Szeroka kadra na mundial. Kto się cieszy, a komu może być przykro?
Weszło

Szeroka kadra na mundial. Kto się cieszy, a komu może być przykro?

Powołania Adama Nawałki do szerokiej kadry na mundial specjalnie nie zaskoczyły, większość nazwisk poprawnie wytypowalibyśmy w ciemno. Oczywiście nie świadczy to o naszych wybitnych zdolnościach selekcjonerskich. Chodzi wyłącznie o to, że Nawałka i jego sztab raczej nie zmagają się z klęską urodzaju. Ale mimo wszystko kilka niespodzianek jest. I to w obie strony, bo na ostatniej prostej odpadło paru dość mocnych kandydatów, a ich miejsce zajęli zawodnicy, którzy przed ogłoszeniem składu nie mogli spać spokojnie. Wytypowaliśmy więc dwie grupy – największych przegranych i największych wygranych. Jedni za chwilę będą mogli wybrać się na wczasy. Drugich czeka zacięta walka o miejsce w samolocie do Rosji.

NAJWIĘKSI PRZEGRANI:

Jakub Świerczok

Napastnik Łudogorca Razgrad jest dziś pewnie najbardziej niepocieszony. W końcu znalazł się wśród powołanych na marcowe mecze towarzyskie z Nigerią i Koreą Południową, więc niewątpliwie był bardzo blisko kadry. Przeciwko rywalowi z Afryki zagrał nawet ponad dwadzieścia minut i choć był to raczej dyskretny występ, to z pewnością liczył na kolejną szansę. Tym bardziej, że w lidze bułgarskiej prezentował się naprawdę dobrze. W dziesięciu meczach zdobył siedem bramek, a przecież tylko raz na boisku przebywał od pierwszej do ostatniej minuty. Z formą niewątpliwie dojechał na czas, ale inni okazali się minimalnie szybsi. Albo po prostu lepsi w ocenie Adama Nawałki.

Mariusz Stępiński

Brak powołoania dla Stępińskiego jest mniej zaskakujący niż w przypadku Świerczoka, ale wychowanek Piasta Błaszki po cichu mógł mieć nadzieję na to, że jednak znajdzie się na liście. Zawodnik Chievo Werona w ostatnich ośmiu meczach Serie A do siatki trafił cztery razy, dając Nawałce jasny sygnał, że cały czas pozostaje w grze. Za Stępińskim na pewno przemawiało doświadczenie zebrane w czasie Euro 2016, gdy do spółki z Lewandowskim i Milikiem tworzył trójkę powołanych napastników. Awaryjnie, ale jednak, znalazł się też w kadrze na ostatnie eliminacyjne spotkania z Armenią i Czarnogórą, a szansę pokazania swoich umiejętności dostał w listopadowym meczu z Meksykiem. Ostatecznie wypadł jednak z obiegu i mundial będzie śledzić wyłącznie z perspektywy kibica.

Paweł Wszołek

Biorąc pod uwagę, jaka posucha panuje na naszych skrzydłach, Wszołek pewnie liczył na powołanie. Adam Nawałka regularnie zapraszał go na zgrupowania przed meczami eliminacyjnymi do mundialu, a w spotkaniu z Armenią wpuścił nawet na boisko za kontuzjowanego Artura Jędrzejczyka. Później dostał jeszcze szansę w towarzyskich starciach ze Słowenią i Meksykiem, ale to było na tyle. Z udziału w ostatnich mistrzostwach Europy wyeliminowała go kontuzja, a teraz po prostu nie znalazł uznania w oczach trenera, choć w klubie przez cały sezon miał mocną pozycję.

Taras Romanczuk

Pomocnik Jagiellonii do kadry Nawałki wskoczył niedawno, ale wydawało się, że może zostać w niej na dłużej. Włączając w to oczywiście MŚ, podczas których miał być alternatywą dla Grzegorza Krychowiaka. Po niezłym debiucie z Koreą Południową wydawało się, że Romanczuk zrobił krok w stronę wyjazdu do Rosji. W ekstraklasie jednak potem obniżył loty – jak cała „Jaga” – i chyba to przesądziło, że selekcjoner na razie mu podziękował.

Paweł Jaroszyński

Jasne, Jaroszyński blisko kadry był właściwie tylko przy okazji marcowych meczów towarzyskich. I szczerze mówiąc, była to bliskość dość wątpliwa, bo obrońca Chievo wprawdzie trenował na równi z innymi, ale spotkania z Nigerią i Koreą oglądał już z wysokości trybun. Niemniej, ze względu na odwiecznie problemy na lewej obronie jakieś nadzieje mógł mieć. Inna sprawa, że właśnie na tej pozycji ostatnimi czasy w kadrze Nawałki całkiem nieźle radzą sobie prawi obrońcy (Jędrzejczyk na Euro, ostatnio Bereszyński), więc z tej opcji będziemy pewnie korzystać także tym razem.

Robert Gumny

Obrońca Lecha Poznań, jak spekulowały media, miał znaleźć się w gronie młodych zawodników, których Nawałka będzie chciał otrzaskać z atmosferą przygotowań do wielkiej imprezy. Jego atutem miała być umiejętność gry na obu bokach obrony, co u Nawałki ma duże znaczenie. Swoją postawą w tym sezonie Gumny na pewno zasłużył na powołanie do szerokiej kadry, ale z drugiej strony, prawa obrona to jedna z najmocniej obsadzonych pozycji w reprezentacji. Jest Piszczek, jest Bereszyński, jest Kędziora, do tego Jędrzejczyk, który jest, jaki jest, ale Nawałki do tej pory nie zawiódł. Gumny musi więc jeszcze trochę poczekać i cierpliwie stać w kolejce.

Adrian Mierzejewski

Nazwisko Mierzejewskiego regularnie pojawia się w kontekście powołań Nawałki i regularnie ląduje poza listą. Dla niektórych to naturalne, bo „Mierzej” od dłuższego czasu występuje w ligach – z naszego punktu widzenia – egzotycznych. Dla innych jednak wprost przeciwnie, ponieważ były pomocnik Polonii Warszawa to piłkarz bardzo kreatywny, który wszędzie broni się liczbami, a takich ludzi mimo wszystko nie mamy zbyt wielu. Dodatkowym argumentem przemawiającym za powołaniem Mierzejewskiego był bez wątpienia tytuł najlepszego piłkarza ligi australijskiej, który zgarnął w tym sezonie. Skończyło się jednak tak jak zwykle i pomocnik Sydney FC znów znalazł się poza kadrą. To żadne zaskoczenie, Nawałka już wcześniej przyznał, że ma inną koncepcję.

Jarosław Niezgoda

Czy Niezgoda zasłużył na powołanie do szerokiej kadry? Skoro znalazła się w niej spora grupa młodych zawodników z ekstraklasy, a wśród nich Krzysztof Piątek, to na pewno tak. Napastnika Cracovii przywołujemy zresztą nie bez powodu. Ot, niech przemówią statystyki

Oczywiście nie mamy zamiaru zżymać się z powodu braku Niezgody i obecności Piątką. Chodzi wyłącznie o to, że piłkarz Legii miał prawo oczekiwać, że zostanie doceniony przez selekcjonera, a brak powołania może traktować jako duże rozczarowanie.

NAJWIĘKSI WYGRANI:

Paweł Dawidowicz

Pamiętacie jeszcze Dawidowicza z młodzieżowego EURO, którego tak bezlitośnie rugał Tomasz Hajto? Dziś piłkarz Palermo może sobie spokojnie odpalić najbardziej soczyste komentarze i tylko szeroko się uśmiechnąć. Jak nawija raper Theodor „rok ino minął”, a Dawidowicz jest w zupełnie innym miejscu. I przede wszystkim w innej formie, co nie mogło ujść uwadze Nawałki. Z kadry na Euro 2016 wypadł w ostatniej chwili. Niewykluczone, że teraz będzie inaczej i zostanie na finały.

Maciej Makuszewski

Gdyby nie zerwane więzadła w kolanie, Makuszewski byłby u Nawałki pewniakiem. Przed urazem grał bardzo dobrze, w meczach z Kazachstanem czy Meksykiem zdał egzamin w kadrze, co znacząco przybliżyło go do wyjazdu na mundial. Potem przyszedł jednak fatalny mecz z Cracovią i długa rekonwalescencja. Na boisko wrócił dopiero pod koniec kwietnia, ale z miejsca dał selekcjonerowi sygnał, że nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Czy to wystarczy, aby wsiąść w samolot do Rosji? Obawiamy się, że nie, ale samo powołanie do szerokiej kadry jest niewątpliwie dużym sukcesem „Makiego”

Sebastian Szymański i Szymon Żurkowski

Młodzi piłkarze Legii i Górnika najpewniej nie znajdą się wśród dwudziestu trzech szczęśliwców, którzy zagrają na mundialu. Obecność w szerokiej kadrze pokazuje jednak, że są brani pod uwagę na przyszłość i niewykluczone, że już niedługo zadomowią się w reprezentacji na stałe. Żurkowski wiosną co prawda trochę spuścił z tonu, ale ostanie mecze znów były w jego wykonaniu co najmniej dobre. Szymański z kolei cały czas się rozpędza i w będącej o krok od tytułu mistrza kraju Legii już teraz odgrywa bardzo ważną rolę. Przyszłość bez wątpienia należy do tej dwójki.

Krzysztof Piątek

O Piątku pisaliśmy już w kontekście Niezgody, ale warto poświęcić mu jeszcze kilka słów. Napastnik Cracovii zrobił w tym sezonie bardzo duży postęp i zapewne jeszcze tylko dwa razy będziemy mogli zobaczyć, jak radzi sobie na polskich boiskach. A radzi sobie znakomicie, o czym świadczy spory ruch wokół jego osoby i właściwie przesądzony transfer do zagranicznej ligi. Piątek w tym sezonie strzelił już dwadzieścia goli i jest najskuteczniejszym Polakiem w ekstraklasie, a przecież nie gra dla żadnego z ligowych potentatów. Konkurencja wśród napastników oczywiście nie wróży napastnikowi Pasów najlepiej, ale motywacji i tak nie powinno mu zabraknąć.

Jan Bednarek

Jeszcze kilka tygodni temu wydawało się, że Bednarek na dobre odpadł z wyścigu. Potem karta jednak się odwróciła, były piłkarz Lecha wskoczył do pierwszego składu Southampton i rozgościł się w nim na dobre. Wejście do Premier League miał wręcz wymarzone (bramka z Chelsea), ale chyba jeszcze ważniejsze jest to, że nie ograniczył się do pojedynczego dobrego występu. Niezłą końcówką sezonu pokazał selekcjonerowi, że warto mu zaufać, a w walce o wyjazd na mundial wcale nie jest bez szans. Zakładając, że Adam Nawałka weźmie do Rosji czterech środkowych obrońców, wygląda na to, że Bednarek będzie do samego końca walczył o miejsce z Marcinem Kamińskim. I wcale nie zdziwimy się, jeśli tę walkę wygra.

Kamil Wilczek

Kolejny napastnik, obok Piątka, który na końcowych metrach odstawił resztę strzelającej ostatnio aż miło stawki. Od początku kwietnia Wilczek zdobył aż czternaście bramek, zgarnął Puchar Danii (dwie bramki w półfinale, dwie bramki w finale) i ma spore szanse, aby już za chwilę zostać mistrzem kraju z Broendby. W pewnym momencie wydawało się, że odpadł z wyścigu. Gole strzelał sporadycznie, a dodatkowo w kadrze nigdy w pełni nie przekonywał. Nawałka w marcu go nie powołał. Potem jednak Wilczek złapał wielką formę i pokazał, że jak najbardziej zasługuje na to, by przynajmniej selekcjoner naocznie się przekonał, czy będzie mu potrzebny.

Sławomir Peszko

Wiadomo, gość od atmosfery i kumpel Roberta Lewandowskiego. Jego obecność w kadrze dziwiła wcześniej i siłą rzeczy dziwi także teraz, gdy w ekstraklasie pokazuje – pokusimy się o komplement – raczej niewiele. Chcielibyśmy wiedzieć, czym zasłużył sobie na powołanie, ale wiedzę tajemną na ten temat posiada chyba tylko Adam Nawałka. Stawiamy, że sympatyczny Sławcio – mimo wielu atutów towarzyskich – na mistrzostwa mimo wszystko nie pojedzie, ale nawet sama obecność w szerokiej kadrze nakazuje nam umieścić go wśród największych wygranych.

Fot. 400mm.pl

KOMENTARZE (88)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Laguna

Mierzejewski na liście przegranych? Hehehe… na siłę próbujecie go ekshumować.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Chata Kumba

Masz rację – Mierzejewski grał tak bardzo chujowo, że aż został wybrany najlepszym piłkarzem ligi

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Chata Kumba

Nie podniecaj się tak człowieku, bo jeśli bez powodu używasz trzech wykrzykników na raz, to wnioskuję że jesteś typowym frustratem, który w internecie odreagowuje ,że ma chujowe życie. Nigdzie nie napisałem że jestem fachowcem, więc jeśli chciałeś komuś przysrać to przysrałeś sobie bo nie potrafisz przeczytać dwóch zdań ze zrozumieniem. Mierzejewski został najlepszym piłkarzem ligi może i gorszej od naszej, co nie znaczy że gdyby mu dać pograć z lepszymi piłkarzami to by sobie nie poradził. Tak się składa, że odchodził z Polski jako gwiazda ligi i swego czasu pobił rekord transferowy. Nie uważam, że zapomniał jak się gra w piłkę i teraz jest gorszy od wyróżniających się kopaczy w ekstraklasie. Według mnie zasłużył na 20 minut w sparingu repry, skoro taki Peszko dostaje powołanie. Tyle w temacie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

pilkarzyk

Ciekawe czy Samuelowi przykro, czy się cieszy? :)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Frodo Vagins
Drużyna Pierścienia

Przestań marudzić. Młody jesteś więc nie pamiętasz czasów Apostela, Majewskiego, etc. Nawałka przy nich to jak Lamborghini przy 126p.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Frodo Vagins
Drużyna Pierścienia

Nie wiem o czym do mnie rozmawiasz.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Strejlau, drugi epizod Pierniczka, Łazarek.

Frodo Vagins
Drużyna Pierścienia

No tak nazwiska tych wyśmienitych selekcjonerów uciekły mi z głowy. Jak ktoś doświadczył tyle wpierdoli z Anglikami, a jedynym sukcesem od dekad był zwycięski remis na Wembley, to doceni to co mamy teraz.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

GRAND_CHAMP

a czemu ma zostać powołany? zwykły ligowiec

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Zwykły ligowiec, to żadna przeszkoda, a Gol przynajmniej nie odbił się od lepszej ligi.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

FC Bazuka Bolencin

Gol takiego Mączyńskiego to wciąga nosem, ale (i tu kwestia klucz) NIE JEST PUPILKIEM NAWAŁKI, tak jak Mąka, jeszcze z czasów Górnika.
Przecież on dostawał nawet powołania jak grał w Chinach! To mniej więcej coś podobnego, jakby teraz Mierzeja wziął na mundial, który się kopie z Kangurami na drugim końcu świata 😀

Pałlo Kutińjo
Sporting Krzyczki Żabiczki

Z kim Peszko musiał się przespać żeby dostać się do kadry?

Olala
Widzew POLSKA Liverpool (L) Polonia Kotwica ŁKS Szerszenie Weszło

Z kolegą z pokoju.

Pałlo Kutińjo
Sporting Krzyczki Żabiczki

To dlatego taki uradowany na zdjęciu.

Eskel

Jarosław Jach – zaliczył naprawdę dobre wejście do kadry i w systemie gry trójką obrońców miał spore szanse na załapanie się do 23 osobowej kadry na Mundial.
Przepadł na własne życzenie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

FC Bazuka Bolencin

To prawda, ale Jacha bym nie skreślał. Jak tylko będzie zapieprzał i miał trochę szczęścia (jak niedawno Bednarek), to optyka się wszystkim zmieni. Zwłaszcza że po odejściu starej gwardii z kadry (LEWADOWSKI, Błaszczu, Piszczek, Glik, czy nawet Grosicki) będzie się miał czym wykazać, oj będzie, patrząc na poziom następców 😀

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Kcramsib

I po co było to zamieszanie z wrzucaniem do kadru Ukraińca, skoro nie załapał się on nawet na szeroką listę?

Frodo Vagins
Drużyna Pierścienia

Prasa go wrzuciła, a inteligentny Nawałka zaprosił, żeby uniknąć ciągłych komentarzy na ten temat. Niestety, nie pasował do koncepcji.

Blizbor

Z czym my na mundial jedziemy? Przecież na tę chwilę Kolumbia i Senegal to dla nas ekipy nieosiągalne pod względem jakości składu.
Dawidowicz? Peszko???

Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

Powołania dla Peszki są już mało zabawne. Jeśli powołuje się do kadry faceta „od atmosfery”, to może Marcina Dańca powołać? Peszko nie daje już żadnych argumentów sportowych i będzie to tylko stracone miejsce w kadrze, bo jestem pewny, że on pojedzie do Rosji. Nie pojedzie Niezgoda, nie pojedzie Gumny. z tych młodych wilków powołanych z ESA (Żurkowski, Kurzawa, Kądzior, Szymański, Piątek) też pewnie mało kto pojedzie, jeśli któryś w ogóle. Ale pan Sławek tak! By Lewy nie był smutny? Tak wygląda ten legendarny profesjonalizm naszego kapitana?

Mertens

Kurzawa młody wilk. 25 lat. HAHHAHAHAHHAHAAHAHAHHAHHAHAAHAHAHA. YOU MADE MY DAY!

FX

W Polsce 25 letni gracz to jeszcze młody talent.

Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

Młody Wilk w tej kadrze, czyli zawodnik, który do niej niedawno wszedł. Wiesz co oznacza słowo metafora? Pośmiej się jeszcze z tego, że Kurzawa nie jest wilkiem tylko człowiekiem.

FC Bazuka Bolencin

Wilki znam tylko dwa – Czarek i Jakub :)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

Ta, co miała fajny biust? Znam!

serek
Zagłębie Lubin

dlaczego Niezgoda który w całym sezonie strzelił mniej bramek niż Świerczok w jego połowie jest tak mocno wpychany do kadry przez dziennikarzy? Przecież on jest gorszy od każdego z ósemki: Lewy, Milik, Kownacki, Teodorczyk Świerczok, Wilczek, Piątek, Stępiński

AsafaPowell
Ruch Chorzów

Bo jest z Legii

CarLos_Wallace

Kownacki prawie nie gra – do tego nigdy nie grzeszył skutecznością…
Teodorczyk – bardzo chimeryczny, jak się zatnie to przez pół roku prawie nic nie strzela…
Stępiński – bardzo nieskuteczny…
Piątek – strzela głównie z karnych…

Mertens

Akurat Kownacki, Teodorczyk, Stępiński i Piątek ostatnimi czasy strzelają wszystko co im się nawinie. 23-letni Niezgoda w kadrze to jest jakiś kurwa niesmaczny żart i robienie sobie jaj.

FC Bazuka Bolencin

Po prostu media sobie następnego „bohatera i uzdrowiciela” znaleźli (czyniąc przy tym krzywdę samemu zawodnikowi. Bo równie dobrze na tej podstawie można by powołać Frączczaka w formie, Bilińskiego jak strzela, a nawet takiego Buksę (też coś ostatnio strzelił), tylko czy ma to jakiś sens?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

AsafaPowell
Ruch Chorzów

Nie można zgłosić Peszke jako maskotkę reprezentacji, jeśli Lewy chce by jechał? A tak zabiera miejsce prawdziwym piłkarzom..

Grimmy

Nie, bo na zebraniu maskotek drużyn narodowych startujących w mistrzostwach, wszystkich rozpije i odwołają mistrzostwa…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

CarLos_Wallace

tak z czystej ciekawości: kto zamiast Szymańskiego?

Mertens

Kurwa już nawet Wszołek by się nadał, od czasu do czasu coś tam pokaże w poważnej lidze.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

CarLos_Wallace

Wszołek, Jóźwiak – przecież to inna pozycja… Szymański to przecież głównie dziesiątka, a nie skrzydłowy…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

CarLos_Wallace

Szymański był wystawiany na skrzydle na początku rundy i grał jak grał. Od jakiegoś czasu gra na dziesiątce i efekty są znacznie lepsze…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

KanielOutis1

Trałka też powinien pojechać. Jest lepszy od Patricka Vieiry.

zenek_ze_wsi

Powiedz to Modricowi. Szymański wygląda przy nim jak Schwarzeneger gdy zdobywał tytuły w kulturystyce……

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

zenek_ze_wsi

Pokaż mi gdzie ja przyrównywałem umiejętności tych dwóch zawodników. Przykład Modrića dałem po to, by pokazać, że nie zawsze postura świadczy o tym, czy zawodnik jest (może być) „prawdziwym” piłkarzem. I takich przykładów można dawać dużo więcej. Szymański zawodnikiem ze światowego topu pewnie nie zostanie, ale być może gdy pogra troszkę w piłkę nożną a nie kopanie się po czole, to zobaczy swoje ograniczenia i odwiedzi troszkę częściej siłownię, bo zadatki na dobrego grajka ma. Może być też tak, że nie zobaczy i za parę lat ktoś go będzie oglądał w Dolcanie Ząbki. Mi chodziło o jedno – nie przekreślaj chłopaka ze względu na posturę. Ma on na pewno większe szanse na zostanie piłkarzem niż debil Peszko. Pustego łba wyćwiczyć na siłowni się nie da……

hubabuba

A ile lat ma Modric niedorozwoju? A silva z city tez ma takie mięśnia? Pokaż zdjęcie Modricia jak miał 18 lat

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

varak
RKS Radomiak Radom

Po prostu stało się coś, czego nie zakładaliśmy: Stanowski troszkę zakochał się w Romanczuku (i Niezgodzie).

FC Bazuka Bolencin

I tu plus dla Nawałki, że widział co widział i Tarasa już więcej nie powołał.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Jak spiewał Kodym z Apteki – trwa lansowanie najnowszej dupy z kraju, tzn. z Legii…

CarLos_Wallace

a kto byłby lepszy?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

CarLos_Wallace

ale „dziesiątka”, a nie skrzydłowy…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

hubabuba

Tak tak Szymański be się nie nadaje bo jest z Legii, że wam się nie nudzi to pierdolenie… Jędrzejczyk tez się nie nadaje, Niezgoda również garbaty i w ogóle, weźmy Jóźwiaka tylko kto jest co rok mistrzem i kto jest liderem obecnie i znów mistrzem będzie bo chyba nie Jóźwiak

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

KanielOutis1

Powtarzasz się.

MarekKoniarek

Sławek Kieliszko wydaje się mieć niezachwiana pozycję w kadrze. Ciekawe tylko czemu to przypisać, bo na pewno nie pojedzie za zasługi czy umiejętności.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

nieobiektywny
Szczupak Złotoria. Baleja Starosielce

Powołując tego ochlajtusa Peszkę Nawalka ryzykuję szacunek piłkarzy i kibiców.

TS_Wislak

Co wy za jazdę macie z tym Niezgodą, przecież to ogór jakich mało, gdyby grał w Sandecji czy Piaście nawet byście o nim nie pisali. On nigdy nie zagra w kadrze bo mamy co najmniej 7-8 lepszych napastników a dojdą jeszcze młodsi

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Roman Kolton

Matti to znaczy ja powiem tak . Lubie Peszkina bo to wesoly chlopak ale powolanie go uwazam za niezly kabaret

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Nie chcę się czepiać, ale...

Ale wy wiecie, że rzeczywistość to nie menadżery piłkarskie? Selekcjoner na mundial wysyła drużynę, a nie 23 zawodników o najlepszych statystykach? Gromadę ludzi, którzy muszą do siebie pasować charakterologicznie? Pierwszą jedenastkę ale i odpowiednie uzupełnienie? Wiecie, bo jak to się skuma, to można zrozumieć dlaczego w szerokiej kadrze są Dawidowicz albo Peszko, a nie ma np. Świerczoka, Mierzejewskiego czy Niezgody. Widać Nawałka uznał, że tak będzie mu to lepiej funkcjonować. To jest coś jak z tym Mączyńskim na Euro: było chyba z 10 pozornie lepszych kandydatów na jego pozycję, ale Nawałka wymyślił sobie, że Mąka najlepiej będzie pasował do pary dla Krychowiaka. I pewnie miał rację.

Maciuchal

Moim zdaniem bardzo dobre powołanie dla Wilczka (oprócz niego + RL9 + M, na Mundial Kownacki). Patrząc na jego gole, to bardziej alternatywa dla Lewego – z instynktem, obiema nogami, umiejętnością obrócenia się ze strzałem… (Zwłaszcza) W obecnej formie zdecydowanie bardziej użyteczny niż Teo. Kownacki może być w różnych miejscach, więc potrzebny, bo wystarczy jakis (tfu tfu odpukać) pech Grosika albo kogoś z drugiego skrzydła i mamy problem.
A.N mógł choć krótko sprawdzić Mierzeja. Ten nigdy nie dał w kadrze rady, ale w ligach swoje gra(ł), teraz jest dojrzały, może by coś wniósł? Taras? Ważna pozycja, można było sprawdzić…
Kibicuję Bednarkowi, bo klasowy obrońca potrzebny na wczoraj…
Amen.

KanielOutis1

A ja myślę, że powinno pojechać trzech napastników:
– Lewy – gra od dechy do dechy, poza dyskusją;
– Milik – zmiennik, ale za pomocników, jeśli wymaga sytuacja;
– trzeci – nie do gry, wchodzi tylko, jeśli Lewanowi, nie daj Boże, coś się stanie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

KanielOutis1

Pytanie, kto jest trzecim, jest – wbrew temu, co napisałeś – otwarte. Wskazujesz Kownackiego, bo to typek z Lecha. Fajny chłopak, ale nie na „dziewiątkę”. To już prędzej Stępiński, który do Serie A wprowadził się podobnie – szału obaj tam nie robią, coś tam strzelają, ale częściej grają lepsi od nich piłkarze.
Charakterystyką piłkarską pasowałby najbardziej Teodorczyk, ale ja bym go nie wziął, bo to technicznie jest drut.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Kurwa trzeba byc naprawde tepym chujem by wypisywac takie debilizmy.
Mauricio do kadry Brazylii bo jego gole dadza mistrza Legii.
Jak moga gole Piatka nic nie dawac? Kurwa punkty, wygrane itp. to nic? Co to Niezgoda sam kurwa gra, ze jego gole licza sie podwojnie? Przeciez tym tokiem myslenia to gdyby nie Malarz to gole Niezgody tez by chuja dawaly.

Karne tez trzeba umiec strzelac z czym Niezgoda ma problem i dlatego do nich nie podchodzi.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Zeby nie byc goloslownym:
9-lutego 2018 mecz z Zaglebiem 2 gole Niezgody. To byl ostatni mecz gdzie te gole o czyms decydowaly (w sumie bylo tych meczow az 4 w calym sezonie). W 2018 JN strzelal:
Zaglebie (2:3) 2 gole
Slask (4:1) 1 gol
Lechia (1:3) 1 gol
Pogon (3:0) 1 gol
Korona (3:1) 1 gol
W sumie w 11 meczach w tym roku uklul 6 goli (Legia strzelila w nich 18 goli)

Piatek
7 meczow w 2018 gdzie jego gole decydowaly o wygranej (5 razy) badz remisie (2 razy).
11 goli w 14 meczach (Cracovia strzelila w nich 21 bramek).

Mozna miec preferencje lub uprawiac wazeliniarstwo ale pierdolenie glupot w czasach internetu naprawde jest slabe.

wpDiscuz