Mistrzostwo? Nie, dzięki. Szanse Lecha już tylko matematyczne
Weszło

Mistrzostwo? Nie, dzięki. Szanse Lecha już tylko matematyczne

Prezes Lecha Poznań Karol Klimczak niedawno udzielił wywiadu Polskiej Agencji Prasowej, w którym powiedział, że chciałby, aby przed ostatnim meczem sezonu kwestia mistrzostwa była rozstrzygnięta, oczywiście na korzyść jego klubu. Oglądając mecze Kolejorza mamy wrażenie, że piłkarze wzięli sobie te słowa głęboko do serduszek, ale dotarła do nich tylko część. Bardzo wiele wskazuje na to, że ich szef ostatnie spotkanie z Legią będzie mógł oglądać na spokojnie, ale z nietęgą miną, bo nie jako mistrz Polski. 

Od czasu tej rozmowy poznaniacy przegrali u siebie z Górnikiem Zabrze, bezbramkowo zremisowali z Wisłą Płock i dziś okazali się gorsi od Jagiellonii Białystok na własnym boisku. Tak jak przed rozpoczęciem rundy finałowej Lech nie przegrał u siebie przez rok, tak teraz w Poznaniu otworzono Centrum Wsparcia Punktowego dla rywali, z czego skorzystała nawet Korona B. Jednym słowem – katastrofa.

Do Poznania na pewno dotarły wieści z Warszawy, gdzie Legia dość szczęśliwie zgarnęła trzy punkty, a co za tym idzie – też świadomość tego, że przy remisie lider ligi wygra dziś dwa razy. Jednak od początku spotkania tylko Jagiellonia Białystok robiła wszystko, by do tego nie doszło. Lechici szybko dostali ostrzeżenie, gdy Runje minimalnie przestrzelił po wrzutce Guilherme, ale później już nie było zmiłuj. Kapitalny przerzut Romanczuka, Novikovas zakręcił Gumnym, a piłkę do bramki skierował Cillian Sheridan.

Tak, dobrze widzicie. Gość, który po raz ostatni w pierwszym składzie Jagi pojawił się pierwszego grudnia minionego roku. Ostatnią bramkę Irlandczyk strzelił również wtedy. Od tego czasu był rezerwowym i to też nie takim, który w każdym meczu daje jakość. Nawet nie takim, który w każdym meczu wchodzi na boisko.

Bjelica takiego asa w swoim rękawie nie znalazł. W pierwszym składzie pojawił się Darko Jevtić, który w ostatnich trzech meczach rozegrał łącznie 16 minut, ale Szwajcar zawiódł kompletnie. Przez całą drugą połowę na boisku widzieliśmy też Macieja Makuszewskiego. Skrzydłowy reprezentacji szarpał, brał udział w ostrej grze, ale koniec końców wielkich konkretów z tego nie było.

Lechowi zabrakło dziś też trochę szczęścia. Przy prowadzeniu 1-0 Jagiellonia miała okazje, by strzelać kolejne gole, ale bliżej trafienia byli jednak gospodarze. Najlepszą akcję rozkręcili Jóźwiak z Gumnym, po wrzutce drugiego Situma uprzedził… Runje, ale ten będący próbą wybicia piłki strzał wylądował na poprzeczce bramki Kelemena.

Jagiellonia zabiła emocje w tym spotkaniu w 56. minucie. To znaczy wtedy, po golu głową Kwietnia, jeszcze łudziliśmy się, że kolejny gong sprawi, iż Kolejorz zagra tak, jakby jutro miało nie być, ale nic takiego się nie wydarzyło. Nie pomogły wejścia Chobłenki i Koljicia – gospodarze byli apatyczni jak ludzie, których męczy kac-morderca. Tak jak w takim wypadku schylenie się po pilota jest wyzwaniem, tak dla Kolejorza było nim wymienienie kilku szybkich podań i skonstruowanie groźnego ataku. A Jaga zrobiła swoje, mogła dorzucić jeszcze przynajmniej jednego gola, ale generalnie pewnie dowiozła wynik.

Na szersze analizy prawdopodobnej klęski Bjelicy i jego drużyny jeszcze przyjdzie czas, ale jedną rzecz znów można podkreślić – ta drużyna nie ma pomysłu na ważne, prestiżowe mecze. To z kolei może być zła wiadomość dla… Jagiellonii, który dzielnie walczy o tytuł, ale jednak musi liczyć, że Legia punkty będzie gubić.

lech+poznan+herb

Lech Poznań

09-05-2018
0
:
2
Jagiellonia_Bialystok

Jagiellonia Białystok

35. kolejka

09.05.2018

20:30

Poznań

4.0 2.0
M. Putnocky
2.0 2.0
D. Jevtić
3.0 1.0
C. Gytkjaer
3.0 2.0
M. Gajos
2.0 1.0
W. Kostewycz
2.0 3.0
M. Situm
4.0 5.0
Ł. Trałka
4.0 3.0
E. Dilaver
3.0 2.0
R. Gumny
5.0 8.0
K. Jóźwiak
4.0 3.0
R. Janicki
5.0 8.0
M. Kelemen
4.0 6.0
P. Frankowski
7.0 8.0
C. Sheridan
7.0 8.0
T. Romanczuk
6.0 10.0
Ł. Burliga
5.0 7.0
M. Pospisil
7.0 10.0
I. Runje
7.0 10.0
H. Guilherme
7.0 8.5
A. Novikovas
6.0 8.0
B. Kwiecień
6.0 10.0
N. Mitrović
5.0 -
Piotr Lasyk

Zmiany gospodarzy:

W. Kostewycz

M. Makuszewski

6.0-

D. Jevtić

O. Chobłenko

3.0-

C. Gytkjaer

E. Koljić

--

Zmiany gości:

B. Kwiecień

P. Wlazło

--

M. Pospisil

K. Świderski

--

P. Frankowski

J. Wójcicki

--
Fart Jagi po interwencji Runje
Przerzuty Romanczuka
Nos Mamrota z Sheridanem
Krycie Lecha

Nagroda specjalna*

Walizka dla Nenada Bjelicy
(pewnie niedługo się przyda)
* każdy wybrany piłkarz ma prawo skontaktować się z w/w firmą i umówić się na odbiór nagrody.

Legenda:

Gol
Asysta
Kluczowe podanie
Samobój
Gracz meczu
Na minus
Zółta kartka
Dwie żółte kartki
Czerwona kartka

Fot. 400mm.pl

KOMENTARZE (82)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Uśmiech Koali

Lech zdobył mistrzostwo w 30 kolejce, kto by się bił o jakiś Puchar Maja.. 😉

Sebastian Ro(L)ewski
kup pan cegłę

Nie skreślałbym tak lecha

legia ma mecz z górnikiem w formie i wyjazd w poznaniu gdzie wiadomo wszystko się może zdarzyć
jaga ma jeszcze mecz z wisłą płock więc ma się z kim potknąć

gryf01

Remisy Legii i Jagi w niedzielę przy zwycięstwie Lecha i znowu wszystko będzie możliwe :(
Ale mam nadzieję, że Legia jednak wygra z Górnikiem i zamknie sprawę przed Poznaniem.

Stallone

Musiałaby Jaga przegrać w Lubinie

gryf01

Dlaczego? Jeśli zremisują z Płockiem a Lech wygra to Lech będzie przed Jagą. Wtedy wszystko się może zdarzyć. Lech będzie walczył o mistrza i zależał tylko od siebie, nie? Czy coś przeoczyłem?

Uvuvwevwevwe Onyetenyevwe Ugwemubwem Ossas
Amica Wronki

tego nawet fryzjer z górką razem by dla amiki nie wydrukowali. ale w naszej extraklapie w sumie wszystko możliwe

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Sofronow
(L)

Przydałby się jakiś szpaler poznański.

Evanduril
Legia, Polonia, Man Utd

Osobiście, po tym co wczoraj zobaczyłem, nie wierzę w wygraną Legii z Górnikiem.

Będę się bardzo cieszył z remisu. Przypominam, że Górnik to mistrz kontr, a Legia fatalnie prezentuje się w ataku pozycyjnym. W dodatku Górnik otrząsnął się z chwilowej zadyszki i złapał chyba znowu formę.

Jagiellonia w meczu z Legią była lepsza, miała tylko mniej szczęścia/umiejętności pod bramką.

Stawiam tak:
Legia – Górnik X
Zagłębie – Jagiellonia 2
Wisła K – Lech X

Lech – Legia X
Jagiellonia – Wisła P 1
Górnik – Wisła K 1

i tabelę na koniec:
1. Jagiellonia 67 pkt
2. Legia 66 pkt
3. Lech 61 pkt
4. Górnik 60 pkt

Stallone

Górnik w Zabrzu nie wygra z Wisłą. Słabo grają u siebie. Jaga nie wygra z Płockiem na ta chwile Płock Puchary. Piłkarze Wisły Kraków niech sobie plują ze nie wygrali z Sandecją a z Legią grali tak jakby pole karne Malarza było zaminowane

Misquamacus

Płock puchary?!? Chyba do wypucowania…

adrianL

A który zespół w Polsce prezentuje się dobrze w ataku pozycyjnym?Nie ma w tej lidze takiego od przynajmniej 10 lat.

Stallone

Formalnie to Wisła gra o podium ma 54 a Lech 59 Górnik ma 57. Lech może jeszcze być mistrzem ale tez spaść na 6 miejsce wygrana Górnika na Legi ma 60 pkt wygrana Płocka z Koroną i Jagiellonią i ma 60 pkt wygrana Wisły z Lechem i Górnikiem 60 pkt i Lech przy porażce z Legią 59. Tylko czy Wisła powinna pomagać Legi w zdobyciu 13 mistrza?

Ted

Ja to myślę, że Wisła K.,Legia, Jaga, Górnik, Wisła P. powinny pomóc Lechowi w zdobyciu Mistrza Polski by ten potem w eliminacjach do LM pojechał na Litwę i osrany przez pierwsze pół godziny wybiłał piłkę po autach. Tak poważnie jak jest szansa na puchary to trzeba to wykorzystać nawet jak potem skończy się na 1 rundzie. Biorąc pod uwagę formę naszych drużyn każda dostanie wpierdol rok temu.