post Avatar

Opublikowane 07.05.2018 13:18 przez

redakcja

System VAR, jak wiadomo, w wielu aspektach uzdrowił futbol. Może nie korzysta się z niego przy rozstrzyganiu każdej spornej sytuacji, ale ogólnie – z VAR-em jest dużo lepiej niż bez VAR-u. Widzimy to bardzo wyraźnie na przykładzie naszej rodzimej Bundesligi, gdzie powtórki wideo praktycznie w każdej kolejce ratują tyłki arbitrom. Ogólnie rzec biorąc, ligi, które postawiły na VAR, bardzo sobie chwalą wsparcie nowej technologii. Cały czas zdarzają się jednak przypadki, gdy system, krótko mówiąc, daje ciała. Najświeższy przykład to Australia, gdzie awaria techniczna, rozstrzygnęła losy mistrzostwa kraju.

Do pechowego zdarzenia doszło w finałowym meczu Hyundai A-League, w którym Melbourne Victory wygrało 1:0 z Newcastle Jets. Decydującą bramkę w 9. minucie meczu zdobył Kosta Barbarouses i pewnie wszystko byłoby okej, gdyby nie fakt, że zawodnik zgrywający piłkę do Nowozelandczyka, w momencie podania był na spalonym. Sędzia obsługujący spotkanie z wozu nie miał jednak możliwości wyłapania nielegalnej pozycji, ponieważ z powodu awarii oprogramowania na jego monitorze obraz nie wyświetlał się na bieżąco. Doszło więc do sytuacji, w której kibice przed telewizorami doskonale widzieli, że gol nie powinien zostać uznany, ale arbiter VAR miał związane ręce.

Wpadka była tak oczywista, że władze australijskiej federacji siłą rzeczy nie mogły schować głowy w piasek. W specjalnym komunikacie podkreślono, że o wyniku meczu zdecydował błąd i przeproszono kibiców Jets. Na tym jednak koniec, bo bardziej zdecydowane kroki, jak na przykład powtórzenie spotkania, z przyczyn oczywistych w ogóle nie wchodzą w grę. – Opierając się na oświadczeniu firmy Hawkeye, naszego partnera technicznego, możemy stwierdzić, że oprogramowanie, które odpowiada za przeprowadzenie i zabezpieczenie transmisji VAR, zawiesiło się na 30 sekund przed golem dla Melbourne Victory. System wrócił do właściwego działania dopiero kilka minut później, gdy na zmianę decyzji było już za późno. Jesteśmy bardzo rozczarowani błędem systemu VAR i doskonale rozumiemy rozgoryczenie kibiców Newcastle Jets oraz wszystkich fanów futbolu – można przeczytać w komunikacie.

W Australii sprawa błędu od soboty nie schodzi z afisza. Trudno się temu zresztą dziwić, skoro wpadki wypaczające wynik, zdarzają się w przestrzeni, która docelowo miała je eliminować. Sprawę skomentował nawet selekcjoner reprezentacji Australii, Bert van Marwijk, negatywnie oceniając pracę VAR. Holender zaproponował też, by system powtórek w futbolu zbliżyć do tego, który obowiązuje w tenisie. – W tenisie to zawodnik decyduje, kiedy chce skorzystać z powtórki video. Może powinniśmy pomyśleć o tym, aby każda drużyna mogła dwa lub trzy razy w trakcie meczu zwrócić się z taką prośbą? To mogłoby być lepsze i bardziej uczciwe, bo teraz wszystko zależy tylko od tego, co widzi i myśli sędzia.

Szczerze mówiąc, propozycja van Marwijka ani trochę nas nie przekonuje, ale z drugiej strony, dobrze ilustruje, że VAR cały czas ma spore grono przeciwników. Zalicza się do nich chociażby prezydent UEFA, Aleksander Ceferin, który rękami i nogami zapiera się przed wprowadzeniem systemu w europejskich pucharach. Jaki jest tego efekt, widzieliśmy chociażby w półfinałach Ligi Mistrzów. Niemniej, błędy podobne do tego, który przytrafił się Australijczykom, są wodą na młyn dla wszystkich nastawionych anty-VAR.

Fot. NewsPix.pl

Opublikowane 07.05.2018 13:18 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 33
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
tebaribe
tebaribe

Popieram w całości to co powiedział Pan Bert van Marwijk, „aby każda drużyna mogła dwa lub trzy razy w trakcie meczu zwrócić się z taką prośbą” – to jest świetne rozwiązanie. Masz np. 3 challenge (nie upieram sie przy tej liczbie) i możesz z nich skorzystać w dowolnym momencie, miałeś rację – nie tracisz challenge-a, myliłeś się – trudno najwyżej Ci braknie gdy w 90-tej minucie Frankowski podyktuje karnego dla Legii. Ale takie rozwiązanie jakie jest w tenisie, albo siatkówce jest idealne, przerzucić ciężar decyzji czy uzywamy VAR-u na drużyny i kontrowersje przy jego użyciu bądź nie od razu odpadają.

ThadCastle
ThadCastle

Przecież to totalnie bez sensu. W tenisie masz jasno na białym. Piłka była w polu lub nie. W piłce nożnej i tak finalnie decyzję podejmuje sędzia. Więc byłoby tak, że zawodnicy uważają, że była ręka a sędzia potem miały rozstrzygać czy to się kwalifikuje do zagwizdania karnego czy nie? Albo sędzia na wniosek piłkarzy miałby rozpatrywać czy faul był na czerwoną kartkę czy nie? To wszystko w piłce jest subiektywne dla sędziego. Weźmy akcję z Dilaverem z meczu z Górnikiem. Piłkarze Górnika wnieśli by o użycie VARu? A potem sędzia podejmuje decyzję, że to nie było na czerwoną kartkę i Górnik traci w ten sposób challenge mimo, że wg ekspertów czerwona kartka powinna być? Nie można porównywać wideoweryfikacji z tych dwóch dyscyplin. To jest po prostu bez sensu.

jeremy
jeremy

A co za problem, jeśli trener lub kierownik drużyny zażąda sprawdzenia jakiejś akcji?? Sędzia i jego koledzy z wozu mogą też coś przegapić, np. wczorajszy cios w brzuch Wasielewskiego!

ThadCastle
ThadCastle

A trener lub kierownik ma to widzieć lepiej z połowy boiska? Albo skąd mają wiedzieć czy dany zawodnik był faulowany? Technicznie jest to nie do rozwiązania.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

ThadCastle
ThadCastle

Czyli tworzylibyśmy dodatkowe stanowisko? I pytanie czy w takim wypadku mieliby oglądać z fonią czy nie? Bo co taki lekarz Lechii Gdańsk ma bazować na opinii Kazia Węgrzyna czy był faul czy nie? A co jak komentator powie, że w takim meczu takich karnych się nie gwiżdże? To wtedy robić challenge czy nie? I ten system musiałby działać nie tylko w Polsce ale całej Europie i na całym świecie docelowo. Więc pytanie czy na meczu Barca Real lekarz realu miałby korzystać ze swojej klubowej TV czy miałby narzucone z BarcaTV?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

ThadCastle
ThadCastle

Dla mnie to dalej tworzenie kolejnego stanowiska. I bym się nie zdziwił, że kluby zatrudniałyby byłych sędziów albo osoby z tego środowiska do decydowania kiedy użyć VARu. A to z kolei prowadziłoby do innych patologii.

Viva la Libertad
Viva la Libertad

To jakieś fantasy, że Frankowski miałby podyktować karnego dla Legii.

Stop Kolesiostwu
Stop Kolesiostwu

Ale co wy z jakimiś Ceferinami? Przecież ta sytuacja to dowód na konieczność używania VARu – ze sprawnie działającym zostałby wyłapany spalony, bez sprawnie działającego, czyli de facto bez VARu (a więc tak, jak chcą jego przeciwnicy) nie został.

gryf01
gryf01

Dokładnie. To nie system VAR zadecydował o mistrzostwie ale jego brak (przez 30s).

tebaribe
tebaribe

Pomijając całą sprawę tego niedziałającego VAR-u to ja sie nie dziwię, że Nawałka nie traktuje Mierzejewskiego poważnie skoro on gra w tak niepoważnej lidze. Mistrzem kraju została drużyna, która przez 27 kolejek uzbierała 23 punkty mniej od lidera. 23!. A przy innych wiatrach mistrzem mogło zostać Brisbane Roar z 6. miejsca, które zgromadziło 29 punktów mniej. Praktycznie połowę tego co Sydney FC, które miało 64. Przecież to jest śmieszne.

Jak tu traktować poważnie ligę w której tylko 3 mecze na koniec sezonu są o coś.

GRAND_CHAMP
GRAND_CHAMP

w Bundeslidze różnica między Bayernem a Schalke wynosi 24 punkty, czy to znaczy że ta liga jest niepoważna?

igor91
igor91

Tebaribe chyba nie chodzi o tą różnicę, ale o format rozgrywek w Australii, który przypomina ten rodem z lig typu MLS, NBA czy NHL, gdzie jest podział na sezon zasadniczy i play-offy, i wygrana w sezonie zasadniczym nie daje majstra, tak jak miejsce 6. nie przekreśla szans na jego zdobycie

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

GRAND_CHAMP
GRAND_CHAMP

Janko, ale ja nie głosowałem na złodziejskiej PiSdy więc daruj sobie inwektywy 🙂

GRAND_CHAMP
GRAND_CHAMP

zwracam honor, źle przeczytałem
mimo wszystko przekreślanie piłkarza przez format ligi jest głupie, zresztą i tak Mierzejewski nie pasuje Nawałce więc po co drążyć temat

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

GRAND_CHAMP
GRAND_CHAMP

w sensie z Poznania? 😀

PYZ24
PYZ24

Jesteś jaka jesteś, ale tu muszę przyznać Ci rację.

Voitcus
Voitcus

Podejrzewam, że jakaś mądra głowa (w stylu „błędy sędziów tworzą urok futbolu) wyjaśni, że chodzi o to, żeby „komentator nie wywierał presji”, ale oczywiście o presji 10 tys. ludzi na stadionie wołających „sędzia kalosz” nikt nie powie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Voitcus
Voitcus

„- Przepraszam, czy to radio mogłoby być trochę ciszej?
– Ciszej nie, ale głośniej tak.
– Dobre i tyle”

Martin
Martin

olender ma rację. Teraz to sędzia decyduje czy użyć VAR, a można też dac decyzję trenerowi raz w meczu kiedy może zazyczyc sobie użycia jeśli sędzia się nie zdecyduje

Kolo
Kolo

No Marciniak masz już na tacy podane co powiedzieć w końcówce sezonu, gdy uznasz bramkę Legii z 5 metrowego spalonego lub podyktowanego karnego z dupy dla Legii. Że po prostu system raz się zawiesiła na 30 sekund raz na 40 🙂

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Voitcus
Voitcus

Pytanie też, czy VAR sędziów nie rozleniwia („bo zawsze można sprawdzić”) i po prostu mogą mniej się przykładać do pracy. Tak samo jak kiedyś przed jazdą się sprawdzało trasy, rysowało mapki itp, a teraz się zapuszcza GPS i jedzie w ciemno, tylko GPS nie poratuje, jak się okaże, że jest wypadek albo wymyśli krótszą drogę przez jakieś pole, bo jest 7 sekund tędy szybciej.

SzalonyWladek
SzalonyWladek

Zauważam ostatnio na weszlo dziwną modę na wpierdzielanie przecinków gdzie popadnie. Może się nie znam, ale według mnie w poniższych zdaniach jest ich za dużo:
„Najświeższy przykład to Australia, gdzie awaria techniczna, rozstrzygnęła losy mistrzostwa kraju.” – po co drugi przecinek?
„Decydującą bramkę w 9. minucie meczu zdobył Kosta Barbarouses i pewnie wszystko byłoby okej, gdyby nie fakt, że zawodnik zgrywający piłkę do Nowozelandczyka, w momencie podania był na spalonym.” – po co trzeci przecinek?
„Trudno się temu zresztą dziwić, skoro wpadki wypaczające wynik, zdarzają się w przestrzeni, która docelowo miała je eliminować.” – po co drugi przecinek?

Rzemien
Rzemien

Dobrze im powiedziałeś.

Olala
Olala

A tak z czapy… Dlaczego trenerzy nie mogliby obserwować meczów spoza ławki, z miejsca gdzie znacznie lepiej widzieć i analizować, i np. utrzymywać z ławką łączność „po kablu”. Bo często wkurza mądrowanie się trenera, że „wszyscy widzieli” a zwłaszcza on z 50 metrów, kucając nad trawą, albo z okopu ławki. Chyba że nabywają obcych dla mnie zdolności że im gorzej widać, tym lepiej widać.

Weszło
14.07.2020

Tego nie dało się wypuścić. A jednak – Warta oddala się od bezpośredniego awansu

Minimalizm jednak nie popłaca i brutalnie przekonała się o tym Warta Poznań. „Zieloni” po dwunastu minutach meczu z GKS-em Tychy prowadzili 2:0 i mieli mecz w garści. Wystarczyło tego nie spieprzyć i wieczorem można byłoby z piwkiem w ręce oglądać mecz Stali Mielec. Ale z 2:0 zrobiło się 2:1, bohaterem warciarzy mógł zostać Adrian Lis, […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Teleturniej! Kogo można zatrudnić do kręcenia karuzelą w Garwolinie?

Kochani. Zapraszamy do świata zagadek, łamigłówek i rebusów. Paweł Paczul przygotował pytania. Jakub Białek, Mateusz Rokuszewski i Alan, który udział wylicytował w akcji donejtowej, próbowali na nie odpowiedzieć. Śmiechom nie było końca, bo wszyscy dokazywali.  Startujemy o 19!
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Źle zaczęli, dobrze kończą. Największe pozytywne metamorfozy w Ekstraklasie

Jeżeli ktoś słabo zaczyna przygodę z Ekstraklasę, w większości przypadków tendencja już się nie zmienia. A jeżeli prezentuje się co najwyżej przeciętnie przez rok lub półtora, tym bardziej trudno zakładać, że nagle eksploduje z formą. W tym sezonie jednak mamy i takie historie. Niektóre metamorfozy są naprawdę zaskakujące, bo nie ukrywamy, że na kilku nazwiskach […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

AleNumer – konkurs z nagrodami – ile będzie rzutów karnych?

Karne to loteria – mówią ci, którzy na futbolu nie za bardzo się znają. Nam bardziej pasowałoby stwierdzenie, że dyktowanie karnych to loteria, bo często (nawet przy VAR) mamy wrażenie, że arbitrzy losują sobie decyzje w polu karnym. Ale niech będzie – pobawmy się w typowanie. Ile rzutów karnych zostanie podyktowanych w 36. kolejce Ekstraklasy? […]
14.07.2020
Anglia
14.07.2020

Czy na pewno doceniamy, w jakim miejscu jest dziś Jan Bednarek?

Na murawie nieprawdopodobne stężenie talentu, Bruno Fernandes, Anthony Martial, Marcus Rashford czy Paul Pogba. O wyniku nie rozstrzyga jednak żaden z nich, a skromny polski stoper, który wyskoczył najwyżej do centry z rzutu rożnego i strącił piłkę tak, że Obafemi musiał już tylko dopchnąć ją do pustej bramki. Jan Bednarek zaliczył drugą asystę w sezonie, […]
14.07.2020
Anglia
14.07.2020

Norwich City, czyli sztuka spadania z klasą. Co może czekać Płachetę?

Złośliwi powiedzą, że Norwich City to angielski odpowiednik ŁKS-u Łódź. Beniaminek stroniący od kosztownych wzmocnień, ale odważnie stawiający na ofensywny styl gry. Zafiksowany wręcz na punkcie swoich długofalowych wizji. No i żegnający się z najwyższym poziomem rozgrywek po zaledwie jednym sezonie. Jeśli przyjrzeć się jednak szczegółom, to znajdziemy trochę różnic między oboma klubami. Przeanalizujmy zatem, […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Do MMA wystawiłbym siebie. Petrasek? Pokonałbym go!

W naszej ankiecie „Weszło z butami” tym razem możecie poznać najlepszego w lidze zawodnika MMA z tych, którzy trafiliby do Gryffindoru. Maciej Żurawski z Pogoni Szczecin to syn karateki, który pięć i pół roku trenował skoki na trampolinie, wychował się na kibicowskim osiedlu, a który wśród najważniejszych Polaków w historii znalazłby miejsce dla Rafała Murawskiego. […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Zagłębie Lubin przed sporym liftingiem. Co zostanie z tej drużyny?

Zagłębie Lubin miewało w tym sezonie okresy gry spektakularnej. Nie boimy się tego słowa, były chwile, gdy podopieczni Martina Seveli robili prawdziwe show – głównie za sprawą szalenie mocnej ofensywny z Boharem, Żivcem czy Białkiem na czele. Cele sportowe, zwłaszcza w relacji do poniesionych wydatków, nie zostały jednak zrealizowane. Gra w dolnej połowie tabeli to […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Sycylijska niespodzianka. Filip Piszczek odpalił w Serie B i pomaga utrzymać Trapani

– Lubię spokój, który tu odnalazłem. Nie ma takiego stresu, do jakiego przywykłem w Polsce, gdzie w codziennym życiu jesteśmy bardziej sztywni. Sprowadziłem na Sycylię rodzinę, ich obecność to dla mnie dodatkowa motywacja – mówił Filip Piszczek w rozmowie z „La Gazzettą dello Sport”, w której zdradził tajemnicę swojej dobrej formy. Formy, dzięki której stał […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Stoperze, dobrze się zastanów, zanim wsiądziesz na tę konkretną Łódź

Łódzki Klub Sportowy bez wątpienia jest najgorszą drużyną Ekstraklasy, najwięcej trudności przynosi mu zdobywanie bramek, z największą łatwością je traci. Czy za Kazimierza Moskala, czy za Wojciecha Stawowego, ŁKS punktuje żenująco, gra niewiele lepiej. Ale nie da się przy tym nie zauważyć, że to jednocześnie najbardziej pechowa ze wszystkich drużyn, a największe stężenie negatywnej energii […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Quiz piłkarski. Z kim ścieraliśmy się w eliminacjach?

Panie i panowie. Zapraszamy na kolejną odsłonę naszych quizów. Tym razem skupiliśmy się na reprezentacji Polski, bo nie da się ukryć – stęskniliśmy się za tymi skurczybykami w biało-czerwonych koszulkach. Na razie trzeba zaglądać do archiwum, więc zajrzeliśmy. Pytamy: czy potraficie wymienić wszystkich rywali, którzy stawali na naszej drodze w eliminacjach do wielkich turniejów rozegranych […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Marcus wyjaśnił zaciąg najemników

Nie twierdzimy, że Arka trzymała Ferrari w garażu. Wcale nie uważamy, że jakby Marcus wcześniej grał więcej, to Arka na luzie zrobiłaby utrzymanie. Ale nie da się ukryć, że forma Marcusa na finiszu zawstydza kilku słono opłacanych przez gdynian najemników. I nie byłoby wielkim ryzykiem powiedzieć, że owszem, z Marcusa w tym sezonie można było […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Lech ma zastępcę Gytkjaera. Strzelał w Danii, 2. Bundeslidze i Bundeslidze

Lubimy te piosenki, które już znamy. W Lechu najwyraźniej chcą zanucić melodię z Christianem Gytkjaerem i znów sięgają do Niemiec po gościa, który w przeszłości strzelał sporo goli, ale w ostatnim sezonie za dużo nie trafiał do siatki. Szwed Mikael Ishak dzisiaj przejdzie testy medyczne w Poznaniu i jeśli nic się nie wysypie, to zostanie […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

PRASA. Piłkarze Legii rozchwytywani. Gwiazdy trafią na Bliski Wschód, Wieteska do Bundesligi?

Dzisiejsza prasa serwuje nam kolejne nowości dotyczące planów transferowych Legii Warszawa. Dariusz Mioduski zaprasza Bartosza Kapustkę do klubu, a tymczasem zespoły z Bliskiego Wschodu kuszą jego gwiazdy. – Od kilku tygodniu arabscy szejkowie kuszą Luquinhasa – kluczowego piłkarza Legii. Są zdeterminowani do tego stopnia, że deklarują gotowość spełnienia wszystkich warunków Brazylijczyka. Nie jest też dla […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Stefańczyk: Szkoda życia na bycie trenerem

Cezary Stefańczyk, jeden z najbardziej pozytywnych piłkarzy w lidze, żegna się z Wisłą Płock, a pewnie i z Ekstraklasą. Czy to moment, w którym należy ogłaszać bojkot ligi? Naszym zdaniem tak. W audycji Weszłopolscy gościliśmy weterana z Wisły Płock i porozmawialiśmy na kilka palących tematów. Ile daje sobie do zakończenia kariery? Dlaczego nie przypadli sobie […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Granada powalczyła, ale Real w czwartek może świętować tytuł

Gdyby grały budżety, Real powinien wygrać z Granadą prawdopodobnie dwucyfrówką. Ale budżety nie grają, czego dowodem cały sezon szalonej bandy Diego Martineza. Dziś znowu udowodnili charakter, rozgrywając znakomitą drugą połowę, przystawiając Królewskich do muru. Ci zdali jednak test, wydostali się z pułapki i obronili zaliczkę, jaką wypracowali sobie w pierwszym kwadransie. Real wygrał trudny mecz […]
14.07.2020
Weszło
13.07.2020

Sezon na wyjazdy czas rozpocząć. Płacheta blisko Norwich City!

Kamil Grosicki i jego West Bromwich Albion są na dobrej drodze do Premier League, ale liczba polskich skrzydłowych w Championship najwyraźniej musi się zgadzać. Dlatego też do ekipy podążającej w przeciwnym niż The Baggies kierunku dołączyć może Przemysław Płacheta. Jeden ze zdolniejszych piłkarzy młodego pokolenia z Ekstraklasy prawdopodobnie dosłownie z niej wyfrunie, ponieważ bardzo mocno […]
13.07.2020
Weszło
13.07.2020

Jeśli United nie awansują do LM, Bednarek będzie miał w tym spory udział

Jan Bednarek wyrzucający Manchester United z Ligi Mistrzów? Na ten moment nie można jeszcze użyć takiego sformułowania, ale jeśli na koniec sezonu Czerwone Diabły zajmą piąte miejsce, wśród licznych „winowajców” takiego stanu rzeczy z pewnością znajdzie się miejsce dla naszego rodaka. Szósta minuta doliczonego czasu gry. Dość dramatyczne okoliczności, bo United w wyniku kontuzji Williamsa […]
13.07.2020