Mecz zamknięty od samego początku. Legia z Pucharem Polski!
Weszło

Mecz zamknięty od samego początku. Legia z Pucharem Polski!

– Zagramy najlepiej jak potrafimy – mówił przed meczem Leszek Ojrzyński. Wiadomo – oczywistość, dyplomacja, która jednak nie miała nic wspólnego z rzeczywistością. Arka jest zaprawiona w pucharowych bojach, rywalizacja z zespołami stawianymi w roli faworytów zazwyczaj nie stanowi dla niej problemu. Dzisiaj jednak było inaczej, bo gdynianie zostali całkowicie zdominowani przez lepszą piłkarsko, świadomą przewagi jakościowej Legię, która zasłużenie sięgnęła po 19. Puchar Polski w swojej historii.

Arka sama się o porażkę prosiła. Fakt, że tak naprawdę ani na moment nie doszła do głosu, stworzyła sobie może pół groźnej sytuacji i zdobyła tylko jedną przypadkową bramkę, gdy wszystko było już rozstrzygnięte, to oczywiście zasługa dobrze dysponowanej Legii. Ale faktem jest, że defensywa gdynian kompletnie nie funkcjonowała. Jakimś wielkim zaskoczeniem to nie jest, w końcu w czterech ostatnich ligowych spotkaniach, zakończonych czterema porażkami, straciła aż czternaście bramek. W Warszawie jej postawa nie uległa zmianie. Przy okazji potwierdziło się, że fatalne spotkanie z Piastem nie było wypadkiem przy pracy, a po prostu ilustracją obecnej formy arkowców.

Trudno jednak oczekiwać wygranej, kiedy na tym poziomie popełnia się elementarne błędy, a na lewej stronie zostawia się rywalom autostradę. Już na samym początku dostaliśmy sygnał ostrzegawczy – długa piłka w pole karne wprowadziła sporo zamieszania. Ten brak koncentracji, tak nieprzystający do drużyny Leszka Ojrzyńskiego sprzed jeszcze paru tygodni, ujawnił się również kilka minut później. Zawodnicy Arki zaprezentowali taką pasywność przy trafieniu Niezgody, że ten mógłby jeszcze raz przeczytać cały swój kontrakt, potargować się z władzami Legii i potem dopiero uderzyć na bramkę. Naprawdę, ta akcja to była kumulacja błędów. Najpierw Warcholak nie doskoczył do Antolicia, który posłał wrzutkę w pole karne. To było dobre dośrodkowanie, ale też bez przesady – nie popisał się jakimś ciętym, trudnym do wybicia zagraniem. Co więcej – wokół Niezgody, w polu bramkowym, było trzech obrońców i Steinbors, który – jak to bramkarz – mógł używać rąk i wypiąstkować piłkę. Nie zrobił nic, a Niezgoda dopełnił formalności. W tak ważnym spotkaniu zdobył zapewne jedną ze swoich łatwiejszych bramek w karierze. To też coś pokazuje.

Legia, zachęcona dziurami w defensywie Arki, wchodziła w jej obronę jak w masło. Po chwili Vesović prostym zwodem poradził sobie z Warcholakiem, oddał strzał, a piłkę po rykoszecie wybronił Steinbors. Kolejny gol to kolejna sekwencja błędów defensywy gdynian. Rany, ile tam było pomyłek indywidualnych… Warcholak po raz kolejny przepuścił dośrodkowanie, Helstrup nie był w stanie przeciąć piłki na wślizgu i popisał się kiksem, Zbozień nie nadążył z interwencją, pozostali patrzyli, jak Zbozień nie nadąża z interwencją, zbytnio nie kwapiąc się do pomocy, a Cafu spokojnie wpakował piłkę do siatki.

Mecz w tym momencie się skończył, a Arka była w o tyle skomplikowanej sytuacji, że Leszek Ojrzyński desygnował do gry zespół nastawiony bardzo defensywnie. Z przodu biegał osamotniony Jankowski (powtórzmy: osamotniony Jankowski miał walczyć z obrońcami Legii), starał się go wspierać Szwoch, ale był w tym tak przekonujący, jak Danuta Witkowska pisząca o piłkarskim pokerze w Niecieczy. Z ofesnywnych zawodników ciałem na boisku był jeszcze Marcus da Silva, ale właśnie – tylko był. No i od biedy jeszcze Nalepa, ale tu już mocno naciągamy. Dlatego akcji ofensywnych z ich strony nie było za wiele. Ot, jakieś niegroźne uderzenia z dystansu oddawali Warcholak i Bohdanow. I tyle.

W drugiej połowie na boisku pojawili się Siemaszko i Piesio, wnosząc trochę ożywienia w niemrawe poczynania swoich kolegów. Dwukrotnie zrobiło się dość groźnie w szesnastce Legionistów, Nalepa miał nawet szanse trafić do pustej bramki, ale uderzył bardzo niecelnie po przejęciu piłki na 25. metrze. Tyle tylko, że Piesio chwilę pobiegał faktycznie jak piesio, a później już jak wściekły pies brutalnie zaatakował Szymańskiego. Co po wideoweryfikacji zakończyło się dla niego zasłużoną czerwoną kartką.

Czyli mamy kolejną sytuację, na którą Arka sama sobie „zapracowała”. Pierwszy gol – indywidualne błędy, drugie trafienie – indywidualne błędy, czerwona kartka – głupota. Grając tak, w spotkaniu o takim ciężarze gatunkowym, dodając do tego dobrze dysponowaną Legię, wynik nie mógł być inny. W doliczonym czasie gry Legia się rozluźniła, a Arka użyła swojej broni – wrzut z autu, strącenie Marcusa, trafienie Sołdeckiego. To było jednak za mało i za późno.

Tym sposobem Legia, mająca oczywiście swoje problemy, zgarnia Puchar Polski. A przecież od minionego weekendu jest też liderem Ekstraklasy. Ten sezon – mimo wielu komplikacji – może zakończyć się dla niej bardzo przyjemnie. Cóż, raz jeszcze przekonujemy się, że to co dla Legii jest podłogą, dla reszty ligi jest sufitem.

Legia – Arka 2:1

1:0 Niezgoda 12′

2:0 Cafu 29′

2:1 Sołdecki 90′

Fot. NewsPix.pl

KOMENTARZE (170)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Buncol

Wiesz janko
Czasem odnoszę wrażenie że ty nie jesteś wariatem a utajnionym pracownikiem redakcji weszło. Twoim zadaniem jest ubarwiać forum i rozśmieszać kibiców.
Płacą ci za to?
Pytam bo tak to wygląda.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

M.

Troll.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

PhoenixLk
Legia Warszawa

pamiętam ten mecz, w którym sędzia zabronił piłkarzom przeciwnika Legii oddawać celne strzały na bramkę…

Wodzu_L

A co ma Twoja dziewczyna Cwelka do naszego mistrzostwa?

anjey

to chyba ten sezon, w którym najwięcej karnych w lidze miał Lech Poznań (10) i najmniej podyktowanych przeciw sobie (4). W najgorszej sytuacji była Legia, której wszyscy pomagali. Otrzymała 3 karne i przeciwko 10. W tym roku statysytyki będą sie zasadniczo różnić., bo sie pojawił „skandaloza” VAR…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Buncol

No właśnie trudno pokumić bo skoro pomagają i ciągną za uszy to chyba karne powinny być dla Legii a nie przeciw.
Tak trudno nie podyktować karnego?
Skoro dla Lecha można nie pokazać kilku czerwonych kartek to tym bardziej przeciw Legii można nie gwizdnać karnego. Nieprawdaź?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Buncol

Tak miesiacami nie dyktowano karnych że miała ich podyktowanych najwięcej w całej lidze.

Murphy
KTS Weszło

Przeraźliwie słaby finał.
Do tego jeszcze kretyni z trybun postanowili przedłużyć to widowisko.
Podpalony dach, to najważniejsze wspomnienie jakie zostanie po tym meczu.
Myślę że pora w końcu na reakcję PZPN odnośnie pirotechniki.
Dość tego bydła. Skoro nie umiecie odpalić rac tak żeby nie zadymiać.

A zapomniałbym. Dla Legii oczywiście gratulacje.

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Po 2:0 Legia grała już na chodzonego.Po czerwonej to w ogóle.
Po co mieli grać na 100% jak w niedzielę grają ważny mecz z Jagą.

Murphy
KTS Weszło

Ale ja Legii za to nie krytykuje przecież. Oczywiście że mieli prawo tak grać. Skutkowało to jednak żenującym widowiskiem. I tyle.

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Jeźeli o to chodzi to przyznam ci rację.

Murphy
KTS Weszło

A o co miałoby mi chodzić? Legia po 2-0 już nie musiała. Arka przeraźliwie słaba. Lepiej by chyba było dla widowiska, jakby zaparkowali autobus w polu karnym, bo wtedy zmusiliby Legię do jakiegoś większego wysiłku.
Ale z taką obroną jaką dziś grali, to nie daliby rady zaparkować na pustym parkingu przed hipermarketem, w dzień wolny od pracy.

M.

Suchar….

M.

Suchar…. w stylu Familiady.

bastion79
KS Milan

Czy Poznań widział jak się gra w finale z Arka?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Gdynianin88_

Co tu dużo mówić Areczka zagrała 5 razy gorzej niż w zeszłym roku i zasłurzenie przegrała. Lech tak grającą Arkę też by pokonał o każdej porze dnia i nocy.

Pozdrawia fan Arki

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Gdynianin88_

gawronix
Bądźmy poważni, gdyby nie idiotyczny podział punktów Arka przez ani moment nie martwiłaby się o utrzymanie, Spadły dwa najgorsze zespoły

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

theczarek

Hehe boli jak sędzia zagwizdze słusznie w trudnej sytuacji przeciw Amice, co? Boli bo nie jesteście przyzwyczajeni, tylko ciągle to ciągniecie za uszy amici. Ale chyba się skończy, skoro nawet Boniek, czołowy antylegionista, już walnal pięścią w stół. Mi to faworyzowanie Lecha nawet nie przeszkadza, bo przynajmniej dodaje kolorytu do ligi tak przeraźliwie słabej, ze Legia nawet w totalnym kryzysie bierze co chce.
Brakuje lidze Wisly czasów Cupiala. Teraz jest Legia a potem dwa poziomy niżej Jaga Lech Lechia (która szuka formy ale możliwości ma) w kolejności dowolnej. W kolejnym rzędzie to już bardzo rotacyjnie, kto trafi z 2-3 transferami ten bije się o podium z czołówką.
Brakuje kogoś do rywalizacji dla Legii, jakiegoś klubu na poziomie LE. Legia by na takiej rywalizacji sporo zyskała co potem zwróciło by się w pucharach. Po cichu liczę, ze takim klubem będzie za parę lat Lubin, bo jakoś w ewolucję Jagi czy Amici coś nie chce mi się wierzyć.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Lechowy

Bez żadnej napinki i złośliwości, chciałbym pogratulować kibicom Legii zdobytego kolejnego,19 już Pucharu Polski.

M.

Dzięki!

JesusChristPose
Legia Warszawa

Spoko, ziom. Dziękuję i powodzenia w walce o Mistrzostwo Polski.

Buncol

A ja tobie lechowy gratuluję sportowej postawy.
Szacun poznański kolego

dario armando

Ja też gratuluję ,oby nastąpił progres sportowy pozwalający odnieść prawdziwy sukces czyli awans do fazy grupowej LE.

Buncol

Dario to zbyt górnolotne
Życzmy sobie aby nie było azjo wpierdolu i tyle :)

PhoenixLk
Legia Warszawa

Lechowy – powodzenia w sezonie 18/19 w Europucharach

Tomasz Kurzak

I zobaczcie jak miło się zrobiło. Można? Można 😉

Gdynianin88_

Arka dołącza się do gratulacji i życzy powodzenia w Europie

adrian92

Dziękujemy Zdjęcie profilowe Lechowy , i wiedz, że niezależnie od tego które miejsce zajmie Lech, które Legia, będziemy Wam kibicować w Europie. Ja osobiście nie widzę powodu (przy naszej ogólnokrajowej mierności piłkarskiej) żeby nie cieszyć się z sukcesu jakiejkolwiek polskiej drużyny. Także mam nadzieję że może (marzenie, wiem) powtórzymy razem chociaż tą 1/16 LE… Oby :)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

M.

Puchar jest nasz!!!! Lalalalala.
Teraz pora powalczyć o najważniejszy cel. Brawo drużyna.
PS. Piesio powinien kocówę dostać. Mógł skończyć pięknie zapowiadającą się karierę.

kuras

puchar jest wasz i za to pewnie gratulacje. ale „brawo druzyna” dla padalcow ktorzy opierdalaja sie caly sezon…wszystkie druzyny powinny byc witane i zegnane gwizdami a najlepiej jakby zrobic akcje i caly sezon nie chodzic na te wyscigi zolwi to moze w koncu ktos pomysli i zrobi cos z ta najslabsza liga w europie. cale szczescie ze ie mam swojej druzyny w lidze bo glupio jest cieszyc sie z czegokolwiek w tak beznadziejnym sezonie,

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

M.

Ponawiam propozycję zabawy na pozytywne komentarze. Nie idź na łatwiznę. Pokaż kobieto, że jesteś mężczyzną 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

JesusChristPose
Legia Warszawa

Ty to co najwyżej, albo co najniżej jesteś dostarczycielem rozrywkowego contentu, z którego polewa 3/4 forum, oprócz tych, którzy od urodzenia są smutni i których to wkurwia 😀

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

M.

Troll.

M.

Troll.

Buncol

Nie wiem który to już twój post po wygranej Legii, ale sądząc po aktywności twój ból musi być okropny.
Takie pytanie natury medycznej.
Co cię teraz bardziej boli, serce czy dupa?

M.

Karmienie trolla 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Sofronow
(L) nie jest moją ulubioną drużyną. (L) jest jedyną drużyną.

Po polsku jest „apsztyfikant”.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

adrian92

Aa, kolega musi wiedzieć, że to z naszej warszawskiej gwary :) Tak samo jak „kierowca”, termin z gwary warszawskiej który przeniknął do języka ogólnopolskiego (początkowo mówiono „automobilista”)

M.

Legia w tytule trolle wypełzły…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Orw14
Legia, RMCF, CFC

Pewnie dlatego wciąż tyle osób ci odpowiada.

Murphy
KTS Weszło

Bo reprezentują ten sam poziom. Dlatego odpowiadają. Inaczej po prostu by ignorowali, albo kończyli krótkim spierdalaj.
Ale debile z jednej i drugiej strony nie mogą po prostu bez siebie żyć. Bo to jest ich cały sens życia, zbluzgać obrazić i poniżyć drugą stroną.
Plemienna logika ludów pierwotnych, tyle że realizowana za pomocą nowoczesnych narzędzi.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

M.

Troll.

JesusChristPose
Legia Warszawa

Patrz, a ja myślałem, że PO to na poznańskich rejestracjach…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

kuras

super komentarz

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

M.

Goooollll samobójczy. Brawo Ty.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

M.

Troll

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Sofronow
(L) nie jest moją ulubioną drużyną. (L) jest jedyną drużyną.

W tym wypadku przykleiło się.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Sofronow
(L) nie jest moją ulubioną drużyną. (L) jest jedyną drużyną.

Najważniejsze, że ty zrozumiałaś. A teraz podaj miejsce w tabeli i możesz się już POciágnáć do POpapranego centrum tęczowej kultury POznan*. POzdrów Jaśkowiaka.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Sofronow
(L) nie jest moją ulubioną drużyną. (L) jest jedyną drużyną.

Dobre, dobre. To trochę jak w anegdocie o klawesynie holujácym gita z widzenia.
Mówi:
– Ciágle tylko słyszę od was wszystkich, platforma ch*j i frajer a jak przychodzi do głosowania, to majá 80%. To kto na nich głosuje? My czy wy?

Niezły ten wywiad z Reisem.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Sofronow
(L) nie jest moją ulubioną drużyną. (L) jest jedyną drużyną.

U Pana Leszka wszystko w porzádku, dziękuję. A Piotrek, no cóż, nawet jemu nie pasuje wałek z licencjá a stolica polskiej tolerancji, średnio tolerancyjna na takie dictum acerbum.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Sofronow
(L) nie jest moją ulubioną drużyną. (L) jest jedyną drużyną.

A dlaczego mam ci odbierać szansę ruszenia mózgownicá?

Bajgiel

Oglądałem tylko drugą połowe i jestem zdegustowany poziomem. Spotkały sie dwie nijakie drużyny pokazując trzecioligowy poziom. Prawdopodobnie Legia zdobedzie tez mistrzostwo i bedzie kompromitować Polskę w eliminacjach LM .Najlepiej by było gdyby nie wylosowali nikogo, ale niestety to niemożliwe. O pozostałych „walczących” o mistrza lepiej nie mówić.Polska piłka klubowa to dno.

Lluc93

Tak Legia, który w ciągu 6 ostatnich lat 5 razy grała w fazie grupowej europejskich pucharów będzie kompromitować naszą wspaniałą ligę gdzie reszta ma wielki problem z przejściem II rund eliminacji z jakimiś ogórkami, a już jak trafią na przeciętniaków ze Skandynawii to jest kaplica. Legia po drugiej bramce wyhamowała, w weekend bardzo ważnym w kontekście MP i to jest doświadczenie.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Chyba 4 razy w ostatnie 6 lat.

adrian92

Miszczu, a nawet jeśli 4/6 :) To sorry, ale Legia ciągnie ranking za resztę… Można powiedzieć, że świecimy dupą za resztę kraju… Tym bardziej śmieszą mnie wpisy niektórych niedorozwojów piszących o hańbie z Borussią… Ok, dostaliśmy mocno. Ale też przypomnę że reszta polskich klubów postanowiła odpaść wtedy z macedońskimi pasterzami. To jeżeli wtedy Legia przegrała, to czy reszta polskiej piłki powinna być z siebie dumna, czy powinna się schować pod dywan? Raczej to drugie.

FX

Żenujący poziom piłkarski niemal całego spotkania, jedynie wymiany podań z końcówki spotkania Legii prezentowały „coś”. Co do samych zespołów:
1. Legia bezbarwna, jedyna składna akcja w końcówce spotkania po której piłki w siatce nie zmieścił Antolić. 2 bramki „farfocle” z cyklu na dwa uda – albo się uda albo się nie uda. Największy udział przy obu bramkach mieli piłkarze Arki(w pierwszej akcji Steinbors, w drugiej ten nieudolny obrońca).
2. Arka to jakieś nieporozumienie, takiego „czegoś” to spodziewałbym się po zawodnikach z dołu 1 ligi a nie jakby nie było obrońców tytułu. Właściwie to nie ma o czym pisać bo większość spotkania nie grali w piłkę.
Co do zawodników:
1. Ciężko kogokolwiek za to spotkanie wyróżnić, nieźle zagrał Antolić, Szymański i Remy, reszta co najwyżej poprawnie(z Legii). Co do graczy Arki to ciężko się wypowiedzieć, może Siemiaszko – coś tam wiatru robił, chociaż nic z tego nie wynikało.
Generalnie to dobrze że gra dzisiaj Liga Mistrzów to człowiek odreaguje od tej paździerzy.

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Kolejna osoba nie rozumie że w niedzielę Legia gra z Jagiellonią.
Do 2:0 Legia cisnęła Arkę niemiłosiernie i grała b.dobrze.
Potem oszczędzali siły, a po czerwonej to w ogóle na stojaka grali.

kuras

cisnela to chyba ciebie, czapeczka klubowa. rozumiem ze jestes fanem legii ale czy naprawde nie boli ciebie/was to co ta druzyna odwala od roku. co z tego ze to twoja druzyna jak zawodnicy maja ciebie i tobie podobnych w glebokim powazaniu. czy naprawde jest sie czym podniecac. taka druzyna to beznadziejnemu przeciwnikowi laduje 7-8 bramek . borusia jak wam tyle pakowala tez miala za dwa dni mecz ligowy. podniecajac sie po takich meczach dolujecie razem ze swoja druzyna a ta liga jest dnem dna i trzeba zwierac szyki zeby to zmienic

Sofronow
(L) nie jest moją ulubioną drużyną. (L) jest jedyną drużyną.

Ja ci odpowiem:
A ch*j cię to obchodzi?

kuras

masz racje. w sumie co mnie to obchodzi. ciesza was mistrzostwa podarowywane przez sedziow to i nie dziwi ze podnieca wygranie meczu z paralitykami z gdyni. ciekawe co napiszesz jak legia przywiezie przegrana z kazachstanu czy innego zadupia jak w zeszlym roku. tez bedzie „a ch*j cie to obchodzi”, przeciez ograla jeszcze wieksze lamagi z gdyni. masz z czego byc dumny

Sofronow
(L) nie jest moją ulubioną drużyną. (L) jest jedyną drużyną.

I dodam:
A ch*j mnie to obchodzi?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Mecz po 2:0 się zakończył.Legia już na spokojnie grała i oszczędzała się na mecz. Jagą.
Bravo Legia.
Arka masakrycznie słaba.

CIETAROZA

Arka to dziadostwo, taktycznie, technicznie to jest parodia piłki. Legia jak zwykle, bez przekonującego stylu, ale wygrana – jak długo jeszcze to potrwa? Poprawy nie widzę pod względem schematów, taktyki, niestety.
I brawa kurwa, wygrywa najlepsza drużyna w tym kraju, a nie cuda na kiju i zbieranina „piłkarzy” typu Marciniak czy wirtuoz Piesio, wspaniały zakup z hegemona z Łęcznej. Kupujesz pokraki, grasz jak pokraka.

Mąż Janko Buszewskiej
Nielba

Witam serdecznie. Jestem mężem Janko Buszewskiej. Doszły do mnie niepokojące słuchy, jakoby moja żona udzielała się na tym portalu. Moja żona kilka lat temu była zdrową, normalną kobietą, jednakże pewnego dnia straciła kontakt z rzeczywistością. Ja razem z całą naszą rodziną dokładamy wszelkich starań, by pomóc mojej żonie. Janko od 5 lat bierze leki przeciwpsychotyczne ( Ranofren), oraz uspokajające (afobam). Była też kilkukrotnie hospitalizowana w szpitalu psychiatrycznym w Gnieźnie. Niestety stan żony pogarsza się, na dodatek sąsiad poinformował mnie o wzmożonej aktywności Janko na portalu weszło. Bardzo proszę o wyrozumiałość dla żony oraz możliwą pomoc.
Pozdrawiam

StryjekSylweriusz

Pytanie skąd sąsiad to wie? I dlaczego boli ją głowa jak wracasz styrany z roboty? 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Buncol

Swojej czyli twojej?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

M.

Troll.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

83-110

Do Tworek sukę…. Ewentualnie jakiś inny zakład zamknięty… Może nawet być ten, co tam macie we Wronkach na miejscu…

Bednar19951

Legia pokazała jak powinno się zdobywać PP. Zamknięcie meczu do przerwy, a potem kontrola bez przemęczania się, w końcu w niedzielę bardzo ważny mecz z Jagą. Może nawet ciut za mocne to rozluźnienie pod koniec, niepotrzebna stracona bramka, ale i tak wynik ani przez moment nie był zagrożony. Inne zespoły powinny uczyć się od Legii jak grać mecze pod presją. Jako nieliczni w lidze potrafią to, co może być kluczowe w ostatnich meczach ligowych.

StryjekSylweriusz

W relacji live pomijaliście niektóre ciekawe sytuacje, choćby wolny Szymańskiego. Ale faktem jest ze Legia po drugim golu znacznie zwolniła. Szkoda bo przy tej obronie mogłaby być manita do szatni. Choć z drugiej strony tak też można poznać drużynę grającą nie tylko nogami ale i głową. Arka jednak nie jest taką świetną drużyną pucharową skoro nie potrafiła wykorzystać oddania inicjatywy. Nie licząc gola na otarcie łez w samej końcówce. BRAWO LEGIA!

HarryCallahan

Jedyne czego obawiałem się przed tym meczem to Cierzniak. Pomimo kilku nerwowych interwencji nie zdołał zepsuć Legii święta ale dalej nie rozumiem, czemu grał w tym meczu. Argument z tym, że „obiecano” mu grę w PP jest śmieszny – przy takiej grze jak w tym sezonie Legia wcale nie musi wywalczyć mistrzostwa (choć rywale zdają się robić wszystko aby tak się stało). Dlatego mecz o PP był ultra-ważny. Na szczęście Arka nie pokazała dzisiaj nic a przez głupotę Piesia kończyła mecz w 10. Tym większy mam żal do debili rzucających racami i zadymiającymi cały stadion, że to żenujące widowisko przeciągnęło się o 10 minut. No ale nie ważne, 19 puchar jest i to najważniejsze.

JesusChristPose
Legia Warszawa

Nie wiem co ty chcesz od Cierzniaka. To jest dobry bramkarz, ale nie dają mu szans się wykazać.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

JesusChristPose
Legia Warszawa

Szczerze mówiąc, widziałem ostatni kwadrans meczu. Ale Twój opis pasuje do Antjolovica, czy innego Skaby. W meczu z KSG Cierzniak grał w porządku.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

WhiteStarPower

Zaryzykuje teze ze gdyby w Dortmundzie bronił Malarz to byłaby szansa na rejony 4:5 4:6 czyli z taka ówczesna Borrusia wynik dl apolskiego zespołu petarda jak nie patrzeć

wertico

Bardzo dobry mecz sędziów.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Orw14
Legia, RMCF, CFC

Arka nic nie pokazała, a Legia dużo więcej pokazać nie musiała. O wiele ważniejszy mecz jest w niedzielę i wydaje się, że dzisiejsze spotkanie Legioniści zagrali w trybie super Eco.

PS. Nie mogę się powstrzymać przed wklejeniem tego. Niedojebanie umysłowe charakterystyczne dla mieszkańców zachodniej Europy.

Screenshot_2018-05-02-19-06-24.png
Skandaloza

spokojnie bedac taka chudzina sam sobie je wkrotce połamie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Voitcus

Uważam, że finał Pucharu Polski powinien odbywać się po zakończeniu sezonu. Obie drużyny nie byłyby myślami przy lidze, grałyby z większym zaangażowaniem. Trudno mieć pretensje do Legii, że po drugim golu zaczęli oszczędzać siły na dużo ważniejszy mecz z Jagiellonią: w ogóle prestiżu to nie daje, że finał PP jest mniej ważny od ligi.
Po drugie, docjodzi teraz sytuacja, że kilka kolejnych drużyn jest zainteresowanych zajęciem czwartego miejsca w lidze. Gdyby to Arka zdobyła Puchar, pewnie by sobie odpuściły. Przy rozgrywaniu finału po skończeniu sezonu może musiałyby grać z większym zaangażowaniem do końca, bo a nuż się uda.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Voitcus

No ok, ale jakby Arka była na miejscu np. Lechii, to te wyniki sprawiłyby, że od kartki Piesio daliby sobie spokój, bo trzeba by walczyć o utrzymanie. Dzisiaj rzeczywiście Arce zabrakło umiejętności.

Skandaloza

sufitem dla tych paralitykow bedzie nawet LE.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

KamilS

”cwelka”, to twoja matka i to ją przepychają każdego dnia-sprawdz to!

theczarek

Tak, to sufit dla Legii i właściwie nie ma w tym nic szokującego, co nie zmienia faktu, że ich podłoga to nadal nieosiągalne marzenia reszty ligi.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Szczepek
Legia Warszawa

Puchar jest nasz! Czekamy na mistrza!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Aerth

Nie to co Jagiellonia, która w III rundzie eliminacji LE zagrała raz. I to dlatego, że od niej startowała, więc nie było okazji przerąbać wcześniej.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Szczepek
Legia Warszawa

Jak sędziowie będą gwizdac przeciwko nam jak w ostatnich dwóch meczach i z taką formą o mistrza będzie ciężko. Gdyby nie gowniana forma innych drużyn ciężko byłoby nawet o puchary.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Vinni

To był w zasadzie klasyczny polski mecz. Legia kiepska, której nie chciało się przez większość meczu biegać (argumenty o kolejnych meczach mnie nie przekonują), Arka na poziomie dołu I. Ligi, a na dodatek przez połowę meczu widziałem dym, a nie to co działo się na płycie.
Trzeba sobie powiedzieć wprost, że tak złego sezonu w wykonaniu naszych drużyn nie było od dawna. Nie ma ani jednej drużyny w Polsce o której mógłbym powiedzieć że potrafią grać w piłkę. Już nie mogę doczekać się kolejnego sezonu, regres będzie jeszcze większy, więc mecze będą jeszcze bardziej bolesne. Nawet Masochista tego nie wytrzyma 😉

Murphy
KTS Weszło

Zdjęcie profilowe Vinni a mnie przekonują.
Po co Legia miałaby biegać mając praktycznie wygrany mecz, a mając przed sobą potencjalnie trudne wyjazdy do Białegostoku i Poznania, i możliwe że trudny mecz z Górnikiem który po zwycięstwie Legii właśnie ma realną możliwość wystartować w pucharach i to od drugiej rundy.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Vinni

Mnie nie przekonują, bo nie rozumiem jakim cudem ZAWODOWY piłkarz nie potrafi grać na dobrej intensywności co trzy dni. Jeżeli zawodnicy naszych klubów mają takie problemy kondycyjne to nie oczekujmy sukcesów w Europie. Tam nie ważnie czy grasz trzy mecze w tygodniu czy jeden, zawsze grasz na 100% bez żadnych wymówek. U Nas się oczywiście nie da, bo za ciepło, bo zła pora, bo zawodnika buty cisnęły, albo zwyczajnie miał ochotę iść do kibla…

theczarek

Legia jak tylko wygrywa to okazuje się że przeciwnik bez formy i w kryzysie. Generalnie poziom pierwszej ligi. Tsk było z Górnikiem czy Wislą.
I nie wątpię że są bez formy, to ze chwilę po meczu z Legią spuscili w kiblu mimo pomocy sędziego odpowiednio Lecha i Jage nic absolutnie nie znaczy o ich formie, hehe.

Eh kompleksiarze bez Was liga była by jeszcze nudniejsza także w imieniu kibiców Legii dziekuje za to że nadajecie trochę barw tej lidze :)

Amaretka

Legia i Arka w następnym sezonie poza pucharem polski.Za piro i spierdolenie takiego miłego dnia.Tylko czy ktoś sie odważy ?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

M.

To koledze się niezły długi weekend szykuje…
Lech-Górnik 2:4 (mimo holownika ze strony sędziego)
Legia-Korona 3:1
Legia-Arka 2:1 (Legia z Pucharem Polski)

Nie wiem jak będzie, ale gdyby tak jeszcze:
Wisła P.-Lech 1
Jagiellonia – Legia 2
to niech się szanowny kolega na kibicowanie w hokeju na trawie przerzuci. Tam może być tylko dobrze dla kibiców z Poznania, a poza tym zielono, a zielony działa uspokajająco …

Aerth

Tak jak Lecha wywalili za to, że jego kibice rzucali racami w Malarza w finale 2 lata temu?

A, czekaj…

Amaretka

Wtedy pisałam to samo :)

Aerth

No i wtedy nie było paragrafu na to i teraz nadal go nie ma :)

M.

21:43. 28 komentarzy Niedorozwiniętej. A wszystkich wątków 118.

ona77
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

scrollo7

finał ligi mistrzów również dla liverppolu a wy tu jakieś pierdu o nic nieznaczącym pucharze gównoligi; widać poziom portalu

Aerth

Mozesz wyjaśnić jak Weszło miało o 18:25 napisać tekst o meczu, który zaczął się o 20:45? Zresztą ten o meczu Roma – Liverpool też już jest od jakiegoś czasu.

scrollo7

nie sprecyzowałem – jako główna wiadomość była i chyba do tej pory jest na nagłówku ta o tym że Legia wygrała PP

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

scrollo7

ta wsayscy tu krzycza na gównolige i jaka ekstraklasa zła i beka z kopaczy; i wyjezdzasz z tak debilnymi argumentami? powies sie farmazonie

Jurand Spychowski

Jak bezrozumną małpą trzeba być żeby używać dymiącej pirotechniki w ogóle a co dopiero pod rozłożystym dachem. Batożyć tych mikrocefali i dopierdolić klubowi miażdżącą karę finansową to jedyny pewny sposób żeby nauka dotarła do tępych czerepów.

Jurand Spychowski

Jak bezrozumną małpą trzeba być żeby używać dymiącej pirotechniki w ogóle a co dopiero pod rozłożystym dachem. Batożyć tych mikrocefali i i dopierdolić klubowi ćwierć miliona kary to jedyny pewny sposób żeby nauka dotarła do tępych czerepów.

okrutnik

ostatnio z Arka wygrała Sandecja i to w wiekszym wymiarze niż teraz Legia , ale jakoś nie widzę na Weszło peamów na cześć piłkarzy z Nowego Sacza , ale za to po wygranej Legii sypia sie takie entuzjastyczne pochwały i zachwyty , żem gotów pomysleć że to sukces jak skurczybyk! ZAtem prosze o uwagę – TO , ŻE LEGIA WYGRAŁA 2-1 Z ARKA GDYNIA , ZNACZY TYLKO TYLE ŻE LEGIA WYGRAŁA 2-1 Z ARKĄ GDYNIA.

mareck1
Arka Gdynia

Jako kibic Arki składam gratulacje dla Legii. Ten zespół był o klasę lepszy, no i tyle. Będąc na trybunie Gdynian bardzo smuciły mnie okrzyki ubliżające obu stronom, a całkowicie zażenowany byłem w momencie odpalenia pirotechniki. Nigdy nie zrozumiem po co race na meczach, ani to ładne, ani to praktyczne…

Belser

Wtem!!!

Wywalczone Puchary Polski:
Kucharczyk – 6
Astiz – 6
Radović – 6

Lech Poznań – 5
Wisła Kraków – 4
Jagiellonia – 1

wpDiscuz