Kłopot bogactwa w Ekstraklasie? Obrodziło w dobrych skrzydłowych
Weszło

Kłopot bogactwa w Ekstraklasie? Obrodziło w dobrych skrzydłowych

Że w Ekstraklasie najłatwiej jest wyróżnić twardą walką i jeżdżeniem na dupsku – to wiedzieliśmy od dawna. Na szczęście jednak w zakończonym niedawno sezonie paru zawodników zagwarantowało nam nieco więcej wysublimowanych emocji jeśli chodzi o grę ofensywną. Skrzydłowi byli chyba najładniej, najrówniej i najefektywniej grającymi zawodnikami w przeciągu całego roku. Dlatego przy tworzeniu tego rankingu spotkaliśmy się kłopotem bogactwa – zjawiskiem, które w naturalnych warunkach naszej kopanej występuje równie rzadko co Kometa Halleya widoczna z ziemi.

Nie mieliśmy jednak żadnych problemów, by wyłonić podium. Na pierwszym miejscu oczywiście – poprosimy werble oraz fanfary… Rafał Kurzawa! Nie mogło być innego wyboru. Czy jest ktoś, kto w bieżącym sezonie poczynił większy progres niż on? Jasne, często wytykano zawodnikowi Górnika, iż powinien samemu strzelać gole, ale z drugiej strony ich brak z nawiązką nadrobił asystami. 16 ostatnich podań, zakończonych trafieniami – szacun! Zwłaszcza, że kolejny w tej klasyfikacji piłkarz, Semir Stilić, zaliczył ich 8. Deklasacja konkurencji w wykonaniu Rafała. Nic dziwnego, po chłopaka zgłosił się Adam Nawałka z powołaniem. Rzadko kiedy trafia się w naszej lidze gość na tyle dobry, by od razu wskakiwać do kadry, więc tym bardziej warto go docenić.

Drugie miejsce na pudle wędruje do Arvydasa Novikovasa. Mózgiem czy sercem drużyny nie będziemy go nazywać, aczkolwiek motorem napędowym – już tak. Nie ma dla niego lepszego określenia. To on był tym zawodnikiem, który brał na siebie odpowiedzialność za poczynania ofensywne nawet wtedy, gdy jego kolegom wybitnie nie szło. Szarpał, nawet jeśli musiał robić to w pojedynkę. Double-double co prawda nie wykręcił – zdobył bowiem 9 bramek, a dorzucił do nich 8 asyst – aczkolwiek to nie przeszkadza w żaden sposób uważać go za bohatera Jagi z ostatniego sezonu. Warto też podkreślić, iż Litwin został zarówno najlepszym strzelcem jak i podającym białostoczan, co z jednej strony cieszy, wszak to pokazuje jak duży ma wkład w jej wicemistrzostwo. Z drugiej zaś martwi, wszak Cillian Sheridan, Roman Bezjak i Martin Pospisil nawet nie próbowali deptać mu po piętach.

W przypadku trzeciego miejsca znów zaglądamy do Zabrza, by wyróżnić Damiana Kądziora. Co jak co, ale skrzydła Górnik miał zabójcze. Prawy pomocnik może nie wykręcił aż tak spektakularnej liczby ostatnich dograń (5), ale za to strzelił prawie dwa razy tyle goli. Ta asymetria często sprawiała, że trudno było – zwłaszcza w rundzie jesiennej – rozgryźć ekipę ze Górnego Śląska, a jej ofensywa siała spustoszenie w szeregach obronnych rywali. Damian był też jednym z objawieniem sezonu 2017/18. Jasne, już w I lidze się wyróżniał, ale chyba nikt nie sądził, że drogę od drugiego poziomu rozgrywek do reprezentacji Polski pokona tak szybko. Adam Nawałka na mundial co prawda go nie weźmie, ale to żadna tajemnica, że piłkarz Górnika znajduje się w kręgu zainteresowań selekcjonera. A to chyba najlepsza nagroda dla każdego ekstraklasowicza i bardzo dobry miernik wykonanej pracy.

Do powyższej trójki nikt nie miał podjazdu, natomiast teraz zaczynają się już delikatne schody, a stawka staje się wyjątkowo wyrównana. Wysoko postawiliśmy Michała Kucharczyka, bo… Jak w Legii trwoga, to zawsze do Kuchego. Może się walić i palić, a on zawsze, niemal w każdym ważnym momencie stanie na wysokości zadania. Tak jak pod koniec rundy zasadniczej, gdy strzelił Lechowi, a potem powtórzył to w 37. kolejce, gdy rozstrzygała się walka o mistrzostwo Polski. A po drodze jeszcze było przecież kilka trafień (jeszcze 5) oraz dograń (tyle samo), które zapewniły warszawianom sporo punktów. Pewnie wielu z was się z tymi nie zgodzi, bo Michała się albo kocha, albo nienawidzi, ale na dziś trudno sobie wyobrazić stołeczną ekipę bez tego piłkarza.

Ciekawi jesteśmy natomiast jak poradziłaby sobie Jagiellonia bez Przemysława Frankowskiego. Nie żebyśmy snuli jakieś teorie spiskowe – po prostu ten chłopak robił na boisku znacznie więcej, niż wskazywałyby na to jego powierzchowne liczby. 4 gole oraz 5 asyst niby dupy nie urywa, lecz wiatr robiony przez 23-latka na skrzydle już tak. Inne statystyki świadczą bardzo na jego korzyść, dlatego usadowiamy go tak wysoko. 57 stworzonych okazji strzeleckich, spośród skrzydłowych więcej mieli tylk – cóż za niespodzianka! – Kurzawa, Novikovas i Kądzior. 54% celnych dośrodkowań, blisko 80% celności podań, 62% dryblingów… Krótko mówiąc – niejeden ligowiec zazdrości mu takich wyników. Tak samo jak powołań do reprezentacji, a nawet nieco fartownej wygranej rywalizacji z Maciejem Makuszewskim w kadrze na mundial.

Z kolei z Giorgim Merebaszwilim jest odwrotny problem. Bo niby cały czas pozostaje aktywny, lubi być pod grą, ale często sprawia wrażenie gościa, który efektowność przekłada ponad efektywność. Jasne, za odwagę należy go chwalić, wszak tylko Carlitos oraz Novikovas częściej od niego wchodzili w dryblingi, ale robili to znacznie skuteczniej. Gruzin kiwał się ze skutecznością na poziomie 46%, a że większość – nawet znacznie bardziej przeciętnych ligowców – potrafiła wyśrubować ten wynik do 50, a nawet 60%, to trudno zachwycać się Giogrim. Z drugiej strony, gdyby był bardziej skuteczny i w tym aspekcie, to pewnie aż tak długo w Wiśle Płock by nie występował…

Nad nim umieszczamy jednak jeszcze Adama Frączczaka z Pogoni. Trener Runjaić świetnie potrafił wykorzystać jego potencjał, przestawiając go na skrzydło. Wcześniej biegał jako środkowy napastnik i nie było to zbyt dobre rozwiązanie. Z flanki natomiast co chwilę terroryzował rywali, co zaowocowało aż 12 (z 14) golami oraz 5 asystami. I nawet jeśli nabijał te liczby na drużynach z dolnej części tabeli, to i tak ten wynik robi wrażenie. W dużej mierze to dzięki niemu szczecinianie nie uwikłali się w walkę o utrzymanie aż do samego końca sezonu. A że Giorgi nabijał statystyki na podobnych przeciwnikach, lecz nieco rzadziej, to właśnie Polaka stawiamy wyżej w hierarchii. Pomimo małego dysonansu względem braku katowania rywali z górnej półki.

Miejsca 8-10 natomiast przyznaliśmy kolejno Maciejowi Makuszewskiemu, Sebastianowi Szymańskiemu oraz Flavio Paixao. Trudno było ich jakkolwiek porównać, ponieważ każdy z nich znalazł się w tym sezonie w wyjątkowych okolicznościach. Zawodnika Lecha na przykład rewelacyjnie wszedł w sezon, wydatnie przyczyniał się do kolejnych dobrych wyników Lecha, aczkolwiek stracił pół sezonu ze względu na zerwanie więzadeł. Trudno więc było umieścić go wyżej. Z kolei Szymański to jeszcze nieoszlifowany diament. Dopiero wchodzi do seniorskiego zespołu, jego ważną częścią stał się praktycznie dopiero w marcu. Strzela, asystuje, drybluje skutecznie – fajnie, to rokuje naprawdę dobrze. Decyzyjność natomiast poprawi wraz z zbieranym doświadczeniem i pewnie za rok posadzimy go znacznie wyżej. Natomiast zamykający stawkę Flavio wielokrotnie uratował biało-zielone dupska przed jeszcze większym złojeniem ich przez kolejnych przeciwników. Tym samym był jedną z postaci, na którą gdańszczanie mogli narzekać najrzadziej. W klasyfikacji kanadyjskiej nastukał 13 punktów (10 goli, 3 asysty) co dało mu drugie miejsce w drużynie za jego bratem Marco. I nawet jeśli ten drugi się zbuntował pod koniec sezonu, to faktom nie można zaprzeczać – ci dwaj uratowali Lechię przed spadkiem.

Ranking ligowców - ranking ranking

KOMENTARZE (64)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Gordon
Olympique Lyon

Dlaczego na wyrost?

Porter

Jak to dlaczego? Przecież wygrał Mistrza i Puchar, a tu się premiuje kasztanów, którzy z trudem, dzięki błędom sędziowskim załapali sie do Pucharów.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Stallone

Wygrał mistrza i Puchar dzięki sędzią. Ile meczy sędzia im już na dzień dobry rundy wiosennej mecz z Zagłębiem, mecz z Lechem, mecz z Płockiem. Do tego dodajmy mecze w których przy wyniku remisowy lub jednobramkowym prowadzeniu nie dyktowano karnych lub bramki ze spalonych (Lech, Płock) które ustawiały mecz, półfinał PP i wyrzucenie Loski.

Porter

Co dzięki sędzią w meczu z Zagłębiem, Lechem i Płockiem?

Stallone

Z Lechem karny dla Legi z kapelusza nie było ruchu ręka do piłki, z Płockiem spalony a drugi mecz z Lechem karny dla Lecha przy 0:1 remis i inaczej Lech gra taktycznie

Porter

Z Lechem karny oczywisty, z Płockiem spalony bardzo wątpliwy (piłka 20cm robi poniżej 0,025 sek, dłużej trwa kontakt buta z piłką) puszczony zgodnie z duchem gry, do tego brak czerwonej kartki dla Vareli, który brał później w obu akcjach bramkowych dla Płocka, czerwień z dupy dla Maurizio, a w przypadku karnego dla Lecha (Vujadinović sam sie wywalił, ale Jedza go trzymał, więc niech tam), Legia nadal ma swój wynik i nadal gra swoje nie pozwalając cieniutkiemu Lechowi na nic. Nie mówiac o tym, że jeszcze w pierwszej połowie powinien z boiska wylecięć Majewski, a na poczatku drugiej połowy – Jóźwiak.

Pałlo Kutińjo
Sporting Krzyczki Żabiczki

Hejt na Kucharczyka standardowy, z urzędu.

Być może nie jest Neymarem, ma technikę ślepego kowala, ale w kwestii zapierdalania i zaangażowania na boisku mało kto mu dorasta. Obojętnie, czy miał przesrane u trenera i dopiero co wrócił z rezerw, wchodził i robił swoje.

Nie jestem fanem Legii, ale takiego Kucharczyka to niejedna drużyna w Polsce by chciała mieć.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Belser

Szymański 9. Kurzawa z klasą B. O kurwa xD

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Belser

Ja nie uważam, że Szymański zasłużył na to aby być wyżej od Kurzawy w tym sezonie. Po prostu śmieszy mnie Klasa B Kurzawy. Przecież ten piłkarz poza dobrze ułożoną nogą nie ma nic innego. Jest wolny i gra przeciwko silniejszym drużynom (dajmy na to Senegal, Kolumbia) przerosłaby jego umiejętności motoryczne. To świetny piłkarz jak na ekstraklasę… ale nic poza tym.

pe.en

Strasznie bawi gadanie, że ma „tylko” dobrze ułożoną nogę. Znajdź mi drugiego takiego zawodnika w naszej lidze. I nie rzucaj tu tekstami typu „Szymański też…” itp. I co dla Ciebie znaczy, że nie jest dobry motorycznie? Bo jeżeli Twoim zdaniem każdy boczny pomocnik musi być tylko i wyłącznie szybki, to nie mamy o czym rozmawiać

Belser

Wymień wszystkie mecze o poważnej randzie w których Kurzawa dobrze wypadł (poza lechem xD).

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Bez urazy, bo zaraz bedzie ze sie Legii czepiam, ale Legia tez grala tylko w tej gownianej lidze w tym roku. Wiec i Szymanski nie mial szans na pokazanie sie w powaznych meczach.

qdlaty81
WIDZEW

Bez jaj B. Carlitos tez chujowy bo strzelil najwiecej bramek w ogórkowej lidze? Typek ma dwa razy więcej asyst od swego czasu gwiazdy tej ligi Stilicia, także zapracował na taką pozycję. A to czy się jego status nazwie tak czy siak to nie ma większego znaczenia gwiazdą nie jest wiec A nie dostał. Ale na B to już solidnie zapracował

sabas

Peszko- klasa wg Nawałki A+

technojezus
technojezus

100% racji

Mariusz Janusz

bardziej 40% 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Mecenas_Misiura

AA, pozaklasowy.

ekspert

Jeszcze Jóźwiak powinien być

Roman
Taumata football Club

Kucharczyk lepszy od Frankowskiego ? WTF…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

qdlaty81
WIDZEW

Pejsi zniżyłeś się do poziomu kibica ległej…
Nie wspominając o nieznajomości przepisów.
Ogarnij się.
Piłkarz stojący poza światłem bramki do ktorego nie jest zagrywana piłka i który nie przeszkadza bramkarzowi jest na tzw biernym spalonym ktorego sie nigdy nie gwizdze
http://juniorfutbol.pl/byl-spalony-czy-nie-bylo-wyjasniamy-tajniki-ofsajdu,artykul.html?material_id=514879a7142d5c3044000000

egzekutor_77
Pogoń Szczecin

Gościu, nie znam cię, mam wyjebane na wasze legie, lechy czy inne podlaskie wynalazki, ale weź się kurwa już skończ kompromitować! Tam kurwa wg wszystkich przepisów NIE BYŁO SPALONEGO, więc na ki chuj się upierasz i idiotę z siebie robisz?? !!! Buszewskiemu i tak do pięt nie dorastasz, więc na chuj się tak spinasz i dorabiasz babie wąsy?? Po co ci to?? :))

technojezus
technojezus

Kurzawa reprezentacyjna
O boże……

facepalm 3.gif
SurVim

Od kiedy Miodu wziął Legię z łapek Bogusia Legia wciąż jest… uhmm…niedoinwestowana tu na Weszło. No na wszystkie pozycje legioniści łapią się gdzieś na miejsca 7-8. Kuriozum, ja mówię!
Na poważnie, ten ranking to jest śmieszny. Szymański 9? Kuchy 4? Kurzawa 1?

Porter

Ogladając Wasze rankingi w życiu nie zgadłbym, żę to Legia zdobyła mistrza i wygrała najwięcej meczów w lidze. A pomysł, ze powiedzmy Frączczak był lepszy od Szymańskiego, a Kądzior i Novikovas od Kucharczyka to naprawdę rewelacja.

Mecenas_Misiura

„Wysoko postawiliśmy Michała Kucharczyka, bo… ” się w komentach przypierdalają.

Bartek BAchorski

o Jóźwiaka nie ma?

Stallone

Gdzie Imaz w klasyfikacji kanadyjskiej bije Szymańskiego na łeb 8+3 przy 4+2. A Fraczczak nie gra jako napastnik?. według Klasyfikacji Kanadyjskiej: Frączczak, Kurzawa, Novikovas, Kądzior, Paixao, Merebaszwili, Kucharczyk, Makuszewski, Peszko, Frankowski, Kiełb, Kosecki

GRAND_CHAMP

jak to liczyłeś? na transfermarkcie w samej Ekstraklasie Frączczak ma 19, a Kurzawa 20
do tego w PP 6-1 dla Kurzawy

Stallone
GRAND_CHAMP

Wychodzi uznaniowość asyst, ale w większości źródeł jest 18 czyli tak jak piszesz
w przeliczeniu 1pkt / 151,5 minuty

Stallone

Miedzy Kucharczykiem a Makuszewskim jeszcze Pich i Imaz

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

GRAND_CHAMP

kanadyjka:
.
Kurzawa – 26 / 3636 min.
Kądzior – 20 / 3398 min.
Frączczak – 20 / 2749 min.
Novikovas – 19 / 2487 min.
Kucharczyk – 14 / 2134 min.
F. Paixao – 13 / 2701 min.
Merebaszwili – 13 / 2289 min.
Szymański – 12 / 1671 min.
Makuszewski – 10 / 1453 min.
Frankowski – 9 / 2574 min.

GRAND_CHAMP

po przeliczeniu:
.
1. Novikovas – 1 udział przy golu / 131 min.
2. Frączczak – 1 / 137 min.
3. Szymański – 1 / 139 min.
4. Kurzawa – 1 / 140 min.
5. Makuszewski – 1 / 145 min.
6. Kucharczyk – 1 / 152 min.
7. Kądzior – 1 / 170 min.
8. Merebaszwili – 1 / 176 min.
9. F. Paixao – 1 / 208 min.
10. Frankowski – 1 / 286 min.

Także najbardziej mnie dziwi tak wysoka pozycja Frankowskiego, Kądzior też za wysoko. Resztę jako tako dałoby się obronić

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

qdlaty81
WIDZEW

GC fajne zestawienie. Godne skauta 😉
Nie wiedzialem ze juz teraz Szymanski tak czesto ma udzial przy bramce.

BigB

Kurzawa z B to śmiech, podobnie jak pozycja Frankowskiego czy Novikovasa. Merebaszwili, Szymański i Kuchy za nisko.

Collina

To chyba precedens, że rok do roku nie utrzymał się nikt, mimo że tylko Bonin w tym sezonie nie grał w ekstraklasie. Wiadomo, Dżurczo, i Gui grali tylko jesienią.

prezesKmita

A pamiętam jak Weszło pisało, że Kurzawa jest symbolem nijakości tej ligi i jednym z najbardziej przeciętnych piłkarzy. Takiego typowego nołnejma tej ligi z niego robiliście, nie szczędząc mu szydery. Czy jesteście teraz w stanie odszczekać te bzdury, które pisaliscie o nim 2-3 lata temu?

Eskel

ale dwa trzy lata temu Kurzawa był bylejaki – bez wyrazu, bez jakości
Brosz ulepił Kurzawę na nowo, podobnie jak Żurkowskiego i Kądziora. Fajnie zmienił się Matuszek czy Wieteska, odkrył Loskę.
Zobaczymy jak to będzie w kolejnym sezonie – może być tak, że wszyscy wyjadą za granicę i przepadną a Brosz już nie da rady wyciosać następców.

Yazz

Jedno cieszy . Głównie polskie nazwiska. Wreszcie co niektórzy załapali . Zamiast ściągać szrot z zagranicy , należy wyłuskiwać rodzynki z niższych lig, doszlifować i dać szansę .Taniej i łatwiej i jak się okazuje efektywniej. A mamy armię młodych chłopaków z potencjałem na etapie juniorskim tylko nasi tzw działacze nie bardzo tak naprawdę wiedza jak zagospodarować takie zasoby. Mlodziaki przepadają w okolicy 19-20 l . Jednym słowem temat rzeka. Można napisać esej pracę doktorską itp.

Mertens

Kurzawa to nie jest bardzo dobry skrzydłowy. To zwykły przeciętniak, tyle że z bardzo dobrą lewą nogą. I tyle. Na zachodzie sobie nie poradzi, nie ta dynamika, nie ta technika. We wszystkim jest za słaby na zachód.

jezd
Lech Poznań

Morze daj mu najpierw wyjechać na ten zachód o niejednym Polaku pisano że sobie nie poradzi najlepszy przykład to Kownacki albo Jaroszyński czy Dawidowicz

Mertens

Kownacki jak wszedł w wieku bodaj 16 lat to już wtedy było widać, że długo w ekstrakladzie nie pogra. Kretyńskie porównanie. Jaroszyński nadal walczy o skład, a Dawidowicz (niezły grajek) gra tylko na poziomie Serie B a od Benfiki się odbił. Zresztą każdy gra na innej pozycji.

Eskel

Co za ameby tu wypisują. Ile minut Szymański dobrze zagrał w Ex – 50? 100? Na razie chłopak ma dobre wejście, pokazał możliwości i … tyle. Co innego Kucharczyk, który poprowadził Legię do mistrzostwa i był – oprócz Malarza – najważniejszym ogniwem zespołu.
Kądzior jest moim zdaniem promowany na wyrost, 5-6 miejsce by wystarczyło. Novikovas to samo – wprawdzwie nikt tak jak on nie potrafi dryblować ale jest chimeryczny i w najwazniejszych momentach zawodzi.
Natomiast Kurzawa to jest fenomen, który przerósł tą ligę o kilka długości – w defensywie zapieprza aż miło, w środku pola praktycznie nie notuje strat, rozsądnie wdaje się w dryblingi.
Natomiast to jak wrzuca piłkę to jest ewenement. Z gry, z boku, z wolnego, na wprost, z rogu, dokręcana, prosta, krossowa, na głowę, na wolej, za kołnierz … na bardzo wysokim procencie skuteczności, z maksymalną powtarzalnością.
W pełni zasłużone „B” i oczywiście nagroda za najlepszego pomocnika tej ligi.

jezd
Lech Poznań

No ale przecież Szymański jest z Legii więc jak mogli nie dać go na 1 miejscu z oceną A+ to co że Kurzawa jest od niego lepszy w tym sezonie i biję go pod względem asyst ale Szymański jest z Legii i powinien być pierwszy bo tak

MiLow

A gdzie reprezentant Polski, Sławomir Peszko?!

Spektakularny

Szymanski to nie jest skrzydlowy. Kurzawa to tez ktos w rodzaju pomocnika bardziej, ale jeszcze ujdzie. Kucharczyk glupio zawyzony

Stallone

Szymański nie jest skrzydłowym. Dwa podział na lewy prawy tez by można zrobić już nie wspomnę ze niektórzy to bardziej boczni napastnicy a nie pomocnicy. Kurzawa dla mnie bardziej pomocnik (da rade tez na boku obrony) ale Kucharczyk już napastnik. Szymański podstawowa pozycja to ofensywny pomocnik, Fraczczak środkowy napastnik a najwięcej meczy rozegrał jako prawy obrońca 66, Już robi się miejsce dla Imaza