogi. Tylko i aż…

Argentyna 2:1 Nigeria (1:0)
1:0 Messi 14′
1:1 Moses 51′
2:1 Rojo 86′

Fot. NewsPix.pl

KOMENTARZE (67)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
fan kibolkiewicza

Pierwszego karnego nie było. Cakir się kapnął albo mu powiedzieli i naprawił swój błąd.

zenek_ze_wsi

Dokładnie jestem tego samego zdania. Pierwszy karny kompletnie z dupy, natomiast rękę mógł gwizdnąć, bo wprawdzie nieumyślna i „nabita”, ale Argentyńczyk nabił ją sobie sam.

fan kibolkiewicza

czyli nie wypaczył wyniku. Jestem zwolennikiem takiego sędziowania.

fryzjer

Fajny sędzia , nie wiem co teraz myśleć o karnym wczorajszym w meczu Portugalia – Iran , oraz o karnym gwizdanym przez Marciniaka w meczu na szczycie ekstraklasy ..
No ale jak w studio powiedzieli piłka naturalnie opadła na rękę .. więc nie ma karnego .
Po chuj var ?

Rudy z UE

….

Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

??????

Rudy z UE

Drugi karny bardziej jak pierwszy, ale moje zdanie jest takie, ze dobrze ze nigeria nie dostala tego karnego, bo mialo miejsce typowe prostackie murzynskie zachowanie. Murzyn jak zapierdoli portfel i widzi ze jest pusty to wraca i mowi ze „ja znalesc Twoj portfel daj mi za to sto dolarow bo znalazlem tam miec pewnie duzo dolara ja nic nie wziac”, to samo tu, spadla mu pod nogi dzieki rece obroncy, zjebal jak pizda i sie przebudzil, ze przeciez reka byla i przez to spudliwalem, sedzia dawaj karny. Jakby kurwa nie strzelal to ten sedzia, notabene zadanowiec prosto z samego centrum ustawiania meczow UEFA(podobnie jak nasz) nie mial by tyle niepewnosci i wskazal by na wapno

Rudy z UE

Drugi karny bardziej jak pierwszy, ale moje zdanie jest takie, ze dobrze ze nigeria nie dostala tego karnego, bo mialo miejsce typowe prostackie murzynskie zachowanie. Murzyn jak zapierdoli portfel i widzi ze jest pusty to wraca i mowi ze „ja znalesc Twoj portfel daj mi za to sto dolarow bo znalazlem tam miec pewnie duzo dolara ja nic nie wziac”, to samo tu, spadla mu pod nogi dzieki rece obroncy, zjebal jak pizda i sie przebudzil, ze przeciez reka byla i przez to spudliwalem, sedzia dawaj karny. Jakby kurwa nie strzelal to ten sedzia, notabene zadanowiec prosto z samego centrum ustawisnia meczow UEFA(podobnie jak nasz) nie mial by tyle niepewnosci i wskazal by na wapno

Rudy z UE

Drugi karny bardziej jak pierwszy, ale moje zdanie jest takie, ze dobrze ze nigeria nie dostala tego karnego, bo mialo miejsce typowe prostackie murzynskie zachowanie. Murzyn jak zapierdoli portfel i widzi ze jest pusty to wraca i mowi ze „ja znalesc Twoj portfel daj mi za to sto dolarow bo znalazlem tam miec pewnie duzo dolara ja nic nie wziac”, to samo tu, spadla mu pod nogi dzieki rece obroncy, zjebal jak pizda i sie przebudzil, ze przeciez reka byla i przez to spudliwalem, sedzia dawaj karny. Jakby kurwa nie strzelal to ten sedzia, notabene zadanowiec prosto z samego centrum ustawiania meczow UEFA(podobnie jak nasz) nie mial by tyle niepewnosci i wskazal by na wapno. Bardzo dobrze nigeryjczykom, chciwosc zmora frajerow

Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

Czyli mam rozumieć, że popieracie sytuację, w której piłkarze w dupie mają trenera i skład, oraz taktykę wybiera kadrowa starszyzna? Dobrze wiedzieć. Lewy na selekcjonera, Peszko grający kierownik drużyny. Polska gola!

irman

Kto wie czy akurat na tych mistrzostwach nie przyniosłoby to lepszego efektu niż wdrożone w życie odloty trenera Adama.

Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

Można sobie ironizować, co w naszym przypadku jest śmieszno straszne, ale dla mnie sytuacja, w której to nie trener rządzi, ale piłkarze, jest patologiczna. Nieważne jaki by mieli status. Trener to trener, piłkarz to piłkarz, każdy musi mieć swoje miejsce.

fan kibolkiewicza

Ale widzisz co ten trener wyprawia? Wpuszcza jakichś anonimów z ligi argentyńskiej, a mecz wygrały mu gwiazdy z Europy. Kiedyś troche broniłem tego Mezy ale jak mu dzisiaj piłka odskoczyła jak dzieciakowi, to aż mi głupio. I on chce tymi Mezami, Acuniami i Tioglafikami coś tu wygrać?

marcinw13
Manchester United 1997/98

Weźmy taką Portugalię z Euro 2016. Przecież to oczywiste kto tam był faktycznym trenerem. Sytuacja, ok, nienormalna, ale skoro drużyna osiągnęła swój cel..?

marcinw13
Manchester United 1997/98

Wyobraziłem sobie zabawną sytuację (nie patrząc na turniejową drabinkę): Finał Portugalia z trenerem Ronaldo kontra Argentyna z trenerami Messim, Mascherano (i chyba Biglią). 😉

Lluc93

Jedenastkę może i starszyzna wybrała, ale zmiany to już musiał Sampaolini robić. Kurwa, nóż na gardle muszą wygrać, na ławce Aguero i Dybala, a ten wpuszcza Pavona i Mezę. Sampaoliniemu naprawdę się klepki poprzestawiały.

Olala
Widzew POLSKA Liverpool (L) Polonia Kotwica ŁKS Szerszenie Weszło

Przecież prawie już tak jest. Tylko po aktualizacji Lewy musi sobie wybrać nowego bawidamka.

pepe72

Gino, oni nie dlatego mieli w dupie trenera, że im coś od…ło tylko dlatego, że gość sobie radził w pierwszych meczach jak nie przymierzając Nawałka. Dostali szanse na wyjście z grupy to ją wykorzystali. Trenerzy Argentyny od dłuższego czasu sobie nie radzą. Ten też.

Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

No właśnie… Zaczęli go olewać na mistrzostwach, czy już wcześniej mieli gościa w dupie. To pierwsze pytanie. Drugie, to co się stało z Sampaolim, skoro jako szkoleniowiec Chile sobie radził bardzo dobrze, w Sevilli bardzo dobrze, a nagle w Argentynie mu odwaliło? Jak mówisz, trenerzy Argentyny od dłuższego czasu sobie nie radzą, więc może to nie o trenerów chodzi, ale o toksyczne środowisko, w którym im przyszło pracować? Warto się nad tym zastanowić zanim się zwali wszystko na trenera.
Wiesz, ja nie wiem jak było, bo tam nie byłem, nie widziałem, nie znam ludzi, ale dziwi mnie, że nagle całe zło jest zrzucane na szkoleniowca. Problemy Argentyny nie zaczęły się na Mundialu. Przypomnę, że Sampaoli szedł na szefa kadry jako strażak i miał ratować eliminacje. Przecież gdy przychodził sytuacja była trudna. Cztery mecze do końca eliminacji, a Argentyna na miejscu barażowym. Jak na taką ekipę, to wstyd Obawiano się najgorszego. Nie on więc doprowadził do kryzysu, a swoją misję jakoś tam wykonał (on, a może znów zrobił to za niego Messi). Wychodzi na to, że złej sytuacji nie zażegnał, ale z pewnością nie on ją wywołał. Nie okazał się lekiem na całe zło, ale piszę i mówi się o nim, jakby to on sam był źródłem tego zła.

fryzjer

Teraz będzie zachwyt że Messi na złotą piłkę
Ps Maradonna prawie jak przydupas prezes Warty

Olala
Widzew POLSKA Liverpool (L) Polonia Kotwica ŁKS Szerszenie Weszło

Na następnym meczu pójdą za nim do kibla i dopiero będzie zabawa jak pójdzie na telebimie.

irman

1. Miałem nadzieję, że już nie będę musiał oglądać cyrkowca Sampaoliego i naćpanego Maradony. Niestety zawiodłem się. Cała nadzieja we Francji. Szykuje się pojedynek dwóch drużyn grających na ułamek swojego potencjału. Francja chyba jeszcze bardziej niż Argentyna. I pojedynek dwóch ch…… trenerów.

2. Higuain to napastnik legenda. Bardzo dobry w lidze, dobry w LM do mniej więcej ćwierćfinału. Jak przychodzi kluczowy moment zakłada czapkę niewidkę albo pierdoli na potęgę. Czy Dybala naprawdę nie może grać na 9?

3. Za taką rękę jak dzisiaj to Marciniak w meczu Legia-Lech podyktowałby trzy karne, a kto wie czy czerwonej nie dołożył. A tu popatrz pan. Weryfikacja wideo i okazuje się, że dupa nie ręka. No to jak to było w tej Wawie? Ponoć karny był ewidentny, oczywisty i w ogóle nie ma o czym gadać.

Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

1. Zgoda, ale dla mnie cyrk to cała drużyna Albicelestes, nie tylko Sampaoli.
2. Legendarne są jego pudła, do miana legendy nie ma podejścia.
3. Dla mnie jednak nieco inna sytuacja.

irman

Ta legenda to ironicznie. Wcale się nie dziwiłem Realowi jak go odpalali. Pykanie brameczek w lidze włoskiej ma równie niską wartość jak obijanie Hanoveru, Hamburga czy Koln przez Lewandowskiego. Weryfikacja jest potem smutna.

fryzjer

Czekam na wyjaśnienie Sławka Stepniewskiego co do sytuacji ..
Ciekawie co powie

Lluc93

Według przepisów błąd techniczny, czyli złe przyjęcia czy nabicie sobie głową piłkę w rękę nie jest karnym. A wtedy on sobie nabił w rękę? Piłka leciała, a ten ją machał nad głową więc co ty porównujesz?

LOBO

Maradona w szpitalu.

17-S-92

Ufff jak dobrze, że nie odpadną w grupie, a dopiero w kolejnej rundzie. Dla FIFY odpadnięcie Messiego w 1/8 będzie wystarczającym argumentem, by wręczyć mu nagrodę za najlepszego piłkarza mistezostw.

Placek

No spoko, fajnie wymęczyli zwycięstwo z leszczami, przez większość meczu kopiąc się po czołach. W 1/8 i tak wpierdol od Francji więc w sumie nie wiem po co im ten awans.

Kaligula

Aha bo Francja w ogóle nie kopała się po czołach przez te 3 mecze 😛 No i jeśli Nigeria i Chorwacja to dla Ciebie leszcze to ciekawe jak nazwiesz Australię i Peru…

MArekPolkowski

Żenada, po co ten var jak sędzia ślepy? albo „chciał” być ślepy. Faworytów przepuszczanie cd. To już chyba lepiej było bez varu, bo zawsze sobie tłumaczyłem że błąd sędziego wynikał z niedopatrzenia, a teraz wałkują w żywe oczy.

Żak Bonatafit - imigrant z Nigerii

Kurwa co mecz to karny, ich pojebało. Pierwszy karny to z kapelusza, jakby taka akcja miała miejsce w środku pola to nikt by się nie ważył nawet zamruczeć że faul. A w sytuacji gdy koleś jest jełopem i sam sobie nabija łapę to już nie ma karnego- Żenada!

Kaligula

Hehe ale gość przynajmniej sprawdza, nie to co Marciniak który zawsze jest pewny swojej decyzji i powtórki nie dla niego xD

Joshua

Generalnie Marciniaka mam w dupie ale kolega nie zna niestety przepisów. Marciniak nie może ot tak obejrzeć sobie powtórki. Jeśli nie gwizdnal karnego a z VAR na słuchawkę nie dostał info ze się jebnal to znaczy że nie ma tematu, decyzja ok i gramy dalej.

Skandaloza

Co to za mundial bez Argentyny ?? :-) Dobrze ze graja dalej :-)
Na przekór sędziom, komentatorom i mediom graja dalej i chwała im za to !!
Podniesli sie po wpierdolu od Chorwacji i wcale nie sa bez szans z piedołowatą Francja !
Ja tam im kibicuje bo piekne bramy ładuja !!
tylko niech Maradone gdzieś schowają bo robi obciach tej reprezentacji swoim zachowaniem !!

FC Bazuka Bolencin

Maradona sobie fajnego komara uciął w pierwszej połowie.
Z drugiej strony ciekawe ile zabawi w tym białoruskim Brześciu. No chyba, że odkrywa nowe rynki- wszak to człek na swój sposób światowy i kultowy:D

Joshua

Ta cała Argentyna na tym mundialu gra na poziomie naszej reprezentacji.

HarryBrown

Argentyna nie gra porywająco to fakt, ale i tak ze 2 poziomy lepiej od naszych.

KUBA97

Oj, było wciągane 😉

FB_IMG_1530045402708.jpg
Rudy z UE

„you looks like a portorican whore”

derlis

„VAR rules no penalty. As we’ve told you before, if it hits the hand off another part of the body first, then it cannot be considered voluntary handball” – szkoda że nikt nie był taki mądry po ręce Cedrica
W meczu Argentyny na tych MŚ już drugi raz przyznany jest nie ten karny co powinien
Dobry mecz, jedni i drudzy grali o wszystko i to było widać, ale poprawy jakości w składzie Messiego i przyjaciół widać już zbytnio nie było, nawet mimo niezłego meczu jego samego, no ale jak widać o to chodzi, zadowolony Messi to zadowolona Argentyna XD
Banega znów pokazał, że wystawianie go w wyjściowej jedenastce to zasrany obowiązek
A jeśli chodzi o najlepszego zawodnika meczu… mem z 2014 powraca 😀
comment image

Hivth

Natomiast, mógłbym zacytować siebie sprzed kilkunastu tygodni, Higuain z kolei po raz n-ty pokazał, że jest frajerem totalnym i spierdoli każdą istotną sytuację. Tak jak pierdolił Realowi, jak pierdolił w reprezentacji z ostatnimi MŚ włącznie, tak i dziś prawie wywalił Argentynę za burtę marnując 120% sytuację. Ale strzela w lelakowatej lidze tych 30 (?) goli i niektórzy łykają to, jaki wspaniały to napastnik. Ale tak zwany „gen przegrywu” niestety nie zanikł.

KUBA97

Dokładnie. Zawalał na ostatnich MŚ,Copa America,teraz tez zawalił. A Icardi w domu. Ma to sens. :-/

FC Bazuka Bolencin

Argentyna w zasadzie szczęśliwie wslizgnela się do 1/8 finału. Konia z rzędem temu, kto przed meczem stwierdził by, że decydującą akcję przeprowadzą… Rojo z Mercado 😀
Argentynie jednak i tak życzę dobrze z Francuzami, bo Ci dzisiaj zwyczajnie położyli lage na kibiców w meczu z Danią. Niby komfort drużyny z 6 pkt po 2 meczach- ale w tych wygranych niczym nie zachwycili. Sobotnie mecze 1/8 zapowiadają się bardzo ciekawie.
I w tym wypadku jestem sercem w obu przypadkach za zespołami z Ameryki południowej.

derlis

Jeśli chodzi o najlepszego zawodnika meczu… mem z 2014 powraca 😀
comment image

Asdertyl

Ale wiecie, że w Argentynie jest 17:42? Daleko do nocy :). Co do meczu: ja bym nie gwizdnął pierwszego karnego, ale drugi ewidentny.

The Art of the Deal

zasną.. tam dopiero jest popołudnie, a część musi iść do pracy 😉

AdamFaken

Jak wprowadzali VAR to mówiłem że on nie jest po to żeby było mniej błędów tylko po to żeby jeszcze bardziej można było kręcić wynikami …. a ludzie dalej myślą że w futbolu jeszcze jest coś takiego jak równa rywalizacja itd. wystarczy wspomnieć że buki już wiedziały przed meczem Francji że będzie remis. Dajcie spokój dalej żyjcie w przekonaniu że to wszystko jest na serio i bez brudnych interesów ja już po rewanżu Barcy z PSG gdzie nie podyktował w 10 min karnego którego widział cały świat przestałem wierzyć w sprawiedliwy futbol i z każdym tygodniem tylko się w tym utwierdzam

fan kibolkiewicza

pierdolisz. Buki wiedziały bo tak się układała tabela i tak zazwyczaj grają dwie drużyny, którym wystarczy remis do awansu. To jest turniej i nikt nie będzie sobie wypruwał żył w meczu bez znaczenia. Oczywiście machlojki są nawet z tym VAR-em ale i tak sędziuje się sprawiedliwiej. Buki mają gówno do VAR-u. Jeśli już to FIFA chroni wielkich kosztem tych mniejszych.

Skandaloza

to po co to ogladasz?
nie twierdze ze kazdy mecz jest czysty ale tez nie kazdy jest ustawiony
po prostu sedzia sie pomylil i druga decyzja naprawił swoj bład :-)
a jak jestes taki madry to powiedz jaki bedzie wynik Francja-Argentyna :-)

AdamFaken

Bo na tym zarabiam odkąd właśnie zacząłem stawiać nie tak jak mi się wydaje tylko tam gdzie może być coś przekręcone to już na zablokowanych bukach miałem bany na konta bo za bardzo ich opędzlowałem. Osobiście grałbym grubo na Argentyne bo większość ludzi pójdzie stawiać na Francję bo ma „mocniejszą kadrę” a Argentyna grała padake do tej pory. I ja nie twierdzę że piłkarze sprzedają mecze na najwyższym poziomie tylko głównie przekupieni sędziowie przez odpowiednich ludzi o których istnieniu praktycznie nikt nie wie zresztą poczytaj książki o ustawianiu meczów był gość który w większości krajów Azjatyckich ma zakaz wjazdu bo ustawił ponad 1000 meczów.

Kaligula

Oezu temat był już przerabiany perdyliard razy a dalej jakieś dzbany piszą że Dania Francja ustawiony meczyk 😛

Tak samo jutro będzie ustawiony mecz Szwajcaria Kostaryka na remis. Szwajcarom nie opłaca sie wygrać bo trafią na Niemców i nie mogą przegrać bo polecą. Remis da im 1000% 2gie miejsce i Meksyk w 1/8.

Na teraz kurs na remis 3,5, jutro spadnie pewnie w okolice 2,6-2,9.

smietnikarz

Co do ręki, to według najnowszych wytycznych, nie kara się za zagranie ręką po kiksie. Na przykład to nie byłoby teraz gwizdnięte (0:45) https://youtu.be/xo2ne_IoX5A?t=43

Jebani niedouczeni eksperci typu Trzeciak sprawiają, że później Januszki kłapią gębami nie mając racji.

Marrunios

Nie chodzi o to że był kiks l, ale o to, że piłka najpierw odbiła się od innej części ciała.

Marrunios

Nie chodzi o to że był kiks, ale o to, że piłka najpierw odbiła się od innej części ciała i dopiero później uderzyła w rękę

smietnikarz

W tym konkretnym przypadku chodzi o kiks. Przepis o którym mówisz ma zastosowanie gdy piłka bezwiednie odbije się od innej części ciała. W tym wypadku, piłkarz popełnił błąd techniczny samemu ją sobie nabijając.

Joshua

A legia lech karny marciniaka byłby czy nie byłby? 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

dario armando

Argentina Campeon -no prawie na pewno nie na tym mundialu .Jednak awans jest i w sobotę przy odpowiedniej strategii i kolejnym błysku geniuszu Leo szanse istnieją.Poproszę Evera o powtórkę ,Kuna znów w podstawie ,Pavona i Dybalę ,gdyby trzeba było w końcówce przeważyć szalę.

marcinw13
Manchester United 1997/98

Niesamowicie emocjonujący mecz! Nie stał może na jakimś zbyt wysokim poziomie, ale zajebiście było oglądać gryzących trawę Argentyńczyków. Mascherano z rozjebaną gębą, Messi i Banega jeżdżący na dupie. Albicelestes wygrali to niemal samą determinacją. Bo zagrali słabo, ale wystarczyła wielka wola walki i ambicja. No i Maradona pokazujący faki, zapewne w kierunku cieniasa-sędziego… Ale najważniejsze było boisko, niepozorny Rojo (którego generalnie bardzo lubię, mimo, że to nie jest jakiś wielki zawodnik) strzela gola, po którym stadion totalnie oszalał. W ogóle zwracam uwagę na KIBICÓW z Argentyny. Oni robili nieprawdopodobną wrzawę nawet w trakcie kompromtacji z Chorwacją, w zasadzie przez pełne 90 minut. W meczu z Nigerią pod sam koniec po prostu czuć było, że ten gol musi paść dzięki kibicom. To naprawdę wielka rzadkość, że kibice nie odwracają się od swojej ekipy po takim dnie jakz Chorwatami. Mało tego, nie dość, że się nie odwrócili, to jeszcze robili za dwunastego i trzynastego zawodnika tej ekipy. I jeszcze Di Maria płaczący po meczu (choć fakt, że był jednym z najgorszych na boisku)… Kiedy Gejmar beczął, to brało mnie na śmiech, kiedy Di Maria się popłakał… Piękna sprawa.

Najbardziej z tego meczu zapamiętam kibiców z Argentyny. Nigdy wcześniej nie widziałem czegoś takiego na żadnym większym turnieju piłki nożnej. Cieszyłem się razem z nimi, bo oni najbardziej zasłużyli na bramkę, którą strzelił Rojo. To był wielki wieczór w Sankt Petersburgu…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

fan kibolkiewicza

Nie przesadzaj. Polska to nie mogła doholować piłki do pola karnego przeciwnika, a Argentyńczycy jednak sytuacje sobie stwarzają.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Raskolnikov74
GKS Jastrzębie, polskie drużyny w pucharach, Vicenza

Chyba nie doczytalem przepisow gry w pilke nozna. Gdzie tam jest napisane, ze zakaz gry rekami nie dotyczy Argentynczykow?
A serio, to po prostu przekret – VAR pokazal sedziemu jak nam przed telewizorami, ze jest rzut karny, a sedzia cynicznie przepycha gorsza druzyne do 1/8

Morderca z glebi lasu

Piłkarze chyba przyzwyczaili się do tego, że nie ma VAR-u stąd tak wiele karnych na tych mistrzostwach. Przecież to wszystko widać na powtórce i sędziemu to na słuchawki powiedzą. No nie da się zaprzeczyć, że Mascherano trzymał rywala przy dośrodkowaniu. Zachowanie równie idiotyczne co rzut karny spowodowany przez Ekonga w pierwszym meczy przeciwko Chorwacji.

wpDiscuz