Czy to ostatni dzień Argentyńczyków na mundialu?
Weszło

Czy to ostatni dzień Argentyńczyków na mundialu?

Mundialowy wtorek oferuje nam mecze, które zaważą na końcowych rozstrzygnięciach w grupach C i D. Już dziś z mistrzostwami świata może pożegnać się Argentyna, która jak na razie nie dostarczyła nam zbyt wielu argumentów, byśmy mogli w nią wierzyć. Zaczynamy od spotkań Australia – Peru i Dania – Francja (16:00), a kończymy starciami Islandia – Chorwacja i Nigeria – Argentyna (20:00).

WYDARZENIE DNIA

Bezsprzecznie mecz Nigerii z Argentyną i pytanie, czy Leo Messi pożegna się z mundialem? W starciu z Chorwacją podopieczni Jorge Sampaoliego zostali upokorzeni, a zawodnik Barcelony irytował nieporadnością. Klęska Argentyńczyków była wielopiętrowa. Caballero się skompromitował, drużyna została zdemolowana i ośmieszona, a co gorsza wyszła w ataku z Mezą – 26-letnim graczem Independiente, stawiającym swoje pierwsze kroki w drużynie narodowej. Nie jest on oczywiście jedynym winowajcą, ale w pewnym sensie symbolem klęski Albiceleste. Co gorsza, jego obecność u boku Messiego i Aguero nie wzięła się z powodów problemów kadrowych. Wręcz przeciwnie. Na ławce został Paulo Dybala, który zapakował w tym sezonie dwadzieścia dwie bramki w Serie A i który teoretycznie mógł – a być może nawet powinien – go zastąpić. – Oni występują na tych samych pozycjach, więc ustawienie ich obu na boisku w tym samym momencie byłoby zbyt ryzykowne. Chcę, aby Messi grał tak jak w Barcelonie. A w naszym systemie 4-2-3-1 nie ma miejsca na dwie dziesiątki – przyznawał kilkanaście tygodni temu Jorge Sampaoli i dodawał, że Dybala nie przystosował się do jego stylu gry. Cóż, zrozumielibyśmy takie decyzje, gdyby po skrzydle biegał jakiś klasowy zawodnik, no chociażby Angel Di Maria, który wylądował na ławce, ale wystawianie Mezy na tak ważne spotkanie wydawało się co najmniej irracjonalne.

I było irracjonalne. Zresztą, najlepiej o pomyśle trenera na drużynę świadczy fakt, że Enzo Perez – wyciągnięty z wakacji, powołany w zastępstwie za kontuzjowanego Manuela Lanziniego – już w drugim meczu wyszedł w pierwszym składzie. Kolejny dowód na kompletny brak logiki.

Przypomnijmy jeszcze, że taki Mauro Icardi w ogóle został w domu.

Pewną niesprawiedliwością byłoby jednak zrzucanie winy tylko i wyłącznie na kilku zawodników i trenera (choć on ma sporo na sumieniu, o czym pisaliśmy w tym miejscu), bez obarczania odpowiedzialnością liderów. Szybkie statystyki, które po prostu wpadły nam w oko. Aguero – według Opty nie miał ani jednego kontaktu z piłką przez ostatnie 21 minut i 11 sekund pierwszej połowy. Messi – 20 kontaktów z piłką w pierwszej połowie, o dwa mniej niż Caballero.

I jak tu wierzyć w odwrócenie złej passy akurat w spotkaniu z Nigerią, która w bardzo dobrym stylu podniosła się po porażce w pierwszym spotkaniu i pewnie ograła Islandię?

PAŹDZIERZ DNIA

Najmniej elektryzująco zapowiada się spotkanie Australii z Peru, aczkolwiek Australijczycy wciąż mają szansę na wyjście z grupy. Przed mundialem wróżyliśmy im szybki powrót do domu w podskokach, tak jak kangury, ale na razie nie przynoszą wstydu. Postawili się Francji, zremisowali z Danią, dzięki czemu wciąż mogą wierzyć. Australijskie media nawołują do postawienia na Tima Cahilla. 38-latka, który jak dotąd jeszcze nie zagrał na tegorocznym mundialu. Czy będzie w stanie zbawić tę reprezentację? Śmiemy wątpić, ale może w tym szaleństwie jest metoda?

DZIŚ WYSTRZELI

Zapewne nie Leo Messi. Oczywiście nie jesteśmy tego pewni na sto procent, w końcu to piłkarz, który w każdej chwili jest w stanie zrobić coś z niczego. Problem w tym, że na razie nie pokazuje literalnie nic, no chyba że ktoś lubi patrzeć, jak pudłuje z jedenastego metra. Stawiamy na Kyliana Mbappe. Który zdobył bramkę z Peru i w ogóle zaprezentował się bardzo efektownie w ciągu całego spotkania. Nawet genialne podanie od Pogby za linię obrony próbował wykończyć piętą. Widać, że ma luz i niezbędną pewność siebie. Dania, czująca na plecach oddech Australijczyków, nie będzie łatwym rywalem, ale stawiamy, że młody Francuz pociągnie swój zespół do zwycięstwa.

DZIŚ ZGAŚNIE

Bardzo możliwe, że reprezentacja Argentyny, której temat poruszyliśmy na początku. No bo powiedzmy sobie szczerze – możemy pisać o dziwnych decyzjach trenera, nieporadności liderów, ale, tak czy siak, odpadnięcie już w fazie grupowej będzie olbrzymią kompromitacją dla Messiego i spółki. Współczujemy Argentyńczykom, bo znamy ich cierpienie. A jeszcze jak pomyślimy, jak – w razie odpadnięcia – będzie grzał się ich Twitter…

PYTANIE DNIA

Czy Tim Cahill, którego awizują do gry australijskie media, zagra na czwartym mundialu? W każdym z trzech ostatnich strzelał gola. Jeżeli dokona tego ponownie, zrówna się z Pele, Uwe Seelerem i Miroslavem Klose, którzy strzelali na czterech wielkich turniejach z rzędu. Choć z tymi golami bądźmy ostrożni. Ten sezon ma do bani, bo jak inaczej nazwać 151 minut, które rozegrał w ciągu – uwaga – szesnastu spotkań? Trzeba przyznać, że naprawdę często wchodził na ogony. Zarówno w Melbourne City, jak i Millwall. Ale jednak to legenda australijskiej piłki. 105 spotkań, 50 bramek zdobytych w kadrze. W Rosji jest jednym z najstarszych zawodników na turnieju i kto wie, może napisze kolejną romantyczną historię na tym mundialu? Wczoraj autorem jednej z nich stał się 45-letni egipski bramkarz Essam El-Hadary, więc może czas na Cahilla?

TRUNEK DNIA

Na całym świecie popularne są wina pochodzące z Argentyny, ale trzeba przyznać, że mają tam też naprawdę dobre piwa. Istnieje tam ponad sto browarów. Co ciekawe – piwa w Argentynie sprzedawane są butelkach o pojemności 0,97 litra, a ich ceny – w przeliczeniu na złotówki – mieszczą się w przedziale 1,90-2,60 zł. Około 70% ceny stanowi kaucja za zwrotne butelki. Najpopularniejszym piwem jest Quilmes.

Polecamy je przede wszystkim dlatego, że dziś może się Argentyńczykom przydać. Chociażby w celu intensywnego zapijania smutków. A jeżeli uda im się wygrać – i tak się pewnie nie zmarnuje.

NASZ TYP

Średnio nam idzie szukanie pozytywów dla Argentyny, więc w meczu z Nigerią przewidujemy remis, który Totolotek wycenia aż na 4,25. A jeśli kompletnie nie wierzycie w ekipę Jorge Sampaoliego, kurs na zwycięstwo Nigerii wynosi 6,50. Naszym zdaniem Chorwacja podtrzyma swoją passę i poradzi sobie z Islandią (kurs 2,20). Jeżeli chodzi o mecze o 16 – w spotkaniu Francji z Danią stawiamy na kilka goli, stąd aż prosi się o zagranie powyżej 2,5 gola. Totolotek wycenia to na 2,50. Na koniec Peru – Australia. Pokuśmy się o dokładny wynik, konkretnie bezbramkowy remis (kurs 8,00 w Totolotek.pl).

OKOLICZNOŚCIOWY GIF

Kibice Argentyny około 22 czasu polskiego?

SONDA

Fot. NewsPix.pl

KOMENTARZE (22)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Wir spielen ohne Torwart!

Argentyna awansuje. Spodziewam się, że scenariusz będzie podobny, jak w eliminacjach. Cieniowanie, niepokój, a w ostatniej chwili, rzutem na taśmę, Messi weźmie ich na plecy. Brodaty krasnal nie jest na tej imprezie sobą, ale w takich momentach wielokrotnie już pokazywał ratował swoim kolegom tyłki. Zagadką pozostaje zachowanie Chorwatów, ale Argentyna nie musi się na nich w sumie oglądać.
W meczu grupy C Francja-Dania śmierdzi remisem. Prawdę mówiąc jednak ani Francja, ani Dania niczym mi do tej pory nie zaimponowały. Szczególnie rozczarowujące jest to, jeśli idzie o Trójkolorowych. Bezpośredni mecz to dobra okazja, byśmy zobaczyli lepszą grę i tu liczę na niespodziankę, którą byłby awans Australii. Piłkarsko może są gorsi, ale jak oni pięknie zapieprzają. Jak to źle świadczy o naszej drużynie, jeśli zazdroszczę Kangurom i to czego? Biegania? Pasji? Walki?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Wir spielen ohne Torwart!

No właśnie dlatego jestem przekonany, że Argentyna nie będzie się musiała oglądać na drugi mecz, bo nie wierzę, że Chorwaci dadzą sobie celowo „napukać” Islandczykom tyle, ile trzeba goli. Nie wykluczam zaciętego meczu, może nawet i Islandia wygra, ale na pewno nie „trójeczką”. Argentyna z kolei, moim zdaniem, wygra przynajmniej dwiema bramkami. Obie strzeli oczywiście Messi 😀

szroter
Stanzwioski

nie zasłużyli na awans na MS, nie zasłużyli tym bardziej teraz na awans z grupy, mimo plejady gwiazd, wszyscy są wpatrzeni w Messiego, który nie dźwiga tego ciężaru… mimo, że nie przepadam za piłką nigeryjską – wolałbym ich zobaczyć w 1/8 w starciu z Francją… no chyba, że Chorwacja odpuści Islandii – a może…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

LordInfamous
Armia Szatana-antyżydochrześcijaństwo

Tym bardziej, ze w ostatnim towarzyskim spotkaniu Argentyna dostała od Nigerii 2-4

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

FC Bazuka Bolencin

Nigeria jak zagra z takim polotem i determinacją jak w drugiej połowie z Islandią, to Argentyna nawet z Messi’m w formie może się pakować do domu.

The_chauvinist

Niech odpadną. Zero stylu, fartem na mundialu się znaleźli. Messi koniec kariery w reprezentacji po raz drugi.

Krzych

1990 r – Argentyna wychodzi z grupy chociaż gra beznadziejnie
Najpierw przegrywa niespodziewanie z Kamerunem, potem sędziowie dają wygrać z ruskimi (wtedy jeszcze ZSRR), na koniec bezbarwny remis z Rumunią i wyjście z 3 miejsca. Dziś oznaczało by to oczywiście kurs na lotnisko
A później było już tylko gorzej:
1/8 Brazylia – jedna akcja Maradona-Caniggia i prawie złamane słupki i poprzeczka bramki Goykoachei
1/4 Jugo – jedyne co pamietam to Maradona po każdej akcji na dupie macha łapami (już wiadomo na kim się wzoruje Lewy) i byle do karnych
1/2 gospodarze Italia – znów jedna akcja Caniggi (cóś na oko 1,7 m wzrostu) który tyłem głowy przerzuca nad Zengą a później byle do karnych
Finał – oczywiście byle do karnych, dużo nie brakło tzn 3 min i 3 cm wzrostu Goykoachei żeby wybronił strzał z karnego Brehme
Przepraszam że przynudzam bajkami o dinozaurach ale to tak ku przestrodze tych co skazują Arg na pożarcie

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

BigB

Włosi też mieliby 3 punkty dzisiaj, bo awansowali po 3 remisach XD

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

WieslawWojnar

Przy tamtych wynikach – dałoby :)

Krzych

Coś mi się wydaje że Brazylia jest jedyną drużyną która wygrała MŚ po samych zwycięstwach (1958, 2002)
Teraz przy tak wyrównanym poziomie to abstrakcja

dario armando

i tu się sprawdza powiedzenie o fortepianie -8 go nosi a trzech gra.Caniggia ,Goycoecheą ,Maradona i reszta wystarczyło na finał a tam problematyczny karny dał Niemcom mistrzostwo .Gdyby przewspaniały Claudio grał wtedy w finale ,mieliby 3 tytuły ,bo był rzeczywiście nie do zatrzymania.Zresztą na youtubie jest film ,w którym jest określany jako prawdopodobnie najszybszy piłkarz w historii futbolu.

ahmed

Peru z ubezpieczeniem na wypadek remisu, DNB. taka opcja wydaje sie sensowna. Argentyna ma problemy z trenerem, tutaj nalezy poczekac na sklady. jak bedzie to wygladac w miare logicznie, to mysle, zespojnie mozna grac na nich.

thekingofbet

http://polskagrupa72.blogspot.com/ – Trafiają kursy po 200, 300! sam gram z nimi od 2 tyg i potwierdzam że są uczciwi! skany kuponów dają na bloga! na dziś mają kolejny kupon

Skuteczna Analiza

Argentyńczycy musza się ze sobą pogodzić. Ewidentnie nie ma chemii pomiędzy Messim a Dybalą i Hiquainem. Gdyby tam była normalna atmosfera to grali by tak:
Tyły mnie średnio interesują ale z przodu, Lewe skrzydło – di Maria, prawe skrzydło – Dybala, na defensywnym koniecznie Macherano, w ataku Hiquain i Messi (tak jak ostatnio Barca grała w ataku Suarez-Messi) i taktyka 4-4-2. I jak dziś zobaczę taki skład to uznam że wszystkie waśnie i spory odeszły na bok i liczy się tylko reprezentacja. Wszelkie inne kombinacje oznaczają nadal totalny kwas w zespole i nic z tego nie będzie.

jeremy

„klasowy zawodnik, no chociażby Angel Di Maria, który wylądował na ławce, ale wystawianie Mezy na tak ważne spotkanie wydawało się co najmniej irracjonalne” Sampaoli miesza składem, odstawia nazwiska i to jest irracjonalne, Nawałka obstaje przy sprawdzonych nazwiskach, nie eksperymentuje i to też jest irracjonalne. To co jest według was normalne, do ku..wy nędzy bo już czytać was nie można. Każdy po meczu jest mądry!!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

wpDiscuz