Mamy deja vu. Bednarek niestety zagrał powtarzalnie
Weszło

Mamy deja vu. Bednarek niestety zagrał powtarzalnie

Jeszcze kilka tygodni temu, gdy stadiony Premier League oglądał z poziomu ławki rezerwowych albo trybun, nikt nie pomyślał, że pojedzie na mundial do Rosji. Tymczasem Jan Bednarek w ostatnich kolejkach poprzedniego sezonu zagrał kilka niezłych spotkań w barwach Southampton i pojechał na mundial. Spotkanie z Senegalem zaczął na ławce rezerwowych, ale wszedł w drugiej połowie i pewnie ocenialibyśmy ten występ dobrze, gdyby nie błąd przy bramce Nianga. Dzisiaj miał udowodnić, że brak uwagi w tamtej sytuacji był tylko wypadkiem przy pracy. Niestety nie był i trzeba powiedzieć sobie wprost, że obecnie Bednarek nie jest odpowiednim piłkarzem na poziom mistrzostw świata.

Bednarek pewnie za kilka lat będzie ważnym elementem naszej defensywy, ale jeszcze nie teraz. Janek naprawdę ma dobre momenty, ale wszystko potrafi zniszczyć jedną akcją. Przy bramce Miny trudno nie obarczyć go winą, bo do teraz nie wiemy, co on właściwie robił w tej akcji. Przede wszystkim był źle ustawiony, a za jego plecami stoper Barcelony najpierw mógł zjeść batona, a dopiero później wpakować piłkę do siatki. Nie można w polu karnym zgubić tak wysokiego zawodnika. Po prostu nie można! Inna sprawa, że winę ponosi również Szczęsny, który nie zdecydował się wyjść z bramki. Powiedźmy, że przy tym golu zawalili po połowie.

Bednarek kilka razy dobrze wybijał piłkę, gdy Kolumbijczycy próbowali dośrodkowań. Wynikało to z tego, że potrafił się dobrze ustawić. Na siłę możemy go również pochwalić za to, że dobrze czytał grę, bo kilka razy zagrał na wyprzedzenie. Nie bał się również czasami podać dalej niż na dwa metry, czego o Cionku nie można powiedzieć. Trzeba jednak podkreślić, że tych zagrań było jak na lekarstwo. Fakty są niestety takie, że Bednarek przyłożył rękę do dwóch straconych bramek na turnieju w Rosji. Nie świadczy to najlepiej o stoperze, który chce co tydzień grać w Premier League.

Trudno jednak winić zawodnika Southampton za klęskę, bo przecież przed mundialem nikt na niego nie liczył. Zresztą czemu mielibyśmy liczyć na piłkarza, który zagrał kilka spotkań w końcówce sezonu i na finiszu wcisnął się do kadry. Pewnie, Bednarek generalnie zagrał słabo, ale nie on miał ponieść kadrę. Ciała dali przede wszystkim liderzy reprezentacji, czyli Grosicki, Błaszczykowski, Lewandowski i Zieliński.

Fot. FotoPyk

KOMENTARZE (34)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
LordInfamous
Armia Szatana-antyżydochrześcijaństwo

I tak najlepszy jest Nawałka, który goniąc wynik wpuszcza za kontuzjowanego Pazdana…GLIKA!!
No cyrk
Ta gra 3 stoperami była po prostu obrzydliwa, Cuadrado się czuł jak na treningu, objeżdżał ich jak dzieci

KrystynaRonaldo
Krokus Pyzówka

Goniąc wynik? Przecież wynik nam uciekł jeszcze przed pierwszym meczem z Senegalem

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

jaadam

Od Bednarka beda zaczynac przy ustalaniu skladu.
jaadam nie jajanek

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

KrystynaRonaldo
Krokus Pyzówka

Z Probierzem, a nawet z Guardiolą i tak nic byśmy nie ugrali. W porywach wyszli byśmy z grupy, a dalej w pizde od Angoli albo Belgów.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

KrystynaRonaldo
Krokus Pyzówka

Hm… Jak Maradona?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

crespo1

Możesz się wyprowadzić z Poznania, ale Poznań nigdy nie wyprowadzi się z Ciebie. Bednarek zawsze będzie miał w sobie gen porażki.

Tomson1922

Jako kibic Lecha z bólem serce muszę przyznać Ci rację…

KrystynaRonaldo
Krokus Pyzówka

Zobaczymy, czy dalej będziesz tak mówił za jakieś 4-5 lat.

LordInfamous
Armia Szatana-antyżydochrześcijaństwo

Dziennikarka teraz przy wywiadzie z Zielińskim mówi, że „zagraliśmy swietne 40 pierwszych minut”
ja pierdole
A sam Zielinski stwierdził „noooooo, troszkę smutek jest”
no faktycznie, TROSZKE
hrrrrr tfu

Lluc93

Ten Zieliński to nawet na tym łączy nas piłka widać, że taka pizda. Ciągle żuje gume, wpierdala batony i pije izotoniki czasami coś burknie pod nosem. Z takim charakterem to on nigdy liderem tej kadry nie zostanie.

Stefek Burczymucha

Akurat Bednarek to jeden z niewielu do którego po tych dwóch meczach nie możemy mieć pretensji zbyt dużych. W przeciwieństwie do Piszczka, Cionka czy Rybusa nie grał tak jakby miał pełne gacie ze strachu.

KrystynaRonaldo
Krokus Pyzówka

Piszczu to emeryt i wróże mu transfer do Legii, albo innej Termalici. Cionek pomimo samobója i tak zagrał przyzwoicie, jak na swoje możliwości, a Rybus był w jednym i drugim meczu najlepszy z Polaków, ewentualnie Pazdi mógł się z nim równać.

WujaNieMaEunuchKochany
Torpedo Indyczów

Nie rozumiem tego grillowania Bednarka… Może nie został pierdzielonym zbawicielem, ale bez jaj
Gdzie artykuł o Krychowiaku, którego zagrań powstydziła by się momentami nasza kochana ekstraklasa? Taki qń a nie 15 mln PSG za niego dostanie….
No i co ze Szczęsnym, który nie obronił chyba żadnego groźniejszego strzału na tych mistrzostwach?

Orw14
Legia, RMCF, CFC

Nieszczęsny obronił w ogóle jakikolwiek strzał? Rywale mieli na tych mistrzostwach 4 celne strzały, a my straciliśmy 5 goli… ręcznik.

dario armando

Już za 4 lata,już. za 4 lata…………………………………………………………………………………………………….

KrystynaRonaldo
Krokus Pyzówka

Ja tam nie mam do nikogo pretensji. Zagrali na miarę swoich możliwości. A że są słabi i każdy (poza Rybusem i o dziwno Pazdanem) jest bez formy. A ci wymienienie w nawiasie wybitnymi graczami nie są, więc sami meczu nie wygrają.

moccelote

Ja akurat nie mam wcale do niego pretensji, wszedł z wielką presją do drużyny w takim momencie do pierwszego składu i dodatek na środek obrony a wy go oczerniacie :-) oczywiste jest że niedługo trener reprezentacji będzie od niego ustalał skład obrony a niektórych tu dupa piecze .. jeśli miałbym pretensje to do innych naszych reprezentantów jak chociażby nasz szołmen Grzesiu :-) do Bednarka nic nie mam, pokazał się z dobrej strony, brawo Janek!

KrystynaRonaldo
Krokus Pyzówka

Grzesiu bez płaszcza i szpady nie jest sobą.

Grimmy

Glik wszedł i w pierwszych 3 minutach popełnił 2 kardynalne błędy, a Wy tutaj Bednarka grillujecie. Tylko do Pazdana nie można mieć większych pretensji.

tencowie

Pazdan dobry w grze o górne piłki oraz w blokowaniu strzałów ale fatalny w wyprowadzaniu piłki. Glik dramat, widać było, że wszedł na siłę i nic nie mógł zrobić. Nie rozumiem trochę krytyki Bednarka. Blokował, rozgrywał od tyłu, dobrze się ustawiał. Najlepszy obrońca we wczorajszej mizerii. Bramka Miny to wypadowa szeregu błędów, począwszy od fatalnego ustawienia drużyny przy rzucie rożnym. Zanim się nasi ustawili, Kolumbijczycy już grali i został bodajże Góralski sam na 3 co znacznie ułatwiło dobre dogranie.

Taiczo
Ekstraklasa=Tego nie da się zrozumieć.To trzeba przeżyć.

Nie ma ci wieszac psów na chłopaku. On w ogóle nie powinien być na tych mś, ale to juz inna bajka. Wyszło całkowity brak jakiegokolwiek doswiadczenia i tyle.

Olala
Widzew POLSKA Liverpool (L) Polonia Kotwica ŁKS Szerszenie Weszło

Nie wieszajmy psów na facecie powołanym z rozpaczy na finiszu „budowy” zespołu. I to powołanemu na alibi dla trenejro.

newnick

Nie rozumiem tego hejtu na bednarka za pierwsza bramke,ruszyl dwa metry do przodu i prawda jest taka ze przy wrzutce polakow kazdy kolumbijczyk by zazegnal zagrozenie takim zagraniem,pech bednarka byl taki ze trafil na hamesa ktory rzucil ciasteczko,bardziej sie mozna czepiac wojtka ktory byl w tym meczu elektryczny prawie jak cionek

Uśmiech Koali

Ile znaczy mieć pewnego bramkarza.. 😉 walczył Nawalka o tego Szczęsnego i walczył, w końcu się udało i… 😉

Mat20

Co niby Wojtek miał zrobić? Elektryczny?? Nie miał żadnych szans przy żadnym z goli.

wojsal
Arka Gdynia

Jakby wyszedł z bramki, na pole bramkowe – miałby większe szanse. Nie wymagam od bramkarza, by grał przed polem karnym (jak z Senegalem), ale górne piłki w polu bramkowym są własnością bramkarza.

jaadam

Czekamy na pierwszy mecz w Lidze Narodow 7wrzesnia 2018 roku z nowym trenerem
i nowymi twarzami w druzynie.
Juz prawie za dwa miesiace z pierwszy mecz Wlochami.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Gdyby nie Bednarek byloby 4 zero po strzale pietka Kolumbijczyka. Raz gubil kryciem (kogo w tej akcji kryl Pazdan?) . Dla porownania Pazdan zgubil krycie 3 razy. Glik tez raz sie zdazyl obciac.
Wyprowadzal pilke nie na zasadzie „laga do przodu” jak Pazdan. Pod presja to wlasciwie tylko on jako tako ogarnial. Widac, ze gosc troche techniki ma.

Fantastyczne to gral Szczesny. 4 strzaly w swiatlo bramki zero obronionych strzalow oraz Krychowiak z Piszczkiem (nie wiem czy to dobre statsy, ale wg wujka Google obaj panowie zaliczyli 11 strat).

wpDiscuz