post Avatar

Opublikowane 22.06.2018 13:48 przez

redakcja

Jakież to piękne historie zgotował dla nas mundial. Dzięki remisowi Brazylii w pierwszym meczu, ich starcie z Kostaryką nabrało blasku. Co więcej, nawet paździerzowo zapowiadający się mecz Nigerii z Islandią ma wyjątkową stawkę – bo w przypadku zwycięstwa wyspiarzy z mundialem niemal na pewno pożegna się Argentyna. Na deser europejskie starcie Serbii ze Szwajcarią, który może zdecydować, która z ekip przejdzie do kolejnej fazy. Przed turniejem piątek wydawał się jednym ze słabszych dni mundialu, a tu proszę – decydują się losy wielkich gwiazd. Spędźcie ten dzień z nami i naszą relacją live, jedziemy!

22:02

No dobra, czyli dzień jak co dzień – my kończymy nadawanie, rozpoczyna się za to Stan Mundialu. Dzięki za uwagę dzisiaj, trzymajcie się, do jutra!

22:01

Czyli Szwajcarii wystarczy do awansu remis z Kostaryką, Serbowie muszą liczyć albo na potknięcie Szwajcarii i swój remis, albo po prostu ogolić Brazylię. Ta ostatnia też potrzebuje tylko remisu. Mecz Serbia – Brazylia zapowiada się na widowisko.

21:57

Dwóch Szwajcarów o pochodzeniu albańskim, zresztą otwarcie deklarujących swoje związki z Kosowem, pogrąża Serbów, w dodatku robią to w momencie, gdy Serbia zdaje się kroczyć pewnie po awans do 1/8 finału. Co za historia, ale przede wszystkim – co za mecz! Mieliśmy tutaj wszystko, pierwsze na tych mistrzostwach odwrócenie wyniku spotkania, od 0:1 do zwycięstwa, pierwsze na tych mistrzostwach tak otwarte zawody, gdzie obie drużyny przez niemal cały mecz wytrwale dążyły do zdobywania kolejnych bramek. Dużo zwykłej jakości, bo na niektóre zagrania Tadicia, Akinjiego czy Shaqiriego patrzyło się z prawdziwą przyjemnością.

Dokładnie tak chcielibyśmy sobie wyobrażać europejskie mecze na tych mistrzostwach.

21:52

21:50

Ależ wrzucił piąty bieg Shaqiri! Nieudana próba złapania Szwajcara na spalonym? Nie, bo przecież wbiegał z własnej połowy! Tak czy owak, odkrycie Serbów i ich wyjście do przodu kończy się tym, że przez kilkadziesiąt metrów Shaqiri biegnie właściwie sam na sam ze Stojkoviciem, uderza mu między nogami i mamy 2:1!

Żal Serbów, ale z drugiej strony… Wciąż będą mogli wyrzucić z turnieju Brazylię!

21:42

Ło rany, Gavranović znowu na spalonym, znowu sam na sam i znowu przegrywa ze Stojkoviciem. Seferovicia nie było widać na boisku, Gavranović widoczny jest aż za mocno.

21:40

Zmiana w Serbii, Milivojević schodzi, pojawia się 21-letni Radonjić z Crvenej Zvezdy Belgrad. W końcówce Szwajcarzy chyba docisną, od zmiany już dwukrotnie bardzo groźnie wbiegali w pole karne Serbów.

21:36

Tak jest, nie wydawało nam się. Xhaka w derbowym klimacie, trochę prowokacyjnie wobec Serbów, którzy z Albanią żyją tak fantastycznie, że mecze ich drużyn muszą się odbywać bez kibiców.

21:34

Dwie zmiany – Ljajić za Kosticia w 64. minucie i Embolo za Dzemailiego 9 minut później. Przed momentem zaś świetna okazja Szwajcarów, ale pomijając, że w sytuacji sam na sam piłka uderzyła w boczną siatkę – chyba był minimalny spalony.

21:26

Uuu, ciekawa sprawa, Mitrović przepycha się z dwoma obrońcami po wrzutce Tadicia i naszym zdaniem – chyba był tam faulowany. Rozumiemy, że sam również pracował łokciami, ale czym innym przepychanka przy dośrodkowaniu, a czym innym objęcie w pół i ściągnięcie do ziemi. Sędzia jednak nawet nie podbiegał do ekraniku. Chwile później kolejna świetna okazja, Kolarov zagrywa wzdłuż bramki a Mitroviciowi zabrakło decyzji o wślizgu – gdyby go wykonał, zapewne wpadłby razem z piłką do siatki.

21:16

Swoją drogą, dla Xhaki trafienie jak w derbach. Brat gra dla Albanii, obaj pochodzą z Kosowa, z rodziny, która raczej nie podpisałaby się pod hasłem o tym, że to teren Serbów. Zresztą, przy cieszynce chyba pokazał albańskiego orzełka?

21:11

Łoooo! Cała akcja Szwajcarów zasługuje na pochwały, doskonale wyprowadzona kontra, potem przytomne odegranie na drugą stronę, przyzwoity strzał Shaqiriego zablokowany jedynie dzięki ofiarności serbskiej defensywy. Ale chwilę później wisienka na tym torcie. Dobitka w wykonaniu Granita Xhaki, który lewą nogą odpalił taką bombę, że zasłonięty Stojković nawet nie zdążył zareagować. 1:1!

21:08

Mario Gavranović za Harisa Seferovicia. Zmiana oczywiście uzasadniona słabą grą napastnika Szwajcarii, ale my cały czas zastanawiamy się – jak to się stało, że oni nie mają snajpera z prawdziwego zdarzenia? Wybaczcie, ale Gavranović odbił się od poważniejszych lig i aktualnie, jedynie dzięki wcześniejszym dobrym występom w Rijece, jest w Dinamie Zagrzeb, z Bjelicą, Kądziorem i Dilaverem. Jak na pakę, gdzie na innych pozycjach znajdują się podstawowi zawodnicy z mocnych lig – słabiutko.

20:55

Świetny mecz! O dziwo – świetny z obu stron, bo nie jesteśmy też w stanie jednoznacznie skrytykować Szwajcarii za to, że nie potrafi sfinalizować żadnej akcji. Dwukrotnie blisko był Dzemaili, ale najwięcej dreszczy na skórze u kibiców Serbii wywoływały nie te sytuacje zakończone strzałem, ale momenty, w których Szwajcarzy szukali uderzenia gdzieś na przedpolu. Na razie nie potrafią skorzystać z miejsca, które zostawiają głęboko cofnięci rywale, ale nie wykluczamy, że to się niedługo zmieni.

Serbowie? Im należą się wyłącznie pochwały, przede wszystkim za konsekwencję w tyłach, ale i bardzo jasny, klarowny i co najważniejsze dobrze wykonany plan z przodu. Już na początku pisaliśmy – mocne są boki obrony, z których Serbia po prostu musi korzystać. I o ile Kolarov na razie jest dość niewidoczny, o tyle Ivanović bardzo aktywnie wspiera Tadicia z przodu. Mitrović mógł spokojnie załadować dwa gole głową, Matić mógł jeszcze dorzucić to, co miał po rzucie rożnym. Przy 3:0, Szwajcaria byłaby na łopatkach.

Sami widzicie – mecz, gdzie trudno do kogoś mieć większe pretensje. I fajnie, wreszcie. Narzekaliśmy cały dzień, wreszcie można pochwalić.

20:46

20:46

Dziesięć celnych dośrodkowań Serbii, jeśli nas whoscored.com nie myli. Przed momentem kolejne, z rzutu rożnego, koncertowo marnuje Matić, kompletnie niespodziewający się, że piłka przejdzie przez całe pole karne i dotrze do niego, stojącego tuż przy długim słupku. Gigantyczna robota Ivanovicia i Tadicia, bo to głównie na prawej flance odbywają się te spektakle.

20:41

O pierwszej połowie meczu Nigerii z Islandią pisaliśmy, że to najgorsze 45 minut na mundialu, teraz być może otrzymujemy jedną z lepszych połówek. Uwagę przykuwa przede wszystkim brak błędów po obu stronach. Jak Serbia wychodzi spod pressingu, to raczej serią celnych podań niż lagą (choć i długie podania do Mitrovicia są dość celne), jak Szwajcaria buduje atak, to kończy go lepszym czy gorszym, ale jednak – albo strzałem, albo dośrodkowaniem. Nie ma przerzutów w aut, nie ma podań do rywala, nie ma zbyt wielu głupich strat.

Chciałoby się napisać: europejska jakość, to widać, ale sami wiecie. Idzie mecz z Kolumbią…

20:29

Pół godziny dla Serbii, która mimo że nie ma piłki, mimo że nie przebywa zbyt często pod bramką rywala, tworzy sobie zdecydowanie groźniejsze sytuacje. Nie chodzi nawet o kontry, choć naturalnie i dynamiczne ataki są siłą Serbów. Bardziej o umiejętność bardzo konkretnej, zdecydowanej gry – bez kombinowania, masz piłkę na skrzydle, to podjedź do linii i wrzuć, masz na nodze gdzieś na przedpolu – spróbuj uderzenia i tak dalej. Wszystko to sprawia, że Serbowie przy posiadaniu piłki na poziomie 30%, mają już sześć uderzeń na bramkę Sommera, z czego przynajmniej dwa powinny się skończyć w siatce.

Szwajcaria? Szanuje piłkę, buduje kolejne ataki, stara się nawet zaszaleć jakąś bombą z dystansu, ale na razie Stojković prawie bezrobotny.

20:06

Ależ start Serbów! Najpierw po dośrodkowaniu bardzo mocne uderzenie głową broni Sommer, ale dosłownie kilkadziesiąt sekund później jest już absolutnie bezradny. Mitrović dostaje piłkę na nos od Tadicia i tym razem nie daje żadnych szans. 1:0!

19:58

W rywalizacji hymnów tym razem bez rozstrzygnięcia. Oczywiście szanujemy wszystkie, ale tutaj mieliśmy po obu stronach raczej typ „majestatyczna kołysanka”, niż skoczna  „jazda z nimi”.


Fot.Newspix

Opublikowane 22.06.2018 13:48 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 24
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
matibosss
matibosss

czegoś nie rozumiem..skoro na koniec liczy się stosunek bramek to jakim cudem po wygraniu np 1-0 islandi z nigeria- argentyna nie ma szans.??islandia 4 pkt argntyna 1pkt.chorwacja wygrywa 1-0 z islandia , argentyna wali 3 nigerii i awans argentyny..

wafel
wafel

Też bezskutecznie próbuje zrozumieć co autor miał na myśli…

już wyjaśniam
już wyjaśniam

to ten sam co twierdzi że Australia nie ma szans na awans, mimo że to Dania zagra z Francją w następnej kolejce

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

LordInfamous
LordInfamous

Jaka na Brazylia jest żałosna, ja pierdole
Oby chuje nie wyszły z grupy

irman
irman

Ja pierdolę, tych mistrzostw się oglądać nie da. Odpadam. To tak jakby oglądać mecze Atletico z Włochami tylko na niższym poziomie. Myślałem, że nie zdarzy się już nic gorszego od Italia 90. A jednak myliłem się.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

irman
irman

Ale ja jestem wielkim fanem Atletico i Simeone ale co innego oglądać ich jako rodzynka w LM czy Primera, a co innego gdy tak wygląda niemal każdy mecz. A co do Ekstraklasy to już wcześniej doszedłem do takiego porównania. Z tą różnicą, że na MŚ oprócz wyrównania poziomu dochodzi zmęczenie najlepszych graczy w najlepszych drużynach. No i chyba generalnie wszyscy słabsi Simeone analizować zaczęli i wprowadzać do siebie w różnych wariantach.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Gówno takie, że oczy bolą patrzeć. Z drugiej strony ładnie grające Peru już odpadło, więc…

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Brazylia słaba jak Argentyna, a Neymar jak Messi. Dodatkowo pizdeczka nurkuje niczym Mbappe i aktorzy jak Umtiti.
Pięknie VAR wyeliminował tego czitera.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Przy każdym rożnym można podyktować z 4 takie karne – też zgodnie z przepisami. Szara strefa, a sędzia robi co chce. 🙂

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Alamar
Alamar

Pierwsze mistrzostwa swiata uczciwe jak narazie dzieki varowi i sensowniejszej interpretacji przepisow. Bledy sie zdarzaja ale rzadkoscia sa te krytyczne. Douglas Costa (Juventus) najlepiej wygladal po wejscu, Coutinho swietny jak zawsze, Neymar tylko nurkuje oczywiscie. Kostaryka slaba, chluby te meczarnie Brazylii nie przynosza. Zwrocilbym uwage ze wybor Sochi i tego klimatu rozwalilo nie tylko Polske ale i Brazylie ktora powinna byc zdecydowanym faworytem tych Mistrzostw ale nikt prezesow federacji nie zmuszal do takiego wyboru, jesli chodzi o POL mozna bylo wybrac min. Kazan z zupelnie innym klimatem. btw znow widac ze Szpakowski zbyt wielu meczy to nie oglada bo nadal nie wie ze te rozciecia i otwory na getrach sa robione przez samych pilkarzy i nie jest to wynik jakiejs ostrej gry rywala..

Kanapowy Janusz
Kanapowy Janusz

Żenujące. Neymar nurek powinien otrzymać 3 żółte kartki w tym meczu. 1) Nurkowanie w polu karnym. 2) Rzut piłką w murawę (jedyne żółtko) 3) Szarpanie reprezentanta Kostaryki za bark + strzał w jego twarz. Zwykły śmieć, który nie ma podejścia pod Ronaldo i Messiego.

przemo00116
przemo00116

Pokręciliście.W ostatniej kolejce Brazylia gra z Serbią a Szwajcaria z Kostaryką.Nie pijcie w pracy.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

już wyjaśniam
już wyjaśniam

Znowu wasze pseudoeksperckie przewidywania. Nigeria właśnie strzela Islandii na 2-0 i jak to świadczy o Argentynie skoro strzelili wyspiarzom tylko jedną bramkę? Ten mecz raczej pokazuje, że Nigeria zagrała poniżej oczekiwań, a nie że jest taka słąba.

KręciNasZdzisek
KręciNasZdzisek

Nigeria-Islandia 2:0 po 75 minutach. Grają o 17:00 w Wołgogradzie. W 2. połowie Islandczycy całkowicie nie wytrzymali nienajwyższego tempa gry, Spuchli kondycyjnie. Przestali z żelazną konsekwencją przesuwać formacje. Czyli zrobili to wszystko, czego nie zrobiła kilka dni temu Chorwacja, która nigeryjskim ogórom nie dała pograć nawet 5 minut. I zerżnęła ich gładko 2:0. My gramy pojutrze o 20:00. Też będzie gorąco, co pasuje zdecydowanie bardziej Kolumbijczykom. Czarno to widzę.

KręciNasZdzisek
KręciNasZdzisek

No, i nigeryjski bramkarz rozjebał psychicznie Sigurdssona. Szkoda Islandii.

teddybear
teddybear

Islandia powstrzymala Messiego,ale nie powstrzymala Musy 😉

Marrunios
Marrunios

Ej weszlaki, śpicie? To jakaś popierdułka a nie live. Co chwila idą akcje a u was 20 minut cisza. Do roboty, kto ma dyżur?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Krzycho
Krzycho

Szwajcarię osłabia ich kapitan, Lichsteiner. Co prawda nigdy nie uważałem go za dobrego zawodnika, jest np. surowy technicznie, ale jego znakiem rozpoznawczym było zapierdalanie box to box i dośrodkowania (raz na czas któreś tam było udane) – dziś chyba nie miał jeszcze żadnego dobrego zagrania, które by stworzyło jakas szansę na bramkę.zresztą w meczu z Brazylią też „imponował” ilością nieudanych zagrań i niecelnych podań.

Włochy
05.07.2020

Rzym stracił tożsamość, teraz traci nadzieję. Co czeka amerykańską AS Romę?

Osiem porażek w 2020 roku – a w zasadzie dziewięć, bo remis w derbach to jak porażka – to bilans AS Romy, która przeżywa największy kryzys od lat. Zamiast powrotu na szczyt, Giallorossi muszą się martwić, czy nie wypadną nawet z Ligi Europy. Kibice nie krytykują już pod nosem. Rzymskie uliczki huczą od obelg kierowanych głównie pod […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Na papierze lepszy Piast. Ale z papieru Lavicka robi samolociki

Śląsk rozegra dziś bardzo ważny w kontekście walki o wicemistrzostwo Polski mecz z Piastem. Wiemy, że drużyna z Wrocławia ciągle kręciła się w tym sezonie po górnej połówce tabeli, ale musimy przyznać, że dość długo nie spodziewaliśmy się, że dalej będzie w grze o taki wynik. Dlaczego? Główny powód jest taki, że gdy patrzymy na […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Benedikt Zech – jeden z największych wiosennych zjazdów w Ekstraklasie

Nie napiszemy, że to największy wiosenny spadek formy piłkarza w Ekstraklasie, bo kilku mocnych konkurentów by się znalazło. Na przykład dołujący Jesus Imaz w Jagiellonii. Na pewno jednak Benedikt Zech z Pogoni Szczecin to jeden z tych, którzy w tym roku najbardziej obniżyli loty w porównaniu do rundy jesiennej. Austriak z czołowego stopera stał się […]
05.07.2020
Anglia
05.07.2020

Bruno Fernandes – klucz Manchesteru United do bram Ligi Mistrzów

2 listopada 2019 roku Manchester United przegrał wyjazdowe spotkanie z Bournemouth i osunął się na dziesiąte miejsce w tabeli Premier League. Sporo się wówczas mówiło o konieczności wymiany trenera na Old Trafford, a szanse „Czerwonych Diabłów” na zajęcie w tabeli miejsca gwarantującego udział w Lidze Mistrzów wyglądały naprawdę marnie. Ale sytuacja się zmieniła. Wczoraj podopieczni […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Czy właśnie poznaliśmy mistrza Włoch?

Podobno Milan od dawna nie siada przy jednym stole z tymi, którzy rozdają karty w świecie calcio. Podobno, jednak dziś było inaczej. Dziś każdy, kto tak sądził, dostał od Rossonerich pstryczka w nos. Bo całkiem możliwe, że to właśnie Milan wygrywając na Stadio Olimpico z Lazio jako pierwszy zespół w tym sezonie Serie A, rozstrzygnął losy mistrzowskiego […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Festiwal błędów w wykonaniu Lechii. Gra o puchary będzie ciekawsza

Wiele kart w lidze do rozdania już nie ma, ale walka o puchary – i owszem, ten serial może potrwać do końca. Po części dlatego, że kluczowy w tej układance jest Puchar Polski. Po części dlatego, że o czwarte miejsce, które może być premiowane grą w Europie, walczy wciąż całkiem spora stawka. Wygrana w Gdańsku […]
05.07.2020
Niemcy
04.07.2020

Klasa Lewego, klasa Bayernu. Bayer dodatkiem do finału Pucharu Niemiec

To miał być przyjemny wieczór i dla Bayernu, i dla Roberta Lewandowskiego. Tak też się stało, wszystko poszło zgodnie z planem. Monachijczycy pewnie pokonali Bayer Leverkusen w finale Pucharu Niemiec. W swojej historii sięgnęli po to trofeum po raz dwudziesty. „Lewy” przyczynił się do tego dwoma golami, dzięki czemu pobił życiowy rekord strzelecki w jednym […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Takich skrzydłowych lubimy. Czas zacmokać nad Kamińskim

Trzy gole, jedna asysta i jedno kluczowe podanie – może nie jest to oszołamiający dorobek dla skrzydłowego. Ale jeśli skrzydłowym jest osiemnastolatek, który tak naprawdę regularnie zaczął grać dopiero od wiosny, a jeszcze przez początek rundy grał na boku obrony – wówczas wygląda to już przyzwoicie. Na Jakuba Kamińskiego po prostu aż miło popatrzeć. To […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Warta wysycha, dziś pomogli jej w tym sędziowie

Warta Poznań, choćby chciała, z barażów o Ekstraklasę się nie wypisze. Ma za dużą przewagę, poza pierwszą szóstkę już nie wypadnie. Drużyna z Wielkopolski jednak konsekwentnie oddala się od bezpośredniego awansu. Na domiar złego, dziś została ofiarą chwilowego zaćmienia sędziów, których błędy niestety stają się normą w I lidze po koronawirusowej przerwie. Doliczony czas pierwszej […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Prawa obrona, czyli dziura w legijnej konstrukcji

Legii nie udało się dzisiaj przyklepać mistrzostwa, ale chyba nikt nie ma większych wątpliwości, że tak się stanie. Wojskowi musieliby przegrać wszystko do końca, reszta wygrywać, no, bez szans. Dlatego już teraz trzeba myśleć o eliminacjach do Ligi Mistrzów. I wydaje się nam, że dostrzegamy w tej konstrukcji sporą lukę: mianowicie chodzi nam o prawą […]
04.07.2020
Włochy
04.07.2020

Juventus wygrywa derby. Ronaldo przełamuje się z wolnego

Tyle prób, tyle niepowodzeń, tyle okrzyków frustracji, że kibice Juventusu już chyba przestali wierzyć, że kiedyś to będzie miało swój kres. Odkąd Cristiano Ronaldo przyszedł do Turynu, w Padzie przepłynęły już hektolitry wody, a genialny Portugalczyk wciąż pozostawał bez bramki z rzutu wolnego, choć przecież swojego czasu był uznawany za jednego z najwybitniejszych egzekutorów tego […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Koronacja przełożona. Lech oddaje głos do Gliwic

W ostatnich dniach ludzie związani z Lechem Poznań często wracali do poprzednich spotkań z Legią Warszawa. Narracja była prosta – może i oba przegraliśmy, ale zarówno w październiku, jak i w maju, gorsi od rywala nie byliśmy. Jeśli była to zorganizowana akcja, mająca na celu zbudowanie pewności siebie przed trzecim starciem z liderem Ekstraklasy, trzeba […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Raków tym razem nie dojechał na pierwszą połowę

Jeśli oglądaliście poprzednie mecze Zagłębia i Rakowa w grupie spadkowej, to doskonale wiecie, że chwytając za piloty nie musicie obawiać się o plażowanie. Szczególnie może podobać się Raków i to on był faworytem. Raz, że grał u siebie, dwa – w Zagłębiu brakowało Białka, Żivca i Drazicia (uraz wykluczył go z końcówki sezonu, wrócił  się […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Stal Mielec – Robin Hood I ligi. Ogrywa czołówkę, traci z dołem tabeli

Jak powinien grać lider tabeli w meczach z ekipami, które walczą o utrzymanie? Pewnie, konkretnie, efektownie. I właśnie takich przymiotników nie użyjemy, żeby opisać postawę Stali Mielec, która znów potknęła się w spotkaniu, w którym była zdecydowanym faworytem. Punkt z Mielca wywozi dziś Odra Opole, choć – szczerze mówiąc – drużyna Dietmara Brehmera może być […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Status quo zachowane, Miedź remisuje z Tyskimi

Bardzo fajnie ogląda się w ostatnich tygodniach I ligę, serio. Nie ma w tym krzty ironii, nawet jeśli momentami brakuje defensywnego ogarnięcia czy technicznej dokładności – atrakcyjność zupełnie to rekompensuje. Dzisiaj w Legnicy znów za nami bardzo przyjemne 90 minut: cztery gole, sporo okazji, wymiana ciosów i wynik, który nie daje nam żadnych odpowiedzi przed […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

LIVE: Lechia może zaatakować podium, ale woli spacerować

W Warszawie pewnie czuć już przyjemne podniecenie przed wieczorem. Legia nawet w przypadku remisu przyklepie dziś mistrzostwo Polski. Ale zanim przeniesiemy się do Poznania, to najpierw przystaweczka – starcie Rakowa z Zagłębiem, czyli największych przegranych (?) rundy zasadniczej. A po klasku w Poznaniu jeszcze przeniesiemy się do Gdańska, żeby zerknąć na to, czy Lechia z […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Drugi spadek z rzędu? Zagłębie Sosnowiec pomyliło kierunki

Trzy mecze bez zwycięstwa, trzy punkty przewagi nad strefą spadkową. Zagłębie Sosnowiec zmieniało trenera i skrycie marzyło o wskoczeniu do grupy, która powalczy o awans w barażach. Marzenia zweryfikowało jednak życie, bo nawet mimo płaskiej tabeli, sosnowiczanom bliżej dziś do gry o utrzymanie niż o promocję. Co dzieje się w Sosnowcu i czy faktycznie kibice […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Lech Poznań, czyli tęsknota za byciem Miauczyńskimi

Czy komuś się to podoba, czy nie – czas duopolu legijno-lechowego był najciekawszym okresem w Ekstraklasie ostatniego dziesięciolecia. Nie tylko na boisku, ale i poza nim. Podbieranie sobie piłkarzy, wyścigi na szpileczki, Leśnodorski wytykający palcami błędy Lecha, Klimczak śmiejący się z podklejaniem gumą stołu przez Leśnodorskiego. Ale duopolu już nie ma. Jest monopol. I nawet […]
04.07.2020