Ciężkie nogi Senegalu
Weszło

Ciężkie nogi Senegalu

Senegal wraca na mistrzostwa świata po szesnastu latach przerwy. W 2002 roku dotarł do ćwierćfinału i dziś marzy, żeby ten wynik powtórzyć. Przygotowania do upragnionego celu rozpoczął od meczu towarzyskiego z Luksemburgiem, rywalem teoretycznie niewymagającym. Jasne, Luksemburg nie tak dawno urwał punkty Francji, pewnie poradziłby sobie z przykładową Sandecją, ale umówmy się – dla naszego grupowego przeciwnika miał to być spacerek. Przetarcie przed znacznie poważniejszymi wyzwaniami. Wyglądało to jednak zgoła inaczej.

Senegalczycy nie posłali do boju najsilniejszej jedenastki. Nie zagrał przede wszystkim Mane, który odpoczywa po finale Ligi Mistrzów. Generalnie jednak wydaje się, że Aliou Cisse ma już przygotowaną jedenastkę, ewentualnie waha się nad przy obsadzie jednej czy dwóch pozycji. W końcu już dwa tygodnie temu podał 23-osobową kadrę, która wybierze się do Rosji. Zupełnie inaczej niż Adam Nawałka, ktseóry najpierw powołał trzydziestu pięciu graczy, a później zrezygnował z trzech zawodników.

Po takim spotkaniu trudno wyciągać wiążące wnioski. No bo spójrzmy – Senegalczycy mieli problemy z płynnością gry. Nie pokazali niczego wielkiego, jednak pamiętajmy – to ich końcowy etap przygotowań. Nie wiadomo, jak ciężkie treningi mają w nogach. Spotkali się pod Dakarem, później wyjechali do Europy. To bardziej rozpoznanie, czym mogą dysponować, niż faktyczna ocena ich dyspozycji. Na pewno nie możemy powiedzieć, że dominowali od samego początku. Luksemburczycy nie dali zamknąć się na własnej połowie, podwajali, wykreowali sobie nawet jedną dobrą sytuację. Z kolei Senegal – dwa razy groźnie uderzał Niang, aktywny był również Balde, ale to tyle. Akcje wyglądały na rwane, momentami mocno wymuszone. Nawet w sytuacji trzech na trzech nie potrafili stworzyć większego zagrożenia. Nie popadajmy jednak w przesadny optymizm – w meczu z Polską zapewne będzie to wyglądało inaczej. W końcu formę szykuje się na mecz otwarcia, a nie sparing z europejskim kopciuszkiem.

Na pewno potwierdziło się, że Senegal potrafi momentalnie przyśpieszyć. Nawet bez Mane. Z tego względu kilka razy robiło się groźnie pod bramką Luksemburgu, ale brakowało albo ostatniego podania, albo wykończenia. Tak jak w końcówce pierwszej połowy, kiedy Niang dośrodkował, luksemburski obrońca prawie wbił piłkę do własnej bramki (słupek), a dobitka Sarra okazała się nieskuteczna. W drugiej połowie Senegal prezentował się lepiej, ale oglądaliśmy przede wszystkim akcje indywidualne. Szwankowała współpraca, nie wychodziły akcje zespołowe. I tym sposobem Luksemburg utrzymał bezbramkowy remis.

Remis, który oczywiście o niczym nie świadczy, ale na ten moment trudno bać się tak dysponowanej drużyny. Tylko – jak wspominaliśmy – za kilkanaście dni nasz grupowy rywal zapewne będzie prezentował się inaczej.

Tym bardziej że plany ma wielkie. – Napiszemy własną historię, uczynimy nasz naród dumnym. Damy radość ludziom z Senegalu – mówił kilka dni temu kapitan Cheikhou Kouyate.

Fot. Newspix.pl

KOMENTARZE (36)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
LordInfamous
Armia Szatana-antyżydochrześcijaństwo

No faktycznie, nie ma to jak wyciągac wnioskow z towarzycha z Luksemburgiem. W takich spotkaniach nikt nie będzie jezdzic na dupie zeby ryzykowac kontuzje przed mundialem
Ja tam wole się pozytywnie rozczarowac niż pompować balon jak co dwa lata
Na chłodno obstawiam 1-2 od Senegalu, 0-1 od Kolumbii i 2-0 z Japonią

Misquamacus

Wyciągać wnioski. Poza tym, nie ma takiej opcji, żeby się pozytywnie rozczarować… Kurła, cóż za elokwencja!

KatalonskiPIES

czarni maja inaczej, dla nich rozczarowanie jest pozytywne

wscieklybajpas

ja myśle ze od Kolumbii można spokojnie ze 3:0 oberwać. mocna ofensywa przeciwko kiepskiej polskiej formacji defensywnej. jak się Cuadrado, James i Falcao rozkręcą to nie będzie czego zbierać.

Tytus_Sz

co to znaczy pozytywnie rozczarować?

LordInfamous
Armia Szatana-antyżydochrześcijaństwo

Jak to co? Że wole założyć negatywną wersje, która ostatecznie się nie sprawdzi dzięki czemu będę mógł się pozytywnie się rozczarować

frodo

Pozytywnie rozczarować? Mój Boże, mniej internetu – więcej książek.
Rozczarować się można wyłącznie negatywnie. Rzczarowanie oznacza zawiedzione oczekiwania. Można być pozytywnie zaskoczonym, ale na pewno nie rozczarowanym.
Pozytywne rozczarowanie to jak „gorący lód” albo „zimny wrzątek”. Oksymoron.
Przy okazji co to jest ta armia szatana? Jakieś stowarzyszenie w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym?

LordInfamous
Armia Szatana-antyżydochrześcijaństwo

Pfffff
Do psychiatryka to powinien być wysłany każdy żydokatolik oddający cześc jakiemuś obrzezanemu cieśli

Ciamkaj grusze łaku, wyrażenie „pozytywne rozczarowanie” jest bardzo często używane własnie w takich sytuacjach jak napisałem wyżej odnośnie mundialu

frodo

Zasuwaj do szkoły, smarku. Rok szkolny jeszcze się nie skończył. A jak już się zabierasz za komentowanie to obowiązkowo ze slownikami w ręku.

MiodekBralczyk
EkipaBesnika

A jednak są ludzie, którzy znają podstawy naszej mowy ojczystej – BRAWO!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

AsafaPowell
Ruch Chorzów

Dziwię się że niektórzy zupełnie wykluczają jakiekolwiek pozytywny wynik w Rosji, skoro na mundialu potrafiła błyszczeć np. Kostaryka mająca dobrego bramkarza i dwóch przeciętnych graczy z pola (Ruiz i Campbell). Czy niezły wynik drużyny, w której grają gracze Bayernu, Borussii, Napoli, Juventusu, Sampdorii czy Monaco jest aż taki niemożliwy?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

qdlaty81
WIDZEW

Czyli u nas grupe wygrywa Japonia 😉

SamiecAlfa

e tam, nie będzie chyba tak źle. Ja obstawiam remis z Senegalem, zwycięstwo z Japonią, z Kolumbią może być różnie, może jakiś remis, który też da nam awans do II rundy.

LordInfamous
Armia Szatana-antyżydochrześcijaństwo

Jako fan francuskiej piłki znam dobrze większość zawodników z reprezentacji Senegalu i mam swiadomosc ich potencjału, według mnie są nawet silniejsi od Kolumbii i to ich upatruje jako zwycięzce grupy

Misquamacus

Ty, LordInfamous, żebyś się czasami negatywnie nie zesrał.

17-S-92

Kit z wynikiem, bo to w takich meczach nie jest najważniejsze. Ale kurwa aż się na sercu cieplej zrobiło bo to poziomem przypominało Ekstraklasę. Niecelne podania, brak pomysłu, jak któryś z Luksemburga doskakiwał to problemy. Ktoś powie, że my mieliśmy 0-0 z Litwą przed Euro. Ok teraz też możemy mieć. Ale mimo słabszej gry widac było, że coś sie klei a tu nic. Oglądałem ich mecz w eliminacjach i było podobnie. Trzeba wyjść za 2 tygodnie i to wygrać

17-S-92

Kit z wynikiem, bo to w takich meczach nie jest najważniejsze. Ale kurwa aż się na sercu cieplej zrobiło bo to poziomem przypominało Ekstraklasę. Niecelne podania, brak pomysłu, jak któryś z Luksemburga doskakiwał to problemy. Ktoś powie, że my mieliśmy 0-0 z Litwą przed Euro. Ok teraz też możemy mieć. Ale mimo słabszej gry widac było, że coś sie klei a tu nic. Oglądałem ich mecz w eliminacjach i było podobnie. Trzeba wyjść za 2 tygodnie i to wygrać

Fjardabyggd
Fjardabyggd

Nie wyciągam wniosków po sparingu. Senegal od długiego czasu gra poniżej potencjału. Ani na PNA w 2017 roku się nie spisał, ani przez eliminacje nie przeszedł w stylu jakiego można wymagać od tej klasy zawodników. Aliou Cisse – kim jest ten gość? Jest selekcjonerem bo? Bo grał na MŚ w 2002 roku? Jak dla mnie po prostu mają „żadnego” trenera i ich występ na Mundialu będzie klapą.

kuuurw

dobrze, ze polska ma zajebistego trenera.

zuy_pan

Zastanówmy się jakiego Polska ma trenera… no typ który wystawia do składu jakiegoś ligowego przeciętniaka typu Krzysztof Mączyński i nagle się okazuje, że ten Mączyński to gra w piłkę bardzo dobrze i wybiegany jest, no co się stało że w lidze to nie było widać?
Albo nagle wystawia jakiegoś harpagana, ulubieńca rosyjskich rzeźników na lewej obronie (Jędrzejczyk) i on gra na turnieju mistrzowskim mecze życia.
No, chujowy selekcjoner, zero oka do piłkarzy.

Fjardabyggd
Fjardabyggd

Ten trener zaliczył 2 dobre kwalifikacje do 2 dużych imprez. Zaliczył bardzo dobry występ na Euro 2016. Aliou Cisse zawalił PNA i przemęczył kwalifikacje na Mundial choć z takimi piłkarzami i w takiej grupie powinien rozjechać wszystkich. Jeżeli ktoś z Afryki ma na Mistrzostwach namieszać to widziałbym w tej roli Nigerię – ale na pewno nie Senegal.

kuuurw

mane nie potrzebuje trenera, zeby objechac jedrzejczyka czy pazdana jakies 200 razy w meczu

qdlaty81
WIDZEW

Na szczescie pilka nozna to gra 11 na 11 a nie 1 na 1. Niech no objedzie jednego z nich a drugi ulamek sekundy pozniej zrobi wjazd wyjasniajacy a’la Kung Fu Pazdan i tyle. Sam Mane meczu nie wygra nawet przy naszych obroncach

Šćepan Šćekić
Warta Poznań

Już drugi raz dzisiaj Weszło! umawia się ze swoimi czytelnikami. Co wy macie z tym umawianiem się?

Misquamacus

Senegla? Hmm…

przemo00116

Szok, skandal niedowierzanie
zważywszy na to że co raz częściej ostatnio czytam jaki to z Senegalu niesamowity zespół.Jak była przesada z lekceważeniem Senegalu zaraz po losowaniu to teraz widzę przesadę w drugą stronę. Nie przegrywają.To fakt.Ale też fakt że ich ostatnie wyniki d….nie urywają.Wiadomo.Towarzyskie mecze nie oddają pewnych rzeczy ale kurde z Luxemburgiem? U nas taki remis by wywołał teksty typu po co tam jedziemy?Pamietam ze przec euro ludzie straszyli nawet Irlandia płn bo chyba od roku meczu nie przegrali.Nie ma co lekceważyć Senegalu ale dla mnie to zbitek indywidualnosci ale nie jakaś mega drużyna.Jak się zepniemy to są spokojnie do ogrania.

Joy Division

Chuja grają!

qdlaty81
WIDZEW

Wreszcie glos rozsadku

M.S.

Takich gierek nie powinno się nawet komentować czy pisać o ich przebiegu. Przed turniejem drużyny muszą sobie pokopać, ale tak żeby nikt sobie krzywdy nie zrobił.
Druga sprawa. Dziwi mnie, jak niektórzy już są przekonani, że przegramy z każdym w grupie. To takie typowo polskie kompleksy. Podejście do życia, że we wszystkim jesteśmy gorsi od innych nacji. A to guzik prawda. Mamy się niby bać Senegalczyków ? Nasi mają wyjść złoić tyłki, tak żeby Afrykańczycy zobaczyli, że dużo im jeszcze brakuje do Europejczyków i wrócić na odpoczynek do hotelu.
Wiadomo, że wszystko się wyrównało i na turnieju nie będzie ogórków, ale trzeba się szanować. Mamy fajną grupę doświadczonych zawodników. Jako drużyna fajnie się prezentowali na Euro i w czasie eliminacji. Nic tylko wyjść na boisko i pokazać kto rządzi w tej grupie.

dario armando

Trudno wyciągać wiążące wnioski z takiego sparingu.ale jednak nasza pewność siebie trochę powinna wzrosnąć ,bo oglądając ogromną większość tego meczu parę razy pomyślałem -z jakiej racji takie ogórki na mundial jadą?,

przemo00116

Bo lubimy popadać w skrajności w skrajnośc.

Misza

Orientujecie sie moze czy to, ze nie gral Philips z Legii oznacza, ze to tez byl drugi garnitur Luksemburga, czy gosc nie lapie sie do kadry Luksemburga?

magdaLena

Nie grał, bo Legia go nie puściła, ma wypocząć przed nowym sezonem

Kanapowy Janusz
Karabakh Agdam

Chuja grają, opierdolimy ich.

wpDiscuz