post Avatar

Opublikowane 20.05.2018 12:15 przez

red6

W ostatnim tygodniu mówiło się o tym meczu głównie w kontekście zagrożenia ewentualnej fety, strachu przez bandziorami i jeszcze kilku innych sprawach, które z czystą, sportową rywalizacją mają niewiele wspólnego. A przecież – cholera! – to przede wszystkim ten mecz zadecyduje o tym, kto dziś zostanie mistrzem Polski. Sezon jest jaki jest, od kilku miesięcy wydłubujemy sobie oczy tępymi narzędziami, ale nie zmienia to faktu, że dziś przy Bułgarskiej napisze się historia.

Przed starciem Lecha z Legią zadano już tysiąc pytań:

czy ewentualna feta mistrzowska Legii odbędzie się w Poznaniu?

czy kibice gości zostaną wpuszczeni na sektor?

czy kibice Lecha zbojkotują to spotkanie?

czy policji i ochronie uda się zabezpieczyć mecz?

czy gospodarze wniosą na stadion swój ogromny asortyment rac?

Szukamy, szukamy i nie widzimy jednak tego najważniejszego pytania – kto zostanie mistrzem Polski? Kwestia rozstrzygnięcia losów tytułu przeszła może nie niezauważona, ale mimo wszystko truchta sobie gdzieś bocznym torem. A przecież tu chodzi o wpis w prawej rubryce na 90minut! Dziś dowiemy się, kto będzie mógł się najmocniej napinać przez następny rok.  No i – co najważniejsze – poznamy zespół, który skompromituje się w eliminacjach Ligi Mistrzów z mistrzem bułgarskiego obwodu Tyrgowiszte.

Żarty na bok. Spójrzmy prawdzie w oczy – może ten sezon jest do dupy, może i mistrzostwo powinno zostać przydzielone w masowej konfrontacji papier-kamień-nożyce, ale za piętnaście lat nikt nie będzie pamiętał o tym, czy Legia zdobyła tytuł psim swędem, czy Jagiellonia wyciągnęła mistrzostwo z paczki Lay’sów. Nie chcemy zabrzmieć jak Tomasz Hajto w „Orłach Harnasia”, ale napiszmy to wprost – dzisiaj rozstrzygną się bardzo ważne rzeczy.

Zerkamy w typy bukmacherskie na mecz Lecha z Legią i widzimy, że goście wcale nie są faworytem tego starcia. Kurs 2,60 na Lecha przy 2,85 na Legię w Totolotku zasiewa w naszych głowach lekkie zwątpienie. Natomiast Legia – jak w grze komputerowej – ma dziś dwa życia. Nawet jeśli wyrżnie się w Poznaniu, to i tak pomocną dłoń może jej podać Wisła Płock zdobywając jakiekolwiek punkty w Białymstoku. Legia ma komfort. I doświadczenie w stawianiu tego ostatniego kroku.

Doświadczenie, które okazuje się w ostatnich latach kluczowe. Gdy niedoceniani goście z Białegostoku są o krok od tytułu, w ich głowach zaczyna się mentalny paraliż, przez co już po raz trzeci mogą na ostatniej prostej wyrżnąć się i pozostać z pustymi rękoma, zgodnie z przepowiednią Wojciecha Hadaja o tym, że „nigdy nie będą mistrzami”. Lech? Tutaj głowy pracują jeszcze gorzej, czego świadectwem nie tylko wywrotki w rozstrzygających meczach w lidze, ale też wtopy pucharowe czy europucharowe. „Kolejorz” w momencie podkręcenia presji zazwyczaj wymięka.

Z tej trójki Legia jest drużyną, która jest najbardziej pewna swego. Nawet na trzecim miejscu, ze sporą stratą do liderów, idzie przez ligę z pewnością siebie, która niebezpiecznie zbliża się momentami do pychy i arogancji. Ale to podejście – jesteśmy Legia i nam się wszystko należy! – w końcowym rozrachunku opłaca się bardziej, niż białostocka skromność czy poznańskie wyciszenie. Można miesiącami rozpatrywać, czy kpiący uśmiech Arkadiusza Malarza wydaje się sympatyczniejszy od smutnego zacięcia na twarzy Macieja Gajosa, ale nie ma wątpliwości, kto lepiej radzi sobie w wielkich meczach. Legia może się wykładać w Niecieczy, na meczach z Sandecją czy Piastem, ale gdy już idzie moment próby – zawodzi rzadko.

Szukamy argumentów za tym, by to jednak w Lechu upatrywać faworyta tego meczu i z tych poszukiwań wracamy z pustymi rękoma. Kolejorz w rundzie finałowej gra po prostu tragicznie. U siebie przegrał wszystkie mecze, Górnikowi czy Jagiellonii nie rzucił nawet poważnego wyzwania. Sypie się tak solidna do tej pory obrona, w ofensywie brakuje liderów, Darko Jevtić snuje się po boisku. Od tego stadionu cuchnie oczekiwaniem na posezonowy reset – przyjdzie nowy trener, szatnia zostanie przewietrzona i może za rok…? Lecha napędzać może tylko chęć zrobienia psikusa Legii, ale nie chcę nam się wierzyć, że po tylu kopach w tyłek, jakie przyjęli lechici w tym roku, będą na tyle zdeterminowani, by grać na nosie komuś innemu.

Kasper Hamalainen znów strzeli gola Lechowi? LV Bet płaci 3,8

W Poznaniu z przytupem ten sezon chcą pożegnać głównie kibice. Na trybunach będzie się działo – to pewne, ale sami jesteśmy ciekawi w którą stronę to wszystko pójdzie. Czy będzie doping dla Lecha, który zatka uszy i oślepi oczy? Czy jednak race na boisko, przerywanie meczu co kilka minut i wielki środkowy palec pokazany zarządowi? Wydaje się, że bardziej prawdopodobna jest ta druga opcja. Widzieliśmy, co działo się podczas meczu z Jagiellonią, gdy wprost domagano się dymisji prezesa, gdy piłkarzom kazano wypierdalać i gdy omal nie połamano płotu odgradzającego trybuny od boiska. Dzisiaj spodziewamy się tego samego tylko tak z pięć razy mocniej.

Policja i służby ochrony też się tego obawiają, bo w tym tygodniu wiele osób wjeżdżających na stadionowy parking musiało przejść kontrolę. Przeszukiwanie samochodów nie ominęło też piłkarzy. A wszystko przez to, że poznańscy fani chcą wnieść na trybuny kilka ton (tak, tak, to nie pomyłka) środków pirotechnicznych. Sami możecie sobie wyobrazić co się będzie działo, jeśli na stadionie pojawi się choćby połowa z przygotowanego asortymentu.

Kibiców z Poznania nie ugłaska nawet ogłoszenie, że nowym trenerem Lecha będzie Ivan Djurdjević. Być może z Serbem na ławce wieszczylibyśmy Kolejorzowi większe szanse w tym starciu, ale Djuka swoją misję rozpocznie dopiero od przyszłego sezonu.

To na pewno będzie mecz sezonu. Ale pytanie – czy ze względu na widowisko, które stworzą nam piłkarze obu ekip? Czy z uwagi na to, co się będzie działo na trybunach i jak długo po tym spotkaniu będziemy o tym mówić?

fot. FotoPyk/400mm.pl

Opublikowane 20.05.2018 12:15 przez

red6

Liczba komentarzy: 81
Subscribe
Powiadom o
guest
81 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
2 lat temu

Treść usunięta

M.
M. (@m)
2 lat temu

„Mamy w tym kraju jeden punkt, z którego pochodzi całe zło: to Warszawa”
Też cytat. W podobie Twojego i też z Germanii.
PS. A teraz zalecenie; weź rozpęd, ale taki mega zajebisty, ze dwadzieścia metrów. Pochyl się, rozpędź i przyjeb z całej siły w ścianę. Może Ci przejdzie. A jeśli nie, powtarzaj do skutku, Hans.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
2 lat temu
Reply to  M.

Treść usunięta

M.
M. (@m)
2 lat temu

No tak, nie pomogło, bo niby jak mogło pomóc. Lekarz nie pomógł to i wpis w internecie nie pomoże. Ale trenuj, zgodnie z zaleceniami.
Bez odzewu Hans i poczytaj sobie trochę o tym co napisałem, zanim następnym razem coś napiszesz. Bez odzewu, bo straciłem na Ciebie jakieś 60 sekund. Zdecydowanie za dużo.

fanoskargrass
fanoskargrass (@fanoskargrass)
2 lat temu

widzę, że internetowi kozacy juz się prężą w necie. a przed kompem włoski na bok sweter w serek wielkie bryle i gluty pod nosem a pampers na dupie

Gdy ci dobrze, gdy ci źle - chodź na anal, nie bój się.
Gdy ci dobrze, gdy ci źle - chodź na anal, nie bój się.  (@bulbulator)
2 lat temu
Reply to  fanoskargrass

w jednej karcie przeglądarki weszło, a w drugiej porno

fanoskargrass
fanoskargrass (@fanoskargrass)
2 lat temu

i nerwowe zerkanie czy mama nie idzie 🙂

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
2 lat temu
Reply to  M.

Treść usunięta

Buncol
Buncol (@buncol)
2 lat temu

„Zmień te zasady zmień te zasady zmień te zasady ” – Piżama Porno w tej samej piosensce dwie linijki dalej. Ale widać tobie potencjału intelektualnego nie starczyło aby wysłuchać więcej niż dwie linijki zrozumieć przesłanie piosenki.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
2 lat temu
Reply to  Buncol

Treść usunięta

Buncol
Buncol (@buncol)
2 lat temu

Hahhaha Ale z ciebie dekiel. Najwyraźniej słuchałes piżamy Porno nawciagany butaprenem.

Grandal
Grandal (@grandal)
2 lat temu

Ty to co najwyżej porno w /pidżamie/ oglądasz…

M.
M. (@m)
2 lat temu
Reply to  Grandal

Gol 😉

GEDANIA
GEDANIA (@19bks45)
2 lat temu

Swoją droga, co ty tutaj w ogóle robisz farbowany germańcu? Nie masz jakiegoś weszlo.de o lidze niemieckiej? Trochę konsekwencji w byciu volksdojczem.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
2 lat temu
Reply to  GEDANIA

Treść usunięta

nieobiektywny
nieobiektywny (@nieobiektywny)
2 lat temu

Panowie apeluję, apeluję o spokój!

Cezary_S
Cezary_S (@cezary_s)
2 lat temu

Tyle hałasu, a znając życie skończy się na 0:0 i nie będzie nawet o czy gadać po meczu.

jLm
jLm (@jlm)
2 lat temu
Reply to  Cezary_S

Obyś miał rację

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
2 lat temu
Reply to  jLm

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
2 lat temu
Reply to  Cezary_S

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
2 lat temu

Treść usunięta

nieobiektywny
nieobiektywny (@nieobiektywny)
2 lat temu

JB: I tego się trzymam!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
2 lat temu

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
2 lat temu

Treść usunięta

jeremy
jeremy (@jeremy)
2 lat temu

W polskiej mentalności mamy to, że gdy możemy zaszkodzić bliźniemu to bardziej spinamy się niż w pracy dla siebie samego… Typuje, że Jaga przegra a w Poznaniu remis.

M.
M. (@m)
2 lat temu
Reply to  jeremy

Niby tak, ale jak tu mówić o polskiej mentalności gdy w podstawowych jedenastkach Legii i Jagi grało w ostatnich kolejkach odpowiednio 3 (z Astizem licząc), 4 (z Romanchukiem licząc) Polaków?
Stawiam na remis Legii (murowany) i wygraną Jagi.

Uśmiech Koali
Uśmiech Koali (@usmiech-koali)
2 lat temu
Reply to  jeremy

tez masz taka mentalnosc? 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
2 lat temu
Reply to  Uśmiech Koali

Treść usunięta

M.
M. (@m)
2 lat temu

Nie zrozumiałeś aluzji. Zagrają jak w Białymstoku, zaMURują bramkę i szybkich zawodników na kontry wystawi, Kuchy, Szymański i Vesović. Jeden ze scenariuszy, ale wg mnie przyniesie remis.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
2 lat temu

Treść usunięta

Astana-Scherife
Astana-Scherife (@astana-scherife)
2 lat temu

Weszlo juz przyznalo tytul Legii,juz jest oburzone,ze wtedy nie bedzie fety na jej czesc.Ale jeszcze nie wiadomo czy MP nie bedzie Jaga.Tak naprawde,w Poznaniu ten mecz traktowany jest jak kazdy inny.Tylko zakompleksienis chlopcy z mazowsza mysla,ze jest inaczej.Kibole Lecha ma w du…e kto zdobedzie MP,oni teraz chca przedstawic soje nie zadowolenie z Klimczaka i mlodego Rutka.Legia im zwisa i powiewa.Rywal jak kazdy inny,Sandecja czy TBB

Leon Kameleon
Leon Kameleon (@leon)
2 lat temu

Nie kłam

KanielOutis1
KanielOutis1 (@kanieloutis1)
2 lat temu
Reply to  Leon Kameleon

I to tak bezczelnie, w żywe oczy, powieka mu nie drgnie.

Pele77
Pele77 (@pele77)
2 lat temu

Po takim żenującym sezonie nie powinien być przyznawany tytuł mistrza Polski. Najlepiej w historii zrobić lukę z jednego sezonu i za 30 lat mówić wnukom, że jakaś wojna była czy coś i nie grali sezonu 😀

Pawel_Jumper
Pawel_Jumper (@pawel_jumper)
2 lat temu
Reply to  Pele77

Nie wiem jak często można powtarzać jakąś plotkę bez refleksji, ale jeśli Legia zdobędzie dzisiaj 3 pkt, to będzie miała dokładnie taki sam dorobek punktowy jak Lech w mistrzowskim sezonie 14/15 – 70 pkt.

Za tamto też kasujemy tytuł i luka w księgach?

PS. Uprzedzając napinkę: nie jestem kibicem ani Legii, ani Lecha.

Pele77
Pele77 (@pele77)
2 lat temu
Reply to  Pawel_Jumper

Ja też nie jestem ani za Lechem ani za Legia. Mistrz bez średniej 2 pkt na mecz to popierdolka a nie mistrz niezależnie kto nim jest.

Pawel_Jumper
Pawel_Jumper (@pawel_jumper)
2 lat temu
Reply to  Pele77

No spoko, rozumiem, ale co byśmy nie mówili to jednak mistrz 🙂
Można nie wygrać mając średnią 2,39 jak Napoli, można wygrać z 1,89 jak Legia.

W gablotach nie wpisuje się przewagi punktowej i liczby porażek.

Pele77
Pele77 (@pele77)
2 lat temu
Reply to  Pawel_Jumper

Owszem w gablotach się nie wpisuje, ale nasze pokolenie jeszcze będzie miało świadomość jacy Ci mistrzowie byli a następne będą tylko patrzeć na suche tabelki. Dla mnie w 21 wieku jedynym Mistrzem z prawdziwego zdarzenia była tylko Wisła Kasperczaka. Nawet za Skorzy niby średnia zajebista, ale styl nie porywal. Kasperczakowa Wisła oprócz wyników miała świetny styl. Najlepszym dowodem jest chyba 73 spotkania z rzędu nieprzegrane na swoim stadionie. Legia ani Lech nie potrafią sezonu zagrać bez porażki u siebie a co dopiero kilka sezonów.

Pawel_Jumper
Pawel_Jumper (@pawel_jumper)
2 lat temu
Reply to  Pele77

No dobra, ale trzeba pamiętać, że gdyby Cupiał wsadził 1/5 tych pieniędzy, które pompował w klub (~100 mln zł) w budowę akademii z prawdziwego zdarzenia, to prawdopodobnie Wisła miałaby wtedy tylko trochę gorsze wyniki, ale obecnie pewnie lałaby wszystkich jak leci.
A tak to mają teraz tylko piękne wspomnienia i stadion, na których ich nie stać. Plus bardzo skromną bazę pod Myślenicami.

Było eldorado na ogromnej nadwyżce finansowej Tele-Foniki i zupełny brak myślenia o przyszłości. I tak bez tak upragnionej Ligi Mistrzów.

A Legia dokonała wielkiej sztuki, wygrywając mistrza grając aż tak słabo. Tylko to zostawia pytanie, co zrobili inni? Mentalnie byli przed resztą w rundzie finałowej o 3 długości.

Pele77
Pele77 (@pele77)
2 lat temu
Reply to  Pawel_Jumper

Szanowalbym bardziej te mistrzostwa Legii czy wcześniej Lecha w jednym roku gdyby były zdobyte w dobrym stylu a prawda jest taka że wszystko to jest takie nijakie. Wisła Kasperczaka w 90 % swoich spotkań po prostu dominowala. Legia czy też Lech nawet 30% nie uzbieralyby męczy w których wygrywają zdecydowanie zasłużenie. Mają pewnie około 50% wygranych męczy może 60% ale ile razy to jest meczenie buly i jakieś fartowne wygrane. Nie wiem czy pamiętasz tamte lata czy tylko widziałeś tabele, ale uwierz że to był jedyny zespół w 21 wieku na którego grę można było marnować weekendowe popołudnia i wieczory. Mówię tylko o Wiśle Kasperczaka a nie całego okresu Cupialowego. Inne mistrzostwa Wisły też były takie nijakie.

Pawel_Jumper
Pawel_Jumper (@pawel_jumper)
2 lat temu
Reply to  Pele77

Pamiętam tamte mecze, ale piłka nożna to nie skoki, nie ma not za styl 🙂

Pele77
Pele77 (@pele77)
2 lat temu
Reply to  Pawel_Jumper

Nie ma not, ale chyba zdecydowanie lepiej oglądać mecze w których się coś dzieje nawet jeżeli tylko w jedną stronę się dzieje niż meczenie buly które uprawiają Legia i Lech w zdecydowanej większości swoich meczy.

Porter
Porter (@porter)
2 lat temu

Legia zagra tak samo, jak w Białymstoku, na 0-0, tyle że o ile z Jagiellonią można tak grać zupełnie bezpiecznie, pilnując tylko stałych fragmentów gry, to z Lechem już tak łatwo może nie być.

Buncol
Buncol (@buncol)
2 lat temu
Reply to  Porter

Piszesz tak jakby Lech był lepszy od Jagi. Miejsce w tabeli i wynik ostatniego meczu pokazał gdzie Lech a gdzie Jaga

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
2 lat temu
Reply to  Buncol

Treść usunięta

Porter
Porter (@porter)
2 lat temu
Reply to  Buncol

Lech nie jest lepszy od Jagi, tylko gra zupełnie inaczej. Jaga woli kontrę, Lech – atak pozycyjny. Dlatego Jadze można było zostawić piłke i miejsce do rozgrywania, czekajac, aż sie potknie o własne nogi, a Lechowi nie bardzo.

Rogal
Rogal (@rogal)
2 lat temu
Reply to  Porter

tu tylu analityków szkoda że nie znalezli przyczyny słabszej gry Lewandowskiego w reprezentacji polski jak o tym japonczyku z anderlechtu że tu mało przestrzeni technika itp;D zobaczymy co bedzie

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki (@zawisza-czarnecki)
2 lat temu
Reply to  Buncol

Pisać takie kretynizmy może tylko ktos kto nie ogląda E-klasy Buncol. Gdyby Legia była w jakiejś formie, to owszem mogłaby byc faworytem, a tak wszystko mozliwe.

Buncol
Buncol (@buncol)
2 lat temu

i co masz teraz do powiedzenia?
Dostaliście w poznańską pizdę 2:0
Teraz idź beczeć nad losem swojego wielkiego Lecha

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
2 lat temu
Reply to  Porter

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
2 lat temu

Treść usunięta

M.
M. (@m)
2 lat temu

Uszczknie, a nie uczknie. Literat jak z Janko filozof.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
2 lat temu

Treść usunięta

Porter
Porter (@porter)
2 lat temu

Sędziowanie w Poznaniu to faktycznie jest dramat, ale Lech był w tym sezonie tak cienki, że nawet sędziowie nie mogli mu pomóc, a jak sędzia nie chciał Dilavera na kilka kolejek zawiesić, to Dilaver sam sie zawiesił przed ostatnią kolejką.
Ale miedzy innymi z powodu sędziowania trzeba bardzo uważac z oddawaniem inicjatywy Lechowi, bo beda sie przewracać, a sedzia bedzie gwizdał wolne, do tego trzeba sie liczyc z tym, ze któryś z legionistów wyleci z boiska, bo takie ma Legia w tym sezonie sędziowanie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
2 lat temu
Reply to  Porter

Treść usunięta

Porter
Porter (@porter)
2 lat temu

Czerwa dostajemy w sytuacjach, za które zawodnicy Lecha nie dostają czerw. O to chodzi. I gra taki Gumny, ma żółtko, wjeżdża sankami (na bezpośrednią czerwień), a sędzia nie pokazuje mu ani tej czerwieni, ani nawet drugiego żółtka. Majewski ma żółtko, wykonuje faul taktyczny, nie dostaje drugiego. Wiec wykonuje kolejny faul taktyczny i znowu nie dostaje czerwieni. Dilaver celowo kopie kolanem leżącego zawodnika Górnika, oczywista czerwień, ale sędzia daje mu żółtko. W przypadku Legii – Niezgoda jest oczywiście faulowany, powinien być wolny z 17 metrów i czerwień dla Wasilewskiego, sędzia pokazał czerwień Niezgodzie, Maurizio dostał drugie żółtko po bardzo wątpliwym faulu (a o żadnej kartce nie powinno być mowy), Podobnie Broź – gdyby był zawodnikiem Lecha nie dostałby drugiej kartki. Nie mówiąc o meczu Lech – Jaga, kiedy przy stanie 1-1 sędzia Złotek nie podyktował oczywistego karnego dla Jagi, a podyktowal karny z dupy dla Lecha. Lech wygrał wysoko, ale gdyby nie Złotek mogłoby nie byc tak fajnie.
I jak mówię – Lech jest tak daremny, że nawet taka sędziowska kroplówka nie pomaga.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
2 lat temu
Reply to  Porter

Treść usunięta

Porter
Porter (@porter)
2 lat temu

Ale rozmawiając o sędziowaniu meczów Lecha nie możemy nie mówić o skrajnych przypadkach, bo co mecz Lecha w Poznaniu, to mamy skrajne przypadki. Nawet jak Legie oklepaliście 3-0, to też sędzia musiał Wam pomagać, nie dyktowal karnych dla Legii (za oczywiste zagrania ręką Dilavera) i nie wywalił Dilavera z boiska za uderzenie łokciem i wybicie zęba Kopczyńskiemu. oczywiscie możesz sobie pisać o fizycznym antyfutbolu, ale prawda jest taka, ze zawodnicy Legii za byle co, a nawet za nic z boiska wylatują, a zawodnicy Lecha mogą faulować bez konsekwencji.
I zdumiewające jest tylko to, że Lechowi g. to sędziowanie pomaga. To jak z Marciniakiem, który musiał podyktowac karnego dla Legii za rękę Kostewycza, ale usiłował Lechowi pomóc, dyktując wolnego z dupy z 16 m na wprost bramki w ostatniej minucie meczu. Tylko że w Lechu nie było nikogo, kto by potrafił strzelić nad murem.

17-S-92
17-S-92 (@17-s-92)
2 lat temu

Czuję, że Lech wygra, a Jaga sfrajerzy

Śliski Lin Original
Śliski Lin Original (@sliskilinoriginal)
2 lat temu

Czuję nudne 0:3 po hattricku Hämäläinena ze spalonego.

M.
M. (@m)
2 lat temu

Spalony oczywiście przy każdej z bramek.

Śliski Lin Original
Śliski Lin Original (@sliskilinoriginal)
2 lat temu
Reply to  M.

VAR będzie na meczu?

Śliski Lin Original
Śliski Lin Original (@sliskilinoriginal)
2 lat temu
Reply to  M.

No i było 0:3 po spalonym 😀

technojezus
technojezus (@technojezus)
2 lat temu

Legia i Jaga wygra.
Wisła Kraków pokona Górnik i ma puchary.

Transilvanian Nosferatoo
Transilvanian Nosferatoo (@transilvanian-nosferatoo)
2 lat temu

Prawda nadrzędna:

kwach.jpg
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
2 lat temu

Treść usunięta

Spektakularny
Spektakularny (@spektakularny)
2 lat temu

Legia nie wygra, ale Jaga tez nie

fan kibolkiewicza
fan kibolkiewicza (@fan-kibolkiewicza)
2 lat temu

Ukoronowaniem wyścigu żółwi byłaby solidarna strata punktów przez Legie i Jagiellonie. W Poznaniu byłby ból dupy większy niż po stracie szans na mistrzostwo. 🙂

nieobiektywny
nieobiektywny (@nieobiektywny)
2 lat temu

Najbardziej żenujący sezon od lat?
Nie sądzę. Kolejny może być jeszcze lepszy.
3/4 klubów zapowiada rewolucję kadrową.
Kilka nieoczywistych zmian trenerów
Włodarze nie mający sobie nic do zarzucenia zostają na stołkach
Kibice oczekujący sukcesów na raz (jak nie, jak tak)
Beniaminkowie nie lepsi od asów z NS, Niecieczy czy Gliwic
Oj, jeszcze będzie się działo!

gryf01
gryf01 (@gryf01)
2 lat temu
Reply to  nieobiektywny

Jedno drugiego nie wyklucza. To mógł być najgorszy sezon od lat a kolejny może być jeszcze gorszy 🙁

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
2 lat temu

Treść usunięta

nieobiektywny
nieobiektywny (@nieobiektywny)
2 lat temu

Lech wygra, bo…
,,duch puszczy” już w drodze!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
2 lat temu
Reply to  nieobiektywny

Treść usunięta

nieobiektywny
nieobiektywny (@nieobiektywny)
2 lat temu

Mam nadzieję, że masz na myśli
,,eko”-szyszkę.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
2 lat temu
Reply to  nieobiektywny

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
2 lat temu

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
2 lat temu

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
2 lat temu

Treść usunięta

PRT
PRT (@prt)
2 lat temu

To ten dzień. Cały świat się zatrzyma o 18. na dwie godziny, jak od wczoraj opłakuje Termalikę. Tysiące dziennikarzy z Japonii zatrzymało się w poznańskich i białostockich hotelach, żeby przekazać informacje z pierwszej ręki do Kraju Kwitnącej Wiśni. Al-Jazira już również jest na ulicach tych miast wypytując tubylców o typy i o to jak im się żyje w tych światowych stolicach piłki.

gryf01
gryf01 (@gryf01)
2 lat temu
Reply to  PRT

Od Brazyli, przez Nigerię po Chiny i Australię zapełniają się strefy kibica, w których fani będą na żywo śledzić ten niezapomniany spektakl.

PRT
PRT (@prt)
2 lat temu
Reply to  gryf01

Królewskie, czy Żubr? Kibice od Pekinu po Londyn piją dziś tylko te dwie złociste marki, w zależności od tego komu kibicują. W Białymstoku Żubr wybuduje sobie najwyższy drapacz chmur na świecie po takim światowym spożyciu. Kurs złotówki szybuje i staje się ona droższa od funta. Rihanna śpiewa Sen o Warszawie, a Beyonce hymn Jagiellonii. Z nieoficjalnych informacji wynika, że Trump nie spotka się z Kimem, bo panowie pokłócili się o to, kto zostanie Mistrzem Polski pamiętnego sezonu 2017/2018.

Weszło
28.02.2021

Milik zapala świeczkę w ciemnym tunelu

Arkadiusz Milik wrócił do gry i od razu strzelił gola z karnego. Fajnie. Naprawdę fajnie. Szczerze się cieszymy się, bo im bliżej do Euro, tym częściej wypatrujemy oznak, że kluczowi reprezentanci znajdują się w formie. W przypadku 27-letniego snajpera jest to też o tyle ważne, że ostatnie klubowe pół roku spędził poza murawą. Trafienie z […]
28.02.2021
Włochy
28.02.2021

Milan wygrał z Romą i tym samym uciekł spod toporka

AS Roma robiła dziś wszystko, by przypadkiem Milan nie stracił szans na mistrzostwo. W pierwszej odsłonie jej obrońcy rozłożyli czerwony dywan przed atakującymi ekipy z Mediolanu, jednak Zlatan i jego koledzy nie chcieli skorzystać z uprzejmości gospodarzy. Pudłowali na potęgę. Sprawdzali wytrzymałość słupków i poprzeczki. Z bramkarza rywala robili bohatera. Cały czas podawali tlen rzymianom […]
28.02.2021
Weszło FM
28.02.2021

Poniedziałek z Weszło FM! Co w ramówce?

Poniedziałek na Weszło FM rozpoczniemy od „Dwójki bez sternika” z Wojtkiem i Łopatem, a zakończymy Hyde Parkiem z Weszłopolskimi! Co jeszcze przygotowaliśmy w programie? Szczegóły poniżej. 7-10: „Dwójka bez sternika” O poranku przywitają was Wojciech Piela i Michał Łopaciński. Panowie porozmawiają o Ekstraklasie, Premier League, koszykówce i skokach narciarskich! Połączą się także z Rafałem Kotem. […]
28.02.2021
Weszło
28.02.2021

Jak prowadzić, kontrolować mecz i przegrać w trzy minuty? Zapytajcie Pogoni

Mówienie o nieprzewidywalności piłki – znacznie większej niż w wielu innych dyscyplinach – często trąci banałem, no ale czasami jest w pełni uzasadnione. Dotyczy to na przykład meczu Śląska Wrocław z Pogonią Szczecin. Któż mógłby przewidzieć, że Pogoń, która przez prawie całą pierwszą połowę całkowicie kontrolowała boiskowe wydarzenia i spokojnie prowadziła z bezradnymi gospodarzami, nagle […]
28.02.2021
Anglia
28.02.2021

I ustrzeż nas, Panie, od takich meczów, jak ten Chelsea z Manchesterem United

O ile w poprzednim spotkaniu Chelsea – starciu w Lidze Mistrzów z Atletico Madryt – od snu uchroniła nas wspaniała przewrotka Girouda, o tyle dzisiaj trzymała nas jedynie dobra wola. Przez 90 minut hitowego pojedynku Manchesteru United działo się tyle, co w bardzo słabym meczu Ekstraklasy. Nie ma tutaj cienia przesady – tego wieczoru nawet […]
28.02.2021
WeszłoTV
28.02.2021

LIGA MINUS. Czy Cracovia spadnie z Ekstraklasy?

No, dzisiaj na pewno nie zabraknie tematów do przegadania w waszym ulubionym programie publicystyczno-rozrywkowym. Zapraszamy na kolejny odcinek „Ligi Minus”, czyli jedynego w swoim rodzaju podsumowania weekendu w Ekstraklasie. A był to weekend naprawdę szalony. Zwroty akcji, centrostrzały, przewrotki, zmarnowane karne, sędziowskie babole. Sensacje i kompromitacje. Ruszamy o 19:45. 
28.02.2021
Weszło
28.02.2021

Cracovia puka w dno. Zagłębie – reaktywacja

Cztery stracone gole. Dwie czerwone kartki. Zmarnowany rzut karny. Pierwszy celny strzał dopiero w drugiej połowie. Głównym kreatorem gry – obrońca rywala. Cracovia postawiła sobie najwyraźniej za cel przekonać największych niedowiarków: hej, jesteśmy w stanie spaść. Dla nas nie ma rzeczy niemożliwych. Jej dzisiejszy występ był kompromitacją, a przecież Miedziowi też mieli przed tym meczem […]
28.02.2021
Weszło
28.02.2021

Polska szkoła centrostrzału dynamicznie się rozwija. Nie zmarnujmy tego potencjału!

Wreszcie mamy jakaś charakterystyczną cechę polskiej piłki ligowej, którą możemy pochwalić się przed światem. Centrostrzał! Wcześniej sporo innych cech też by się znalazło, ale niezbyt chlubnych. Jakie? Na przykład napastnicy, którzy nie strzelają goli, skrzydłowi bez dryblingu albo dominująca u wielu drużyn taktyka mająca korzenie w nazwisku Dusana Lagatora. Teraz jednak wreszcie jest powód, żeby […]
28.02.2021
Weszło
28.02.2021

Rządził przypadek, wygrała Wisła Kraków

Mieliśmy całkiem spore oczekiwania przed meczem Wisły Płock z Wisły Kraków, bo oba zespoły w ostatnim czasie mogą się podobać. Tak, używamy takiego stwierdzenia w kontekście Nafciarzy, bo ostatnią porażkę z Legią trzeba było jednak wkalkulować, a wcześniej ekipa Sobolewskiego notowała sympatyczną serię zwycięstw. Wisła? W przeciwieństwie do wielu drużyn w tej lidze, o coś […]
28.02.2021
Weszło
28.02.2021

Chrobry może sędziów nie pokonał, ale remis z Koroną wyrwał

Jak na standardy pierwszoligowe, to był naprawdę niezły mecz. Po stronie Korony widzieliśmy kilka ciekawych zagrań, po których widać gołym okiem, że w ekipie trenera Bartoszka drzemie jakość na wyższe miejsce niż środek tabeli. Tyle że najpierw trzeba ją w pełni wyzwolić, a przede wszystkim przełożyć swoją przewagę na zabicie meczu. To się nie stało, […]
28.02.2021
Włochy
28.02.2021

Szymiński: – Nie jestem „panem piłkarzem”. Nigdy nie latałem w chmurach

Kiedy Przemysław Szymiński wyjeżdżał z Wisły Płock do Palermo, byliśmy trochę zdziwieni. Wówczas nie był to ani piłkarz w wieku młodzieżowca, ani czołowy obrońca Ekstraklasy. Mimo to, jak pokazała przyszłość, decyzja o podjęciu wyzwania w Serie B okazała się strzałem w dziesiątkę. Oczywiście nie zawsze było tak pięknie jak dzisiaj, kiedy 26-latek ma pewny plac […]
28.02.2021
Weszło
28.02.2021

Bramkarska łyżka miodu w beczce dziegciu

Dominik Hładun to niedoceniany dowód na to, że z Zagłębiem Lubin da się związać emocjonalnie. Jego historia to hołd dla cierpliwości. Choć był w klubie, kiedy nie było jeszcze w nim akademii, to do pierwszej drużyny przebił się dopiero w wieku 22 lat. Pomagał rezerwom, próbował się na wypożyczeniu, u Mariusza Lewandowskiego zaczynał jako czwarty […]
28.02.2021
Weszło
28.02.2021

Niedziela z hitami w całej Europie. Gdzie szukać okazji na wygraną?

Niedziela dla wszystkich kibiców zapowiada się kapitalnie. Gdzie nie spojrzeć tam hity. Anglia, Francja, Hiszpania, Włochy… Praktycznie cała Europa dostarczy nam dzisiaj świetnie zapowiadających się spotkań. Dlatego wybieramy cztery potencjalnie najlepsze mecze i podpowiadamy, jakie typy warto rozważyć, jeśli chcemy obudzić się bogatsi w poniedziałek. Sprawdźcie nasze propozycje! Marsylia – Lyon Ostatnie mecze bezpośrednie: RPWPP […]
28.02.2021
Live
28.02.2021

LIVE: Pogoń goni Legię, Śląsk goni formę

Siemanko, sportowe świry. Niedziela z Ekstraklasą to tym razem prawdziwy maraton tylko dla ludzi o mocnych nerwach. Od 12:30 do 19:30 spędzamy czas przed telewizorami, a później poprawiamy Ligą Minus. Co nas czeka? Na start starcie Wiseł w Płocku. Później Cracovia w szalenie dobrze zapowiadającym się spotkaniu podejmie Zagłębie. Na koniec starcie Śląska z Pogonią. […]
28.02.2021
Weszło
28.02.2021

Czas zacząć wymagać więcej od Zahovicia

Czy Luka Zahović to zły piłkarz? Nie, to nie jest zły piłkarz. Jakość widać u niego gołym okiem. Czy Luka Zahović idzie ścieżką Michalisa Maniasa? Nie, nie jest nawet blisko, na pewno nie będzie ligowym memem. Ma swoją cegiełkę w tym, że Pogoń jest tak wysoko. Problem z Zahoviciem polega na tym, że spodziewano się […]
28.02.2021
Anglia
28.02.2021

Rzeź „Baranów”. Derby County 2007/08 – najgorsza drużyna w historii Premier League

25 meczów ligowych, trzy zwycięstwa. Zaledwie 11 punktów na koncie. To aktualny dorobek ekipy Sheffield United, która zamyka tabelę angielskiej ekstraklasy i żwawym tempem kroczy w stronę degradacji. Wydaje się dzisiaj skrajnie nieprawdopodobne, by „Szable” miały się z tego bagna wykaraskać. Ale o jedno podopieczni Chrisa Wildera nie muszą się martwić. Raczej nie przejdą do […]
28.02.2021
Weszło
28.02.2021

Polska liga w skrócie. Umiesz więcej? Skopią cię, wykoszą i poobijają

Znacie to powiedzenie o chłodnym, deszczowym wieczorze w Stoke, podczas którego nawet Messi i Cristiano Ronaldo niewiele wskórają na boisku? To dziwne, że nadal nie dorobiliśmy się naszego odpowiednika tego klasyka. Bo patrząc na niektóre mecze naszej ligi, widzimy dokładnie to, co w zamyśle miał autor oryginału. Brudną, paskudną grę, której cel jest tylko jeden […]
28.02.2021
Weszło
28.02.2021

Kulisy życia sędziów ligowych poza ekstraklasową elitą

Jeden schodzi tysiąc metrów pod ziemię, drugi zarządza tysiącem osób w handlu detalicznym. Trzeci trudzi się nauczaniem języków obcych, czwarty pilnuje firmy transportowej. Oto właśnie kulisy życia niezawodowych sędziów w Polsce. Dla wielu z nich wejście w trykot meczowy jest fachem dodatkowym. Niezobowiązującym w tym znaczeniu, że ktoś taki równie dobrze mógłby poświęcić weekend na […]
28.02.2021