post Avatar

Opublikowane 03.06.2018 13:43 przez

redakcja

Okej, ręka do góry od każdego, kto był w stanie przewidzieć, że zaraz po wygraniu trzeciej Ligi Mistrzów z rzędu przez Real Madryt, Zinedine Zidane zdecyduje się na opuszczenie klubu. No i co? Nikt? Tak też sądziliśmy. Jego decyzja spadła na madridismo niczym grom z jasnego nieba, która przynajmniej na ten moment wygląda ni mniej, ni więcej niż na niedźwiedzią przysługę.

Pamiętajmy bowiem w jaki sposób Francuz uargumentował ten ruch – że nie jest już w stanie zaoferować tej drużynie nic nowego. A ona, aby się rozwijać, potrzebuje jakiegoś impulsu, szkoleniowca ze świeżymi pomysłami, który ponownie będzie potrafił natchnąć tę ekipę do odnoszenia kolejnych sukcesów. Zizou może nie tyle przestraszył się nasyceniem sukcesami – swoim lub piłkarzy – co po prostu był świadom, iż tej i tak ekstremalnie wysoko postawionej poprzeczki nie przeskoczy, a wymagania wobec niego wciąż będą rosły. Nie dziwota, skoro w zasadzie nawiązał do sukcesów Realu Munoza z lat pięćdziesiątych.

Czyli generalnie trzeba to ocenić jednoznacznie: szkoleniowiec chciał dobrze. Sam odchodzi w glorii oraz chwale, nie zamierza odcinać kuponów, co jednocześnie pomoże zespołowi podtrzymać ciągłość kolejnych zwycięstw. Czy ktoś mu dorówna? Wątpimy, jednak to bardzo podobna sytuacja do tej Guardioli sprzed paru lat, kiedy opuszczał Barcelonę. Ta co prawda wpadła potem w delikatny dołek, ale jednak poniżej pewnego wysokiego poziomu nie spadła, co kazało sądzić, iż Pep podjął wówczas prawidłową decyzję. Tak jak parę dni temu trener Los Blancos.

Inna sprawa, że praktycznie równolegle do nas, o zamiarach Zidane’a dowiedział się Florentino Perez i to już raczej nie jest w porządku. Ponoć Francuz powiedział o tym prezydentowi Realu dzień wcześniej. Możemy domyślać się tylko, jaka była reakcja futbolowego magnata, aczkolwiek jednego jesteśmy pewni – musiał się wkurzyć. Stąd jego zbywanie tematu na konferencji prasowej, podczas której trener ogłaszał światu, iż nie poprowadzi Królewskich w przyszłym sezonie. – Czy przez te kilkanaście godzin zdążyliście przemyśleć kwestię nowego szkoleniowca? – padło pytanie z sali. – Dziś rozmawiamy tylko o Zidanie, ok? – odpowiadał Florentino. Spokojny jak nigdy, choć w środku jego ciało zapewne osiągało właśnie temperaturę wrzenia.

Wiele też mówi jego wypowiedź z samego początku tamtego smutnego spotkania. – To dla nas bardzo smutny i trudny dzień. Zupełnie się tego nie spodziewałem, mocno to odczułem. Nie byliśmy na to przygotowani – mówił prezydent Realu.

Trafił w sedno, wszak nie da się ukryć, że krótkoterminowo Zizou postawił klub w bardzo trudnej sytuacji. Historycznie rzecz ujmując, sytuacja staje się jeszcze bardziej poważna, bo niemal za każdym razem, gdy Santiago Bernabeu opuszczał szkoleniowiec święcący triumfy, po nim przychodził ktoś, kto kompletnie sobie nie radził. Po Vicente del Bosque byli Queiroz oraz Camacho – obaj zmierzali raczej ku przeciętności. Zespołowi nie pomógł także Jose Mourinho, który wzbogacił klubową gablotę jedynie o trzy trofea. Rafa Benitez po Carlo Ancelottim, który dał Realowi upragnioną La Decimę? Dajcie spokój. Ten okres całe madridismo najchętniej rzuciłoby w odmęty niepamięci.

A potem nastał Zidane.

W tym wszystkim da się jednak dostrzec jeszcze inną prawidłowość – z Królewskimi sukcesy odnosili wcale nie wybitni warsztatowo szkoleniowcy, których możemy definiować jako wybitnych taktyków, autorytarnie panujących nad szatnią przywódców. Wręcz przeciwnie, wielkie triumfy święcili raczej trenerzy potrafiący lepiej zarządzać charakterami piłkarzy niż magnesami na tablicach taktycznych.

Pytanie, czy ktoś taki w ogóle jest teraz w zasięgu? Mauricio Pochettino to najczęściej omawiana opcja, lecz z nim kwestia jest inna. Po pierwsze – dopiero co przedłużył kontrakt z Tottenhamem. Po drugie – londyńskim klubem zarządza niejaki Daniel Levy, który jest chyba najtrudniejszym negocjatorem wśród wszystkich sterników. Niedawno COPE podawała, iż z tego właśnie powodu Argentyńczyk został odpalony z listy już w przedbiegach. Spurs w rozmowach na pewno graliby na zwłokę, a) chcąc przekonać go do pozostania dłużej w obecnym zespole, b) sami potrzebowaliby czasu na znalezienie godnego następcy. A Real nie może czekać z kwestią zatrudnienia sukcesora Zidane’a w nieskończoność. Trzeba ściągnąć kogoś na Bernabeu jak najszybciej, aby mógł on jeszcze przepracować z drużyną presezon.

Wczoraj do listy kandydatów hiszpańskie media zaczęły dopisywać Massimiliano Allegrego, chociaż na pierwszy rzut oka to raczej zapowiadałoby powtórkę z czasów Beniteza. Wyobrażacie sobie Ronaldo, Bale’a, Isco, Asensio, Marcelo czy nawet Modricia i Kroosa pozakuwanych w taktyczne dyby, w czym lubuje się Włoch? My ani trochę. Nie w ten sposób zdobywa się autorytet u największych gwiazd, które maksimum potencjału pokazują dopiero w chwili, gdy da się im sporo wolności.

Guti? To niby byłby zwrot w drugą stronę, ale też ogromne ryzyko. Były pomocnik Królewskich niby podążałby śladami Francuza, aczkolwiek prawdopodobieństwo zajścia równie daleko nie jest zbyt wysokie. Nie żebyśmy z góry negowali warsztat Gutiego, lecz sami przyznacie – to trochę jak z kotem w worku. Hiszpan do tej pory prowadził jedynie drużynę Juvenil, a i pod względem autorytetu nie wydaje się aż tak mocnym charakterem jak Zizou. Jasne, wielkim zawodnikiem był, królewskie CV ma bardzo bogate, lecz do Zidane’a nadal nie ma żadnego podjazdu.

Kolejne nazwiska będą się pojawiać, już przecież wieść gminna niesie o zainteresowaniu Sarrim czy też nawet Arsenem Wengerem. Ile w tym heheszków, ile prawdy – trudno dociekać. W każdym razie na ten moment jeszcze trudniej znaleźć szkoleniowca, który byłby gwarancją podtrzymania passy wielkich zwycięstw Los Blancos.

A przecież działać trzeba bardzo szybko. Już teraz sezon powinien być planowany, działania transferowe przeprowadzone według określonej wizji menedżera, którego przecież nie ma. Jak wobec tego rozwiązać trudne sytuacje Cristiano Ronaldo, Garetha Bale’a oraz wielu innych graczy? Co z rezerwowymi, którym nie za bardzo ufał Zidane? Wypożyczać chłopaków, czy jednak trzymać, bo może następca Zizou ochoczo postawi na któregoś z nich? Jak układać plany treningowe oraz logistyczne względem pretemporady? Za dużo jest tych pytań, na które bez nowego szkoleniowca po prostu nie da się znaleźć właściwej odpowiedzi. Gość nie może przecież przyjść na gotowe, bo takie rozwiązanie zapewne nie posłużyłoby ani jemu, ani samym piłkarzom. A kolejne ewentualne zmiany musiałyby być wprowadzane już podczas sezonu, co mogłoby poważnie zachwiać drużyną i – kto wie – może znowu oznaczałoby to wczesne wypisanie się z walki o jakieś trofeum.

Położenie, w którym właśnie znalazł się Real jest nie do pozazdroszczenia. Wiadomo, bierność będzie najgorsza, lecz jednocześnie żadne z podpowiadanych przez media rozwiązań nie wygląda na na tyle dobre, by opowiadać się za nim ze stuprocentową pewnością. Bardzo możliwe więc, że w najbliższych dniach lub tygodniach Florentino Perez będzie musiał wybierać mniejsze zło.

Fot. NewsPix.pl

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 31
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Raskolnikov74
Raskolnikov74

Przestancie sie w koncu podniecac ta hiszpanska patologia. Kazdy mecz realu w LM od cwiercfinalu to byl gruby sedziowski walek – projekt Real ma malo wspolnego ze sportem

Rudy z UE
Rudy z UE

Masz sporo racji z tymi walkami. Mnie natomiast smieszy to spuszczanie sie nad odejsciem zidana i wielka pustka w realu. Zidane wygral teraz LM ale Real w tym sezonie wcale nie blyszczal, moze juz poczatkiem wrzesnia znowu by byl zwalniany? Gosc wiedzial co robi i madra decyzja, a Ci co po nim dzis placza po jednej porazce w la liga np. w sierpniu albo wrzesniu wjebali by mu noz wplecy i pomachali biala husteczka

kuuurw
kuuurw

chodzi tylko o to, ze moze przyjsc ktos znacznie gorszy, wenger, blanc czy conte…

kuuurw
kuuurw

no tak, z cala pewnoscia. pewnie uefa miala scenariusz na mecz z juventusem – real dostaje w pizde 3-0, a karny w ostatniej minucie byl zaplanowany. ot tak, zeby podroczyc sie z publicznoscia. co tam bylo z bayernem w tym sezonie? bo juz zapomnialem, pomieszalo mi sie z poprzednim. chyba ribery, oplacony przez uefe, zeby robic wiatr, ale nie trafiac do bramki? strasznie mnie dziwi ta nagonka, nikt juz nie pamieta o ewidentnym drukarzu ovrebo czy starku, wszyscy patrza na mecze realu, gdzie sedzia w kazdym przypadku mylil sie w obie strony i to najczesciej na niekorzysc realu, bo bledy na rzecz przeciwnikow mialy miejsce we wczesniejszych fazach meczu(efekt motyla przypominam, bo o tym tez wszyscy zapominaja…)

Raskolnikov74
Raskolnikov74

Z juventusem miekki karny za faul jakiego sie gwizdnac nie powinno – a dla pewnosci czerwien dla Buffona. Z Bayernem i innymi sedzia puscil Realowi kilkanascie fauli na czerwien badz karny. Po prostu nie da sie przejsc ekipy, ktorej wolno w polu karnym grac rekami, kosic rowno z trawa. Nie da sie wygrac z taktyka bicia po glowie bramkarza i lamania rak najgrozniejszemu z przeciwnikow. Sedziowie tyle razy odwracali wzrok, ze mimo iz nie jestem zwolennikiem spiskowej teorii dziejow, po prostu nie dalo sie na to nie zwrocic uwagi

chozjor_dadybicz
chozjor_dadybicz

Zawodnik w czystej sytuacji strzeleckiej popchnięty i kopnięty, ale faul miękki? To co trzeba zrobić, żeby faul był twardy? Rozwalić głowę? Złamać nogę? Czy może wystarczy zahaczyć o goleń, jak Correa z Sevilli w meczu przeciw Bayernowi? Ciekawe – faul i czerwona kartka w 90 minucie i problemów, i głosów oburzenia nie było, nie było kontestacji decyzji sędziego. Ot był faul, była czerwona kartka i żyje się dalej.
Błędy sędziów jak najbardziej można ignorować. Tak jak ignoruje się błędy Skominy w meczu Romy z Liverpoolem – dwa nieodgwizdane karne, nieodgwizdane zagranie ręką, odgwizdanie nieistniejącego spalonego, brak czerwonej kartki… Realowi wystarczy mniej, by oskarżyć sędziów o sędziowania na jego korzyść. Analogiczna lub większa liczba błędów na korzyść Liverpoolu przechodzi bez poważniejszych komentarzy,

Raskolnikov74
Raskolnikov74

Aha, sedzia mylil sie na niekorzysc realu? 🙂 chyba nie dyktujac jedenastek dla krolewskich po kazdym z kilkunastu rzeznickich fauli ramosa.

kuuurw
kuuurw

ta, kilkunastu xD. skoro faule ramosa to byly faule, to faul benatii tym bardziej byl faulem. poza tym patrzysz na to naprawde nieobiektywnie. gra rekami ramosa to jest nic przy zapasach, ktory odpierdalaja sie np. w ekstraklasie na porzadku dziennym. przy roznych tez praktycznie w kazdym meczu sie popychaja, sciagaja do parteru i przyciagaja do ziemii. jeden sedzia gwizdze, inny nie.

kuuurw
kuuurw

no i najwazniejsze – koniec koncow decydowala slabosc przeciwnika. najpierw ramos w 93, potem jakas klotnia juventusu w szatni w przerwie finalu lm, a przeciez juventus do polowy wcale nie gral zle. potem znow juventus, ktory po strzeleniu na 3-0 sie wycofal, zamiast atakowac rozbity real i za to zaplacili. potem bayern, ktory w decydujacym meczu na stadionie rywala mial tyle okazji na to, zeby zabic mecz, to oni ich nie trafiali, a nie sedzia. sedziowie, nawet jesli byli stronniczy i poblazali ramosowi czy casemiro, to i tak nie przyczynili sie bezposrednio do wygranej, nie probowali jej zapobiec. przeciez oddanie bramki w 93 minucie z roznego to jest tylko wina atletico, a juz optyka bylaby zupelnie inna, historia potoczylaby sie zupelnie inaczej. moze perez zaoralby projekt i zaczal od nowa, a real zamiast 3xlm bylby sredniakiem…

Raskolnikov74
Raskolnikov74

Trudno mi obiektywnemu fanowi piłki kopanej dyskutować z fanem realu. Czytałem tu takich ananasów, którzy w celowym wykluczeniu przez Ramosa Salaha widzieli winę tego drugiego.
Suma summarum fakty są takie, że karnych i czerwonych kartek przeciw realowi powinno być kilkanaście, przeciw jego przeciwnikom jeden wątpliwy, który skończył się karniakiem i czerwoną kartką dla bramkarza, żeby czasem nie zrobił psikusa sędziemu i nie obronił. Jak widziałeś odwrotnie, to nic cię nie przekona…

kuuurw
kuuurw

spoko, jak mi pokazesz te kilkanascie sytuacji to sie z toba zgodze

Rudy z UE
Rudy z UE

przestańcie pierdolić, sędziowie tylu kibicom obrzydzili Real swoimi decyzjami, że musieli by chyba oddać z jeden puchar ligi mistrzów żeby odzyskać dawny honor wśród kibiców

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

kuuurw
kuuurw

dopiero sie domysliles? xD

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

kuuurw
kuuurw

konto mi usuneli za wytykanie bledow ‚redakcji’, a nie za bycie fanem realu. a to drugie pewnie niedlugo sie skonczy, jak wezma neymara to koncze ze sledzeniem tego cyrku.

Krzycho
Krzycho

Pan redaktór najwyraźniej nie wie czym jest ta przysłowiowa niedźwiedzia przysługa, zatem informuję go, że rezygnacja Zizou nie ma z tym terminem nic wspólnego. Dziekuję za uwagę i oddaję głos do studia.

kuuurw
kuuurw

zidane odszedl, bo uznal, ze zespol potrzebuje nowego bodzca, tyle tylko, ze na rynku nie ma odpowiedniego zastepcy. tu akurat wszystko jest ok.

cinek882
cinek882

Wątpie że do Realu przyjedzie ktoś kompletnie nowy, z innego środowiska. To bedzie ktoś ze środowiska wokół Realu. Widać kto osiąga największe sukcesy z klubami w Hiszpanii – ludzie, którzy byli przy drużynie, byli zawodnicy, którzy znają specyfikę klubu i piłkarzy.
Więc dlaczego nie np. Raul? Roberto Carlos? Guti?

LordInfamous
LordInfamous

Ahhhh jak piękne są takie historie. Syn algierskich imigrantów zapisuje się złotymi literami w historii euroPEJSKIEGO kraju
Kolejny dowód na to, że Francja to Nadkraj dla Nadludzi

Kcramsib
Kcramsib

To może Ángel Pérez García, akurat jest wolny?

Piotrus Pan
Piotrus Pan

Tak się zastanawiam, dlaczego w mediach prawie zawsze trenerzy, którzy są przyjaciółmi dla piłkarzy są przedstawiani jako ludzie nieznający się na taktyce, wygrywający trofea jedynie tym, że nie przeszkadzają zawodnikom? Natomiast świetnymi taktykami są przedstawieni trenerzy trzymający piłkarzy na dystans jak Mourinho, Allegrii, Benitez czy Conte. Trener-wujek nie może być w mediach dobrym taktykiem. Taki Zidane, który wygrał w 2,5 roku 3 razy Ligę Mistrzów(!) jest często podważany jako dobry taktyk, co jest przecież absurdalne. Niech o tym sukcesie powie też to, że Guardiola przez 10 lat trenowania czołowych klubów wygrał tylko 1 raz CHL. Kończąc już mój wywód fajnie to wszystko podsumował Klopp mówiąc, że do finału doszli dwaj trenerzy, którzy nie znają się na taktyce.

kuuurw
kuuurw

bo zidane nie jest swietnym taktykiem, robote w tym zakresie za niego robil bodajze betoni, asystent i sami o tym otwarcie wspominali.

wscieklybajpas
wscieklybajpas

Conte – świetny taktyk xDDDDDD
Nie wiem jak Mou i Gruby Benek ale Allegri ma całkiem spoko kontakt z zawodnikami. Widać to na materiałach które Juventus wrzuca na jutupka lub w takich sytuacjach jak celebrowanie trofeów. jazda z Cuadrado na barana i oblewanie się szampanem? prosze bardzo.
zauważyłem ze od paru miesięcy kibice Juventusu usilnie starają się wmówić innym jakieś teorie jakoby piłkarze grali rpzeciwko Allegriemu i generanie nie lubili go xD

Luís Norton de Matos
Luís Norton de Matos

obiecuj,e, że jesli odejdę z legii, to tylko jako mistrz, szczęgóły na trybunie!

scrollo7
scrollo7

Marcelinho z Valencii to trener w sam raz na tu i teraz dla Realu

Ivann
Ivann

Zastanawia mnie czemu w mediach nie przewija się ściągnięcie z emerytury Del Bosque na rok. Perez kupiłby sobie rok czasu, gwarancja poziomu jest, nie trzeba negocjować z żadnym klubem na już. Jutro mógłby zacząć.

Nefilim
Nefilim

Być może taki kontakt był, tylko Del Bosque zlał Pereza za to jak go potraktował w przeszłości?
Ale pomysł dobry. Osobiście uważam, że może teraz się pojawić casus Pellegriniego przed przyjęciem Mourinho.
W trybie awaryjnym zatrudnią kogoś, kogo po sezonie będzie można odprawić, bo pojawi się opcja z zatrudnieniem np. Pochettino lub kogoś innego z papierami na prowadzenie gwiazd?
Pzdr.

Ivann
Ivann

Ja bym się spodziewał raczej pomysłu w stylu Luxemburgo lub Martino – czyli dajemy szansę szkoleniowcowi nieznanemu szerzej w Europie, bo na rynku europejskim nie ma wystarczająco dobrych i dostępnych kandydatów.

Nefilim
Nefilim

To chyba juz lepiej Guti albo Marcelino?

Ivann
Ivann

Lepiej dla Realu? Tak. Czy tak zrobią? Nie sądzę.

Bukmacherka
28.03.2020

BATE wraca na zwycięski szlak? Postaw na to w Milenium!

Wicemistrzowie Białorusi są na musiku. Po porażce w pierwszej kolejce znaleźli się nawet w… strefie spadkowej. Teraz czeka ich wyjazdowe starcie z sąsiadem w tabeli ligowej, więc wygrana jest ich koniecznością. Co warto postawić w sobotnich meczach ligi białoruskiej? Sławija Mozyrz – BATE Borysów Ostatnie mecze bezpośrednie: PPPPR Poprzednie spotkania Sławiji: PWWPW Ostatnie mecze BATE: […]
28.03.2020
Uncategorized
28.03.2020

Prezes Żelem nie lubi ludzi. Nigdy nie miał dla mnie czasu

– Spędziłem w tym klubie wiele lat. Najpierw jako piłkarz. Bywało ciężko, wiele lat nawet nie zarabiałem tutaj pieniędzy, a co więcej dokładałem. Zresztą nie tylko ja. Nie brakowało ludzi, którym bardzo zależało na istnieniu Piasta i pomagali wpłacając środki. Nie mówię nawet o sponsorach, ale też właśnie o piłkarzach. Na pewno nie było możliwości […]
28.03.2020
Weszło
27.03.2020

I liga wzorem Ekstraklasy – minus 50%, 4 tysiące kwoty minimalnej!

To było pewne jak sobota po piątku – po tym, jak komunikat na temat obniżenia kontraktów piłkarzy wydała Ekstraklasa, na podobny krok zdecydowały się władze zaplecza najwyższej klasy rozgrywkowej. Podobny, bo taki sam być rzecz jasna nie mógł, gdyż pierwsza liga operuje na trochę innych kwotach. I tak jak zgadzają się procenty – tu i […]
27.03.2020
Weszło
27.03.2020

Ranking najbarwniejszych postaci XXI wieku (61-70)

Kto ucieszył się, że może odebrać wypłatę w kafelkach? Kto do kogo w loży VIP krzyczał, że ma „spierdalać”, a potem zmienił zdanie, że jednak ma „wypierdalać”? Czyj podpis tatuowano na ręce? Kto chciał przekonać PZPN, że piętnaście minut przerwy to za mało, bo nie da się skorzystać z cateringu i wrócić na czas? Zapraszamy […]
27.03.2020
Blogi i felietony
27.03.2020

Gorąca prośba do prezesów – nie rozwalcie pieniędzy od PZPN-u

PZPN zrobił to, co właściwie musiał zrobić w tej sytuacji – zaproponował klubom pomoc, a kluby tę pomoc przyjmą, bo innego wyboru nie mają. Po to związek chomikował pieniądze na koncie, by właśnie w takim momencie móc nimi ulżyć reszcie: na nic przydałyby się te miliony pod materacem, gdyby liga padła. Natomiast mam gorącą prośbę […]
27.03.2020
Weszło
27.03.2020

„Cięcia u piłkarzy to najlepsze, co spotkało kanapowych hejterów”. Ligowcy o decyzji Ekstraklasy

Mamy dużo numerów w naszej redakcyjnej bazie. Chcemy porozmawiać na jakiś temat o konkretnym klubie? Nie ma problemu – lista jest bogata. Ale dzisiaj coś było chyba nie tak z siecią telekomunikacyjną, bo większość telefonów odbierał jeden człowiek. Miał być piłkarz X, był on. Miał być zawodnik Y, był on. Miał być działacz Z, był […]
27.03.2020
Kanał Sportowy
27.03.2020

Smokowski i Pol o programie pomocowym PZPN, Hejt Park ze „Smokiem” i Podolińskim

Tomasz Smokowski i Michał Pol zapraszają na specjalny program dotyczący pomocy od PZPN dla polskich klubów. A po jego zakończeniu – HejtPark. Gościem Robert Podoliński.
27.03.2020
Weszło
27.03.2020

Prawnik: „Odbieram uchwałę Ekstraklasy jako środek nacisku, a nie rozwiązanie, które zamyka sprawę”

ESA wydała uchwałę, która ma obciąć pensje piłkarzom o połowę. Czasami jednak zdrowy rozsądek swoją drogą, a prawo – inną. Pytanie brzmi więc: czy taka decyzja w ogóle ma umocowanie prawne? Spytaliśmy o to więc Mateusza Stankiewicza, prawnika, specjalisty od prawa sportowego. Jego zdaniem – nie ma. A piłkarze, jeśli zdecydowaliby się iść na wojnę, […]
27.03.2020
Blogi i felietony
27.03.2020

Zamiast Klubów Kokosa otwierajmy Kluby Wesołego Szampana

Kiedy po raz pierwszy zapytałem piłkarza, czy skoro nie chce grać, to nie chce także zarabiać nie brakowało osób, które uważały, że to populizm. Bo dlaczego miałby nie zarabiać? Koronawirus nie jest jego sprawką. Dzisiaj jesteśmy o kilkanaście dni dalej i o… kilkadziesiąt procent dalej. Ekstraklasa SA przyzwoliła obciąć pensje i to aż o połowę, […]
27.03.2020
Weszło
27.03.2020

Oficjalnie: kluby Ekstraklasy mogą obniżyć pensje piłkarzy o połowę

Mocny komunikat Ekstraklasy SA. Rada Nadzorcza uchwaliła dziś zasady, na jakich kluby mogą obniżać kontrakty swoich zawodników. No i tym graczom, którzy nie chcieli godzić się na niższe zarobki polubownie, tak czy siak dostanie się po tyłkach. Najważniejszy element komunikatu? Kluby mogą obniżyć pensję zawodnika o 50%, aż do kwoty 10 tysięcy złotych. Czytamy w […]
27.03.2020
Weszło
27.03.2020

„50 procent klubów zastanawiało się nad startem w nowym sezonie”

Kryzys nikogo nie oszczędza, najwięksi muszą ciąć koszty. Ale jednak nie da się ukryć – z dala od najbardziej uczęszczanych piłkarskich traktów i bez kryzysu zdarzało się ledwo wiązać koniec z końcem. Druga liga, czyli trzeci poziom rozgrywkowy w Polsce, to dobry przykład – już wysoko jeśli chodzi o hierarchię w piramidzie piłkarskiej, już poziom […]
27.03.2020
Weszło
27.03.2020

Pomoc od PZPN-u? To dalej równanie z wieloma niewiadomymi

– Z tego, o czym na szybko rozmawiamy z kolegami prezesami innych klubów wynika, że istotny jest termin, w jakim pieniądze zostaną przelane. Zaraz się może okazać, że największy problem z płynnością finansową klubów będzie w okresie maja i czerwca, a nie za osiem czy dziesięć miesięcy, kiedy być może sytuacja wróci do normy. Z […]
27.03.2020
Bukmacherka
27.03.2020

Ile goli padnie na Białorusi? Sprawdź promocje w Superbet!

Liga białoruska to łakomy kąsek dla wszystkich fanów bukmacherki, a legalny bukmacher Superbet chętnie z tego korzysta. Dzięki Superofercie znajdziemy tu ciekawe zakłady na piątkowe spotkania. Co warto zagrać? Sprawdzamy! Opóźnione zapłony Osiem spotkań pierwszej kolejki i tylko dwa gole do 20 minuty spotkania. Taki bilans pozwala nam zakładać, że na Białorusi gole zbyt szybko […]
27.03.2020
Weszło
27.03.2020

Boniek: Przeraża mnie brak wizji. 8-9 dni i kluby są w sytuacji podbramkowej

— To, co mnie najbardziej boli, gdzie czuję niepewność, to jak ten cały koronawirus wpłynie na mentalność. Na umiejętność zarządzania klubami sportowymi w Polsce. Dzisiejsza sytuacja, po 8-9 dniach, jest wręcz podbramkowa. Kluby na kolanach piszą jakieś uchwały dotyczące redukcji pensji piłkarzy, chcą żeby PZPN im je zatwierdzał. Widzę dużą nerwowość, która pokazuje, że zarządzanie […]
27.03.2020
Bukmacherka
27.03.2020

Combo Dnia – gole i kartki na Białorusi z eWinner!

Druga kolejka ligi białoruskiej to najważniejsze piłkarskie wydarzenie na świecie. Tak, nie przesłyszeliście się. Diego Maradony w Brześciu co prawda już nie ma, ale i tak wszystkie oczy zwrócone są na naszego wschodniego sąsiada. Co mamy dziś w menu? Hitowy pojedynek Eniergietyka-BDU z Ruchem Brześć i starcie Żodziny z Biełszyną! Combo dnia – postaw ligę […]
27.03.2020
Bukmacherka
27.03.2020

Yunost Mińsk w drodze po tytuł. Postaw na hokej z BETFANEM!

Hokejowe mistrzostwa Białorusi powoli dobiegają końca. W pierwszym finałowym meczu rozgrywek Yunost Mińsk zagra z Szachtarem Soligorsk. Gospodarze to obrońcy tytułu i faworyt całego sezonu. Szachtar natomiast wyeliminował Nemana Grodno i chce sprawić kolejną niespodziankę. Sprawdźcie, na co warto dziś postawić! Yunost Mińsk – Szachtar Soligorsk Ostatnie mecze bezpośrednie: RWWRP Poprzednie mecze Yunostu: WWPWW Ostatnie […]
27.03.2020
Weszło
27.03.2020

Klub był fair wobec nas, my chcemy być fair wobec niego

Trochę łatwiej, delikatnie mówiąc, zejść z pensji, gdy jest się piłkarzem zachodniego klubu. W Ekstraklasie też bieda nie zajrzy ci w oczy. Ale taka II liga? Rozgrywki profesjonalne, ale gdzie – nie ukrywajmy – wiele klubów żyje od pierwszego do pierwszego. Niektórym właśnie usunął się grunt pod nogami. Przedzwoniliśmy więc do Macieja Orłowskiego z Górnika […]
27.03.2020
Kanał Sportowy
27.03.2020

STANOWISKO #2: Ekstraklasa grana w izolacji? Dlaczego to się nie zdarzy?

W drugim odcinku swojego vloga Krzysztof Stanowski analizuje pomysł właściciela Rakowa Częstochowa, aby PKO Ekstraklasa grała w izolacji. Dlaczego to się nie wydarzy? 
27.03.2020