Siedmiu wspaniałych, ale pominiętych
Weszło

Siedmiu wspaniałych, ale pominiętych

Nie ma powołań na mundial bez skandali związanych z pominięciem gwiazd. Sami w Polsce doskonale pamiętamy dym, jakiego narobił swoimi decyzjami Paweł Janas w 2006 roku. Jednak nie tylko Janosik pozostawił w domu zawodników, których kibice jednogłośnie widzieli w kadrze, czy nawet w pierwszym składzie reprezentacji na mistrzostwach.

Oto siedem przypadków tegorocznych pominięć, tych najbardziej bulwersujących.

ADRIEN RABIOT (FRANCJA; PARIS SAINT-GERMAIN)

Nie łudźcie się – to pierwszy, ale nie ostatni Francuz w tym zestawieniu. Didier Deschamps wprowadził przed mistrzostwami świata w Rosji pojęcie „kłopotu bogactwa” na wyższy poziom. Gdyby wstawić do turnieju reprezentację Francji A i reprezentację Francji B, to ta druga z całą pewnością mogłaby zawędrować co najmniej do ćwierćfinału.

I właśnie w tej drugiej grałby Adrien Rabiot, którego selekcjoner odpalił, co wydaje się dość nieroztropnym ruchem z jego strony. Francja ma środkowej strefie Paula Pogbę, N’Golo Kante i Blaise’a Matuidiego, na dokładkę są Steven Nzonzi i Corentin Tolisso. Wydaje się, że takiego człowieka jak – mocno mimo wszystko niedoceniany – Rabiot może tej ekipie brakować. Inteligentny w rozegraniu, potrafiący cofnąć się po piłkę i jednym błyskotliwym podaniem rozpędzić akcję drużyny. Wiadomo, że Paul Pogba nie jest specjalistą, jeżeli chodzi o rozbudowywanie akcji od obrony, natomiast Kante i Matuidi to raczej profil boiskowych pracusiów.

Deschamps wymyślił to sobie jednak inaczej i uznał, że Nzonzi czy Tolisso zagwarantują mu bardziej wartościową alternatywę dla trójki – przynajmniej w teorii – podstawowych pomocników. Rabiot ciężko to zniósł – wystosował do selekcjonera prośbę na piśmie, żeby ten nie powoływał go na mundial nawet w razie kontuzji któregoś z zawodników, bo nie ma zamiaru jechać do Rosji w roli rezerwowego. No cóż – takie podejście zawodnika PSG do reprezentowania narodowych barw rzuca nowe światło na decyzję Deschampsa.

MAURO ICARDI (ARGENTYNA; INTER MEDIOLAN)

W lidze włoskiej strzela się łatwiej niż przed laty, ale 29 goli w Serie A wciąż musi robić wrażenie. Zresztą Icardi od lat poniżej pewnego poziomu nie schodzi – 22, 16, 24, 29. To jego dorobek, jeżeli chodzi o cztery ostatnie sezony w barwach Interu Mediolan. Czy to jest już ten moment, gdy napastnik zrobi krok do przodu i jednym susem przeskoczy z San Siro na – dajmy na to – Estadio Santiago Bernabeu? Jego ukochana, źródło wielu uniesień i kłopotów, a do tego agentka w jednym – małżonka, Wanda – twierdzi, że priorytetem męża jest zostać w Mediolanie. Argentyński napastnik będzie wówczas na najlepszej drodze, żeby zostać jedną z legend Interu, ale status legendy, jeżeli chodzi o reprezentację Albicelestes, z pewnością mu nie grozi.

Napastnicy, na których postawił Jorge Sampaoli to: Sergio Aguero (21 goli w Premier League), Gonzalo Higuain (16 goli w Serie A) i Paulo Dybala (22 gole w Serie A). Dybala to – podobnie jak nietykalny Messi – nieco inny typ napastnika, zresztą też bez gwarancji gry w wyjściowym składzie, ale Aguero i Higuain? Icardi strzelał od nich po prostu więcej, poza tym jest piłkarzem trudniejszym do okiełznania dla obrońców, bardziej uniwersalnym. Napastnik Manchesteru City miał mnóstwo kłopotów ze zdrowiem, snajper Juve – problemy z ustabilizowaniem formy. Zresztą obaj, Aguero i Higuain, są już wielokrotnie sprawdzeni i wielokrotnie spaleni na wielkich turniejach.

Wiadomo jednak, że tutaj nie decydują względy taktyczne, ale skomplikowane i ciągnące się w nieskończoność kwestie obyczajowe. Jak to wyjaśnił Hernan Crespo? – Wygląda na to, że Mauro nie jest przyjacielem Lionela Messiego. Nasz zespół narodowy opiera się na magicznym kręgu. Rozumiecie, o co mi chodzi?! Icardi nie jest jego częścią i właśnie dlatego nie pojedzie na mistrzostwa świata. Niestety.

ALVARO MORATA (HISZPANIA; CHELSEA FC)

Od czasu, gdy David Villa i Fernando Torres spuścili z tonu, reprezentacja Hiszpanii nie znalazła jeszcze dziewiątki na miarę jej celów i ambicji. Być może w Rosji oczekiwaniom sprosta wreszcie Diego Costa, choć on, wśród takich zawodników jak David Silva, Andres Iniesta czy Isco, zawsze wygląda jednak jak słoń w składzie porcelany. Co innego wpisać się w styl Mourinho czy Simeone, a co innego wtopić się w misterną układankę selekcjonera reprezentacji Hiszpanii. Julen Lopetegui uwierzył jednak w Costę, a Alvaro Moracie w ogóle nie dał szansy.

Morata był podstawowym zawodnikiem podczas Euro 2016, strzelił nawet trzy gole w fazie grupowej. Jednak Lopetegui od początku swojej przygody z kadrą nie był do tego napastnika przekonany, czyniąc z niego raczej jokera, wchodzącego na ostatnie pół godziny gry. To zresztą rola, w której Morata spisywał się jak do tej pory najskuteczniej. Biorąc pod uwagę kłopoty napastnika z efektywną grą w wymiarze 90-ciu minut, dodając liczne kontuzje i jego kiepską skuteczność w Chelsea, z której zresztą prawdopodobnie niebawem odejdzie – okej, decyzja selekcjonera się broni. Choć, z drugiej strony – taki napastnik, świetnie grający głową, mógłby się jednak w odwodzie przydać.

ANTHONY MARTIAL (FRANCJA; MANCHESTER UNITED)

Kłopot bogactwa w reprezentacji Francji – odsłona druga, wciąż nie ostatnia. Martial – delikatnie rzecz ujmując – nie jest ulubieńcem Jose Mourinho i przeżywa ostatnio ciężkie czasy w Manchesterze United. Kiedy trafił do Anglii i strzelił swoją pierwszą bramkę sprytną pasówką momentalnie okrzyknięto, że oto na Old Traffod pojawił się nowy Thierry Henry. Im dalej w las, tym mniej było w Martialu z Henry’ego, a więcej z chimerycznego Nicolasa Anelki.

Tylko dziewięć goli w lidze, żadnej bramki od stycznia. Ledwie jedno trafienie w reprezentacji w osiemnastu występach. Martial był nieobecny przez całe eliminacje do mundialu, dostał dopiero swoje szanse w ostatnich meczach towarzyskich, ale – pomimo asysty w sparingu z Niemcami – nie przekonał do siebie selekcjonera. Cóż – Martial z pewnością ma zaklepane miejsce na liście największych piłkarskich talentów na świecie. Jego problem polega na tym, że Ousmane Dembele i Kylian Mbappe też są na tej liście, a Florian Thauvin czy Nabil Fekir mają za sobą – najzwyczajniej w świecie – lepszy sezon. Inna sprawa, że ci dwaj ostatni błyszczeli na poziomie Ligue 1, gdzie trochę łatwiej wykręcić spektakularne liczby, niż pod surowym okiem Jose Mourinho na Old Traffod.

FABINHO (BRAZYLIA; AS MONACO)

Być może najbardziej obecnie niedoceniany piłkarz na świecie. Fabinho to fenomenalny defensywny pomocnik i jest doprawdy sporym zaskoczeniem, że wciąż jakaś większa firma niż AS Monaco nie skusiła się na jego usługi. Nie skusił się na nie także selekcjoner reprezentacji Brazylii. Tite uznał, że wystarczy mu Casemiro, a poza tym powołał raczej pomocników o charakterystyce zbliżonej do box-to-box, no i pomocników stricte ofensywnych. Dla defensywnych atutów Fabinho – choć obrazą byłoby określenie go mianem zwykłego przecinaka – zabrakło już w tej ekipie miejsca.

Fabinho to serce i płuca drużyny z Księstwa. Jeżeli nie pauzuje za nadmiar żółtych kartek, to gra zawsze i zawsze od deski do deski. W reprezentacji wciąż pozostaje niezauważony. Być może transfer do wielkiego klubu – o którym spekuluje się coraz częściej i głośniej – przykuje uwagę selekcjonera Canarinhos, bo z pewnością jest to piłkarz o potencjale znacznie przerastającym wielu etatowych reprezentantów z Kraju Kawy, jak choćby Paulinho.

ALEXANDRE LACAZETTE (FRANCJA; ARSENAL FC)

Dobra końcówka sezonu, kilka bramek, przebłyski dawnej formy z Lyonu – gdyby Lacazette został we Francji i znowu powalczył o koronę króla strzelców Ligue 1, być może dzisiaj znalazłoby się dla niego miejsce w kadrze na rosyjski mundial. Transfer do Arsenalu miał być dla francuskiego napastnika krokiem do przodu, zanim jednak ten udało się uczynić, nastąpiło kilka rozczarowujących miesięcy dla snajpera Kanonierów.

Ta chwilowa stagnacja będzie Lacazette’a kosztować wyjazd na mistrzostwa świata. Jest to kolejny z tych zawodników, którym Didier Deschamps konsekwentnie nie ufa i nie daje zbyt wielu szans na zademonstrowanie umiejętności w narodowych barwach. Napastnik Arsenalu strzelił dwa gole w listopadowym sparingu z reprezentacją Niemiec, lecz to okazało się za mało, żeby oczarować selekcjonera Trójkolorowych. Choć ten wyraźnie zasugerował napastnikowi, że jego być albo nie być rozstrzygnie się właśnie tego wieczora. – Przed meczem z Niemcami selekcjoner nałożył na mnie wielką presję – mówi Lacazette. – Powiedział mi wprost, że moja przyszłość zależy od tego meczu. Stwierdził dokładnie: „Masz dzisiaj wiele do udowodnienia. Daję ci szansę na grę od pierwszej minuty w dużym meczu. Wykorzystaj to i pokaż mi”.

Lacazette presję wytrzymał, wpakował dwie sztuki. I musi się zadowolić miejscem zaledwie na liście rezerwowych.

RADJA NAINGGOLAN (BELGIA; AS ROMA)

Chyba najgłośniejsze nazwisko, jeżeli chodzi o wszystkich pominiętych. Nainggolan to zawodnik bez wątpienia fantastyczny – nienaganny technicznie, ze świetnym strzałem, potężny jak tur, ogarniający zarówno grę w ofensywie, jak i destrukcji. No pomyślcie sami – my jedziemy na mundial z nadzieją na dobre występy Karola Linettego i Krzysztofa Mączyńskiego, a Roberto Martinez zostawił w domu cholernego Radję Nainggolana. Szaleństwo.

Środkowy pomocnik Romy na za sobą – kolejny już – świetny sezon, dotarł do półfinału Ligi Mistrzów, co roku potwierdza swoją wielką piłkarską klasę. I to wciąż za mało, żeby przekonać do siebie Martineza. Zresztą – na poprzednie mistrzostwa, jeszcze w barwach Cagliari, także się nie załapał. – Teraz mogę dostać się do Księgi Rekordów Guinnessa jako pierwszy gracz u szczytu formy, który dwukrotnie nie pojechał na Mistrzostwa Świata – śmieje się Nainggolan. Choć jest to raczej śmiech przez łzy, biorąc pod uwagę inne jego wypowiedzi. Nie będziemy się powtarzać, o dramacie i smutku tego wielkiego boiskowego wojownika możecie poczytać TUTAJ.

Niesłychane, jak wielką presję nakłada na siebie Martinez, pozostawiając w domu zawodnika tej klasy, a zabierając na mistrzostwa piłkarzy takich jak Fellaini czy Witsel. Świetnych graczy, jasne, lecz na pewno nie topowych, a za takiego uchodzi 30-letni pomocnik Romy. Jeżeli Czerwonym Diabłom powinie się noga na turnieju, to nie ma wątpliwości, na kogo spadnie wina i za którą decyzję winowajcy oberwie się najbardziej. Wystarczy posłuchać, jak linczowany jest dzisiaj Marc Wilmots, który nie osiągnął z kadrą sukcesu na poprzednich dwóch turniejach.

*

Siedmiu wspaniałych, a przecież na nich wyliczanka wcale nie musi się kończyć. Znalazłoby się – wzorem Adasia Miauczyńskiego – czternastu, a nawet dwudziestu jeden. A przecież wciąż mówimy wyłącznie o piłkarzach, których selekcjonerzy z premedytacją nie zabrali na mistrzostwa, a nie o takich, którzy nabawili się kontuzji, czy też nie zdołali się do turnieju zakwalifikować.

Jest jeszcze Stephane Ruffier, który indywidualnie ma za sobą na pewno znacznie lepszy sezon niż podstawowy bramkarz reprezentacji Francji, Hugo Lloris, a nie dorobił się w kadrze nawet statusu bramkarza numer trzy. Jest Marcos Alonso z Chelsea, jedno z objawień tego sezonu w Premier League, którego wygryzł z reprezentacji Nacho Monreal. Alex Sandro z Juventusu, który musiał ustąpić pola innym – równie fantastycznym – lewym obrońcom z brazylijskiej kadry. Jak zawsze solidny Javi Martinez z Bayernu, czy błyskotliwy Angel Correa z Atletico. Pep Guardiola ściągnął Aymerica Laporte’a do Manchesteru City za 65 milionów euro, lecz Deschamps także i tego zawodnika nie zmieścił w swojej drużynie. Już nawet nie wspominamy o Benzemie.

Stephane Ruffier (Francja) – Sergi Roberto (Hiszpania), Aymeric Laporte (Francja), David Luiz (Brazylia), Marcos Alonso (Hiszpania) – Fabinho (Brazylia), Adrien Rabiot (Francja), Radja Nainggolan (Belgia) – Alexandre Lacazette (Francja), Mauro Icardi (Argentyna), Anthony Martial (Francja)

Razem tworzą pakę na miarę medalu, ale łączy ich tak naprawdę tylko jedno – mistrzostwa obejrzą w telewizji.

fot. Newspix.pl

KOMENTARZE (39)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Isabelle Łykalska-Puszczalska
Warta doznań

Jerzy Dudek, Tomasz Frankowski.

Tomson1922

Zapomniałeś dodać do tego ogromnego talentu i nadziei polskiej piłki – Brożka

(L) 15 x Mistrz
Wasza Stolica, Chamy

Tomasz Iwan

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

wscieklybajpas

to samo można powiedizeć o Rabiocie, Nainggolanie czy Lacazette. żaden z nich w ostatnich czasach nie miał jakieś żelaznej roli w kadrze. chodzi raczej o fakt że to zajebiści grajkowie którzy załapaliby się pewnie do 30 na 32 drużyny MŚ a tutaj zostają w domu.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Spektakularny

no no juz widze jak Argentyna, Wlochy, Brazylia i Niemcy biora Lacazette

Anonim1212

No tak, zwłaszcza Włosi czy Niemcy spojrzeliby na niego z pogardą…

LordInfamous
Armia Szatana-antyżydochrześcijaństwo

haha, toż w Niemczech nawet Milik miałby pierwszy skład, poza Wernerem tam jest taka bieda w ataku, ze az piszczy i Benzeme czy Giroud braliby z pocałowaniem ręki, nie wspominając o Lacazecie

jeremy

Pewnie Mueller odpali

LordInfamous
Armia Szatana-antyżydochrześcijaństwo

Rabiot to dobry ancymon, już pare lat temu się buntował razem ze swoją mamą, która jest jego agentem i naciskali w zime na odejscie do Romy gdy konczył mu się kontrakt, talent ogromny, juz w wieku 17 lat debiutował w PSG i pokazywał duże skille ale w kadrze nie błyszczał. Pamiętam był pare miesięcy temu wystawiony w srodku pola z Bakayoko i wyglądało to mizernie a grali chyba z Białorusią
Dużo większym skandalem jest powołanie Ramiego zamiast Lengleta czy Laporte
Ogólnie Deschamps dokonał przedziwnych wyborów i jesli nie będzie złota na mundialu to należy mu podziękować
Nie można zepsuć takiego pokolenia perełek

Lewacki Wywrotowiec
Arsenal F.C.

Ja nie wiem jakim cudem Laporte nie jedzie na mundial. Brak debiutu w kadrze to już w ogóle absurd. Nie sądzę żeby był gorszy od Kimpembe czy Pavard-a, o Rami-m nie wspominając.

LordInfamous
Armia Szatana-antyżydochrześcijaństwo

O własnie, jeszcze o Upamecano zapomniałem. W czym jest gorszy od Pavarda? Czemu z dwójki utalentowanych stoperów bundesligi wybrał tego ze Stuttgartu?
To czemu w takim razie nie odkurzyć wicemistrza z Schalke, Stambouliego?

Ja wiem, że wybór jest przeogromny i mozna wystawic nawet 4 jedensatki z których każda będzie miała szanse na medal, ba, nawet na ostatnim mundialu Francuzi wystawili kadre B (Algierie) ale i tak niektore z decyzji Deschampsa są idiotyczne, np obrazanie się na Lacazetta czy olanie świetnego sezonu Kondogbii

Thor Steinar

Gra tam kurwa jakiś Francuz ??????

AsafaPowell
Ruch Chorzów

Jak już są jacyś Francuzi jak Rabiot czy Laporte to nie jadą

LordInfamous
Armia Szatana-antyżydochrześcijaństwo

Każdy z nich jest Francuzem, chyba tylko Umtiti przyjechał z Kamerunu w wieku 3 lat. We Francji istnieje cos takiego jak prawo krwi, poczytaj zanim zaczniesz pisać bzdury
Oni wszyscy chodzili do francuskich szkół, wychowali się na francuskich podwórkach i śpiewają francuski hymn, odbieranie im prawa do bycia Francuzem tylko z uwagi na kolor skóry jest paradne i żałosne

Thor Steinar

Nie ma czarnych francuzów !!! Lewackie popierdolenie rozum odbiera.

LordInfamous
Armia Szatana-antyżydochrześcijaństwo

no kurwa, „lewackie pierdolenie” bo nie chce komus odbierac praw ze względu na kolor skóry
wez, ciamkaj gruszke bezbeku

Thor Steinar

Nikomu nie odbieram praw, nie ma czarnych francuzów !!! NIE MA CZARNYCH EUROPEJCZYKÓW !!! (Ciamkaj gruszkę) co to znaczy pedale ???

LordInfamous
Armia Szatana-antyżydochrześcijaństwo

To znaczy, żebyś wykurwiał do jaskini z której wylazłeś, żałosny rasisto

Thor Steinar

Rasisto hahahaha lewacki gnój, adoptowałeś już muslima ? Przez takich poprawnych samobójców jak ty jest totalny burdel w Europie. Mam nadzieję że jakiś miły serdeczny i nierasistowski murzynek ubogaci twoje paskudne życie.

LordInfamous
Armia Szatana-antyżydochrześcijaństwo

Haha!!
Jaki dzban jebany
Typowy rasista-ksenofob, tacy jak Wy to swiata poza piwnicą i wczasami w Sosnowcu nie widzą więc nawet trochę Was rozumiem gdy na widok czarnoskorego człowieka dostajecie szoku, to co dla normalnego człowieka jest codziennym widokiem dla Was jest powodem do zrobienia zdjęcia i telefonu do wujka Staszka, zeby opowiedziec kogo się na ulicy dzis spotkało

Hrrrrrrr TFU

Thor Steinar

Rozumiem debilu że kobiety na zachodzie to pierdolone rasistki z Sosnowca ? Nie ma większych rasistów niž murzyni, większość ma roszczeniowe podejście do žycia. Jak wyczołgasz się z tej nory w której spędzasz swoje parszywe życie to zobaczysz razem z wujem Staszkiem że arabowie i murzyni nie są tacy mili. Pewnie w kiblu w którym żyjesz nie ma miłych Czeczenów, murzynek które śmieci kurwa na balkonie kolekcjonują i przemiłych brodaczy którzy mają cię za śmiecia a twoją matkę za kurwę.

varak
RKS Radomiak Radom

Ja nie chciałbym nikomu niszczyć marzeń o idealnym świecie, ale według wszelkich aktualnych badań gatunek ludzki wyewoluował nie gdzie indziej jak w Afryce i dopiero potem rozpełzł się po planecie. Więc tego… de facto zarówno Lacazette jak i bieluśki jak śnieg Thor Steinar wywodzą się z tego samego miejsca. I to nie jest Europa.

LordInfamous
Armia Szatana-antyżydochrześcijaństwo

Wez tym biedakom nie niszcz swiatopoglądu i oblężonej twierdzy, dla nich wszystko musi być czarno-białe i skoro muslim to zamachowiek a murzyn to złodziej

PanTurek

Zdjęcie profilowe LordInfamous sam poczytaj zanim zaczniesz pisac bzdury, a dokladnie jak dziala prawo krwi 😀
bez spiny oczywiscie, a i do kolorowych Francuzow nic nie mam, natomiast razi mnie zarzucanie komus niewiedzy, samemu sie nia nie popisujac 😉 pozdro

AsafaPowell
Ruch Chorzów

Wiem, że masz racje, ale naprawdę dziwnie się ogląda europejska reprezentacje, gdzie gra 9 ciemnoskorych + Griezmann i Lloris. Proporcje niczym w RPA. Jeszcze w 98 to aż tak nie wyglądało.

LordInfamous
Armia Szatana-antyżydochrześcijaństwo

Ale w czym problem? Można ułożyć jedenastkę tylko z białych Francuzów, tylko po co, skoro to będzie kadra na poziomie max 1/8 mundialu? Serio wolisz oglądac Debuchyego, Cabaya, Cabelle, Stambouliego, Digne czy Germaina? Powinny decydowac umiejętności a nie kolor skóry

AsafaPowell
Ruch Chorzów

Nie mowie, że to jest złe, tylko trochę dziwne! Digne, Laporte czy Rabiot raczej bardziej zasłużyli niż Mendy, Rami czy Nzonzi. Nie dziwie się reakcji Rabiot, jesteś podstawowym zawodnikiem PSG a trener z jakiegoś powodu woli Nzonziego. Rabiot powinien być nawet podstawowym zawodnikiem, nie Pogba (nie chodzi mnie o kolor skory, tylko forme).

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

marcinw13
Manchester United 1997/98

Ciężko mi w to uwierzyć, że o braku powołania dla Nainggolana zadecydowały wyłącznie względy taktyczne. Bardziej wygląda to na jakieś pozaboiskowe niesnaski.

Co do pozostałych, to sportowo bronią się tylko: Icardi, który nie pojedzie na turniej bo poderwał laskę bliskiego kumpla Messiego oraz częściowo Rabiot, który może faktycznie nie pasował taktycznie Deschampsowi i nie chciał jechać na MŚ w roli rezerwowego.

Pozostali mają za sobą sezony w najlepszym razie przeciętne, Fabinho wcale nie jest taki świetny, średnio się sprawdził w Lidze Do Robienia Forsy Dla Najbogatszych.

Spektakularny

Rabiot jest overhyped, bo jest maskotką PSG. A Nainggolan to idiota, ktory odwala numery non stop.

Grzegorz Brzeczyszczykiewicz

A Niezgoda? Zapomnieliście o Niezgodzie.

M.S.

Nie zgodzę się z Tobą w tej sprawie.

chefftips

http://www.typypilkarskie77.blogspot.nl/ – Na 10 kuponów trafili aż 9 ! wszystkie zdjęcia kuponów mają na blogu! kursy nawet koło 100! Sam grałem ich 3 ostatnie kupony – są uczciwi. Mają kupon na jutro dostępny kurs między 50-100!

M.S.

Ja bym jeszcze dorzucił Carlitosa, strzelca 24 goli w elitarnej Ekstraklasie.

Borubar
Pogoń Szczecin

Rabiot jest chyba zbyt francuski i dlatego nie może pojechać. Jeszcze by się jakieś organizacje obraziły, że wskaźnik zróżnicowania etnicznego w reprezentacji jest zbyt niski.
Nie jest to żart. Mieliśmy już bowiem przypadek, w którym rzecznik reprezentacji (kobiet, Norwegii) przepraszał za zbyt małą liczbę powołanych zawodniczek o pochodzeniu nieeuropejskim.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

grendel

Ani słowa o Adrianie Mierzejewskim ??? :)))

wpDiscuz