post Avatar

Opublikowane 26.05.2018 23:59 przez

redakcja

Uff, to było szalone widowisko! Naprawdę, nie pamiętamy, by w ostatnich latach w którymkolwiek finale Ligi Mistrzów znalazło się tyle zwrotów akcji. Czas ocenić jego uczestników, choć niektórzy pewne woleliby tego uniknąć.

LIVERPOOL FC

Loris Karius – 1

Nie ma usprawiedliwienia dla tego, co zrobił na początku i końcu drugiej połowy. Tragikomedia. Kolejny sezon Liverpool gra bez dobrej „jedynki” w bramce (bo chyba nikt nie sądzi, że Mignolet takową jest, prawda?). Karius fatalnymi błędami przy golach Benzemy i Bale’a na zawsze przeszedł do historii piłki, choć pewnie teraz chciałby skorzystać z nowelizacji ustawy o ochronie danych osobowych, by zatrzeć wszelkie ślady swojej obecności w tym meczu.

Trent Alexander-Arnold – 5

Solidnie, nic poza tym. Prawie wpisał się na listę strzelców w pierwszej połowie, ale jego uderzenie znakomicie wybronił Keylor Navas. Zdarzyło mu się kilka obcinek w defensywie, ale też kilka razy dobrze pokrył przeciwnika.

Dejan Lovren – 6

Ku naszemu zdziwieniu, Lovren nie był dzisiaj słabym ogniwem Liverpoolu. Nawet nie chodzi nam o tę asystę do Mane, ale głównie o postawę Chorwata w defensywie. Przy Van Dijku wyglądał naprawdę dobrze. Potrafił czyścić swój teren, większych błędów nie popełniał.

Virgil van Dijk – 6

To samo możemy powiedzieć o Holendrze, który z Lovrenem dobrze się rozumiał. Jedynym minusem tej pary jest brak dynamiki i dzisiaj czasami dawał on o sobie znać.

Andrew Robertson – 7

Oj, ile my byśmy dali, żeby mieć w kadrze takiego Andrew Robertsona. Motorek w dupie, niezwykła wydolność, a do tego zadziora i zakapior. Piękne połączenie. Chłopak, który całkiem niedawno spędzał niedziele na graniu w „Sunday League” wyrósł nam na czołowego lewego obrońcę Europy. Sił nie zabrakło mu nawet w końcówce, gdy kapitalnie wrócił za Cristiano Ronaldo.

Jordan Henderson – 5

Kolejny zawodnik Liverpoolu, który zagrał na miarę możliwości, więc… poza poprawnością niewiele miał do zaoferowana. Real dzisiaj wygrał środek głównie przez nijakość pomocników Liverpoolu. I Henderson się do tego przyczynił.

Georginio Wijnaldum – 5

Nigdy nie uważaliśmy go za piłkarza stricte ofensywnego, Wijnaldum jest świetnym przykładem typowej „ósemki”. Jak ma odebrać – odbiera. Ma podciągnąć grę do przodu – podciąga. Ma strzelić – strzela. Solidny występ Holendra, choć za często przeceniał możliwości szybkościowe swoich kolegów z ofensywy, a przecież do wolnych oni nie należą.

James Milner – 5

Od początku sezonu spełnia rolę bullterriera. Znowu biegał, ale gdy zbliżał się w okolice pola karnego rywala, brakowało mu trochę pomysłu na rozegranie.

Mohamed Salah – 5

Nie było to kolejne wybitne spotkanie w wykonaniu Egipcjanina. Wszyscy krzyczeli, że 26 maja miał należeć do niego ale dopóki mógł grać, na kolana nie rzucał. Cóż, gdyby nie czyste skurwysyństwo (innych słów znaleźć nie możemy) Sergio Ramosa, być może jeszcze miałby okazję zachwycić.

Roberto Firmino – 3

Początek meczu w wykonaniu Brazylijczyka zwiastował, że i on trafił z formą na finał. Cóż, nic bardziej mylnego. Jego podanie do Mane było niemal perfekcyjne. Potem Firmino miał jeszcze sytuację, przy której zablokował go Sergio Ramos i zgasł. Niewidoczny, bezproduktywny, mało aktywny. Szkoda.

Sadio Mane – 7

Najlepszy zawodnik z ekipy „The Reds”, obok Andrew Robertsona. Senegalczyk wcielił się w rolę kontuzjowanego Salaha i to było po części jego (i Kariusa) show. Zdobył bramkę, kilka razy próbował rajdów, trafił w słupek. Ganiał po boisku jak opętany i niestety wydaje się, że w meczu z Polską zamierza robić to samo.

Adam Lallana – 4

Jakość gry Liverpoolu po jego wejściu spadła. Na początku drugiej połowy niefortunnie stworzył świetną sytuację Isco, który trafił w poprzeczkę. Krótko: Lallana pokazał, dlaczego siedział wcześniej na ławce.

Emre Can – bez oceny

REAL MADRYT

Keylor Navas – 6

Pokazał klasę przy strzale Alexandra-Arnolda. Ciężko przyczepić się do czegokolwiek w przypadku Kostarykanina. Nie można go winić za utratę bramki, za nią odpowiedzialna jest dwójka Marcelo-Ramos.

Dani Carvajal – 5

Ciężki mecz do oceny. Tak jak w przypadku Salaha – jeszcze przed przerwą musiał opuścić plac gry z uwagi na kontuzję. Zdecydowany plus stawiamy przy jego nazwisku, kiedy to odebrał bezpańskie podanie zagrane przez Firmino, oddał futbolówkę Ronaldo, a ten przylutował nad poprzeczką. W 18. minucie nie ustrzegł się prostego błędu i jego pass wylądował za linią końcową… własnego zespołu.

Sergio Ramos – 6

Ramosa z tego meczu zapamiętamy z dwóch złych momentów: cichym wyeliminowaniu Salaha i przegranego pojedynku główkowego z Dejanem Lovrenem przy golu dla bandy Kloppa. Plusów było jednak więcej, kapitan Realu ogólnie trzymał fason w obronie i potrafił uspokoić grę.

Raphael Varane – 8

Szef. Król defensywy. Cichy bohater finału Ligi Mistrzów. Kilka kluczowych interwencji w wykonaniu Francuza, m.in. w pierwszych minutach, gdy powstrzymał Sadio Mane. Znakomity występ Varane’a, który świetnie wróży Trójkolorowym przed mundialem.

Marcelo – 6

Zgubił krycie przy bramce Mane, w pierwszej połowie dał się ograć Salahowi i sprokurował rzut wolny, ale również po raz kolejny pokazał, że ma ogromne pojęcie o grze ofensywnej. Dośrodkowanie do Bale’a zakończyło się asystą, do atakowania zawsze miał chęć.

Casemiro – 5

Paradoksem Casemiro jest to, że on na tyle przyzwyczaił nas do świetnych spotkań, że to sobotnie nie zrobiło większego wrażenia. Pierwsze kilkanaście minut w jego wykonaniu tragiczne – Brazylijczyk wyglądał na człowieka, który jest cholernie zmęczony, nie jadł przez trzy dni, a ostatni łyk wody wziął wczoraj. Dwie poważne straty, które mogły skończyć się golami dla Anglików. Na jego szczęście tak się nie stało, Real wygrał mecz, a on się ogarnął.

Toni Kroos – 6

Niemiec zaczął bardzo niemrawo, zdarzyło mu się zagrać niedokładnie, ale z każdą minutą, podobnie jak cały Real, grał lepiej. Przerzuty, wiadomo – cud, miód, orzeszki. W drugiej połowie mógł się wykazać przy prostopadłych podaniach.

Luka Modrić – 7

Więcej niż dobry występ, choć może mało spektakularny na pierwszy rzut oka. Biegał jak poparzony, zaliczył sporo odbiorów, potrafił znakomicie mijać rywali balansem ciała. Może nie był to jego koncert, ale pojedyncza symfonia – jak najbardziej. Najlepszy środkowy pomocnik finału.

Isco – 4

Odnieśliśmy dzisiaj wrażenie, iż ten mecz był dla Hiszpana za szybki. Często, poszczuty przez wściekłe buldogi z Anfield, gubił się i tracił piłkę. Na jego niekorzyść działała również zmarnowana na początku drugiej połowy stuprocentowa sytuacja. Nie tego oczekiwaliśmy po dyrygencie, w rolę którego wcielić miał się Isco.

Karim Benzema – 7

Często schodził na skrzydła i potrafił tam odpowiednio rozegrać piłkę. Na początku niewidoczny, ale w kluczowych momentach robił swoje. Wykazał się wielkim sprytem, wykorzystując błąd Kariusa przy wyrzucie.

Cristiano Ronaldo – 4

Cristiano poszedł w ślady Salaha i również nie zagrał w tym finale na miarę swoich możliwości. Partaczył sytuacje, był mało aktywny. W 74. minucie zbierał się do uderzenia jak pies do srania i efekt był następujący – Robertson wybił mu futbolówkę spod nóg. Portugalczyk był jednym z najsłabszych. Może gdyby na sam koniec pojedynku z Van Dijkiem nie przerwał mu kibic wbiegający na boisko, oceny jego występu byłyby teraz lepsze.

Nacho – 5

Nie bez powodu wychowanek Realu nazywany jest człowiekiem od zadań specjalnych. Wszedł w trudnym momencie dla drużyny, nic nie zawalił. Solidny występ na poziomie, do którego Nacho nas już przyzwyczaił.

Gareth Bale – 10

Może ta ocena trochę na wyrost, ale ciężko dać Walijczykowi coś innego. Wszedł w 61. minucie i niedługo potem zdobył jedną z najwspanialszych bramek w historii finałów LM. W końcówce trafił po raz drugi, choć tym razem z dużą pomocą Kariusa. Książę Walii, ale i dzisiaj dla odmiany Madrytu – Gareth Bale.

Marco Asensio – bez oceny

Fot. newspix.pl

Opublikowane 26.05.2018 23:59 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 60
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
scrollo7
scrollo7

skurwysyństwem jest tak określić ramosa i rozwodzić sie na temat domniemanego faulu kiedy antybohater spotkania był jeden – Karius

Analityk33tm
Analityk33tm

Polecam filmik https://www.youtube.com/watch?v=9-rakm7sg24 przed tymi dwoma straconymi golami. Ja przeoczyłem. Teraz już mogę sobie zdawać sprawę skąd ta spóźniona reakcja Powinien zejsć z boiska.

dude
dude

Ostatnia kutwa!

Dack Janiels
Dack Janiels

Która to była minuta mniej więcej?

CarLos_Wallace
CarLos_Wallace

przecież był popchnięty i ratował się przed upadkiem…

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Nosz kurwa, ze po takim brutalny ataku chuja nie wypierdolil sedzia z boiska to skandal.

JaroJed
JaroJed

To co zagrał Karius to żenada, fakt. Nie mogłem patrzeć na niego. Mimo wszystko, Ramos powinien zostać za to grubo ukarany. Nie jest to pierwszy raz, kiedy ten pajac odpierdala szopke, której sędziowie nie są wstanie ogarnąć. Zawieszenie na kilka meczy i kara pieniężna to minimum.

patstone
patstone

Czy za zachowania takie jak egipcjańska dźwignia w wykonaniu Ramosa nie można zawiesić na dłuższy czas występów zawodnika? Tym bardziej, że tego typu akcje (co ciekawe, najczęściej ich ofiarami są liderzy przeciwnika) są niemal na porządku dziennym w spotkaniach wysokiej rangi.

StryjekSylweriusz
StryjekSylweriusz

Chyba można bo sędzia nie widział faulu

Wicher
Wicher

to było na oczach sędziego. Nie widział, czy raczej nie chciał?

MaLk
MaLk

Nie, bo to oczywiście było zagranie na faul, pewnie i żółtą kartkę mógł dostać, ale nie było to umyślne zagranie na kontuzję. Aż takim „specjalistą” nie jest nawet Ramos. Kontuzja to raczej efekt uboczny, który niewątpliwie ucieszył Ramosa i pomógł Realowi, ale za to jeszcze się nie zawiesza. To nie jest tak, że za samo spowodowanie faulem kontuzji należy się wykluczenie albo zawieszenie jeśli jest to najlepszy zawodnik drużyny przeciwnej 😉

Analityk33tm
Analityk33tm

Dzwignia to jeszcze nie. Zobacz co to piłkarskie bydlę zrobiło w tej akcji https://www.youtube.com/watch?v=9-rakm7sg24

CarLos_Wallace
CarLos_Wallace

jeśli już, to żółta kartka dla Van Dijka za faul na Ramosie bez piłki

Spektakularny
Spektakularny

Nigdy nie uważaliśmy go za piłkarza stricte ofensywnego, Wijnaldum jest świetnym przykładem typowej „ósemki”. Jak ma odebrać – odbiera. –

A to ciekawe, bo Wijnaldum byl zawsze pilkarzem typowo ofensywnym, wykrecal dobre liczby I sam o sobie mowil, ze nie jest najlepszy w obronie

Analityk33tm
Analityk33tm

No bez jaj Mane to powinien za ten mecz 9 dostać. Cóż z tego że Liverpool przegrał, ale jednak co Mane dzisiaj robił, jak ciągnął grę to kosmos był. Oczyma wyboraźni widzę już naszą dwójkę stoperów Glika i Pazdana przy nim. Jak Nawałka nie wymyśli jakieś dobrej gry strefą w obronie to 3 gole pewne 😀

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

AsafaPowell
AsafaPowell

Kung Fu Pazdan go wyeliminuje jak Ramos Salaha

M.S.
M.S.

Nawałka wspomniał, że Peszko jest piłkarzem zadaniowym. Stawiam, że w tym meczu wystąpi i będzie miał jeden cel, uwiesić się na plecach Mane, tak żeby ten biegał z pełnym obciążeniem.

CarLos_Wallace
CarLos_Wallace

zwłaszcza, że Mane gra w Senegalu na skrzydle…

panaszek
panaszek

Ej kuźwa weszłaki, przecież na porządku dziennym są takie sytuacje jak ta z Ramosem, np. w BPL. I jakoś nikt nie nazywa tych faulujących piłkarzy skurwysynami. Ja rozumiem że katalońskie poślady pieką, ale może byście zluzowali trochę majty. Chłop akurat miał niefart, że skończyło się to kontuzją, natomiast no wiele razy widziałem jak obrońcy robią podobne rzeczy i NIGDY nie napisaliście osobnego artykułu o takich zachowaniach.

scrollo7
scrollo7

dokładnie. pozdrawiam trzeźwo myślących

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Wicher
Wicher

A łokieć na łeb bramkarza to też jest kurwa codzienna sytuacja?

chozjor_dadybicz
chozjor_dadybicz

Palec w oku też nie jest codzienną sytuacją, ale przy ocenie Mane Weszlo nawet o tym się nie zająknęło. A nie było to przypadkowe zagranie ze strony Senegalczyka.

Wicher
Wicher

I co to zmienia?

Nefilim
Nefilim

Oceny, ocenami, ale jak czytam uzasadnienie do tych ocen to mnie śmiech ogarnia!
L’pool słabszy, ale komenty w zasadzie – nie można się przyczepić (poza Keeperem owkors).
Taki ból doopy od Weszło jedzie, że aż oczy szczypią!
Bazujecie na tezie, którą sami wysnuwacie i utwierdzacie się w tym przekonaniu…
Cieszcie się! Przecież Barca ma dublet! 😉

Spektakularny
Spektakularny

A pomyslec, ze Salah I Navas mogli grac u nas, odpowiednio w Legii I Wisle

StryjekSylweriusz
StryjekSylweriusz

Po fakcie możemy się mądrzyć 🙂

M.S.
M.S.

Ten „polski” finał w LM, Legia kontra Wisła 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Spektakularny
Spektakularny

Nieprawda, Wisla wczesniej chciala go kupic, ale probowali zbic cene o 50k

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

mksh
mksh

Liverpool niech wypierdoli tego niemieckiego parodyste i wezmie mlodego i utalenowanego bramkarza z Polski – Lukasza F. :))))

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

M.S.
M.S.

Wczoraj identycznie pomyślałem, że tam by im się przydał Fabian.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Logika
Logika

Ja uwazam, ze Lloris zawalil tez przewrotke Bale’a. Wygladalo to pieknie, ale nie bylo nie do obrony. Ale Lloris cofnal rece myslac ze nie leci do bramki. Co za debil. 3 gole, wszystkie przez niego.

MaLk
MaLk

Szanse na obronę były „takie se”, ale faktycznie ręce cofnął, pewnie myśląc, że idzie nad bramkę, bo inaczej jego zachowanie nie ma sensu. Każdy normalny bramkarz, jeśli już się rzucał do takiej piłki, to jednak idzie do niej do końca.

Wicher
Wicher

Na logikę, skąd możesz wiedzieć co wczoraj robił Lloris?? 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

MboMpenza
MboMpenza

Paskudnie wyglądał ten faul/nie faul, to celowe/przypadkowe przytrzymanie łapki Egipcjanina. Niepotrzebne skreślić. Kurewski niesmak zostanie, ale za tydzień spłynie i przeliczymy, co kto ma w gablocie. A w gablocie ma Real i kłaniamy się w pas. I tyle, a to że na Ramosa ktoś będzie psioczył, od wczoraj psioczą? No nie. Szkoda parodysty w bramce, ale kiedy się pomyśli ile kasuje za sezon to ta szkoda zdecydowanie mniejsza. Co nie zmienia faktu, że jak się interesuję w miarę na bieżąco, tak kucyk w bramce był dla mnie nowością. I pewnie nowością pozostanie, bo nie sądzę, żęby na dłuższą mete bitelsowską mete zagrzał. Ze sportowym pozdrowieniem.

Yazz
Yazz

Panie Autor co do Isco to celna uwaga. Lubię Real i przyznam się ,ze kiedy Benzema i Isco opuszczają plac i wchodzą młode wilki to robi się ciekawiej. Po Kariusie jeździł nie będę, kopanie leżącego to żaadna frajda . Jeśli kariera tego chłopaka się nie załamie to będzie jakiś cud.

Analityk33tm
Analityk33tm

Po obejrzeniu tego https://www.youtube.com/watch?v=9-rakm7sg24 możemy zrobić weszło show 🙂 Zaj..ę autorowi tego postaw łokciem w dynie i zobaczymy i w ciagu 45 minut oddał 5 strzałów. Zobaczymy ile wpuści 😀

CarLos_Wallace
CarLos_Wallace

niech podzięuje Van Dijkowi – to po jego faulu Ramos ratował się przed upadkiem…

śal pelacór
śal pelacór

Z ostatniej chwili – Karius skreślony z listy życzeń Legii po tym meczu

Bednar19951
Bednar19951

Kariusowi to już chyba tylko został transfer do Korony Kielce. Chociaż ciężko by mu było wygryźć Alomerovicia z podstawy. 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Lukasz8181
Lukasz8181

Nie pamiętam żadnego bramkarza, który by zawalił w stylu filmu z futbolowych jaj dwie bramki w ważnym meczu na poziomie LM czy reprezentacyjnym w ostatnim 25 leciu jak Karius. Po ludzku go szkoda bo w Liverpoolu skończył już występy jak i chyba karierę w dużych klubach. Powinien być w najbliższym czasie pod opieką psychiatry bo jeszcze coś sobie zrobi. Końcowo trzeba napisać, że po zejściu Salaha Liverpool grał o poziom albo dwa gorzej w ofensywie i zasłużenie przegrał. Nie tyle przez to co Salah wnosił do gry, co raczej bardziej przybiło to psychicznie piłkarzy Liverpoolu – stracili wiarę w zwycięstwo.

Olala
Olala

Ramos to świetny obrońca, ale przez całą karierę balansuje blisko cienkiej czerwonej linii. Topowi zawodowcy w tym sporcie zarabiają taką kasę, że są w stanie odpuścić biadolenie nad doznanymi fizycznymi uszkodzeniami ciała spowodowanymi chamstwem i cynizmem rywali. I tu właśnie kłania się Ramos. Skurwysyn perfekcyjnie niszczący przeciwników, nie łamiący im nóg, ale wiszący na nich całe mecze i demolujący „miękko” ich ciała. Bawidamek i celebryta, zapewne z zadowoleniem patrzący w swoje piękne odbicie w lustrze.
A ja mam w dupie wynik tego meczu, jednak szkoda mi kibiców Liverpool FC i ich trenera. Ale najbardziej się nie mogę pogodzić że nażelowana pizda Ramos próbuje łamać karierę Salahowi. Bo bardzo bym chciał by to były także jego (Salaha) mistrzostwa świata. Ten sport potrzebuje gwiazd jego formatu, świetnych zawodników ściągających tłumy na stadiony. Nie zaś Krystynek i jęków nad ich pierdnięciami o zmianie klubu.

Podobno Salaha da się wykurować.

M.S.
M.S.

Angielskie kluby wydają miliardy funtów na zawodników, Liverpool również, a nie potrafią sprowadzić porządnego piłkarza na pozycję numer jeden. Teraz pewno ściągną kogoś za kilkadziesiąt milionów, ale już po ptakach.
Milner – 5 ? Wydaje się, że zasłużył na wyższą notę.

Wicher
Wicher

Ramos gdyby nie grał w Realu nie dokończyłby tego meczu. Jakieś chujowe faule, symulki, celowy łokieć na głowę Kariusa (na czerwień), który z jakiegoś powodu żaden sędzia nie widział !!! Już nie wspomnę o załatwieniu Salaha na oczach sędziego. Rozumiem, że zawodnicy wkładają ręce przed drugiego, ale jak upadasz to nie trzymasz gościa za ręke bo mu robisz krzywdę. Ramosowi odcięło prąd w tym meczu ewidentnie. To jest skandal, że taki gość dogrywa mecz do końca.

chozjor_dadybicz
chozjor_dadybicz

A Mane zrewanżował się ciosem w głowę. Ale nikt go z tego powodu bandytą nie nazywa, chociaż widać było po minie, że nie było to przypadkowe zagranie w walce o piłkę. Ale poza tym zgadzam się – jak kibicuję Realowi i przyznaję, że Ramos jest niesamowicie skuteczny, to w innym klubie prawdopodobnie częściej kończyłby z czerwoną kartką (a i tak bardzo często kończy).

Wicher
Wicher

Ja jestem za tym aby karać każdego takie cepa, który częstuje łokciem przeciwnika. Jak nie podczas meczu bo sędzia nie zauważy to po meczu. Jednak tylko Ramos wczoraj pajacował jak mało który profesjonalny piłkarz.

llll84
llll84

Thiago Cionek – poza kadrą

Fenik
Fenik

Z ostaniej chwili: Lechia sięga po Kariusa!!!!!

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Karius: no mial chlop ewidentnie bramkarski „dzien konia” . Super bramkarzem to nie jest, ale dobrym juz tak. Ale ten gol wbity Kebabem na takim poziomie…

Co do gola po przewrotce Bale’a, koles wiedzial ze i tak nie obroni, dlatego cofnal rece. Po prostu. Zaden blad.

Co do trzeciego gola to byl to silny i precyzyjny strzal prosto na twarz. Takie wbrew pozorom wcale latwe do obrony nie sa bo jako bramkarz masz sekunde na decyzje: parada/piastkowanie a moze lapac. Karius zle wybral i mu rece przelamalo.
Podobny klopsy na MS walnal Akinfeev. A gorsza interwencja na podobnym levelu (polfinal MS) wg mnie bylo jak Kahn chcial zlapac strzal Rivaldo i mu przez rece pod jajami przeleciala.

PS. Po obejrzenku powtorki gdzie Ramos zdzielil z lokcia Kariusa w glowe nie mam pytan. Karius wygladal potem jak Kramer w finale MS 2016. Kramer tez w leb oberwal i przez 20 minut grajac nie wiedzial gdzie i o co gra.

AdamFaken
AdamFaken

Chorzy ludzie, CISZA I JESZCZE RAZ CISZA dopóki barca nie wygra 3x LM z rzędu CISZA!!!!!! skurwy…. wy jesteście niesamowici na pewno Ramos potrafi w przeciągu ułamka sekundy zadecydować że zwichnie komuś bark ….. uspokójcie się w końcu całkowicie przypadkowa sytuacja przytrzymał to przytrzymał gdyby Glik tak zrobił z Niemcami na MŚ to napisalibyście sory Muller to nie balet. A teraz piszecie że skurwys…. bo cała redakcja za barca jeszcze raz powtórzę dopóki barca nie wygra 3x z rzędu LM CISZA!!!!!!!

WieslawWojnar
WieslawWojnar

Ale przecież prawdą jest, że Ramos to skurwysyn. Ciesz się, że gra w Realu.

Grandewacek
Grandewacek

Klopp po meczu: Graliśmy bez bramkarza! On w siatkówkę gra! Ja tego człowieka do sezonu nie przygotowywałem.

MeaCulpa
MeaCulpa

pięknie trafic kurs 16.00 na dokladny wynik . Dziękuję Loris 😉

Weszło
15.07.2020

Mikael Ishak. „Mógł zostać i strzelać w 2. Bundeslidze”, „rozważano go na mundialu”

O tym kogo ściąga Lech w zastępstwie za Christiana Gytkjaera – mogliście poczytać u nas już wczoraj. Mikael Ishak na papierze wydaje się rzetelnym transferem. Natomiast postanowiliśmy też podpytać o Szweda tych, którzy mogą wiedzieć o nim nieco więcej. Co usłyszeliśmy? „Dwa lata temu był poważnie rozpatrywany w kontekście powołania na mundial”. „Mógł zostać na […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Ile zabrały Parzyszkowi zmiany w końcówkach?

W polskiej piłce są rzeczy pewne – zaległości w Lechii, żółta kartka za dyskusje dla Mladenovicia, dobra piłka z wolnego od Furmana, pot na czole Jana Tomaszewskiego i zmiana Piotra Parzyszka w drugiej połowie. Napastnik Piasta Gliwice rozegrał w Ekstraklasie już 68 meczów. Ile razy spędził na boisku pełne 90 minut? Raz. W meczu z […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Kto wypełni w Śląsku młodzieżową lukę po Płachecie?

Śląsk Wrocław ma jeszcze teoretyczne szanse na europejskie puchary, ale w praktyce sezon prawdopodobnie już się dla niego skończył. W klubie muszą intensywnie myśleć o nowych rozgrywkach i widać, że już to robią. Największym wyzwaniem będzie dostosowanie się do przepisu o młodzieżowcu po spodziewanym odejściu Przemysława Płachety, do czego zresztą działacze byliby zmuszeni nawet w […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Lech Poznań 2020/21 – przede wszystkim nie zepsuć

Jakoś tak się układały te poprzednie sezony, że Lech Poznań znajdował się w permanentnej przebudowie. Pomysłów było bez liku, co gorsza – często realizowano kilka planów jednocześnie. Trener-gwiazda. Trener-wychowanek. Opcja zagraniczna. Teraz gramy młodymi. Teraz perspektywicznymi. Tym razem ściągamy gwiazdy. Efekt był taki, że Kolejorz buksował w miejscu, punktując poniżej oczekiwań, grając w sposób niespecjalnie […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

„Baraże o Ekstraklasę to świetny pomysł. Jeśli będzie szansa, chcemy skorzystać”

Za miesiąc minie pięć lat od zatrudnienia przez Puszczę Niepołomice Tomasza Tułacza. Żaden trener w Polsce nie pracuje dziś dłużej na szczeblu centralnym. Tułacz latem 2017 wywalczył awans do I ligi, a jego drużyna z roku na rok robi postępy. W tym sezonie może jeszcze nawet myśleć o barażach o Ekstraklasę, mimo że niepołomicki zespół […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Jak oceniać pracę Piotra Stokowca w tym sezonie?

Ekstraklasa podała ostatnio nazwiska szkoleniowców nominowanych do miana trenera sezonu i w tej sześcioosobowej grupie zabrakło miejsca dla Piotra Stokowca. Jest Marek Papszun, który skończy ligę niżej niż Stokowiec, jest Michał Probierz, który wraz z Cracovią punktuje na podobnym poziomie. I nie to, że domagamy się jakoś specjalnie sternika Lechii w tym gronie, bo zwycięzca […]
15.07.2020
Weszło Extra
15.07.2020

„O zwolnieniu z Arki dowiedziałem się z internetu”

– Zatrudniono mnie w kwietniu, Arka była w ciężkiej sytuacji. Szykowano ten klub do pierwszej ligi. Nie było załatwionego obozu, sparingpartnerów, bo wszyscy się bali, że będzie pierwsza liga. Jednak się utrzymaliśmy. Więc skoro wchodzi trener i utrzymuje zespół, to wypada mu dać trochę cierpliwości. Nawet jak początek sezonu był mało udany, ale trzeba było […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Karbownik, Jóźwiak czy Płacheta? Najlepsi młodzieżowcy sezonu 19/20

Najlepszy młodzieżowiec Ekstraklasy w sezonie 19/20. To właśnie jego wybieramy w tym rankingu. Michał Karbownik? Kamil Jóźwiak? Przemysław Płacheta? A może Jakub Moder? Zanim przejdziemy do rozstrzygnięć, musimy uderzyć się w pierś. Dostrzegaliśmy przed sezonem wiele wątpliwości i zagrożeń w związku z wprowadzeniem przepisu o młodzieżowcu. Ile z nich znalazło potwierdzenie w rzeczywistości? No… niewiele. […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Okręgówko, byłaś nam… naprawdę bliska. Kulisy meczu z Orłem Baniocha

Mimo odbycia w tygodniu aż trzech treningów, co w przypadku naszego klubu zdecydowanie nie jest normą, KTS Weszło nie zagra w przyszłym sezonie w lidze okręgowej. Finał wielotygodniowego zamieszania z układem spadków i awansów ostatecznie znalazł swoje miejsce na boisku, ale dla naszej drużyny, okazała się to niedźwiedzia przysługa. Stałe fragmenty gry, brak pomysłu w […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Budżet Legii? „Bez sprzedaży Karbownika będzie on niewielki”

– Hitem transferowym mogłoby okazać się sprowadzenie Bartosza Kapustki z Leicester City. 23-letni Kapustka to jedna z gwiazd Euro 2016. Po turnieju ówczesny piłkarz Cracovii podpisał umowę z mistrzem Anglii, ale kompletnie zgubił formę. Od lat próbuje się odbudować. – Bartek już co najmniej rok temu powinien trafić do Legii. Gdyby chciał się u nas […]
15.07.2020
Weszło
14.07.2020

Stal Mielec wjechała na autostradę do Ekstraklasy

Stal Mielec jedną nogą jest już w Ekstraklasie. Męczyła się z Chrobrym Głogów, ale tego złotego gola wcisnęła, co oznacza, że na dwie kolejki przed końcem zajmuje miejsce dające bezpośredni awans i ma cztery punkty przewagi nad Wartą Poznań. Zmarnowanie takiej zaliczki to już byłaby wpadka z gatunku „przejechanie po pijanemu zakonnicy w ciąży”. Podopieczni […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Smutne pożegnanie Gdyni z Ekstraklasą

Jeśli drużyna spada na kilka kolejek przed końcem, wypadałoby pokazać, że owszem, spadek jest, ale też zespół ma jaja i powalczy do ostatniego gwizdka ostatniej kolejki, by kibice mieli choć trochę radości. I by mogli wierzyć, że dany zespół nie jest kompletnie z przypadku, a w przyszłym sezonie powalczy o szybki powrót do elity. Czy […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Wisła lepsza w sparingu z Koroną

Nie ma sensu udawać, że dziś w Płocku odbywał się mecz ligowy. Wprawdzie przyznawano za niego jakieś punkty, była transmisja w Canal+, Wisła Płock założyła nawet wyjściowy garnitur, ale Korona urządziła sobie typowy przegląd wojsk. Z jej strony był to… kolejny sparing przed pierwszą ligą. Taki najbardziej typowy z typowych. Czy to szydera z naszej […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Nieprawdopodobne, a jednak – ŁKS strzela pięć goli i wygrywa mecz!

Gdyby ŁKS w Ekstraklasie mógł grać tylko z Cracovią i Rakowem, to mistrzem zostałby gdzieś w okolicach pojawienia się na niebie pierwszej gwiazdki w Wigilię. Niestety dla łodzian – w lidze jest też trzynaście innych drużyn. Dziś spadkowicz zagrał swój jeden z najlepszych meczów w całym sezonie i – uwaga – wygrał pierwszy mecz za […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Wisła do Lubina nie dojechała, Zagłębie pograło jak na treningu

Ach te mecze o pietruszkę. Teoretycznie liczymy na walkę i słynne „dawanie z wątroby”, ale w praktyce bywa z tym różnie. Przekonaliśmy się o tym w Lubinie, bo dziś chęci do gry miała tylko jedna strona. Wisła ewidentnie na Dolny Śląsk nie dojechała i nawet przypadkowy gol na początku meczu nie okazał się dla niej […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

West Bromwich bez wygranej, Grosicki szybko zszedł. Hit Championship zawiódł

Zanim do boju ruszyli zawodnicy w Ekstraklasie, postanowiliśmy rzucić okiem na hit Championship. Wicelider West Bromwich mógł wykonać milowy krok ku bezpośredniemu awansowi do Premier League. Wystarczyło pokonać u siebie czwarte Fulham, żeby odskoczyć na sześć punktów naciskającemu Brentford, któremu pozostałyby jeszcze trzy mecze. Do tego ponownie w pierwszym składzie gospodarzy wybiegł Kamil Grosicki. Zapowiadały […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Tego nie dało się wypuścić. A jednak – Warta oddala się od bezpośredniego awansu

Minimalizm jednak nie popłaca i brutalnie przekonała się o tym Warta Poznań. „Zieloni” po dwunastu minutach meczu z GKS-em Tychy prowadzili 2:0 i mieli mecz w garści. Wystarczyło tego nie spieprzyć i wieczorem można byłoby z piwkiem w ręce oglądać mecz Stali Mielec. Ale z 2:0 zrobiło się 2:1, bohaterem warciarzy mógł zostać Adrian Lis, […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Teleturniej! Kogo można zatrudnić do kręcenia karuzelą w Garwolinie?

Kochani. Zapraszamy do świata zagadek, łamigłówek i rebusów. Paweł Paczul przygotował pytania. Jakub Białek, Mateusz Rokuszewski i Alan, który udział wylicytował w akcji donejtowej, próbowali na nie odpowiedzieć. Śmiechom nie było końca, bo wszyscy dokazywali.  Startujemy o 19!
14.07.2020