LIVE: Głowy do góry, futbolowy karnawał trwa!
Live

LIVE: Głowy do góry, futbolowy karnawał trwa!

Wczoraj sobie pobluźniliśmy, ponarzekaliśmy, może nawet popłakaliśmy, dziś jest nowy dzień. Reprezentacja wciąż jest w turnieju, wciąż jest niewielka szansa, że nawet pogramy tam dłużej, niż do końca fazy grupowej. Nie ma co się nad sobą użalać, tym bardziej, że dzisiaj już zupełnie inny ciężar emocji. Bez tej całej uczuciowej otoczki i presji związanej z tym, że gra nasza drużyna, dostajemy okazję podziwiania największych. Cristiano Ronaldo kontra Maroko. Suarez-Cavani kontra Arabia Saudyjska. Wreszcie Hiszpania rozprawiająca się z Iranem. Liczymy, że wreszcie dostaniemy trzy popisy gry ofensywnej. Bądźcie z nami, siódma na tych mistrzostwach relacja live właśnie się rozpoczyna.

22:05

No to pyk – ruszył Stan Mundialu, więc my się zawijamy. Sprawdzajcie niżej, dzięki za dziś i do jutra!

22:00

😀

21:57

Hah, na koniec jeszcze salto. Co ten Iran odwinął w tym meczu…

21:56

Dość niespodziewanie należy użyć zwrotu – Hiszpania dowiozła zwycięstwo! W ostatnich 20 minutach Iran opuścił swoje zasieki i okopy, a następnie kilka razy bardzo mocno zagroził bramce De Gei! Trzy razy było naprawdę blisko – nieuznany gol, akcja po siatce założonej Pique, wreszcie strzał obok słupka. Aż szkoda, że nie pokazali tego wszystkiego wcześniej. Hiszpania zbliża się do awansu, obecnie w grupie:

Portugalia – 4 punkty
Hiszpania – 4 punkty
Iran – 3 punkty
Maroko – 0 punktów

21:42

Ho, ho, ho, Amiri zakłada tunel Gerardowi Pique po czym doskonale dogrywa na głowę Taremiego, ale piłka przelatuje minimalnie nad poprzeczką. Co by się działo, gdyby tu padła bramka!

21:38

Mamy zgryz. Część obserwatorów tego meczu jest w opcji – patrzta, jak się dzielny Iran broni. Druga część – defensywna gra, okej, ale chamskie symulki, gra na czas, dziewięć osób we własnym polu karnym to gruba przesada.

Jedno jest pewne – nie chcielibyśmy mimo wszystko tak grającej drużyny Adama Nawałki. Moglibyśmy nie wytrzymać, jak Maciej Rybus zwijałby się w polu karnym w 16. minucie po minimalnym kontakcie z napastnikiem rywala.

21:25

Hah, kabaret. Iran jak już po godzinie stwierdził, że może warto przejść na połowę rywala, to od razu z orkiestrą – dorzut na pole karne, duży chaos i piłka w siatce Hiszpanii. Sęk w tym, że… dali się złapać na spalonym.

Kurczę, kadra, która godzinę grała w dziewiątkę we własnym polu karnym, dała się złapać na spalonym w ich jedynej akcji zaczepnej w meczu.

Surrealizm. VAR zweryfikował początkowo uznanego gola, wciąż prowadzi Hiszpania.

21:20

Grać na czas od 15. minuty.

21:15

No i po wszystkim. Iran wyprowadził ten swój jeden jedyny atak i niestety – zmarnował szansę. Chwilę później jest już 1:0, po dobrym przyjęciu Costy w polu karnym rywala, ale i bardzo niefortunnej interwencji jednego z Irańczyków, który właściwie nabił brazylijskiego Hiszpana piłką. Niestety, to nie uciszyło wuwuzeli.

21:12

21:12

Doskonała interwencja Beiranvanda (to bramkarz Iranu, jak coś). Hiszpania po przerwie jednak zdecydowała się na próby strzałów z dystansu, tym bardziej, że Iran konsekwentnie gra obronę Teheranu i nie wyściubia nosa poza własną szesnastkę. I faktycznie, to chyba dobry pomysł – uderzenie sprzed pola karnego sprawiło ogromne trudności golkiperowi, ba, wydawało się, że będzie się musiał zmierzyć z dobitką. Ale wtedy i on nam zaimponował. Wręcz koci refleks i szybka poprawka własnej parady. Wciąż 0:0.

21:06

Nokaut.

20:54

Kuriozalny mecz, absolutnie. Iran na czas zaczął grać gdzieś w 17. minucie, przez większą część połowy właściwie nie wychodził z 20. metra, a Hiszpania… totalnie sobie z tym nie radziła. Oddała jeden celny strzał, przy posiadaniu piłki 82% jedyne, co miała do zaoferowania, to dziesiątki bezużytecznych dośrodkowań. Jeśli ten mecz się nie zmieni – ktoś nie wyprosi ze stadionu typów z wuwuzelami i nie zmieni Hiszpanom optyki na takie zagadnienia jak strzał z dystansu… Może być tu naprawdę ciężko dożyć do 90. minuty.

20:34

Irańczycy się nie pieprzą w półśrodki – jak 10 minut temu pisaliśmy że w dziewięciu są we własnym polu karnym, to jeszcze z niego na dobrą sprawę nie wyszli. I nie wyglądają na bardzo zmartwionych tym faktem.

20:31

Wreszcie fajne akcje Hiszpanów, trochę bajerki technicznej, trochę przyspieszenia. W sumie nie jesteśmy zaskoczeni, ale w obu przypadkach zaczęło się od Iniesty. Za pierwszym razem wywalczył tylko rzut rożny, za drugim po jego centrze stworzył się w szesnastce Iranu spory chaos, w którym najlepiej odnalazł się David Silva. Strzał quasi-przewrotką przeleciał jednak wysoko nad poprzeczką.

20:26

– Ciekawe jak długo utrzymają się Irańczycy przy piłce.
– No to były jakieś trzy sekundy.

20:20

20:19

Iran – 9 osób we własnym polu karnym. Mogą nie dowieźć. Chociaż zostało już jedynie 70 minut.

20:15

Dzisiaj dostajemy trzy razy to samo danie. Jedyne, co nas zaskoczyło, to że Hiszpanie wykonali rzut wolny w identyczny sposób jak przeciw Portugalczykom – krótkie rozegranie, dogranie na długi słupek, próba zgrania do środka. Sądziliśmy, że po tym, jak zdobyli w ten sposób bramkę, uznają sposób za spalony. Biorąc pod uwagę, że akcja nie zrobiła wrażenia na Irańczykach – chyba już więcej jej nie obejrzymy.

20:13

Poważni ludzie, poważne tematy.


Fot.FotoPyK

KOMENTARZE (24)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
jamajski_spekulant

Smutek – emocjonalny ból powiązany z uczuciem niekorzystnej sytuacji, stratą, rozpaczą, żałobą, żalem, bezradnością oraz rozczarowaniem….

Gudi

Nic dodać, nic ująć.

josiu

Niby nowy dzień, fajne mecze, ale jakżeby inaczej się to oglądało gdyby wczoraj padł chociaż remis… A tak ten żal siedzi gdzieś z tyłu głowy i ciągle się odzywa.

Placek

Cos jakbys byl na zajebistej imprezie, niby dobrze sie bawisz, co chwile wjezdzaja nowe atrakcje i pojawiaja sie nowe panny, ale podskornie czujesz ze zaraz moga cie z tej imprezy wypierdolic a wszystkie najlepsze panienki przypadna innym.

Hans Adalbert Mazeppa - pokaz siły
Borki Apartments F.C.

Przez 10 minut meczu POR-MAR zdarzyło się więcej niż przez 90 minut „meczu” POL-SEN.

pep

Ja piernicze…oglądam ten mecz i…Maroko by nas zmiotło wczoraj.

Kausz
Cracovia

Pan Redaktor optymista a tu jak się patrzy na grę takich zespołów jak Maroko czy Egipt to ta nasza wczorajsza nędza jeszcze tragiczniej wygląda.
Jedyne co może nas uratować to znany wariant „rezerwejros” dotychczas stosowany w meczu o honor. Czy zastosowanie go w meczu o wszystko da oczekiwany skutek? Może się przekonamy bo co najmniej czterech zawodników z pierwszej 11 wczoraj nie powinno wyjść w składzie na Kolumbię.

JurekB

Hmmm… A może ja oglądam inny mecz albo złą relację? Gdzie jest informacja o tym, jaki jest wynik i że Ronaldo strzelił?

Krzycho

Tak oglądam to niby słabe Maroko z Portugalią i sobie myślę że wszyscy na tych mistrzostwach grają w piłkę, tylko my i Arabia Saudyjska kopiemy się po czołach.

TotoRiina

Słabe Maroko może być tylko dla kogoś kto nie za bardzo interesuje się piłką,

Krzycho

Dlatego napisałem „niby słabe” – ale wg januszy nasi pogoniliby ich piątką. Marokańczykom brakuje wykończenia, ale poza tym grali bardzo dobrze, o niebo lepiej niż Portugalczycy, tyle że ci mają tego Ronaldo i to zrobiło różnicę. Co by o nim nie powiedzieć i jak śmieśznie go przezwać- to grajek o dwie klasy lepszy od Lewandowskego.

Pre

Tylko Arabia nie jest losowana z 1 koszyka :)

StalinMourinho

Patrząc na mecz POR-MAR : jakie to szczęście, że wczoraj graliśmy z Senegalem, a nie z Marokiem, bo minimum piątkę by nam wbili.

Krzycho

Nołnejmy z Arabii Saudyjskiej wyglądają w meczu z Urugwajem o klase lepiej nisz nasi miszczowie. Co prawda dostali bramkę po głupim błędzie, ale przynajmniej oddali celny, silny (choć raczej niegroźny) strzał poprzedzony udanym dryblingiem oraz mieli dobrą okazję na strzelenie bramki (strzał niecelny z 8-9 metrów). Czyli zrobili w pierwszych 30 minutach 2x więcej niż nasi.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Juz nie przesadzaj. Rozumiem ból dupy i frustracje, ale natychmiast przestań przynudzać. Arabia jest beznadziejna, zobacz lepiej Iran.

już wyjaśniam

Można tłumaczyć Urugwaj że zagrali mądrze, małym nakładem sił. Ale ciężko nie pokusić się o porównanie
Rosja z Arabią i Egiptem – 8:1 w bramkach
Urugwaj – 2:0

Krzycho

O rany, ale obrona Teheranu…

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Od 1:0 już obrona Madrytu.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Iran dużo lepszy od Polski.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Polska myśl szkoleniowa sekuje dryblerów od trampkarza. Mamy skrzydłowych na kontrę, nie na odrabianie strat. Ofensywnych pomocników też nie mamy wybitnych – od zawsze. Między innymi też przez brak umiejętności dryblowania, wygrywania sytuacji 1 na 1.

varak
RKS Radomiak Radom

A weszło jeszcze pisze że oni to by nie chciel Polski tak grającej jak Iran, bo ojej, grają na czas. No nie, my to byśmy chcieli żeby nasi wyszli na Hiszpanię na pełnej kurwie i zjechali do bazy z czwórką w sieci.
A wiecie czego ja bym chciał? Żeby reprezentacja Polski wyszła na mecz z silnym przeciwnikiem mając PLAN i się go konsekwentnie trzymając, a nie zamiast planu mając wielkie kupsko w majtach. No ale do tego trzeba mieć na ławce jakiegoś Queiroza, a nie Nawałkę.

robbierabbit

Głowy do góry. Staramy się chyba, ale ten Iran, kurwa, bije naszą wczorajszą grę o dziesięć bomb nuklearnych. Z Hiszpanią. Kurwa…

piotrz

Brawo Iran. Piękny mecz.

wpDiscuz