post Avatar

Opublikowane 22.06.2018 16:41 przez

redakcja

Oczekiwania wobec Brazylii: Joga bonito, karnawał z Rio przeniesiony na boisko, Neymar jako kierownik łączącego efektowność z efektywnością futbolowego sambodromu.

Rzeczywistość: Coutinho strzałem z czuba w 92 minucie przełamuje Kostarykę. Asystę zalicza Gabriel Jesus, a to tylko dlatego, że źle przyjął. 

Żarty żartami, bądźmy jednak dla Canarinhos uczciwi. Kostaryka zmontowała bardzo dobry, bardzo kosztowny fizycznie plan taktyczny, zorientowany oczywiście na defensywie. Za to szacunek. Ale poza sytuacją Borgesa z 13 minuty nie stworzyła sobie jednak żadnej groźnej sytuacji. W pierwszej połowie trzymała się jeszcze całkiem nieźle, dopiero w jej końcówce pozwalając Brazylii na coś więcej. Ale po zmianie stron?

Nie żartujmy. Owszem, minuty płynęły, na liczniku wciąż było 0:0, ale to już była ofensywna Brazylia, która przejęła stery od meczu i zwyczajnie gniotła. Gdyby nie Keylor Navas, ten mecz zostałby zabity znacznie wcześniej. To, jakie sytuacje bronił – niepojęte. Wolej Neymara chyba ostatecznie potwierdził, że Navas ma pajęcze zmysły a w godzinach wolnych od pracy zasuwa po kostarykańskich wioskach jako Spider Man.

Kostaryka wciąż walczyła, hartu ducha jej nie brakowało. Oczywiście priorytetem była dla niej kradzież czasu, ale parę razy rzucili daleko piłkę do przodu w ciekawych kontrach. Najlepszą zepsuł Bolanos wikłając się w niepotrzebnym dryblingu. Z czasem Brazylia zdobywała coraz więcej pola ale co istotne – nie zatrzymywała się na szesnastce. Canarinhos nawet w gąszczu nóg parę razy udało się rozegrać piłkę w polu karnym, ale w ostatniej chwili bronił albo Navas, albo brakowało odrobiny precyzji lub szczęścia.

Wielkim wygranym tego meczu jest Coutinho, który na razie wciela się w ratownika z „Baywatch” dla kumpli, ale też wygranymi są zmiennicy Brazylii. Douglas Costa wydaje się pewniakiem do składu na kolejne mecze. Był po prostu za szybki. Uciekał, szarpał, zapraszał na karuzelę, a potem rozkręcał ją tak, że urywało śruby. Paulinho nie grał źle, ale prawda, że Firmino wniósł kolejne armaty na boisku. Tak wielu upilnować już rywale nie dawali rady. To się w końcu musiało zemścić. Może gol na 1:0 był odrobinę fartowny, ale nie oszukujmy się: choćbyście nie wiem jak kibicowali Kostaryce, choćby nie wiem jak imponował wam Navas, choćby nie wiem jak irytował was Neymar, był to gol zasłużony. Wygrał dziś lepszy futbol. Wygrał ten, kto oddawał strzał za strzałem, kto grał do przodu, kto rozgrywał ciekawie piłkę.

Osobny akapit – albo pięć – trzeba poświęcić Neymarowi. Przełamał się w 97 minucie, gdy trafił do pustej bramki. Popłakał po tym trafieniu, co pokazuje, że najlepiej u niego z mentalnością na ten mundial nie jest, bo oznacza, że straszliwie zgniotła go presja. Na pewno był to i tak kolejny rozczarowujący mecz w jego wykonaniu. To on zmarnował setkę, niemal oko w oko z Navasem. To on kilka razy partaczył sytuację złymi przyjęciami, niedokładnymi podaniami. Po co tuż po zmianie stron faulował Navasa? Brzydkie zagranie, Keylor już trzymał piłkę w rękach.

No i wreszcie karny. Szczerze? Uważamy, że VAR uratował głównie NEYMARA. To byłby skandal, gdyby jedenastka po tak ordynarnym padolino miała dać Brazylii zwycięstwo. Wstyd dla Canarinhos, wstyd dla piłkarza, wstyd i porażka całej piłki. Na szczęście VAR uchronił przed kompromitacją całą dyscyplinę. Sorry – obrońca lekko oparł rękę w pierwszej części akcji i tyle. Naprawdę lekko – przy każdym rzucie rożnym jest więcej walki łokciami. Poza tym defensor uciekał z rękami, a wtedy, sam, specjalnie, Neymar się przewrócił. Oparcie ręką w żadnym momencie nie było na tyle mocne, by choćby wytrącić Neymara z równowagi. Sam zawodnik niech wyciągnie wnioski z tego zdarzenia – a inni za nim – czasy wymuszania się skończyły. Mamy powtórki i nie zawahamy się ich użyć.

Brazylia wygrywa, Brazylia jest na najlepszej drodze do kolejnej fazy, a co istotniejsze – do lepszej, ciekawszej, ładniejszej gry. Mundial z Canarinhos, którzy grają jak z nut, zawsze jest ciekawszy.

Newspix.pl

Opublikowane 22.06.2018 16:41 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 7
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
LordInfamous
LordInfamous

Geymar to największa pizda w piłkarskim świecie, jak można się tak ośmieszać i nurkować, zero szacunku
Brazylia grała gówno, odpadną w 1/8 z taką grą, bez ładu, bez składu. Kostaryka nie chciała w ogóle grać w piłkę więc mimo wszystko stworzyli sobie kilka okazji ale i tak chuj im w żebra

fryzjer
fryzjer

Ja się dziwię że mokra Włoszka za to żółtej kartki nie dostała

Fjardabyggd
Fjardabyggd

„No i wreszcie karny. Szczerze? Uważamy, że VAR uratował głównie NEYMARA. To byłby skandal, gdyby jedenastka po tak ordynarnym padolino miała dać Brazylii zwycięstwo. Wstyd dla Canarinhos, wstyd dla piłkarza, wstyd i porażka całej piłki. Na szczęście VAR uchronił przed kompromitacją całą dyscyplinę. Sorry – obrońca lekko oparł rękę w pierwszej części akcji i tyle. Naprawdę lekko – przy każdym rzucie rożnym jest więcej walki łokciami. Poza tym defensor uciekał z rękami, a wtedy, sam, specjalnie, Neymar się przewrócił. Oparcie ręką w żadnym momencie nie było na tyle mocne, by choćby wytrącić Neymara z równowagi. Sam zawodnik niech wyciągnie wnioski z tego zdarzenia – a inni za nim – czasy wymuszania się skończyły. Mamy powtórki i nie zawahamy się ich użyć.”

No i wreszcie na weszlo napisali jak jest! Bo jak słuchałem Szpakowskiego, który chciał dyktować karnego… Przepisy gry w piłkę nożną nie zabraniają się dotykać w polu karnym. To co zrobił obrońca Kostaryki było tak subtelne, że nie wiem jak można chcieć dyktować za to karnego. Szczególnie, że ewidentnie widać jak Neymar dodaje od siebie z 95% do faulu. Bo odchylać się i upadać zaczął jak kontaktu już dawno nie było. Ktoś musi Szpakowskiemu wytłumaczyć, że nie każdy kontakt w polu karnym nadaje się do odgwizdania rzutu karnego. Podobna sytuacja miała miejsce w meczu Maroka z Portugalią. Amrabat lekko kopnął Ronaldo lecz na powtórkach bardzo dobrze widać, że Ronaldo zdecydował się przewrócić dopiero jak się zorientował, że doszło do kontaktu – bo kontakt sam w sobie nie wyrządził mu krzywdy, nie przesunął jego nogi postawnej ani o centymetr. To jest właśnie cały klucz w prawidłowej interpretacji – zwracać bacznie uwagę czy kontakt faktycznie przeszkodził napastnikowi czy nie. Jeżeli Brazylia dostałaby karnego za coś takiego byłaby to totalna kompromitacja systemu VAR.

Raskolnikov74
Raskolnikov74

Tłumacz Szpakowskiemu, jak on głuchy i ślepy. Aż cud, iż wczoraj nie twierdził, że to Maradona biega po boisku, a Messi siedzi na trybunach z przypudrowanym nosem i dwoma zegarkami – widać ktoś przed meczem długo musiał Szpakowskiemu cisnąć do głowy, który to Messi, a który Maradona

Raskolnikov74
Raskolnikov74

Wkurwiłem się niemal jak po meczu z Senegalem. Naprawdę będziemy musieli dalej oglądać tych pajaców w kanarkowych trykotach? I tego megapajaca Neymara??? Really?
To co Don Pajaco odpierdolił przy odgwizdanym początkowo karnym to szczyt żenady. Nie rozumiem, dlaczego sędzia nie ukarał go żółtą kartką, skoro VAR wykazał, że Don Pajaco ordynarnie chciał go oszukać?

wkolski
wkolski

Jak dla mnie karny ewidentny, gość nie mając żadnych szans odebrać piłkę, trzyma Neymara przeszkadzając mu w oddaniu strzału. Jeżeli to nie jest karny to co nim jest? Połamanie nogi? Ja wiem, ja rozumiem, że to było przez chwile, że to było lekko, że to było subtelnie, ale skoro gość nie mając ŻADNYCH szans na odebranie piłki robi takie coś to głupotę trzeba karać. Szczególnie że biorąc pod uwagę sytuację to te ułamki sekundy, który mu zabrał sprawiły, że inni obrońcy zdążyli dobiec i zablokować ewentualny strzał.

Olala
Olala

Nie można go lubić. Chyba że się jest od niego zależnym. Ale wtedy powinno mu się szczać do kawy. Najbardziej antypatyczna pizda we współczesnym futbolu.

Weszło
02.06.2020

Najlepsze zostawili na koniec. Michał Żyro skradł show w hicie w Legnicy

Nie oszukujmy się, nie był to mecz, na który czekaliśmy przez całą kwarantannę. Jest wtorek, jest 20.40, deszcz nasuwa z takim impetem, że piłkarze mogą z miejsca wziąć udział w reklamie szamponu albo bollywoodzkim musicalu. A jednak, kiedy już po 15 minutach mieliśmy dwie bramki i jedną awarię systemu nawadniającego, który włączył się bez wyraźnego […]
02.06.2020
Bukmacherka
02.06.2020

Jastrzębie – Warta, czyli smakowita środowa przystawka

Ofensywna machina trenera Jarosława Skrobacza kontra konsekwentna do bólu Warta Poznań. Tak zapowiada nam się środowa przystawka przed daniem głównym w pierwszej lidze. Choć prawdę mówiąc równie dobrze daniem głównym można nazwać to spotkanie. Dwie drużyny z czołówki powalczą o cenne punkty, a my podpowiadamy, co warto obstawić w eWinner. GKS Jastrzębie – Warta Poznań […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Pierwsza liga odmrożona? Nie widać. Festiwal bryndzy na zapleczu Ekstraklasy

Cholernie czekaliśmy na powrót Ekstraklasy i choć zdawaliśmy sobie sprawę, że z poziomem może być różnie, zresztą – było różnie, to jednak nie możemy być po pierwszej kolejce specjalnie rozczarowani. Piłeczka wróciła, kilka meczów stało znośnie z jakością, no, bywało gorzej i przed pandemią. Dzisiaj natomiast wróciła pierwsza liga, na którą czekali jeszcze więksi zapaleńcy […]
02.06.2020
Bukmacherka
02.06.2020

Podbeskidzie po restarcie. Czy utrzyma formę strzelecką?

Wieczór z pierwszą ligą? Czemu nie! Zwłaszcza, gdy mamy okazję zobaczyć w akcji dwie drużyny walczące o awans. Podbeskidzie, lider rozgrywek, świetnie rozpoczęło wiosnę. Olimpia Grudziądz? Nieco gorzej. Dlatego restart będzie dla obydwu drużyn ważny. Jedni mogą udowodnić, że dobra forma nie była przypadkiem, drudzy, że stać ich na więcej niż pokazali do tej pory. […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Jak Hansi Flick odmienił Bayern?

Monachium zakochało się w Hansi Flicku. Dwadzieścia pięć meczów, dwadzieścia dwa zwycięstwa, jeden remis, dwie porażki. Żaden trener Bayernu od 1965 roku nie miał tak dobrego startu we wszystkich rozgrywkach. A przecież wcale nie musiało być kolorowo. Przejmował Bayern w trudnym momencie. Dostawał rozgoryczony, zmęczony i niewykorzystujący swojego potencjału zespół po odchodzącym w niesławie Niko […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

#AleNumer – konkurs z nagrodami – ile będzie rzutów karnych?

Aż pięć rzutów karnych zostało podyktowanych w ostatniej kolejce Ekstraklasy. Niektóre wynikające z błędów technicznych (ręka Zwolińskiego), inne powiedzmy, że z pewnej dozy nieroztropności (latający łokieć Petraska). Skoro jedenastki są na topie, to tym razem w konkursie #AleNumer pytamy was właśnie o to, ile razy piłkarze Ekstraklasy będą w tej kolejce strzelać z wapna. Już […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Cygan: Powrót Rakowa do Częstochowy jesienią jest realny

Dzisiejsza decyzja Komisji ds. Licencji to dla Rakowa Częstochowa słodko-gorzka pigułka. Z jednej strony licencja jest, można grać w Ekstraklasie, z drugiej – każdy mecz w Bełchatowie w 2021 roku będzie oznaczał 30 tysięcy złotych kary. Jak przyjęto te werdykty w Częstochowie? Dlaczego w Bełchatowie Raków będzie wpuszczał kibiców nawet, jeśli będzie to nieopłacalne? Czy […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

„Za wcześnie, Piotrek”. Kowal żegna Piotra Rockiego

Rok 2020 to jakiś pieprzony żart. Nieporozumienie. Chciałbym, żeby już się skończył, a to ledwie połowa. Wczoraj kolejny cios. Odszedł Piotr Rocki. Ostatni raz widziałem się z nim rok temu, bo Piotrek przeprowadził się na Śląsk, więc siłą rzeczy nasz kontakt nie był tak mocny, jak wcześniej. Natomiast gdy pojawił się w Warszawie, to oczywiście, […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Komu przerwa pomogła, komu zaszkodziła, czyli czego spodziewać się po I lidze?

Nie, nie odwołamy się po raz setny do cytatu „zęby swędzą…” na myśl o powrocie pierwszej ligi. Ale nie będziemy też ukrywać, że gdy myślimy o pierwszym gwizdku na zapleczu Ekstraklasy, na naszych twarzach gości uśmiech. Domyślamy się jednak, że nie wszyscy są tak szczęśliwi, jak my. Były kluby, którym przymusowa przerwa w rozgrywkach dostarczyła […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Deadline? To jakieś amerykańskie czasopismo?

Żyjemy w świecie nieustającej gonitwy. Nie ma żadnego przypadku w tym, że słówko „deadline” zrobiło karierę nie tylko w siedzibach wielkich korporacji, które uwielbiają zaśmiecać/wzbogacać (sami wybierzcie) nasz język tego typu terminami. Ci, którzy się wyłamują, potrafiąc przeciwstawić się tej „dyktaturze”, często zyskują status podziwianych buntowników. I właśnie dlatego musimy bardzo szczerze przyznać, że trochę […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Kara za korupcję dla Cracovii coraz bliżej

Gdy po raz pierwszy poruszyliśmy ten temat na naszych łamach, część komentujących była przekonana, że skończy się na naszym szczerym oburzeniu. Dziś już wiemy, że wręcz przeciwnie. Korupcja, której dopuściła się Cracovia w sezonie 2003/04, była bezkarna naprawdę długo, ale zdaje się, że PZPN ma zamiar wkrótce skorygować ten błąd. Związek poinformował, że jego rzecznik […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Marek Kozioł: „Mam nadzieję, że nasz występ to nie był jednorazowy wybryk”

– Wiadomo, że jak nie szło – na przykład w Mielcu, gdzie przesiadywałem podczas meczów na trybunach, nie łapiąc się nawet do meczowej osiemnastki – to człowiek się zaczynał zastanawiać, czy jest sens dalej to ciągnąć. Tym bardziej że to był taki okres, gdy do piłki trzeba było bardziej dokładać niż na niej zarabiać. Może […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Lublin zamiast Narodowego. Finał Pucharu Polski w wersji oszczędnościowej

Gdyby nie ta pieprzona pandemia, bylibyśmy już miesiąc po finale Pucharu Polski na Narodowym. Stadion jak zwykle byłby pełny, tętniłby życiem. Cóż, pewnie nie obyłoby się też bez jakiejś mniejszej czy większej aferki, natomiast w gruncie rzeczy mielibyśmy święto. Ale to za wcześniej za rok. Finał Pucharu trzeba było przenieść. Nowa arena? Arena Lublin. Wiadomo, […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Licencyjny odsiew w pierwszej lidze. Czołowe kluby bez zgody na grę w Ekstraklasie

Proces licencyjny w pierwszej lidze okazał się prawdziwym sitem, które na dziś eliminuje z walki o awans kilka czołowych drużyn. Komisja Licencyjna nie miała litości – gilotyna ścinała kolejne głowy. Czy nas to dziwi? Niespecjalnie. Czy nas to martwi? Tak, jak najbardziej. Dlatego, że w momencie, gdy do Ekstraklasy mogą wejść trzy drużyny, okazuje się, […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Komisja podjęła decyzję – wszystkie kluby Ekstraklasy z licencją na sezon 2020/21

No i wszystko jasne, jeżeli chodzi o decyzje Komisja ds. Licencji Klubowych PZPN. Jeżeli chodzi o licencje na występy w przyszłym sezonie PKO Bank Polski Ekstraklasy, otrzymały ją wszystkie kluby obecnie będące w najwyższej klasie rozgrywkowej. Choć trzeba zaznaczyć, że w niektórych przypadkach licencji towarzyszą dodatkowe obostrzenia. Zacznijmy najpierw od klubów, którym PZPN wyznaczył dodatkowe […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Chyba ostatni wywiad z Piotrem Rockim. Takim go zapamiętamy

Wciąż nie do końca dowierzamy w to, co się stało – przed północą zmarł Piotr Rocki, facet, który w naszym mniemaniu był nie do zdarcia. I nie do podrobienia, bo mówimy o jednym z barwniejszych ligowców ostatnich czasów. Postaramy się uczcić jego pamięć, ale na razie chcielibyśmy przypomnieć wywiad, który dwa miesiące temu przeprowadził z […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Ostatnia runda Mateusza Wieteski w Legii? Anglicy poważnie zainteresowani

We wtorkowej prasie echa pierwszej kolejki Ekstraklasy po odmrożeniu piłki, Mateusz Wieteska na celowniku Middlesbrough, Maciej Bartoszek wzniecający ogień w Koronie, rozmowy z Flavio Paixao i ministrem sportu.  PRZEGLĄD SPORTOWY Pierwsza ligowa kolejka w nowej rzeczywistości już za nami. Czy PKO BP Ekstraklasa zdała egzamin? – Zespoły nie musiały kombinować z rozdzielaniem piłkarzy po szatniach. […]
02.06.2020
Bukmacherka
02.06.2020

Chrobry wraca do gry, czy podtrzyma dobrą passę?

Kiedy na restarcie rozgrywek czeka nas mecz drużyn, które ligowe granie 2020 roku rozpoczęły z przytupem, nie możemy przejść obok niego obojętnie. Stomil Olsztyn i Chrobry Głogów wciąż nie mają pewnego utrzymania. W dodatku sąsiadują ze sobą w ligowej tabeli, więc wygrana w tym starciu jest szczególnie cenna. Dlatego też podpowiadamy, jak typować mecz olsztynian […]
02.06.2020