Lech? Jaki Lech?! To Jagiellonia jest drugą siłą w lidze!
Weszło

Lech? Jaki Lech?! To Jagiellonia jest drugą siłą w lidze!

Legia Warszawa przeżywa najlepszy okres w całej swojej historii. Jeszcze nigdy nie zdobyła trzech tytułów mistrzowskich z rzędu oraz – siłą rzeczy – nigdy nie udało jej się sięgnąć po 5 tytułów na przestrzeni 6 lat. Zresztą to drugie osiągnięcie wykracza poza historię samego warszawskiego klubu, bo – jako że nikt nigdy nie wygrał ekstraklasy 6 razy z rzędu – jest to wyrównanie najlepszych sześcioletnich serii z całej historii naszej piłki ligowej. 5 tytułów mistrzowskich na przestrzeni 6 sezonów to wynik, jaki padł wcześniej tylko dwa razy. Udało się to Ruchowi Chorzów w latach 30. (a właściwie Ruchowi Wielkie Hajduki) oraz Górnikowi Zabrze w latach 60. (tam było nawet 5 tytułów z rzędu).

To jednak nie ma być tekst poświęcony Legii, ale jej konkurentom. Jakkolwiek spojrzeć, tak imponujący dorobek warszawian to także zasługa innych ligowych zespołów, które nie potrafiły odpowiednio mocno na Legię nacisnąć i wykorzystać jej potknięć. A najlepiej o tym świadczy fakt, że w tym sezonie warszawianie sięgnęli po tytuł z 11 porażkami na koncie – nigdy wcześniej żaden inny mistrz nie został obity tyle razy. Największe zastrzeżenia w tym względzie można mieć oczywiście do Lecha, który w tym sezonie zaprzepaścił wielką szansę na mistrza, totalnie kompromitując się w grupie mistrzowskiej. Zresztą bilans 1 zwycięstwa, 2 remisów i 4 porażek mówi sam za siebie. – Dzięki za wszystko, Bjelica dzięki za wszystko – śpiewali wczoraj w Poznaniu warszawscy kibice i naprawdę trudno oprzeć się wrażeniu, że te podziękowania były w jakiś sposób zasadne.

Lech to bowiem w teorii klub najlepiej przygotowany, by zdetronizować Legię. Ma najwięcej kasy, w ostatnim czasie być może nawet więcej niż sami warszawianie. Ma stadion, kibiców i akademię, a przede wszystkim ma bardzo duże aspiracje. Problem w tym, że na nich zazwyczaj się kończy, przez co nawet najbardziej przeciętny sezon może dać Wojskowym mistrzostwo. Zresztą Lech jest właśnie takim rywalem dla Legii, że może i robi sporo szumu, ale na koniec trofea zasilają gablotę rywala. Spójrzmy na tę rywalizację oczami Michała Kucharczyka, który – odkąd gra w Legii, czyli przez ostatnich osiem sezonów – pięć razy został mistrzem Polski oraz sześć razy uniósł nad głowę krajowy puchar. Natomiast Kolejorz w analogicznym okresie zdobył jedno mistrzostwo i ani razu nie wygrał pucharu.

Ogólnie indywidualny bilans Kucharczyka (5 MP, 6 PP) bardziej można porównywać do bilansu wszech czasów Lecha (7 MP, 5 PP) niż do bilansu Trałki i jego kolegów.

O słabości Lecha może świadczyć także fakt, że w ostatnim czasie niekoniecznie jest on dla Legii rywalem numer jeden. Przeciwnie, wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że aktualnie na to miano w większym stopniu zasługuje Jagiellonia. Spójrzmy chociażby na łączną tabelę z czterech ostatnich sezonów, czyli na naprawdę reprezentatywną próbkę 148 meczów. Czoło wygląda następująco:

1. Legia Warszawa – 286 punktów (85 zwycięstw – 31 remisów – 32 porażki)
2. Jagiellonia Białystok – 248 punktów (73-29-46)
3. Lech Poznań – 247 punktów (69-40-39)
4. Lechia Gdańsk – 209 punktów (56-41-51)

Na przestrzeni ostatnich czterech lat Jagiellonia zdobyła więcej punktów i wygrała więcej spotkań niż Lech, chociaż oczywiście należy pamiętać, że 7 z tych 148 meczów miała łatwiejszych – w sezonie 2015/16 zagrała bowiem w grupie spadkowej. Abstrahując jednak od siły samych rywali, to po meczach Jagiellonii jej kibice częściej byli zadowoleni, bo częściej mogli sobie dopisać w tabeli trzy punkty. I – podkreślmy to jeszcze raz – przecież nie chodzi tu o kilka kolejek czy tygodni, ale o bite cztery lata grania!

W dwóch ostatnich sezonach Jagiellonia kończyła rozgrywki ligowe wyżej niż Lech oraz to właśnie ona sprawiała, że warszawianie nie mogli być pewni swego do samego końca. Przed rokiem na potwierdzenie zdobycia tytułu musieli czekać do ostatniej sekundy przedłużającego się meczu w Białymstoku, a wczoraj jeszcze dłużej, aż do decyzji Komisji Ligi (chociaż formalnie sprawa była jasna już wcześniej). Fakty są jednak takie, że gdyby nie Jagiellonia, tych emocji w obu ostatnich sezonach byłoby zdecydowanie mniej, a wczoraj kibice Lecha nie musieliby czekać, aż Legia wywalczy tytuł na ich boisku. Gdyby bowiem Jaga potknęła się wcześniej, Legia przyjechałaby na Bułgarską już jako mistrz.

Lech, chociażby w ustach swoich prezesów, chętnie pozuje na rywala numer jeden dla Legii, ale kompletnie nie widać tego na boisku. Na ostatnie osiem ligowych spotkań pomiędzy tymi drużynami Legia wygrała siedem razy. Warszawianom o wiele mocniej stawia się Jagiellonia, bo z nią w ostatnich ośmiu starciach wygrali tylko dwukrotnie. I wczoraj też tak to wyglądało. Skoro Legia potrzebowała zwycięstwa, to sobie w Poznaniu wygrała. Zrobiła dwie akcje, strzeliła dwa gole i kontrolowała przebieg meczu. A lechici byli kompletnie bezradni, chociaż na brak motywacji raczej narzekać nie mieli prawa. „Jak w niedzielę przejebiemy to was zajebiemy” głosił transparent wywieszony kilka dni wcześniej w okolicach stadionu.

I to także ta bezradność Kolejorza w bezpośrednich starciach skłania ku temu, by groźniejszego rywala dla Legii upatrywać w Jagiellonii. Tak było wczoraj i tak było chociażby w zeszłym sezonie. Pamiętamy jak Bjelica z rozbrajającą szczerością mówił o Vadisie Odjidja-Ofoe, że nie pasuje do naszej ligi, i że jego piłkarze nie wiedzą jak grać przeciwko niemu. A chwilę później piłkarze Jagiellonii, a konkretnie Jacek Góralski, zupełnie zneutralizowali Belga. I tak to trochę wygląda w ostatnich latach – Lech więcej mówi o przeszkadzaniu Legii, a Jagiellonia po prostu przeszkadza jej na boisku. Rzecz jasna wciąż robi to zbyt słabo, by odebrać warszawianom tytuł, ale przynajmniej trzyma ligę pod prądem do ostatnich kolejek. A Lech jako – w kolejnych sezonach – trzecia, trzecia i siódma drużyna ekstraklasy zdaje się być mocny tylko w gębie.

Fot. FotoPyK

KOMENTARZE (77)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

GRAND_CHAMP

wracaj na pole pejsbuk, internet ci tylko szkodzi

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

weszLOnowa
LEG14

Wy wyślijcie Lasykowi
Chłopak zasłużył

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

j20 maj 2018 agiellonia wisla plock.jpg
weszLOnowa
LEG14

Ty poczekaj, bo nie nadążam za Twoim niedorozwinięym, prowincjonalnym umysłem.
Chcesz powiedzieć że ta bramka była nieprawidłowa?
Ze niby Varela na spalonym?
Jetseś jeszcze większym baranem ,niż się spodziewałem

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

weszLOnowa
LEG14

Tak
Jednak jesteś baranem
Potraktuję Cię jednak serio. i wkleję sttosowny przepis:

Zawodnik, który w momencie dotknięcia lub zagrania piłki przez współpartnera przebywa na pozycji spalonej, może zostać ukarany jedynie wtedy, gdy bierze on, według opinii sędziego, aktywny udział w grze poprzez:

przyjęcie lub zagranie piłki,
przeszkadzanie przeciwnikowi,
odnoszenie korzyści z przebywania na tej pozycji (czyli zagrywanie piłki odbitej od słupka, poprzeczki, przeciwnika lub współpartnera).

powiedz mi, który z ww przypadków dotyczy tego zawodnika?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Kapi

Wspiera kolegów? Ale jak? Klaskaniem? Okrzykami?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

OLO

Pejs rozbawił mnie dzisiaj, niemalże do łez. Dobrze zaczęty dzień. 😀

Jak Co Szabat: Moshe Ohayon - Prywatnie Kolega Herberta Dicka
Legia Warszawa

Czyli jednak zwykłe trollowanie. Nie możesz przecież być tak głupi, prawda?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Jak Co Szabat: Moshe Ohayon - Prywatnie Kolega Herberta Dicka
Legia Warszawa

Nie próbujesz mi chyba delikatnie sugerować, że nie było? ;DDD

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Leon Kameleon
Hutnik Warszawa

Nie rozumiem dlaczego z pejsem dyskutujesz… on ( ono?) nie ma argumentów tylko będzie głupoty gadał tak długo aż sam w to uwierzy..
Są na niego dwa sposoby :
– Krzyknąć „Flaga Legii Warszawa ” – jak wiadomo po takim okrzyku w Biedastoku mają pełne spodnie, zamykają stadiony, drzwi itp…
– Zabrać mu miesięczny na PKS do Warszawy gdzie tyra na zmywaku to będzie dygał na piechotę…

weszLOnowa
LEG14

Leon
Nie dyskutuję, tylko sprawdzam, bo nie mogłem uwierzyć, że można być aż takim idiotą.
Można.
On na prawdę myśli, że tam był spalony

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

OLO

weszLOnowa on faktycznie nie rozumie zasad piłki nożnej! :-DDD

szybkiLopez

pejs lewacki pomicie tobie ojciec wchodził do wanny jak miałeś 4 lata czy jak?
Ludzie tutaj nie rozumieją zakompleksionych flustratów wiec może zejdź na ziemie!
Wiadomix ze w scierwostoku powinien być remis

walek

piłeś, nie pisz

weszLOnowa
LEG14

Nie rozwalamy płotów, nie wbiegamy na boisko, nie wyzywamy na solóy swoich piłkarzy, nie bijemy piłkarzy przyjezdnych i na koniec: nie strzelamy racami w sektor rodzinny, pełen dzieci, jak czyniło to białostockie bydło

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Jarek Konieczny

haha,a ub roku kto bil swoich pilkarzy na klubowym parkingu.Kutno mialo wyremontowany dworzec kolejowy,ale wracajace bydlo zwane kibicami Legii go zniszczyli.Ciekawe ile swoich pobili na fecie na Starym Rynku jak ub roku na stadionie.

teka

Za to lejecie po ryjach swoich piłkarzy złapanych cichaczem gdzieś na parkingu i ty kogoś nazywasz bydłem żałosny pierdolcu ???

Leon Kameleon
Hutnik Warszawa

.

709c5c8ef88dcc21fad3b0cb93a7eb0e,981,0,0,0.jpg
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Kapi

Wczoraj. W Poznaniu. Po meczu.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Jarek Konieczny

Tylko to nic nie mialo wspolnego z kibicami.Znowu sie nie popisales.

xavy1234

Mocni w ryju i zza płotu to są pedryle z Żulety. Żywią cię tam na wschodzie że kibice Legi są silni a prawda jest taka że to zwykle pipy w każdej ustawce dostają wpierdol lub odmawiają spotkania. Popytaj swoich kolegów jak kibice śmiesznej legly spierdalali na wolskiej w warszafce przed kibolami Wielkiego Lecha. Poszperaj na you tube jakie cioty siedzą na trybunie zwanej Żuleria.

weszLOnowa
LEG14

Ustawka na Wolskiej?
To chyba już ze dwadzieścia lat temu było.
Kiepsko z wami, jak nadal tym żyjecie

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Kapi

Wielkiego Lecha? Walesy czy Kaczyńskiego? Chyba ze chodziło ci o Lecha I Wielkiego, ale to akurat postać legendarna (dla jasności, żebyś zrozumiał: wymyślona, jak z kreskówki)

M.

Przecież to oczywiste. Kto zna Legię, ten ją kocha.
Kto nie zna, ten pejsbuk albo/i tchórz.
Hauuuuuu…..

teka

Fantazje gimbusa.

M.

No… Teraz to przywaliłeś. Hehe…. Mocno hehe…

StanLevy

Trochę mnie bawi to jaranie się 11 porażkami. Wypadałoby zauważyć, że 37 kolejek jest grane od niedawna, a wcześniej liga miała mniej meczów. Wypadałoby też porównać liczbę punktów bo Legia miała w tym sezonie rekordowo mało remisów.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

weszLOnowa
LEG14

zdaje się, że wczoraj oglądając mecz w telewizji i Ligę + usłyszałem trzy razy o 11 porażkach, a ani razu o tym, że Legia odniosła największą ilość zwycięstw…

Albin Wikulski

Bo 11 porażek to ewenement i kompromitacja mistrza. Setki było już porównań w tabelkach jak nędznym i miernym w procentowej zdobyczy punktowej Legia jest mistrzem w samym XXI wieku. Dla odmiany Napoli jest pierwszym zespołem w historii w Serie A, któremu 90 punktów nie dało majstra. Nadal chcecie się podniecać zwycięstwami Legii?

weszLOnowa
LEG14

Nie podnica mnie nawet 14 tytułów MP Legii, bo uważam że powinniśmy mieć dużo więcej
To wy się podniecacie 11 porażkami.
Lepiej być słabym mistrzem, niż słabym wice…

Albin Wikulski

Oczywiście, że lepiej być cyklopem wśród ślepców, ale cała eklapa jest do zaorania i nikt nie powiniene startować w pucharach.

teka

Lepiej być uznawanym za debila niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.

teka

Bo ta twoja legia to zwykła popierdułka więc pewnie o tym był ten temat.

Gdy ci dobrze, gdy ci źle - chodź na anal, nie bój się.
KTS WESZŁO

Czyli redakcja tez nie uznaje 14 MP dla Legii a 13 :) Jak cala Polska

Tajson24

Lech, lech frajerorz! Tyle w temacie…

az

Jest pewna duża różnica między Legią a Lechem która tak jak w innych sferach życiowych procentuje i decyduje o sukcesie bądź porażce. Są to ambicje, parcie na sukces, determinacja. Otóż zarządowi Lecha jest obojętne czy jest 1 czy czwarty. Im wystarczy sprzedać kilku młodych, pokazać ich w dwóch rundach wstępnych eliminacji Ligi Europy i wszystko jest ok. Potrafili zrobić fetę z okazji czwartego miejsca parę lat temu, a w tym sezonie na oficjalnej stronie klubu pisać że walczą o podium. Nawet jak im się przydarzy 7 miejsce i kompromitacja w rundzie finałowej to i tak nie zwalniają trenera. Tymczasem Legia nie owija w bawełnę że liczy się tylko pierwsze miejsce a każde inne to koniec świata. Kiedy są drudzy to piłkarze rzucają medalami na ziemię, dla wszystkich jest to tragedia, kibice chcą zlinczować piłkarzy i prezesów. Jak jest źle prezes potrafi wyjebać 3 trenerów w sezonie a na jednego piłkarza wydać milion euro. Kiedy jest 100-lecie zaryzykują 10 mln zł które nie mają pokrycia w planowanych przychodach, byle tylko wygrać. Ostatnio nie dostali się do LE, mieli dziurę na 30-40 mln zł a i tak przy zarobionych 4,95 mln euro z transferów wydali ponad 70% tej kwoty na wzmocnienia, chuj udane czy nie – przynajmniej się starają, próbują, ryzykują, walczą, nie odpuszczają nawet mega chujowego sezonu. Tymczasem Lech na zarobione ponad 12 mln euro, mając komfortową sytuację w finansach, wydał ledwie 10% na wzmocnienia. Przecież to jest kurwa jakiś żart. Nawet widząc taki słaby sezon Legii, taką rewolucję w tamtym klubie, ni chuja nie zaryzykowali. A przypominam, że właściciel Lecha mógłby sobie Mioduskiego kupić z 10 razy. Nic to, zgarnęli 50 mln zł do kieszeni i mają wyjebane na uczucia kibiców Lecha, na historię najnowszą tego klubu. Podium jest, 50 baniek na czysto jest, w Europie się pokażą, zaraz Gumnego i Jozwiaka sprzedadzą, to kurwa sielanka i wyjebane mają. Minimalizm i brak ambicji zarządu tego klubu jest tutaj wyjaśnieniem. Współczuję trochę tym kibicom Lecha.

I Sekretarz KC PZPN
Nie doczytałem chyba

Cicho bo zaraz Ci powiedzą, że to typowa, wielkopolska gospodarność i rozsądek. Stolica to jeden wielki socjalizm i życie ponad stan. Nie bez powodu socjalista Piłsudski nie pomógł Powstaniu Wielkopolskiemu. Warszaffka zawsze patrzyła tylko na czubek własnego nosa. Nic dziwnego, że po wojnie komuniści położyli łapy na Legii. Trafił swój na swego. Trafiłem, poznańskie przegrywy? 😀

Majas9
Jagiellonia Białystok

SOCJALISTA Piłsudski
Hahaha leżę i kwicze
Hahahah

Staszekk

Przywódcą jakiej partii był Piłsudski?

weszLOnowa
LEG14

Użył socjalizmu i tej partii jak prezerwatywy
Raz i tylko wtedy, gdy bardzo potrzebował

Olala
Widzew POLSKA Liverpool (L) Polonia Kotwica ŁKS Szerszenie Weszło

No socjalista, a co, nie wiedziałeś?

I Sekretarz KC PZPN
Nie doczytałem chyba

A nie był? PPS była jego partią. Zresztą, jak miał do wyboru białych Denikina lub czerwonych Lenina to wybrał zagładę tych pierwszych. Jasne, pamięć o zaborach była w nim nadal żywa i przyszłości nie mógł przewidzieć, ale miał też na względzie dobro ideowych towarzyszy. Akurat politycznie zawsze było mi bliżej do Dmowskiego, a za faktycznego bohatera Bitwy Warszawskiej uważam generała Rozwadowskiego.

Majas9
Jagiellonia Białystok

To by się zgadzało jeśli by wziąć pod uwagę nienawiść wysysana przecież i w wielkopolsce z mlekiem matki 😀

podszyszkownik
Para a Frente Lech Poznan

I to jest dokładny stan faktyczny Lecha.Rutkowscy stworzyli sobie(bo nie nam)maszynkę do robienia pieniędzy.I tak jak cieszyliśmy się po wyciągnięciu klubu z głębokiej dupy,tak w moim odczuciu, zaczęło się ukazywać co będzie dalej.Kiedyś już to pisałem-brak ambicji sportowych właścicieli Lecha ukazał się już wtedy,gdy po zdobyciu mistrzostwa 2010 i sprzedaży Lewandowskiego,ligę mistrzów zaatakowaliśmy Wichniarkiem.Szczerze mówiąc,to co działo się póżniej,nie było już dla mnie dziwne.Jeszcze dochodzą konszachty zarządu z najgorszymi kibolami,polegające na smarowaniu,i mamy piękny,wczorajszy finał tej współpracy.Nie wiem,może Rutkowscy mają jakiś długofalowy ,kużwa plan.Obyśmy dożyli.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

I Sekretarz KC PZPN
Nie doczytałem chyba

Dla mnie Lech to taki polski Arsenal. Niby uzdolnienia młodzież jest, kasa się zgadza i ambicje są, ale sukcesów nie ma, co jednak władz klubu specjalnie nie martwi.

weszLOnowa
LEG14

Bordzoś życzliwy Lechowi.
Dla mnie Lech, to coś, co wymyka się wszelkim porównaniom, rozumowi, rozsądkowi.
Poznań, to stan umusłu, więc czym może być Lech?

chefftips

http://typypilkarskie77.blogspot.co.uk/ – Wczorajszy kupon trafili ! kurs 81 i zdjecie juz dali na bloga! wygralem razem z nimi! KOLEJNY KUPON JUZ MAJA DOSTEPNY!!!

Skandaloza

Najwieksza kara za zadymy w ostatnich latach? LECH !!!!!!!!
Najwieksza frekwencja w sezonie? LECH !!!
Najwiecej kasy zarobionej w tym sezonie? LECH !!!
Najwiecej kasy z transferow tego lata? LECH !!!
Najbardziej medialny klub w Polsce po ostatnich wydarzeniach? LECH !!!
O kim bedzie sie wkółko pisac na weszło w sezonie ogórkowym? O LECHU !!!!!
Typ spod ciemnej gwiazdy w lidze? LECH !!!
Kto jest na ustach wszystkich? LECH !!!!

A wy się dalej cieszcie jakims głupim mistrzostwem !!!

Leon Kameleon
Hutnik Warszawa

errata : Amica

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

I Sekretarz KC PZPN
Nie doczytałem chyba

Największy przegrany sezonu? LECH!!
Najdogodniejszy obiekt szydery w polskiej, ogórkowej lidze? LECH!!
Kto jest mistrzem Polski? LEGIA!!

Zachodnia kultóra

Skandaloza Ty to jednak myślisz, że tak powiem łeb jak sklep

nu pagadi

„A chwilę później piłkarze Jagiellonii, a konkretnie Jacek Góralski, zupełnie zneutralizowali Belga.”
w tym meczu to Góralski powinien być zneutralizowany….. przez sędziego.

teka

I widzisz jaki to był wirtuoz ten odidja?? Wystarczyło powiedzieć dla Jacka z Jagi, że gościa ma nie być i nie było, czasem próbował potykać się o własne nogi aż z czerwienią wyleciał, bo Jacek ośmieszał go do granic przyzwoitości.

Kolo
Górnik Zabrze

A ja mam pytanie. Czy komisja ligi ukaże też Legie za prowokacje po której kibice Lecha weszli na stadion i przerwali mecz ? Czy tylko każe się Górnika ? Rozumiem, że kibice legii też by teraz chcieli, żeby im odpisano te 3 punkty za walkower, bo strasznie płakali wtedy jak Górnik w końcu je otrzymał z powrotem. Nazywali to skandalem nawet.

PhoenixLk
Legia Warszawa

kibice Legii przepraszają za to, że Kucharczyk strzelił gola… Za to, że Lech powiesił transparent „Mamy ku*wa dość” – bo to pewnie też wina prowokacji ze strony Legii…

Szynkers88

Dla mnie drugą siłą w Polsce bez jakichkolwiek wątpliwości pozostaje Lech Poznań. Jagę podziwiam, bo pamiętam jak ten klub z moją Arką wchodził do dzisiejszej I ligi i walczył o utrzymanie. Już wtedy był mądrze prowadzony, stawiał krok za krokiem i dzisiaj jest czołowym polskim klubem.
Niemniej Lech w niedalekiej historii rozgrywał świetne mecze w Lidze Europy, to mistrzostwo też wyszarpał Legii, akademię ma najlepszą w Polsce i przede wszystkim ma BUDŻET dużo wyższy od Jagii oraz potencjał medialny. Jeden punkt różnicy na przestrzeni 4 lat? Co to jest, tym bardziej, że dwa lata temu Lechici mieli tragiczny sezon, ale i tak zajęli 7. miejsce (nie grali w grupie spadkowej jak Jaga).
Kibice Lecha powinni sobie przypomnieć, gdzie był Lech, przed przyjściem Rutkowskich – klub egzystował na krawędzi! Dzisiaj po zajęciu 3. miejsca w lidze, chcieliby wszystkich się pozbyć. Panowie? Wy naprawdę myślicie, że Rutkowscy nie są świadomi popełnionych błędów? Że zaufali Bjelicy i przegięli z zagraniczniakami typu Vujadinovic, Situm, Barkroth itd. Wystarczyło Wasze wzburzenie po meczu z Jagą, mogliście sobie już darować tę „skandalozę” z Legią, bo czy Rutkowscy kochają Lecha czy też jest to dla nich tylko interes, to o ten interes też chcą dbać i na pewno na miarę możliwości walczyć o Mistrzostwo Polski. Rutkowscy nie szaleją z kasą, bo pamiętają, gdzie ich zaprowadziły kominy płacowe np. Arboledy. Od tego momentu stopniowo podwyższają budżet i ok. Przez ostatnie lata było ciężko, bo musieli walczyć z „człowiekiem-ryzykiem” Leśnodorskim, który sukces osiągnął, ale gdyby nie fartowny awans do Ligi Mistrzów, Legia mogłaby dzisiaj być upadającym kolosem.
Nie ma co dalej jechać po Lechu. Rutki to kutwy, pisałem o tym przed rundą rewanżową – według mnie mogli sięgnąć głębiej do kiszeni i ściągnąć Świerczoka lub Wilczka, ale jednak gwarantują temu klubowi stabilizację. Podsumowując, z nimi wydaje się źle, ale bez nich Kolejorzu, byłoby jeszcze gorzej!

wpDiscuz

INNE SPORTY