Kiełb out, 32-letni szrot z 3. Bundesligi in
Weszło

Kiełb out, 32-letni szrot z 3. Bundesligi in

Korona Kielce wypowiada wojnę patologii w polskiej piłce. Ekstraklasa jest zalewana przez Polaków, którzy narodowościowo dominują tę ligę i co najgorsze nawet dodają niektórym klubom sportowej jakości. Ba! Żeby tylko! Są jeszcze zaangażowani w losy klubu, nie brakuje im niestety lojalności, na domiar złego kibice mogą się z nimi identyfikować. Patologia! 

Korona stoi jednak na czele rewolucji i takim gagatkom mówi stanowcze veto. Działacze kieleckiego klubu stwierdzili, że nie chcą przedłużyć umowy z Jackiem Kiełbem. To znaczy chcą, ale proponują warunki, na które może zgodzić się 32-letni Serb z niemieckimi korzeniami, który zaraz zapewne pojawi się na jego miejsce prosto z trzeciej Bundesligi, a nie poważny piłkarz z poważnymi zasługami. Kieleckim działaczom przypomnijmy (są w klubie krótko, mogą nie pamiętać), że Kiełb to zawodnik, który…

a) rozegrał w barwach Korony Kielce 201 meczów (oczywiście najwięcej),
b) spędził łącznie w Kielcach 10 lat (żaden obecny koroniarz nie ma podjazdu),
c) jest jedną z najważniejszych postaci w szatni,
d) jest jedną z najważniejszych postaci na boisku,
e) ma 30 lat, więc jeszcze nie tak dużo,
f) zalicza kolejny równy sezon (6 bramek, 2 asysty, 2 kluczowe podania, w notach Weszło w Koronie wyżej tylko Rymaniak, Alomerović i Możdżeń).

I taki gość słyszy w gabinecie prezesa: dobra, jeszcze roczek u nas pograsz, a potem się pożyje!

A potem patrzy na piłkarzy pokroju Kena Kallaste, którzy w tym samym gabinecie (choć u innego prezesa) podpisywali kontrakty na dwa lata i słusznie stwierdza, że coś tu chyba nie gra.

Kiełb postawił dziś sprawę na ostrzu noża i zakomunikował, że wskutek zawirowania wokół jego kontraktu nie jest w stanie skupić się na piłce i do Zabrza nie pojedzie. Może i pomocnik prochu w Kielcach nie wymyślił (dobry, solidny sezon, ale nie wybitny), lecz jeśli on nie zasłużył na dwuletni kontrakt, to na taką umowę w Kielcach nie zasłużył abolutnie nikt. Trochę współczujemy piłkarzowi, bo gdy ten po latach nieudanych prób w lepszych klubach podjął decyzję, by osiąść w Kielcach na stałe, okazało się, że rozmyśliły się same Kielce. Za chwilę „Ryba” znów pójdzie do jakiegoś Śląska Wrocław czy Arki Gdynia, znów może spisywać się poniżej potencjału i znów – wychodzi na to, że po raz czwarty – może szukać możliwości powrotu do Kielc.

W Kielcach po raz kolejny szykuje się wielka rewolucja. Z klubu prawdopodobnie odejdzie nie tylko Kiełb, ale i kapitan (Radek Dejmek), najlepszy piłkarz (Goran Cvijanović) oraz najlepszy napastnik (Nika Kaczarawa). Pewnie niektórzy będą pisać o kieleckiej drużynie jak o głównym kandydacie do spadku, ale my od początku będziemy typować ich jako potencjalnego pucharowicza. Historia uczy, że im gorzej w Kielcach przed rozpoczęciem sezonu, tym lepiej na boisku.

Fot. FotoPyK

KOMENTARZE (41)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Grimmy

No to co, w następnym sezonie Korona już na pewno MUSI spaść z ligi? Prędzej Legia spadnie niż Korona 😉

RB9thebestintheworld

1. Kiełb nie dogadał się z klubem co do kontraktu i odejdzie
2. Kiełb oznajmia, że jest „nieprzygotowany mentalnie” do gry
3. Kiełb ODMAWIA wystąpienia w meczu, a za to dostaje kasę od klubu
4. weszlo broni Kiełba zamiast jechać po nim za to, że robi sobie samowolkę xD

Serio? weszlaki, serio? Jak pracownikowi zostanie miesiąc do końca pracy to może przestać przychodzić do pracy? xD Tak postrzegacie świat? xD

Kiełb to debil i mam nadzieję, że Korona go za odmowę gry ukarze. A ten wasz „artykuł” to jakaś porażka xD

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

panaszek

Kiełb idzie praktycznie do każdego redaktorka którego zna (w przypadku weszłaków to pewnie jest Białek – cały na biało) i płacze mu się w rękaw, opowiadając jakie to życie ma okrutne w Koronie, dla KTÓREJ ODDAŁ CAŁE SERCE :( a ona tak mu się odwdzięcza. Najpierw CK Sport, teraz Weszło. No kurwa! Kiełb, jeśli to czytasz, to ja – kibic Korony – mam Cię w dupie za takie akcje. Co prawda dawałeś od siebie i widać to w liczbach, natomiast mam w pamięci to, że nie raz uciekałeś z Korony i potem wracałeś z podkulonym ogonem.

coolibeer

Klub zaoferował roczną umowę. Zawodnik chce dłuższą i w ramach protestu odmawia wykonywania swoich obowiązków. Jest zawodowcem to ma grać a nie obrażać się na rzeczywistość.
Sprawdzić czy nie Cierzniak

Nie chcę się czepiać, ale...

„Kiełb postawił dziś sprawę na ostrzu noża i zakomunikował, że wskutek zawirowania wokół jego kontraktu nie jest w stanie skupić się na piłce i do Zabrza nie pojedzie. ” – tzn. ja tego nie rozumiem, jak klub wysyła kogoś do klubu kokosa, albo zalega z wypłatami, to Weszło grzmi, że umów należy dotrzymywać, ale jak zawodnik odmawia gry, bo myśli, że wywalczy wyższy kontrakt, to… Weszło grzmi, że to klub jest głupi. No, logika. Klub zaoferował Kiełbowi roczną umowę (której szczegółów zapewne nie znacie) i to jest jego święte prawo, zawodnik albo się godzi, albo szuka szczęścia gdzie indziej i wam nic do tego. A w ogóle to decyzja Korony naprawdę jest aż tak dziwna? 30-letni przeciętniak, w Koronie spędził tyle czasu tylko dlatego, że był za słaby, żeby grać gdzie indziej. Dostał roczną ofertę (a nie zdziwiłbym, żeby tam była klauzula automatycznego przedłużenia umowy), ale jej nie przyjmie. Dlaczego? Boi się, że nie stać go na rok dobrej gry po której Korona znów zaproponowałaby mu kontrakt, albo znalazł wakat w innym klubie?

wojsal
Arka Gdynia

Redaktorzy z „Weszło” są konsekwentni: naszych chwalimy a nie naszych hejtujemy. na tym polega etos dziennikarza.

Janusz Ekspert

skoro pierwszy raz Weszło nie będzie ich typować do spadku, tylko do pucharów, to spadek murowany.

Stallone

Jak niektórzy pseudo dziennikarze potrafią się fajnie zaorać. Szrot z Bundesligi a potem wymieniają bramkarza co przyszedł z 2 Bundesligi. Soriano 3 bramki w 14 meczach faktycznie niepełnych 14 meczach, I na koniec kto lepiej szkoli Polska czy Niemcy? Dlaczego trzon Polskiej kadry to tacy co szkolili się zagranicą? Glik, Krychowiak, Zieliński, Milik w Ekstraklasie w cale albo krótko..

Chata Kumba

Tylko to nie jest tak, że z chuja wartych grajków za granicą zrobili prawdziwych piłkarzy, a odpowiednio wcześnie wyjęli utalentowanych chłopaków z polskich klubów. Wiadomo, że tam większa presja, rywalizacja i cięższe treningi czyli po prostu wyźszy poziom ale nawet gdyby zostali w Polsce trochę dłużej to na pewno by nie przepadli.

Stallone

No bravo i teraz to samo robi Burdeński w Koronie ściąga zawodników którzy tu mogą się wypromować w Polsce albo pójdą dalej za niezłą kasę albo wrócą do 2 czy 3 Bundesligi. Zresztą Korona rok temu budowała skład na ostatnią chwile.

Stallone

I jeszcze jedno dlaczego Kiełb sobie nie radził nigdzie poza Koroną? Weźcie się już uciszcie pseudo fachowcy bo według was Korona miała spaść a grała najlepsza piłkę w lidze

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

GRAŁA! Podobnie jak Zabrze… Lech… Legia… Jaga…
Wisła Płock.. Krakow… Pogon

śal pelacór
Legia Gdańsk

Wczoraj kupowaliście Lewandowskiego za złotówkę to i Kiełb może zasili drużynę Weszło?

Dzianluka Pajuka
Składra Accurra

Co jest złego w proponowaniu 30-to letniemu zawodnikowi rocznego kontraktu? Przecież gdyby Kiełb był w dobrej formie w następnym sezonie to mogliby z nim przedłużyć kontrakt o kolejny rok albo mógłby odejść za darmo do innego klubu na lepszych warunkach. Mam takie odczucie, że Kiełb chciał zostać kieleckim Sebastianem Milą i dostawać niezłą pensję niezależnie od tego czy daje coś drużynie na boisku czy wrzuca fotki w szaliku z piwkiem w ręku.

Pawel_Jumper

Sam przyznał, że podczas pierwszych etapów rozmów (styczeń) dostał oferty 3 i 2-letniego kontraktu.
Następnie od tego czasu grał słabo (jedna bramka w lutym) i dostał roczną ofertę. Nie widzę w tym nic sprzecznego.
Fajnie, że się utożsamia z kibicami, ale negocjacje kontraktu przez media to mało poważna postawa jak na 30-latka.

nieobiektywny

Trzydziestolatek, żadna tam gwiazda ligi ( nawet jeśli ikona klubu), nie powinien się obrażać w takiej sytuacji.
Nikt go przecież nie wywala bez słowa.
A na szczególne traktowanie to mogą liczyć chyba tylko wybitni wychowankowie (i to nie zawsze).

Stallone

„jest jedną z najważniejszych postaci w szatni” I może właśnie dlatego Korona w ósemce gra jak gra. Gwiazdorek od siedmiu boleści co oprócz Kielc nigdzie dłużej nie zagościł. W Lechu 2 sezonu 19 meczy 1 gol.

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

Przypominają się te straszne filmy o niemieckiej okupacji,
jak choćby… „Czterej pancerni i pies”.

skate

Też mnie się to nie podoba, ale takich Jacków Kiełbów w trzeciej lidze niemieckiej pewnie trochę biega i co najważniejsze są tani.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gelb ist meine farbe!

Może po kolei:
1. Korona zaproponowała zawodnikowi kontakt – zawodnikowi się nie spodobały warunki. Jego prawo. Jednakże wciąż obowiązuje go stara umowa i ma psi obowiązek ją wypełnić. Odmowa gry w Zabrzu jest w tym momencie objawem braku profesjonalizmu i (może górnolotnie) braku szacunku dla klubu i kibiców.
2. Kiełb może ma i za sobą przyzwoity sezon, ale raczej nic poza tym. Ostatnio jego pozycja w drużynie wyraźnie spadła. Nie mówię, że słusznie, stwierdzam fakt. Ponoć cała kołomyja rozbija się o to, że nowy kontrakt miałby obowiązywać tylko rok. Szczerze mówiąc nie widzę w takiej propozycji nic obraźliwego dla zawodnika, ale tu jednak stawiam gwiazdkę, bo nie wiem na pewno, czy rozbieżności dotyczą tylko długości kontraktu.
3. Ten niemiecki szrot, to już na weszlo leitmotiv. Czasem nieco odpuszczany (gdy Korona dobrze grała), ale pod koniec sezonu Kielczanie grają słabowato, więc znów wyciągnięty z szafy. Czy tylko ja uważam, że to jednak nudne?
4. To, że będzie mała rewolucja w Kielcach, to żadna nowość. Od dawna wszystko wskazywało, że Kaczarawa odejdzie. Dejmek (mimo, że kapitan) ma za sobą sezon raczej słaby (jak większość kieleckich obrońców – szczególnie środkowych) i jego odpalenie zupełnie nie dziwi. Cvijanović ma z kolei za sobą sezon bardzo dobry. Nie wiem, co stać ma za jego odejściem, ale nie dziwię się, jeśli są na niego chętni.
5. „Wagonu szrotu”, które przyszły przed kończącym się sezonem, miały koncertowo spuścić Koroną z ligi. Ani nawet przez moment się na to nie zanosiło, a każdy kto ogląda ekstraklasę wie, że Kielczanie, nawet gdy na początku słabo punktowali, grali naprawdę nieźle i widać było, że z tej mąki będzie chleb. Skoro tak, to nie widzę powodu, by w następnym sezonie miało być gorzej. Nie oceniam spodziewanych strat za aż takie katastrofalne.
6. Od lat co rok Korona ma spaść, co rok nie jest nawet blisko, więc byle tak dalej.
7. Czym się różni Kiełb od Cierzniaka?

Leon Kameleon
Hutnik Warszawa

Burdenski ( Fabian ) :)

WIELKA LEGIA NA TRONIE

tym, ze Cierzniak chcial rozwiazac kontrakt, a Kiełb przedłużyć.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gelb ist meine farbe!

To ich dzieli. Łączy zaś to, że obaj, mając obowiązujący kontakt, odmówili jego wypełniania.

pepe72

Cieszymy się, że u nas gra Hiszpańska Armada, bo gdyby nie najlepsi strzelcy E-klapy i kilu niezłych pomocników to jakiś praktykant pi…sałby to samo o Hiszpanach z niższych lig.

Fidel

Wariant 1
-Dzień dobry prezesie. Jest taka sprawa, umowa mi się kończy za miesiąc…
– Tak, tak Janusz! Słuchaj miałem z tobą o tym pogadać. Mam co prawda paru Ukraińców na twoje miejsce. wiesz jak jest, młodzi, garną się do roboty. W sumie nawet mniej by chcieli zarabiać od ciebie. No ale są rzeczy ważniejsze niż pieniądze np. lojalność. Znamy się długo, chłopaki z budowy Cię lubią, mimo wieku dajesz radę. Słuchaj Janusz przedłużymy umowę o rok a potem się zobaczy ok? Może wpadnie trochę kasy a jak będą wyniki to pomyślimy o czymś dłuższym? Co ty na to?
– W takim razie ja to pierdolę i jutro do roboty nie przychodzę.
– Ale Janusz to chociaż do końca umowy popracuj.
– Takiego Wała!

Wariant 2

– Cześć Janusz jest sprawa.
– Dzień dobry Panie prezesie słucham.
– Jak wszyscy wiemy zara kończy ci się umowa co nie?
– No tak Panie prezesie.
– Umówmy się że nie jesteś najwybitniejszym majstrem u nas na budowie a i konkurencja raczej ma lepszych fachów. Szczerze? Mam już 3 Ukraińców na twoje miejsce i w sumie będą zarabiać tyle co ty jeden więc mam popozycję nie do odrzucenia. Albo szukasz se nowej budowy albo przechowamy cię jeszcze przez rok żeby inne chłopaki co z tobą wódeczke na fajrancie pijo się nie pluli. Ale w tej opcji nie ma mowy żeby została dotychczasowa pensja. Ucinam Ci 2/3 to akurat starczy na dwóch Ukraińców chłe chłe.
– Ale Panie prezesie ja mam bardzo dobre wyniki i tyle lat razem pracujemy. Chłopaki mnie lubią i klienci zawsze zadowoleni… Myślę, że spokojnie ze 4 lata jeszcze bym dał radę na wysokim poziomie…
– Cicho Janusz. Podpisuj albo wypierdalaj.
– Tak się nie godzi. Nie chcę mieć z panem więcej do czynienia. Na jutro biorę UŻ a potem przyniosę zwolnienie lekarskie. Żegnam.

irman

Na tym zdjęciu Kiełb się odlewa czy pokazuje widzom małego?:)

wojsal
Arka Gdynia

Z artykułu wynika, że strony nie dogadały się co do warunków kontraktu. Co w tym strasznego?

wkolski

eeee, ale Kena Kallaste to ty szanuj.

shav0

Ken Kallaste to zawodnik wypalony …

shav0

W Koronie wiedzą że poziom ligi idzie w dół więc wywalają co roku najlepszych i sprowadzają w ich miejsce jak najsłabszych. Kasa zostaje w kieszeni a miejsce w tabeli to samo. Ktoś w Kielcach dobrze kombinuje.

shav0

A tak na serio to w Kielcach chyba przeprowadzają jakiś eksperyment pod tytułem: Jak słaby można mieć zespół i awansować do górnej ósemki. Dlatego co roku wywalają na zbity pysk wszystkich którzy się wyróżniają i sprowadzają mega szrot w ich miejsce. Dlatego taki Kallaste zostaje bo był szrotem jest szrotem i będzie szrotem.

dbnpk

Bardzo wymowne jest to jak piszecie, że zaraz przyjdzie na jego miesce jakis zagraniczny szrot, po czym na koncu artykułu wymieniacie kapitana, najlepszego pilkarza i napastnika gdzie padaja same zagraniczne nazwiska. Cos tu sie kupy nie trzyma

podszyszkownik

Jak się pokazuje wacka trybunom,to tak się kończy.

pepe72

Weź kredyt i zmień pracę. Jak się Kiełbowi nie podobają warunki pracy w Kielcach to chyba ma agenta i może przenieść się gdzieś indziej. Jak jest taki dobry to łatwo znajdzie nowego pracodawcę.

WhiteStarPower

Wreszcie spadną !!! (Jak w tym roku im bedziecie wróżyć puchary dla odmiany)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Pawel_Jumper

Jaga dawała nawet dwuletni z opcją na 3 rok. To wciąż nie Legia, czy Lech, żeby było ich stać na tak kosztowne pomyłki kontraktowe.

„Cesarz” oczekiwał trzyletniej umowy, a klub oferował dwuletnią z możliwością przedłużenia o dodatkowe dwanaście miesięcy.
– Od początku stanowisko Jagiellonii było jasne: dwa lata umowy plus ewentualnie kolejny rok. Dla mnie to być może już ostatni kontrakt więc byłem za trzyletnią umową.”
Sportowefakty 05.07.2017

Bartek BAchorski

Jak oglądałem Koronę i Kiełb akurat wchodził to miałem wrażenie że woli komuś zrobić krzywdę niż prosto kopnąć piłkę.

ulame21

Jak zawodnikowi kończy się kontrakt i nie chce go przedłużyć i klub na niego przestaje stawiać to patologia i nakręcamy akcje #uwolnić ale jak już klub nie chce przedłużać a zawodnik robi samowolkę to jest ok? Macie rację decyzja o pozbyciu się Kiełba nie broni się w żaden sposób ale to co robi Kiełb zasługuje na falę krytyki w jego stronę.

tohp

Mam gdzieś Kiełba rekord występów i bramek dla Korony.
Niech się zabiera z Korony i już WIĘCEJ NIGDY NIE WRACA!
Jacek Bumerang nazywali go!
Chciał mieć lepszy/dłuższy kontrakt z klubem – najlepszą kartą przetargową jest postawa na boisku!
Tymczasem Jacuś jest przecieniutki ostatnimi czasy. Wykonuje stałe fragmenty do dupy!
Krytykuje kolegów z zespołu na boisku a sam jest beznadziejny! Kłóci się z sędziami.
Gwiazdorzy tak samo jak Palanca w swoich ostatnich tygodniach w Koronie.
Hiszpana się pozbyto. Z Jacusiem zrobić tża to samo czym prędzej.
Niech idzie tam gdzie mu więcej dadzą. NIECH JUŻ WIĘCEJ NIE WRACA!
JACKOWI KIEŁBOWI W KORONIE NIE!!!

wpDiscuz

INNE SPORTY