post Avatar

Opublikowane 08.06.2018 13:53 przez

redakcja

Meczem z Chile wybrańcy Adama Nawałki, którzy już za kilka dni rozpoczną mundialowe zmagania, wchodzą w ostatni etap przygotowań do rosyjskiej imprezy. Etap z wielu względów kluczowy, który selekcjonerowi powinien dać odpowiedź na ostatnie nurtujące go pytania. Te najważniejsze dotyczą oczywiście ustawienia i składu. Ile niewiadomych ma jeszcze Nawałka? Czy życie bez Kamila Glika jest możliwe (mimo iż nie jest pewne, że będzie konieczne)? Który z testowanych do tej pory wariantów gry jest najbardziej słuszny? W dużej mierze to właśnie dzisiejsze starcie z La Roja powinno rozjaśnić te stosunkowo mgliste kwestie.

Chile to nasz pierwszy i jednocześnie ostatni silny sparingpartner przed Mistrzostwami Świata. Mecz z Litwą na Stadionie Narodowym, identycznie jak dwa lata temu w Krakowie, będzie miał raczej piknikowy charakter. Biało-czerwoni trochę pobiegają, pożegnają się z kibicami i tyle. Wymiar sportowy potyczki z Cernychem i jego kolegami będzie żaden, ale umówmy się – nie taki jest też jej cel. Właśnie dlatego jako próbę generalną przed meczem z Senegalem powinniśmy traktować dzisiejsze spotkanie. W końcu po drugiej stronie barykady stanie uznany zespół, który ze wszystkich nieobecnych w Rosji, jest najwyżej sklasyfikowany w rankingu FIFA.

Czy Polska poradzi sobie z przebudowywaną reprezentacją Chile? Za zwycięstwo biało-czerwonych Totolotek płaci 2,05!

Jedyny szkopuł tkwi w tym, że Chilijczycy do Poznania przylecieli w niekoniecznie najsilniejszym składzie. W domach zostały największe gwiazdy La Roja – Claudio Bravo, Alexis Sanchez i Arturo Vidal, a najbardziej znanym nazwiskiem wśród powołanych jest Gary Medel. Z perspektywy polskiego kibica w składzie bez wątpienia wyróżnia się też Igor Lichnovsky, pseudonim „El Polaco”. Lichnovsky kilka sezonów temu uchodził za bardzo utalentowanego obrońcę, jednak później jego kariera trochę wyhamowała. Teraz, gdy Reinaldo Rueda, mianowany w styczniu selekcjonerem Chilijczyków, robi przegląd kadr przed nowym rozdaniem w reprezentacji, znów ma szansę potwierdzić swoją przydatność.

Zawodników o podobnym statusie w drużynie Ruedy jest zresztą więcej. Selekcjoner musi szukać nowych wariantów i rozwiązań, bo większość gwiazd wchodzi po prostu w schyłkowy okres swojej kariery. Cel postawiony przed Ruedą jest prosty – w 2022 roku Chile ma wrócić do grona najlepszych drużyn globu i awansować na Mistrzostwa Świata w Katarze. W międzyczasie nie obędzie się jednak bez odmłodzenia reprezentacji. Ewentualne problemy? Przede wszystkim generacja piłkarzy, którzy docelowo mieli stać się następcami Sancheza, Bravo czy Vidala, skupia w sobie dużo mniej talentu. Dlatego Rueda nie może marnować czasu. Kombinować i szukać najlepszych rozwiązań musi już teraz.

W Ameryce Południowej pochodzący z Kolumbii trener to uznana marka W 2010 i 2014 roku na Mistrzostwach Świata prowadził odpowiednio Honduras i Ekwador, wcześniej pracował też z reprezentacją swojego kraju. W 2006 roku trenowana przez niego Kolumbia grała zresztą z Polską, a mecz w Chorzowie w pamięci kibiców pozostał ze względu na bramkę, którą bramkarz gości, Luis Martinez, strzelił Tomaszowi Kuszczakowi.

Totolotek za każdą złotówkę postawioną na remis w meczu Polska-Chile płaci 3,25. Za zwycięstwo gości – 3,75

W porównaniu z dzisiejszym rywalem reprezentacja Polski prowadzona przez Adama Nawałkę znajduje się na zupełnie innym etapie budowy. Nasza kadra, mimo ostatnich problemów zdrowotnych, to mimo wszystko stabilny kolektyw, w którym wszystkie role są już rozdzielone. Nawałka dostanie dziś okazję do wykonania ostatniego przeglądu, będzie też mógł sprawdzić – w kontekście meczu z Kolumbią – jak jego piłkarze radzą sobie z południowoamerykańską wizją futbolu i ewentualnie po wszystkim wykonać końcowe szlify. Wiele więcej zrobić już się raczej nie da.

Niewykluczone, że spotkanie z Chile będzie dla biało-czerwonych powrotem do gry w systemie z czterema obrońcami. To rozwiązanie wiąże się z tym, że na prawą stronę obrony wróci Łukasz Piszczek, a kilka rajdów na przeciwległej flance powinien pokazać mający za sobą dobry sezon w Lokomotiwie Moskwa Maciej Rybus. Boki pomocy obsadzi zapewne duet Jakub Błaszczykowski-Kamil Grosicki. Duże zainteresowanie budzi zwłaszcza występ tego pierwszego, który jeszcze kilka tygodni temu zmagał się z ciężką do wyleczenia kontuzją, lecz po tytanicznej pracy wykonanej w Płocku pod okiem Leszka Dyi, w niemal sprinterskim tempie wrócił do pełni dyspozycji fizycznej. W wyjściowym składzie powinno znaleźć się też miejsce dla Arkadiusza Milka, co będzie zarazem oznaczać powrót do sprawdzonego systemu z najbardziej wysuniętym Robertem Lewandowskim i napastnikiem Napoli operującym gdzieś w pobliżu naszego kapitana.

Z oczywistych względów najwięcej wątpliwości wywołuje wybór partnera dla Michała Pazdana, który przy okazji dostanie bardzo trudne do wykonania zadanie – będzie musiał wskoczyć w buty po kontuzjowanym Kamilu Gliku. Obrońca Monaco, jak sam zapewnia, bardzo szybko dochodzi do zdrowia, ale jego występ na mundialu cały czas nie jest pewny. Dużo zależy od poniedziałkowej konsultacji, aczkolwiek umiarkowany optymizm wydaje się być uprawniony.

Jak zatem pod nieobecność naszego najlepszego defensora może wyglądać środek obrony reprezentacji w meczu z Chile? Na swoją szansę czeka chociażby Jan Bednarek, za którym naprawdę udane tygodnie w Southampton i który błyskawicznie awansował do roli najbardziej prawdopodobnego zastępcy Glika. W odwodzie pozostaje też Thiago Cionek, ale minimalnie więcej szans na występ od pierwszej minuty wydaje się mieć jednak Bednarek.

Ogólnie rzecz biorąc, sytuacja w naszej kadrze wciąż jednak wygląda na w pełni kontrolowaną. Czego w takim razie oczekujemy od meczu z Chile? Po pierwsze, chcielibyśmy utwierdzić się w przekonaniu, że bez względu na ostatnie kłopoty, z naszą reprezentacją generalnie wszystko jest w porządku. Po drugie, że praca, którą zespół Nawałki wykonał w ostatnim czasie, dała co najmniej przyzwoity efekt albo że chociaż widać symptomy tej pracy, bo przecież trudno już dziś oczekiwać najwyższej formy. I to naprawdę wystarczy, by w spokoju oczekiwać na pierwszy mecz biało-czerwonych podczas mundialu.

Fot. 400mm.pl

Opublikowane 08.06.2018 13:53 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 32
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
NigrumMangaMentula
NigrumMangaMentula

Jedyne czego można się obawiać to wakacyjne zaangażowanie piłkarzy Chile. Mam nadzieje, że mecz będzie intensywny, a przewidywani jako zmiennicy piłkarze dadzą dzisiaj powód selekcjonerowi, żeby ze zmianami na mundialu reagować trochę szybciej niż na Euro 2016

soshman
soshman

Thiago Cionek? A kto to jest? Czytam Wasze materiały od jakiegoś czasu i jakoś nigdy wzmianki o nim nie spotkałem…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Steffel
Steffel

Oj pejsbuk, pejsbuk… Nawet w tekście o meczu Reprezentacji znalazłeś coś, aby napisać coś o Legii. Widzę, że naprawdę zostałeś „wychowany w nienawiści”. Szacuneczek.

OzjaszGoldberg
OzjaszGoldberg

Bardzo proszę aby Pan używał polskich znaków, ciężko się Pana czyta. Z góry dziękuję

baran
baran

Szanowna redakcja weszło doskonale pamięta faul Cionka na napastniku Niedzielan Andrzej. I nie zapomni i nie wybaczy tego faulu nigdy – Cionek nie istnieje. Tylko dzisiaj, podkreślam przypadkowo, padło jego nazwisko w przedmeczowej realacji.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Przypadek jest jeden, a ilość Cionków w tekstach na weszło sugeruje, że mamy już do czynienia ze spiskiem. 🙂

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

To już też robi się nudne jak pajace, którzy pod każdym artem z prognozami bredzą o klątwie weszło… 🙂

Borsi
Borsi

„a najbardziej znanym nazwiskiem wśród powołanych jest Gary Medel.”

Medel nie zagra.

„Reprezentant Chile Gary Medel nie zagra w meczu towarzyskim z Polską.

30-letni zawodnik opuścił zgrupowanie swojej reprezentacji po przegranym 2-3 spotkaniu z Rumunią. Z „biało-czerwonymi” Chilijczycy zmierzą się 8 czerwca o godz. 20:45 w Poznaniu.” news z 31.05 ze strony 90minut.pl

TomAas
TomAas

tekst bez „umówmy się” to tekst stracony

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Fidel
Fidel

Szczerze?

WhiteStarPower
WhiteStarPower

To juz nie na tapet?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

LewaStronaWisły
LewaStronaWisły

Może mi ktoś wytłumaczyć pewien fakt? Na Euro 2016 powołanych na środek pola było sześciu zawodników (Jodłowiec, Krychowiak, Starzyński, Zieliński, Mączyński, Linetty). Teraz mamy ich tylko czterech (Krychowiak, Góralski, Linetty, Zieliński). Wydaje mi się, że w grze ciągle będzie co najmniej 3 środkowych, np. dwóch środkowych defensywnych i jeden ofensywny lub na odwrót. Są trzy mecze. Wystarczy jedna kontuzja i nie ma zmiennika. Burzy mi to wyobrażenie sobie w jakiej formacji Nawałka chce zagrać. Jest za to więcej skrzydłowych i bocznych pomocników. Chyba, że taki Kurzawa czy Grosik jako ŚPO? Dziwne to.

llll84
llll84

Złości mnie to narzekanie w polskich mediach, że Chile zagra bez największych gwiazd, że to nieprofesjonalne etc. Może powinniśmy im jeszcze taktyke wybrać i odprawe przeprowadzić? Jak znam życie po meczu będzie narzekanie że rywale grali za ostro i narażali naszych na kontuzje…

Nefilim
Nefilim

I może się jeszcze okazać, że takie Chile będzie gniotło Polaków 😉

PH
PH

A na Mundialu odpadniemy z grupy po 3 remisach. 0:0, 1:1, 3:3

wafel
wafel

Jak będziemy grali 5-tka w obronie to wcale się trzem remisom nie zdziwię. Główną wadą 4-ki w obronie jest ponoć to, że rywale ją rozgryźli. To co? Jak nam coś wychodzi, to zmieńmy na coś czego nie umiemy. Oby tylko zmylić szpiegów z Dakarskich pustyń…

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Tej Jackowski! Można nawet odpaść po 2. zwycięstwach i awansować po 2. porażkach.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Jedna rzecz mnie bawi. Mamy grać na Mundialu z drużynami z Afryki, Azji i Ameryki Południowej, więc bierzemy sparingpartnerów z tychże kontynentów, by nam udawali grupowych przeciwników. Nigeria była Senegalem, Korea Południowa Japonią, a teraz Chile będzie naszą Kolumbią. Kontynent się zgadza, ale czy coś poza tym?
Brazylia gra w grupie ze Szwajcarią i Serbią. Niech sobie wezmą za sparingpartnerów Belgię czy Czechy. Też z Europy. Pasuje! Na całym kontynencie gra się tak samo?

WhiteStarPower
WhiteStarPower

Ty masz naprawde dziwne problemy w życiu

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

A kto mówi, że to mój życiowy problem? To portal (głównie) o piłce, pisze się tu (głównie) o piłce, więc wypowiedziałem się w kontekście powyższego artykułu (o piłce). Szczerze mówiąc, nie za bardzo rozumiem, o co Ci chodzi…

Lelumpolelum
Lelumpolelum

Też mnie to śmieszy. Ograniczone podejście, to że są czarni jak Senegal i żółci jak Japonia nie oznacza, że są jakoś bardzo do siebie podobni. Nie wiem, może rzeczywiście ktoś to sprawdził, obejrzał dziesiątki meczów Senegalu, Kolumbii, Japonii i potem obejrzał dziesiątki, setki meczów różnych reprezentacji i wykorzystując wiedzę, doświadczenie uznał, że Korea, Nigeria, Chile są najodpowiedniejszymi rywalami, prezentują podobny styl gry, mentalność, ogólny poziom sportowy. Ale podejrzewam, że nie sądzę.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Jedno pytanie: przeleżeliście 30 lat pod lodem? Wielu strategów 🙂 tak dobiera sparingpartnerów przed MŚ.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Gdybyś był uważniejszy, to zauważyłbyś, że Ameryka PŁD jest bardziej jednorodna niż Europa. Brazylia ma Serbię to zagrała sparing z Rosją. Gdyby miała Belgię to zagrałaby z Holandią; Szwecję to z Norwegią – tak to działa. 🙂 No i oczywiście, że Nigeria nie gra jak Senegal, ale większość ekip tak dobiera sparingpartnerów. Nie wiem skąd nagłe zdziwienie. 🙂

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Zdziwienia brak, uwagi mi zwykle nie brakuje, do lodu się nie zbliżam, chyba że pływa w drinku. Ameryka Południowa jest bardziej jednorodna, ale przecież nie całkowicie. Bardziej niż metoda doboru rywali, bawi mnie raczej powtarzanie jak mantrę tych bzdur o tym, że jedni będą udawać drugich. Jeśli idzie o naszych rywali? Zgadza się kolor skóry, bo Nigeria gra inaczej niż Senegal, Korea inaczej niż Japonia, Chile zupełnie inaczej niż Kolumbia. No ale mamy murzynów z Czarnej Afryki, żółtych Azjatów i Latynosów. Gra muzyka.
To bardzo cenni rywale, wcale ich nie deprecjonuję, ale te gadki o symulowaniu czegokolwiek, nie dość, że są bzdurne, to powtarzane tak często, jakby coś nam chciano wdrukować.

korpa
korpa

Vidal nie został w domu 😀 Jest w Poznaniu, po prostu nie zagra z powodu kontuzji :DDD

Krzycho
Krzycho

Kurde, tylko nie Rybus na lewej obronie. Ile razy ten chłop grał w meczach reprezentacji jako lewy obrońca – tyle razy robił mega klopsy. I to z niezbyt wymagającymi rywalami np. z Kazachstanem. Fajnie ze miał udany sezon w Loko, ale to nie znaczy że dorósł do odpowiedzialnej roli bocznego obrońcy na mundialu. Naprawdę wolałbym na lewej obronie prawonożnego Bereszyńskiego albo nawet Jędrzejczyka bez formy. Rybus co najwyżej jako lewy wahadłowy i raczej jako zmiennik niż podstawowy gracz.

Bukmacherka
10.07.2020

Combo Dnia w eWinner – wygrane faworytów w sobotę po kursie 4.75!

Kapitalną, weekendową promocję przygotował nam legalny polski bukmacher eWinner! W ramach jednego zakładu możemy postawić to, co zwykle wpadłoby na „taśmę”. Wygrane faworytów w trzech topowych ligach – angielskiej, hiszpańskiej oraz włoskiej, mogą dać nam solidny zastrzyk gotówki. Dlatego też wybieramy „Combo Dnia” na nasz sobotni typ na czołowego europejskie rozgrywki. Combo Dnia w eWinner […]
10.07.2020
Weszło
10.07.2020

Górnik Zabrze – pierwszy polski klub, dla którego Grecy są wzmocnieniami

W ostatnich latach nie brakowało greckich zawodników na polskiej ziemi. Kolejne kluby decydowały się na piłkarzy z tego kraju, mimo że ci konsekwentnie się nie sprawdzali, każdy był mniejszym lub większym niewypałem. Mogło się wydawać, że latem tę klątwę zdjęła wreszcie Pogoń Szczecin, bo dobry początek miał Kostas Triantafyllopoulos. Szybko jednak zaczął ujawniać swoje gorsze […]
10.07.2020
Weszło
10.07.2020

Czy Legia i Lech powinny rzucić bańkę za Bohara?

– Jeśli na stole pojawi się kwota w granicach miliona euro netto, to wtedy Damjan będzie mógł kontynuować karierę gdzie indziej. Choć w zasadzie powinienem powiedzieć „co najmniej” milion euro – powiedział ostatnio „Super Expressowi” Artur Jankowski, prezes Zagłębia Lubin. Jak na polskie warunki to oczywiście duża suma, ale jeśli kiedykolwiek chcemy gonić poważniejszą piłkę, […]
10.07.2020
Weszło
10.07.2020

Szlakiem Podstawskiego. Pogoń ściąga kapitana rezerw Porto

Tomas Podstawski przed transferem do Pogoni Szczecin: bimbalion meczów w juniorskich kadrach Portugalii, wieloletnia podpora rezerw Porto, ale nie przebił się w jedynce. Teraz z tego samego klucza w Szczecinie pojawia się Luis Mata, 23-letni lewy obrońca, który rozegrał ponad pięćdziesiąt meczów w kadrach Portugalii od U15 do U21, a w Porto B po paru […]
10.07.2020
Weszło Extra
10.07.2020

Nawet fus może coś pokazać

W Zagłębiu przebił się dopiero w wieku 22 lat. U Mariusza Lewandowskiego zaczynał jako czwarty bramkarz. Dominik Hładun długo się przebijał. Ale gdy już się przebił, został w bramce Zagłębia na dłużej. Dziś budzi zainteresowanie innych klubów, mówi się o możliwych przenosinach do Legii. Czy bramkarz może być spokojny? Czego uczy Grzegorz Szamotulski? Ile daje […]
10.07.2020
Weszło
10.07.2020

Osiem lat od nominacji. Dlaczego Fornalikowi nie wyszło w kadrze?

10 lipca 2012 roku. Dokładnie osiem lat temu Waldemar Fornalik objął stery w reprezentacji Polski. Miał ogarnąć kadrę po nieudanym Euro, tchnąć w nią nowego ducha, awansować na mistrzostwa świata. Wydawało się, że skoro potrafił zrobić wynik z biednym Ruchem, gdzie dysponował kilkadziesiąt razy mniejszym potencjałem ludzkim, będzie umieć to zrobić z nie takim najgorszym […]
10.07.2020
Weszło
10.07.2020

Jobczyk: Mecz z ZSRR? Umówiliśmy się, żeby jak najniżej przegrać

„Jest Wiesław Jobczyk, jeden na jeden, jest ostry strzał i gol! No to już tego meczu nie przegramy…”. Słowa relacjonującego to spotkanie Stefana Rzeszota dźwięczą do dziś w uszach nie tylko hokejowych kibiców. 8 kwietnia 1976 doszło cudu większego niż piłkarskie mistrzostwo Europy dla Grecji w 2004 roku. Reprezentacja Polski pokonała naszpikowaną gwiazdami ekipę Związku […]
10.07.2020
Włochy
10.07.2020

Benevento wraca, by zaczarować Serie A. Gdzie może trafić Glik?

– Bez ambicji przegrywają tu jak Benevento – rapował Quebonafide w kawałku „Benevento” na płycie z Taco Hemingwayem. W Polsce nazwa tego klubu dziś zapewne bardziej kojarzy się z muzyką niż z piłką nożną. Bo Stregoni, czyli „Czarownice” to wciąż ciekawostka. Klub, który niczym meteor przemknął przez Serie A, zaznaczając się w zasadzie tylko tym, że po […]
10.07.2020
Weszło
10.07.2020

„Mama mi wpoiła: wracasz, musisz to dokończyć. Tamten mecz był dla niej”

W piątkowej prasie sporo ciekawego: dłuższe rozmowy z Jakubem Kamińskim i Michałem Kołakowskim, sylwetka Martina Konczkowskiego, oczekiwanie na losowanie w Lidze Mistrzów i Lidze Europy  oraz… tatuaże Jakuba Wójcickiego, o których mówi sam zainteresowany.  PRZEGLĄD SPORTOWY Żaden inny piłkarz ekstraklasy nie rozegrał w tym sezonie więcej meczów niż gruziński pomocnik Legii Walerian Gwilia. Opuścił tylko […]
10.07.2020
Weszło
09.07.2020

Gdzie diabeł nie może, Bruno z pewnością będzie przydatny

Nawet najbardziej wypasiony rower nie ruszy, dopóki nie zamontuje się w nim łańcucha. Nawet najdoskonalsze danie można schrzanić, jeśli pominie się jeden składnik. Nie wspominając o tym, że najdoskonalszy zespół może stać w miejscu, o ile brakuje w nim lidera. Aż trudno uwierzyć w to, jak nagłą i jak spektakularną odmianę przyniósł Manchesterowi United Bruno […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Hejt Park w dobrym składzie. Dziś z Cezarym Pazurą!

Filmowego tygodnia w Kanale Sportowym ciąg dalszy. We wtorek gościem Tomasz Smokowskiego był Olaf Lubaszenko, dziś do studia wpada Cezary Pazura. Przemagluje go Monika Wądołowska, oczywiście z waszą pomocą, bo taka jest idea Hejt Parku. Start 21, obecność w zasadzie obowiązkowa!  
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Czas na teleturniej! Czy redakcja zna wzór na pole prostokąta?

Takich emocji nie znajdziecie po odpaleniu telewizora. No dobra – znajdziecie. Ale nie na każdym kanale. Tak czy siak zapraszamy na kolejny odcinek naszego teleturnieju, w którym odpowiadamy na pytania luźno związane z Ekstraklasą. Dziś o nagrodę główną, którą było nic, powalczą: Kowal, Roki, Wojtek Piela i Przemek, który wygrał naszą donejtową licytację.  Start 20!
09.07.2020
Włochy
09.07.2020

Żurkowski zaczął łapać minuty. Są powody do optymizmu?

10 minut gry w lidze – tyle czasu otrzymał Szymon Żurkowski od trenera Fiorentiny przed wypożyczeniem do Empoli. Wydawało się, że gorzej być nie może, zwłaszcza po przejściu do klubu występującego w Serie B. A jednak. Przed przerwą w rozgrywkach środkowy pomocnik nie rozegrał w barwach drugoligowca ani jednego ligowego spotkania. Na szczęście ostatnio sytuacja […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Quiz piłkarski. Liga ponad stu reprezentantów. Wymienisz wszystkich?

Jeśli wiesz, który piłkarz Ekstraklasy ponad 20 razy zagrał w reprezentacji Zambii, jeśli kojarzysz biegających po naszych boiskach byłych reprezentantów USA i Portugalii, lub jeśli po prostu od lat śledzisz reprezentację Polski, ten quiz jest dla ciebie. Zdecydowanie! Z tęsknoty za reprezentacyjnym futbolem wynotowaliśmy sobie nazwiska wszystkich piłkarzy Ekstraklasy, którzy mieli okazje zagrać dla narodowych […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Trudna walka Sandecji o ligowy byt. „Trenera Kafarskiego wyeksploatowaliśmy maksymalnie”

Nie musimy wam chyba po raz kolejny powtarzać, jak płaska jest tabela pierwszej ligi. Ale jeśli ktoś się w tym nie orientuje, to powiemy, że nawet niemieckie autostrady nie są tak równe, jak środek ligowej stawki na zapleczu Ekstraklasy. Niesie to za sobą pewne konsekwencje. Na przykład takie, że nie wygrywając pięciu kolejnych spotkań, musisz […]
09.07.2020
Anglia
09.07.2020

Filozof może wreszcie wygrać coś poza nagrodą fair-play

Odkąd istnieje taka dziedzina jak filozofia, jej wybrani przedstawiciele są skazani na mieszkanie w beczkach. To drastyczne uproszczenie, ale pełnienie roli filozofa w dowolnej gałęzi życia to bardzo ciężki kawałek chleba. Szykany, wyśmiewanie, zarzucanie naiwności to tylko te najbardziej popularne spośród kłód pod nogami prawdziwego przedstawiciela tej nauki. Nie inaczej jest z bodaj najbardziej bezkompromisowym […]
09.07.2020
Blogi i felietony
09.07.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

„W Legii nigdy nie jest ani tak dobrze, ani tak źle, jak mówią” – te słowa Aleksandara Vukovicia, rzucone już jakiś czas temu, utwierdziły mnie w przekonaniu, że owszem, można zarzucić „Vuko” to czy owo, ale na pewno nie to, że nie zna DNA prowadzonego przez siebie klubu. Legia w ostatnich czterech meczach zagrała taki […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Lech Poznań i Puchar Polski – od pewnego czasu niedobrana para

19 maja 2009 roku Lech Poznań po zwycięskim golu Sławomira Peszki pokonał Ruch Chorzów na Stadionie Śląskim i po raz piąty w swojej historii zatriumfował w Pucharze Polski. Rok później „Kolejorz” – już pod wodzą Jacka Zielińskiego, a nie Franciszka Smudy – dorzucił także do kolekcji tytuł mistrzowski. Mogło się wówczas wydawać, że dokładanie kolejnych […]
09.07.2020