Mundial gra, Europa kupuje. 30 najciekawszych transferów od 1 czerwca
Weszło

Mundial gra, Europa kupuje. 30 najciekawszych transferów od 1 czerwca

31 maja przedstawiliśmy wam pierwszy raport z europejskiej giełdy transferowej. W założeniu coś takiego miało być co tydzień, ale wydarzenia mundialowe sprawiały, że zawsze wypadały pilniejsze rzeczy. Teraz jednak zmobilizowaliśmy się i przedstawiamy 30 najciekawszych – naszym zdaniem – ruchów kadrowych w zagranicznych ligach Starego Kontynentu, które miały miejsce w czerwcu. Niektórzy już teraz wydają naprawdę sporą kasę. 

Nie uwzględniamy transferów, o których zdążyliśmy napisać osobno (np. Thomas Lemar w Atletico TUTAJ czy Mattia Perin w Juventusie TUTAJ). Kwoty za Transfermarktem.

Vicente Guaita z Getafe do Crystal Palace (wolny transfer)
Sezon 2017/18 w lidze: 34 mecze

Jeżeli Bartosz Białkowski zmieni klub tego lata, to raczej nie na Crystal Palace, które interesowało się nim zimą. Bramkę „Orłów” obsadza bowiem inny zawodnik będący wtedy na liście, czyli Vicente Guaita. Byłemu golkiperowi Valencii wygasa umowa z Getafe, za Białkowskiego trzeba byłoby zapłacić dobrych kilka milionów.

***

Rui Patricio ze Sportingu Lizbona do Wolverhampton (wolny transfer)
Sezon 2017/18 w lidze: 34 mecze

Emiliano Viviano z Sampdorii do Sportingu Lizbona (2 mln euro)
Sezon 2017/18 w lidze: 27 meczów

Numer jeden w portugalskiej bramce, w wieku trzydziestu lat po raz pierwszy opuszcza Sporting i spróbuje swoich sił w beniaminku Premier League, w którym bardzo dużo do powiedzenia ma jego agent Jorge Mendes. Klub z Lizbony uzupełnił tę lukę, pozyskując podstawowego golkipera Sampdorii, Emiliano Viviano. 2 mln euro wydaje się sporą promocją, mimo że Włoch ma 32 lata.

***

Darijo Srna z Szachtara Doniec do Cagliari (wolny transfer)
Sezon 2017/18 w lidze: 8 meczów, 4 asysty

Doświadczony obrońca żegna się z Szachtarem po piętnastu (!) sezonach spędzonych w tym klubie. 134-krotny reprezentant Chorwacji rozegrał w jego barwach 493 mecze, w których strzelił 45 goli i zaliczył aż 121 asyst. Jak na bocznego defensora statystyki znakomite. Wyjeżdża do Włoch z walizką tytułów. Najważniejsze trofea to 10 mistrzostw Ukrainy i Puchar UEFA wygrany w 2009 roku.

***

Facundo Ferreyra z Szachtara Donieck do Benfiki (wolny transfer)
Sezon 2017/18 w lidze: 30 meczów, 21 goli, 3 asysty

Szachtarowy etap kariery kończy również argentyński napastnik, który do ukraińskiego klubu przeszedł w 2013 roku (później był na kompletnie nieudanym wypożyczeniu w Newcastle). Po sezonie życia (21 bramek w ukraińskiej ekstraklasie, trzy w Lidze Mistrzów) na jego usługi skusiła się Benfica. Umowa zawodnika wygasała, więc trzeba było sięgnąć mocno do kieszeni przy oferowaniu pensji. Ferreyra będzie zarabiał 4,5 mln euro rocznie.

***

Takashi Inui z Eibar do Betisu (wolny transfer)
Sezon 2017/18 w lidze: 34 mecze, 5 goli, 2 asyst

Pomocnik reprezentacji Japonii po trzech latach odchodzi z Eibar, w którym był pierwszoplanową postacią, ale pozostaje w lidze hiszpańskiej. Betis wyciąga go bez kwoty odstępnego. Inui został powołany na MŚ, z Kolumbią rozegrał cały mecz.

***

Emre Can z Liverpoolu do Juventusu (wolny transfer)
Sezon 2017/18 w lidze: 26 meczów, 3 gole, 5 asyst

Pomocnik reprezentacji Niemiec (nie znalazł się w kadrze na mundial) po trzech sezonach opuszcza Anfield i teraz bierze się za podbój ligi włoskiej. Część kibiców Liverpoolu będzie za nim tęsknić, część nie. Wszyscy na pewno żałują, że Can odchodzi za darmo, bo przy dzisiejszych realiach można byłoby za niego dostać jakieś 30-40 mln euro. W ostatnim sezonie Juergen Klopp stawiał na niego regularnie. Zdarzało się nawet, że Can był kapitanem. Jesteśmy przekonani, że Juventus robi dobry interes.

***

Stephan Lichtsteiner z Juventusu do Arsenalu (wolny transfer)
Sezon 2017/18 w lidze: 27 meczów, 2 asysty

W odwrotnym kierunku jeśli chodzi o kraje powędrował Lichtsteiner. Prawy obrońca reprezentacji Szwajcarii przeżył we Włoszech równą dekadę. Najpierw trzy lata grał w Lazio po transferze z Lille, a od 2011 roku walczył ku chwale Juventusu. Teraz kapitan Helwetów zaprezentuje się przed angielską publicznością, która na razie może go obserwować podczas mundialu.

***

Talisca z Benfiki do Guangzhou Evergrande (wypożyczenie)
Sezon 2017/18 w lidze: 33 mecze, 14 goli, 7 asyst

Miała być Roma, miał być Manchester United, a ostatecznie Brazylijczyk ląduje w Chinach na pół roku z opcją wykupu za 40 mln euro. Wiadomo, że chodzi o kasę. Talisca przez ostatnie dwa lata był wypożyczony przez Benfikę do Besiktasu, gdzie momentami zachwycał. Klasę pokazywał nie tylko w tureckich rozgrywkach. Zdążył zdobyć pięć bramek w Lidze Mistrzów i dwie w Lidze Europy.

***

Rafał Gikiewicz z Freiburga do Unionu Berlin (200 tys. euro)
Sezon 2017/18 w lidze: 2 mecze

Polski bramkarz po dwóch latach spędzonych we Freiburgu wraca na zaplecze niemieckiej ekstraklasy, gdzie świetnie spisywał się w barwach Eintrachtu Brunszwik. Union zajął ósme miejsce w tabeli, ale od czwartego miejsca dzielił go tylko punkt.

***

Bartosz Salamon z Cagliari do SPAL (wykupienie za 2 mln euro)
Sezon 2017/18 w lidze: 22 mecze

Ten ruch SPAL to mimo wszystko zaskoczenie, bo Salamon w 2018 roku rozegrał tylko siedem meczów w Serie A. Często on siedział na ławce, a na boisku przebywał pewien Brazylijczyk…

***

David Hancko z MSK Żylina do Fiorentiny (3,5 mln euro)
Sezon 2017/18 w lidze: 27 meczów, 2 gole, 3 asysty

Fiorentina wzięła nowego Milana Skriniara? Niewykluczone. Jeden i drugi to stoper, jeden i drugi przychodził do Włoch z Żyliny. 20-letni Hancko na razie jest tylko reprezentantem Słowacji U-21. Na razie.

***

Bryan Cristante z Atalanty do Romy (wypożyczenie za 5 mln euro)
Sezon 2017/18 w lidze: 36 meczów, 9 goli, 3 asysty

Roma wzmacnia środek pola. Cristante wypożyczono z Atalanty za 5 mln euro, potem rzymski klub musi wykupić go za 15 mln euro (później jeszcze mogą dojść bonusy). 23-latek wcześniej był zawodnikiem Benfiki, która ciągle go wypożyczała. Na koncie ma już pięć występów w reprezentacji Włoch.

***

Vincenzo Grifo z Borussii M’gladbach do Hoffenheim (5,5 mln euro)
Sezon 2017/18 w lidze: 17 meczów, 4 asysty

Włoski skrzydłowy wraca do Hoffenheim po trzech latach, ale już z zupełnie innym statusem. Odchodził jako rezerwowy za milion euro do Freiburga, dziś przychodzi jako wyróżniający się niemiecki ekstraklasowiec. W Borussii poszło mu średnio, ale we Freiburgu błyszczał najpierw w 2. Bundeslidze (14 goli, 15 asyst), a potem już po awansie do niemieckiej ekstraklasy (6 goli, 11 asyst).

***

Riza Durmisi z Betisu do Lazio (6,5 mln euro)
Sezon 2017/18 w lidze: 24 mecze, 2 gole, 3 asysty

Durmisi nie pojechał na mundial z reprezentacją Danii, ale osłodził to sobie kolejnym awansem w klubowej karierze. Po dwóch latach spędzonych w Sewilli po transferze z Broendby, obrał kurs na Rzym. Mierzący zaledwie 168 cm wzrostu zawodnik to lewy obrońca lub pomocnik.

***

Omar Colley z Racingu Genk do Sampdorii (7,75 mln euro)
Sezon 2017/18 w lidze: 38 meczów, 1 gol

Trójka Polaków z Sampdorii po powrocie do klubu spotka nowego kolegę. To kapitan reprezentacji Gambii i aż się prosi o porównanie do Senegalczyka Kalidou Koulibaly’ego z Napoli. Obaj przychodzą do Włoch z Genku, obaj są stoperami i mają podobne warunki fizyczne. Jeżeli Colley sprawdzi się w Serie A jak Koulibaly, klub z Genui za jakiś czas zarobi na nim kilka razy więcej niż wydał.

***

Ramiro Funes Mori z Evertonu do Villarrealu (8 mln euro)
Sezon 2017/18 w lidze: 4 mecze

Everton sprzedaje ze stratą, bo trzy lata temu płacił za Argentyńczyka 13 mln euro. Miniony sezon 27-letni stoper niemalże w całości stracił z powodu kontuzji kolana. Na boisko wrócił dopiero na pięć kolejek przed końcem rozgrywek. Gdyby nie to, byłby poważnym kandydatem do wyjazdu na mistrzostwa świata.

***

Andrij Łunin z Zorii Ługańsk do Realu Madryt (8,5 mln euro)
Sezon 2017/18 w lidze: 29 meczów

19-letni bramkarz to już dwukrotny reprezentant Ukrainy. Rok temu oferowano go polskim klubom, nie było zainteresowania. Z Dnipro wzięła go więc Zoria i po roku sprzedaje do giganta za kwotę, która w Ekstraklasie byłaby rekordem transferowym.

***

Jordan Siebatcheu z Reims do Rennes (9 mln euro)
Sezon 2017/18 w lidze: 35 meczów, 17 goli, 7 asyst

22-letni napastnik zdetronizował Grzegorza Krychowiaka na liście najbardziej zyskownych transferów w historii Reims. Polak odchodził do Sevilli za 5,5 mln euro.

***

Gerard Deulofeu z Barcelony do Watfordu (wykupienie za 13 mln euro)
Sezon 2017/18 w lidze: 10 meczów, 1 gol, 1 asysta (w Barcelonie), 7 meczów, 1 gol, 1 asysta (w Watfordzie)

Deulofeu po raz drugi definitywnie opuszcza Barcelonę i chyba już kolejnej szansy na Camp Nou nie dostanie. Rok temu kupiono go z Evertonu za 12 mln euro, bo nieźle wypadł na wypożyczeniu w Milanie, ale w zasadzie od razu było wiadomo, że to nie jest piłkarz na pierwszy skład Dumy Katalonii. W Watfordzie z powodu złamania nogi nie pograł za dużo, lecz najwyraźniej zrobił tak dobre wrażenie, że wyłożono za niego sporą kasę. Hiszpański skrzydłowy zdążył zachwycić w wygranym 4:1 meczu z Chelsea (gol i asysta).

***

Marcelo Saracchi z River Plate do RB Lipsk (13,5 mln euro)
Sezon 2017/18 w lidze: 16 meczów, 1 asysta

Klub spod znaku Red Bulla wzmacnia lewą obronę 20-letnim Urugwajczykiem, którego argentyńskie River Plate rok wcześniej wzięło z Danubio za około 2 mln euro. Przebitka zatem prawie siedmiokrotna.

***

Joao Carvalho z Benfiki do Nottingham (15 mln euro)
Sezon 2017/18 w lidze: 7 meczów, 1 asysta

Pisaliśmy, że Jorge Mendes ma wielkie wpływy w Wolverhampton, ale nie dotyczy to wyłącznie tego klubu. Trudno nam sobie wyobrazić, żeby 21-letni Joao Carvalho z innym agentem trafił do Nottingham za rekordową dla tego klubu kwotę. A mówimy o gościu, który był rezerwowym Benfiki i łącznie w jej pierwszym zespole pojawił się 10 razy.

***

Justin Kluivert z Ajaxu do Romy (17,25 mln euro)
Sezon 2017/18 w lidze: 30 meczów, 10 goli, 5 asyst

Syn Patricka szybko podejmuje większe wyzwanie. 19-latek w seniorskiej piłce jest dopiero od dwóch lat, a ostatni sezon był pierwszym, w którym grał regularnie. A jeszcze w lutym ubiegłego roku wchodził w meczu z Legią w 73. minucie, by zejść… na cztery minuty przed końcem. W Romie uznali, że nie ma co czekać i zapłacili ponad 17 mln euro za chłopaka, który dla pierwszego zespołu Ajaxu łącznie zdobył 13 bramek. Takie czasy.

***

Gerard Moreno z Espanyolu do Villarrealu (20 mln euro)
Sezon 2017/18 w lidze: 38 meczów, 16 goli, 1 asysta

Karl Toko Ekambi z Angers do Villarrealu (18 mln euro)
Sezon 2017/18 w lidze: 37 meczów, 17 goli, 6 asyst

Villarreal wzmacnia się z przodu. Bierze do ataku Moreno, który w jego barwach debiutował w La Liga i strzelał pierwsze gole, ale na szersze wody wypłynął w Espanyolu. Przez ostatnie dwa sezony w samej tylko hiszpańskiej ekstraklasie zdobył 29 bramek i w nagrodę wraca na stare śmieci.

Nieco wcześniej „Żółta Łódź Podwodna” kupiła Kameruńczyka w pojedynkę stanowiącego o sile ofensywnej Angers. Ekambi miał wymierny udział przy 23 z 40 goli tej drużyny, która głównie dzięki niemu utrzymała się w Ligue 1. Znając te fakty, kwota transferu nie szokuje.

***

Willem Geubbels z Lyonu do Monaco (20 mln euro)
Sezon 2017/18 w lidze: 2 mecze

Samuel Grandsir z Troyes do Monaco (3,5 mln euro)
Sezon 2017/18 w lidze: 36 meczów, 3 gole, 5 asyst

Monaco znów idzie idzie po bandzie z kupowaniem niepełnoletniego i wykłada 20 melonów za gościa, który w sierpniu skończy dopiero 17 lat, a cały jego dorobek z futbolu seniorskiego to cztery mecze dla Lyonu (dwa w lidze). To musi być naprawdę przetalencior!

Wcześniej Monaco wzięło ze spadkowicza z Troyes 21-letniego skrzydłowego Samuela Grandsira. Liczbami na kolana nie rzucał, ale w lepszym otoczeniu ma wystrzelić.

***

Thomas Delaney z Werderu do Borussii Dortmund (20 mln euro)
Sezon 2017/18 w lidze: 32 mecze, 3 gole, 5 asyst

Środkowy pomocnik reprezentacji Danii przez półtora roku w Bremie wypromował się do BVB, a Werder uzyskał 10-krotną przebitkę w kwocie transferowej. Delaney podczas MŚ jest podstawowym piłkarzem swojej kadry, grał po 90 minut z Peru i Australią.

***

James Maddison z Norwich do Leicester (25 mln euro)
Sezon 2017/18 w lidze: 44 mecze, 14 goli, 8 asyst

„Lisy” wyciągają nową gwiazdę Championship. 21-letni ofensywny pomocnik był objawieniem ostatniego sezonu na drugim szczeblu w Anglii. A jeszcze jesienią 2016 młody Anglik grał na wypożyczeniu w szkockim Aberdeen…

***

Issa Diop z Tuluzy do West Hamu (25 mln euro)
Sezon 2017/18 w lidze: 34 mecze, 3 gole, 1 asysta

Diop odchodzi z podniesionym czołem, bo zespół, którego był kapitanem, po barażach z Ajaccio obronił miejsce we francuskiej ekstraklasie. Teraz czas iść do przodu. 21-letni stoper ma już za sobą trzy sezony w Ligue 1, a skoro w tak młodym wieku dowodził kolegami, musi mieć papiery na poważne granie. Przekonamy się, czy to Tuluza zrobiła super biznes, czy też nowy pracodawca Łukasza Fabiańskiego przepłacił. Dla West Hamu to rekord transferowy (dotychczas najdroższy był Marko Arnautović).

***

Simone Verdi z Bolonii do Napoli (25 mln euro)
Sezon 2017/18 w lidze: 34 mecze, 10 goli, 10 asyst

Pierwszym transferem Napoli po przyjściu Carlo Ancelottiego został najlepszy zawodnik Bolonii, do której właśnie trafił Łukasz Skorupski. 25-letni Verdi, mogący grać na każdej ofensywnej pozycji, ma za sobą zdecydowanie najlepszy sezon w dotychczasowej karierze. Jeszcze w sezonie 2015/16 bez powodzenia grał najpierw w Eibar, a potem w Carpi. Dla Bolonii to największy zysk transferowy w jej historii.

***

Bernd Leno z Bayeru Leverkusen do Arsenalu (25 mln euro)
Sezon 2017/18 w lidze: 33 mecze

Konkurencja na pozycji bramkarza w niemieckiej reprezentacji jest tak silna, że Leno nawet nie załapał się do kadry na mundial, ale przynajmniej już wie, gdzie będzie grał w nowym sezonie. Siedem sezonów w Leverkusen to już naprawdę dużo, najwyższy czas na zmiany. Pozyskanie Niemca oznacza, że Arsenal prawdopodobnie pożegna Petra Cecha.

***

Fred z Szachtara Donieck do Manchesteru United (59 mln euro)
Sezon 2017/18 w lidze: 26 meczów, 3 gole, 5 asyst

Diogo Dalot z FC Porto do Manchesteru United (22 mln euro)
Sezon 2017/18 w lidze: 6 meczów

„Czerwone Diabły” w tym tygodniu sfinalizowały transfer Freda, ale porozumienie osiągnięto już kilkanaście dni temu. Dokładna kwota transferu jest trudna do ustalenia, bo padają różne wersje (bonusy i te sprawy), ale na pewno chodzi o potężne pieniądze. 25-letni Brazylijczyk to środkowy pomocnik. Znalazł się w kadrze na mundial, lecz jak dotąd nie pojawił się na boisku. Koszulkę Szachtara zakładał od 2013 roku (155 meczów, 15 goli, 15 asyst). Ciemną plamą w jego CV jest roczne zawieszenie za doping.

Przy tej okazji warto wspomnieć, że pierwszym letnim transferem MU jest boczny obrońca FC Porto, Diogo Dalot. To inwestycja w talent, chłopak w pierwszej drużynie „Smoków” wystąpił osiem razy.

Fot. newspix.pl

KOMENTARZE (7)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Lukas

Deulofeu to francuski skrzydlowy ? Od kiedy ? To HISZPAN nieuki.
Do tego jeszcze marna prowokacja z Cionkiem , przy transferze Salamona.
Kiedys to byla strona , a teraz zal wchodzic na to Weszlo. Ile potrwa jeszcze ta dziecinada z Cionkiem ?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

LordInfamous
Armia Szatana-antyżydochrześcijaństwo

Ależ to będzie piłkarz z Geubbelsa, co za kot
Diop rozjebie w WHU, wielki talent
Siebatcheu miał już ciekawe momenty 3 lata temu, teraz mu wyszedł pełny sezon i czas na kolejny krok w karierze, Rennais widze że zaczęło szastać mamoną, co okienko ściągają młody talent z krajowego podwórka

Kcramsib

Donieck widzę wyprzedaż przeprowadza… zwijają interes?

Jarek Gierczak

Przecież prawie co roku ważni zawodnicy od nich odchodzą – po czym zastępują ich nowymi Brazylijczykami

Lelumpolelum

Do Villarealu zawinął jakiś szejk lub rosyjski oligarcha, że tak wydają kasę?

NiePodam

W SPAL za Salamona gra pewien P O L A K o brazylijskich korzeniach.

wpDiscuz