Situm może nie zdążyć pokazać, że umie dobrze grać w piłkę
Weszło

Situm może nie zdążyć pokazać, że umie dobrze grać w piłkę

Zastanawiamy się, co jest nie tak z Mario Situmem. Gość niby odebrał świetne piłkarskie wykształcenie, posiada doświadczenie na szczeblu międzynarodowym, ale w Ekstraklasie szału do tej pory nie ma.  Wspominamy o tym, bo Chorwat miał przecież robić u nas cuda i malować na boisku obrazy, a skończył jako typ, który w najlepszym wypadku gra tak sobie. Do najsłabszych pewnie się nie zalicza, ale na równi z najlepszymi też nie można go postawić. Jest po prostu przeciętny, co mocno kłóci się z opiniami, które na jego temat pojawiały się zaraz po transferze. A jednocześnie znacząco obniża ogólną ocenę ruchów transferowych Lecha. 

Co w meczu z Górnikiem pokazał Situm? Najuczciwiej będzie napisać, że nic. Może w pierwszej połowie próbował włączać się do akcji ofensywnych, ale pożytku z tego nie było żadnego. Była to raczej nierównana walka z samym sobą niż przemyślana próba realizacji założeń nakreślonych przez trenera. Zresztą nie pierwszy raz, bo Chorwat do tej pory miewał wyłącznie przebłyski. I to nie jakieś spektakularne. Ot, od czasu do czasu udało mu się zrobić coś dobrze. Regułą w jego wykonaniu jest jednak brak jakości i niespełnione oczekiwania. Kibice w Poznaniu liczyli bowiem na skrzydłowego z prawdziwego zdarzenia, a dostali piłkarza, jakich pełno.

A przecież wszystko miało wyglądać zupełnie inaczej. Mario Situm, wychowanek Dinama Zagrzeb, z którym grał nawet w Lidze Mistrzów, miał być ważną kartą w talii Nenada Bjelicy. Zaufanym człowiekiem, którego Chorwat zna przecież na wylot z czasów wspólnej pracy we Włoszech. Miał być jednym z najważniejszych piłkarzy Lecha, prowadzącym klub do tak upragnionych w Poznaniu sukcesów. No właśnie, miał, bo rzeczywistość bezwzględnie te plany zweryfikowała. Zamiast Situma-lidera, dostaliśmy Situma-przeciętniaka, dla którego nie da się znaleźć odpowiedniej pozycji na boisku. Bo przecież poza bokiem pomocy Chorwat – jak dzisiaj – grywał też piętro niżej. I wtedy prezentował się jeszcze nędzniej.

Fakty są zresztą bezlitosne. Situm w tym sezonie trzykrotnie wychodził na boisko jako obrońca, a Lech dwa razy zebrał w tych spotkaniach oklep. O Górniku nie będziemy się rozpisywać, bo to świeży temat. Cofniemy się za to do meczu ze Śląskiem rozegranego w 10. kolejce. Wrocławianie wygrali wówczas 2-0, a Situm zamieszany był w stratę obu goli. Po tym meczu Bjelica na długo wyleczył się z wystawiania Chorwata w bloku defensywnym, ale teraz, trochę z konieczności, wrócił do tego ryzykownego eksperymentu. No i znowu skończyło się wielkim wybuchem.

Co gorsza – i dla Situma, i dla Lecha – kiedy Chorwat ustawiany jest w drugiej linii, to Kolejorz również nie ma z niego większego pożytku. Wychowanek Dinama Zagrzeb nie imponuje ani liczbami, ani samą grą. Nie odbieramy mu chęci i zaangażowania, ale jednocześnie nie będziemy go za to wychwalać. Starania to po prostu za mało, bo obowiązkiem Situma jest strzelać bramki i zaliczać asysty. Tymczasem ten „wszechstronny piłkarz” – jak kilkukrotnie określił go Nenad Bjelica – statystycznie wypada bardzo blado. Dwie bramki i cztery asysty w ciągu 1500 minut spędzonych na boisku to dość mizerny dorobek. Dlatego tak bardzo dziwi nas, że Lech wciąż zastanawia się nad wykupieniem Situma z Dinama Zagrzeb skąd jest wypożyczony. My już dawno wręczylibyśmy gościowi bilet powrotny i od razu odwieźli na lotnisko, aby mieć pewność, że na pewno wyjedzie.

Nie wykluczamy jednak, że w Poznaniu koniec końców wykażą jednak trochę rozsądku i gruntownie zastanowią się nad wykupieniem Chorwata. Lech w gruncie rzeczy powinien poszukiwać piłkarzy jak najmniej zawodnych i potrafiących radzić sobie z presją oraz ciężarem oczekiwań. Jeśli więc  przyszłości Situma mają decydować ważne mecze, czyli na przykład takie, jak ten z Górnikiem, to dotychczas ani razu nie pokazał, że należy mu się nowy kontrakt. Na przełom raczej nie ma co liczyć.

Fot. 400mm.pl

KOMENTARZE (12)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
kubbak92
Chelsea

Największym problemem Situma to jego ciągłe kontuzje, warto pamiętać że początek sezonu był w jego wykonaniu świetny – asystował i strzelał gole. Potem przyplątała się kontuzja, a następnie kolejna i tak w kółko. Dopiero niedawno wrócił na boisko. Co nie zmienia faktu iż stawianie go w bloku defensywnym odbudować się nie pozwoli, zresztą jeśli ma się łamać co chwila to absurdalnie płacić za tego faceta tak gruby hajs. Lepiej już zarzucić sieć na Rece, który zaczyna pokazywać co potrafi. Zresztą… Situm przypomina mi Raduta, oboje łapiąc wysoką formę zaraz łapią kontuzje przez co o stabilizacji nie ma prawa być mowy.

StryjekSylweriusz

O, Reca, dokładnie. Może też Stilicia przygarniecie z powrotem? Ma umowę do końca czerwca. Po co polskim klubom wynalazki i odrzuty z Dinama, powinno być jak w każdej normalnej lidze, gdzie transfery są w większości wewnątrz niej, dzięki czemu łatwiej ocenić potencjał zawodnika i jego przydatność, bo jest już znany, na miejscu…

kubbak92
Chelsea

Chorobliwe jest iż w Polsce rynek wewnętrzny jest tak słabo rozwinięty mimo że wiele przykładów jest pozytywnych. Nawet Lech ma fajne wspomnienia pod postacią Wilusza czy Gajosa. A w tym sezonie to choćby taki Czerwiński. Nie chcę mi się wierzyć że koszta transferów Dąbrowskiego czy wspomnianego Recy były by o wiele większe od domniemanych kosztów za Situma czy wcześnie zakupionego Raduta.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

jeremy

Najgorsze jest to, że na 99% Lech go wykupi. Chyba,że pogonią po sezonie Bjelice. Skoro zdecydowali się wcześniej na kontrakt z takim drewnem jak Radut, który w okresie wypożyczenia nie pokazał kompletnie niczego to czemu nie mają zostawić Situma??

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

To jakas patologia polskich „Prezesow”. Bogus tez chcial wykupic Necida niejako w ciemno. Cale szczescie nie dane mu bylo.
I nie przypierdalam sie do Legii tylko ogolnie o tych kasztanach decyzyjnych w klubach pisze.

Uśmiech Koali

… a jeszcze niedawno Lech w gazie, Lech z rosnaca forma wchodzi w runde finalowa.. 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

wpDiscuz