To jednak nie legendy! Mitrović umie kreować grę
Weszło

To jednak nie legendy! Mitrović umie kreować grę

Mecze Wisły Kraków z Zagłębiem Lubin miały w tym sezonie dość jednostronny przebieg. Miedziowi dwukrotnie wygrali bez większych problemów, co mogło sugerować, że udało im się znaleźć patent na Białą Gwiazdę. Biorąc pod uwagę, że w grupie mistrzowskiej gospodarze zwycięstwa odnoszą od wielkiego dzwonu, trzeciego starcia wcale nie musieli się obawiać. Wisła wyciągnęła jednak lekcje z poprzednich porażkach i dziś bezlitośnie Zagłębie wypunktowała. Bach, bach, bach i po zabawie. Mniej więcej tak wyglądało to spotkanie. 

Zagłębie wejście w mecz miało całkiem udane. Gościom gra kleiła się lepiej, byli też szybsi i bardziej zdecydowani. Kilkukrotnie podjęli próbę wysokiego ataku, zmuszając obrońców i bramkarza Wisły do wybijania piłki na oślep. Szczególnie aktywny na prawej stronie był Czerwiński, który w pierwszym kwadransie posłał w pole karne gospodarzy kilka niezłych dośrodkowań. Pod bramką Cuesty brakowało jednak kogoś, kto mógłby skutecznie powalczyć z Velezem i Wasilewskim. Woźniak, który docelowo miał grać dziś na szpicy, miotał się jak dziecko we mgle. Nic więc dziwnego, że na drugą połowę już nie wyszedł.

Miedziowi mieli dużą przewagę w posiadaniu piłki, wymieniali więcej podań, ale cały mechanizm składnie funkcjonował tylko do szesnastego metra od wiślackiej bramki. Próby dograń w pole karne lub strzałów z dystansu – poza uderzeniem Żyry, które zatrzymało się na poprzeczce – wyglądały dramatycznie słabo. Zawodnicy Mariusza Lewandowskiego niby mieli przewagę, ale nie potrafili jej w żaden sposób potwierdzić, bo Wisła tłamsiła ich świetnie zorganizowaną defensywą. Widać to było w poszczególnych akcjach, widać było też przy stałych fragmentach gry, z których Zagłębie nie miało żadnego pożytku. Zmieniali się wykonawcy, ale efekt cały czasy był ten sam – piłkę notorycznie wybijali wiślacy.

Problemy z grą w ataku, które początkowo mieli piłkarze Joana Carrillo, skończyły się po zdobyciu pierwszej bramki. Akcję z 33. minuty zapamiętamy zresztą na długo. Nikola Mitrović udowodnił w niej bowiem, że może stanowić wartość dodaną swojego zespołu, zaliczając przytomną asystę do Carlitosa. Hiszpan huknął z całych sił i zdobył swojego 24 gola w tym sezonie, ale to właśnie zagranie Serba będzie nam się kojarzyło z tą akcją. Naprawdę nie wierzyliśmy, że gość tak potrafi.

Mitrović, a razem z nim cała Wisła, na dobre rozkręcił się w drugiej połowie. Po przerwie Biała Gwiazda cierpliwie czekała, na to, co zrobi Zagłębie, wykorzystując każdy przechwyt czy stratę rywala do przeprowadzenia szybkiego ataku. Taki pomysł na grę przyniósł oczekiwany skutek. Zanim na stadionie przy Reymonta padły gole numer dwa i trzy, gospodarze zmarnowali trzy dobre sytuacje. Przy dwóch z nich udział miał Mitrović, który najpierw wyłożył piłkę Llonchowi, a chwilę później mógł zantować kluczowe podanie po tym, jak uruchomił na skrzydle Carlitosa, który następnie posłał idealnie podanie do Boguskiego. Niestety dla pomocnika Wisły, w obu tych sytuacjach jego koledzy z zespołu nie byli w stanie pokonać Hładuna. Bramkarz Zagłębia rozegrał zaliczył zresztą kolejny dobry występ okraszony kilkoma efektownymi interwencjami. Jeśli chodzi o sam wynik, to – nawiązując do piłkarskiego klasyka – Hładuna winilibyśmy najmniej.

Pochwalić musimy też Rafała Boguskiego, który na boisku spędził niecałe trzydzieści minut i zdążył w tym czasie strzelić dwie bramki, a przy odrobinie szczęścia mógł przecież skompletować hattricka. Piłkarz Wisły, jak wiadomo, nie należy do najbardziej wystrzałowych zawodników rodzimej Bundesligi, ale produktywności i efektywności odmówić mu nie można. Zresztą, nie bez znaczenia jest fakt, że w Wiśle zmieniają się trenerzy, jedni zawodnicy na tym cierpią (choćby Małecki), inni zyskują (choćby Cywka), a Boguski, niezależnie od tego, kto prowadzi zespół, cały czas gra. Dzisiaj miałby od nas gwiazdkę dla najlepszego zawodnika meczu, gdyby nie Mitrović.

Wisła trzy mecze z rzędu wygrała w tym sezonie po raz pierwszy. W warunkach ekstraklasy to wystarczy, żeby do końca walczyć o awans do europejskich pucharów. Jeśli piłkarze Carrillo podtrzymają dobrą formę, to bardzo możliwe, że w ostatniej kolejce powalczą na stadionie Górnika o czwarte miejsce. Zagłębie natomiast będzie musiało się nieźle namęczyć, jeśli chce skończyć sezon na wyższym miejscu niż ósme. Mariusz Lewandowski po meczu mówił, że jego zespół miał wyraźną przewagę i nie rozumie, jak mogli tego spotkania nie wygrać, ale szczerze mówiąc, w ogóle tej narracji nie kupujemy. Jeśli trener Miedziowych chce, by jego drużyna wygrywała, niech zaordynuje na treningach kilka ćwiczeń na kreatywności pod bramką przeciwnika. Klepanie na 30-40 metrze jest spoko, ale umówmy się – to jest piłka nożna, a nie pływanie synchroniczne. Tutaj nie ma punktów za wrażenie artystyczne. Do wygrywania potrzebne są bramki, a o te akurat trudno, jeżeli twój zespół pierwszy celny strzał oddaje w doliczonym czasie gry.

Wisla_Krak__w_SA-[Przekonwertowany]

Wisła Kraków

09-05-2018
3
:
0
zaglebie-lubin-sa-[Przekonwertowany]

Zagłębie Lubin

35. kolejka

09.05.2018

20:30

Kraków

6.0 7.4
C. Carlitos
6.0 6.5
F. Velez
5.0 6.3
J. Bartkowski
6.0 6.5
J. Cuesta
6.0 6.7
M. Wasilewski
7.0 6.9
N. Mitrović
6.0 7.7
P. Llonch
5.0 6.3
T. Halilović
6.0 5.8
T. Cywka
5.0 6.6
Z. Arsenić
4.0 5.4
J. Imaz
3.0 2.2
A. Matuszczyk
4.0 4.2
A. Czerwiński
2.0 2.0
A. Woźniak
5.0 6.3
D. Hładun
3.0 3.3
F. Jagiełło
4.0 3.5
F. Starzyński
3.0 1.8
J. Tosik
3.0 3.8
L. Guldan
2.0 2.8
R. Pietrzak
3.0 3.5
S. Balić
4.0 5.6
P. Żyra
5.0 3.9
Dominik Sulikowski

Zmiany gospodarzy:

J. Imaz

R. Boguski

7.08.0

T. Halilović

K. Wojtkowski

-7.9

P. Llonch

V. Basha

-7.0

Zmiany gości:

J. Tosik

B. Pawłowski

2.04.0

P. Żyra

P. Tuszyński

-2.5

A. Woźniak

J. Mares

3.03.7
Organizacja Wisły w obronie
Rzuty rożne Zagłębia
Kreatywność Zagłębia
Kreatywność Mitrovicia

Nagroda specjalna*

Płyta DVD z meczem dla Nikoli Mitrovicia
Żeby zapamiętał, jak powinien grać
* każdy wybrany piłkarz ma prawo skontaktować się z w/w firmą i umówić się na odbiór nagrody.

Legenda:

Gol
Asysta
Kluczowe podanie
Samobój
Gracz meczu
Na minus
Zółta kartka
Dwie żółte kartki
Czerwona kartka

KOMENTARZE (13)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
saminiemi

JAKIM KURWA CHUJEM ARSENIĆ OTRZYMAŁ NOTĘ 5?!?!

KUBA97

Porównaj noty weszło i użytkowników. XDDDDDDDD Padłem

wkolski

„Dzisiaj ma od nas gwiazdkę dla najlepszego zawodnika meczu.”, a na grafice gwiazda przy Mitrovicu. Nie mówiąc już o tym, że dużo lepszą zmianę dał Wojtkowski, który dał dwa otwierające podanie, a nie Boguski, które dużo wcześniej powinien zamknąć mecz. Jedyne jego dobre zagranie z tego meczu to główka przy trzeciej bramce, bo przy tej drugiej to jego zasługi za wiele nie ma.

zmacu

Graczem meczu TYLKO Llonch. Absolutnie Llonch i tylko Llonch.

Ewentualnie Velez.
Jak ktoś twierdzi inaczej, to nie widział meczu

zmacu

po długim słupku? Carlitos?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

KUBA97

Oglądacie te mecze?? CZY WY JE KURWA OGLĄDACIE?!!! Llonch 5-was pogrzało?! Gośc jest wszędzie,prawie strzelił gola+ udzielał się w ofensywie. Jesli tak mają wyglądać wasze noty,to po prostu oglądajcie 1 mecz a nie wystawiajcie oceny z dupy jak tutaj. Llonch-dla mnie 9 + nowy kontrakt natychmiast! Plus kapitalna zmiana Wojtkowskiego i brak oceny… XDDDD Żenada,weszło O reszcie gości nie chcę mi się nawet gadać. Obejrzyjcie jutro mecz na spokojnie,zobaczcie swoje noty i zastanówcie się. :-)

zmacu

Aha, i sprawdźcie sobie, jak się nazywa trener Wisły jeszcze raz.

KUBA97

Wg mnie: 5-Bartkowski(słaba 1 połowa,druga lepsza) 6- Cywka,Halilović, Cuesta,
7-Imaz,Mitrović,Boguski,Arsenić,Velez,Wasyl( obrona zbierała WSZYSTKIE wysokie piłki w polu karnym)
8-Carlitos,Wojtkowski( ma wielki potencjał,oby nie łapał tak często kontuzji) +8 POL LLONCH-uwielbiam gościa

John The Revelator
Wisła Kraków

Llonch 5? Najlepszy na boisku. Wojtkowski fenomenalna zmiana. Halilovic też naprawdę niezły mecz, 5 to trochę za nisko. Cieszy to co zobaczyłem, bo widać ostatnio pomysł jak ma Carrillo na Wisłę. Szkoda, że dość późno to odpaliło, ale wciąż jest szansa. Bez Carlosa będzie bardzo ciężko z Lechem, jednak to jest test dla drużyny: Carlitosa i tak nie będzie w czerwcu w Wiśle, a następca będzie musiał się wkomponować, więc ewentualny występ w początkowych rundach będzie mniej więcej z takim składem personalnym jaki wyjdzie na Lecha. Jeśli nie dadzą rady rozbitemu Lechowi, to znaczy że nie ma co się pchać do eliminacji.

Misquamacus

Podobno gdzieś w juniorach jest mega talent. Brożek, czy jakoś tak… Może warto dać mu szansę, może odpali? Oh, wait… nie to dziesięciolecie…

tebaribe
Goście

Czy ta Wisła mogłaby za rok walczyć o coś więcej niż 4 miejsce i gra w pucharach?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

wpDiscuz